II SA/Łd 590/04

WyrokWSA w Łodzi2005-03-17

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Sławomir Wojciechowski, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku okresowego z powodu braku środków finansowych w budżecie gminy, mimo spełnienia przez wnioskodawcę kryteriów dochodowych, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania zasiłku okresowego z powodu braku środków finansowych w budżecie gminy jest zasadna, nawet jeśli wnioskodawca spełnia kryteria dochodowe. Podkreślono, że zasiłek okresowy jest świadczeniem fakultatywnym, a jego przyznanie zależy od uznania administracyjnego i możliwości finansowych organu. Sąd stwierdził, że organy prawidłowo wyważyły interes społeczny (ograniczone środki finansowe) i słuszny interes skarżącego, a postępowanie wyjaśniające było wszechstronne. Dodatkowo, sąd wskazał na brak współpracy skarżącego z pracownikiem socjalnym jako dodatkową przesłankę odmowy.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą przyznania W. D. zasiłku okresowego w marcu 2004 r., wskazując na brak środków finansowych w MOPS w T. Skarżący zarzucił naruszenie szeregu przepisów Konstytucji i konwencji, opisując swoją skrajnie trudną sytuację materialną, zdrowotną i życiową, domagając się przyznania pomocy. Pełnomocnik z urzędu poparł skargę. Kolegium argumentowało, że zasiłek okresowy jest świadczeniem fakultatywnym, a odmowa wynikała z braku środków z budżetu państwa na zadania zlecone.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono koszty zastępstwa adwokackiego z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 marca 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant Referendarz sądowy Leszek Foryś, po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2005 roku na rozprawie sprawy ze skargi W. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zasiłku okresowego 1/ oddala skargę; 2/ zasądza na rzecz adwokata A. G. - Kancelaria Adwokacka w Ł. ul. A 16 od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów zastępstwa adwokackiego z urzędu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. decyzją Nr [...] z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. Nr [...] z dnia [...]odmawiająca przyznania W. D. pomocy społecznej w formie zasiłku okresowego w miesiącu marcu 2004r. W uzasadnieniu decyzji powołano się na art. 2 ust. 4 oraz art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, póz. 414 z póź. zm.), wywodząc, iż pomoc społeczna w formie zasiłku okresowego może być przyznana osobom i rodzinom, jeśli dochód osoby samotnie gospodarującej lub dochód rodziny nie przekracza kryterium dochodowego osoby lub rodziny ustalonego zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, a dochody oraz posiadane zasoby pieniężne tej osoby (rodziny) nie wystarczają na zaspokojenie ich niezbędnych potrzeb, w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, brak możliwości zatrudnienia, brak uprawnień do renty rodzinnej po osobie, na której ciążył obowiązek alimentacyjny, możliwość otrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego, zaś udzielenie pomocy uzależnione jest od szeregu okoliczności, w tym m.in. od oceny sytuacji życiowej i materialnej zainteresowanej osoby (rodziny), jak też możliwości finansowych organu udzielającego pomocy społecznej. Organ odwoławczy podkreślił, iż zasiłki okresowe przyznawane są w ramach tzw. zadań zleconych gminie ze środków otrzymanych z budżetu państwa, a decyzje w przedmiocie tych zasiłków mają charakter uznaniowy, co oznacza, iż organ może (nie musi) uwzględnić potrzeby osób wnioskujących o pomoc. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., mimo spełnienia przez skarżącego ustawowych kryteriów objęcia pomocą społeczną w formie zasiłku okresowego, odmówiło przyznania tegoż zasiłku. Jako przyczynę wskazano brak środków finansowych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. Powołując się na pismo MOPS w T. z dnia [...], znak [...] podkreśliło bowiem, iż Ośrodek ten nie otrzymał dotychczas środków finansowych z budżetu państwa na zasiłki okresowe, tj. na realizację zadań zleconych z pomocy społecznej o charakterze fakultatywnym. Organ odwoławczy zauważył nadto, iż MOPS dostrzegając trudną sytuację życiową zainteresowanego objął go w miesiącu marcu 2004r. pomocą w formie zasiłku celowego, realizowanego ze środków budżetu gminy (decyzja Nr [...]) oraz pomocy rzeczowej w postaci środków czystości (decyzja Nr [...]). Na powyższe rozstrzygnięcie skargę, będącą jednocześnie skargą na kilka innych rozstrzygnięć, wniósł osobiście W. D., zarzucając mu naruszenie szeregu aktów prawnych, w tym art. 6, art. 7, art. 3 Konstytucji, międzynarodowych konwencji, Deklaracji Praw Człowieka. W skardze podkreślił m.in., iż jest osobą bezrobotną, "przymiera głodem", nie ma środków na zakup żywności, butów, odzieży i środków czystości, korespondencję i liczne wyjazdy do sądu, ponadto posiada zadłużenie, a otrzymana pomoc rzeczowa w postaci środków czystości nie obejmuje takich artykułów jak żyletki, "środki do zębów" czy papier toaletowy. W skardze opisał swoją trudną sytuację zdrowotną, życiową i materialną. Powołując się na opinię lekarza oświadczył, iż jest "zagłodzony i żyje w stresie, za 20 zł. to on nie może zjeść wartościowego wyżywienia". Zauważył, iż przyznana mu pomoc jest zbyt niska, a wręcz jest "to wyrok śmierci". Z powodu braku jedzenia czuje się na 85 lat, choć ma 36 lat, nie ma siły żeby chodzić i stać w długiej kolejce po zupę. Z głodu zemdlał i znalazł się w przyszpitalnym ambulatorium. Skarżący zauważył, iż nie można mu odmawiać pomocy podtrzymującej jego życie i zdrowie. Podkreślił nadto, iż uzasadnienie decyzji "doprowadzi go kiedyś do śmierci", po jego lekturze bowiem trzęsie się, poci, ma myśli samobójcze, wpada w stres. Według W. D., gdyby miał środki na żywność jego stan zdrowia poprawiłby się, miałby wtedy siłę stać w kolejce po zupę, a nawet szukać pracy. Zauważył, iż w przepisach art. 3 i art. 67 Konstytucji RP "była i jest mowa o moim niezbywalnym, nabytym prawie do zabezpieczenia społecznego". Wyjaśnił, iż państwo ma obowiązek udzielić mu pomocy, a budżet powinien uwzględniać potrzeby człowieka. Tymczasem państwo to zostawiło mu wybór między bezdomnością, więzieniem a samobójstwem. W skardze zażądał opinii z przesłuchania m.in. lekarza POZ, kardiologa, psychiatry, gastrologa, Sanepidu oraz wniósł o ukaranie organu administracji publicznej i przeproszenie go za krzywdy oraz szkody, a także o wypłatę odszkodowania. Według skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. doskonale zna jego sytuację życiową, a mimo to manipuluje faktami, świadomie "zakłamując rzeczywistość" i pozostaje bezkarne. W uzupełnieniu skargi ustanowiony w osobie adwokata A. G. pełnomocnik z urzędu poparł skargę W. D.. Przyznana skarżącemu pomoc w formie zasiłku celowego w wysokości 20 zł. jest, według pełnomocnika, symboliczna, nie pozwala ona na egzystencję osobie nie mającej innych źródeł dochodu. Podkreślił nadto, iż stawiane skarżącemu przez organy zarzuty co do braku współpracy z pracownikiem socjalnym oraz nie podjęcie leczenia są zbyt ogólnikowe i nie wyjaśniają one na czym polegają te naganne zachowania W. D.. Za niezrozumiałe uznał on okoliczność, iż z faktu uiszczenia czynszu uczyniono skarżącemu zarzut. Zauważył nadto, iż brak środków finansowych na pomoc nie może "pozbawiać skarżącego prawa do ubiegania się o pomoc w wysokości zapewniającej mu minimalny poziom egzystencji. Prawo to daje skarżącemu obowiązująca ustawa o pomocy społecznej". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podkreśliło, iż Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w T. w miesiącu marcu 2004r. nie otrzymał z budżetu państwa dotacji na realizację zadań fakultatywnych, zaś przyznawany do dnia 30 kwietnia 2004r. zasiłek okresowy nie był świadczeniem obligatoryjnym, lecz fakultatywnym, o czym świadczył użyty w art. 31 ust. 1 powołanej ustawy zwrot "zasiłek okresowy może być przyznany". Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002r., III RN 141/01, OSNP 2002r., Nr 24, poz. 584, wyjaśnił, iż przepisy Konstytucji RP nie mogą być samoistnym źródłem roszczeń o zasiłki z opieki społecznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a żaden z jej zarzutów i wniosków nie znajduje uzasadnienia. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeśli stwierdzi: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3. inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1, skarga zgodnie z art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega oddaleniu. Przedmiotem niniejszego postępowania jest legalność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. Nr [...] z dnia [...] utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. Nr [...] z dnia 25 marca 2004 r. odmawiająca przyznania W. D. pomocy społecznej w formie zasiłku okresowego w miesiącu marcu 2004r. Podstawę prawną tej decyzji stanowi przepis art. 11 pkt 2, art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 29 listopada 1990r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U. z 1998r., Nr 64, poz. 414 ze zm.). Stosownie do powołanych przepisów zadania zlecone gminie obejmują przyznawanie i wypłacanie zasiłków okresowych, gwarantowanych okresowych i specjalnych okresowych, macierzyńskich okresowych i jednorazowych, a podstawą przyznania tego rodzaju zasiłku jest fakt nie przekroczenia przez osobę (rodzinę) kryterium dochodowego ustalonego w oparciu o art. 4 ust. 1 powołanej ustawy oraz długotrwała choroba, niepełnosprawność, brak możliwości zatrudnienia, brak uprawnień do renty rodzinnej po osobie, na której ciążył obowiązek alimentacyjny, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego. Analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, iż zasiłek okresowy jest świadczeniem fakultatywnym, którego przyznanie uzależnione jest od uznania administracyjnego, a wyliczenie przesłanek jego przyznania ma charakter przykładowy, na co wskazuje zwrot "w szczególności" (por. wyrok NSA z dnia 22 grudnia 1999r., I SA 1410/99, niepublikowany czy wyrok NSA z dnia 10 marca 19995r., SA/Lu 1260/94, niepublikowany). Pozostawienie organom pomocowym swobody przy podejmowaniu decyzji w sprawie tego zasiłku oznacza, iż od woli tego organu uzależnione jest pozytywne lub negatywne rozpoznanie wniosku. Jak bowiem słusznie podkreślano już w licznych orzeczeniach sądowych, uznanie administracyjne oznacza przewidziane obowiązującymi przepisami uprawnienia organu administracji publicznej wydającego decyzję do wyboru rozstrzygnięcia (np. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2003r., IV SA 2605/0, "Monitor Prawniczy" z 2003r., nr 7, s. 291, wyrok NSA z dnia 30 stycznia 1996r., SA/Wr 3095/95, niepublikowany, wyrok NSA z dnia 8 listopada 1984r., SA/Po 849/84, niepublikowany). Tak zdefiniowane uznanie administracyjne posiada jednak, w ocenie Sądu, granice. Granice te w niniejszej sprawie wyznaczają w pierwszej kolejności przepisy ustawy o pomocy społecznej. Zauważyć wszak należy, iż przepis art. 31 tej ustawy nie powinien być interpretowany w oderwaniu od innych przepisów tej ustawy, jak też w sposób niezgodny z celami pomocy społecznej. Dokonując wykładni tegoż przepisu należy zatem mieć na uwadze przede wszystkim przepis art. 2 ust. 4, wedle którego potrzeby osoby i rodziny korzystającej z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeśli odpowiadają celom i możliwością pomocy społecznej. Na gruncie tego przepisu przesłanką przyznania zasiłku okresowego, wyznaczającą zarazem granice uznania administracyjnego i jego kontroli, są cele i możliwości finansowe pomocy społecznej. Przesłanki te należą do kategorii "pojęć niedookreślonych", tj. takich które nie zostały sprecyzowane, prawnie zdefiniowane przez ustawodawcę, a które winny być doprecyzowywane przez organy administracji publicznej w danej konkretnej sprawie. Zaprezentowana wyżej regulacja prawna, oznacza, iż osoba występująca o przyznanie pomocy społecznej powinna przede wszystkim sama pokrywać własne wydatki, a instytucja pomocy społecznej działa na zasadzie pomocniczości. Nie powinna ona zastępować osoby i rodziny w podejmowaniu własnymi siłami działań mających na celu zaspokojenia ich podstawowych potrzeb życiowych, gdy nie jest to konieczne. Środki z pomocy społecznej mogą być uruchamiane tylko wówczas, gdy osoba i rodzina nie jest w stanie, nawet przy największych staraniach, zaspokoić niezbędnych potrzeb życiowych. W takiej sytuacji świadczenia z pomocy społecznej mogą być udzielone tylko w granicach możliwości finansowych, tj. w granicach posiadanych na ten cel środków finansowych. Zakres swobody organu administracji publicznej, wynikający z przepisów prawa materialnego, w tym przypadku z przepisów ustawy o pomocy społecznej, jest ograniczony również ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na przepis art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., nakazujący organom administracji publicznej podejmowanie w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Wyrażona w tym przepisie zasada uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu strony oznacza, iż treść i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji publicznej sięgają do granic kolizji z interesem społecznym. Zasada ta zapobiega zatem dowolności rozstrzygnięć przez organy administracji publicznej spraw załatwianych w ramach swobody uznania. Organ administracji publicznej działający na podstawie przepisu przewidującego uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest bowiem obowiązany uwzględnić słuszny interes strony, jeśli nie koliduje on z interesem społecznym i nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. W konsekwencji zasada ta tworzy domniemanie pozytywnego rozstrzygnięcia, chyba że brak jest realnych możliwości(pozytywne rozstrzygnięcie jest niemożliwe z przyczyn faktycznych) albo gdy pozytywnemu rozstrzygnięciu stoi na przeszkodzie nie budzący wątpliwości interes ogólny. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1999r., V SA 820/99, niepublikowany, wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1982r, SA 820/81, ONSA 1981, nr 1, poz. 57 czy wyrok NSA z dnia 25 maja 1983r., I SA 158/83, niepublikowany). Dotychczasowe rozważania prowadzą do wniosku, iż istotą uznania administracyjnego jest rozgraniczenie sprzecznych interesów stron, a mianowicie wnioskodawcy ubiegającego się o przyznanie zasiłku okresowego i budżetu gminu – organu pomocy społecznej i danie priorytetu jednemu z nich na tle okoliczności konkretnej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1997r., I SA/Łd 344/96, niepublikowany czy wyrok NSA z dnia 12 marca 1997r., I SA/Łd 399/96, "Poradnik Gazety Prawnej" z 1998r., nr 8, s. 45). Zaprezentowana regulacja prawna, co należy zdaniem Sądu podkreślić, nie pozostaje bez wpływu na zakres sądowej kontroli decyzji wydanych na podstawie uznania administracyjnego i przepisów zawierających pojęcia niedookreślone. Kontrola ta, jak słusznie podkreśla orzecznictwo sądowe, ogranicza się bowiem do oceny prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie decyzji i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 29 maja 1998r., I SA/Ka 1744/96, niepublikowany). Obejmuje ona w szczególności sprawdzenie, czy przed podjęciem decyzji organ prawidłowo wyjaśnił stan faktyczny sprawy, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla tego rozstrzygnięcia, czy podjęta decyzja i ocena okoliczności sprawy nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, tj. nie nosi cech dowolności, czy organ nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, wreszcie czy nie przekroczył dopuszczalnej granicy swobody interpretacji pojęć nieostrych na tle konkretnego stanu faktycznego(por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 1998r., II SA 1261/98, niepublikowany, wyrok NSA z dnia 24 listopada 1983r., SA/Ka 534/83, niepublikowany). Poza kontrolą sądu administracyjnego pozostaje natomiast samo meritum sprawy, tj. wybór rozstrzygnięcia, dokonany na podstawie kryteriów słuszności i celowości (por. wyrok NSA z dnia 23 września 1996r., SA/Ka 1418/95, "Prawo Bankowe" 1997r., nr 1, s. 81, wyrok NSA z dnia 11 września 1996r., SA/Ka 1543/95, "Biuletyn Skarbowy" 1997r., nr 2, s. 29). Wyłączenie to wynika z faktu, iż sąd administracyjny nie jest trzecią instancją postępowania administracyjnego, lecz organem sprawującym kontrolę zgodności z prawem ostatecznych decyzji administracyjnych (wyrok NSA z dnia 28 września 19994r. III SA 1496/93, "Wspólnota" 1994r., nr 50, s. 16). W analizowanej sprawie, w ocenie Sądu, nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim zauważyć należało, iż w sprawie przeprowadzono w sposób wszechstronny postępowanie wyjaśniające i starannie ustalono stan faktyczny. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zaś z podpisanego przez W. D. wywiadu środowiskowego, skarżący jest nie tylko osobą bezrobotną nie posiadającą własnych dochodów, ale także osobą nieporadną, która ze względu na trudną sytuację rodzinną i materialną wymaga stałej pomocy ze strony Ośrodka Pomocy Społecznej. Powagę sytuacji, co należy podkreślić, dostrzegły organy obu instancji, uwzględniając, mimo posiadania niewielkich środków finansowych w budżecie gminy, żądanie przyznania w miesiącu marcu 2004r. zasiłku celowego na żywność i na środki czystości. To zaś oznacza, iż skarżący nie został pozostawiony bez pomocy, zdany wyłącznie na siebie. Dokonana ocena tego materiału, zdaniem Sądu rozpoznającego tą sprawę, nie nosi również cech dowolności, w szczególności dlatego, że jest ona zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a ponadto mieści się w granicach wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, a granice uznania administracyjnego nie zostały przekroczone, decyzja znajduje bowiem oparcie we wszechstronnej i wnikliwej ocenie całokształtu materiału dowodowego(zob. wyrok NSA z dnia 22 lipca 1998r., III SA 310/97, niepublikowany, wyrok NSA z dnia 10 czerwca 1998r., I SA/Lu 631/97, niepublikowany czy wyrok NSA z dnia 23 lipca 1997r., SA/Łd 1910/95, niepublikowany).(por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 1995r., SA/Wr 2413/94, "Orzecznictwo w Sprawach Samorządowych" z 1995r., nr 4, poz. 131). Podkreślić również należy, iż wniesiona przez W. D. skarga nie potwierdza w żaden sposób naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym i wyjaśniającym. Skarga ta, choć zawiera kilka stron, jest lakoniczna i ogólnikowa, a ponadto sprowadza się w zasadzie do opisania trudnej sytuacji finansowej i życiowej skarżącego oraz doznanych krzywd ze strony organów administracji publicznej i państwa. W skardze tej także nie wykazano, iż organ przekroczył ramy uznania administracyjnego. Z zawartych w niej sformułowań takich jak "państwo ma obowiązek udzielić mi pomocy, a budżet powinien uwzględniać potrzeby człowieka", w Konstytucji "była i jest mowa o moim niezbywalnym, nabytym prawie do zabezpieczenia społecznego" czy "państwo zostawiło mi wybór między bezdomnością, więzieniem a samobójstwem" wynika natomiast roszczeniowa postawa skarżącego. Zastrzeżeń, w ocenie Sądu, nie budzi również wykładnia przesłanek przyznania pomocy. Przede wszystkim zauważyć bowiem należy, iż świadczenia z pomocy społecznej służą zaspokojeniu niezbędnych potrzeb życiowych osób i rodzin, nie mogą one jednak stanowić, jak tego żąda skarżący, źródła dochodu przeznaczonego na pokrycie kosztów utrzymania (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 1996r., I SA/Po 191/96, niepublikowany). Odmawiając przyznania skarżącemu pomocy pieniężnej w formie zasiłku okresowego organ administracji publicznej wziął pod uwagę zarówno interes społeczny wyrażający się w możliwościach finansowych organu pomocy społecznej, jak i słuszny interes skarżącego wymagający zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Oba te sprzeczne interesy, zdaniem Sądu, zostały w niniejszej sprawie, wyważone, a żaden z nich nie został bezzasadnie potraktowany priorytetowo. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, iż interes obywatela ubiegającego się o pomoc pieniężną winien być "słuszny" w rozumieniu obiektywnym, a to oznacza, iż nie może być on wyprowadzany z własnego li tylko przekonania wnioskodawcy opartego na poczuciu krzywdy i nierówności (por. wyrok NSA z dnia 20 maja 1998r., I SA/Ka 1744/96, niepublikowany). Subiektywne odczucia W. D., iż istniała możliwość odmiennej oceny materiału dowodowego i przyznania mu zasiłku okresowego, nie jest wystarczającą podstawą do jej podważenia(wyrok NSA z dnia 23 lipca 1997r., SA/Łd 1910/95, niepublikowany). Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd uznał, iż odmowa przyznania zasiłku okresowego jest zasadna. Z wywiadu środowiskowego wynika wprawdzie, iż skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i spełnia przesłanki przyznania zasiłku okresowego, gdyż kryterium dochodowe dla jego rodziny, ustalone na podstawie przepisu art. 4 ustawy o pomocy społecznej, wynosi 461 zł, zaś rzeczywisty dochód skarżącego stanowi dodatek mieszkaniowy w wysokości 118,09 zł, niemniej jednak, w ocenie Sądu, z uwagi na brak środków finansowych z budżetu państwa na realizację pomocy w tej właśnie formie oraz "młody" wiek skarżącego, stwarzający szansę na aktywizację zawodową, okoliczność otrzymywania przez skarżącego innej pomocy z opieki społecznej, czy brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w przezwyciężaniu trudności życiowych, organy nie miały możliwości pozytywnego rozpoznania żądania skarżącego. Skoro bowiem w budżecie brak jest środków na wypłatę zasiłków okresowych, to oczywiste jest, iż niemożliwym było przyznanie tegoż zasiłku skarżącemu. Zgodzić się bowiem należy z wyrażonym w orzecznictwie sądowym poglądem, wedle którego organ administracji publicznej może odmówić przyznania zasiłku okresowego osobie spełniającej wymogi do jego otrzymania z uwagi na brak środków finansowych, jednakże jest obowiązany w uzasadnieniu decyzji wykazać, iż takich środków nie posiada, a odmowa jest wynikiem m.in. liczby osób ubiegających się o pomoc i posiadanych środków dla zabezpieczenia przyznanych świadczeń i najpilniejszych potrzeb w skali całego roku(wyrok NSA z dnia 11 października 1994r., SA/Łd 1550/94, niepublikowany). Na marginesie dotychczasowych rozważań, zauważyć należy, iż skarżący nie wykorzystuje przyznanej pomocy zgodnie z jej przeznaczeniem. Jak bowiem wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych wywiadu środowiskowego, skarżący marnotrawi przyznaną mu pomoc, a "stan mieszkania nie ułatwia przeprowadzenia wywiadu, można wejść tylko do przedpokoju, pozostała część mieszkania zawalona jest śmieciami, pudłami, całość porośnięta wieloletnią warstwą kurzu", "pracownik socjalny podejrzewa, że w/w nie jest potrzebna pomoc MOPSu", bardzo często jest on bowiem widywany w różnych częściach miasta w stanie wskazującym na spożycie alkoholu "z butelką piwa w ręku", "klient jest osobą wyjątkowo złośliwą, robiącą tylko to, co jego zdaniem jest słuszne, nie przyjmuje żadnych rad, żyje we własnym świecie, na wszystko ma własne poglądy, rozmowa z w/w jest bardzo trudna, klient słyszy tylko to, co chce usłyszeć, klient w miesiącu lutym otrzymał pomoc w kwocie 9 zł na uregulowanie rachunku za energię, jednak pieniądze z kasy odebrał dopiero 10 marca". Z wywiadu środowiskowego wynika nadto, iż skarżący posiada dodatkowe nieujawnione dochody, pokrywa on bowiem w całości czynsz, mimo że otrzymana przez niego dotacja do czynszu nie pokrywa całej wysokości tego czynszu, nie odbiera decyzji MOPSu, nie wpuszcza gońca do mieszkania, a pracownik socjalny traktowany jest z lekceważeniem i wyniosłością. W tej sytuacji za zasadne należało uznać zastosowanie art. 6 ust. 1a powołanej ustawy, wedle którego brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, a także nieuzasadniona odmowa podjęcia pracy przez osobę bezrobotną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania lub wstrzymania świadczenia pieniężnego z pomocy społecznej. Kontrolując zaskarżoną decyzję, nie dostrzeżono również wad w uzasadnieniu prawnym, które uniemożliwiłyby ocenę prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie tej decyzji jest wprawdzie zwięzłe, niemniej jednak, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., organ powołał w nim przepisy art. 2 ust. 4 oraz art. 31 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej wraz z ich treścią, a następnie wskazał przesłanki i motywy odmownego rozpoznania żądania strony. Organ podał, iż przesłanką negatywnego rozpoznania wniosku W. D. jest nie przekazanie z budżetu państwa środków finansowych na wypłatę zasiłków okresowych. W ocenie Sądu, treść zaskarżonej decyzji pozwalała skarżącemu poznać motywy i przesłanki podjętej decyzji, zaś rozstrzygnięcie sprawy stanowi logiczną konsekwencję ustalonego w postępowaniu stanu faktycznego i jego ocenę w świetle obowiązujących przepisów prawnych, a skarżącemu korzystającemu na bieżąco od 1992r. z pomocy ośrodka pomocy społecznej doskonale znana jest sytuacja finansowa tego ośrodka. Wnioski skargi dotyczące ukarania organu administracji publicznej i przeproszenie skarżącego za krzywdy oraz szkody, a także roszczenia odszkodowawcze z tytułu doznanych krzywd ze strony organów administracji publicznej i państwa polskiego nie mogły być przedmiotem rozważań Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę. Nie należą one bowiem do kognicji sądów administracyjnych. Mogą być one dochodzone jedynie w drodze powództwa cywilnego przed sądem powszechnym. W sprawie nie mógł również zostać uwzględniony zgłoszony przez W. D. wniosek dowodowy obejmujący przeprowadzenie opinii z biegłych lekarzy różnych specjalności na okoliczność stanu zdrowia skarżącego, stosownie bowiem do przepisu art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.)sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powołanego przepisu wynika, iż przed sądem administracyjnym możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu. Przeprowadzenie tego postępowania z innych środków dowodowych, a takim środkiem jest bez wątpienia opinia biegłego lekarza, jest niedopuszczalne. Jak bowiem słusznie podkreślono w uchwale NSA z dnia 25 września 2000r., FSA 1/00 (ONSA 2001r., nr 1, poz. 1) omawiany przepis nie daje wystarczających podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego. Problematykę zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej ponoszonej przez Skarb Państwa reguluje art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.). Stosownie do treści powołanego przepisu wyznaczony adwokat, radca prawny, doradca podatkowy albo rzecznik patentowy otrzymuje wynagrodzenie odpowiednio według zasad określonych w przepisach o opłatach za czynności adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych albo rzeczników patentowych w zakresie ponoszenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej oraz zwrotu niezbędnych i udokumentowanych wydatków. Zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002r., Nr 163, poz. 1348) stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w pierwszej instancji w sprawie, w której przedmiotem nie jest należność pieniężna, czy decyzja lub postanowienie Urzędu Patentowego 240zł. Ponieważ w sprawie ustanowiono pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata A. G., a koszty nieopłaconej pomocy prawnej nie zostały w całości lub części opłacone, należało zasądzić na rzecz adwokata A. G. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu zastępstwa procesowego. Jednocześnie Sąd uznał wydanie rozstrzygnięcia w trybie art. 152 wskazanej ustawy za zbędne. Mając na uwadze fakt, iż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. Nr [...] z dnia [...] oraz poprzedzająca ją decyzja Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. Nr [...] z dnia [...], są zgodne z przepisami ustawy o pomocy społecznej i przepisami procesowymi oraz nie dostrzegając z urzędu uchybień mogących mieć, czy też mających wpływ na rozstrzygnięcie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło