II SA/Łd 901/25

WyrokWSA w Łodzi2026-03-17

Skład orzekający: Tomasz Porczyński, Arkadiusz Blewązka, Marcin Olejniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy właściciela nieruchomości, który nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w okresie obowiązywania ustawy z 1958 r., mogą dochodzić tego odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spadkobiercy właściciela nieruchomości, który nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w okresie obowiązywania ustawy z 1958 r., mają prawo dochodzić tego odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd odrzucił argumentację organów, że brak wniosku poprzednika prawnego uniemożliwia dochodzenie roszczenia przez spadkobierców, wskazując na konstytucyjną ochronę własności i prawa dziedziczenia oraz brak przepisów o przedawnieniu samego ustalenia odszkodowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z wybudowaniem linii elektroenergetycznej. Skarżący, jako spadkobiercy poprzedniego właściciela, domagali się odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Organy administracji odmówiły, powołując się na brak wniosku o ustalenie odszkodowania złożonego przez poprzedniego właściciela w okresie obowiązywania ustawy z 1958 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał tę argumentację za błędną i uchylił zaskarżone decyzje.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Łódzkiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi i zasądził od Wojewody Łódzkiego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 marca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Porczyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 marca 2026 roku sprawy ze skargi J.S. i Z.M. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 30 września 2025 roku nr GN-III.7581.203.2025.KR w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 30 maja 2025 r., nr DM-DM-VIII.6853.19.2023.PW; 2. zasądza od Wojewody Łódzkiego solidarnie na rzecz skarżących kwotę 714 (siedemset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 30 września 2025 r., nr GN-III.7581.203.2025.KR wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2025 poz. 1691) – dalej: k.p.a.; art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 poz. 1145) – dalej: u.g.n.; Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia 30 maja 2025 r., nr DM-DM-VIII.6853.19.2023.PW o odmowie ustalenia, na rzecz J.S. i Z.M., odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów w obrębie [...] jako działka numer [...] w związku z wybudowaniem linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...] - R. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Wojewoda Łódzki wskazał, że o ustalenie przedmiotowego odszkodowania J.S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wystąpiła wnioskiem z dnia 7 marca 2019 r. W późniejszym terminie, do prowadzonego w sprawie postępowania, jako wnioskująca o ustalenie odszkodowania wstąpiła Z.M., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Następnie Wojewoda przytoczył ustalenia organu I instancji, z których wynikało, że decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. - [...] nr II.KM.2B/6a/6/73 z dnia 3 listopada 1973 r., utrzymaną w mocy decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 15 października 1974 r., znak GKM IIIz-8-81/45/74 r. zezwolono Z. z siedzibą w Ł. na przeprowadzenie linii energetycznej 110 kV przez nieruchomości położone w Ł. przy ul. [...],[...],[...] (również nr [...]) i [...] relacji [...] - R.. W dacie wydania ww. zezwolenia, nieruchomość stanowiła własność J. T., W.T., J. S. oraz Z. M. Natomiast obecnymi współwłaścicielami nieruchomości są: Gmina Miasto Ł. oraz K. G., co jednak nie wpływa status skarżących jako stron przedmiotowego postępowania. Ograniczenie prawa właściciela nieruchomości nastąpiło na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o trybie i zasadach wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. 1974.10.64) – dalej: ustawa z 1958 r. Jednostką, na rzecz której wydano przedmiotową decyzję zezwalającą na przeprowadzenie linii energetycznej był Z.. W wyniku przekształceń organizacyjnych w sektorze energetyki, jakie nastąpiły po dacie wydania przedmiotowej decyzji, organ prowadzący postępowanie ustalił, że następcą prawnym jednostki, na rzecz której wydano ww. decyzję, w zakresie dotyczącym linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...] - R. jest P. S.A. Dalej organ odwoławczy wskazał na motywy podjętego przez organu I instancji rozstrzygnięcia, który odwołując się do uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 22 lutego 2021 r., I OPS 1/20 oraz wydanych na jej tle orzeczeń WSA w Łodzi wywodził, iż nie stanowi hipotezy art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. sytuacja, w której podmiot uprawniony – właściciel nieruchomości w dacie ograniczenia nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania. W takiej sytuacji nie sposób bowiem mówić o "nieustaleniu odszkodowania" jako działaniu krzywdzącym właściciela, lecz o braku wymaganej w art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. inicjatywy strony potencjalnie zainteresowanej w takim ustaleniu, co spowodowało niezależną od organu przyczynę braku ustalenia wysokości tej rekompensaty. Jak wynika bowiem z treści art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. zasadą było ustalenie wysokości odszkodowania za obciążenie własności nieruchomości w drodze porozumienia stron, a więc beneficjenta obciążenia gruntu i właściciela tego gruntu. Podjęcie rokowań pomiędzy stronami i ich negatywny skutek stanowiło jedynie warunek sine qua non powstania uprawnienia do złożenia przez właściciela wniosku do organu administracji o ustalenie wysokości odszkodowania, które miał zapłacić beneficjent obciążenia gruntu, a więc organ administracji państwowej, instytucja i przedsiębiorstwo państwowe, zakładające i przeprowadzające na nieruchomościach ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Dopiero w sytuacji, gdy nieruchomość nie nadawała się do dalszego racjonalnego użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe z powodu założenia i przeprowadzenia przewodów i urządzeń, podlegała wywłaszczeniu w trybie i według zasad przewidzianych w ustawie dla uwłaszczenia nieruchomości. Zdaniem organu I instancji, wobec bezspornych ustaleń faktycznych sprawy, co do braku wcześniejszego wystąpienia przez uprawniony podmiot z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności do przedmiotowej nieruchomości nie spełnione zostały przesłanki art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., co w konsekwencji skutkuje negatywnym rozpatrzeniem żądania skarżących. Kwestionując wydane rozstrzygnięcie pełnomocnik skarżących podnosił, że obowiązek ustalenia i wypłaty odszkodowania wynika z Konstytucji RP. Wskazywał, że wbrew stanowisku organu I instancji przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stanowi podstawę ustalenia odszkodowania na rzecz spadkobierców właściciela nieruchomości, co wprost wynika zarówno z pkt 1 powołanej wyżej uchwały NSA z dnia 22 lutego 2021 r., jak i uzasadnienia projektu ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), która wprowadzała do przepisów u.g.n. możliwość uzyskania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w sytuacji, gdy wywłaszczenie nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu np. z mocy prawa. Podkreślał, iż argumentacja organu, co do zasadności negatywnego rozpatrzenia żądania skarżących oparta została o stan faktyczny i prawny innej sprawy administracyjnej, w której organy związane były oceną prawną wyrażoną w prawomocnym orzeczeniu sadu administracyjnego. Zdaniem pełnomocnika, wobec bezpodstawnej odmowy ustalenia odszkodowania na rzecz skarżących zasadnym jest uchylenie kwestionowanej odwołaniem decyzji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji Wojewoda Łódzki podzielił prezentowane w niej stanowisko, iż dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kluczowym pozostaje pogląd wyrażony w uchwale NSA z dnia 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/20 oraz wydanych na jej tle wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 412/20 oraz z dnia 6 marca 2024 r. sygn. II SA/Łd 35/24, z których wprost wynika, że brak wystąpienia przez podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonania ograniczenia/wywłaszczenia, z wnioskiem o ustalenie odszkodowania uniemożliwia zastosowanie normy z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przy czym, co w ocenie Wojewody istotne, brak jest jakichkolwiek przesłanek aby domniemywać, że ww. stanowisko nie dotyczy którejś z wymienionych w uchwale kategorii podmiotów. Organ podkreślił, że dokonane w sprawie ustalenia faktyczne oraz zgromadzony materiał dowodowy, w sposób bezsporny wskazują, iż takowy wniosek nie został złożony. Powyższe przyznają same skarżące, które zgodnie oświadczyły, iż poza aktualnym wnioskiem, będącym przedmiotem rozpoznawanej sprawy, nie składano innego wniosku dotyczącego ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu użytkowania przedmiotowej nieruchomości. Stąd też, zdaniem organu odwoławczego brak jest podstaw do uwzględnienia żądania skarżących, a kwestionowaną odwołaniem decyzję uznać należy za prawidłową. Końcowo Wojewoda wskazywał, że jakkolwiek odszkodowanie za wywłaszczenie stanowi prawnie chronioną wartość, to ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie stanowi wywłaszczenia sensu stricto, bowiem nie odejmuje prawa własności, a jedynie je ogranicza. Podkreślał także, że prawo do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie ma charakteru absolutnego i niczym nieograniczonego. Rozmaite gałęzie prawa wprowadzają instytucje, które te prawa ograniczają. Za tymi rozwiązaniami stoją także doniosłe wartości uzasadniające stawienie ww. granic. Należy do nich ochrona przed długotrwałym zwlekaniem w dochodzeniu swych praw. Negatywnym pokłosiem braku tego rodzaju bezpieczników mogą być patologie wykorzystujące znaczny upływu czasu i będące jego naturalnym skutkiem: niezachowanie dokumentów, śmierć bezpośrednich zainteresowanych czy też likwidacja podmiotów, na rzecz których wywłaszczono lub ograniczono sposób korzystania z nieruchomości. Instytucje te przeciwdziałać mają nieuprawnionym próbom dochodzenia odszkodowań w sprawach załatwionych zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami i adekwatnie do obowiązującego kultury prawnej. Służą eliminowaniu mechanizmów sprzyjających masowemu wyszukiwaniu zadawnionych spraw i dyktowaniu stronom linii postępowania prowadzącej do przysporzeń wypaczających instytucję odszkodowań. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J.S. i Z.M., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucały naruszenie: 1) art. 110 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie; 2) art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., art. 128 ust. 4 zdanie drugie u.g.n. i art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez odmówienie wnioskodawcom prawa do odszkodowania pomimo dokonanego wywłaszczenia i poprzez bezpodstawne uznanie, że wnioskodawcom nie należy się odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości oznaczonej we wniosku w sprawie, mimo że są spadkobiercami osoby wywłaszczonej i nadal są właścicielami nieruchomości wywłaszczonej; 3) art. 269 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i sprzeczność uzasadnienia decyzji z uchwałą składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20. Pełnomocnik skarżących wnosił o uchylenie kwestionowanej skargą decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, jak również zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz każdej ze skarżących. Wnosił nadto o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. W uzasadnieniu wskazywał, iż o wydaniu decyzji ograniczającej prawo własności skarżące dowiedziały się na krótko przed złożeniem wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania, w roku 2019. Podkreślał, że na zasadność rozpatrzenia przedmiotowego żądania na podstawie art. 129 ust 5 pkt 3 u.g.n., skarżące wskazywały już w piśmie z dnia 15 marca 2021 r., w którym powoływały treść ww. uchwały 7 sędziów NSA z dnia 22 lutego 2021 r., I OPS 1/20. Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej kwestionowane skargą rozstrzygnięcie pozostaje w rażącej sprzeczności z treścią ww. uchwały, która w pkt 1 odnosząc się do sytuacji spadkobierców osób wywłaszczonych nie wprowadza dla uzyskania należnego odszkodowania, wskazywanego przez organy warunku uprzedniego wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania przez podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie ograniczenia sposobu jej użytkowania czy tez wywłaszczenia. Ograniczenie to, zdaniem pełnomocnika odnosi się wyłącznie do podmiotów wymienionych w pkt 2 uchwały, to jest do właścicieli nieruchomości nabytej w drodze syngularnej, po dacie dokonania wywłaszczenia. Wskazując na ogólny charakter roszczenia odszkodowawczego, datę jego powstania, jak i podmioty uprawnione i zobowiązane, pełnomocnik podkreślał że w rozpoznawanej sprawie skarżące są spadkobierczyniami osób wywłaszczonych, które zostały pozbawione należnych im praw, a roszczenie z tego tytułu, które co istotne ma odrębny byt od przysługującego w dacie rozpatrywania wniosku prawa własności wywłaszczonej nieruchomości, nie zostało nigdy zaspokojone. Tym samym w ocenie pełnomocnika przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stanowi podstawę do rozpatrzenia przedmiotowego wniosku, bowiem ma zastosowanie do tych wszystkich stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Celem wykazania zasadności prezentowanego stanowiska pełnomocnik skarżących odwoływał się do przedłożonych wraz ze skargą: decyzji dotyczącej linii 110 kV w Łodzi, uchylającą wcześniejszą decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 27 maja 2025 r.; wyroków WSA w Gdańsku z dnia 19 marca 2025 r., II SA/Gd 1202/24 oraz NSA z dnia 25 czerwca 2021 r., I OSK 2388/19 wydanych w podobnych sprawach dotyczących linii 110 kV. Pełnomocnik skarżących podtrzymał również stanowisko, że prezentowana przez organy argumentacja oparta została o stan faktyczny i prawny innej sprawy administracyjnej, zakończonej prawomocnym wyrokiem WSA w Łodzi z dnia 6 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 412/20, w której zarówno organy administracji, jak i sąd związane były oceną prawną wyrażoną w ww. orzeczeniu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wnosił o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2026 r. pełnomocnik uczestnika postępowania - P. S.A. z siedzibą w L. Oddział Ł. wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, stosownie do uprawnienia wynikającego z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2026 r. poz. 143) - dalej: p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie z żądaniem rozpoznania skargi w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym wystąpił pełnomocnik skarżących. Pozostałe strony, zawiadomione o zgłoszonym żądaniu w zakreślonym prawem terminie nie wnosiły o przeprowadzenie rozprawy. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także w przypadku zaistnienia przesłanek do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Ponadto sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi J.S. i Z.M., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, uczyniły decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 30 września 2025 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia 30 maja 2025 r., o odmowie ustalenia, na rzecz skarżących, odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów w obrębie [...] jako działka numer [...] w związku z wybudowaniem linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...] - R.. Podstawę prawną kwestionowanego skargą rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 poz. 1145) – dalej: u.g.n. W sprawie bezsporne pomiędzy stronami postępowania pozostają te ustalenia faktyczne, z których wynika, że skarżące jako spadkobierczynie poprzedniego właściciela przedmiotowej nieruchomości były uprawnione do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu jej użytkowania, wskutek wybudowania na ww. nieruchomości linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...] - R.. Nie jest również kwestionowane, że następcą prawnym podmiotu, na rzecz którego dokonano ograniczenia, to jest Z. jest P. S.A. Istota sporu sprowadza się do natomiast interpretacji przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z przepisami nieobowiązującej już ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o trybie i zasadach wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64) – dalej: ustawa z 1958 r. Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy - a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach-zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei art. 36 ustawy z 1958 r. stanowił, że odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 właścicielowi przysługiwało odszkodowanie, które strony ustalały na podstawie wzajemnego porozumienia. W razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy. Bez wątpienia ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy wywłaszczeniowej należy kwalifikować jako jeden ze sposób wywłaszczenia. Obecnie kwestie związane z ustaleniem odszkodowania regulują przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. I tak według art. 128 ust. 4 u.g.n., w przypadku ograniczenia w drodze decyzji sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, właścicielowi przysługuje odszkodowanie z tytułu zmniejszenia się wartości nieruchomości. Odszkodowanie to stosownie do treści art. 129 ust. 1 i ust. 5 pkt 3 u.g.n. ustala w odrębnej decyzji starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej m.in. w sytuacji, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Natomiast zgodnie z treścią art. 132 ust. 6 u.g.n., zobowiązana do wypłaty odszkodowania za zmniejszenie się wartości rynkowej nieruchomości na skutek ograniczenia sposobu korzystania jest jednostka, która uzyskała zezwolenie, o jakim mowa wart. 124 ust 1 ww. ustawy. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zatem zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 tej ustawy, a odszkodowanie - o jakim w nim mowa - wynikać może zarówno z art. 128 ust. 1 tej ustawy - w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 tej ustawy - w razie ograniczenia prawa do nieruchomości. Reasumując, skoro art. 35 ustawy z 1958 r. odpowiada w swej treści przepisowi art. 124 ust. 1 u.g.n., to nie budzi obecnie wątpliwości, że w sprawie wniosku o ustalenie odszkodowania za grunt wywłaszczony w trybie ustawy wywłaszczeniowej zastosowanie znajdzie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. W ugruntowanym już orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że art. 129 ust. 5 u.g.n. znajduje zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tej ustawy i to nie tylko w sytuacji całkowitego pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, lecz również w wypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości (zob.m.in. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 23/16 oraz z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 908/16; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli bowiem zarówno poprzednia ustawa, pod rządami której ograniczono prawo własności, jak i obecna ustawa, przewidują odszkodowanie z tego tytułu, nie sposób bronić poglądu o jego nieprzysługiwaniu (zob. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 147/13; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż doszło do ograniczenia w wykonywaniu prawa własności nieruchomości na skutek realizacji budowy linii elektroenergetycznej. W związku z tym roszczenie o odszkodowanie z tytułu ograniczenia prawa do nieruchomości dokonanego na podstawie art. 35 ustawy 1958 r. winno zostać rozpatrzone na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów regulujących kwestie odjęcia i ograniczenia prawa własności na skutek decyzji organów administracyjnych. Nie ulega przy tym wątpliwości, że przez osobę wywłaszczoną należy rozumieć właściciela nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Niewątpliwie bowiem osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie, w tym za szczególną jego postać przewidzianą w art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. oraz art. 124 u.g.n., jest "osoba wywłaszczona". Na gruncie art. 128 ust. 4 u.g.n. podmiotem uprawnionym do odszkodowania będzie osoba ograniczona w przysługującym jej prawie rzeczowym (zob. wyrok NSA z 29 maja 2020 r., I OSK 1326/19; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotną dla ustalenia kręgu podmiotów uprawnionych do ww. odszkodowania pozostaje również uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl) o następującej treści: "1) Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 z późn. zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65, z późn. zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości; 2) Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65, z późn. zm.) na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości." W uzasadnieniu tej uchwały NSA wywodził, że przyjęcie stanowiska, zgodnie z którym osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest wyłącznie osoba wywłaszczona, rozumiana jako osoba pozbawiona prawa do nieruchomości lub ograniczona w wykonywaniu tego prawa, narusza konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia oraz dopuszczalność wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem (art. 21 i art. 64 Konstytucji RP), postrzeganych jako jedną z podstawowych zasad ustroju państwa. W przypadkach bowiem, w których przepisy prawa przewidują, że ustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia następuje w odrębnym postępowaniu, czy też w przypadku gdy strony (osoba wywłaszczona lub podmiot zobowiązany do uiszczenia odszkodowania) uczyniły przedmiotem zaskarżenia decyzję wywłaszczeniową, ale tylko w części dotyczącej ustalenia odszkodowania, śmierć osoby wywłaszczonej spowodowałaby konieczność umorzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania, skoro spadkobiercy osoby wywłaszczonej nie mogliby wstąpić w prawa i obowiązki swojego spadkodawcy. W ten sposób doszłoby do wywłaszczenia prawa bez ustalenia odszkodowania z jednoczesnym pozbawieniem ochrony prawa do dziedziczenia. Powyższe według NSA, przemawia za przyjęciem, że spadkobierca osoby wywłaszczonej jest podmiotem uprawnionym do otrzymania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego wywłaszczonego właściciela nieruchomości, niezależnie od tego, czy śmierć spadkodawcy nastąpiła w trakcie postępowania wywłaszczeniowego, czy też po zakończeniu postępowania wywłaszczeniowego, ale przed ustaleniem odszkodowania (pkt 1 uchwały). Natomiast, co do zasadności stanowiska wyrażonego w pkt 2 ww. uchwały NSA wskazał, że skoro skutek decyzji ograniczającej prawo własności nieruchomości nastąpił w czasie wydania tej decyzji, to uszczerbek majątkowy z niej wynikający ponosi jedynie podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego, ewentualnie jak już wcześniej wskazano jego następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Późniejszy nabywca takiej nieruchomości pod tytułem szczególnym uzyskuje prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w jego prawach majątkowych. Konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na singularnego nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości (podobn. wyroki NSA: z 2 marca 2018 r., I OSK 2112/17; z 24 marca 2023 r., I OSK 273/22; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W uzasadnieniu wspomnianej wyżej uchwały z dnia 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20, w jej końcowym fragmencie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że: "(...) jeżeli osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, nie złożyła wniosku o ustalenie odszkodowania, to nie jest to sytuacja objęta hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Nie mamy bowiem do czynienia z "nieustaleniem odszkodowania", jako działaniem krzywdzącym właściciela, ale z brakiem wymaganej w art. 36 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej inicjatywy strony potencjalnie zainteresowanej w takim ustaleniu, co spowodowało niezależną od organu przyczynę braku ustalenia wysokości tej rekompensaty. Stąd też należy wyraźnie podkreślić, że w sytuacji gdy właściciel gruntu, którego prawo własności zostało ograniczone w sposób, o którym mowa w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy wywłaszczeniowej, nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 tej ustawy, to nie otrzymał odszkodowania nie dlatego, że nie przewidywały go przepisy prawa, czy też dlatego, że złożony wniosek z naruszeniem przepisów prawa został załatwiony odmownie, ale dlatego, że właściciel ten nie skorzystał z możliwości ubiegania się o odszkodowanie i nie wystąpił z wnioskiem o jego ustalenie. Jeżeli bowiem prawo wcześniej obowiązujące wymagało od właściciela jedynie inicjatywy procesowej w zakresie ustalenia odszkodowania, a ten z własnej woli zaniechał złożenia stosownego wniosku do organu, to zgodnie z zasadą volenti not fit iniuria - sam uniemożliwił organowi ustalenie wysokości odszkodowania." Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że stanowisko zajęte w uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych, co wynika z treści art. 269 § 1 p.p.s.a., który to przepis nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjmować wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA z 27 listopada 2020 r., II GSK 3773/17; z 12 lutego 2019 r., I FSK 116/17; z 25 listopada 2022 r., I OSK 206/22; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji, powołując się na cytowany wyżej fragment uchwały uznały, że skarżącym – spadkobierczyniom poprzedniego właściciela nieruchomości, na której zlokalizowano fragment linii energetycznej 110 kV relacji [...] – R. – odszkodowanie nie przysługuje z uwagi na fakt, że ich poprzednik prawny nie wystąpił ze stosownym wnioskiem o ustalenie wysokości odszkodowania w oparciu o art. 36 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. W ocenie Sądu powyższe stanowisko jest błędne. Powołana przez organy administracji teza dotyczy wyłącznie przypadku nabycia nieruchomości wywłaszczonej pod tytułem szczególnym, co wynika wprost z pkt 2 tej uchwały, jej systematyki, jak i przytoczonej przez organy treści pkt V uzasadnienia uchwały. Nie ma natomiast żadnych przesłanek, aby uznawać, że wymóg uprzedniego wystąpienia właściciela wywłaszczonej nieruchomości z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. jest warunkiem sine qua non do skorzystania z roszczenia, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. także w stosunku do spadkobierców, którzy wstąpili w drodze dziedziczenia w ogół praw i obowiązków swojego poprzednika prawnego, o których mowa w pkt 1 uchwały. Przypomnieć w tym miejscu należy, że w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa, przedawnieniu ulega wyłącznie odszkodowanie, które zostało już wcześniej ustalone, natomiast przedawnieniu nie podlega samo ustalenie odszkodowania, gdyż z woli ustawodawcy następuje to w formie decyzji administracyjnej. W prawie administracyjnym z przedawnieniem roszczenia mamy bowiem do czynienia tylko wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Tymczasem ani w ustawie z 1958 r. ani w obowiązujących przepisach u.g.n. takiego ogólnego przepisu nie zawarto. Powyższe oznacza zatem, że chociaż sama instytucja odszkodowania ma charakter cywilny i generalnie roszczenie odszkodowawcze podlega rygorom, zawartym w przepisach art. 117-125 kodeksu cywilnego (dotyczącym przedawnienia roszczeń), to jednak w sytuacji, gdy jest ono ustalane w postępowaniu administracyjnym, te zasady nie obowiązują, gdyż brak jest stosownej regulacji prawnej. Z tego względu należy uznać, że skoro roszczenie odszkodowawcze przysługujące właścicielowi nieruchomości zajętej pod elementy infrastruktury przesyłowej nie uległo przedawnieniu, to nie ma uzasadnionych przeszkód by nie mogło być ono dochodzone w każdym czasie. Skoro zatem, roszczenie o odszkodowanie należne na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. nie przedawnia się, z uwzględnieniem treści z art. 36 ust. 2 tej ustawy (wprowadzającego 3 letni okres przedawnienia odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach), to gdyby pierwotny (z daty wywłaszczenia) właściciel nieruchomości nadal żył, mógłby wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie, bowiem nabył takie roszczenie w związku z wywłaszczeniem przez ograniczenie własności, a upływ czasu (nawet znaczny) nie pozbawił go tego roszczenia, z braku przepisów szczególnych wprowadzających przedawnienie. W związku z tym brak jest racjonalnych argumentów przemawiających za uznaniem, że spadkobiercy pierwotnego właściciela takiego roszczenia byliby pozbawieni. Takiej tezy nie sposób pogodzić z konstytucyjnymi standardami ochrony własności i prawa do dziedziczenia. Standardy konstytucyjne wymagają przyjęcia tezy przeciwnej, że roszczenie o odszkodowanie przechodzi na spadkobierców zmarłego właściciela, o ile nie zostało "skonsumowane", tj. o ile nie została wydana decyzja przyznająca odszkodowanie. Zasadność powyższej argumentacji potwierdzają m.in. wyroki NSA z 22 lutego 2021 r., I OSK 2492/20 oraz z 22 czerwca 2021 r., I OSK 491/20 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stwierdzić zatem należy, że przyjęta przez procedujące w sprawie interpretacja uchwały 7 sędziów NSA z dnia 22 lutego 2021 r., I OPS 1/20 pozostaje w sprzeczności z argumentami natury konstytucyjnej, którymi NSA uzasadnił tezę, zgodnie z którą prawo do odszkodowania przechodzi na spadkobierców osoby będącej właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia poprzez ograniczenie własności nieruchomości. Uznać zatem należy, że skarżącym jako spadkobiercom wywłaszczonego w trybie art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. właściciela nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...] przysługuje prawo do żądania odszkodowania za straty wynikające z ograniczenia własności ww. nieruchomości poprzez wybudowanie linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...] – R., na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przyjęcie stanowiska organów administracji powodowałoby, że w istocie ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości nastąpiłoby bez słusznego odszkodowania. Zasadności powyższego twierdzenia nie przeczy podnoszona przez organy argumentacja, co do oparcia wydanych w sprawie rozstrzygnięć o pogląd wyrażony w wyrokach WSA w Łodzi z dnia 6 maja 2021 r., II SA/Łd 412/20 oraz z dnia 6 marca 2024 r., II SA/Łd 35/24. W tym zakresie wskazać należy, że w sprawie II SA/Łd 35/24 Sąd oddalając skargę w podobnym stanie faktycznym i prawnym związany był na mocy art. 153 p.p.s.a. prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie II SA/Łd 412/20. Zgodnie z powołanym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Wynikająca z powołanego wyżej przepisu zasada związania oceną prawną oznacza, że ani organ administracji ani sąd administracyjny nie mogą w tej samej sprawie formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Podkreślić jednak należy, że ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego dotyczy tylko konkretnej sprawy. Ocena prawna jest bowiem wyrażana w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie i w konkretnie ustalonym stanie faktycznym. Nie jest ona zatem dokonywana w sposób abstrakcyjny. Użyty w art. 153 p.p.s.a. zwrot "wiążą w sprawie" oznacza, iż chodzi tutaj o tożsamość sprawy oraz wyznaczające ją elementy zakreślające granice związania orzeczeniem sądu. Powinna to być więc sprawa tożsama pod względem podmiotowym i przedmiotowym. Zmiana któregoś z tych elementów powoduje, że mamy do czynienia z nową sprawą. Jednocześnie Sąd rozpoznający niniejszą skargę podkreśla, że nie podziela interpretacji uchwały 7 sędziów NSA z dnia 22 lutego 2021 r., I OPS 1/20, zaprezentowanej w prawomocnym wyroku WSA w Łodzi z dnia 6 maja 2021 r., II SA/Łd 412/20. W ocenie Sądu istotną, a całkowicie pominiętą przez procedujące w sprawie organy obu instancji pozostaje również ta kwestia, że uprawnienie skarżących do wnioskowanego odszkodowania wynika nie tylko z faktu, iż są spadkobierczyniami poprzedniego współwłaściciela nieruchomości - W.T. (matki skarżących), ale również w dacie wydania decyzji zezwalającej na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości były jej współwłaścicielkami, co potwierdzają zarówno załączone do akt sprawy prawomocne orzeczenia sądu cywilnego, jak i same organy w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć. Powyższa okoliczność, niezależnie od wyrażonego wyżej stanowiska, co do uprawnień spadkobierców osoby wywłaszczonej, czyni niejako bezprzedmiotowymi rozważania organów, co do konieczności, dla ustalenia należnego skarżącym odszkodowania, uprzedniego wystąpienia z wnioskiem o jego wypłatę przez poprzedniego właściciela. To zaś w ocenie Sądu postrzegać należy dodatkowo jako naruszenie art. 7 i art. 77 § w zw. z art. 80, jak i art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego za zasadne uznać należało zarzuty skargi, co do naruszenia art. 129 ust. 5 pkt 3 i art. 128 ust. 4 u.g.n., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowało koniecznością uchylenia wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji. Za chybione natomiast w ocenie Sądu uznać należało zarzuty skargi, co do naruszenia art. 110 §1 k.p.a. oraz art. 269 § 1 p.p.s.a. Pierwszy z przywołanych przepisów konstruuje bowiem zasadę związania decyzją organu administracji, który wydał, od daty doręczenia decyzji albo jej ogłoszenia. Drugi zaś przepis, jak już wcześniej wskazano kierowany do składów sądów administracyjnych statuuje zasadę pośredniego związania tych składów stanowiskiem wyrażonym w uchwałach podejmowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpatrując ponownie wniosek skarżących organy administracji zobowiązane będą, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., do uwzględnienia oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu niniejszego wyroku, w szczególności co do przysługującego skarżącym prawa do ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości znajdującego swą podstawę zarówno w fakcie, iż występują jednocześnie jako współwłaścicielki, jak i spadkobierczynie współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od Wojewody Łódzkiego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania w wysokości 714 zł, na które składa się wpis sądowy w kwocie 200 zł, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 480 zł ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 762) oraz dwukrotna oplata od pełnomocnictwa (34 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło