II SA/Łd 488/18
WyrokWSA w Łodzi2018-07-24
Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza prawo własności i interes prawny właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenami przeznaczonymi pod zabudowę przemysłowo-usługową, poprzez ustalenie parametrów tej zabudowy oraz linii zabudowy, a także czy zmiana przeznaczenia części ich działek na tereny zieleni urządzonej jest zgodna z prawem i studium uwarunkowań?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenami przeznaczonymi pod zabudowę przemysłowo-usługową mają interes prawny w zaskarżeniu uchwały planistycznej, ponieważ parametry tej zabudowy oraz linie zabudowy mogą realnie wpływać na wykonywanie prawa własności i powodować uciążliwości. WSA, ponownie rozpoznając sprawę, uznał, że Rada Miejska nie nadużyła władztwa planistycznego, a zmiana przeznaczenia części działek skarżących na tereny zieleni urządzonej, choć nie jest zabudową mieszkaniową, jest zgodna z prawem i studium, a także korzystna dla skarżących, dlatego oddalił skargę.Stan faktyczny
Skarżący, będący właścicielami nieruchomości w Wieluniu, zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzucili naruszenie szeregu przepisów Konstytucji, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Kodeksu cywilnego, w tym ograniczenie prawa własności, zróżnicowanie przeznaczenia nieruchomości, sprzeczność ustaleń planu ze studium, błędy w skali mapy i sposobie jej sporządzenia, a także nieprawidłowe ustalenie dopuszczalnych poziomów hałasu i zasad dotyczących miejsc parkingowych. Skarżący wywodzili swoje legitymację skargową z prawa własności nieruchomości objętych planem lub sąsiadujących z nimi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 lipca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2018 roku sprawy ze skargi A. D.–M., L. M., F. D. i J. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 5 marca 2014 roku nr XXXVIII/465/14 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranych terenów w obszarze miasta Wielunia - oddala skargę. a.bł.
Uchwałą nr XXXVIII/465/14 z dnia 5 marca 2014 r. Rada Miejska w Wieluniu, działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.s.g." oraz art. 14 ust. 8, art. 15 ust. 2, art. 20 ust. 1, art. 29 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 647 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.p.z.p.", w nawiązaniu do uchwały nr XXIII/281/12 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 30 października 2012 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranych terenów w obszarze miasta Wielunia oraz uchwał: nr XXV/301/12 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 18 grudnia 2012 r. i nr XXIX/362/13 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 27 maja 2013 r., nr XXXII/397/13 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 12 września 2013 r. zmieniających ww. uchwałę nr XXIII/281/12, uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla wybranych terenów w obszarze miasta Wielunia.
Powyższą uchwałę A. D.-M. i L. M., J. P. i P. P. oraz M. D. i . D. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej uchwale zarzucili naruszenie:
- art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1960 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm., powoływanej dalej jako: "k.c.") w zw. z art. 6 ust. 2 u.p.z.p. oraz w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP przez ograniczenie prawa do dysponowania nieruchomościami i ich zagospodarowania nieproporcjonalnie do celu koniecznego dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej oraz ponad usprawiedliwione potrzeby publiczne i usprawiedliwione interesy prywatne, a w konsekwencji nadużycie władztwa planistycznego gminy;
- art. 64 ust. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie konstytucyjnej zasady równości, przez zróżnicowanie przeznaczenia nieruchomości objętych planem posiadających analogiczne uwarunkowania, poprzez wydzielenie terenu pod zabudowę przemysłowo-usługową wśród nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jedno lub wielorodzinną;
- 20 ust. 1 u.p.z.p. poprzez ustalenie w § 24 planu dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolami: 3P-U, 4P-U, 5P-U, 11P-U, 16P-U, 20P-U, 25P-U takich parametrów jak: maksymalna wysokość zabudowy, maksymalna powierzchnia zabudowy, minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej oraz rodzaj ogrodzenia w sposób sprzeczny z ustaleniami studium,
- art. 1 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 w związku z art. 4 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 u.p.z.p.
w związku z art. 140 k.c. poprzez ustalenie dla działek bezpośrednio sąsiadujących po przeciwległej stronie ulicy A oznaczonych ewidencyjnie nr 33/14, 33/15, 33/22 i 33/23 sposobu wykonywania prawa własności jako 11 P-U, wyznaczając jednocześnie nieprzekraczalną linię zabudowy względem działek skarżących w sposób sprzeczny z walorami krajobrazowymi przestrzeni i w sposób naruszający prawo własności ponad potrzebę wynikającą z racjonalnych zasad planowania i zagospodarowania przestrzennego;
- art. 28 u.p.z.p. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587) poprzez posłużenie się w § 26 ust. 3 pkt 2 planu miejscowego symbolem 1KD - L1/2 dla oznaczenia ul. A na odcinku od ul. B do ul. C, przy której położone są nieruchomości skarżących, podczas gdy na rysunku przedmiotowy fragment ulicy A oznaczony jest symbolem 2KD-L, w związku z czym brak jest ustaleń dotyczących warunków i parametrów funkcjonalno-przestrzennych dla tego symbolu;
- art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1 i 20 ust. 1 zd. 1 u.p.z.p. polegające na przeznaczeniu w planie miejscowym działek skarżących pod zieleń urządzoną, podczas gdy w studium teren ten przeznaczony jest pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne - część terenu 25 MN1 (MN) zostało przekształconych na Z - zieleń urządzoną - teren oznaczony jako 45Z;
- art. 16 ust. 1 u.p.z.p. poprzez sporządzenie wbrew oznaczeniu na mapie skali 1:1000 planu miejscowego w mniejszej skali niż 1:1000, bez wskazania szczególnie uzasadnionego przypadku;
- art. 2 Konstytucji oraz § 10 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - z wykorzystaniem podkładów mapowych z dnia 14 listopada 2007r. Sposób umieszczenia na poszczególnych rysunkach pieczęci Państwowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. oraz sposób ich sygnowania podpisami wskazuje na duże prawdopodobieństwo umieszczenia ich poprzez montaż. Tym samym, postępowanie organu uchwałodawczego naruszyło zasadę zaufania obywateli do prawa oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej;
- 140 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. poprzez brak określenia zasad lokalizacji przedsięwzięcia o uciążliwości wykraczającej poza granice działki terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny na terenach przemysłowo-usługowych, jako wyjątek od generalnej zasady statuowanej w § 7 ust. 1 pkt 7 uchwały;
- art. 113 ust. 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.) w ten sposób, że Rada Miejska w § 16 pkt 3 lit. i, § 17 pkt 3 lit. k, § 18 ust. 1 pkt 3 lit. e, § 19 ust. 1 pkt 3 lit. i, § 20 ust. 1 pkt 3 lit. i oraz w § 23 ust. 1 pkt 3 lit. f ustaliła obowiązujący dopuszczalny poziom hałasu w środowisku, powołując się na funkcję terenu - zabudowę mieszkaniową wielorodzinną - nieobjętą zakresem normowania ww. jednostki redakcyjnej ustawy;
- § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587), bowiem organ stanowiący w § 13 pkt 5 lit.b planu miejscowego ustalił obowiązek zapewnienia potrzeb parkingowych dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej według wskaźnika 2 stanowisk na działkę jako wielkości minimalnych, podczas gdy zgodnie z ww. aktem wykonawczym ustalenia dotyczące rozbudowy i budowy komunikacji i infrastruktury technicznej powinny zawierać ilość miejsc parkingowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych;
- art. 4 ust. 1 u.p.z.p. poprzez przekroczenie władztwa planistycznego Rady Miejskiej wynikającego z uchwały o przystąpieniu, w związku z redakcją § 25 pkt 3 planu miejscowego, bowiem ustalono warunki zagospodarowania dla terenu oznaczonego na rysunku symbolem 45 Z - sąsiadującego bezpośrednio z nieruchomościami skarżących - poprzez dokonanie ustaleń dla terenu nieobjętego opracowaniem;
- § 11 rozporządzenia oraz § 6 Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz.U. Nr 100, poz. 908) poprzez użycie sformułowań, które nie służyły wyrażaniu norm prawnych bądź zawierały wyłącznie odesłania do innych jednostek redakcyjnych omawianej uchwały lub ustaw, przez co zredagowano akt prawa miejscowego w sposób zarówno niezrozumiały dla jego adresatów, jak i utrudniający poznanie intencji uchwałodawcy. Do tych pierwszych zalicza się m. in. § 3, § 6, § 7 ust. 1 pkt 6, § 10, § 14 pkt 5 planu miejscowego, z kolei § 7 ust. 1 pkt 11, § 7 ust. 2, § 8 pkt 3, 5, 6, §11 pkt 1-2, §15 pkt 4, § 16 pkt 3 lit. f-h, § 17 pkt 3 lit. i-j, § 18 ust. 1 pkt 2 lit. a, § 18 ust. 1 pkt 3 lit. c-d, § 19 ust. 1 pkt 3 lit. g-h, § 20 ust. 1 pkt 3 lit g-h, § 21 ust. 1 pkt 3 lit. f-h, § 22 ust. 1 pkt 3 lit. h-j, § 23 ust. 1 pkt 3 lit. b-d, § 24 ust. 1 pkt 3 lit d-f planu miejscowego stanowią przykłady przepisów, niezawierających konkretnych norm prawnych, ale odsyłających do innych uregulowań prawnych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że legitymację do wniesienia skargi na przedmiotową uchwałę wywodzą z nieograniczonego prawa rzeczowego do nieruchomości objętych planem, ponieważ A. D.-M. i L. M. są właścicielami nieruchomości nr ewid. 228 i 229, J. i P. P. są właścicielami nieruchomości nr ewid. 242, z kolei M. i F. D. są właścicielami nieruchomości oznaczonej nr 247. Naruszenie prawa przez Radę Miejską Wielunia polega na podjęciu rzeczonej uchwały z uchybieniem przepisom prawa wskazanym w petitum niniejszej skargi. Wniesienie skargi poprzedzone zostało wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa z dnia 12 czerwca 2015r. Rada Miejska w Wieluniu uchwałą nr XI/119/15 z dnia 11 sierpnia 2015 r. uznała przedmiotowe wezwanie za niezasadne.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w Wieluniu wniosła o jej oddalenie i obciążenie skarżących kosztami postępowania z uwagi na brak legitymacji skargowej po stronie skarżących bądź ewentualnie ze względu na jej bezzasadność. Organ podkreślił, że skarżący w żaden sposób (poza własnymi twierdzeniami) nie dowiedli, iż przysługuje im prawo własności do opisanych w treści skargi nieruchomości. Sam fakt bycia właścicielem nieruchomości (bądź użytkownikiem wieczystym) jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym dla zaistnienia naruszenia interesu prawnego. Skarżący nie wskazali, w jaki sposób został naruszony ich interes prawny (aktualny na dzień złożenia skargi, nie zaś potencjalne zagrożenie w przyszłości) przez zaskarżoną uchwałę, co w konsekwencji pozbawia ich legitymacji skargowej. Następnie Rada przedstawiła dotychczasowy stan faktyczny i prawny sprawy, podnosząc, że zagospodarowanie przestrzenne miasta Wielunia było zdefiniowane przez następujące akty planistyczne:
• studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego:
- Studium miasta i gminy Wieluń zatwierdzone uchwałą Nr XXVII/169/00 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 22 września 2000 r. (por. Rysunek nr 1 i 2) - dalej jako studium z 2000 r.
- pierwsza Zmiana studium - zatwierdzona uchwałą Nr IX/53/07 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 27 kwietnia 2007 r.,
- druga Zmiana studium - zatwierdzona uchwałą Nr XLIX/534/10 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 14 lipca 2010 r.,
- trzecia Zmiana studium - zatwierdzona uchwałą Nr XXXII//398/13 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 12 września 2013 r. (por. Rysunek nr 4) - dalej jako zmiana studium z 2013 r.;
• miejscowy plany zagospodarowania przestrzennego :
- Miejscowy plan całego miasta zatwierdzony Uchwałą Nr IX/93/11 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 21 czerwca 2011 r.;
- Powyższy plan miejscowy dla całego miasta był aktualizowany - punktowo, zgodnie z bieżącymi potrzebami inwestycyjnymi, zaskarżona uchwała dotyczy takiego planu z 2014 r. obejmującego swoim zasięgiem 16 fragmentów położnych w różnych częściach miasta Wieluń (co obrazuje rysunek nr 3, prezentujący na wyrysie ze studium orientacyjną lokalizację poszczególnych fragmentów).
Rada podkreśliła następnie, że pomimo zapewnionych prawem możliwości, skarżący nie brali udziału w procedurze przygotowywania któregokolwiek z wyżej wspomnianych aktów, począwszy od studium uchwalonego w 2000 r., przez wszystkie jego zmiany, plan z 2011 r., a skończywszy na zaskarżonym planie z 2014r.
W dalszej kolejności Rada Miejska, porównując rysunki wyrysu studium z 2000 r. i z 2013 r. (nr 2 i 4) stwierdziła, że widoczne jest, iż w obu aktach planistycznych teren po przeciwnej (względem działek skarżących) stronie ulicy był określony jako P-U (produkcyjno-usługowy). W ten sam sposób teren ten został określony w zaskarżonym planie, jako teren 11 P-U (tj. produkcyjno-usługowy). Działki, będące własnością skarżących nr ewid. 228, 229, 242, 247, położone wzdłuż ul. A, znajdują się w przeważającej części poza obszarem objętym zasięgiem zaskarżonego planu. Tylko niewielkie powierzchniowo fragmenty tych działek (pas o szerokości 2,5m odpowiadający kilku procentom powierzchni działek skarżących) objęte są zasięgiem miejscowego planu zmieniającego wcześniejszy plan. Zgodnie z wyrysem z rysunku planu są one oznaczone symbolem 45Z jako tereny przeznaczone pod zieleń urządzoną. Fragmenty tych działek położone w ramach terenu objętego zasięgiem planu są zbyt małe, aby funkcjonować samodzielnie, dlatego § 25 ust. 3 tekstu planu statuuje, iż zagospodarowanie tych fragmentów powinno się odbywać w ramach poszczególnych nieruchomości, tj. działka powinna być traktowana jako całość. W ten sposób zabezpieczono interesy właścicieli działek (w tym działek skarżących) tak, aby mogli oni zagospodarować swoje nieruchomości jako całość. Przed podjęciem zaskarżonej uchwały rzeczone części działek skarżących zgodnie z ustaleniami miejscowego planu były przeznaczone pod teren drogi publicznej, natomiast po uchwaleniu zaskarżonego planu, przeznaczone zostały na cel prywatny. Zaskarżony miejscowy plan wprowadzający zmianę - zawężenie terenu drogi - jest zatem korzystny dla skarżących. Skarżący nie mają więc interesu prawnego, aby dążyć do uchylenia zaskarżonego planu.
Jednocześnie odnosząc się do terenu 11 P-U, położonego po drugiej stronie ulicy względem działek skarżących, Rada wskazała, że poczynając od 2000 r. aż po dzień dzisiejszy był on określony w studium jako teren działalności gospodarczej - produkcyjno-usługowej, składów, magazynów. Przedmiotowy teren jest ustalony w studium jako teren, na którym "dopuszcza się lokalizację zakładów produkcji przemysłowej wszystkich branż, obiekty magazynowe, które z uwagi na swój profil produkcji wymagają wyodrębnienia z innych form zagospodarowania miast", w związku z powyższym z bardzo dużym wyprzedzeniem było oczywistym, iż miejscowy plan, który obejmie swoim zasięgiem ten teren, zgodnie z wymogami przepisów, przeznaczy go dla tej samej funkcji. Sam fakt, że skarżący nie brali udziału w procedurze sporządzania zaskarżonego miejscowego planu, nie uczestniczyli w dyskusji, nie składali żadnych wniosków, ani uwag pozbawia ich legitymacji skargowej, w szczególności w części, w której kwestionują przekroczenie władztwa planistycznego przez gminę.
Następnie ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 64 ust. 3 Konstytucji RP organ wskazał, że w przypadku skarżących nie doszło do ograniczenia prawa własności, ponieważ fragmenty ich działek, które wcześniej były przeznaczone na cel publiczny, zostały z tego celu wyłączone. Zatem nie dość, że nie doszło do ograniczenia prawa własności, to jeszcze sytuacja prawna skarżących uległa polepszeniu. W przypadku identycznych uwarunkowań zachowano to samo przeznaczenie nieruchomości lub ich fragmentów, natomiast rozróżnienie pomiędzy przeznaczeniem wynikało z całkowicie odmiennych uwarunkowań - teren 11 P-U nie posiada analogicznych uwarunkowań jak działki skarżących. Z kolei pozostałe tereny (poza 11 P-U) położone są w znacznej odległości od działek skarżących i niemożliwe jest, aby naruszały one interes prawny skarżących.
W kwestii sprzeczności ustaleń planu z treścią studium Rada wyjaśniła przy tym, że analizując zapisy zmiany studium z 2013 r. w brzmieniu na dzień uchwalania zaskarżonego planu, w części "III.4.1. Zagospodarowanie przestrzenne miasta" w odniesieniu do terenów P-U (tj. terenów, o których piszą skarżący), tekst studium stanowi: "postulowany standard zagospodarowania terenów:
- dopuszcza się 60 % powierzchni działki jako maksymalną powierzchnię zabudowy,
- udział powierzchni biologicznie czynnej w powierzchni działki co najmniej 10%,
- wskazana minimalna wielkość działki 5000 m2,
- maksymalna wysokość zabudowy w najwyższym punkcie dachu - 16,0 m; dopuszcza się zwiększenie wysokości dla pojedynczych elementów związanych z technologią produkcji o 30%".
Według Rady użyte sformułowanie "postulowany" nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż możliwe są zarówno dodatnie, jak i ujemne odchylenia od przedstawionych wartości. Przesądzający jest przede wszystkim dalszy fragment tekstu studium: "Należy podkreślić, że ustalenia zawarte w elaboracie zmiany studium, zarówno w części tekstowej, jak i na rysunkach wyrażają kierunki polityki przestrzennej miasta i gminy. W zmianie studium przedstawiono zgeneralizowany obraz użytkowania terenów, tzn., że ostateczne uściślenie granic terenów winno być dokonywane w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, określone na rysunkach przeznaczenie terenu oznacza funkcję dominującą (a nie wyłączną) i może być uzupełnione innymi funkcjami, które jednak nie mogą być przeciwstawne funkcji dominującej i pogarszać warunki jej egzystencji. (...) W miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego sporządzanych dla wybranych fragmentów miasta i gminy dopuszcza się uszczegółowienie parametrów zagospodarowania działek, terenów, ich zagospodarowania, wysokości obiektów i innych cech w oparciu o stan faktyczny i istniejące uwarunkowania wynikające ze skali planu, znacznie dokładniejszej niż zmiana studium." Analiza kwestionowanych w skardze parametrów pozwala stwierdzić, iż tylko w jednostkowych przypadkach zostały one uszczegółowione. Tylko w odniesieniu do trzech terenów zmniejszono maksymalną powierzchnię zabudowy z 60% na 50%, co wynikało z uwarunkowań przyrodniczych, w jednym przypadku zwiększono maksymalną powierzchnię zabudowy z 60% na 70%, i zmniejszono powierzchnię biologicznie czynną z 10% na 5% ze względu na wymiary i kształt działek, ale co zostało zrekompensowane nakazem obsadzenia ogrodzenia od strony ulicy pnączami, w jednym przypadku zmniejszono powierzchnię biologicznie czynną z 10% na 7% ze względu na faktyczny sposób zagospodarowania terenu (utwardzona nawierzchnia) oraz w jednym przypadku zwiększono maksymalną wysokość zabudowy z 16 m na 25 m, co wynikało z planowanej przez wiodący zakład w mieście lokalizacji magazynu wysokiego składowania. W pozostałych przypadkach stanowiących zdecydowaną większość utrzymano tożsame parametry jak postulowane w zmianie studium.
Jednocześnie Rada wskazała, że zmiana studium nie zawiera ustaleń dotyczących ogrodzeń, na których sprzeczność z zapisami zawartymi w planie wskazują skarżący. Podkreśliła przy tym, że wskazane w skardze działki nr ewid. 33/14, 33/15 i 33/22 i 33/23, podobnie jak i pozostałe niewymienione działki, wchodzą w skład terenu 11 P-U, który stanowi fragment czytelnie wyodrębnionej jednostki przestrzennej o tożsamej funkcji, wyraźnie oddzielonej ulicą od położonego na południe terenu zabudowy mieszkaniowej. Tymczasem skarżący w przypadku tych działek powołują się na walory krajobrazowe. Ustalona nieprzekraczalna linia zabudowy uwzględnia występujące uwarunkowania: kształt działek zwężających się w kierunku zachodnim oraz kontynuację charakteru już istniejącej zabudowy (obiekt produkcyjno-magazynowy na działce nr ewid. 33/17) i została wyznaczona zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Według Rady skarżący trafnie zauważyli, iż doszło do pomyłki redakcyjnej, na skutek której w tekście planu w § 26 ust. 3 pkt 2 ul. A jest oznaczona symbolem 1KD-L1/2, zaś na rysunku planu jest to symbol 2KD-L1/2. Nie mniej jednak zarówno tekst planu, jak i rysunek planu nie pozostawiają wątpliwości o jaką ulicę oraz, o który jej fragment chodzi (jednoznacznie wskazana nazwa ulicy i odcinek pomiędzy ulicami: B i C), wobec czego niniejszą pomyłkę należy zakwalifikować jako błąd redakcyjny, który nie niesie żadnych normatywnych konsekwencji.
Wyjaśniając różnicę skali i treści map (studium - 1:5000, plan 1:1000) organ podniósł, że pas terenu, w skład którego wchodzą fragmenty działek skarżących ma szerokość 2,5 m, co na rysunku zmiany studium odpowiada 0,5 mm. Utworzenie terenu 45Z było uzasadnione ze względu na uwarunkowania faktyczne tego terenu, który jest zdecydowanie zbyt wąski, aby mógł funkcjonować jako samoistny teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Rzeczywisty kształt i powierzchnia fragmentów działek objętych planem jednoznacznie wykluczały możliwość lokalizacji na niej zabudowy mieszkaniowej i ustalenie dla niej parametrów wymaganych przepisami. Ustalenia kwestionowanego planu w pełni sankcjonują faktyczne wykorzystanie i zagospodarowanie tych fragmentów działek, tj. w formie zieleni, podjazdów, miejsc parkingowych zlokalizowanych we frontowych częściach działek i służących dla potrzeb budynków jednorodzinnych. Ustalone w § 25 ust. 3 przeznaczenie terenu w żaden sposób nie ograniczyło uprawnień właścicielskich skarżących - wręcz przeciwnie, ponieważ przed zmianą planu teren 45Z był w całości przeznaczony pod teren drogi publicznej, sytuacja skarżących uległa polepszeniu.
Rada podniosła, że obszar objęty kwestionowanym planem obejmuje 16 fragmentów miasta usytuowanych w jego różnych częściach. Dla potrzeb wykonania opracowania wykorzystano mapy pozyskane z zasobów Państwowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W., z których każda była opatrzona stosowną pieczątką. Mapy te zostały scalone w jedną całość, co spowodowało, iż pieczątki nie były widoczne (wymagałoby to zostawienia pustych miejsc pomiędzy kolejnymi fragmentami mapy, co z oczywistych względów jest niemożliwe). W przypadku mapy sekcyjnej scalanej w całość nie istnieje praktyka umieszczania na rysunku planu wszystkich pieczątek. W tej sytuacji pozyskanie z zasobów dokumentuje losowo wybrana pieczątka spośród dostępnych. Sformułowany w tym zakresie zarzut stanowił przedmiot dochodzenia Komendy Powiatowej Policji w W., która zakończyła sprawę o sygnaturze [...] odmową wszczęcia śledztwa z uwagi na brak znamion czynu zabronionego.
Rada wyjaśniła także, że w ramach sporządzania projektu planu przeprowadzono wymaganą przepisami strategiczną ocenę oddziaływania na środowisko, a projekt planu uzyskał wszelkie wymagane przepisami uzgodnienia i opinie, w tym Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. Dopiero na etapie decyzji o pozwoleniu na budowę w ramach wcześniejszego uzyskiwania decyzji środowiskowej następuje szczegółowa ocena oddziaływania konkretnej inwestycji o określonej technologii na poszczególne elementy środowiska przyrodniczego w zakresie dotrzymywania wszelkich wymaganych przepisami parametrów i standardów. Jakkolwiek art. 113 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska nie używa expressis verbis pojęcia zabudowa wielorodzinna, to już rozporządzenie wydane na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 113 ust. 1 ustawy prawo ochrony środowiska takiego pojęcia używa, wyodrębniając "zabudowę mieszkaniową wielorodzinną" od "zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej" i nomenklatura użyta w planie odnosi się właśnie do tego nazewnictwa terenów, dla których w przedmiotowym rozporządzeniu ustalono wymagane poziomy hałasu. Rada zaznaczyła, że wskazany w skardze § 23 ust. 1 pkt 3 lit. f tekstu planu w ogóle nie dotyczy zabudowy mieszkaniowej. Postanowienia dotyczące miejsc parkingowych w żaden sposób nie dotyczą nieruchomości skarżących. Niemniej jednak, z ostrożności procesowej, organ wyjaśnił, iż dla zabudowy jednorodzinnej (tego dotyczy zarzut) trudno mówić wprost o mieszkaniach i ze względu na specyfikę tego zagospodarowania, zgodnie z powszechną praktyką wymogi w zakresie ilości miejsc parkingowych ustala się dla działki (z definicji - jeżeli zabudowa jest jednorodzinna, to na jednej działce jest 1 dom/mieszkanie).
Ponadto Rada wskazała, że zasady techniki prawodawczej nie mogą stanowić podstawy do oceny zgodności z prawem uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Mają one charakter wskazówek i zaleceń, a niezastosowanie się do nich nie wiąże się z sankcją w postaci stwierdzenia nieważności aktu prawa miejscowego. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest szczególnym aktem normatywnym i o zakresie jego treści przesądzają przede wszystkim przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Na rozprawie w dniu 12 stycznia 2016 r. A. D.-M. poparła skargę i przedłożyła do akt pismo wraz z załącznikami. Ponadto złożyła do akt decyzje o wymiarze podatku od nieruchomości na rok 2015, pismo Burmistrza W. z dnia 26 sierpnia 2015 r., wniosek w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miasta W. z dnia 4 kwietnia 2013 r., pismo wraz z załącznikami, kserokopią uchwały nr XXIX/347/13 Rady Miejskiej w Wieluniu i kserokopią mapy, dwie kserokopie mapy, rysunek działek skarżących, pismo zatytułowane "Protest mieszkańców" z dnia 21 grudnia 2015 r., protokół nr [...] z sesji Rady Miejskiej w Wieluniu. Skarżący L. M. poparł skargę, a M. D., także popierając skargę, złożyła pismo zatytułowane "zawiadomienie" z dnia 28 stycznia 2004 r. oraz decyzję z dnia 9 września 2009 r. Z kolei F. D. poparł skargę i oświadczył, że jest wyłącznym właścicielem działek nr 247 i 248.
Ze względu na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego Sąd odroczył rozprawę i postanowił zobowiązać skarżących A. D.-M., L. M., J. P. i P. P. do złożenia w terminie 7 dni dokumentów potwierdzających tytuł własności do działek nr ewid. 228, 229 i 242. Jednocześnie sąd zobowiązał organ do złożenia w terminie 7 dni wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w Wieluniu nr IX/93/11 z dnia 21 czerwca 2011 r. z zaznaczeniem działek skarżących nr 228, 229, 242 i 247 i usytuowanych po przeciwległej stronie działek nr 33/21, 33/14, 33/15, 33/22, 33/23, 33/17 i 33/18 położonych w W. przy ul. A. W odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżący do akt sprawy złożyli kserokopie: aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia [...] Rep. A [...], z którego wynika, że L. M. i A. D.-M. są współwłaścicielami nieruchomości nr ewid. 229 oraz aktu notarialnego umowy darowizny z dnia [...] Rep. A [...], potwierdzającego przysługujące J. P. prawo własności nieruchomości nr 242.
Z kolei przy piśmie z dnia 27 stycznia 2016 r. organ przedłożył wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w Wieluniu nr IX/93/11 z dnia 21 czerwca 2011 r. z zaznaczeniem działek skarżących nr 228, 229, 242 i 247 oraz usytuowanych po przeciwległej stronie działek nr 33/21, 33/14, 33/15, 33/22, 33/23, 33/17, 33/18 położonych w W. przy ul. A, informując, iż do uwag podniesionych przez strony ustosunkuje się w odrębnym piśmie. Następnie w piśmie procesowym z dnia 10 lutego 2016 r. pełnomocnik organu podtrzymał złożone dotychczas w sprawie oświadczenia i wyjaśnienia, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 882/15, oddalił skargę A. D.–M., L. M., J. P. i F. D. (pkt 1 wyroku) oraz odrzucił skargę P. P. i M. D.(pkt 2 wyroku) na wskazaną na wstępie uchwałę.
W uzasadnieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że skarga P. P. oraz M. D. powinna zostać odrzucona, ponieważ nie są oni właścicielami (współwłaścicielami), ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości znajdujących na terenie objętym regulacjami zaskarżonej uchwały. Wprawdzie z racji zamieszkiwania na terenie nieruchomości stanowiących własność ich małżonków są zainteresowani rozstrzygnięciem tej sprawy, posiadając interes faktyczny, tym niemniej brak jest podstaw prawnych, ażeby twierdzić, że przysługuje im prawem chroniony interes prawny, naruszony treścią zaskarżonej uchwały. Pozostali skarżący są natomiast podmiotami legitymowanymi do wniesienia skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze względu na przysługujące im w rozumieniu art. 140 k.c. prawo własności nieruchomości objętych regulacjami kwestionowanego aktu prawa miejscowego. Mianowicie, A. D.-M. i L. M. są współwłaścicielami działek nr ewid. 228 i 229, J. P. jest właścicielką działki nr 242, a F. D. jest właścicielem działek nr 247 i 248. Tereny tych nieruchomości w niewielkim, stosunkowo wąskim pasie o szerokości około 2,5 m zostały oznaczone w planie symbolem 45Z i przeznaczone pod zieleń urządzoną. Pozostała część działek skarżących przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne (symbol 25 MN1) i w taki też sposób zagospodarowanych, znajduje się poza granicami obszaru, dla którego uchwalono objęty skargą plan miejscowy.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazali naruszenia przysługującego każdemu z osobna, indywidualnego, obiektywnego, realnego, aktualnego i bezpośredniego interesu prawnego postanowieniami zaskarżonej uchwały. Brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych, aby twierdzić, że plan miejscowy negatywnie oddziałuje na sferę materialnoprawnych uprawnień któregokolwiek ze skarżących związanych z szeroko pojmowanym prawem własności, poprzez pozbawienie uprawnień, ograniczenie albo uniemożliwienie ich wykonywania, czy też, że nakłada nań jakieś obowiązki. Wprawdzie jednym z zarzutów skargi jest naruszenie art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1, art. 20 ust. 1 zd. 1 u.p.z.p. i związana z tym kwestia zmiany przeznaczenia w planie wąskiego pasa działek skarżących z terenów, które według studium były przewidziane pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne - MN, zaś w planie zostały przekształcone na tereny zieleni urządzonej -45Z, nie mniej jednak analiza akt sprawy dowiodła, że jest on chybiony i nie można upatrywać w nim źródła naruszenia interesu prawnego skarżących.
Sąd zauważył przy tym, że według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 2011 r. rozważany pas gruntu przewidziany był na realizację celu publicznego, pod poszerzenie drogi publicznej. Tożsamy kierunek zagospodarowania tego wąskiego pasa gruntu przewidywało zarówno studium z 2000 r. jak i studium z 2013 r. obowiązujące w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały. Kwestionowany obecnie plan dokonał zmiany jego przeznaczenia na tereny zieleni urządzonej, a więc na cel prywatny, z ewidentnym poszanowaniem prawa własności, uwzględniając dotychczasowy sposób wykorzystania tego terenu. Dokonana zaskarżoną uchwałą zmiana w porównaniu do poprzednio obowiązującego planu miejscowego jest więc korzystna dla skarżących i nie godzi w ich interes prawny.
Sąd oceniając następnie, czy w przypadku rozważanej zmiany przeznaczenia terenu zachodzi – jak twierdzą skarżący - sprzeczność pomiędzy planem miejscowym a studium, wskazał, że Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2013 r. dopuszcza prawną możliwość uzupełnienia podstawowego przeznaczenia terenu innym przeznaczeniem pod warunkiem, że nie będzie ono sprzeczne z funkcją dominującą terenu, w tym wypadku z zabudową mieszkaniową jednorodzinną oraz nie pogorszy warunków jej egzystencji. Zmiana przeznaczenia części działek skarżących na tereny zieleni urządzonej 45Z w żadnej mierze nie jest sprzeczna z dominującą funkcją terenu MN, stanowi wręcz uzupełnienie tej funkcji, z pewnością zaś nie pogarsza warunków jej egzystencji. Pozostaje wobec tego w zgodzie z regulacjami studium. Sąd zaznaczył, że skarżący byliby zainteresowani, aby ów wąski pas gruntu, stanowiący stosunkowo niewielką część nieruchomości każdego z nich, przeznaczonych zasadniczo pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne uzyskał tożsame przeznaczenie co pozostałe fragmenty tych działek. Sąd zgodził się jednak z Radą Miejską, że brak było możliwości, ażeby ten niewielki element nieruchomości skarżących został wykorzystany na cele budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego, gdyż sprzeciwiają się temu expressis verbis przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1422) ustalające wymogi odległościowe sytuowania budynków względem granicy działki, w tym przede wszystkim § 12 ust. 1 wprowadzający zasadę lokalizacji budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy w odległości nie mniejszej niż 3 m. Poza tym przeznaczenie tego terenu w planie miejscowym pod zieleń urządzoną determinowały dotychczasowy sposób ich wykorzystania oraz regulacje studium dopuszczające możliwość wprowadzenia funkcji uzupełniającej względem funkcję dominującej. Uwzględniając w związku z tym brak faktycznych możliwości samodzielnego zagospodarowania terenu 45Z Rada Miejska w Wieluniu wprowadzając w uchwale zapis § 25 ust. 3, obligujący do zagospodarowania fragmentów tych działek w ramach poszczególnych nieruchomości, nie przekroczyła granic władztwa planistycznego, działając z poszanowaniem interesu prawnego skarżących i brzmienia art. 4 ust. 1 u.p.z.p. Rację ma też – w ocenie Sądu - organ twierdząc, że teren 45Z nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomościami skarżących, lecz stanowi ich integralną część, choć o innym przeznaczeniu aniżeli reszta nieruchomości.
Sąd badając pozostałe zarzuty skargi zgodził się z organem, że skarżący nie dowiedli naruszenia przysługującego każdemu z osobna indywidualnego interesu prawnego regulacjami zaskarżonej uchwały. W świetle poczynionych uwag Sąd w konkluzji nie podzielił zarzutów skargi o naruszeniu art. 1 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 w zw. z art. 140 k.c., art. 140 k.c. w zw. z art. 6 ust. 2 u.p.z.p. w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP i stwierdził, że wywiedzione na ich podstawie zarzuty uzasadniają wniosek o braku naruszenia przysługującego skarżącym interesu prawnego. Ponadto Sąd nie zgodził się z argumentacją skarżących, jakoby ich interes prawny wynikał z naruszenia art. 20 ust.1 u.p.z.p. poprzez wprowadzenie w § 24 planu warunków zagospodarowania terenów 3P-U, 4P-U, 5 P-U,11 P-U, 16 P-U, 20 P-U, 25 P-U, skoro znajdują się one w znacznej odległości od nieruchomości skarżących i nie stanowią własności żadnego z nich. Dopuszczony zapisami planu sposób ich zagospodarowania, zgodny z wymogami studium, poprzez określenie poszczególnych parametrów zabudowy, nie ingeruje nawet w najmniejszym stopniu w wykonywanie przysługującego im prawa własności. Ponadto Sąd przyjął, że zachodzi brak podstaw ku temu, aby wywodzić naruszenie interesu prawnego skarżących z art. 28 u.p.z.p. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wprawdzie rację mają wnoszący skargę, że część tekstowa planu w § 26 ust. 3 pkt 2 ulicę A na odcinku od ul. B do ul. C określa jako ulicę lokalną o symbolu 1KD-L1/2, zaś część graficzna symbolem 2KD-L1/2, nie mniej jednak jest to błąd natury redakcyjnej, który nie mógłby skutkować stwierdzeniem nieważności całego planu, głównie z tego powodu, że ulica A na omawianym odcinku zarówno w tekście, jak i na rysunku planu jest możliwa do zidentyfikowania. O naruszeniu interesu prawnego skarżących nie świadczą także przywołane w skardze przepisy art. 16 ust. 1 u.p.z.p., art. 2 Konstytucji, § 10 ust. 2, § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu (...), art. 113 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, § 11 i § 6 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej". Brak jest jakiegokolwiek związku pomiędzy sformułowanymi na ich podstawie zarzutami, a indywidualną sytuacją prawną każdego ze skarżących. Podsumowując Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazali skutecznie naruszenia zaskarżoną uchwałą przysługującego im interesu prawnego lub uprawnienia.
Skargą kasacyjną A. D.–M., L. M., J. P. i F. D. zaskarżyli powyższy wyrok w zakresie pkt 1 oddalającego ich skargę, zarzucając mu naruszenie:
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 101 ust 1 u.s.g. poprzez uznanie, że skarżący nie posiadają interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały Rady Gminy, mimo że nowy plan zmienia przeznaczenie części ich działek, a także zmienia zasady zagospodarowania nieruchomości sąsiadujących o charakterze przemysłowo-usługowym, w których obszarze oddziaływania znajdują się działki skarżących;
2. prawa materialnego przez niezastosowanie art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. poprzez odmówienie merytorycznego rozstrzygnięcia skargi w związku z faktem, że skarżący kwestionują zmiany planu dokonane na terenach nienależących do nich, a do terenów sąsiednich;
3. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 140 k.c. w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji poprzez uznanie, że zmiana przeznaczenia części działki skarżących nie narusza ich prawa do korzystania i rozporządzania związanego z prawem własności, a także przybliżenie względem ich działek zabudowy przemysłowej emitującej emisje do środowiska w rozumieniu art. 3 pkt 4 ustawy Prawo ochrony środowiska, w tym również hałas, nie narusza ich prawa do użytkowania ich własnych nieruchomości, a zatem brak jest według Sądu interesu prawnego w zaskarżeniu.
W oparciu o powyższe zarzuty, szczegółowo uzasadnione w treści skargi kasacyjnej, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na ich rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie solidarnie od skarżących na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania na podstawie przedstawionego spisu kosztów, a w razie jego nieprzedstawienia - według norm przepisanych.
W piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2016r. A. D.–M., L. M., J. P. i F. D. zmienili wniosek skargi kasacyjnej i wnieśli o uchylenie wyroku w zaskarżonej części, tj. w części oddalającej skargę skarżących.
Wyrokiem z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 1213/16, Naczelny Sąd Administracyjny (dalej jako: "NSA") uchylił pkt pierwszy zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Jednocześnie Sąd zasądził od Gminy W. na rzecz J. P. i F. D. kwoty po 800 zł oraz solidarnie na rzecz A. D.-M. i L. M. kwotę 800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu NSA stwierdził, że skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy zaskarżenia. Zasadne są zarzuty, tak dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 101 ust. 1 u.s.g., jak i art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. oraz art. 140 k.c. w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Jednocześnie Sąd ten zauważył, że skarżący zarzucają naruszenie art. 101 ust. 1 u.s.g. oraz art. 140 k.c. w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię, przy czym sformułowanie zarzutów jednoznacznie wskazuje, że zarzut dotyczy błędnego zastosowania tych przepisów. NSA wskazał przy tym, że jak stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g. – w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 czerwca 2017r. - każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skarga złożona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a więc do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały (zarządzenia), ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1437/04, LEX 151236; z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, ONSA/2005/1/2).
NSA podkreślił, że u podstaw legitymacji skargowej leży aktualny interes prawny. Podstawą zaskarżenia jest bowiem niezgodność uchwały (zarządzenia) z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Powyższym zagadnieniem dwukrotnie zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroków z dnia 4 listopada 2003 r., (sygn. SK 30/02, OTK ZU 8/A/2003/84) i z dnia 16 września 2008 r. (sygn. SK 76/06, OTK-A 2008/7/121) podzielił interpretację przyjmowaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą prawo do zaskarżania uchwał na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Podkreśla się również, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego).
Zdaniem NSA przy ocenie naruszenia interesu prawnego jednostki i tego, czy doszło do przekroczenia władztwa planistycznego, należy wyważyć interes społeczny i indywidualny. I tak, np. interesem społecznym może być przeznaczenie określonych nieruchomości pod zabudowę wielorodzinną, drogi publiczne, podczas gdy interes indywidualny wyraża się w tym, że każdy z właścicieli konkretnej działki chce mieć możliwość zagospodarowania swojej działki według własnego uznania. Naruszeniem interesu prawnego może być również takie przeznaczenie nieruchomości sąsiadujących z działką stanowiącą własność osób wnoszących skargę w trybie art.101 ust. 1 u.s.g., które udaremni bądź utrudni zabudowę ich nieruchomości lub też spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym użytkowaniu nieruchomości i rozporządzaniu prawem własności. Przy uchwalaniu planu miejscowego może też dojść do kolizji interesów indywidualnych – jak w niniejszej sprawie. W takiej sytuacji należy wyważyć interesy indywidualne, aby móc ocenić, czy nie doszło do przekroczenia granic władztwa planistycznego i czy naruszono interes prawny określonych podmiotów dla zaspokojenia interesu prawnego innych podmiotów, a jeśli tak, to czy nastąpiło to zgodnie z prawem. Rolą Sądu pierwszej instancji przy kontroli legalności zaskarżonej uchwały jest ocena, czy nastąpiło wyważenie interesów skarżących i interesów inwestorów terenów oznaczonych symbolem P-U, w tym także w zakresie parametrów zabudowy i nieprzekraczalnej linii zabudowy.
NSA zauważył także, iż wyodrębnienie w planie miejscowym terenów o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę przemysłowo–usługową – oznaczonych symbolem P-U i ich przeznaczenie pod zabudowę przemysłową (produkcyjną), magazyny i usługi, a także określenie jako dopuszczalnego przeznaczenia tych terenów m.in. na urządzenia obsługi komunikacyjnej (w tym stacje paliw), parkingi, place manewrowe - § 24 ust. 1 planu - wpływa na sposób korzystania z prawa własności działek sąsiadujących z tymi nieruchomościami, a wiąże się to chociażby ze znoszeniem uciążliwości np. zacienienia działki, domu, immisji ( m.in. hałas). Przeznaczenie określonych nieruchomości dla zabudowy produkcyjnej, usługowej i towarzyszącej, określenie maksymalnej wysokości zabudowy, maksymalnej powierzchni zabudowy, minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także linii zabudowy może mieć istotny wpływ nie tylko na sąsiednie tereny, ale i tereny znajdujące się w obszarze oddziaływania tych inwestycji. Na przykład, dla terenu oznaczonego symbolem 11 P-U określono maksymalną powierzchnię zabudowy na 70%, minimalny udziału powierzchni biologicznie czynnej na 5% i określono linię zabudowy w przybliżeniu do ulicy A. Przeznaczenie danych terenów dla zabudowy produkcyjnej, usługowej i towarzyszącej wpływa na sposób korzystania z prawa własności działek sąsiadujących z tymi nieruchomościami i położonych w obszarze oddziaływania, a wiąże się to chociażby ze znoszeniem uciążliwości, np. hałasu i to niezależnie od tego, czy hałas ten będzie mieścił się w granicach norm dopuszczonych przez obowiązujące przepisy prawa. Nadto, rację mają skarżący, że przybliżenie dopuszczalnej linii zabudowy na działkach oznaczonych 11 P-U oznacza zwiększenie immisji wobec działek skarżących. Skarżący trafnie wskazują, że plan zmienia zasady zagospodarowania nieruchomości sąsiadujących o charakterze przemysłowo-usługowym, w których obszarze oddziaływania znajdują się działki skarżących.
Powyższe okoliczności – w ocenie NSA - świadczą o tym, że naruszenie interesu skarżących jest realne i bezpośrednie. Prawo własności jest chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP) i znajduje także ochronę w przepisach Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (w szczególności w art. 6 ust. 1 oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji), nie jest jednak prawem bezwzględnym. Doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, przy czym tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Oczywistym jest, że plan zagospodarowania przestrzennego może wkraczać w sferę wykonywania prawa własności (art. 140 k.c.). Plany ustalają możliwość (lub zakaz) prawa zabudowy danej nieruchomości, a przez to określają granice interesu prawnego jednostki. Ustalenia planów zagospodarowania przestrzennego zawierają ograniczenia w zakresie władztwa nad gruntem. W tak szacowanych granicach właściciel (użytkownik wieczysty) może korzystać z gruntu, rozporządzać nim i dokonywać jego zabudowy. Zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Pamiętać przy tym należy, iż społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości nie wyznacza sposób, w jaki z gruntu dotychczas korzystano, lecz wyznacza sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą z gruntu korzystać (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., III CK 129/04, Prok. i Pr. 2005, nr 7-8, s. 52). W stosunkach sąsiedzkich chodzi głównie o unikanie niedozwolonych immisji (art. 144 k.c.) ( por. E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze, 2001. – komentarz do art. 140 – 144).
Mając na uwadze powyższe NSA stwierdził, że Sąd pierwszej instancji doszedł do błędnych wniosków, iż skarżący nie wykazali naruszenia zaskarżoną uchwałą ich interesu prawnego. W ocenie NSA nie można zaakceptować poglądu Sądu pierwszej instancji, gdyż zaskarżona uchwała przez sąsiedztwo terenów przewidzianych pod zabudowę produkcyjną, usługową i towarzyszącą, a także określenie parametrów i wskaźników tej zabudowy, nieprzekraczalnej linii zabudowy, ma realny wpływ na wymiar wykonywania prawa własności przez właścicieli oddziaływujących na siebie nieruchomości. Skarżący są właścicielami nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (MN) i zabudowanych budynkami jednorodzinnymi. Trafnie zwraca się w skardze kasacyjnej uwagę na przepis art. 140 k.c., i art. 144 k.c. oraz art. 6 ust. 1 i 2 u.p.z.p. Jeżeli zatem dochodzi do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, który daje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej (znajdującej się w sferze oddziaływania) w stosunku do nieruchomości wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., możliwości szerszego wykonywania swego prawa własności, to ma to wpływ na zakres wykonywania własności przez skarżących, gdyż tym samym muszą oni więcej znosić (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2013r., sygn. akt II OSK 2479/12 - CBOSA).
Zdaniem NSA błędne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż okoliczność, że nieruchomości skarżących od terenów o symbolu P-U oddziela ul. A powoduje, że teren ten nie sąsiaduje z nieruchomościami skarżących i takie jego przeznaczenie nie może naruszać interesu prawnego skarżących. Nie można także jednoznacznie twierdzić – jak uczynił to Sąd pierwszej instancji - że fakt, iż skarżący nie dysponują tytułem prawnym do terenów przeznaczonych w planie dla zabudowy produkcyjnej, usługowej i towarzyszącej, przesądza o tym, że interes prawny skarżących nie może być naruszony.
Mając na uwadze powyższe rozważania NSA podkreślił, że okoliczność, iż plan miejscowy przeznacza określone grunty pod określoną zabudowę, w tym przypadku pod zabudowę produkcyjną, usługową i towarzyszącą oznacza, iż skarżący, będący właścicielami nieruchomości sąsiadujących z tymi terenami, posiadają realny i bezpośredni interes prawny do zaskarżenia kwestionowanej uchwały. Pamiętać należy, iż nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji dopuszczonych do realizacji na terenach oznaczonych symbolem P-U na nieruchomości skarżących, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania tych inwestycji. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem planistycznym, który określa m.in. przyszłe zagospodarowanie terenów objętych tym planem. W tym stanie rzeczy – zdaniem NSA - nie można oczekiwać i wymagać, aby na etapie uchwalania planu i kontroli legalności uchwały skarżący wykazali konkretne, istniejące już naruszenie interesu prawnego. To naruszenie interesu prawnego może bowiem powstać dopiero w przyszłości – w przypadku realizacji zabudowy przewidzianej przez plan. Istotne jest to, że naruszenie interesu prawnego w przyszłości przez realizację zapisów planu jest realne i możliwe. A zatem, w niniejszej sprawie istotne jest to, czy zabudowa produkcyjna, która w przyszłości może powstać na terenach o symbolu P-U może wywrzeć negatywne skutki na nieruchomości skarżących.
W tych okolicznościach sprawy, zdaniem NSA, skarżący mają prawo domagać się przeprowadzenia merytorycznej kontroli legalności zaskarżonej uchwały. Jeżeli bowiem dochodzi do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, który daje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej (znajdującej się w sferze oddziaływania) w stosunku do nieruchomości wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., możliwości szerszego wykonywania swego prawa własności, to ma to wpływ na zakres wykonywania własności przez skarżących, gdyż tym samym muszą oni więcej znosić (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 213/17; z dnia 5 lutego 2013r., sygn. akt II OSK 2479/12 - CBOSA).
Kierując się powyższymi ustaleniami NSA wskazał, że kwestia zgodności z prawem zaskarżonego aktu prawa miejscowego podlegać będzie ocenie Sądu pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W szczególności Sąd rozważy, czy w danej sytuacji doszło do przekroczenia władztwa planistycznego, czy też takie nadużycie nie zaistniało.
Za nieusprawiedliwione Naczelny Sąd Administracyjny uznał natomiast zarzuty skargi kasacyjnej w zakresie dotyczącym części nieruchomości skarżących przeznaczonych w planie pod zieleń urządzoną – uprzednio przeznaczonych pod pas drogowy. Części przedmiotowych nieruchomości przeznaczone na zieleń urządzoną będą podlegać zagospodarowaniu razem z pozostałymi częściami tych nieruchomości, a zatem ich zagospodarowania mogą dokonać skarżący i to skarżący będą decydować o dokonaniu ich zagospodarowania. Takie przeznaczenie części przedmiotowych nieruchomości oznacza, iż nie zostaną one "zabrane" pod poszerzenie drogi publicznej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego takie przeznaczenie w planie części tych nieruchomości leży w interesie skarżących.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 18 lipca 2018 r. skarżący: A. D.-M., L. M. i J. P. oświadczyli, że adwokat M. M.-M. została przez nich umocowana jedynie do reprezentowania w postępowaniu przed NSA. O terminie rozprawy w dniu 18 lipca 2018 r. dowiedzieli się od niej.
Odnosząc się do tych oświadczeń skarżących Przewodnicząca stwierdziła, że z kart akt sądowych o numerach: 309, 310, 311, 313 i 315 wynika, że pełnomocnictwo dla adwokat M. M.-M. obejmuje również umocowanie do reprezentowania w tej sprawie przed sądami administracyjnymi, w tym przed NSA.
W związku z powyższym skarżący oświadczyli, że wnoszą o rozpoznanie sprawy pod nieobecność pełnomocnika i poparli skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), przywoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne właściwe są w sprawach z zakresu kontroli zgodności z prawem aktów prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. W sprawach tych sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Wskazać przy tym należy, że w myśl art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na uchwałę, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., w tym na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który z woli ustawodawcy stanowi akt prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.), stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że została wydana z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie jej nieważności. W razie zaś nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Jednocześnie podkreślić należy, że stosownie do regulacji art. 101 ust. 1 u.s.g. skargę do sądu administracyjnego może wnieść każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą organu gminy podjętą w sprawie z zakresu administracji publicznej. W związku zaś z tym, iż NSA wyrokiem z dnia 7 marca 2018r., II OSK 1213/16, przesądził, iż interes prawny skarżących został – wbrew stanowisku WSA w Łodzi wyrażonemu w wyroku z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 882/15, naruszony zaskarżoną uchwałą – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ponownie rozpoznając sprawę, stosując się przy tym w myśl art. 190 p.p.s.a do wykładni NSA, przeszedł do oceny legalności zaskarżonej uchwały.
Ocenę legalności zaskarżonej uchwały (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranych terenów w obszarze miasta Wielunia) Sąd, niezwiązany granicami skargi, rozpoczął od kontroli zgodności tych ustaleń planu, które w jednakowym stopniu dotyczą wszystkich jego adresatów, tj. podstawy prawnej (upoważnienia do ustanowienia tego aktu prawa miejscowego), zasad i trybu sporządzenia i uchwalenia zaskarżonego aktu, wreszcie jego zgodności z przepisami prawa materialnego. W tym zakresie Sąd doszedł do przekonania, iż wyżej wymienione wymogi zostały spełnione, przynajmniej w stopniu, który nie daje podstaw do skutecznego zakwestionowania bytu prawnego planu w całości. Można, co prawda, dopatrzeć się w tej mierze naruszeń prawa, nie takich jednak, które mają charakter istotny, w rozumieniu art. 91 ust. 1 u.s.g., a dopiero takie naruszenie skutkować mogłoby żądanym przez skarżących wyeliminowaniem planu w całości z obrotu prawnego w drodze stwierdzenia jego nieważności.
W szczególności rozważenia w powyższym kontekście wymagał zarzut sporządzenia przedmiotowego planu w skali mniejszej niż 1:1000, dopuszczalnej co prawda art. 16 u.p.z.p., ale w szczególnie uzasadnionych przypadkach, do których – zdaniem skarżących – Rada się nie odwołała. W ocenie Sądu zarzut ten nie znajduje jednak potwierdzenia w materiałach znajdujących się w aktach sprawy.
Jednocześnie za naruszenie prawa, które byłoby istotnym, a więc wpływającym na byt prawny zaskarżonej uchwały (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranych terenów w obszarze miasta Wielunia), Sąd nie uznał naruszenia § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu planu miejscowego, tj. wyznaczenia 2 stanowisk parkingowych na działkę zamiast ilości tych miejsc w stosunku do ilości mieszkań, w sytuacji gdy Rada tak postanowiła na obszarze zabudowy jednorodzinnej.
W dalszej kolejności, przechodząc do kolejnego etapu kontroli legalności planu, tj. oceny czy naruszenie interesu prawnego skarżących, które przesądziło o dopuszczalności ich skargi, nastąpiło w zgodzie z obowiązującym prawem, ocenę tę Sąd rozpoczął od głównego w tej mierze zarzutu, mianowicie nadużycia przez Radę Miejską w Wieluniu władztwa planistycznego wobec skarżących. W ocenie Sądu do takiego nadużycia nie doszło w niniejszej sprawie. Rada miała bowiem prawo zdecydować o sposobie przeznaczenia obszaru położonego w sąsiedztwie działek skarżących i przeznaczyć go pod zabudowę przemysłowo-usługową, nawet wówczas gdy w pobliżu znajduje się zabudowa mieszkaniowa. To prawo Gminy wynika z art. 4 ust. 1 u.p.z.p., choć mają rację skarżący, że Gmina nie może tego prawa nadużywać.
Z materiału sprawy nie wynika, aby Rada Miejska w Wieluniu nadużyła przysługującego jej władztwa, pozostawiając w istocie istniejącą tam już wcześniej, ową zabudowę przemysłowo-usługową. Byłoby tak wówczas, gdyby owe sporne tereny zabudowy przemysłowo-usługowej zostały arbitralnie wyznaczone, bez żadnych w tej mierze analiz planistycznych, w tym obligatoryjnej prognozy oddziaływania przyjętych rozwiązań na środowisko, a także wzięcia pod uwagę dotychczasowego zagospodarowania tych terenów. W tej sytuacji nie można podzielić zarzutu naruszenia prawa poprzez przeznaczenie sąsiednich terenów pod zabudowę przemysłowo-usługową.
Podkreślić przy tym należy, że skarżący w głównej mierze nie zgadzają się z ustalonymi w planie zasadami zagospodarowania terenów produkcyjno-usługowych, oznaczonych symbolem 3 P-U, 4 P-U, 5 P-U, 11 P-U, 16 P-U, 20 P-U, 25 P-U, kwestionując przy tym przeznaczenie działek nr 33/14, 33/15, 33/22 i 33/23, znajdujących się po przeciwległej względem ich nieruchomości stronie ulicy A, położonych według treści planu w jednostce urbanistycznej 11 P-U i wyznaczonej dlań nieprzekraczalnej linii zabudowy. Zauważyć jednakże należy, że teren 11 P-U, co wynika z załączonej do sprawy dokumentacji, od ponad 15 lat (od 2000 r.) przeznaczony jest pod działalność produkcyjno-usługową. Taki kierunek jego zagospodarowania przewidywało zarówno Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieluń z 2000 r. (uchwała nr XXVII/169/00 z dnia 22 września 2000 r.), zmiana Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2013 r. (uchwała nr XXXII/398/13 z 12 września 2013 r.) obowiązująca w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały, jak i miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Wielunia przyjęty uchwałą nr IX/93/11 Rady Miejskiej w Wieluniu z dnia 21 czerwca 2011 r. Jeżeli tak, to nie sposób podzielić zarzutów skargi o prowadzeniu przez Gminę nieracjonalnej gospodarki przestrzennej, naruszającej prawo czy ingerencji w przestrzeń ponad usprawiedliwione potrzeby społeczne.
W konsekwencji nie sposób zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP przez ograniczenie prawa do dysponowania nieruchomością. Własność, aczkolwiek konstytucyjnie chroniona, może być ograniczana, jeżeli wymaga tego interes publiczny, tyle że w drodze ustawy, w tym ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W tym kontekście zamierzonego skutku nie mógł też odnieść zarzut naruszenia art. 140 k.c. wraz z przywołanymi w skardze przepisami u.p.z.p.
Wreszcie trzeba podnieść, że za istotne naruszenie prawa skutkujące nieważnością planu nawet w części dotyczącej działek skarżących nie można uznać przeznaczenia niewielkich części tych działek pod zieleń, w sytuacji gdy w związku ze zwężeniem drogi publicznej owa zmiana przeznaczenia nastąpiła w miejscu pasa drogowego. Trzeba bowiem zauważyć, że to według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 2011 r. przedmiotowy pas gruntu przewidziany był na realizację celu publicznego, pod poszerzenie drogi publicznej. Zresztą tożsamy kierunek zagospodarowania tego wąskiego pasa gruntu przewidywało zarówno studium z 2000 r., jak i jego zmiana z 2013 r., obowiązujące w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały. W zaskarżonym planie dokonano wprawdzie zmiany przeznaczenia spornego obszaru na tereny zieleni urządzonej, ale odstąpiono od realizacji tego celu publicznego, uwzględniającym dotychczasowy sposób wykorzystania tego terenu.
Z kolei oceniając, czy w przypadku rozważanej zmiany przeznaczenia terenu zachodzi – jak twierdzą skarżący - sprzeczność pomiędzy planem miejscowym a studium Sąd podzielił argumentację organu zaprezentowaną w treści odpowiedzi na skargę. Obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dopuszcza prawną możliwość uzupełnienia podstawowego przeznaczenia terenu innym przeznaczeniem pod warunkiem, że nie będzie ono sprzeczne z funkcją dominującą terenu, w tym wypadku z zabudową mieszkaniową jednorodzinną oraz nie pogorszy warunków egzystencji. Zmiana przeznaczenia części działek skarżących na tereny zieleni urządzonej 45Z rzeczywiście nie jest sprzeczna z dominującą funkcją terenu MN, stanowi uzupełnienie tej funkcji, pozostając tym samym w zgodzie z ustaleniami studium.
Niewątpliwie skarżący byliby zainteresowani, ażeby ów wąski pas gruntu, stanowiący stosunkowo niewielką część nieruchomości każdego z nich, przeznaczonych zasadniczo pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne uzyskał tożsame przeznaczenie co pozostałe fragmenty tych działek. Jednak zgodzić się trzeba z Radą Miejską w Wieluniu, że brak było możliwości, ażeby ten niewielki element nieruchomości skarżących został wykorzystany na cele budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego, ponieważ sprzeciwiają się temu przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1422) ustalające wymogi odległościowe sytuowania budynków względem granicy działki, w tym przede wszystkim § 12 ust. 1 wprowadzający zasadę lokalizacji budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy w odległości nie mniejszej niż 3 metry.
Poza tym, o czym była już wyżej mowa, przeznaczenie tego terenu w planie miejscowym pod zieleń urządzoną determinowały dotychczasowy sposób ich wykorzystania oraz regulacje studium dopuszczające możliwość wprowadzenia funkcji uzupełniającej względem funkcji dominującej. Uwzględniając w związku z tym brak faktycznych możliwości samodzielnego zagospodarowania spornego terenu Rada Miejska w Wieluniu wprowadzając w uchwale § 25 ust. 3, obligujący do zagospodarowania fragmentów tych działek w ramach poszczególnych nieruchomości, nie naruszyła prawa.
W tym stanie faktycznym i prawnym sprawy na znaczeniu tracą zarzuty skargi związane z niedotrzymaniem przez uchwałodawcę wymogów "Zasad techniki prawodawczej", co rzeczywiście czyni plan mniej czytelnym, ale w ocenie Sądu nie uniemożliwia jego stosowania oraz te zarzuty, które dotyczą w istocie omyłek pisarskich, jak posłużenie się w § 26 ust. 3 pkt 2 planu symbolem 1 KD – L1/2, ale już na rysunku planu innym symbolem (2KD-L 1/2), w sytuacji gdy jak przekonująco dowodzi Rada w odpowiedzi na skargę, także i na rysunku niewątpliwie chodzi o symbol 1 KD- L1/2.
Mając to wszystko na uwadze, stwierdzić należy, że skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a co za tym idzie stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały, powstaje bowiem wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Sąd nie można natomiast tego uczynić, gdy naruszony zostaje wprawdzie interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie władztwa planistycznego, w którego ramach rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy (zob. wyrok NSA z dnia 12 maja 2011, sygn. akt II OSK 355/11 – Lex nr 920623). Taka zaś sytuacja, jak wykazano powyżej, wystąpiła w niniejszej sprawie.
Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
M.K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło