II SA/Łd 598/22
WyrokWSA w Łodzi2022-11-17
Skład orzekający: Robert Adamczewski, Piotr Mikołajczyk, Agata Sobieszek-Krzywicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, właściciel nieruchomości oddzielonej od terenu inwestycji drogą publiczną, posiada przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a w konsekwencji czy przysługuje mu prawo do żądania wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie odmówiły skarżącemu statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Właściciel nieruchomości sąsiedniej, nawet jeśli oddzielony od terenu inwestycji drogą publiczną, może posiadać interes prawny, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze potencjalnego oddziaływania inwestycji. Organy nie przeprowadziły wystarczających ustaleń w zakresie zasięgu i uciążliwości oddziaływania planowanej inwestycji, co doprowadziło do przedwczesnego uznania braku podstaw do wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Skarżący M. W. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji budowy zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Skarżący twierdził, że decyzja narusza jego prawa, ponieważ planowana inwestycja, ze względu na swoją skalę i charakter, będzie negatywnie oddziaływać na jego nieruchomość, ingerując w jego prywatność i wartość nieruchomości. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, gdyż jego nieruchomość jest oddzielona od terenu inwestycji drogą publiczną i nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędziowie Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk (spr.) Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Protokolant St. asystent sędziego Marcelina Niewiadomska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2022 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 23 maja 2022 r. nr SKO.4150.210.2022 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 20 kwietnia 2022 r. Nr DPRG-UA-X.513.2022; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego M. W. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.bł.
Zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją z dnia 23 maja 2022 r. nr SKO.4150.210.2022 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji.
Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia 9 listopada 2021 r. M. W., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wniósł o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. nr DPRG-UA-X.1482.2020 oraz wydanie decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami wraz z uzbrojeniem terenu, urządzeniami budowlanymi, układem komunikacji oraz czterema zjazdami z ulicy [...], przewidzianej do realizacji w Ł. przy ulicy [...], na terenie oznaczonym jako działki o numerach ewidencyjnych [...] i [...] oraz części działek drogowych numer [...] i [...] w obrębie geodezyjnym numer [...]. W uzasadnieniu wniosku strona wskazała, że dowiedziała się o wydaniu spornej decyzji w dniu 8 listopada 2021 r. tj. po otrzymaniu pisma znak: DPRG-UA-X.6730.19.2020. - odpowiedzi na wniosek z dnia 21 października 2021 r., skierowany do Wydziału Urbanistyki i Architektury, dotyczący toczącego się postępowania o wydanie pozwolenia na budowę inwestycji przy ulicy [...], na działkach o numerach ewidencyjnych [...] i [...]. Zdaniem wnioskodawcy wydana decyzja narusza jego prawa, ponieważ nie uwzględnia dotychczasowego ładu przestrzennego. Realizacja wysokiej 10-kondygnacyjnej zabudowy naprzeciw nieruchomości będącej jego współwłasnością, spowoduje niedopuszczalną ingerencję w życie prywatne jego rodziny. Wnioskodawca, powołując się na art. 140 Kodeksu cywilnego stwierdził, że realizowane obiekty będą miały wpływ na jego egzystencję, ograniczą możliwości wypoczynku w ogrodzie przydomowym (bezpośrednia obserwacja ze strony mieszkańców wyższych pięter planowanego budynku wielorodzinnego). Ponadto, lokalizacja wspomnianych budynków w bliskiej odległości od jego działki może spowodować, iż przedmioty spadające z ich balkonów lub elewacji będą spadać na jego nieruchomość. W dalszej kolejności wnioskodawca stwierdził, że teren, na którym planowana jest inwestycja cechuje wysoki poziom bezpieczeństwa dla pieszych i rowerzystów, a w szczególności dla dzieci korzystających z pobliskiego parku u zbiegu ulic [...] i [...]. Po zrealizowaniu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej ulica [...] stanie się komunikacją przelotową, łączącą ulice [...] i [...]. Spowoduje to zintensyfikowanie ruchu kołowego, co w efekcie doprowadzi do konieczności poszerzenia ulicy kosztem sąsiednich nieruchomości (doprowadzi do wywłaszczenia części działek wzdłuż ulicy [...]), w tym tej leżącej przy ul. [...]. Wnioskodawca wskazał również, że planowana inwestycja nie pozostaje bez wpływu na wartość jego nieruchomości, ponieważ bezpośrednie sąsiedztwo wysokiej zabudowy i związana z tym ingerencja w prywatność użytkowników działek, doprowadzi do obniżenia ich atrakcyjności rynkowej. Ponadto zauważył, że w obrębie ulic [...], [...], [...] [...], [...] i alei [...] nie ma budynków mieszkalnych o wysokości chociażby zbliżonej do projektowanych.
W dniu 6 grudnia 2021 r. postanowieniem nr DPRG-UA-X.563.2021 Prezydent Miasta Łodzi wznowił postępowanie w sprawie.
Następnie decyzją z dnia 20 kwietnia 2022 r. nr DPRG-UA-X.513.2022 Prezydent Miasta Łodzi odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 1 października 2020 r. nr DPRG-UA-X.1482.2020 ustalającej warunki zabudowy dla wspomnianej inwestycji. Organ uznał, że wnioskodawcy nie przysługuje status strony w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, bowiem nie wykazał on w jaki sposób wydana decyzja naruszyła jego prawa, a podnoszone przez niego okoliczności można zaliczyć jedynie do grupy interesów faktycznych.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. W. wskazując, że organ błędnie przyjął, iż wnioskodawca nie jest stroną postępowania. Zdaniem odwołującego się stroną postępowania mogą być prócz inwestora (właściciela nieruchomości) także właściciele sąsiadujących działek, nie ograniczając się przy tym do wskazania jedynie działek bezpośrednio przylegających do terenu przyszłej inwestycji, ale również i takich, które nie przylegają do niej fizycznie. W kontekście ustalania kręgu stron postępowania administracyjnego, a tym samym ich interesu prawnego, w zakresie realizowanych inwestycji, jego zdaniem, należy uwzględnić nie tylko sposób zagospodarowania wywołany planowaną inwestycją, ale też charakter takiej inwestycji. O statusie stron w sprawach z zakresu ustalenia warunków zabudowy decydują nie tyle rzeczywiste ograniczenia w zagospodarowaniu, jakie realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego może spowodować dla właścicieli nieruchomości, lecz już potencjalna możliwość negatywnych ingerencji w prawo własności. Zdaniem odwołującego się przy określaniu kręgu stron postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy należy uwzględnić zarówno art. 140 jak i 144 k.c. Jego zdaniem konieczna jest ocena, czy planowana inwestycja - ze względu na rozmiar i charakter - stwarza ryzyko immisji bezpośrednich albo pośrednich. Zakres tego oddziaływania pozwala na ustalenie kręgu osób, które mają interes prawny w sprawie.
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia 23 maja 2022 r. nr SKO.4150.210.2022 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Opisując stan sprawy Kolegium wyjaśniło, że decyzją z dnia 1 października 2020 r. nr DPRG-UA-X.1482.2020 Prezydent Miasta Łodzi, po rozpatrzeniu wniosku K. Sp. o.o. z siedzibą w Ł., ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami wraz z uzbrojeniem terenu, urządzeniami budowlanymi, układem komunikacji oraz czterech zjazdów z ul. [...], przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. [...], na działkach nr [...] i [...] oraz fragmentach działek drogowych nr [...] i [...]. W przedmiotowym postępowaniu organ za strony uznał właścicieli nieruchomości i użytkowników wieczystych bezpośrednio sąsiadujących z terenem, na którym przewidywana była inwestycja, co jest zgodne z uchwałą NSA sygn. VI SA 13/95 z dnia 25 września 1995 r. i sygn. VI SA 20/95 z dnia 4 grudnia 1995 r., stwierdzającą, że co do zasady stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy są właściciele lub użytkownicy wieczyści działek bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Za strony postępowania zakończonego wydaniem decyzji nr DPRG-UA-X.1482.2020 zostali zatem uznani właściciele i wieczyści użytkownicy działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji. Jak wynika z ustaleń organu I instancji M. W. jest współwłaścicielem działki numer [...] leżącej przy ulicy [...], którą oddziela od terenu inwestycji droga publiczna - ulica [...]. W konsekwencji organ nie uznał wnioskodawcy za stronę postępowania i odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 1 października 2020 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji.
Kolegium podzieliło stanowisko Prezydenta Miasta Łodzi wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W ocenie Kolegium, z samego faktu posiadania przez skarżącego działki w pobliżu inwestycji (czyli oddzielonej ulicą) nie można wywieść interesu prawnego w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla nieruchomości położonej w pobliżu tej działki. Interesu prawnego w postępowaniu tego rodzaju nie można również upatrywać we wskazanych przepisach prawa, które dotyczą ogólnego naruszenia interesu prawnego. Ogólne stwierdzenia, że planowana inwestycja ze względu na rozmiar, zmianę sposobu zagospodarowania terenu - stwarza ryzyko immisji bezpośrednich albo pośrednich są niewystarczające. Trafnie bowiem wskazał organ I instancji, że teren inwestycji i budynek skarżącego leżą w oddaleniu - po dwóch stronach ulicy. Teren skarżącego ma jedynie styczność z drogą dojazdową inwestora tj. ulicą [...]. Odległość ta będzie niwelowała uciążliwości związane z hałasem parkujących samochodów czy zapyleniem. Także rozmiar planowanej inwestycji nie będzie w żadnej mierze wpływał na zabudowę działki skarżącego czy też jej zacienienie. Kolegium za nieuzasadnione uznało zarzuty odwołania dotyczące negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości, która nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Kwestie szczególnej lokalizacji przyszłej inwestycji konkretyzują się bowiem dopiero na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego - postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Skoro w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, nie wyznacza się konkretnego miejsca na działce, gdzie ma być wzniesiony planowany obiekt budowlany, trudno na tym etapie przesądzać kwestię oddziaływania. Ocena czy projektowany obiekt z uwagi na jego usytuowanie nie będzie stanowił uciążliwości dla nieruchomości sąsiedniej w stopniu naruszającym zasady wynikające z odpowiednich przepisów prawa budowlanego należy, zgodnie z art. 5 ustawy Prawo budowlane, do organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę. Z kolei hałas związany z planowaną inwestycją mógłby być bowiem powodem odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy, o ile sam rodzaj planowanej inwestycji uniemożliwiałby zachowanie poziomu hałasu właściwego dla istniejącego obecnie układu urbanistycznego. W przypadku jeżeli planowany rodzaj inwestycji odpowiada dotychczasowej funkcji zabudowy - dochodzenie konkretnej ochrony przed hałasem powinno nastąpić na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Tym samym, zdaniem Kolegium, podnoszone zarzuty związane z uciążliwościami, które przyniesie realizacja planowanej inwestycji, kwalifikować należy w kategoriach interesu faktycznego, a nie mającego znaczenie interesu prawnego. Kolegium podkreśliło, że istotą decyzji o warunkach zabudowy jest jedynie ustalenie czy z punktu widzenia obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa, realizacja planowanej inwestycji jest możliwa na wskazanym we wniosku terenie. Skoro jest to decyzja stanowiąca jedynie o możliwości zagospodarowania terenu nie ma mocy ograniczania cudzych praw zarówno do nieruchomości, na której planuje się inwestycję, czy nieruchomości sąsiednich. Analiza obszaru oddziaływania inwestycji obejmuje przede wszystkim badanie oddziaływania konkretnych obiektów budowlanych na otaczające tereny, nie zaś ocenę przyszłego funkcjonowania obiektu. W związku z tym, nawet ustalenia dotyczące uciążliwości związanych z działalnością powstających obiektów np. zwiększonego ruchu samochodów nie należy utożsamiać z oceną obszaru oddziaływania. Ponadto, w pojęciu "oddziaływania obiektu", o którym mowa w przepisie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, nie chodzi o wszelkie utrudnienia jakie może przynieść planowana inwestycja, a jedynie o takie, które mogą powodować naruszenie interesów prawnych, a nie interesów faktycznych. Co więcej, projekt decyzji o warunkach zabudowy został uzgodniony z zarządcą drogi, a zgromadzony w sprawie materiał nie wskazuje, aby w wyniku realizacji wnioskowanego zamierzenia wystąpiła konieczność poszerzenia ulicy [...] oraz wywłaszczanie fragmentów leżących przy niej nieruchomości pod komunikację. Zarzut dotyczący nadmiernego ruchu samochodów po ulicy [...] spowodowany przez potencjalnych użytkowników planowanego zamierzenia nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach i ma charakter wyłącznie hipotetyczny. Z kolei zarzut naruszenia ładu przestrzennego jest nieuzasadniony. Wbrew twierdzeniu strony zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o gabarytach wysokościowych, takich jakie zostały ustalone w spornej decyzji, występuje na obszarze objętym analizą urbanistyczną, nawet w bliskim sąsiedztwie terenu inwestycji. Obiektami wysokimi są między innymi jedenastokondygnacyjne budynki mieszkalne zlokalizowane przy ulicy [...] i [...], a także usytuowane nieco dalej dziesięciokondygnacyjne budynki przy ulicy [...]. Zabudowa niska, jednorodzinna występuje na analizowanym obszarze wyłącznie na południe od ulicy [...], stanowiącej granicę pomiędzy dwoma rodzajami zabudowy mieszkaniowej. Końcowo Kolegium stwierdziło, że strona nie wskazała ograniczeń w możliwości zagospodarowania swojej działki, jak i również nie wynikają one ze zgromadzonej dokumentacji. Zupełnie niewystarczająca jest też podnoszona okoliczność zakłócania odpoczynku w ogrodzie, hałas oraz zwiększony ruch samochodowy, a także utrata wartości działki czy mieszkań. Strona nie wskazała konkretnych przepisów prawa materialnego administracyjnego, które w związku z planowaną inwestycją wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu jego działki.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniósł M. W., reprezentowany przez r.pr. P. S.. Zaskarżonej w całości decyzji zarzucono naruszenie: 1) art. 28 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżący nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego polegające na: a) ustaleniu, że nieruchomość skarżącego leży w oddaleniu od terenu inwestycji podczas gdy nieruchomość skarżącego i teren inwestycji oddziela odległość około 11 m, a nieruchomość skarżącego od budynku planowanego do realizacji oddziela odległość około 20-30 m, b) przyjęciu, że odległość nieruchomości skarżącego od terenu inwestycji będzie niwelowała uciążliwości związane z hałasem parkujących samochodów lub zapyleniem, podczas gdy do oceny tych okoliczności niezbędne jest zasięgnięcie opinii biegłego urbanisty, 3) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 oraz z art. 145 § 1 K.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, mocą której błędnie odmówiono skarżącemu uchylenia dotychczasowej decyzji. Na podstawie powyższych zarzutów strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, nadto uchylenie decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 20 kwietnia 2022 r. nr DPRG-UAX.513.2022 oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zdaniem skarżącego przymiot strony powinien mu przysługiwać i powinien on zostać uwzględniony w przeprowadzonym postępowaniu, niezależnie od tego jak decyzja w przedmiocie warunków zabudowy miałaby zostać ostatecznie sformułowana. Dopiero bowiem uwzględnienie skarżącego jako strony pozwoli mu skorzystać z prawa czynnego udziału w postępowaniu, w tym prawa do składania wniosków dowodowych. Zdaniem skarżącego organy I i II instancji błędnie zdyskwalifikowały go jako stronę postępowania tylko z tego powodu, że jego nieruchomość jest oddzielona od terenu inwestycji szerokością ul. [...]. Zdaniem skarżącego pojęcie "działki sąsiedniej", przy rozważaniu kwestii oddziaływania, nie ogranicza się tylko do uznania za taką wyłącznie działki bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, lecz także może dotyczyć innych działek znajdujących się w sąsiedztwie, nawet w znacznej odległości od terenu inwestycji. To wszystko zależy od immisji jakie będzie lub już powoduje konkretne zainwestowanie na działce inwestora. O interesie prawnym właścicieli działki leżącej w sąsiedztwie działki, której dotyczy postępowanie o wydanie warunków zabudowy, decyduje nie charakter tego sąsiedztwa (bezpośredni, pośredni), ale zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości. O statusie stron w sprawach z zakresu ustalenia warunków zabudowy decydują nie tyle rzeczywiste ograniczenia w zagospodarowaniu, jakie realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego może spowodować dla właścicieli nieruchomości, lecz już potencjalna możliwość negatywnych ingerencji w prawo własności. Skarżący podkreślił, że zgodnie z planem inwestycji, naprzeciwko jego domu, ma zostać wzniesiony jeden z zespołu wysokich 10-kondygnacyjnych wieżowców. Budowa budynku mieszkalnego tej wysokości spowoduje ingerencję w sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich, w tym wnioskodawcy. Mieszkańcy wyższych kondygnacji budynku ze swoich okien i balkonów będą widzieć co się dzieje na terenie działki obok, co stanowi niedopuszczalną ingerencję w życie prywatne rodziny skarżącego. Skarżący nadmienił, że budynki tej skali nie występują w sąsiedztwie jego nieruchomości. Skarżący zarzucił, że organ nie przeprowadził analizy czy kilkumetrowej szerokości droga publiczna, oddzielająca teren inwestycji od działki skarżącego, spowoduje, że ze strony inwestycji nie będzie żadnych oddziaływań wpływających na korzystanie z działki przy ul. [...]. Podkreślił, że osiedle domków jednorodzinnych wzdłuż ulicy [...], wśród których położony jest jego dom jednorodzinny, jest spokojną okolicą, oddzieloną od głównych arterii komunikacyjnych miasta, o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Przewidziano 4 zjazdy z terenu inwestycji na ulicę [...], co świadczy o skali zapotrzebowania komunikacyjnego. Niewątpliwie przy takim natężeniu ruchu ulica będzie musiała zostać w niedługim czasie wyasfaltowana. To z kolei spowoduje, że ulica stanie się trasą przelotową służącą - oprócz obsługi komunikacyjnej nowych bloków - również jako funkcjonalne połączenie pomiędzy ul. [...] a ul. [...]. Obecne parametry ul. [...] nie są w stanie przyjąć takiego ruchu samochodowego, co z kolei może prowadzić do konieczności jej poszerzenia kosztem nieruchomości sąsiednich, w tym skarżącego. Organ II instancji nie odniósł się do powyższej argumentacji zawartej w odwołaniu. Skarżący podtrzymał argument, że ze względu na znaczną liczbę samochodów właścicieli nowopowstałych budynków zmieni się również jakość powietrza wokół domków jednorodzinnych. Nie bez znaczenia będzie również hałas emitowany przez znaczną liczbę pojazdów stłoczonych na tak małym obszarze z uwagi na nieprzystosowanie infrastruktury drogowej do nowych warunków. Ponadto, bezpośrednie sąsiedztwo wysokich bloków i związana z tym ingerencja w prywatność użytkowników działek z domami parterowymi, doprowadzi do obniżenia atrakcyjności rynkowej tych działek. Strona podkreśliła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodzi, że inwestycja w planowanej skali nie będzie neutralna wobec nieruchomości skarżącego i istotnie wpłynie na sposób korzystania przez niego z przedmiotu jego własności. Zdaniem skarżącego wykazał on swój interes prawny oparty na konkretnych normach prawa materialnego tj. wynikających z art. 144 k.c. w zw. z art. 140 k.c., a w konsekwencji należy przyznać mu status strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli w ramach tak zakreślonej kognicji sądów administracyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzającą ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem prawa w sposób określony w powołanych przepisach, co uzasadnia ich uchylenie w całości.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 23 maja 2022 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 20 kwietnia 2022 r. nr DPRG-UA-X.513.2022 odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. nr DPRG-UA-X.1482.2020 o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami wraz z uzbrojeniem terenu, urządzeniami budowlanymi, układem komunikacji oraz czterema zjazdami z ulicy [...], przewidzianej do realizacji w Ł. przy ulicy [...], na terenie oznaczonym, jako działki o numerach ewidencyjnych [...]i [...] oraz części działek drogowych numer [...] i [...] w obrębie geodezyjnym numer [...].
Z uwagi na fakt, iż zaskarżona decyzja została wydana w trybie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej wyżej powołaną ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wznowienie postępowania administracyjnego obok postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest jednym z nadzwyczajnych trybów weryfikacji decyzji ostatecznych. Jako nadzwyczajny tryb postępowania stwarza ono możliwość ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia w sprawie zakończonej już wydaniem decyzji ostatecznej. Przesłanki wznowienia postępowania zostały enumeratywnie określone przez ustawodawcę w art. 145 § 1 pkt 1-8 K.p.a., art. 145a § 1 K.p.a. i art. 145b § 1 K.p.a.
Jednocześnie należy wyjaśnić, że warunkiem uruchomienia tego trybu jest przede wszystkim funkcjonowanie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji, której owo postępowanie miałoby dotyczyć, złożenie wniosku w tym przedmiocie przez uprawniony podmiot ze wskazaniem jednej z przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 pkt 1-8 K.p.a., art.145a § 1 K.p.a. lub art. 145b § 1 K.p.a. oraz zachowanie terminu, o którym stanowi art. 148 K.p.a. Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (art. 148 § 1 K.p.a.), jednakże termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art.145 § 1 pkt 4 K.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.). Spełnienie łącznie wspominanych przesłanek stanowi podstawę do wydania przez organ postanowienia o wznowieniu postępowania w trybie art. 149 § 1 K.p.a., które następnie daje podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.).
Dodać przy tym należy, że zgodnie z art. 151 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której: pkt 1 - odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo pkt 2 - uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Z zestawienia powołanych przepisów wprost wynika, że wznowienie postępowania administracyjnego samo w sobie nie otwiera możliwości ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej, ponieważ w pierwszej kolejności nakierowane jest na zbadanie, czy w realiach konkretnej sprawy wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania, czy też taka przesłanka nie wystąpiła. Dopiero pozytywne ustalenie przez organ wystąpienia (istnienia) przesłanki wznowienia, otwiera organowi drogę do ewentualnego uchylenia decyzji ostatecznej i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy, chyba że wystąpią okoliczności określone w art. 151 § 2 k.p.a. w zw. z art. 146 K.p.a. Natomiast negatywne ustalenia w tym zakresie, czyli innymi słowy - stwierdzenie braku wystąpienia ustawowej przesłanki wznowienia postępowania, zamyka organowi drogę do merytorycznego rozpatrzenia sprawy administracyjnej.
Podkreślić przy tym należy, że decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej nie stanowi rozstrzygnięcia co do istoty sprawy (art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a.). Wydanie tej decyzji jest bowiem następstwem ustalenia przez organ braku podstaw wznowieniowych, co wyłącza dopuszczalność rozstrzygania o istocie sprawy. Ustalenie to pozbawia organ możliwości przystąpienia do oceny decyzji dotychczasowej, a w szczególności oceny, czy zapadła ona z naruszeniem prawa.
W kontrolowanej przez Sąd sprawie skarżący jako podstawę wznowienia postępowania, zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r., wskazał przepis art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w myśl którego w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Jednocześnie skarżący podkreślił, że powinien być stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną, bowiem rozstrzygnięcie w tej sprawie dotyczy jego interesu prawnego i ma wpływ na przysługujące mu prawa, w tym prawo własności, którego źródłem są przepisy kodeksu cywilnego (art. 144 i art. 140 k.c.) dotyczące treści prawa własności. Nieruchomość należąca do skarżącego znajduje się w odległości 11 m od terenu inwestycji i jednocześnie 20-30 m od planowanej do realizacji zabudowy. Zdaniem skarżącego jego nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.
Organ I instancji po prawidłowym ustaleniu zachowania przez wnioskodawcę terminu z art. 148 § 2 K.p.a., wznowił postępowanie i przystąpił do badania, czy wnioskodawca bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. o warunkach zabudowy dla spornej inwestycji.
Niemniej jednak w ocenie Sądu poczynione w tej kwestii ustalenia, które w istocie legły u podstaw odmowy uchylenia powyższej decyzji ostatecznej nie zasługują na aprobatę. Organy przyjmując bowiem, iż w sprawie nie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., nie poczyniły w tym zakresie wszystkich niezbędnych ustaleń, do których zobowiązywał je w niniejszej sprawie art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. w związku z art. 149 § 2 K.p.a. Brak zaś należytego wyjaśnienia wszystkich niezbędnych okoliczności sprawy, rozstrzyganej w trybie wznowienia postępowania, doprowadził do błędnego, bowiem przedwczesnego, uznania, iż nie wystąpiła w sprawie zarzucana przez skarżącego wada wznowienia postępowania, a mianowicie, że skarżący jako strona postępowania nie brał bez własnej winy udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. o warunkach zabudowy dla spornej inwestycji.
W szczególności z ustaleń poczynionych w tej mierze przez organy wynika, że planowana inwestycja przewidziana została do realizacji na działkach nr [...] i [...] oraz fragmentach działek drogowych nr [...] i [...]. Za strony postępowania organ uznał właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem planowanej inwestycji tj. działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Z kolei wnioskodawca jest współwłaścicielem działki nr [...], położonej przy ul. [...], która, jak twierdzą organy administracji, nie przylega do terenu planowanej inwestycji, bowiem oddziela ją od terenu inwestycji droga publiczna – ulica [...].
Odnosząc się do powyższych ustaleń organów orzekających w sprawie oraz twierdzeń skarżącego wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie definiuje samodzielnie pojęcia strony. Należy zatem odwołać się do regulacji ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z regulacją art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się konsekwentnie, że pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego. Pojęcie interesu prawnego mającego stanowić w niniejszej sprawie wyznacznik legitymacji do występowania w niej w charakterze strony, którego istnienie jest przedmiotem sporu, ma zatem charakter materialnoprawny. Źródeł tego interesu poszukiwać należy w regulacjach prawa materialnego, które znalazły zastosowanie w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji.
Materialnoprawną podstawę wydania powyższej decyzji ostatecznej stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 293), powoływanej w niniejszym uzasadnieniu także jako: "u.p.z.p.". Zgodnie z art. 61 ust. 1 tej ustawy, wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Na tle powołanego art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w orzecznictwie sądowym ugruntował się pogląd, który Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela, że stroną postępowania w sprawie warunków zabudowy może być nie tylko właściciel (użytkownik wieczysty) działki bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, ale również innej działki znajdującej się w granicach obszaru analizowanego w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2011 r., sygn. II OSK 172/11, z dnia 19 maja 2010 r., sygn. II OSK 917/09, dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjmuje się zatem, co do zasady, że stronami tego postępowania są właściciele tych nieruchomości, na które planowana inwestycja będzie miała oddziaływanie. Oznacza to więc, że o interesie prawnym (a co za tym idzie przymiocie strony) innych poza inwestorem osób w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie.
W konsekwencji w każdej konkretnej sprawie tego rodzaju, organ wydający decyzję ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, musi badać czy - a jeśli tak, to jak daleko - sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji z uwzględnieniem jej charakteru. O interesie prawnym właścicieli działki leżącej w sąsiedztwie terenu, którego dotyczy postępowanie o wydanie warunków zabudowy, decyduje nie charakter tego sąsiedztwa (bezpośredni, pośredni), ale zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2015 r., II OSK 2413/13). Zakres tego oddziaływania pozwala na ustalenie kręgu osób, które mają interes prawny w sprawie.
Trafnie w tym względzie argumentuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 października 2018 r., II OSK 2661/16, wskazując, że "wyznaczenie kręgu stron w oparciu o art. 28 K.p.a. w postępowaniu w sprawie wydania warunków zabudowy winno być dokonane w oparciu o funkcję, formę, konstrukcję obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, przy czym organ nie może ograniczyć się wyłącznie do ponadnormatywnego oddziaływania inwestycji na tereny sąsiadujące, lecz powinien ocenić całokształt tych okoliczności w świetle art. 140 w zw. z art. 144 k.c. (art. 233 k.c). Jeżeli dochodzi do jakiegokolwiek, przewidzianego przepisami szczególnymi, oddziaływania inwestycji na znajdujące się w jej sąsiedztwie nieruchomości, nawet gdy jest to oddziaływanie dopuszczalne, to właściciele tych sąsiednich nieruchomości powinni mieć możliwość zgłoszenia swoich zastrzeżeń na etapie ustalania warunków zabudowy. Organ ustalając granice obszaru analizowanego powinien mieć na względzie ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa, określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Zasada ta powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego" (por. wyr. NSA z dnia 26 września 2017 r., sygn. akt II OSK 110/16).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organy administracji w niniejszej sprawie przede wszystkim nie ustaliły jaki jest zakres oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, a przynajmniej takie ustalenie nie wynika z treści wydanych w sprawie decyzji. Brak jest w tym względzie niezbędnych ustaleń w kwestii rozmiaru, stopnia i zakresu, a także źródeł uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika jedynie, że planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co nie jest tożsame z ustaleniem zakresu oddziaływania przedsięwzięcia na otoczenie. Skarżący wyraźnie powołał przepisy prawa materialnego (art. 140 i 144 k.c. w zw. z art. 28 K.p.a.), w oparciu o które wywodzi swój interes prawny. Jednak w tym zakresie nie jest przekonująca gołosłowna argumentacja organu, wedle której odległość działki skarżącego od terenu inwestycji będzie niwelowała uciążliwości związane z hałasem parkujących samochodów czy zapyleniem. Organy w żaden sposób nie wyjaśniły, na jakiej podstawie przyjęły, że odległość ta umożliwi faktycznie obniżenie wpływu planowanej inwestycji, co należy podkreślić, o dużych rozmiarach na działkę skarżącego. Hałas związany z planowaną inwestycją mógłby stanowić podstawę odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy, o ile rodzaj inwestycji, źródła dźwięków uniemożliwiałyby zachowanie poziomu hałasu właściwego dla istniejącego układu urbanistycznego. Powyższa ocena wymagałaby jednak określenia źródła hałasu, jego natężenia oraz zakresu emisji dźwięku, przy czym określenie tych okoliczności wymagałoby wiadomości specjalnych (por. wyrok WSA z dnia 9 lipca 2013 r., II SA/Łd 244/13). Gołosłowne jest także stwierdzenie Kolegium, że rozmiar planowanej inwestycji nie będzie w żadnej mierze wpływał na zabudowę działki skarżącego. W sprawie przyjęto w sposób autorytatywny, z pominięciem fachowej analizy, że nie dojdzie do zacienienia działki skarżącego. Analiza zaskarżonych decyzji w powyższym zakresie wskazuje na naruszenie przez organy zasady przekonywania oraz art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie uzasadnienia faktycznego rozstrzygnięć.
Zwrócić należy także uwagę, że organ odwoławczy skoncentrował się przede wszystkim na zasadach ustalania warunków zabudowy aniżeli na zbadaniu czy skarżącemu przysługuje status strony w postępowaniu. W istocie prawdą jest, że kwestia oddziaływania hałasem i okoliczność przesłaniania będzie analizowana w ramach postępowania o pozwolenie na budowę, jednak akty prawne regulujące powyższe zagadnienia mogą być tak samo źródłem interesu prawnego skarżącego w niniejszym postępowaniu.
Co więcej warto przypomnieć, co słusznie zresztą zaakcentowano w skardze, że w sprawach o ustalenie warunków zabudowy właściciele nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy zamierzenie inwestycyjne mogą posiadać przymiot strony, jeżeli ich nieruchomość znajduje się w obszarze choćby potencjalnego oddziaływania inwestycji. Organ II instancji, odnosząc się m.in. do kwestii możliwości obsługi komunikacyjnej terenu inwestycji z ulicy [...], zdaje się zapominać, że choć interes prawny musi być realny, to już jego naruszenie może mieć jedynie potencjalny charakter (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 lipca 2013 r., II SA/Łd 244/13). Sąd nie podziela tym samym stanowiska organów, w którym wykluczając posiadanie przez skarżącego legitymacji strony w sprawie ustalenia warunków zabudowy, uznano, iż nie można go wywodzić z bliżej nieokreślonych przewidywań co do uciążliwości sąsiedztwa, wzmożonego ruchu. Skoro – jak wynika ze źródłowego wniosku i ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy – dla zaprojektowanych mieszkań w ramach planowanego przedsięwzięcia przewidziano potrzebę zapewnienia min. 1 miejsca postojowego (garażowego) na 1 lokal mieszkalny, lecz nie mniej niż 1 miejsce postojowe / 60m2 powierzchni mieszkań – wzmożony ruch pojazdów po ulicy [...], bezpośrednio sąsiadującej na całej długości z działką skarżącego, trudno określić mianem niepowodującego istotnego oddziaływania na dotychczasowy sposób korzystania z tej działki.
Warto ponadto zauważyć, co wynika z map załączonych do akt sprawy oraz informacji z rejestru gruntów, że ulica [...] będąca drogą powiatową nr [...], która oddziela teren inwestycji od nieruchomości skarżącego, składa się z trzech działek ewidencyjnych tj. dz. nr [...], [...] i [...]. Co więcej, jak wynika z wyjaśnień inwestora oraz treści ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy, zakres planowanej inwestycji obejmuje także m.in. fragmenty działek drogowych nr [...] i [...], a zatem część ulicy [...]. Uwzględniając te okoliczności, zdaniem Sądu, nie sposób kategorycznie stwierdzić, jak to uczyniły organy w niniejszej sprawie, że nieruchomość skarżącego nie graniczy z terenem planowanej inwestycji. Nieruchomość ta graniczy bowiem bezpośrednio z ulicą [...] stanowiącą jako całość jedną drogę publiczną (powiatową), a jednocześnie wchodzącą częściowo w skład planowanej inwestycji (fragmenty działek drogowych nr [...] i [...]). Pominięcie, przy ocenie sąsiedztwa planowanej inwestycji, funkcji ulicy [...] jako nieruchomości drogowej, mimo, iż ewidencyjnie podzielonej na trzy działki, stanowiłoby, zdaniem Sądu, niedopuszczalną próbę obejścia prawa.
Uwzględniając powyższe, należało stwierdzić, że organy w sposób nieuprawniony przyjęły, że skarżący M. W. nie posiada legitymacji strony w przedmiotowej sprawie. Przyjętą w stosunku do statusu procesowego skarżącego argumentację uznać należy za nieuprawnioną i przedwczesną, dokonaną bowiem bez oceny zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżącego oraz stopnia jej uciążliwości. Brak poczynienia prawidłowych ustaleń w tej kwestii w konsekwencji doprowadził do arbitralnego uznania, iż skarżący nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 1 października 2020 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji, a co za tym idzie, że w sprawie nie wystąpiła wskazana przez skarżącego przesłanka wznowieniowa, co w rezultacie skutkowało odmową uchylenia ww. decyzji z dnia 1 października 2020 r. przez organ I instancji i utrzymaniem tego rozstrzygnięcia w mocy przez organ odwoławczy.
W świetle powyższych rozważań należało stwierdzić, iż sprawa stanowiąca przedmiot zaskarżonej do Sądu decyzji nie została należycie wyjaśniona, a poczynione błędne ustalenia stały się przyczyną podjęcia w tej sprawie wskazanego powyżej arbitralnego rozstrzygnięcia. W kontrolowanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 149 § 2 K.p.a. Uchybienia te w dalszej kolejności skutkowały wydaniem decyzji z naruszeniem art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Utrzymanie zaś tej decyzji w mocy przez organ II instancji, mimo powyższych uchybień, skutkowało naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ, stosownie do art. 153 p.p.s.a., uwzględni stanowisko Sądu zawarte w niniejszym wyroku i rozpoznana złożony w sprawie wniosek o wznowienie postępowania zgodnie z powyższą oceną prawną i wskazaniami Sądu, w szczególności biorąc pod uwagę kwestię zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.
W kwestii kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota obejmuje zwrot wpisu od skargi (500 zł), wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej będącego adwokatem (480 zł) oraz zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).
A. P.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło