II SA/Łd 349/09
WyrokWSA w Łodzi2009-07-03
Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Anna Stępień, Grzegorz Szkudlarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego jest jedynym i niewzruszalnym dowodem w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, czy też organ administracji publicznej powinien dążyć do weryfikacji wartości nieruchomości w oparciu o inne dowody, takie jak dane z Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej?Ratio decidendi
Operat szacunkowy sporządzony przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego jest podstawowym dowodem w postępowaniu o ustalenie opłaty adiacenckiej. Organ administracji publicznej nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy, gdyż nie dysponuje wiadomościami specjalnymi. Ocena operatu powinna skupiać się na jego formalnej poprawności, kompletności, logice i wiarygodności. Strona kwestionująca operat może przedstawić dowód przeciwny w postaci kontroperatu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Organ I instancji ustalił opłatę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący J.M. kwestionował prawidłowość operatu szacunkowego, zarzucając organom naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska, Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień (spr.), Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Protokolant Sekretarz sądowy Aleksandra Stankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2009 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. oddala skargę, 2. przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz radcy prawnego P. R. prowadzącego Kancelarię Radcy Prawnego w S. przy ulicy [...], wynagrodzenie w kwocie 439,20 (czterysta trzydzieści dziewięć 20/100) złotych, obejmujące podatek od towarów i usług oraz kwotę 17 (siedemnaście) złotych, stanowiącą opłatę skarbową od pełnomocnictwa, łącznie kwotę 456,20 (czterysta pięćdziesiąt sześć 20/100) złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. LS
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 98a ust. 1 i art. 147 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm.) i § 2 uchwały Rady Miejskiej w Łodzi nr LIV/1225/01 z dnia 28 lutego 2001 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty (Dz. Urz. Woj. Łódzkiego z 2001 r. nr 53, poz. 508) ustalił J. M. będącemu współwłaścicielem 1/8 nieruchomości położonych w Ł. przy ul. A. 35 o nr ewid. 106/2 i 106/3 o łącznej powierzchni 1ha 7759m2, opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego ich podziałem na działki o nr ewid. 106/4-106/12 i rozłożył ją na 10 rat rocznych.
W odwołaniu J.M. wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i zarzucił naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 98a ust. 1 i art. 147 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Odwołujący się wniósł o wystąpienie do Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Ł. z zapytaniem, czy w okresie 2003-2005 odnotowano transakcje sprzedaży niezabudowanymi nieruchomościami w obrębie [...] w Ł., celem przeprowadzenia dowodu z dokumentu urzędowego na okoliczność liczby transakcji w tym obrębie i relacji między cenami działek o mniejszej i większej wielkości oraz o przeprowadzenie postępowania, w którym rzeczoznawca zostanie zwolniony z obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej i wyjaśni przeprowadzenie oceny prawidłowości sporządzenia operatu przez B.L.
Zdaniem odwołującego kwestia wzrostu wartości nieruchomości powinna być odpowiednio udowodniona także innymi dokumentami, aniżeli operat szacunkowy. Ponadto organ II instancji nie ustosunkował się merytorycznie do uwag i zarzutów strony. Uzasadnienie kwestionowanej decyzji nie pozwala prześledzić toku rozumowania organu, nie wynika z niego także dlaczego pisemnym oświadczeniom strony organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Według J.M. wątpliwości budzi również bezstronność rzeczoznawcy, skoro pomiędzy zleceniodawcą a rzeczoznawcą zachodzi stały stosunek zlecenia. Konstatując, strona podniosła, iż zastrzega sobie możliwość złożenia dodatkowych wniosków stosownie do przebiegu postępowania wyjaśniającego.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm.), § 2 uchwały Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 28 lutego 2001 r. nr LIV/1225/01 w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty (Dz. Urz. Woj. Łódzkiego nr 53, poz. 508) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wyjaśnił, iż podział nieruchomości oznaczonej jako działki nr 106/2 i 106/3 został dokonany na wniosek współwłaścicieli – M.R., K.F., J.R., J.M., E.M. – M. i A.K. w oparciu o regulacje art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] r. nr [...], która uzyskała przymiot ostateczności się z dniem 20 października 2008 r.
W wyniku podziału wzrosła wartość nieruchomości, czego dowodem jest dopuszczona z urzędu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wycena nieruchomości gruntowej położonej w Ł. przy ul. A. 35, sporządzona przez rzeczoznawcę majątkowego B.L.
Zdaniem Kolegium przedmiotowy operat został wykonany prawidłowo. Rzeczoznawca majątkowy określił wartość rynkową nieruchomości w podejściu porównawczym, metodą porównania parami i wyjaśnił przyczyny przyjęcia zastosowanej techniki oraz metody szacowania. Przedstawiona opinia biegłego jest spójna i logiczna, uwzględnia ona wszystkie elementy, które mogą mieć wpływ na wartość nieruchomości, wyjaśnia założenia przyjęte przy dokonywaniu wyceny oraz ukazuje wpływ cech rynkowych na wartość nieruchomości, zawiera dokładny opis nieruchomości podobnych przyjętych do porównania. Wszystkie te elementy pozwalają uznać, że wartość nieruchomości wzrosła na skutek podziału i dopuszczalne było ustalenie opłaty adiacenckiej w oparciu o 50 % stawkę określoną w uchwale Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 28 lutego 2001 r. nr LIV/1225/01.
Przy udowodnionym wzroście wartości nieruchomości na skutek podziału oczywistym jest, że opłata adiacencka wyniosła 158.675 zł, a zatem J.M. stosownie do swego udziału we współwłasności nieruchomości zobligowany został do uiszczenia kwoty 19.834,38 zł.
Odnosząc się następnie do wniosków dowodowych Kolegium podniosło, iż w świetle regulacji art. 78 k.p.a. nie zasługują one na uwzględnienie, albowiem liczba transakcji w obrębie [...] i relacja pomiędzy cenami działek o mniejszej i większej wielkości nie jest okolicznością mającą znaczenie dla sprawy.
Z tego też powodu brak jest przesłanek do uwzględnienia żądania dopuszczenia dowodu z dokumentów, które są w posiadaniu Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Proces szacowania w tym dobór ilości i rodzajów transakcji w określonym przedziale czasowym jest wyłącznie sprawą rzeczoznawcy majątkowego, który przebieg wnioskowania przy wycenie zobowiązany jest przedstawić w operacie. Z tych samych powodów brak jest w przekonaniu organu podstaw prawnych do uruchamiania postępowania zmierzającego do zwolnienia rzeczoznawcy majątkowego z obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej i ujawnienia danych objętych tą tajemnicą. Dodatkowo SKO podkreśliło, iż skarżący miał możliwość przedstawienia dowodu z operatu szacunkowego, lecz z prawa tego nie skorzystał. Poza tym podstawą dyskwalifikacji operatu szacunkowego nie mogą być wątpliwości strony co do bezstronności rzeczoznawcy majątkowego, który wykonuje działalność zawodową na zasadach określonych w art. 174 ustawy i zobligowany jest do przestrzegania tajemnicy zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J.M. powtórzył w zasadzie zarzuty z odwołania i wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając naruszenie art. 7-10, 75, 76 i 84 k.p.a.
Zdaniem skarżącego operat szacunkowy nie może być traktowany jako jedyny i niewzruszalny środek dowodowy w sprawie wzrostu wartości nieruchomości. Także i w tym postępowaniu obowiązuje bowiem zasada otwartego katalogu środków dowodowych.
Odpowiadając na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w kwestionowanym rozstrzygnięciu.
Wyrokiem z dnia 2 października 2007 r. sygn. akt II SA/Łd 531/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r.
Powyższe orzeczenie J.M. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnosząc zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 3, art. 91 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez brak doręczenia stronie zawiadomienia o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 2 października 2007 r. oraz art. 109 w/w ustawy, poprzez nie odroczenie rozprawy w sytuacji nieprawidłowego zawiadomienia jednej ze stron o terminie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2009 r. sygn. akt I OSK 546/08 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Zdaniem NSA w rozpoznawanej sprawie WSA w Łodzi, wysyłając zawiadomienie o rozprawie oraz odpowiedź na skargę za pomocą poczty elektronicznej, nie dysponował dowodem doręczenia w rozumieniu art. 65 § 3 ustawy, w szczególności dowodem potwierdzenia transmisji danych, co świadczy o naruszeniu art. 183 § 2 pkt 5 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na rozprawie w dniu 3 lipca 2009r. pełnomocnik skarżącego złożył pismo procesowe, w którym poparł skargę, wraz z wnioskiem o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu z tytułu reprezentowania go przed WSA i NSA.
W piśmie tym zarzucił organom naruszenie art. 7, 8, 77 par. 1 i 80 k.p.a. Podniósł zastrzeżenia co do prawidłowości sporządzonego w toku postępowania administracyjnego operatu szacunkowego i odmówienie przez SKO poddania tego operatu kontroli organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, zwłaszcza iż skarżący z uwagi na swoją trudną sytuację majątkową nie był w stanie ponieść kosztów sporządzenia kontropinii.
Rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozumieniu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, stosując przy tym środki określone w ustawie.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem rozważań Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. orzekająca o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji o ustaleniu J.M. opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego podziałem nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A. 35 o nr ewid. 106/2 i 106/3 na działki nr 106/4 -106/12.
Problematyka podziału nieruchomości została unormowana przez ustawodawcę w przepisach ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm.).
Stosownie do treści art. 98a ust. 1 ustawy jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 50 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio.
Według art. 149 przepisy działu IV, rozdziału I ustawy zatytułowanego "Określanie wartości nieruchomości" stosuje się do wszystkich nieruchomości, bez względu na ich rodzaj, położenie i przeznaczenie, a także bez względu na podmiot własności i cel wyceny, z wyłączeniem określania wartości nieruchomości w związku z realizacją ustawy o scalaniu i wymianie gruntów.
W świetle powyższego unormowania niespornym jest, że określenie wartości nieruchomości w toku postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia opłaty adiacenckiej następuje - stosownie do treści art. 156 ust. 1 ustawy - w drodze opinii uprawnionego rzeczoznawcy majątkowego.
Sporządzony przez niego operat szacunkowy jest dowodem, który, jak każdy inny dowód w sprawie, podlega ocenie organu rozstrzygającego sprawę i powinien być przez ten organ szczegółowo przeanalizowany. Ocena wartości dowodowej operatu i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do organu administracji publicznej, który sprawę rozstrzyga. Zadaniem rzeczoznawcy nie jest bowiem rozstrzyganie sprawy za organ administracji.
Sąd, oceniając pod kątem poczynionych wyżej uwag zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, doszedł do przekonania, iż organy obu instancji nie naruszyły w sposób istotny prawa materialnego i procesowego, a zebrana w sprawie dokumentacja uprawniała do określenia skarżącemu J.M. opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
Przede wszystkim na podkreślenie zasługuje fakt, iż podział nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A. 35 został dokonany na wniosek jej współwłaścicieli, w tym także i na wniosek skarżącego J.M.. Został on zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] r., która uzyskała przymiot ostateczności w dniu 20 października 2005 r.
Licząc od tej daty organ miał zatem pełne prawo podjąć stosowne działania w celu ustalenia, czy na skutek podziału tejże nieruchomości nastąpił wzrost jej wartości, a w przypadku pozytywnego wyniku tych działań określić opłatę adiacencką, co też się stało na mocy decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] r. nr [...].
Podstawą ustalenia spornej opłaty był operat szacunkowy nieruchomości, sporządzony przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego – B.L.
W ocenie składu orzekającego wspomniany operat został opracowany z uwzględnieniem norm wynikających z przepisów art. 149 -159 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. nr 207, poz. 2109 ze zm.).
Jak wynika z treści opinii, rzeczoznawca zawarł w niej informacje na temat przedmiotu i zakresu wyceny, celu wyceny, podstawy formalnej i prawnej z uwzględnieniem źródeł informacji o nieruchomościach, ustalił daty istotne dla wyceny, opisał dokładnie stan prawny nieruchomości, jej przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zawarł również opis nieruchomości według stanu na dzień przed i po podziale. Wskazał na podstawę i zastosowaną metodę wyceny, przeprowadził analizę i charakterystykę rynku nieruchomości w zakresie wyceny, określił założenia przyjęte do wyceny, wpływ cech rynkowych na wartość nieruchomości, wybór i opis nieruchomości porównywalnych, określił wartość prawa własności nieruchomości przed podziałem i po podziale oraz dokonał zestawienia określonych wartości. W rezultacie tych wszystkich czynności przedstawił wynik wyceny wraz z uzasadnieniem.
Wszystkie te elementy dowodzą zatem zgodności sporządzonej opinii z § 55, § 56 ust. 1 i § 57 ust. 1 w/w rozporządzenia.
Sąd jednocześnie podzielił pogląd organu odwoławczego, że operat jest spójny i logiczny. Rzeczoznawca określił wartość rynkową nieruchomości w podejściu porównawczym, metodą porównywania parami i wyjaśnił dlaczego zastosował tę, a nie inną technikę szacowania.
Podkreślić w tym miejscu trzeba, że według art. 154 ust. 1 ustawy wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje samodzielnie rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości.
Z lektury operatu wynika ponadto, że biegły uwzględnił wszystkie elementy, które mogą wpływać na wartość nieruchomości, takie jak lokalizacja, sąsiedztwo, otoczenie, stan uzbrojenia, powierzchnię, kształt, sposób użytkowania, prawa i ograniczenia.
W tym stanie rzeczy trafny jest - w ocenie Sądu - wniosek, iż operat szacunkowy odpowiada wymogom obowiązującego prawa i organy administracyjne obu instancji miały pełne podstawy, by przyjąć, że wartość spornej nieruchomości wzrosła na skutek dokonanego przez jej współwłaścicieli podziału, a co za tym idzie, zasadnym było ustalenie skarżącemu opłaty adiacenckiej, według 50 % stawki wynikającej z uchwały Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 28 lutego 2001 r. nr LIV/1225/01 w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty (Dz. Urz. Woj. Łódzkiego nr 53, poz. 58).
Sąd, przechodząc następnie do oceny zarzutów skargi, uznał, iż nie zasługują one na uwzględnienie.
Przede wszystkim błędny jest zarzut, iż organ administracji publicznej winien dążyć do zweryfikowania wartości nieruchomości w oparciu o inne dowody aniżeli operat szacunkowy i w tym celu zwrócić się chociażby do Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Ł. z pytaniem, czy w okresie 2003-2005 odnotowano transakcje sprzedaży niezabudowanymi nieruchomościami w obrębie [...] Ł., celem przeprowadzenia dowodu z dokumentu urzędowego na okoliczność ustalenia stanu rynku lokalnego, liczby transakcji w obrębie [...] w Ł., relacji pomiędzy cenami działek o mniejszej i większej wielkości na rynku lokalnym.
Jak zostało to już zaakcentowane na wstępie rozważań w toku postępowania administracyjnego, zmierzającego do ustalenia, czy na skutek podziału nieruchomości nastąpił wzrost jej wartości, a co za tym idzie, czy zasadnym jest określenie opłaty adiacenckiej, ustawodawca dopuścił jedyny dowód w postaci operatu szacunkowego, który musi zostać opracowany przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego. Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest natomiast ocena wartości dowodowej rzeczonego operatu i jego przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Dowód ten może zostać obalony przez stronę, która go kwestionuje dowodem przeciwnym w postaci kontroperatu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych, które zresztą Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową skargę, w pełni podziela, przyjmuje się, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Powinien jedynie dokonać oceny operatu szacunkowego pod względem formalnym, tj. zbadać, czy został on wykonany i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami elementy, czy nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny być uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową.
W tym zakresie organ ma więc prawo i obowiązek zbadać, czy przedłożona mu opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna. Poza ten zakres oceny i przydatności opinii dla rozstrzygnięcia sprawy, organ nie powinien jednak wykraczać. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przepisy ustawy przewidują specjalny tryb weryfikacji rozbieżnych opinii przez organizację rzeczoznawców majątkowych, która dokonuje wiążącej oceny w oparciu o zasady wyceniania nieruchomości, wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 października 2007 r. sygn. akt II SA/Łd 802/07 – Lex nr 385389).
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, iż skarżący nie zarzucał operatowi błędów natury merytorycznej i co istotne, mimo wcześniejszych zapowiedzi ( pisma z dnia 2 marca 2006 r. – k. 26, 17 marca 2006 r. – k. 34, 23 czerwca 2006 r. – k. 45), nie przedłożył własnego kontroperatu, z którego wynikałaby odmienna wycena spornych gruntów.
W wyroku z dnia 2 lutego 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 2383/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (Lex nr 316627) stwierdził, że o ile w toku postępowania administracyjnego strona nie zgadza się z opinią biegłego, może skorzystać z możliwości zlecenia kontrekspertyzy we własnym zakresie i przedłożenia jej jako dowodu w sprawie.
Tożsame stanowisko zaprezentował także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1107/05 (Lex nr 276587).
W aktach administracyjnych brak jest ponadto jakiegokolwiek śladu, iż niezłożenie kontroperatu było wynikiem trudnej sytuacji majątkowej skarżącego, co zostało podniesione w piśmie pełnomocnika skarżącego z dnia 2 lipca 2009r.
W tym stanie rzeczy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7-10, art. 75 i 76 k.p.a. oraz art. 84 k.p.a. Sąd uznał za chybiony.
Zdaniem Sądu organ nie przekroczył w niniejszej sprawie zasady swobodnej oceny dowodów ( art. 80 k.p.a. ).
W ocenie Sądu niezasadny jest również zarzut, iż podstawą do kwestionowania operatu winny być wątpliwości skarżącego, co do bezstronności rzeczoznawcy B.L., wynikające ze stałego stosunku zlecenia ze zleceniodawcą.
Jak trafnie zauważyło Kolegium strona mogła zwrócić się do organu z wnioskiem o wyłączenie biegłego, a skoro tego nie uczyniła, to brak było podstaw do badania kwestii jego bezstronności. Dodać przy tym trzeba, że zarówno w odwołaniu, jak i w skardze do Sądu J.M. nie przytoczył żadnych okoliczności, które uprawdopodobniłyby istnienie okoliczności, o których stanowi art. 24 k.p.a.
Podsumowując, skład orzekający w rozpoznawanej sprawie nie stwierdził istotnych uchybień przepisom prawa materialnego i procesowego, które mogłyby skutkować wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Brak jest również jakichkolwiek przesłanek do uznania zasadności zarzutów skargi.
Z tych wszystkich powodów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 205 § 2, art. 250 ustawy w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c i pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.).
B.C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło