II SA/Łd 931/11
WyrokWSA w Łodzi2012-01-24
Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Barbara Rymaszewska, Grzegorz Szkudlarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zinterpretował pojęcie "deportacji" w kontekście świadczenia pieniężnego dla osób deportowanych do pracy przymusowej, uwzględniając wytyczne sądu zawarte w poprzednim wyroku?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań zawartych w poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, naruszając tym samym art. 153 PPSA. Sąd uznał, że organ błędnie zawęził rozumienie pojęcia "deportacji", nie uwzględniając, że nawet niewielka odległość od miejsca zamieszkania nie wyklucza deportacji, a wiek dziecka nie stanowi przeszkody do przyznania świadczenia.Stan faktyczny
Skarżąca J. B. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji jej matki do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca matki nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, gdyż była wykonywana w miejscu zamieszkania lub w niewielkiej odległości od niego, a skarżąca nie była oddzielona od matki. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, podtrzymując swoje stanowisko. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organowi nieuwzględnienie wskazań sądu z poprzedniego wyroku.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz adwokat K. P.-M. kwotę 295,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz adwokat K. P.-M., prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, która zawiera należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącej J. B..
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 2 pkt 2, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.) odmówił J. B. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, iż decyzją z dnia 5 marca 2010 r. nr 0023738524/1 odmówił stronie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego we wspomnianej wyżej ustawie. Następnie zaś po rozpatrzeniu wniosku J.B. o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia 4 maja 2010 r. nr DO-III/K0918/0023738524/2/2010 utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 5 marca 2010 r.
Powyższe rozstrzygnięcia wobec uwzględnienia skargi J. B. na mocy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 646/10 zostały usunięte z obrotu prawnego, z zaleceniem zbadania przez organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, czy obowiązek pracy przymusowej przybrał szczególnie dotkliwą formę, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 r. nr 220, poz. 1734).
Kierownik Urzędu powołując się w następnej kolejności na regulację art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 stwierdzający niezgodność art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stwierdził, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania przedmiotowego świadczenia pieniężnego.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy niniejszej strona do wniosku o przyznanie świadczenia pieniężnego załączyła oświadczenia dwóch świadków, należących do najbliższego kręgu rodziny: H. K. oraz S. P., którzy potwierdzili fakt przymusowej pracy matki strony w miejscowości L. w okresie od listopada 1942 r. do końca wojny. Z przedłożonej Ankiety Biura Dowodów Osobistych w T. oraz Karty Osobowej K.W., sporządzonych w latach 50-tych, wynika, że matka strony jako miejsce zamieszkania w czasie okupacji wpisała 2 miejscowości: L. i N. Oświadczenia świadków J.C. i Z.M., sporządzone w 1992 r. na potrzeby organu emerytalnego potwierdziły natomiast pracę przymusową matki strony w miejscowości K. w okresie od 01.1940 r. do 18.01.1945 r.
W ocenie organu orzekającego zgromadzone w sprawie dowody są ze sobą sprzeczne, a najbardziej wiarygodne w jego przekonaniu są zeznania złożone w 1992.r, na podstawie których okres pracy w latach 1940-1945 został zaliczony K. W. do uprawnień emerytalnych. Wynika z nich mianowicie, że matka strony całą okupację wykonywała pracę przymusową w rodzinnej miejscowości K. u Niemca o nazwisku W. Dodatkowo Kierownik podkreślił, że wniosek S.P. dotyczący przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego został rozpatrzony odmownie, bowiem świadek H.K. (siostra S. P.) oświadczyła, że razem z matką chodziła do L. odwiedzać siostrę S.P.
Reasumując organ stwierdził, że praca matki wnioskodawczyni K.W. nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., gdyż była wykonywana w miejscu zamieszkania wśród otoczenia znanego stronie pod względem kulturowym i geograficznym, z możliwością stałego kontaktu z najbliższą rodziną.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J.B. zarzuciła organowi brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania administracyjnego, a w szczególności niewykonanie zaleceń zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 646/10. Strona podkreśliła, iż zeznania świadków matki z 1992 r. – Z.M. i J.C. były złożone wyłącznie na potrzeby uzyskania świadczenia emerytalnego, gdzie istotny był sam fakt zatrudnienia u Niemca, a nie szczegóły tego zatrudnienia. Dodatkowo podkreśliła, że skoro zaznania świadków S. P. i H. K. różnią się od zeznań Z.M. i J.C., to nic nie stoi na przeszkodzie, aby organ uzupełnił i zweryfikował te zeznania także w kontekście innych dowodów zgromadzonych w sprawie w tym w szczególności ankiety z 1952 r., wskazującej miejsce pobytu matki podczas okupacji.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 k.p.a., art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] r.
W jej uzasadnieniu Kierownik przytoczywszy treść norm stanowiących postawę prawną rozstrzygnięcia stwierdził, że wnioskodawczyni urodziła się w listopadzie 1942 r. podczas okupacji niemieckiej w miejscowości K., gdzie mieszkała jej matka z rodziną m.in. z siostrą S.P. i wykonywała pracę przymusową na rzecz III Rzeszy. Po urodzeniu J. B., matka zainteresowanej wraz z dzieckiem została przeniesiona do pracy u Niemca w miejscowości L. W tej samej miejscowości lecz u innych gospodarzy pracowały również siostry matki strony, które według oświadczeń S. P. oraz H. K. miały możliwość kontaktowania się ze sobą. Strona jako kilkumiesięczne dziecko towarzyszyła matce przy każdej pracy w polu. Podczas przesłuchania w dniu 17 czerwca 2011 r. świadkowie potwierdzili okoliczność wykonywania przez matkę strony pracy przymusowej w L. Po wojnie matka zainteresowanej wyszła za mąż i osiedliła się w sąsiedniej miejscowości N., skąd pochodził jej mąż. Wobec tak ustalonego stanu faktycznego sprawy Kierownik Urzędu stwierdził, że nie kwestionuje okoliczności wykonywania przez matkę strony pracy w K. i L., bowiem potwierdzili to świadkowie, niemniej jednak - jego zdaniem - strona nie doznała represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy oświadczeniu pieniężnym, ponieważ wraz z matką została przeniesiona z miejscowości K. i osiedlona w gospodarstwie rolnym w miejscowości L. (odległej o ok. 5 km od K.), gdzie rodzina matki strony pracowała u innych gospodarzy. Zatem niespornym - w ocenie organu -jest, że strona podobnie jak i jej rodzina nie wykonywała pracy przymusowej w warunkach deportacji. Fakt, że zainteresowana z uwagi na ówczesny wiek została skierowana do pracy wraz z matką, jest to o tyle istotny, iż nie nastąpiło oddzielenie od matki, ani zmiana warunków społecznych czy klimatycznych. W ówczesnych warunkach zawieruchy wojennej, kiedy to duże gro dzieci, młodzieży jak i ludzi dorosłych wywiezionych zostało kilka, kilkadziesiąt a nawet setki kilometrów od domu, a w szczególności rodziny, sytuacja wnioskodawczyni była niewątpliwie korzystniejsza, gdyż zainteresowana pozostawała w stałym kontakcie i pod opieką matki, co nie było bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, takiego kontaktu z bliskimi pozbawionych. W sprawach o podobnym stanie faktycznym, tj. osób wysiedlonych w czasie okupacji wraz z rodziną na odległość kilku kilometrów wielokrotnie wypowiadały się sądy administracyjne, a zwłaszcza Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 26.11.2010 r. sygn. akt II SA/Łd 932/10, wyrok z dnia 13.01.2011 r. sygn. akt II SA/Łd 1282/10, wyrok z dnia 13.12.2010 r. sygn. akt II SA/Łd 1140/10, wyrok z dnia 1 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 972/10). Mając zatem na uwadze całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz orzecznictwo sądów administracyjnych w sprawach o tożsamym stanie faktycznym organ uznał, iż brak jest podstaw do przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego w oparciu o przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. B. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podkreślając, że jest ona niezasadna i sprzeczna z poczynionymi przez organ ustaleniami. Wyjaśniła, że w L. pracowała tylko jedna cioteczna siostra matki – S. P., druga zaś H. K. przebywała cały czas w K. Siostry nie mogły się odwiedzać, albowiem matka skarżącej miała zakaz opuszczania miejsca pracy. Jej zdaniem zgromadzony materiał dowodowy świadczy o spełnieniu wszystkich ustawowych przesłanek uprawniających do przyznania spornego świadczenia pieniężnego.
Odpowiadając na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podnosząc iż w tej sprawie brak jest podstaw do uznania, że praca była wykonywana w warunkach deportacji.
Postanowieniem z dnia 5 września 2011 r. przyznano stronie prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu.
Na rozprawie w dniu 24 stycznia 2012 r. stawiła się skarżąca wraz z pełnomocnikiem - adwokat K.P., która poparła skargę i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, oświadczając że koszty te nie zostały opłacone w całości, ani w części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Rozważania nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji należy rozpocząć od wskazania, że niniejsza sprawa była przedmiotem rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 646/10 uchylił wcześniejsze decyzje Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, z zaleceniem zbadania przez organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, czy obowiązek pracy przymusowej, w przypadku matki strony, przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z deportacją, rozumianą jako przymusowe wywiezienie, wyrwanie i odizolowanie od dotychczasowego środowiska. W czasie deportacji, na co zwrócił uwagę Sąd, dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji, w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania, bez możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, utrzymywania więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. Sąd wskazał, iż organ miał obowiązek ustalić w konkretnych okolicznościach sprawy, w jakich warunkach funkcjonowała strona i jej matka, czy mogły opuszczać miejsce pobytu i czy strona była zdolna do samodzielnej egzystencji ze względu na swój wiek. Te ustalenia miały być podstawą oceny dokonanej przez organ, czy praca przymusowa matki skarżącej połączona była z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Przy uwzględnieniu, co podkreślił Sąd, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., nie zawierał żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia). Tak więc, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku spełnienia przesłanki deportacji.
Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia, w myśl art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Zakamycze 2009). Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla tego sądu oraz organu administracji państwowej zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1999 r. sygn. akt I SA 1089/99, Lex nr 48019).Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego utraci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyr. NSA z dnia 22 września 1999 r., I SA 2019/98 ONSA 2000, nr 3, poz. 129). Zmiana treści przepisu art. 2 pkt 2 wprowadzona ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 72, poz. 380) nie spowodowała zmiany jego brzmienia w stosunku do tego jaki został nadany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07. Tak więc moc wiążąca wspomnianej oceny nie ustała, co oznacza, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko sądu wyrażone w wyroku z dnia 3 listopada 2010 r., zwłaszcza że nie był on kwestionowany przez organ w przewidzianym do tego trybie.
W ocenie Sądu rozpoznającego skargę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie zastosował się do wytycznych zawartych we wcześniejszym wyroku WSA, w szczególności w zakresie wskazań co do rozumienia normy prawnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia w tej sprawie. Co prawda Kierownik podjął działania uzupełniające materiał dowodowy w sprawie, zarówno w zakresie zgromadzenia nowych dokumentów jak i przesłuchania świadków oraz odebrania wyjaśnień od strony. Ocenił wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalając na jego podstawie, że J. B. wraz z matką została przeniesiona z miejscowości K., gdzie się urodziła, do L., do pracy przymusowej u Niemca. Jako kilkumiesięczne dziecko, była zabierana przez matkę do każdej pracy. Praca ta była wykonywana przez okres ponad 6 miesięcy. Jednak w ocenie organu, praca przymusowa matki strony nie była wykonywana w warunkach deportacji, gdyż odległość między K. a L. wynosiła ok. 5 km., a więc praca wykonywana była w tym samym kulturowo i językowo środowisku, a strona nie była oddzielona od matki, co w warunkach wojennych było rzadkie.
Rozumienie przesłanki deportacji przedstawione przez organ na tle okoliczności tej sprawy i wniosek organu, iż strona w tak ustalonym stanie faktycznym nie doznała represji, o której mowa w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnych (...) pozostaje w wyraźnej sprzeczności z wykładnią pojęcia deportacji przedstawioną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 646/10.
Przepis art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, stanowił, że represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Sąd przedstawiając wykładnię przesłanki "deportacji" zwrócił uwagę, iż przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości wywiezienia i nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Ponadto Sąd wskazał, iż fakt, że J. B. urodziła się 10 listopada 1942 r., a zatem w okresie deportacji trwającym od listopada 1942 r. do stycznia 1945 r. była małym dzieckiem, w świetle dotychczasowej linii orzecznictwa sądów administracyjnych, w tym NSA, okoliczność ta nie stanowi przeszkody do ustalenia prawa do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej (zob: wyroki NSA: z dnia 19 sierpnia 2004 r. w sprawie o sygn. akt OSK 135/04; z dnia 6 czerwca 2008 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 979/07; z dnia 23 stycznia 2009 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 1456/08; z dnia 08 października 2009 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 1703/08). Z powołanego przez Sąd orzecznictwa wynika, że o deportacji, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy (...) można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót.
Powyższe wskazuje, że organ, wydając swoje decyzje, nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku sądu, czym uchybił treści art. 153 p.p.s.a.
Mając to na względzie, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji. Nie orzekł o wykonalności zaskarżonej decyzji, w myśl art. 152 p.p.s.a., z uwagi na negatywny charakter rozstrzygnięcia nie podlegający wykonaniu. Wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu przyznał na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348, ze zm.).
B.C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło