II SA/Łd 99/13

WyrokWSA w Łodzi2013-04-19

Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, zwrot wypłaconego odszkodowania powinien nastąpić w kwocie zwaloryzowanej, czy nominalnej, przy ponownym ustalaniu odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwrot wypłaconego odszkodowania, w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji je przyznającej, powinien nastąpić w kwocie zwaloryzowanej, zgodnie z art. 132 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zastosowanie waloryzacji zapobiega sytuacji, w której wywłaszczony właściciel otrzymałby podwójne odszkodowanie za tę samą nieruchomość, co byłoby sprzeczne z zasadami sprawiedliwości i demokratycznego państwa prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Po stwierdzeniu nieważności decyzji przyznającej pierwotne odszkodowanie, organ administracji ponownie ustalił jego wysokość. Kluczowym zagadnieniem stało się ustalenie, czy zwrot wypłaconego wcześniej odszkodowania powinien nastąpić w kwocie zwaloryzowanej, czy nominalnej. Skarżąca domagała się zaliczenia kwoty nominalnej, podczas gdy organy zastosowały waloryzację, co znacząco obniżyło kwotę należną do zwrotu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 kwietnia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant specjalista Dominika Janicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2013 roku sprawy ze skargi A. B. - S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania A. B. – S., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia jako K.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], Nr [...] orzekającą o: 1. ustaleniu odszkodowania w wysokości 413.544zł za wywłaszczoną decyzją Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A 22, nr działki 6/1 o pow. 988m² i naniesienia budowlane znajdujące się na działkach o nr 6/1, 6/2; 2. przyznaniu na rzecz A. B. – S. kwoty w wysokości 132.415,93zł, będącej różnicą pomiędzy ustaloną kwotą odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, wynoszącą 413.544zł, a kwotą 281.128,07zł, stanowiącą zwaloryzowaną na dzień wydania decyzji kwotę odszkodowania za działkę nr 6/1 i naniesienia budowlane na działkach 6/1 i 6/2, ustalonego decyzją Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...], utrzymanej w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z dnia [...]. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ odwoławczy wskazał, iż decyzją Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] utrzymaną w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z dnia [...] wywłaszczono nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A 22, oznaczoną jako działki o nr 6/1 o pow. 988 m² i nr 6/2 o pow. 580 m². W dacie wywłaszczenia nieruchomość stanowiła współwłasność L. B. oraz A. B. po 1/2 części. Przywołaną decyzją ustalono również odszkodowanie w wysokości 598.438zł, obejmujące grunt i naniesienia budowlane. W treści sentencji decyzji nakazano potrącenie wszelkich kwot należnych Skarbowi Państwa, ciążących na wywłaszczonej nieruchomości. Z dokumentów załączonych do akt wywłaszczeniowo – odszkodowawczych wynika, że przedmiotowa nieruchomość była obciążona dziewięcioma hipotekami przymusowymi na rzecz Skarbu Państwa. Należności z tytułu ww. hipotek należało potrącić z sumy odszkodowania przyznanego byłym właścicielkom w decyzji wywłaszczeniowo – odszkodowawczej. Obciążenia finansowe L. B. i A. B. w postaci tych hipotek wygasły z chwilą przeniesienia własności gruntu na rzecz Skarbu Państwa. Decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...]. utrzymaną w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...], orzeczono o zwrocie działki nr 6/2 na rzecz A. B. – S. oraz L. B.. W orzeczeniu zwrotowym zobowiązano osobę, na rzecz której nastąpił zwrot nieruchomości do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, obejmującego wyłącznie wartość gruntu (bez naniesień budowlanych, znajdujących się w dacie wywłaszczenia na działce nr 6/2). Orzeczeniem z dnia [...] Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził nieważność wyżej wymienionych decyzji Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] oraz Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczania z dnia [...] w części dotyczącej odszkodowania. Postanowieniem z dnia [...] stwierdzono, że spadek po L. B. na podstawie ustawy nabyła w całości A. B. – S.. W decyzji z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. orzekł o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość oznaczoną na mapie z 1976r. jako działki nr 6/1 i nr 6/2 oraz o przyznaniu na rzecz A. B. – S. odszkodowania stanowiącego różnicę pomiędzy ustaloną kwotą odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, a zwaloryzowaną na dzień wydania decyzji kwotą określoną w decyzji o wywłaszczeniu, stanowiącą wartość gruntu oznaczonego jako działka nr 6/2 i podlegającą denominacji kwotą stanowiącą sumę obciążeń hipotecznych wywłaszczonej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji orzekł jak we wskazanej powyżej decyzji z dnia [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła A. B. – S.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 7, art. 8, art. 11 i art. 107 § 1 i 3 K.p.a. oraz art. 132 ust.3a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010r., nr 102, poz. 651 ze zm. – w dalszej części przywoływana także jako ustawa) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że obowiązek zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania powstaje również wtedy, gdy stwierdzono nieważność decyzji przyznającej odszkodowanie. W związku z powyższym odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej przyznanego odszkodowania i orzeczenie w tej części co do istoty, bądź – w przypadku nieuwzględnienia ww. wniosku – o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że na podstawie zaktualizowanego operatu organ ustalił odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w wysokości 413.544zł, jednocześnie przyznał skarżącej odszkodowanie w wysokości 132.415,93zł. Znacząca różnica pomiędzy ww. kwotami spowodowana została tym, że kwota ustalonego odszkodowania pomniejszona została o kwotę zwaloryzowanego odszkodowania wynikającego z decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości za działkę nr 6/1 oraz zabudowania znajdujące się na tej działce oraz działce nr 6/2. W ocenie strony odwołującej w wyniku zastosowania art. 132 ust. 3a ustawy doszło do nieuzasadnionego odliczenia od należnego odszkodowania wyliczonego na kwotę 413.544 zł zwaloryzowanej kwoty wypłaconego odszkodowania, zamiast zaliczenia na poczet ustalonego odszkodowania kwot nominalnych tegoż odszkodowania. Odwołująca podniosła, iż przepis art. 132 ust. 3a ustawy stanowi o tym, że jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu. Zdaniem skarżącej z treści przepisu wynika obowiązek zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania, jednakże powstaje on wtedy i tylko wtedy, gdy decyzja przyznająca odszkodowanie została wyeliminowana z obrotu prawnego , tj. gdy stwierdzono jej nieważność bądź też została uchylona, w konsekwencji czego odszkodowanie nie przysługuje. Wedle przedstawionej interpretacji przepis ten w żadnym razie nie dotyczy takiego stanu faktycznego jak w niniejszej sprawie, gdy nie ma sporu o zasadę odszkodowania, a jedynie rozstrzygnąć należy kwestię jego wysokości. Wówczas bowiem strona pozostaje cały czas wierzycielem organu, co wyklucza zastosowanie spornego przepisu. W związku z powyższym wskazano, że zaliczeniu na poczet ustalonego odszkodowania winny podlegać kwoty wynikające z decyzji z dnia [...] w nominalnej wysokości. W ocenie odwołującej naruszono przepisy postępowania poprzez nie przedstawienie przez organ zastosowanego mechanizmu waloryzacji w stosunku do pierwotnie przyznanego i wypłaconego na rzecz odwołującej się odszkodowania, co uniemożliwia zrozumienie poczynionych przez organ obliczeń. Podniesiono, że nie została wyjaśniona w sposób wyczerpujący podstawa prawna dokonanej waloryzacji, sposób jej obliczenia, z przytoczeniem konkretnych publikatorów Dzienników Urzędowych "Monitor Polski" za okres od 1974r. do stycznia 2012r., w których publikowane są odpowiednie ogłoszenia Prezesa GUS, z określeniem ich numeru i pozycji. Nadto zarzucono, że z uzasadnienia decyzji nie wynika w jaki sposób obliczono (w kontekście decyzji wywłaszczeniowej z [...]), iż kwota 19.418zł stanowi wartość działki nr 6/1, natomiast kwota 567.622zł odpowiada wartości naniesień budowlanych na działce nr 6/1 i 6/2. Przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, w pełni podzielając stanowisko w niej wywiedzione. Wojewoda [...] po własnej analizie zgromadzonych akt sprawy, wskazał, iż skoro stwierdzono nieważność decyzji wywłaszczeniowo – odszkodowawczej w części dotyczącej odszkodowania, oznacza to, że mamy do czynienia ze sprawą nie zakończoną decyzją ostateczną przed 1 stycznia 1998r. w związku z tym zgodnie z przepisem art. 233 ustawy, należy stosować jej przepisy, mając na względzie, że wywłaszczenie może nastąpić tylko za odszkodowaniem. A skoro tak, to zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy, odrębną decyzję o odszkodowaniu wydaje się gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Zgodnie zaś z art. 128 ust. 1 ustawy, wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Stosownie do ust. 2, jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości lub prawie użytkowania wieczystego tej nieruchomości są ustanowione inne prawa rzeczowe, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tych praw. Przechodząc do ustaleń faktycznych Wojewoda wskazał, iż przy ustalaniu wartości nieruchomości biegły, powołany z urzędu, uwzględnił: stan nieruchomości, prawa zobowiązaniowe, które ją obciążały w postaci najmu, dokonywanego w oparciu o decyzje administracyjne, dane wynikające z materiałów źródłowych takich jak: akta postępowania wywłaszczeniowo – odszkodowawczego, księgi wieczyste prowadzone dla przedmiotowej nieruchomości, informacje uzyskane w biurach obrotu nieruchomościami i od zarządców nieruchomości, uchwały Rady Miejskiej w Ł. oraz zarządzenia Prezydenta Miasta Ł.. Określenia wartości nieruchomości dokonano podejściem dochodowym, metodą inwestycyjną z zastosowaniem techniki kapitalizacji prostej netto. Z uwagi na brak szczegółowych planów budynków znajdujących się w dacie wywłaszczenia na ww. działkach, biegły wykorzystał jako dowody m.in. wyjaśnienia i szkice techniczne wykonane w dniu 28 czerwca 2003r. przez stronę, która zgodnie z oświadczeniem złożonym do protokołu z dnia 8 lipca 2011r. posiada wykształcenie wyższe w dziedzinie budownictwa i architektury. Ponadto jako dowód istotny dla potrzeb określenia wartości przedmiotowej nieruchomości wykorzystano dostarczone przez stronę, załączone do protokołu z dnia 28 czerwca 2003r., dane zatytułowane "lista lokatorów (stan 1972)" wskazujące powierzchnie poszczególnych lokali zajmowanych przez lokatorów budynku na podstawie tzw. "kwaterunku", czyli decyzji administracyjnych. W toku rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 10 maja 2011r. strona zakwestionowała operat sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, podnosząc zarzuty zaniżenia powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych w jednym z budynków, nieuwzględnienie "rynkowych wydatków operacyjnych" oraz nieprawidłowe, zdaniem wnioskodawczyni, zaliczenie do wydatków operacyjnych kosztów z tytułu administrowania budynkami mieszkalnymi, dokonywanego przez L. B.. Strona załączyła dokument zatytułowany "wyliczenie powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych w budynku nr 1" zawierający m.in. rysunek techniczny odnoszący się do powierzchni i wysokości II piętra tego budynku. Ponadto zwrócono uwagę na fakt, że ww. operat nie uwzględnił wynajmowania przez właścicielkę jednego z mieszkań w budynku nr 3. Zgodnie z oświadczeniem strony – mieszkanie to nie było objęte szczególnym trybem najmu, zaś z treści archiwalnych dokumentów z postępowania wywłaszczeniowo – odszkodowawczego wynika, iż budynek oznaczony numerem 3 miał charakter mieszkalno – gospodarczy. Biegły w piśmie z dnia 30 maja 2011r. wskazał na brak prawnego uzasadnienia dla odrębnego uwzględnienia kosztów pracy właściciela na rzecz administrowania nieruchomością. Podkreślono, że ww. operat na stronie 34 uwzględnia kwoty wydatków operacyjnych w postaci kwot na zarządzanie, naprawy bieżące i konserwację oraz potwierdzono zasadność zastosowania podejścia, metody i techniki szacowania. Biegły odniósł się ponadto do kwestii najmu mieszkania w budynku nr 3, która do tej pory nie była zgłaszana. Zgodnie z wyjaśnieniami zawartymi w piśmie biegłego z dnia 30 maja 2011r. "opisany stan prawny otoczenia nieruchomości wykluczał możliwość najmu lokali mieszkalnych poza wskazanym trybem szczególnym. Oznacza to, że w przypadku faktycznego dysponowania lokalem w budynku nr 3 na zasadach opisanych w ww. piśmie zachodzi podejrzenie czerpania dochodu poza obowiązującym porządkiem prawnym, lub wykorzystywaniem lokalu dla własnych potrzeb właściciela. W pierwszym przypadku taki stan rzeczy nie może być uwzględniony w wycenie, a w drugim przypadku winien być uwzględniony czynsz regulowany wobec zapisów pkt 4.1.12 Noty Interpretacyjnej – "jeżeli wyceniana nieruchomość lub jej część jest zajmowana przez właściciela, na potrzeby wyceny przyjmuje się, że jest ona wolna i przeznaczona do wynajęcia, stanowiącej podstawę merytoryczną wyceny (zatem jeśli lokal jest do wynajęcia to podlega obowiązującemu w dacie stanu nieruchomości porządkowi prawnemu czyli ustawie Prawo lokalowe". Zagadnienie powierzchni użytkowej, podlegającej szacowaniu w budynku mieszkalnym znajdującym się na terenie ww. nieruchomości był przedmiotem odrębnych czynności wyjaśniających, w tym rozprawy przeprowadzonej w dniu 8 lipca 2011r. Na rozprawie strona złożyła do akt sprawy pismo zatytułowane "korekta do załącznika do pisma z dnia 9 maja 2011r.", w którym podała nowe dane liczbowe, odnoszące się do budynku mieszkalnego nr 1 (w tym wysokości kondygnacji, pięter budynku), mające według jej oceny istotny wpływ na wartość szacowanej nieruchomości. Jak wskazał organ I instancji opisane przez stronę w tym piśmie dane liczbowe nie znalazły potwierdzenia w materiałach archiwalnych uzyskanych w Archiwum Państwowym w Ł. oraz w Centrum Obsługi Mieszkańców Ł. – W., w szczególności w dokumencie Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych z dnia 29 maja 1928r. oraz dokumentach odnoszących się do rozbiórki budynku z 1974r. Tym samym wskazano na brak podstaw prawnych dla uwzględnienia złożonej korekty, jako dowodu w prowadzonym postępowaniu odwoławczym. W następstwie zawiadomienia organu I instancji strona złożyła do akt, przy piśmie z dnia 17 stycznia 2012r., sporządzone osobiście nowe szkice i wyliczenia, zawierające nowe dane odnoszące się do wysokości budynku oraz powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych znajdujących się na poddaszu budynku mieszkalnego nr 1, opisane jako "dwa warianty obliczeń powierzchni na strychu". Zdaniem strony w operacie z dnia 4 kwietnia 2011r. przyjęto jako podstawę ustalenia wartości nieruchomości "nieprawidłową powierzchnię obliczeniową 26.0m² dla sześciu lokali mieszkalnych na poddaszu". Strona stwierdziła, że powierzchnie lokali na strychu, wskazane przez nią w 2003r. w dokumencie zatytułowanym "lista lokatorów (stan 1972)" odnoszą się w rzeczywistości do powierzchni użytkowych. Organ stwierdził, że ta kwestia została podniesiona przez stronę po raz pierwszy pomimo, że ww. dokument był od 2003r. podstawą do sporządzenia w mniejszej sprawie 5 kolejnych operatów szacunkowych, w tym dwóch wykonanych na zamówienie strony – operat z dnia 31 grudnia 2005r. i operat z dnia 20 października 2006r. oraz opinii Komisji Arbitrażowej przy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych dnia 26 stycznia 2010r.. Z uwagi na upływ czasu, w tym również zmianę wysokości stawki bazowej czynszu najmu, wynikającej z zarządzenia Prezydenta Miasta Ł z dnia 17 listopada 2011r. oraz z uwagi na wyjaśnienia strony, dotyczące powierzchni lokali znajdujących się na poddaszu budynku mieszkalnego nr 1, do materiału dowodowego załączono operat szacunkowy z dnia 7 marca 2012r., wykonany przez rzeczoznawcę majątkowego z urzędu. W oparcie tym uwzględniono wyjaśnienia strony, przyjmując, że powierzchnia lokali znajdujących się na poddaszu budynku nr 1, opisana w dokumencie zatytułowanym "lista lokatorów (stan 1972)", sporządzonym w 2003r., jest powierzchnią użytkową, a nie powierzchnią całkowitą. W zakresie pozostałych oświadczeń strony zgłaszanych w toku postępowania odszkodowawczego i odnoszących się do parametrów obu budynków, organ stwierdził, że szkice wyjaśnienia i wyliczenia załączone przez stronę do akt sprawy nie mogą być wykorzystane jako dowody w niniejszym postępowaniu odszkodowawczym. Jak podniósł organ I instancji, na rozprawie przeprowadzonej w lipcu 2011r. była właścicielka zeznała do protokołu, iż nie dokonywała nigdy samodzielnie żadnych pomiarów budynków i lokali znajdujących się na nieruchomości. Pomimo tego w prowadzonym postępowaniu odszkodowawczym przedstawiła 4 odmienne w treści oświadczenia, za każdym razem wskazując w nich inne wymiary budynku i powierzchnie poszczególnych lokali (w dokumencie z dnia 17 stycznia 2012r. również 2 warianty rozliczenia powierzchni niektórych z lokali) oraz opisując coraz to nowe czynniki, mające znaczenie dla wartości nieruchomości. Prezydent podniósł, że treść załączonych przez stronę wyjaśnień może sugerować, iż przedstawienie kolejnych szkiców i wyliczeń wymiarów szacowanych obiektów ma na celu dopasowanie danych do zgromadzonych w sprawie dowodów i ustaleń, celem nieuzasadnionego podwyższenia wartości odszkodowania. Za istotny uznał również fakt, że jako osoba o wykształceniu wyższym budowlanym i architektonicznym, pomimo braku uprawnień do szacowania nieruchomości, nie może powoływać się na nieumiejętność odczytania treści obliczeń i danych rachunkowych zawartych w operacie szacunkowym. Posiada również rozległą wiedzę o metodach obliczeniowych, czynnikach i warunkach, które mają istotny wpływ na wartość nieruchomości budowlanych. Organ I instancji wskazał, że w tym kontekście treść składanych przez byłą właścicielkę w małym odstępie czasu, niekiedy wzajemnie się wykluczających wyjaśnień dotyczących parametrów budynku nie jest wiarygodna i nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, w tym w jej pierwszym oświadczeniu z 2003r. (oświadczenie to pozostało niezmienione do 2011r. i było zgodne z dokumentacją archiwalną). W świetle powyższych faktów Prezydent wskazał, że strona nie może być uznana za osobę, której zeznania jako świadka, zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. mogłyby zostać wykorzystane w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Nadto organ wskazał, że w piśmie strony z dnia 17 stycznia 2012r. zwrócono uwagę, iż "rzeczoznawca majątkowy nie odniósł się do kwestii lokalu mieszkalnego w budynku mieszkalno gospodarczym". Wedle oświadczenia strony "lokal ten zawsze był wyłączony z tzw. «kwaterunku» i wynajmowany był przez właścicielkę na podstawie umowy". Prezydent wskazał, że zagadnienie to było przedmiotem pisma biegłego z dnia 30 maja 2011r., w którym wyczerpująco uzasadniono, dlaczego fakt ewentualnego najmu mieszkania w budynku nr 3 nie może być uwzględniony w wycenie. W oparcie szacunkowym z dnia 7 marca 2012r. biegły z urzędu wskazał, że wycena dokonana została w oparciu o stan nieruchomości z dnia 4 sierpnia 1973r. i ceny z daty sporządzenia operatu. Opisując stan nieruchomości z daty wyceny rzeczoznawca majątkowy wskazał, że na części działki nr 6/1 stanowiącej obecnie część działki nr 3/14 posadowiony jest budynek parterowy stanowiący przybudówkę budynku administracyjno – produkcyjnego dawnych A (obecnie budynek biurowy podlegający modernizacji i przebudowie). Działka nr 6/2 jest niezabudowana, jest to teren inwestycyjny (obecnie część ogrodzonego placu budowy). Powyższy stan nieruchomości świadczy, że jest to stan odmienny od stanu nieruchomości z daty jej wywłaszczenia. Żaden z elementów zabudowy nie zachował się do dnia dzisiejszego. Przy opisie naniesień posłużono się nomenklaturą i opisami obiektów wynikających z szacunków załączonych do decyzji wywłaszczeniowej. Rzeczoznawca majątkowy wziął pod uwagę materiały zgromadzone w aktach sprawy, stanowiące podstawę do wydania decyzji wywłaszczeniowej oraz materiały i informacje podane przez stronę. Materiał ten poddano weryfikacji i uzupełnieniu. Rzeczoznawca majątkowy wskazał, iż przedmiotowa nieruchomość była położona na terenie uzbrojonym w miejską sieć wodociągową, kanalizacyjną, gazową i elektryczną. Na terenie działki nr 6/1 znajdowały się obiekty: budynek mieszkalny, murowany IV kondygnacyjny, budynek zespołu ustępów spłukiwanych, budynek komórkowiec jednopiętrowy, komórki drewniane, szopa drewniana, komórki drewniano – murowane, komórki drewniane pod schodami budynku mieszkalno – gospodarczego, natomiast na działce nr 6/2: budynek mieszkalny, drewniany II kondygnacyjny, budynek mieszkalno – gospodarczy, sień dobudowana do budynku, budynek komórkowiec jednopiętrowy. Obie działki stanowiły całość o funkcji mieszkalnej wielorodzinnej. Nieruchomość była ogrodzona w części ogrodzeniem drewnianym ażurowym, a w części ogrodzeniem żelbetonowym. Brama stalowa z furtką. Nawierzchnia nieruchomości utwardzona korytami betonowymi i kamieniem brukowym. Na nieruchomości znajdowały się wszystkie przyłącza miejskie: wodociągowe, elektryczne, kanalizacyjne i gazowe. W operacie szacunkowym szczegółowo scharakteryzowano poszczególne obiekty. W wyniku analizy stanu zagospodarowania wywłaszczonej nieruchomości wartość nieruchomości oszacowano w podejściu dochodowym, metodą inwestycyjną z zastosowaniem techniki kapitalizacji prostej netto z uwzględnieniem obciążenia jej opisanymi prawami zobowiązaniowymi. Wartość rynkową prawa własności nieruchomości określono na kwotę 478.400zł, gdzie wartość zabudowanej działki nr 6/1 określono na kwotę 317.275zł (wartość gruntu – 110.479zł, a wartość naniesień – 206.796zł), zaś wartość zabudowanej działki nr 6/2 na kwotę 161.125zł (wartość gruntu 64.856 zł, a wartość naniesień – 96.269zł). Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że analizowany operat szacunkowy sporządzony został zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. nr 207, poz. 2109 ze zm. – dalej jako rozporządzenie) i może być użyty do celu dla jakiego został sporządzony. W opiniowanym operacie rzetelnie i odpowiednio dla celu wyceny opisano stan nieruchomości oraz przeznaczenie. Należycie sprecyzowano i sformułowano cel wyceny oraz jego zakres. Daty istotne dla procesu wyceny również przyjęto prawidłowo. Przedstawiono wybór odpowiedniej metodyki i techniki wyceny. Załączono i podano w treści operatu dane wykorzystane w procesie szacowania. Zamieszczono stosowne klauzule i oświadczenia potwierdzające dokonanie wyceny zgodnie z przepisami prawa. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, iż brak jest podstaw prawnych do ponownego ustalenia odszkodowania za działkę gruntu nr 6/2, z uwagi na fakt, że rozliczenia za przedmiotowy grunt pomiędzy Skarbem Państwa, a stroną zostały dokonane w następstwie istniejącej w obrocie prawnym ostatecznej decyzji zwrotowej z dnia [...], kwota odszkodowania za ww. teren, ustalona w decyzji Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] została następnie zwrócona na rzecz Skarbu Państwa. Uznał za bezsporne, iż orzeczenie o zwrocie nieruchomości powoduje, iż niezabudowana działka nr 6/2 nie może zostać w chwili obecnej uznana za wywłaszczoną i z tego też względu niedopuszczalne jest ponowne ustalenie odszkodowania z tytułu jej wywłaszczenia. Obowiązek ustalenia odszkodowania w odniesieniu do działki nr 6/2 odnosi się obecnie jedynie do wartości naniesień budowlanych istniejących w dacie wywłaszczenia, które nie zostały zwrócone wnioskodawczyni wraz z gruntem. Stąd organ orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości 413.544zł (478.400 – 64.856 = 413.544). Odszkodowanie ustalone w decyzji z dnia [...] wyniosło 598.438zł, w tym odszkodowanie za grunt – 30.816zł (za działkę nr 6/1 – 19.418zł, zaś za działkę nr 6/2 – 11.398zł); odszkodowanie za pozostałe składniki nieruchomości wynosiło 567.622zł. Stąd po odliczeniu odszkodowania za grunt działki nr 6/2 kwota do zwaloryzowania wyniosła (598.438zł - 11.398zł) = 587.040zł. W aktach sprawy znajduje się pismo Urzędu Statystycznego w Ł. zawierające kwoty przeliczone dla potrzeb niniejszego postępowania w oparciu o publikowane przez GUS wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych. Wskaźnik waloryzacji wyniósł – 4788,90821. Zatem zwaloryzowana kwota odszkodowania dla potrzeb niniejszego postępowania po uwzględnieniu denominacji wyniosła po zaokrągleniu 281.128,07 ( 587.040zł x 4788,90821 : 10000 – 281.128,068). W związku powyższym organ orzekł o przyznaniu na rzecz strony kwoty w wysokości 132.415,93zł, będącej różnicą pomiędzy ustaloną kwotą odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości wynoszącą 413.544zł, a kwotą 281.128,07zł stanowiącą zwaloryzowaną na dzień wydania decyzji kwotę odszkodowania – za działkę nr 6/1 i naniesienia budowlane znajdujące się na działkach nr 6/1 i 6/2 – ustalonego w decyzji Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...]. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego zastosowania art. 132 ust. 3a ustawy, organ stwierdził, że zaliczeniu na poczet ustalonego odszkodowania winny podlegać kwoty wynikające z decyzji z dnia [...] w zwaloryzowanej wysokości. Organ wskazał, iż przepis ten znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Skoro decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność osoba, której wypłacono odszkodowanie lub jej spadkobierca, są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji. Za racjonalne i celowe uznaje się powiązanie w postępowaniu kwestii ustalenia wysokości należnego odszkodowania z jednoczesnym potrąceniem wypłaconej wcześniej kwoty, po jej zwaloryzowaniu, do zwrotu której zobowiązani zostali przez art. 132 ust. 3a ustawy byli właściciele nieruchomości. Odnosząc się do kwestii wyliczenia podlegających zwrotowi kwot odszkodowania, organ wskazał, że znajdują one oparcie w treści sentencji decyzji z dnia [...], w której wyszczególnione zostały wszystkie składniki nieruchomości. Jak wynika z wyżej przedstawionych wyliczeń, są one prawidłowe. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A. B. – S. zarzuciła naruszenie art. 132 ust. 3a ustawy i naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 11, art. 107 § 3 K.p.a. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji oraz zasadzenie kosztów postępowania. Strona podkreśliła, iż decydujące znaczenie w sprawie ma niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 3a ustawy i na jego podstawie pomniejszenie kwoty odszkodowania o kwotę zwaloryzowanego odszkodowania już wypłaconego wcześniej. Wskazała, iż takie stanowisko znajduje potwierdzenie chociażby w wyroku WSA z dnia 21 października 2011r., w sprawie sygn. akt I SA/Wa 1085/11, gdzie sąd wskazał, iż z przepisu tego wynika obowiązek zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania, jednakże wtedy, gdy wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego wskutek stwierdzenia jej nieważności skutkuje tym, że odszkodowanie już nie przysługuje. Zdaniem strony przysługuje jej roszczenie co do różnicy pomiędzy kwotą ponownie ustalonego odszkodowania a kwotą odszkodowania już wypłaconego. Przywołała dodatkowo orzeczenia innych sądów administracyjnych, które wypowiadają się w tym właśnie kierunku i stwierdziła, iż skoro tak, to w sprawie niniejszej organ odwoławczy nie miał podstaw do uznania, ze w decyzji organu I instancji prawidłowo pomniejszono kwotę należnego odszkodowania o kwotę zwaloryzowanego, wypłaconego wcześniej odszkodowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi. Odpowiadając na zarzuty skargi organ wskazał na stanowisko NSA wyrażone m.in. w orzeczeniu z dnia 22 września 2009r., w sprawie sygn. akt I OSK 1315/08; gdzie stwierdzono, iż skoro decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba której wypłacono odszkodowanie lub jej spadkobierca, są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji. Za racjonalne i celowe uznaje się powiązanie w postępowaniu kwestii ustalenia wysokości należnego odszkodowania z jednoczesnym potrąceniem wypłaconej wcześniej kwoty, po jej zwaloryzowaniu, do zwrotu której zobowiązani zostali przez art. 132 ust. 3a ustawy byli właściciele. Wskazał także na orzeczenia WSA w Lublinie z dnia 19 grudnia 2008r., w sprawie sygn. akt II SA/Lu 667/08 oraz z dnia 26 czerwca 2008r., w sprawie sygn. akt II SA/Lu 326/08. Zaznaczył również, iż orzeczenia wskazane przez stronę nie stoją w sprzeczności z zaskarżonym orzeczeniem, gdyż w wyrokach tych sądy zwracały uwagę, że w ustawie o gospodarce nieruchomościami brak jest przepisu, który uprawniałby organ do wydania decyzji w przedmiocie zwrotu wypłaconego odszkodowania po uchyleniu lub stwierdzeniu nieważności decyzji, na podstawie której wypłacono odszkodowania w sytuacji gdy nie ma sporu o zasadę odszkodowania, a jedynie rozstrzygnąć należy o jego wysokości. Jednocześnie wskazywały na konieczność zaliczenia na poczet należnego odszkodowania wypłaconej już kwoty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., nr 270, powoływana dalej jako P.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 P.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.). Stan faktyczny sprawy można zawrzeć w następujących ustaleniach. Decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z dnia [...] utrzymano w mocy decyzję Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] wywłaszczającą nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A 22, oznaczoną jako działki o nr 6/1 o pow. 988m² i nr 6/2 o pow. 580m², stanowiącą współwłasność L. B. i A. B. po 1/2 części oraz ustalono odszkodowanie w łącznej wysokości 598.438zł, obejmujące zarówno grunt i naniesienia budowlane. W treści tej decyzji nakazano potrącenie z sumy przyznanego odszkodowania wszelkich kwot należnych Skarbowi Państwa, ciążących na wywłaszczonej nieruchomości, a wynikających z dziewięciu hipotek przymusowych na rzecz Skarbu Państwa. Następnie decyzją Wojewody [...] z dnia [...] utrzymano w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...] orzekającą o zwrocie na rzecz A. B. – S. oraz L. B. działki nr 6/2. W orzeczeniu zwrotowym zobowiązano osoby, na rzecz których nastąpił zwrot nieruchomości do jednoczesnego zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania przyznanego z tytułu wywłaszczenia, obejmującego wyłącznie wartość gruntu, bez naniesień budowlanych, znajdujących się na tej działce w dacie wywłaszczenia, a których w dacie zwrotu nieruchomości już nie było wskutek ich rozebrania. Następnie orzeczeniem z dnia [...] Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził nieważność wyżej wymienionych decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczania z dnia [...], oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] w części dotyczącej odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.. W takiej sytuacji przed organem I instancji pojawiła się kwestia ponownego ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Mając na uwadze, iż z przedmiotu pierwotnego wywłaszczenia dokonanego w 1973r. – obejmującego dwie zabudowane działki o nr 6/1 i nr 6/2 – wywłaszczonym współwłaścicielom w marcu 1993r zwrócono działkę nr 6/2, która wówczas była już niezabudowana wskutek rozbiórki zabudowań znajdujących się na niej w chwili wywłaszczenia, to aktualnie wypada uznać, iż podlegający oszacowaniu przedmiot wywłaszczenia stanowi zabudowana działka nr 6/1 o pow. 988m² i zabudowania na działce 6/2, według ich stanu z dnia wywłaszczenia w 1973r.. Tym samym to za owe elementy majątkowe wywłaszczeni właściciele winni otrzymać odszkodowanie. Konkluzja organów w tym zakresie jest identyczna i w toku prowadzonego postępowania administracyjnego nie wzbudzała zastrzeżeń strony skarżącej. Nie wzbudza także uwag krytycznych dokonany w niniejszej sprawie sposób wyceny wywłaszczonej nieruchomości. W myśl art. 152 ust. 1, 2 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami sposoby określania wartości nieruchomości, stanowiące podejścia do ich wyceny, są uzależnione od przyjętych rodzajów czynników wpływających na wartość nieruchomości. Wyceny nieruchomości dokonuje się przy zastosowaniu podejść: porównawczego, dochodowego lub kosztowego albo mieszanego, zawierającego elementy podejść poprzednich. Wartość rynkową nieruchomości określa się przy zastosowaniu podejścia porównawczego lub dochodowego. Jeżeli istniejące uwarunkowania nie pozwalają na zastosowanie podejścia porównawczego lub dochodowego, wartość rynkową nieruchomości określa się w podejściu mieszanym. Natomiast przy zastosowaniu podejścia kosztowego określa się wartość odtworzeniową nieruchomości. Z przepisu art. 153 ust. 1 ustawy wynika, iż podejście porównawcze polega na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada cenom, jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Ceny te koryguje się ze względu na cechy różniące nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu. Podejście porównawcze stosuje się, jeżeli są znane ceny i cechy nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej. Natomiast podejście dochodowe polega na określaniu wartości nieruchomości przy założeniu, że jej nabywca zapłaci za nią cenę, której wysokość uzależni od przewidywanego dochodu, jaki uzyska z nieruchomości. Stosuje się je przy wycenie nieruchomości przynoszących lub mogących przynosić dochód (art. 153 ust. 2 ustawy). Szczegółowe zasady określania wartości nieruchomości przy zastosowaniu poszczególnych podejść, metod i technik wyceny określa rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. nr 207, poz. 2109 ze zm.). Wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych (art. 154 ust. 1 ustawy). Ponadto należy podnieść, iż w myśl art. 156 ust. 1 ustawy rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego, w którym stosownie do § 56 ust. 1 rozporządzenia, przedstawia się sposób dokonania wyceny nieruchomości, w tym: 1) określenie przedmiotu i zakresu wyceny; 2) określenie celu wyceny; 3) podstawę formalną wyceny nieruchomości oraz źródła danych o nieruchomości; 4) ustalenie dat istotnych dla określenia wartości nieruchomości; 5) opis stanu nieruchomości; 6) wskazanie przeznaczenia wycenianej nieruchomości; 7) analizę i charakterystykę rynku nieruchomości w zakresie dotyczącym celu i sposobu wyceny; 8) wskazanie rodzaju określanej wartości, wyboru podejścia, metody i techniki szacowania; 9) przedstawienie obliczeń wartości nieruchomości oraz wyniku wyceny wraz z uzasadnieniem. Mając powyższe regulacje na uwadze stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie rzeczoznawca majątkowy uwzględniając opis przedmiotowej nieruchomości, jej funkcję, a także dostępność danych z lokalnego rynku nieruchomości, wartość rynkową przedmiotowej nieruchomość w zakresie wyceny oszacował w podejściu dochodowym przy zastosowaniu metody inwestycyjnej z użyciem techniki kapitalizacji prostej z uwzględnieniem obciążenia jej ustalonymi prawami zobowiązaniowymi. Szczegółowy wybór podejścia, metody i techniki oszacowania został określony w operacie wyceniającym nieruchomość. Mając na uwadze, iż kwestia wyceny nieruchomości była przedmiotem wszechstronnej oceny organów obu instancji bazujących na kilku operatach szacunkowych kwestię ta należy uznać za dostatecznie wyjaśnioną w toku postępowania administracyjnego. Sąd oceniając z urzędu dokonaną wycenę nie dostrzega okoliczności uzasadniających jej podważenie. Ponadto mając na uwadze, iż rzeczoznawca ostatecznie skorygował swój operat zgodnie z wnioskami zgłaszanymi w toku postępowania administracyjnego przez stronę skarżącą, to kwestia ta mogłaby być uznaną za bezsporną gdyby nie złożoność stanowiska skarżącej w tej materii wynikająca z podnoszenia coraz to nowych okoliczności, które – na co zasadnie zwrócił uwagę organ odwoławczy – w pewnym zakresie nie tylko nie znajdowały oparcia w zgromadzonych już dowodowych ale wręcz wykluczały się wzajemnie. Mając jednak na uwadze, iż zagadnienie to nie było podnoszone wśród zarzutów skargi, to uznać wypada, iż określenie wartości rynkowej ostatecznie wywłaszczonego prawa własności nieruchomości na kwotę 413.544zł jest prawidłowe. Powyższa konkluzja pozwala przejść do kwestii określenia sposobu zaliczenia na tak określoną wartości wywłaszczonego prawa własności nieruchomości odszkodowania, które zostało już wypłacone za ową nieruchomość przy wywłaszczeniu w 1973r. Z dokumentów wywłaszczeniowych wynika, iż odszkodowanie ustalone w decyzji z dnia [...] wyniosło łącznie 598.438zł przed denominacją, w tym odszkodowanie za grunt – 30.816zł, zaś za pozostałe składniki wywłaszczonej nieruchomości – 567.622zł.. Z dokumentów tych wynika, że na sumę odszkodowania za wywłaszczony grunt składało się odszkodowanie za działkę nr 6/1 – 19.418zł, oraz za działkę nr 6/2 – 11.398zł. Skoro grunt działki nr 6/2 po wywłaszczeniu został zwrócony właścicielom, to zasadnie organ ustalił kwotę wypłaconego odszkodowania na 587.040zł przed denominacją (598.438zł – 11.398zł). Dochodzimy w tym momencie do zasadniczej kwestii niniejszej sprawy, a mianowicie do odpowiedzi na pytanie o to w jaki sposób zaliczyć kwotę wypłaconego już odszkodowania na poczet odszkodowania ustalonego obecnie. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż sposób tego zaliczenia wskazywany z jednej strony przez organy (odszkodowanie zwaloryzowane), zaś z drugiej przez skarżącą (odszkodowanie w nominalnej wysokości) prowadzić będzie do odmiennych wyników. Rozstrzygając powyższą kwestię organy administracji zasadnie oparły się na przepisie art. 132 ust. 3a omawianej ustawy stanowiącym, iż jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu. Przepis ten wpisuje się w zasadę stanowiącą o konieczności zwrotu otrzymanego odszkodowania w zwaloryzowanej wysokości. Poza powyższym przepisem zasadę tą wyraża także art. 132 ust. 1c omawianej ustawy w odniesieniu do zaliczki wypłaconej w związku z decyzją o niezwłocznym zajęciu nieruchomości. Co więcej generalną zasadę waloryzacji odszkodowania przewiduje przepis art. 132 ust. 3 ustawy. Na gruncie powyższej ustawy brak jest zatem podstaw do tego aby nominalizm pieniężny uważać za zasadę mającą zastosowanie wszędzie tam gdzie brak jest przepisu szczególnego przewidującego waloryzację odszkodowania. Tym samym brak jest podstaw aby na gruncie omawianej ustawy stosować analogię do postanowień art. 3581 § 1 Kodeksu cywilnego statuującego na gruncie prawa cywilnego nominalizm pieniężny jako zasadę wykonania zobowiązań. W przepisie art. 132 ust. 3a ustawodawca nie określił postępowań, w których możliwe byłoby jego stosowanie, w szczególności nie wskazał czy przepis ten ma zastosowanie jedynie wówczas gdy odszkodowanie przestało się należeć i winien nastąpić jego zwrot, czy także wtedy gdy odszkodowanie nadal należy się, a jedynie istnieje potrzeba jego ponownego ustalenia i tym samym konieczne jest zaliczenie wypłaconego już odszkodowania na poczet odszkodowania ustalonego na nowo. Powyższy przepis określając hipotezę jego zastosowania wskazuje na sytuacje, w których decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność. Poprzez brak w owym przepisie bardziej szczegółowego określenia jego hipotezy możliwe jest jednoznaczne wskazanie, iż przepis ów znajdzie zastosowanie w każdej z dwóch wskazanych powyżej sytuacji. Niezależnie od wniosku płynącego z literalnego brzmienia przepisu, należy także zwrócić uwagę, iż nie ma dostatecznego aksjologicznego uzasadnienia dla odmiennego wartościowania obu powyższych sytuacji. Okoliczność, iż w drugiej z przedstawionych sytuacji nie następuje fizyczny zwrot otrzymanego odszkodowania nie oznacza jeszcze, iż przepis ten w omawianej sytuacji nie znajdzie zastosowania. Otóż fizyczny zwrot otrzymanego odszkodowania także i w tej sytuacji jest możliwy. Jeśli jednak nie następuje to tylko dlatego, że prawu od wieków znane są takie konstrukcje prawne jak chociażby potrącenie (art. 498 Kodeksu cywilnego) pozwalające określić wzajemny poziom wierzytelności i długu stron bez potrzeby fizycznego, wzajemnego zwracania świadczeń. Skoro odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość winno odpowiadać jej wartości określonej w stosownym czasie, to wyeliminowanie z obrotu prawnego rozstrzygnięcia ustalającego to odszkodowanie i zrodzona w ten sposób konieczność ponownego jego ustalenia, według cen z innej daty, nie może prowadzić do sytuacji, w której wywłaszczony właściciel nieruchomości otrzyma w istocie dwa odszkodowania. W realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości ustalonego w 1973r. odszkodowania, a zatem w owym czasie wypłacone świadczenie mając realną wartość rekompensowało stratę w majątku współwłaścicieli wywołaną wywłaszczeniem. Procesy inflacyjne ostatnich 40 lat sprawiły, iż kwota otrzymanego wówczas odszkodowania (59.84zł po denominacji) nie przedstawia aktualnie większej wartości. Domaganie się zatem przez skarżącą aby to owa kwota, w jej nominalnej wysokości stanowiła zwracane przez nią świadczenie, prowadziłoby w istocie do uzyskania drugiego odszkodowania za tą samą raz wywłaszczoną nieruchomość. Takie rozumienie przepisu art. 132 ust. 3a omawianej ustawy nie jest możliwe do zaakceptowania także dlatego, że prowadziłoby do niesprawiedliwości, niemożliwej do pogodzenia z regułami demokratycznego państwa prawa. Analizując prowadzone przez organy administracji postępowanie Sąd nie doszukał się okoliczności mogących uzasadniać stawiane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W szczególności za chybiony wypada uznać zarzut naruszenia przepisu art. 11 K.p.a.. Co prawa zarzut ten nie zawiera uzasadnienia ale okoliczności sprawy nasuwają wniosek, iż skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika bardzo dobrze rodziła sobie z materią sprawy. Świadczy o tym chociażby uwzględnienie przez organy większości jej wniosków. Jak się wydaje nieuwzględnione zostały jedynie te wnioski, które zawierały bądź wewnętrzne sprzeczności, bądź były zgłaszane niejako ad hoc i kłóciły się w oczywisty sposób z wynikami przeprowadzonego już postępowania dowodowego. Ocena tych wniosków dokonana przez organy była wszechstronna i przekonywująca. Podobnie nie jest uzasadniony zarzut niewystarczającego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. O ile taki zarzut mógłby zostać postawiony rozstrzygnięciu organu I instancji, o tyle uzasadnienie organu odwoławczego zawiera elementy, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a.. Wbrew zarzutom skargi nie ma ono cech powierzchowności. Sposób dokonanej waloryzacji wypłaconego odszkodowania został przedstawiony – odmiennie niż w decyzji organu I instancji – w sposób czytelny, z odwołaniem do informacji Urzędu Statystycznego w Łodzi opracowanej w oparciu o urzędowe publikatory wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych. Publikatory te stanowiąc miejsce urzędowego ogłaszania źródeł prawa są powszechnie dostępne i tym samym brak jest barier umożliwiających stronie weryfikację wyliczonego i zastosowanego wskaźnika waloryzacji. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. a.tp.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło