II SA/Łd 858/10

WyrokWSA w Łodzi2010-12-10

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Joanna Sekunda – Lenczewska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby niebędące inwestorem ani właścicielami, użytkownikami wieczystymi lub zarządcami nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego mają przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?
Ratio decidendi
W postępowaniu o pozwolenie na budowę stroną może być wyłącznie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego. Osoby, które nie wykazały interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego, nie mają przymiotu strony, nawet jeśli sąsiadują z inwestycją i ponoszą faktyczne uciążliwości. W konsekwencji odmowa uznania takich osób za strony postępowania jest zasadna.
Stan faktyczny
U. K. i W. P. zaskarżyły decyzję Wojewody odmawiającą uchylenia decyzji Prezydenta Miasta P. o pozwoleniu na budowę budynku usługowo-mieszkalnego na działkach nr 168/1 i 167/3. Skarżące twierdziły, że inwestycja negatywnie wpływa na ich sąsiednią nieruchomość nr 170, naruszając prywatność i dobre sąsiedztwo oraz ograniczając zagospodarowanie ich działki. Organ I instancji i organ odwoławczy odmówili uznania ich za strony postępowania, wskazując, że ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 grudnia 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA: Joanna Sekunda – Lenczewska Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi U. K. i W. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę budynku usługowo – mieszkalnego 1. oddala skargę, 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu M. W. prowadzącemu Kancelarię Radcy Prawnego w Ł. przy ul. [...] kwotę 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa i 80/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącym z urzędu. Wyrokiem z dnia 5 listopada 2009r. o sygn. akt II SA/Łd 5/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił wydaną w trybie odwoławczym decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], znak: [...], odmawiającą wznowienia postępowania zakończonego własną decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnego wraz z instalacjami wewnętrznymi na działkach o nr ewid. 168/1 i 167/3 w P. przy ulicy A. W toku ponownego rozpoznawania sprawy z wniosku U. K. i W. P. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę z [...] organ I instancji postanowieniem z dnia [...] Nr [...] wznowił przedmiotowe postępowanie administracyjne, a następnie, pismem z dnia 10 marca 2010r. zawiadomił strony o możliwości zapoznania się w wyznaczonym terminie z zebranym materiałem dowodowym. W dniu [...], decyzją znak [...], Prezydent Miasta P. odmówił na podstawie art. 149 § 3, art. 104 oraz art. 145 § 1 pkt 4, 148 § 1 i 2, a także art. 151 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. Z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.) uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] Nr [...]. Organ I instancji dokonując analizy art. 28 § 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118 ze zm., dalej Prawo budowlane) uznał, iż wnioskodawczyniom nie przysługuje przymiot stron w sprawie zakończonej kwestionowanym przez nie pozwoleniem na budowę. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji są: inwestor, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu. Powołany przepis określa zatem kategorie podmiotów, którym przysługuje interes prawny w sprawach tego rodzaju. Stanowi on lex specialis w stosunku do art. 28 K.p.a. Pismem z dnia 20 czerwca 2008r. Organ I instancji wezwał wnioskodawczynie do wykazania interesu prawnego w sprawie, poprzez wskazanie i udokumentowanie prawa własności lub innych praw rzeczowych do nieruchomości, na których realizowana jest inwestycja lub nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na wezwanie U. K. oraz W. P. poinformowały, że przedmiotowa inwestycja będzie miała bezpośredni i negatywny wpływ na ich nieruchomość z uwagi na generowanie hałasu i zanieczyszczenie powietrza, a także zakłócenie prywatności podczas użytkowania budynku, uszkodzenia fundamentów i konstrukcji istniejącego budynku na działce o nr ewid. 170. Ponadto zdaniem skarżących sam fakt wybudowania przedmiotowego budynku w zbliżeniu do granicy z ich działką, ustalenie wskaźnika zabudowy dla przedmiotowej inwestycji na 44%, a także wzmożenie uciążliwości dla zamieszkiwania budynku na działce o nr ewid 170 w związku z otaczającymi budynkami usługowymi i parkingami uzasadnia uwzględnienie ich interesu prawnego w niniejszej sprawie. Do ww. pisma zostało załączone postanowienie Sądu Rejonowego w P. potwierdzającą prawo własności do działki o nr ewid. 170, obręb [...]. Organ I instancji następnie stwierdził, że w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę ustalono, że przedmiotowa inwestycja nie wprowadza obszaru oddziaływania na teren działek sąsiadujących, a obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach działek nr 168/1 i 167/3. Ponadto stwierdzono, iż brak jest podstaw do uznania, że omawiana inwestycja utrudnia korzystanie z działek wnioskodawczyń zgodnie z ich przeznaczeniem. W związku z powyższym organ I instancji uznał, iż stosownie do art. 28 § 2 w zw. art. 3 pkt. 20 Prawa budowlanego U. K. oraz W. P. nie wskazały podstaw do uwzględnienia ich interesu prawnego. Na powyższą decyzję odwołanie wniosły U. K. oraz W. P. Odwołujące się podniosły, iż ich działka sąsiaduje w bezpośrednim sąsiedztwie działek objętych inwestycją, a ich dom położony jest w granicy działki. Nie zgodziły się ze stanowiskiem organu I instancji, że inwestycja nie powoduje bezpośredniego oddziaływania na teren ich działki, gdyż usytuowanie budowanego budynku w odległości ok. 5m od ściany ich domu spowoduje naruszenie dobrego sąsiedztwa i ograniczenie ich prywatności, tym bardziej, że okna budynku "wychodzą" tuż nad ich dom i podwórze. Ponadto takie usytuowanie budynku ogranicza zagospodarowanie ich posesji w przyszłości. Spowoduje to również ograniczenie charakteru przyszłej działalności gospodarczej. Poza tym zdaniem odwołujących się nie podano jakiego charakteru usługi będą świadczone w budowanym przez inwestora budynku (zwłaszcza na jego parterze). Nie precyzując charakteru usług nie można bowiem stwierdzić, czy mogą one mieć negatywny wpływ na nieruchomość odwołujących się. Nie można bowiem określić uciążliwości tych usług, np. emisji hałasu, czy zanieczyszczeń lub czy usługi będą zakłócały ich prywatność. Dalej odwołujące się podniosły, iż nie określono gdzie będą zlokalizowane parkingi dla samochodów, którędy będzie prowadzić do nich dojazd i czy są inne towarzyszące budowie budynku tego typu inwestycje, np. gdzie będzie zlokalizowany śmietnik dla mieszkańców budynku. Ruch samochodów w bezpośrednim sąsiedztwie może zagrozić fundamentom i ścianom domu (budynek pochodzi z lat 30-tych). Następnie odwołujące się podniosły, iż dzień po wydaniu pozwolenia na budowę WSA w Łodzi uchylił ostateczną decyzję organu II instancji dotyczącą zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowej inwestycji. Biorąc powyższe pod uwagę odwołujące wniosły o uchylenie skarżonej decyzji oraz o wznowienie postępowania w tej sprawie, a także określenie ich jako strony postępowania. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4, art. 147, art. 148, art. 150, art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz z art. 28 § 2 Prawa budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy zauważył, iż zgodnie z obowiązującym prawem okoliczność przyznania U. K. i W. P. przymiotu stron w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie jest przesłanką, która wskazywałaby na konieczność uznania tych osób za strony również i w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę. Charakter obu postępowań, aczkolwiek dotyczący tego samego celu inwestycyjnego, jest jednak odmienny i ma inny zakres. W sprawie o pozwolenie na budowę zastosowanie ma ograniczenie kręgu stron postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Celem powołanego przepisu jest niewątpliwie zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia budowlanego jedynie do podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikając z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do tego zagospodarowania. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że analiza obszaru oddziaływania inwestycji na etapie jej realizacji obejmuje przede wszystkim badanie oddziaływania konkretnych obiektów budowlanych na otaczające tereny, nie zaś ocenę przyszłego funkcjonowania obiektu. W badanej sprawie obszar oddziaływania obiektu obejmuje jedynie działki nr 168/1 i 167/3, tj. teren inwestycji. Działka o nr 170, stanowiąca własność skarżących znajduje się poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji. Lokalizacja projektowanego budynku nie narusza żadnego z wymogów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, póz. 690 ze zm.), co jest dodatkową okolicznością potwierdzającą brak oddziaływania tego obiektu na działkę sąsiednią nr 170. Inwestycja nie powoduje również żadnego ograniczenia w możliwości zagospodarowania tej działki. Podnoszone przez odwołujące się argumenty związane z uchyleniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie mogą być wzięte pod uwagę w niniejszym postępowaniu. Okoliczności te winny podlegać jedynie badaniu z urzędu, przed organem I instancji, pod kątem ewentualności zastosowania trybu przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 8 K.p.a. Na powyższą decyzję skargę do sądu administracyjnego wniosły U. K. oraz W. P. Skarżące wniosły o wyjaśnienie, w jaki sposób organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów Prawa budowlanego, które stanowią, iż decyzja o pozwoleniu na budowę winna być wydana m.in. w oparciu o wcześniej wydaną decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy, która jest integralną częścią pozwolenia na budowę. Skarżące podkreśliły, że przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę, została wydana w oparciu o wcześniejszą decyzję o warunkach zabudowy, która została uchylona w dniu 26 września 2007r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Nie zgodziły się tym samym ze stwierdzeniem organu odwoławczego, iż argumenty związane z uchyleniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie mogą być wzięte pod uwagę w niniejszym postępowaniu, gdyż okoliczności te winny podlegać badaniu z urzędu, przed organem pierwszej instancji, pod kątem zastosowania trybu przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 8 K.p.a. Zdaniem skarżących nie można się także zgodzić z uzasadnieniem, iż obiekt inwestora nie oddziałuje na obiekt usytuowany na działce nr 170 należący do skarżących. Skarżące powołały się w tym zakresie na zarzuty i argumenty przytoczone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty i argumenty skargi nie podważają legalności zaskarżonej decyzji, dlatego też skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli Sądu była decyzja o odmowie uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji o pozwoleniu na budowę budynku usługowo-mieszkalnego wraz z instalacjami wewnętrznymi na działkach o nr ewid. 168/1 i 167/3 położonych w P. przy ulicy A. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odniósł się wyczerpująco do zarzutów podniesionych przez skarżące i rozważania te należy zaaprobować. Zachodziła wszak konieczność jednoznacznego określenia obszaru oddziaływania planowanej inwestycji, w szczególności, czy obejmuje on również nieruchomość skarżących. Ustalenie to warunkowało zaś krąg osób, którym mógłby przysługiwać przymiot strony postępowania. Zatem istota zagadnienia sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony postępowania. Zgodnie z treścią art. 28 K.p.a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zajmował się wykładnią przepisu art. 28 K.p.a. i analizował zagadnienie "przymiotu strony" w postępowaniu administracyjnym. Linia tego orzecznictwa jest w zasadzie jednolita, ugruntowana i prowadzi do wniosku, że stroną postępowania administracyjnego może być wyłącznie podmiot, który wykaże swój interes prawny w rozstrzygnięciu konkretnej sprawy. Już w wyroku z dnia 27 września 1999r. w sprawie o sygn. akt IVSA 1285/98 ( LEX nr 47898 ) Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyraził pogląd, że: "mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania (art. 28 K.p.a.). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Przymiotu strony nie wykazuje natomiast osoba, która swój udział w postępowaniu administracyjnym opiera na potrzebie ochrony lub zaspokojenia interesu publicznego. Tego rodzaju działania mogą być podejmowane w ramach instytucji skarg i wniosków (dział VIII k.p.a.)". Należy zatem stwierdzić, że interes prawny ma charakter materialnoprawny. Oparty jest więc na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu prawnego (przykładowo: wyrok NSA w Warszawie z dnia 27 września 2001r., sygn. akt I SA 2326/00 LEX nr 54528). Pojęcie interesu prawnego może być rozumiane wyłącznie jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Musi zatem rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (vide: wyroki NSA w Warszawie: z 20 kwietnia 1998r., sygn. akt IV SA 1106/97, LEX nr 43360; z dnia 13 marca 2002r., IV SA 2085/98 LEX nr 55752 ). Dopuszczenie zaś przez organ administracji publicznej jakiejś osoby do udziału w postępowaniu przezeń prowadzonym nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny" ( wyrok NSA w Warszawie z dnia 10 sierpnia 2001r., sygn. akt I SA 511/00, LEX nr 54725 , wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006r. sygn. akt II OSK 985/05, wyrok NSA z 25 maja 2005r., sygn. akt OSK 1271/04 – niepubl.). Ustawa z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane również zawiera definicję strony postępowania. Określa ona jakie podmioty mogą uczestniczyć w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę. Zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 wymienionej ustawy stronami postępowania w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Mówiąc o obszarze oddziaływania obiektu - należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Nie ulega wątpliwości, że wprowadzenie ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) definicji legalnej "obszaru oddziaływania obiektu" miało na celu ograniczenie kręgu stron postępowania. Celem wskazanej zmiany było również przesądzenie w ustawie, że osoby trzecie (w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9) mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestycyjne inwestora jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem (Prawo budowlane. Komentarz pod red. prof. Z. Niewiadomskiego, Wydawnictwo C.H.BECK, Warszawa 2006, s. 325 -326). Przykładem przepisu prawa, który może być podstawą uznania danego podmiotu za stronę postępowania jest art. 135 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2001 r. Nr 62, poz. 627 ze zm.), który przewiduje możliwość ustanowienia strefy ograniczonego użytkowania w związku z realizacją inwestycji. Ustanowienie takiego obszaru skutkuje wprowadzeniem ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu. Podmiot, który jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości, która znalazłaby się w takim obszarze byłby stroną postępowania, którego przedmiotem byłoby wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę inwestycji, w związku z którą utworzono taki obszar. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa dają podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Natomiast ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w tego typu sprawie. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny (vide: wyrok NSA z dnia14 grudnia 2006r., sygn. akt II OSK 75/06 – LEX nr 319183; wyroki WSA w Warszawie: z dnia 18 listopada 2005r., sygn. akt. VII SA/Wa 786/05 – LEX nr 198955 i z dnia 4 lipca 2006r., sygn. akt VII SA/Wa 121/06 – LEX nr 243787). Organ administracji musi więc ustalić, czy konkretny przepis prawa wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu jakiejkolwiek innej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji niewadliwie przyjęły, iż skarżące własnego interesu prawnego nie wykazały. Nie występują bowiem ograniczenia w możliwości zabudowy ich nieruchomości. Skarżące nie przedstawiły również jakiegokolwiek dowodu, z którego wynikałoby, że inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na ich nieruchomość, czy też spowoduje inne negatywne skutki, co mieściłoby się w pojęciu "ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich" w rozumieniu art. 5 ust. 2 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane. W pojęciu tym z pewnością nie mieści się naruszenie dobrego sąsiedztwa i ograniczenie prywatności skarżących, w związku z faktem, że okna budynku "wychodzą" tuż nad ich dom i podwórze. Także argumenty, iż usytuowanie budynku ogranicza zagospodarowanie ich posesji w przyszłości i może spowodować ograniczenie charakteru przyszłej działalności gospodarczej nie zasługują na aprobatę. To, jakiego charakteru usługi będą świadczone w budowanym przez inwestora budynku (zwłaszcza na jego parterze) nie podlega badaniu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Skarżące same przyznały, iż na tym etapie postępowania nie można stwierdzić, czy mogą one mieć negatywny wpływ na ich nieruchomość. Nie można bowiem określić uciążliwości tych usług, np. w postaci emisji hałasu, zanieczyszczeń lub czy stopnia zakłócania ich prywatność. Okoliczności te powinny być analizowane w postępowaniu dotyczącym użytkowania obiektu. W świetle zatem materiału jakim dysponował organ, brak było jakiejkolwiek podstawy prawnej do przyznania skarżącym przymiotu strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym, gdyż nieruchomość skarżących nie znajduje się bowiem w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, objętego pozwoleniem na budowę. W konsekwencji uznać wypada, iż odmowa uznania skarżących za strony postępowania była zasadna, a co za tym idzie, nie zachodzi podstawa wznowieniowa, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W takiej zaś sytuacji organy zwolnione były z badania, czy zachodzą inne podstawy wznowieniowe. Skoro innej podstawy do wznowienia postępowania skarżące we wniosku z dnia 9 czerwca 2008r. nie powołały, organ administracji publicznej obowiązany był zatem przeprowadzić postępowanie wznowieniowe w oparciu o powyższą przesłankę, co też w niniejszej sprawie uczyniono. W postępowaniu tym organy nie mogły badać innych, niewykazanych we wniosku podstaw wznowienia. Ograniczone były bowiem żądaniem skarżących. Innymi słowy w sytuacji, gdy wznowienie postępowania następuje na żądanie strony, organ administracji publicznej jest związany żądaniem zawartym we wniosku o wznowienie. Oznacza to, że organ nie może z urzędu zmieniać jego kwalifikacji (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 24 stycznia 2008r., sygn. akt I SA/Wa 1713/07 oraz z dnia 23 października 2007r., sygn. akt I SA/Wa 860/07). Pamiętać także należy, iż niniejsza sprawa była już przedmiotem analizy Sądu. Wyrokiem z dnia 5 listopada 2009r. o sygn. akt II SA/Łd 5/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił wydaną w trybie odwoławczym decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], znak [...], odmawiającą wznowienia postępowania. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd zawarł wytyczne dla dalszego postępowania administracyjnego, zgodnie z którymi ponownie rozpoznając sprawę, organ winien mieć na uwadze, iż skarżące zachowały termin określony w art. 148 K.p.a. oraz wskazały podstawę wznowienia określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Ustalenia w tym zakresie obligują organ do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania i przejścia do drugiego etapu, w którym przeprowadzi analizę, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony postępowania, zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. Ustalenia zawarte w prawomocnym orzeczeniu Sądu wiążą organ administracji na podstawie art. 170 p.p.s.a. Zgodnie z powyższymi wytycznymi organ prawidłowo przeprowadził zatem postępowanie wznowieniowe wyłącznie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Z kolei badanie, czy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki wznowienia postępowania, określone w art. 145 § 1 pkt 8 K.p.a. pozostaje także poza kontrolą Sądu, z uwagi na przyjęty w orzecznictwie pogląd, że w art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a. chodzi wyłącznie o przesłanki, które wiążą się z naruszeniem prawa, co daje im walor samodzielnych przesłanek uchylenia decyzji przez Sąd, niezależnie od tego, jakie skutki mogą one spowodować w postępowaniu administracyjnym. Inaczej mówiąc, tylko przesłanki wznowienia, które są tożsame z "naruszeniem prawa" (art. 145 § 1 pkt 1-4 i 6 K.p.a.) mogą stanowić podstawę do uchylenia decyzji. Pozostałe przesłanki nie mogą stanowić podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej przez Sąd, gdyż uchylenie takie byłoby niezgodne nie tylko z analizowanym przepisem, ale i z ogólnym celem działania NSA. Takie stanowisko wyrażane jest również w doktrynie (por. glosa aprobująca J. Zimmermanna do wyroku NSA z dnia 6 stycznia 1999 r., sygn. akt III SA 4728/97, OSP 2000/1/16). Podobne stanowisko zajął także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 listopada 2009 r., sygn. akt I GSK 302/09, LEX nr 550867. Na marginesie warto wyjaśnić, iż Wojewoda [...] (jako organ architektoniczno – budowlany) nie ma kompetencji do tego, aby badać i oceniać kwestie rozstrzygnięte w decyzji o ustalenie warunków zabudowy, zaś uprawnionym do tych czynności jest właściwy organ II instancji – Samorządowe Kolegium Odwoławcze. W niniejszym postępowaniu nie mogą być zatem skutecznie podnoszone zarzuty dotyczące prawidłowości postępowania w sprawie zakończonej decyzją o warunkach zabudowy. Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego inwestor ma obowiązek złożyć decyzję o warunkach zabudowy wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie powyższy warunek został przez inwestora spełniony, bowiem w chwili wydania decyzji o pozwoleniu na budowę legitymował się on ostateczną decyzją o warunkach zabudowy. Również okoliczność, że skarżące były stronami postępowania w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy nie legitymuje ich do występowania jako strona w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Jak już bowiem wcześniej wskazano, przepisy regulujące to ostatnie postępowanie w sposób odmienny definiują pojęcie strony. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu znajdują zastosowanie w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy i pozostają bez wpływu na określenie stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, które toczy się według przepisów ustawy Prawo budowlane (wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 marca 2010r., sygn. akt VII SA/Wa 2346/2009, LexPolonica nr 2265633). Z przytoczonych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu. j.m.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło