II SA/Łd 813/21

WyrokWSA w Łodzi2022-04-22

Skład orzekający: Robert Adamczewski, Agata Sobieszek-Krzywicka, Marcin Olejniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości, którzy nie graniczą bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdują się w obszarze analizowanym, mogą być uznani za strony postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jeśli wykażą swój interes prawny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciele nieruchomości, którzy nie graniczą bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, mogą być stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy tylko wtedy, gdy wykażą swój interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Interes prawny wymaga wykazania związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, co oznacza, że decyzja administracyjna może wpłynąć na jego prawa lub obowiązki. Wskazywane przez skarżących okoliczności, takie jak potencjalne zwiększenie ruchu drogowego czy obniżenie jakości życia, stanowią jedynie interes faktyczny, a nie prawny, jeśli nie wynikają z konkretnych przepisów prawa.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stwierdziło niedopuszczalność odwołań od decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Organ uznał, że osoby wnoszące odwołania, będące właścicielami lub mieszkańcami nieruchomości niegraniczących bezpośrednio z terenem inwestycji, nie wykazały swojego interesu prawnego. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących statusu strony, czynnego udziału w postępowaniu oraz błędnego ustalenia skali oddziaływania inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Asesor WSA Marcin Olejniczak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi W. B., M. W. i M. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania od decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji oddala skargę. B.A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., postanowieniem z [...] r. wydanym na podstawie art. 134 ustawy, w związku z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz.735 ze zm.), stwierdziło niedopuszczalność odwołań wniesionych przez: W. B., W. S., J.W., M. N., J.G., W. G., E.J., J.J., J.B., B. K., B. J., L. J., A.Ł., G. Ł., A.F., A.F., M.J., G. J., J. J., D.J., E.J., S.B., M. B., D.W., M.W., W. B., A.P., H. A., D. B., M. R., W.R., K. R., R.J., A.J., S. R., J.R., M.R., L. R., A.R., M. P., G.H., D.H., E. A., W.A. oraz A.A. W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że decyzją z [...] r. Prezydent Miasta Ł. ustalił dla I. z o.o. z siedzibą w Ł. warunki zabudowy dla inwestycji, polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi, uzbrojeniem terenu i urządzeniami budowlanymi, przewidzianej do realizacji w Ł. przy [...] i [...], na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] oraz fragmentach działek drogowych nr [...],[...],[...] i [...], w obrębie [...]. Odwołania od owej decyzji złożyli właściciele nieruchomości sąsiednich w stosunku do terenu inwestycji: J. i J. M., I. B. oraz A. i M. P. Po rozpoznaniu tych odwołań decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ wyjaśnił, że w toku postępowania odwoławczego, w dniach 19, 20 i 22 r., do Kolegium wpłynęły zbiorowe i indywidualne pisma, pochodzące od właścicieli nieruchomości i mieszkańców ulic: [...], [...] i [...]: W. B., W. S., J.W., M.N., J. G., W. G., E. J., J.J., J.B. B.K., B. J., L.J., A.Ł., G. Ł., A.F., A. F., M. J., G.J., J. J., D. J., E.J., S.B., M. B., D.W., M.W., W.B., A.P., H. A., D.B., M.R., W.R., K. R., R.J., A. J., S. R., J. R., M. R., L. R., A.R., M.P., G. H., D. H., E. A., W.A. i A. A.-V., w których sprzeciwiają się planowanej inwestycji. W treści odwołań wskazali, że 1. Budynki przy ulicy [...] były wybudowane w latach 50- tych i 60-tych ubiegłego wieku. W szeregu domach piwnice są zalewane wodą bądź występują zawilgocenia niezależnie od warunków pogodowych. Obawy odwołujących się budzi zatem, czy wykopy pod budynki mieszkalne nie naruszą system cieków wodnych, co w konsekwencji prowadzić może do naruszenia stabilności domów zlokalizowanych w sąsiedztwie. Na konstrukcję tych domów dodatkowo negatywnie wpłyną prace budowlane z użyciem ciężkiego sprzętu. 2. Ulica [...] jest ciągiem pieszo - jezdnym o szerokości 4,6 m, o nawierzchni z kostki brukowej. Brak jest możliwości wyodrębnienia chodnika lub pobocza, względnie miejsc parkingowych przylegających do ulicy. Ten ciąg pieszo - jezdny miałby zostać wykorzystany dla ruchu związanego z planowaną budową, co nie tylko doprowadzi do zniszczenia nawierzchni ulicy, ale również zniszczenia znajdujących się pod drogą instalacji: gazowej, kanalizacyjnej i wodnej. Ponadto wzrośnie zagrożenie dla ruchu pieszego, a także nastąpi utrudnienie wyjazdu z posesji wzdłuż tej ulicy. 3. Po zakończeniu inwestycji ulica [...] z cichej, spokojnej ulicy bez wylotu, stanie się ruchliwą ulicą, zastawioną samochodami mieszkańców planowanej inwestycji. Obniży to znacznym stopniu jakość życia mieszkańców tej ulicy. 4. Ponadto skala planowanej inwestycji (osiedle 5 wielokondygnacyjnych domów) stanowi głęboką ingerencję w środowisko przyrodnicze i środowisko lokalne. Przygotowanie do tego rodzaju inwestycji wymaga szeroko zakrojonych konsultacji społecznych z właścicielami i mieszkańcami sąsiednich nieruchomości. W tej sytuacji ograniczenie powiadomienia o planowanej inwestycji do 13-15 osób, którymi są właścicieli nieruchomości graniczących z terenem planowanej inwestycji jest zdaniem odwołujących się niezgodne z obowiązującym prawem. Ponadto twierdzenie, że ustalone dla planowanej inwestycji parametry nie odbiegają znacząco od wielkości okolicznych domów jest nieprawdziwe, co wskazuje na to, iż nie przeprowadzono wizji w terenie. Strony proponują przeznaczyć część terenu pod planowaną inwestycję na tereny zielone pod przyszłe Zielone Expo 2029. Dalej Kolegium stwierdziło, że w przedmiotowej sprawie powierzchnia terenu która zostanie przekształcona w wyniku realizacji inwestycji nie kwalifikuje jej do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zatem skala planowanej inwestycji pozwala przyjąć, iż uciążliwość planowanej inwestycji zamknie się w granicach terenu inwestycji. Powyższe wpłynęło na ustalenie kręgu stron postępowania w przedmiotowej sprawie, do którego zaliczono właścicieli i użytkowników wieczystych działek graniczących z terenem inwestycji. Natomiast ww. odwołujący się są właścicielami lub mieszkańcami działek położonych dalej, nie graniczących z terenem inwestycji, zlokalizowanych przy ulicach: [...], [...] i [...]. Przy czym osoby te nie wykazały, w jaki sposób planowana inwestycja mogłaby wpłynąć na ograniczenie wykonywania przez nich prawa własności, a tym samym naruszyć ich interes prawny. Wskazywane przez nich okoliczności, polegające na ewentualnym negatywnym jej wpływie na system cieków wodnych i konstrukcję sąsiednich budynków, możliwości zniszczenia nawierzchni ulicy [...] i znajdujących się pod nią instalacji, możliwości zwiększenia natężenia ruchu drogowego, a także obniżenia jakości życia mieszkańców sąsiednich, stanowić mogą jedynie naruszenie interesów faktycznych, a nie interesu prawnego, rozumianego jako naruszenie konkretnych norm prawnych. Żaden bowiem właściciel czy użytkownik wieczysty nieruchomości nie ma zagwarantowanego przepisami prawa określonego status quo, czy też pewnej gwarancji niezmienności otoczenia, zwłaszcza położonego nie w bezpośredniej bliskości. Zdaniem Kolegium przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne, polegające na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, nieklasyfikowane jako uciążliwe dla środowiska, realizowane ponadto wśród zabudowy mieszkaniowej (w tym także wielorodzinnej), o parametrach zbliżonych do parametrów istniejącej w obszarze analizowanym zabudowy o takiej samej funkcji (w szczególności zespołów zabudowy wielorodzinnej z obszaru analizowanego przy ul. [...], ul. [...] -, ul. [...] i ul. [...] nie generuje oddziaływania wykraczającego swoim zasięgiem poza teren inwestycji. Tym samym za strony postępowania nie można uznać właścicieli bądź użytkowników wieczystych nieruchomości nie graniczących z terenem inwestycji. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że niewątpliwie właściciel terenu jest zobowiązany do takiego jego zagospodarowania by nie naruszyć interesu prawnego innych osób. Interes ten jednak musi być interesem prawnym opartym na przepisie prawa powszechnie obowiązującego, głównie prawa materialnego. Pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich musi być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a jeżeli decyzja nie wykazuje sprzeczności z przepisami prawa to brak podstaw do wywodzenia istnienia interesu prawnego. Tymczasem w przedmiotowej sprawie jest bezsporne, iż nieruchomości odwołujących się nie graniczą z nieruchomościami, na których planowana jest inwestycja objęta decyzją z [...] r. Planowane zamierzenie inwestycyjne natomiast, jakkolwiek mogło zasięgiem swego oddziaływania wykraczać poza granice działek wskazane jako teren inwestycji, to jednak z uwagi na skalę tego zamierzenia, potencjalne oddziaływanie obejmowało wyłącznie działki bezpośrednio przylegające do terenu inwestycji. Co za tym idzie za strony przedmiotowego postępowania mogli być uznani co najwyżej właściciele takich nieruchomości. Nie można też zdaniem Kolegium uznać planowanej inwestycji za uciążliwą z uwagi na jej skalę i funkcję, odmienne według odwołujących się, od istniejących w obszarze analizowanym. Jak bowiem wskazują wyniki analizy, planowana inwestycja zarówno funkcją jak i cechami nawiązuje do istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym, nie naruszając tym samym ładu przestrzennego. Trudno zatem przyjąć negatywny wpływ w sensie prawnym inwestycji o tożsamym charakterze i skali z zabudową zastaną. Parametry planowanej inwestycji, a w szczególności jej powierzchnia nie kwalifikują jej do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymienionych w rozporządzeniu. W granicach terenu inwestycji nie występują też formy ochrony przyrody, o których mowa w treści art. 6 ust. 1 pkt 1-9 ani gatunki chronione, o których mowa w treści art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o ochronie przyrody. Zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że wymienione osoby miały status strony w przedmiotowym postępowaniu w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, a tym samym nie mają legitymacji procesowej do wniesienia odwołania. Powyższą decyzję zaskarżyli W. B., M. R. oraz M. W., zarzucając naruszenie: - art. 28 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżącym nie przysługuje status strony w toku postępowania w sytuacji, gdy skarżący byli informowani wcześniej o przebiegu postępowania, a ponadto są właścicielami działek sąsiadujących z działkami na których planowana jest realizacja inwestycji, co do której wydano decyzję o warunkach zabudowy, w tym bezpośrednio z granicą ich działek ma graniczyć działka przeznaczona na użytek drogi pożarowej co na wypadek pożaru może stanowczo utrudnić ewakuację z działek skarżących; - art. 10 § 1 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, polegające na braku zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu na skutek wcześniejszego naruszenia przepisów postępowania polegającego na pozbawieniu skarżących statusu strony w toku postępowania; - art. 8 § 1 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i działanie w sposób budzący uzasadnione wątpliwości co obiektywizmu organu administracji publicznej, który w sposób całkowicie dowolny dobiera podmioty, którym przysługiwać ma status strony w postępowaniu, a ponadto swoim działaniem dąży do maksymalnego ograniczenia podmiotów o statusie strony mimo oczywistego interesu prawnego i faktycznego tych podmiotów w sprawie, polegającego na oddziaływaniu inwestycji na interes prawny skarżących z uwagi na objęcie decyzją o warunkach zabudowy działek sąsiadujących z działkami skarżących; - art. 77 § 1 k.p.a., przez błędne ustalenie, że skala oddziaływania planowanej inwestycji nie może wpływać na interes prawny skarżących, choć ma być ona realizowana na działce, która swoją skalą jest dwunastokrotnie większą od każdej z otaczających ją działek, a ponadto droga dojazdowa ulicą [...] przebiegała będzie przez działkę drogową nr [...], której współwłaścicielem jest skarżący M. R., a nadto działka drogowa sąsiaduje z działkami stanowiącymi własność (lub współwłasność) skarżących; - art. 53, w związku z art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przez niedostateczną analizę sytuacji prawnej i faktycznej związanej z planowaną inwestycją oraz jej otoczeniem, a także warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy z tego wynikających. Mając na uwadze powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości a następnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyjaśnili, że wnieśli odwołanie od decyzji o warunkach zabudowy wydanej na rzecz podmiotu zamierzającego realizować inwestycję deweloperską na terenach działek sąsiadujących z ich działkami, która zezwala na realizację inwestycji dla której przewidziana jest droga pożarowa przebiegająca przez działkę drogową graniczącą bezpośrednio z działkami skarżących. Skarżący byli informowani w toku postępowania przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy, a na etapie odwołania odmówiono im statusu strony, a tym samym pozbawiono możliwości wniesienia odwołania. Ich zdaniem argumentacja stosowana przez SKO nie daje żadnych przekonujących argumentów wskazujących dlaczego w tej sprawie sąsiedzi bezpośredni posiadają przymiot strony, a pośredni już nie. To właśnie skala inwestycji wskazuje, że oddziaływanie inwestycji z łatwością wykroczy poza działki sąsiadujące bezpośrednio. Przede wszystkim zaś uczynienie ulicy [...] drogą pożarową dla planowanej inwestycji może prowadzić do potencjalnych ograniczeń związanych z działkami do tej ulicy przyległymi i to również wpływa na interes prawny ich właścicieli. Ponadto nastąpi istotna zmiana w charakterze ulicy przylegającej bezpośrednio do działek skarżących - nie tylko w sposób znaczący zwiększy to ruch w ulicy, ale również z ulicy pozbawionej wylotu (zamkniętej) uczyni drogę przejazdową. Powyższy czynnik może w sposób istotny wpłynąć na wartość nieruchomości sąsiadujących, a zatem skutkować powstaniem roszczeń (w tym odszkodowawczych) po stronie skarżących. Zdaniem skarżących nie poddano analizie sposobu realizacji inwestycji, w tym kwestii dojazdów "do" i "z" placu budowy - w przypadku gdyby odbywał się - choćby częściowo – ulicą [...], to skarżący będą również narażeni na oddziaływanie inwestycji. Kompletnie pominięto fakt, że na terenie planowanej inwestycji funkcjonowała od 1933 r. fabryka farbiarni i wykończalni jedwabi. Traktowanie terenu skażonego, jako gruntu nadającego się pod budynki mieszkalne jest nieuczciwe dla przyszłych mieszkańców. W toku postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie wyjaśniono tej kwestii, która może w istotny sposób wpłynąć na życie i zdrowie mieszkańców działek sąsiadujących, w szczególności, czy odsłonięcie na potrzeby inwestycji potencjalnie skażonego terenu nie będzie skutkowało wpływem na stan zdrowia osób z najbliższego otoczenia. Skarżący uważają, że przez wydanie zaskarżanego postanowienia nastąpiło ostateczne ustalenie braku możliwości ingerowania w zakres inwestycji planowanej na sąsiednich działkach, w tym co do zmiany charakteru drogi bezpośrednio przylegającej do działek skarżących, w sytuacji uprzedniego zatwierdzenia przez organ uprawniony decyzji o warunkach zabudowy. Dodali, że wniesienie skargi stanowi realizację przysługującego skarżącym uprawnienia do ochrony prawnej w sytuacji braku właściwego prowadzenia postępowania przez organ, wyrażającego się we wskazanych naruszeniach prawa, a w szczególności braku zgromadzenia i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, braku stosowania zasady czynnego udziału strony, braku równego traktowania wszystkich podmiotów, na których inwestycja może oddziaływać w toku postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż przedmiotowa została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do uprawnienia wynikającego z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 - p.p.s.a). Zgodnie z treścią powołanego przepisu sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Przechodząc zatem do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 - p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W tak określonym zakresie kognicji sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie go z obrotu prawnego. Na wstępie rozważań stwierdzić należy, że skarżącym przysługiwała legitymacja do wniesienia skargi na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność ich odwołania. Interes prawny skarżącego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. może być bowiem oparty nie tylko na przepisach prawa materialnego, ale również może wynikać z przepisów prawa procesowego (W. Chróścielewski, Glosa do wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2004 r., III SA 1617/02, OSP 2005/11/128). Oznacza to, że skarżącym, a więc podmiotem, który ma interes prawny we wniesieniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, może być nie tylko ten podmiot, który wykaże "związek między chronionym przez przepisy prawa materialnego interesem prawnym a aktem lub czynnością organu administracji publicznej", ale także ten, którego interes prawny wywodzony jest z przepisów prawa procesowego. Adresat postanowienia wydanego w postępowaniu administracyjnym ma interes prawny w zakwestionowaniu tego postanowienia w drodze skargi do sądu administracyjnego. Nie zawsze zatem interes ten będzie pokrywał się, nawet w przypadku, gdy przedmiotem skargi jest decyzja administracyjna, z interesem prawnym opartym na przepisach prawa materialnego - interesem prawnym, o którym mowa w art. 28 k.p.a. (por. J. Zimmermann, Glosa do wyroku NSA z dnia 2 lutego 1996 r. IV SA 846/95, OSP 1997/4 poz. 83; A. Skoczylas, Glosa do wyroku NSA z dnia 24 maja 1999 r. II SAB 24/99, OSP 2000/9 poz. 133), Przechodząc do oceny merytorycznej skargi stwierdzić należy, że wniesienie odwołania przez osobę niebędącą stroną może być załatwione w formie postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.). Dzieje się tak wówczas, gdy brak przymiotu strony u wnoszącego odwołanie jest oczywisty (patrz: Barbara Adamiak (w: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C. H. Beck 2017, s. 706 -707). Konieczność przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego skutkuje zaś wszczęciem postępowania odwoławczego z odwołania danego konkretnego podmiotu. Stwierdzenie, w wyniku tych czynności, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego (patrz: uchwała NSA z 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98, ONSA 1999/4/119; wyrok NSA z 5 lipca 2006 r., sygn. II OSK 942/05, ONSA i WSA 2007/2/50; B. Adamiak, op. cit. s. 707). Stosownie do art. 134 k.p.a. w przypadku, gdy osobie wnoszącej odwołanie nie przysługuje przymiot strony, organ odwoławczy wydaje postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania. Z przyjętej w art. 127 § 1 k.p.a. regulacji wynika bowiem, że legitymację do wniesienia odwołania ma jedynie strona postępowania. Zgodnie zaś z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może na tę sferę wpłynąć przez jej poszerzenie, lub ograniczenie albo przez jej zmianę wynikającą z nałożenia na podmiot określonych obowiązków. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w postępowaniu tym wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby, lub decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach innego podmiotu, wpływającą jednak na prawa i obowiązki tej osoby. Cechą interesu prawnego jest jego indywidualny i skonkretyzowany charakter, co oznacza, że treść przepisu prawa materialnego, z którego dany podmiot wywodzi swój interes prawny, musi przyznawać mu konkretne i indywidualne uprawnienia bądź nakładać obowiązki o takim samym charakterze. Interes prawny musi być też aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie ma znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Od interesu prawnego odróżnia się interes faktyczny, tj. stan, w którym określona osoba jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. Czynnikiem odróżniającym interes prawny od interesu faktycznego jest zatem istnienie lub brak normy prawnej przyznającej danemu podmiotowi uprawnienie do ubiegania się o udzielenie mu ochrony. Interes prawny jest opisywany jako kwalifikowany interes faktyczny, tj. taki, który wynika z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu i pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną tegoż podmiotu. O istnieniu interesu prawnego decydują przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści. Mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania (Hanna Knysiak-Sudyka, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, WKP 2019). Przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy posiada inwestor (wnioskodawca) oraz podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, jak również mogą go mieć właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. Wszystkie inne podmioty, w tym właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdujących się w obszarze analizowanym, mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy wykażą swój interes prawny na podstawie art. 28 k.p.a. O interesie prawnym osób ubiegających się o przystąpienie do postępowania decyduje zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyroki NSA: z 23 lutego 2018 r., II OSK 1892/17; z 9 listopada 2017r., II OSK 332/16; z 21 września 2017 r., II OSK 2235/16). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 marca 2021 r., sygn. akt I OSK 159/21 "Pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, jakim posługuje się art. 28 k.p.a., może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, które stanowią podstawę ustalenia, w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu, możliwości wydania określonego aktu, czyli ustalenia jego obowiązku lub uprawnienia. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym ustalany jest w oparciu o przepisy prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie których można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby". Przytoczony wyżej pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela. Zatem aby można było mówić o posiadaniu interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym należy wykazać istnienie przepisu prawa, z którego wynika, że w związku z toczącym się postępowaniem na dany podmiot może być nałożony obowiązek lub może być temu podmiotowi przyznane określone prawo bądź też może zostać ograniczone przysługujące mu prawo czy też prawo to może zostać w całości odebrane. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Tak więc w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy osobie mającej tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości położonej w sąsiedztwie planowanej inwestycji wtedy będzie przysługiwał przymiot strony, gdy decyzja ustalająca warunki zabudowy będzie miała wpływ na sposób wykonywania przez nią prawa własności na jej nieruchomości. Ponadto jak wskazuje się w orzecznictwie nawet jeżeli działka danej osoby znajduje się w bliskim sąsiedztwie działki inwestora, nie oznacza to każdorazowo, iż osobie tej przysługuje status strony postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji przewidzianej na działce sąsiadującej. W każdym takim przypadku należy bowiem przeprowadzić stosowną analizę, czy dana osoba ma interes prawny, aby uczestniczyć w takim postępowaniu (wyroki NSA: z 23 września 2021 r., II OSK 1813/21; z 4 listopada 2021 r., II OSK 308/19; z 17 listopada 2021 r., II OSK 3446/18). Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że skarżący nie wykazali, aby przysługiwał im interes prawny w postepowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji, polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi, przewidzianej do realizacji w Ł., przy ul. [...] i [...]. Podkreślenia wymaga, że przedmiotem postępowania administracyjnego było określenie warunków zabudowy dla nieruchomości oznaczonych numerami działek: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] oraz fragmentach działek drogowych [...],[...],[...] i [...]. Organ związany był zatem wnioskiem inwestora, a w nim jako teren inwestycji została wskazana jedynie ww. działki i dla nich zostały określone warunki zabudowy. W niniejszej sprawie skarżący nie wskazali żadnego przepisu prawa, z którego wynikało organicznie przysługujących jej praw. Wskazywane w skardze argumenty świadczą wyłącznie o posiadaniu interesu faktycznego nie zaś interesu prawnego. Wobec tego stwierdzić należy, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dotyczy ww. działek i jej prawidłowość nie może być oceniana w związku z planowanym zagospodarowaniem przez inwestora sąsiadujących z nią działek. Planowana inwestycja to zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, a budowa tego rodzaju obiektów nie będzie naruszać, wynikających z przepisów prawa, uprawnień skarżących. Z treści art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Przepis ten sam w sobie nie stanowi podstawy do uznania skarżących za stronę postępowania. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że ochronie podlega "interes prawny", a zatem skarżący, aby mogli zostać uznani za stronę postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy powinni wykazać, że w związku z planowaną inwestycją będzie ograniczone przysługujące im prawo lub prawa takiego zostaną pozbawieni. Musi to być organicznie lub pozbawienie wynikające z przepisu prawa administracyjnego. Taka sytuacja w rozpoznawanym przypadku nie ma miejsca. W ocenie sądu skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] r., ustalającą warunki zabudowy dla wskazanej inwestycji. Z akt sprawy wynika, że działki na której przewidziana jest inwestycja nie graniczą bezpośrednio z będącymi własnością skarżących działkami, bądź nieruchomościami przez nich zamieszkiwanymi. Okoliczności te nie są kwestionowane przez skarżących. W toku postępowania nie wykazano, aby planowana inwestycja oddziaływała na grunty należące do skarżących, bądź przez nieruchomości przez nich zamieszkiwane. Podnoszona przez nich okoliczność ewentualnego zmniejszenia wartości posiadanych przez nich nieruchomości, nie może przesądzać o posiadaniu przez nich interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy. Także podnoszone w skardze okoliczności, m.in. takie jak zwiększony ruch komunikacyjny czy uciążliwości dla sąsiadów, świadczą jedynie o interesie faktycznym, a nie prawnym. Sposób zagospodarowania przewidziany ww. decyzją o warunkach zabudowy, w ocenie sądu nie spowoduje ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości skarżących. Mając powyższe na uwadze sąd ocenił, że brak jest przepisów prawa, które pozwoliłyby planowaną inwestycję uznać za mającą wpływ na sposób wykonywania przez skarżących prawa własności na ich nieruchomościach. Dlatego też ocena organu odwoławczego, że skarżącym nie przysługuje interes prawny w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy była prawidłowa. Końcowo wskazać należy, że w tutejszym sądzie pod sygnaturami II SA/Łd 811/21 II SA/Łd 812/21 zarejestrowane są skargi na ww. decyzję Kolegium z [...] r., zatem jej prawidłowość zostanie poddana kontroli tutejszego sądu. Nadmienić jeszcze należy, że wprawdzie co do zasady w przypadku stwierdzenia przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w drodze decyzji umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., tym niemniej w sytuacji oczywistego braku legitymacji odwoławczej organ drugiej instancji jest uprawniony do apriorycznego przyjęcia, że odwołanie wniesione przez nieuprawniony podmiot jako niedopuszczalne i bezskuteczne podlega trybowi wskazanemu w art. 134 k.p.a. Nawet, gdyby przyjąć, że w kontrolowanej sprawie powinna być wydana decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego, ewentualne naruszenie przepisów postępowania nie uzasadniałoby uwzględnienia skargi, gdyż nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy, a tylko wówczas prowadziłoby do uchylenia zaskarżonego postanowienia (por. wyrok NSA z 2 lutego 2018 r., II OSK 2649/17). Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga została oddalona. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło