II SA/Łd 521/18
WyrokWSA w Łodzi2018-08-23
Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dziecko, nad którym rodzice rozwiedzeni sprawują opiekę naprzemienną w sposób ustalony przez nich samych, bez formalnego orzeczenia sądu, może być zaliczone do składu rodziny obojga rodziców na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?Ratio decidendi
Świadczenie wychowawcze może być przyznane na dziecko, które zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców. W braku takiego orzeczenia sądowego, nawet faktyczne sprawowanie opieki naprzemiennej przez rodziców nie pozwala na zaliczenie dziecka do składu rodziny obojga rodziców na potrzeby tej ustawy. Organy administracji nie są uprawnione do badania faktycznego sposobu sprawowania opieki, a jedynie do weryfikacji istnienia orzeczenia sądu w tej kwestii.Stan faktyczny
Skarżący M. K. złożył wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na córkę J. K. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że starsza córka L. K. z poprzedniego związku nie może być zaliczona do rodziny skarżącego, ponieważ nie istnieje orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie definicji rodziny i błędną wykładnię przepisów, wskazując na faktyczne sprawowanie szerokiej opieki nad córką L. K. mimo braku formalnego orzeczenia sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 sierpnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.), , Protokolant Referent stażysta Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2018 roku sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego oddala skargę. a.bł.
Decyzją z dnia [...] r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., po rozpatrzeniu odwołania M.K. od decyzji Nr [...] z dnia [...] r., wydanej z upoważnienia Wójta Gminy R. przez Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w R., w sprawie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na J. K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej jako k.p.a., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Z akt sprawy wynika, że wymienioną w osnowie decyzją, organ I instancji odmówił M.K. przyznania świadczenia wychowawczego na J.K.. W uzasadnieni decyzji stwierdził, powołując się na ustawową definicję rodziny (art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851 ze zm.) dalej jako ustawa, że Sąd nie ustalił opieki naprzemiennej obojga rodziców, tym samym córka L. K. nie może zostać zaliczona do składu rodziny wnioskodawcy. Organ I instancji stwierdził zatem, że należało za pierwsze dziecko uznać córkę J. K.. Wnioskodawca nie ubiegał się o świadczenie na pierwsze dziecko, brak zatem podstaw do przyznania świadczenia wychowawczego.
Od powyższej decyzji M. K. wniósł odwołanie, w którym podniósł zarzut naruszenia art. 2 pkt 16 ustawy, poprzez błędną wykładnię tego przepisu oraz zaniechanie ustaleń co do sposobu sprawowania opieki przez niego nad pierwszą córką. Powołując się na orzecznictwo administracyjne wskazał, że organ powinien samodzielnie dokonać oceny, czy sprawowana jest opieka naprzemienna poprzez ustalenie faktycznego zakresu tej opieki wykonywanej przez rodziców w czasie przebywania dziecka u każdego z nich. Ponadto zakres jego opieki jest wystarczająco szeroki, by uznać sprawowanie opieki naprzemiennej.
W toku postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. przytaczając treść art. 4 ust. 2 oraz art. 5 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 ustawy wyjaśniło, iż w przedmiotowej sprawie kwestia sporna sprowadza się do ustalenia składu rodziny skarżącego, zwłaszcza w kontekście liczby dzieci wchodzących w jej skład. Zgodnie z wnioskiem skarżącego z dnia 17 listopada 2017 r. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego, rodzina składa się z czterech osób: skarżącego wraz z żoną J. K. oraz dwójki dzieci: L.K. z poprzedniego związku małżeńskiego oraz J.K. z aktualnie trwającego związku, na którą ubiega się o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego, jako na kolejne dziecko w rodzinie. Według stanowiska organu I instancji, biorąc pod uwagę definicję zawartą w art. 2 pkt 16 ustawy, rodzina skarżącego liczy trzy osoby, tj. skarżący wraz z żoną oraz ich wspólną córką J.
Przytaczając treść art. 2 pkt 16 ustawy organ odwoławczy wyjaśnił, iż rodzic może uwzględnić dziecko w składzie rodziny, a w konsekwencji także wystąpić z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na to dziecko jedynie, gdy łącznie spełnione zostaną dwie przesłanki: pozostawanie dziecka na utrzymaniu rodzica oraz wspólne zamieszkiwanie dziecka z rodzicem. Wyjątek od tej zasady wprowadza art. 2 pkt 16 zdanie trzecie ustawy, zgodnie z którym w sytuacji, gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Przepis art. 2 pkt 16 ustawy, we wskazanym zakresie jest jasny i nie nastręcza trudności interpretacyjnych.
Jak wskazuje się w orzecznictwie (vide: wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 6 grudnia 2016 r., II SA/Bd 916/16, CBOSA) "Piecza naprzemienna nie jest wprost uregulowana w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, nie jest też instytucją, mającą w polskim porządku prawnym szerokie zastosowanie. Orzeczona może zostać jedynie przez sąd, lub też musi być wynikiem porozumienia rodziców zawartego przed sądem rodzinnym. Jedynie orzeczenie sądu w kwestii sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej o pieczy naprzemiennej, wynikające czy to z wyroku sądu, czy z porozumienia rodziców, stanowić może podstawę do uznania sprawowania takiego rodzaju opieki w kontekście definicji zawartej w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci." Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 sierpnia 2017 r. I OSK 947/17 (CBOSA) zajął stanowisko, iż "zgodnie z treścią art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci fakt ustanowienia opieki naprzemiennej obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu musi wynikać z orzeczenia sądu, aby wywołać określony w tym przepisie skutek prawny. Językowa wykładnia tego przepisu nie budzi jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, dlatego co do zasady nie jest dopuszczalne dokonywanie jakiejkolwiek innej wykładni tego przepisu, w tym wykładni prokonstytucyjnej, celowościowej lub systemowej, jeżeli prowadzi to do odmowy zastosowania literalnej treści przepisu. Nie można bowiem nadać stronie uprawnienia nieprzyznanego przez ustawę w sytuacji jednoznacznie opisanej w przepisie, poprzez dokonywanie takiej wykładni przepisu, która - wbrew jego literalnej treści - przyzna to uprawnienie. Byłaby to bowiem nieuprawniona wykładnia rozszerzająca". Znajdujące się w art. 2 pkt 16 ustawy wtrącenie o dziecku, które zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców, świadczy o woli ustawodawcy, aby tylko taki sposób ustalania zasad zajmowania się potomkiem pozwalał na jego włączenie do składu dwóch rodzin.
Organ odwoławczy zauważył, że piecza naprzemienna ma określone cechy, które muszą zostać spełnione, aby sprawowana opieka mogła zostać określona mianem naprzemiennej. Co już wskazano powyżej, orzeczenie pieczy naprzemiennej wymaga zgodnego wniosku rodziców, przedstawienia przez nich porozumienia (planu wychowawczego) na temat sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, jak również utrzymywania kontaktów z dzieckiem oraz pozytywnej prognozy co do ich współdziałania w sprawach dziecka. W przypadku opieki naprzemiennej każde z rodziców ma równe prawa i obowiązki wobec dziecka. Mieszka ono zarówno u jednego, jak i u drugiego z rodziców, wszelkie natomiast kwestie dotyczące wychowania uzgodnione są w planie wychowawczym. W takiej sytuacji, sąd orzekając o opiece wskazuje okresy, w jakich rodzice naprzemiennie będą zamieszkiwać z dzieckiem i sprawować nad nim opiekę, np. w oparciu o plan wychowawczy. W tych okresach, na podstawie ustawy, każdemu z rodziców przysługuje odpowiednio świadczenie wychowawcze na dziecko objęte opieką naprzemienną. Natomiast nie stanowi opieki naprzemiennej sytuacja, gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, stale zamieszkuje z jednym z rodziców, a drugi rodzic ma jedynie ustalone w określonym wymiarze i okresie kontakty z dzieckiem, (por. np. J. Gajda [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Warszawa 2010, s. 963, nb. 1; R. Zegadło pod red. J. Ignaczewskiego, "Władza rodzicielska i kontakty z dzieckiem", Warszawa 2010, s. 51 i 52; tenże "Miejsce zamieszkania, miejsce pobytu, miejsce zwykłego (stałego) pobytu dziecka oraz piecza naprzemienna", Rodzina i Prawo 2011, nr 17-18, s. 13; T. Justyński, "Prawo do kontaktów z dzieckiem w prawie polskim i obcym", Warszawa 2011, s. 241.). Nadto "Istotne [...] wydaje się zwrócenie uwagi na to, że instytucje: 1) pozostawienia obojgu rodzicom pełnej władzy rodzicielskiej nad ich wspólnym dzieckiem oraz 2) powierzenie im "opieki naprzemiennej" nie są tożsame. Pozostawienie rozwodzącym się rodzicom nieuszczuplonej władzy rodzicielskiej nie oznacza powstania automatycznie opieki naprzemiennej. Obie figury prawne pozostają w stosunku do siebie w określonej relacji uzależnionej od szczegółowych, obowiązujących w konkretnym porządku prawnym, uregulowań prawnych" (por. T. Justyński, prof. UMK w Toruniu, "W sprawie tzw. opieki naprzemiennej", Rodzina i Prawo, nr 19/2011).
W rozpatrywanej sprawie, z akt administracyjnych wynika, iż małżeństwo skarżącego zostało rozwiązane przez rozwód, wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią L. K. powierzone zostało matce, a ojcu władzę rodzicielską ograniczono do prawa współdecydowania w istotnych sprawach dotyczących dziecka, jak: wybór szkoły, kierunku kształcenia, organizacji wypoczynku. Jednocześnie w wyroku tym ustalono kontakty ojca z córką, oraz zobowiązano obie strony do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletniej córki, a na powoda nałożono obowiązek regulowania świadczeń alimentacyjnych (wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia [...] czerwca 2011 r. sygn. akt [...]). Po wydaniu wyroku rozwodowego zapadło orzeczenie w sprawie zmiany kontaktów z małoletnim dzieckiem (postanowienie Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] grudnia 2014 r. sygn. akt [...]).
Odwołujący nie kwestionował, że córka z nim nie mieszka. Nie posiada też przyznanej sądownie opieki naprzemiennej nad małoletnią córką. Tym niemniej uważa, że o sprawowanej opiece naprzemiennej nad córką z pierwszego małżeństwa świadczy to, że córka przebywa w jego miejscu zamieszkania co drugi weekend (od piątku do niedzieli), ponadto w Święta Wielkanocne oraz 15 dni wakacji, a także w przypadające poza tymi 15 dniami weekendy co drugi tydzień. Ponadto odlicza połowę ulgi na dziecko, współdecyduje o sposobie spędzania jej wakacji poza terminem, kiedy jest u niego, opłaca kolonie, płaci za obiady szkolne córki. Dodaje, iż biorąc pod uwagę obowiązek szkolny córki i zajęcia dodatkowe, a w czasie wakacji wyjazdy na ustalone z rodzicami kolonie, czas spędzony z rodzicami jest również zróżnicowany.
Odnosząc się do argumentacji odwołującego Kolegium stwierdziło, co już wyżej wskazano, że na gruncie ustawy zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a tylko wyjątkowo można zaliczyć dziecko jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Następuje to wówczas, gdy dziecko jest pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu. Taka zaś sytuacja w analizowanej sprawie nie wystąpiła. Z ww. wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia [...] czerwca 2011 r. wprost wynika, że miejscem zamieszkania córki L. jest miejsce zamieszkania matki. Bezspornie zatem miejsce zamieszkania odwołującego nie jest miejscem tożsamym. Kolegium nie kwestionuje, że skarżący ma dwoje dzieci. Okoliczności utrzymywania przez stronę kontaktów z córką i łożenia na jej utrzymanie pozostają jednak bez wpływu na definicję rodziny, o której mowa w art. 2 pkt 16 ustawy. Odwołujący w żaden sposób nie wykazał, że rodzina jego składa się z innych osób ponad odwołującego, małżonkę oraz ich wspólną córkę J., nie przedkładając stosownego orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej obojga rodziców. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że skoro odwołujący nie mógł uwzględnić córki L.K. w składzie rodziny, tym samym J. K. (ur. [...]2017 r.) jest pierwszym i jedynym dzieckiem w rodzinie, dla którego zastosowanie ma powołany wyżej art. 5 ust. 3 ustawy, uzależniający przyznanie tego świadczenia od spełnienia kryterium dochodowego. Wniosek złożony przez odwołującego nie był jednak wnioskiem o przyznanie świadczenia na pierwsze dziecko, co wyraźnie odwołujący we wniosku zaznaczył. Rozpatrując zatem wniosek o przyznanie świadczenia na kolejne (drugie) dziecko, organ I instancji prawidłowo uznał, że świadczenie to nie mogło zostać przyznane z uwagi na to, że dziecko o którym mowa, nie jest kolejnym, lecz pierwszym dzieckiem w rodzinie.
Mając powyższe na uwadze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Wójta Gminy R. przez Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w R. z dnia [...] r. w sprawie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego.
Prawidłowość decyzji wydanej w postępowaniu odwoławczym, poprzez skargę skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zakwestionował M.K. wskazując, że z załączonych dokumentów wynika, iż sprawuje nad córką bardzo szeroką opiekę, co może oznaczać pieczę naprzemienną. Nie zgadza się ze stanowiskiem, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wtedy, gdy wynika to wprost z treści wyroku sadowego. Przyjęcie takiego poglądu jest nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec rodziców, którzy sami ustalili zasady opieki bez ingerencji sądu. Musieliby oni występować do sądu o orzeczenie wykonywania takiej opieki. Natomiast z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie wynika obowiązek orzekania w wyroku rozwodowym wykonywania opieki naprzemiennej. W ocenie skarżącego zakres jego opieki jest tak szeroki, poza ustalonymi przez sąd terminami kontaktów, że wystarcza do uznania sprawowania nad córką opieki naprzemiennej. Na poparcie swojej oceny przywołuje orzeczenia sądów administracyjnych.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzona w powyższym zakresie kontrola nie wykazała – wbrew zarzutom skargi, by zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 p.p.s.a., co powoduje, że skarga nie mogła zostać uwzględniona.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 11 listopada 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy, w brzmieniu aktualnym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Ponadto, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Z kolei, stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 14 ustawy, ilekroć w tej ustawie mowa jest o pierwszym dziecku, to oznacza to jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2), do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia (art. 4 ust. 3).
W niniejszej sprawie wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na podstawie ww. przepisów złożył ojciec dziecka, a podstawą odmowy przyznania skarżącemu przedmiotowego świadczenia było uznanie przez organ, że starsza córka skarżącego z poprzedniego związku, której miejsce pobytu zostało przez sąd ustalone przy matce, nie znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, a co za tym idzie - nie można jej zaliczyć do rodziny skarżącego w rozumieniu przepisów powołanej ustawy. Z tym też poglądem Kolegium należało się zgodzić.
Stosownie do art. 2 pkt 16 ustawy, rodzina oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Jak zatem z powyższych regulacji wynika, pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu. Jak wyjaśnił to bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 sierpnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 947/17), na gruncie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a jednoczesne zaliczenia go do odrębnych rodzin obojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo.
W związku z powyższym, zdaniem składu orzekającego, skoro w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci ustawodawca zawarł definicję legalną pojęcia rodziny, a językowa wykładnia tego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, to należy uznać, że ustawodawca - na gruncie omawianej ustawy - instytucję rodziny rozumiał tak, jak wyraził to w ww. definicji. Powyższy przepis jest przepisem szczególnym i - jako taki - musi być wykładany ściśle. Jakakolwiek zatem jego wykładnia rozszerzająca nie jest uzasadniona. Organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa rodzinnego i opiekuńczego. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Powyższe oznacza zatem, że - na zasadzie art. 2 § 1 k.p.c. - ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego, a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2997/17, LEX nr 2496736).
W ocenie Sądu, organy trafnie stanęły na stanowisku, że w zaistniałym stanie faktycznym brak jest podstaw do twierdzenia, że skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad córką.
Stwierdzić trzeba, że skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad córką nie tylko dlatego, że brak jest w tej kwestii stosownego orzeczenia sądu, ale także dlatego, że faktyczne wykonywanie przez niego władzy rodzicielskiej nad córką nie nosi takich cech. Wprawdzie ani przedmiotowa ustawa, ani też inny akt prawny nie definiują pojęcia "opieki naprzemiennej", jednakże skoro ustawodawca pojęcie to umieścił również w art. 2 pkt 16 ustawy określającym pojęcie "rodziny", to zasadnym się wydaje wiązanie obu pojęć celem takiej wykładni przepisu, aby był on wewnętrznie spójny. Uzależnienie zatem uznania dzieci za członków danej rodziny od pozostawania tych dzieci na utrzymaniu określonych ustawowo osób i zarazem od wspólnego zamieszkiwania tych dzieci z tymi osobami, przekładać się musi również na definiowanie opieki naprzemiennej. Trafnie więc WSA w Kielcach w wyroku z dnia 22 lutego 2017 r. w sprawie II SA/Ke 18/17 wskazał, że opieka naprzemienna to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian i należy ją wiązać z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest więc ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem i wykazanie, że dziecko przez jakiś regularny czas nocuje u jednego rodzica i w tym okresie w ogóle nie pozostaje pod opieką rodzica drugiego.
Przekładając powyższe rozważania na sprawę niniejszą stwierdzić należy, że ze znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Okręgowego w P. [...] Wydział Cywilny z dnia [...] czerwca 2011 r. sygn. akt [...] orzekającego rozwód M. i I. K. wynika, że wykonywanie władzy rodzicielskiej nad córką L. K. powierzono matce dziecka, a władzę rodzicielską ojca ograniczono do prawa współdecydowania w istotnych sprawach dotyczących dziecka takich jak: wybór szkoły, kierunek kształcenia, organizacja wypoczynku. Ustalono, że skarżący będzie miał prawo do kontaktowania się z córką w każdą sobotę miesiąca od godz. 16:00 do godz. 18:00 w miejscu zamieszkania dziecka. Z kolei postanowieniem z dnia [...] grudnia 2014 r. sygn. akt [...] [...] Sąd Rejonowy w R. [...] Wydział Rodzinny i Nieletnich postanowił zmienić kontakty skarżącego z córką w ten sposób, że skarżący będzie zabierał córkę z jej miejsca zamieszkania u matki do swojego miejsca zamieszkania co drugi tydzień w piątek o godz. 15.00 i odprowadzał córkę do jej miejsca zamieszkania w niedzielę o godz. 18.00, ponadto będzie miał prawo do zabierania córki poza jej miejsce zamieszkania w okresie wakacji letnich przez dwa tygodnie od 1 lipca od godz. 09.00 do 15 lipca do godz. 18.00, a także w święta wielkanocne w pierwszy dzień świąt od godziny 9.00 do godz. 18.00.
W ocenie Sądu, wszystkie te formy sprawowania przez skarżącego opieki nad córką, świadczące o jego zaangażowaniu w wychowanie i opiekę nad dzieckiem, jakkolwiek niewątpliwie zasługują na aprobatę, nie mogą być jednak traktowane jako opieka naprzemienna w rozumieniu omawianej ustawy. Nie można bowiem uznać, że skarżący z byłą żoną sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach.
Mając zatem na uwadze, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, iż córka skarżącego – L. K., znajduje się pod naprzemienną opieką obojga rodziców, nie można zatem tego dziecka zaliczyć do rodziny skarżącego, w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy. W konsekwencji, rozstrzygnięcie organów o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na córką J.K. jest prawidłowe.
Podsumowując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Konkludując powyższe rozważania Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi w całości.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło