III SA/Łd 1090/17

WyrokWSA w Łodzi2018-05-28

Skład orzekający: Sędzia NSA Janusz Furmanek, Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia NSA Janusz Nowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo nałożył karę pieniężną na przewoźnika za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, w szczególności w zakresie obowiązku wczytywania danych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i dokonały jego oceny prawnej, nie naruszając przepisów prawa procesowego ani materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Kara pieniężna została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami, ponieważ przedsiębiorca nie wykazał prawidłowej organizacji i wykonywania przewozów z zachowaniem norm czasu pracy kierowców, a także nie okazał wymaganych danych podczas kontroli. Organy prawidłowo oceniły, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym), gdyż odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny, a przedsiębiorca nie udowodnił braku wpływu na powstanie naruszeń lub wystąpienia okoliczności, których nie mógł przewidzieć.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A Spółki z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną w wysokości 20.000 zł za naruszenia przepisów transportu drogowego. Organy ustaliły, że przedsiębiorca nieokazał podczas kontroli danych cyfrowych z tachografów i kart kierowców za określone dni, nie wczytywał danych z kart kierowców w terminie 28 dni zarejestrowanej działalności, ani danych z urządzenia rejestrującego w terminie 90 dni zarejestrowanej działalności. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że przedstawiła wszystkie dane i że naruszenia są wynikiem błędów manualnych lub braku dni zarejestrowanej aktywności. GITD uchylił decyzję organu I instancji i nałożył karę 20.000 zł, uznając naruszenia za udowodnione i odrzucając argumenty spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 maja 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia NSA Janusz Nowacki, , , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2018 roku sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. III SA/Łd 1090/17 U Z A S A D N I E N I E Zaskarżoną decyzją z [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 4 pkt 22 lit. a, art. 89c, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.) [dalej: ustawa o transporcie drogowym], lp. 5.3, lp. 6.3.7, lp. 6.3.11, lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 8, 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L 102 z 11.04.2006, art. 32, art. 33 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz.U. UE L 2014 60.1 ze zm.), art. 1 Rozporządzenia Komisji (UE) 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców, uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] (nr [...]) o nałożeniu kary pieniężnej w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Organy ustaliły następujące stan faktyczny sprawy: Inspektorzy inspekcji transportu drogowego przeprowadzili kontrolę w siedzibie przedsiębiorcy A. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: Spółka lub skarżąca). Zakres kontroli obejmował okres od 20 grudnia 2015 r. do 20 grudnia 2016 r. Ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole z 27 stycznia 2017 r. W okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli przedsiębiorca zatrudniał 12 kierowców, w toku kontroli skontrolowano 11 kierowców. Po przeprowadzeniu postępowania organ I instancji decyzją z [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło: 1. skrócenie dziennego czasu odpoczynku, 2. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień. 3. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę, 4. naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd. W odwołaniu od powyższej decyzji strona wyjaśniła, że w trakcie trwania kontroli przedstawiła wszystkie dokumenty świadczące o terminowym sczytywaniu danych cyfrowych z kart kierowców oraz tachografów jak również dokumentujące aktywność pojazdów, którymi wykonywano przewozy w kontrolowanym okresie w związku z tym nie wie dlaczego organ I instancji stwierdził naruszenia określone w lp. 6.3.7, lp. 6.3.11 i lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przedsiębiorca wyjaśnił, że faktycznie kierowca odbył odpoczynek, a naruszenie jest spowodowane błędnym wpisem manualnym na tachografie. Oświadczenia kierowcy o błędnym wpisie w tachografie przez pomyłkę nie zostały załączone do dokumentów przedłożonych do kontroli. Odwołujący twierdzi, że organizacja pracy w przedsiębiorstwie jest prawidłowa, by nie dochodziło do naruszeń przedsiębiorca współpracuje z firmą zewnętrzną zajmującą się organizacją czasu pracy. Każdy nowo przyjmowany pracownik jest szkolony z czasu pracy. Wszyscy kierowcy zobowiązani są do stosowania się do przepisów regulujących czas pracy kierowców i obowiązkowe przerwy. Do odwołania przedsiębiorca dołączył płytę CD z danymi cyfrowymi dokumentującymi prawidłowe sczytywanie danych i rejestrowanie aktywności pojazdów oraz oświadczenia kierowcy o popełnionych pomyłkach przy rejestrowaniu aktywności. Strona wnosiła w związku z tym o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz jej uchylenie w części dotyczącej naruszeń określonych w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i o orzekł o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy szeroko zaprezentował mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy o transporcie drogowym i aktów prawa europejskiego. Odnosząc się dalej do konkretnych naruszeń wskazał, że odnośnie do naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdy dzień, organ odwoławczy stwierdził, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci m.in. protokołu kontroli, danych cyfrowych pobranych z tachografów zainstalowanych w pojazdach, którymi strona wykonywała przewozy drogowe oraz tarcz kierowców, że przedsiębiorca w trakcie kontroli nie okazał pełnych danych cyfrowych z tachografów zainstalowanych w pojazdach oraz wykresówek w trzech – precyzyjnie opisanych w decyzji - przypadkach. Łącznie przedsiębiorca nie okazał danych cyfrowych dokumentujących wykonywane przewozy w kontrolowanym okresie za 70 dni. Kara za powyższe naruszenie wynosi łącznie 35.000 złotych. W odwołaniu strona podniosła, że w trakcie kontroli dostarczyła wszystkie dane cyfrowe dokumentujące wykonywane przez nią przewozy, na poparcie swoich wyjaśnień załączyła do odwołania płytę z danymi cyfrowymi. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony, ponieważ z załączonych przez stronę dokumentów wynika brak zapisów cyfrowych dokumentujących wykonywane przez stronę przewozy pojazdami: o nr rej. [...] i o nr rej. [...]. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie może uznać danych okazanych przez stronę w trakcie postępowania administracyjnego ponieważ naruszenie określone w lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym dotyczy nie okazania przez przedsiębiorcę wykresówek, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 35.000 złotych za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień. Odnośnie do naruszenia lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje naruszenie obowiązku w czytywania danych z karty kierowcy za każdego kierowcę karą pieniężną w wysokości 500 złotych organ odwoławczy wyjaśnił, że dniami zarejestrowanej działalności są te dni które w myśl art. 34 rozporządzenia nr 1654/2014 r. powinny zostać zarejestrowane w sposób automatyczny na karcie kierowcy lub za pomocą wpisów manualnych, tj. okresy jazdy, innej pracy, gotowości, przerw lub odpoczynków. Okresy, w których kierowca nie prowadzi pojazdu, nie podlega obowiązkowi odpoczynku i jednocześnie nie ma ustawowego obowiązku rejestrowania swojej działalności (tj. okresy w których przebywał na urlopie wypoczynkowym, zwolnieniu chorobowym) nie mogą być jednak traktowane jako dni zarejestrowanej działalności i jako takie nie są wliczane do 28 dniowego terminu na wczytywanie danych z karty kierowcy. Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych pobranych z karty kierowcy R. D., protokołu kontroli, iż przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych z karty kierowcy R. D. systematycznie tj. co 28 dni. Dane z karty kierowcy R. D. sczytywane były w dniach 08.06.2016 r., 13.07.2016 r., 12.08.2016 r., 29.09.2016 r., 24.10.2016 r. i 19.12.2016 r. Pomiędzy 12.08.2016 r. a 29.09.2016 r. kierowca R. D. miał ponad 29 dni zarejestrowanej działalności. Dane z karty kierowcy S. F. sczytywane były w dniach 09.08.2016 r., 20.09.2016 r., 24.10.2016 r., 02.12.2016 r., i 18.12.2016 r. Pomiędzy 20.09.2016 r., a 24.10.2016 r. kierowca S. F. miał ponad 29 dni zarejestrowanej działalności. Dane z karty kierowcy M. W. sczytywane były w dniach 25.07.2016 r., 24.08.2016 r., 27.10.2016 r. i 12.12.2016 r. Pomiędzy 24.08.2016 r. a 27.10.2016 r. kierowca M. W. miał ponad 29 dni zarejestrowanej działalności. Dane z karty kierowcy Z. K. sczytywane były w dniach 23.09.2016 r., 24.10.2016 r., 18.11.2016 r. i 16.12.2016 r. Pomiędzy 23.09.2016 r. a 24.10.2016 r. kierowca Z. K. miał ponad 29 dni zarejestrowanej działalności. Termin ustawowy na sczytanie danych nie został zachowany w każdym z tych przypadków. Oznacza to, że przedsiębiorca nie wywiązał się z nałożonego przez ustawodawcę obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy w terminie do 28 dni zarejestrowanej aktywności od ostatniego wczytania. Kara za niniejsze naruszenie wynosi 500 złotych. W odwołaniu strona podniosła, że jej kierowcy w dniach, w których organ stwierdził przekroczenie ustawowych terminów na sczytywanie danych cyfrowych z kart kierowców nie mieli dni zarejestrowanej aktywności. Organ odwoławczy nie uznał powyższych wyjaśnień strony ponieważ z danych cyfrowych i zapisów o działalności wynika, że w dniach, w których według przedsiębiorcy ww. kierowcy mieli dni wolne były to faktycznie dni zarejestrowanej działalności. Mimo, że kierowcy ci nie prowadzili pojazdów ich karty znajdowały się w tachografie, co oznacza, że były to ich dni zarejestrowanej działalności. Mając na uwadze powyższe kara pieniężna w łącznej wysokości 2.000 (słownie: dwa tysiące) złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa Odnośnie do naruszenia l.p. 6.3.12 załącznika do ustawy o transporcie drogowym organ wskazał, że rozporządzeniem 581/2010 Komisja Europejska określiła terminy na wczytywanie danych cyfrowych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Terminy te wynoszą 28 dni zarejestrowanej działalności w przypadku obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i 90 dni zarejestrowanej działalności w przypadku obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. Przy czym dni zarejestrowanej działalności nie można utożsamiać z dniami kalendarzowymi, ponieważ gdyby ustawodawca chciał by były to dni kalendarzowe to by to wskazał wprost. Sankcją za naruszenie z lp. 6.3.12 załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym jest kara pieniężna w wysokości 500 złotych sankcjonująca naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd. Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych pobranych z tachografu cyfrowego, oraz protokołu kontroli, iż przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] w ustawowym terminie, tj. 90 dni od ostatniego sczytania. Dane z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] sczytane były 15.07.2016 r. i 05.12.2016 r. Pomiędzy tymi dniami pojazd o nr rej. [...] miał 143 dni kalendarzowych w tym 94 dni było dniami zarejestrowanej działalności. Termin ustawowy na sczytanie danych cyfrowych z tachografu został przekroczony o 4 dni. Oznacza to, że przedsiębiorca nie wywiązywał się z nałożonego przez ustawodawcę obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego w terminie do 90 dni zarejestrowanej działalności od ostatniego wczytania. Kara za niniejsze naruszenie wynosi 500 złotych. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że kara w wysokości 500 złotych nałożona na stronę przez organ I instancji za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Podkreślił bowiem, iż strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Po pierwsze, przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp., z których wynikałoby jednoznacznie, że podejmował się wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. Jednocześnie wobec umorzenia postępowania dotyczącego skrócenia dziennego czasu odpoczynku pozostałe naruszenia dotyczą naruszeń związanych ze sprawowaniem kontroli nad praca kierowców. Skoro przedsiębiorca nie sczytywał danych z kart kierowców i tachografu w ustawowym terminie oraz nie okazał pełnych danych z aktywności kierowców w okresie objętym kontrolą oznacza, to że nadzór nad pracą kierowców sprawowany był w sposób nienależyty. Przesłanki o których mowa w art. 92b ustawy o transporcie drogowym dotyczą naruszeń związanych z czasem pracy, które to naruszenie w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiło z uwagi na uchylenie naruszenia określonego w lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Ponadto w przedmiotowej sprawie brak było podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w skutek niedysponowania przez stronę dokumentacją czasu pracy kierowców i brakiem terminowego sczytywania danych cyfrowych z kart kierowców i tachografu. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Brak danych z udokumentowaną aktywnością kierowców w okresie objętym kontrola świadczy, że przedsiębiorca nie chce lub nie sprawuje kontroli nad pracą kierowców w sposób należyty. Przesłanki określone w art. 92c ustawy o transporcie drogowym dotyczą sytuacji gdy mimo prawidłowej organizacji przewozu i nadzoru nad kierowcą naruszenia powstają w skutek okoliczności trudnych do przewidzenia. Sam przedsiębiorca w trakcie toczącego się postępowania nie przedstawił żadnych okoliczności zwalniających go od odpowiedzialności za ujawnione naruszenia. Organ podkreślił, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A. Spółka z o.o. zaskarżyła powyższą decyzję w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci: nieuwzględnienia wniosku dowodowego, załączonych plików cyfrowych i oświadczeń kierowcy, przez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie. Wniosła w związku z tym o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji z powodu wskazanego naruszenia, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie i w całości podtrzymał swoje dotychczasowe rozstrzygnięciu i argumenty podniesione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) [dalej ustawa p.p.s.a.] Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzje lub postanowienie w całości lub w części jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach; 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił zarówno stan faktyczny jak i prawidłowo dokonał jego oceny prawnej, nie naruszając przepisów prawa procesowego jak i materialnego w sposób, który miałby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] o nałożeniu na stronę skarżącą kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł. W ocenie Sądu, rozpatrywana w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem organy rozstrzygające w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej (w określonej w decyzji wysokości), nie naruszyły przepisów prawa procesowego, ani też materialnego, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wskazać należy, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.) [dalej: u.t.d.) oraz Ip. 6.3.7, 6.3.11 oraz 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., nadto regulacje wynikające z rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 382/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L 102 z 11.04.2006). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie przepisy ww. ustawy i rozporządzenia zostały przez orzekające w sprawie organy zastosowane prawidłowo. Rozpocząć należy od wskazania, że stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. W tym miejscu podać trzeba, że ww. kara pieniężna może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizuje przewozy. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06 oraz wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2011 r. VIII SA/Wa 364/11. Z kolei zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 20.000 złotych. Uzupełniając powyższe dodać należy, że wszczęcie postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej związanej z uchybieniami stwierdzonymi w wyniku jednej kontroli na drodze lub w przedsiębiorstwie zapoczątkowuje jedną sprawę administracyjną. W wyniku sprawy zostaje na stronę nałożona kara pieniężna, którą wylicza się, co do zasady, poprzez zsumowanie kar jednostkowych za poszczególne naruszenia. Ta jedna kara pieniężna nie wynika jednak z prostego zsumowania kar za poszczególne naruszenia, bowiem jej górna granica jest zawsze ograniczona do kwoty określonej w u.t.d. Oznacza to, że niezależnie od ilości uchybień oraz wysokości kar za poszczególne uchybienia, kara orzeczona w wyniku jednej kontroli ma określoną górną granicę i nie może przekroczyć kwoty określonej w u.t.d. (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 8 listopada 2017 r., II SA/Go 921/17. Z treści art. 92a ust. 6 u.t.d. wynika, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Kary te są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem. Z dyspozycji art. 4 pkt 22 lit. h u.t.d. wynika, że użyte w ustawie określenia oznaczają: obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W ocenie Sądu, odnosząc się do zarzutów strony, co do zastosowania poszczególnych przepisów u.t.d., organy zasadnie stwierdziły, że skarżący nie wykazał prawidłowej organizacji i wykonywania przewozów z zachowaniem norm czasu pracy kierowców. W zakresie kwestionowanego naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, strona nie okazała w trakcie dokonywanej kontroli danych cyfrowych, wykresówki lub innego dokumentu potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu przez konkretnych kierowców i w okresach wskazanych precyzyjnie w decyzji organu II instancji. Bez znaczenia dla konieczności nałożenia kary za powyższe naruszenie jest to, dlaczego strona nie okazała tych danych w trakcie kontroli. Nie jest bowiem badany w przedmiotowym postępowaniu stopień zawinienia strony w kwestii nieokazania powyższych danych. Ponadto, co wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądów administracyjnych, przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do jego powstania. Z kolei w poz. 6.3.11 załącznika nr 3 wskazał na naruszenie polegające na niedochowaniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę, a w poz. 6.3.12. załącznika nr 3 wskazał na naruszenie polegające na niedochowaniu obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd. Ustalenia faktyczne dokonane przez organy w kontrolowanej sprawie w odniesieniu do poszczególnych pozycji naruszeń wskazanych w załączniku nr 3 odnośnie do poz. 6.3.11 i 6.3.12, w ocenie Sądu, nie budzą wątpliwości. W wyniku przeprowadzonej kontroli, którą objęto jedenastu zatrudnionych w przedsiębiorstwie skarżącego kierowców, na podstawie m.in. danych z karty kierowcy, danych cyfrowych, wykresówki lub innego dokumentu potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu, danych z tachografów cyfrowych stwierdzono wskazane wyżej naruszenia, co odnotowano w protokole kontroli. W zakresie odnoszącym się do kwestii prawidłowości okresu wczytywania kart organ Inspekcji Transportu Drogowego, na skutek przeprowadzonej kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego stwierdził, że skarżący dopuścił się deliktu administracyjnego określonego w lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten normuje naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, przewidując z tego tytułu karę pieniężną w wysokości 500 zł - za każdego kierowcę. W ocenie organu administracji publicznej skarżący dopuścił się powyższego naruszenia w odniesieniu do czterech kierowców. W tym miejscu wskazać wobec tego należy, że stosownie do regulacji rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE Seria L z 2006 r. Nr 102, poz. 1 ze zm.) [dalej: rozporządzenie 561/2006") - przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem tego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz.UE Seria L z 1985 r. Nr 370, poz. 8 z późn. zm.),[ dalej: rozporządzenie 3821/85") - zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego (art. 10 ust. 5 lit. a ppkt. i tego rozporządzenia). Pojęcie "wczytywanie danych" jest przy tym rozumiane zgodnie z definicją określoną w załączniku IB, rozdział I lit. s rozporządzenia 3821/85, to jest jako kopiowanie wraz z podpisem cyfrowym części lub całego zbioru danych zapisanych w pamięci danych pojazdu lub w pamięci karty tachografu, które są niezbędne do ustalenia zgodności z przepisami zawartymi w rozporządzeniu 561/2006 (art. 10 ust. 5 lit. b rozporządzenia 561/2006). Komisja może natomiast, zgodnie z procedurą, o której mowa w art. 24 ust. 2 cytowanego rozporządzenia, określić maksymalny okres, w którym zgodnie z lit. a ppkt i) należy wczytać odpowiednie dane (art. 10 ust. 5 lit. c rozporządzenia 561/2006). Ostatnio wskazane upoważnienie Komisji wykonane zostało przez wydanie rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 z 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.Urz.UE Seria L z 2010 r. Nr 168, poz. 16, dalej: rozporządzenie 581/2010"). W rozporządzeniu tym jednoznacznie zastrzeżono, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły tego rozporządzenia). W jego art. 1 ust. 3 lit. b przewidziano z kolei, że maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Przywołane regulacje unijne znalazły także odpowiednie odzwierciedlenie na poziomie krajowym. W § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. z 2007 r. Nr 159, poz. 1128 ze zm.) [dalej: rozporządzenie Ministra Transportu) przewidziano bowiem, że dane z karty kierowcy podmiot pobiera: co najmniej raz na 28 dni; Dane z karty kierowcy mogą być pobierane częściej niż co 28 dni, jeżeli ich pobieranie zgodnie z ust. 1 pkt 1 stwarzałoby ryzyko utraty danych związanych z prowadzeniem pojazdu wykonującego przewóz drogowy (§ 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu). Bezsporne pomiędzy stronami niniejszego postępowania sądowego pozostaje to, że regulacje krajowe nie mogą być odczytywane w oderwaniu od regulacji unijnych i konieczne jest - przy obliczaniu terminu, w jakim podmiot wykonujący przewozy drogowe zobowiązany jest wczytać dane z karty kierowcy - uwzględnienie wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Jak przyjmuje się również w orzecznictwie sądów administracyjnych dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia 581/2010) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem 561/2006 (por. pkt 1 preambuły rozporządzenia 581/2010). Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe. Nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg sczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Może wchodzić w grę stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) tyko wówczas gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Dlatego organy Inspekcji Transportu Drogowego obowiązane są uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy. Wątpliwości co do tej kwestii nie pozostawiają opisane wyżej przepisy rozporządzenia 581/2010 (por.m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2015 r., II GSK 2396/14). Na gruncie kontrolowanej sprawy nie budzi wątpliwości Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącego, że Główny Inspektor Transportu Drogowego sprostał ostatnio wskazanemu obowiązkowi uwzględniając, przy wymierzeniu kary pieniężnej za naruszenie z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Okoliczność ta bezsprzecznie wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, gdzie organ ten, w odniesieniu do poszczególnych kierowców uwzględnionych przy rozstrzyganiu wyszczególnił dni, w których skarżący wczytywał dane z ich karty kierowcy, podając jednocześnie, które z tych czynności zostały dokonane z przekroczeniem powyższego terminu - z uwagi na upływ zbyt dużej liczby (28) dni zarejestrowanej działalności. Skarżący zasadnie podniósł, że należy uwzględnić tylko te dni, które odnoszą się do dni pracy i rejestracji aktywności kierowcy. Wprawdzie organ ten nie przedstawił szczegółowo swoich obliczeń, nie precyzując zwłaszcza, dlaczego konkretne dni pomiędzy kolejnymi wczytaniami z karty danego kierowcy uznał za dni zarejestrowanej działalności, jednakże nawet, gdyby przyjąć, że dopuścił się z tego powodu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., nie sposób uznać, aby w okolicznościach rozpatrywanej sprawy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Podobnie rzecz ma się z zarzutem dotyczącym naruszenia lp. 6.3.12 załącznika do u.t.d. Słusznie bowiem organ stwierdził, iż fakt naruszenia tego przepisu został udowodniony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych pobranych z tachografu cyfrowego oraz protokołu kontroli. Bezspornie z tych dokumentów wynika, że przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] w ustawowym terminie, tj. 90 dni od ostatniego sczytania. Dane z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] sczytane były w dniach 15.07.2016 r. i 05.12.2016 r. Pomiędzy tymi dniami pojazd o nr rej. [...] miał 143 dni kalendarzowych w tym 94 dni było dniami zarejestrowanej działalności. Termin ustawowy na sczytanie danych cyfrowych z tachografu został przekroczony o 4 dni. Oznacza to, że przedsiębiorca nie wywiązywał się z nałożone przez ustawodawcę obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego w terminie do 90 dni zarejestrowanej działalności od ostatniego wczytania. Kara za niniejsze naruszenie wynosi 500 złotych. Odnosząc się dalej do zarzutów strony skarżącej związanych z niezastosowaniem przez organ w sprawie przepisów art. 92b i art. 92c u.t.d., zdaniem Sądu, nie zasługują one na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. wskazuje natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu, jak wskazano wyżej, organy prawidłowo ustaliły i oceniły, że stwierdzone w trakcie kontroli uchybienia należało zakwalifikować, jako wskazane w załączniku nr 3 do u.t.d naruszenia skutkujące nałożeniem kary. Jednocześnie, w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń, zdaniem Sądu, organy również prawidłowo oceniły, że nie zachodzą przesłanki zastosowania wobec skarżącej regulacji art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. Organy zasadnie stwierdziły, że skarżący nie wykazał prawidłowej organizacji i wykonywania przewozów z zachowaniem norm czasu pracy kierowców. W zakresie kwestionowanego naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, strona nie okazała w trakcie dokonywanej kontroli danych cyfrowych, wykresówki lub innego dokumentu potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu przez konkretnych kierowców i w okresach wskazanych precyzyjnie w decyzji organu II instancji. Bez znaczenia dla konieczności nałożenia kary za powyższe naruszenie jest to, dlaczego strona nie okazała tych danych w trakcie kontroli. Nie jest bowiem badany w przedmiotowym postępowaniu stopień zawinienia strony w kwestii nieokazania powyższych danych. Ponadto, co wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądów administracyjnych, przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do jego powstania. W szczególności, sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wskazany wyżej przepis odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92c u.t.d. (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., II GSK 214/12). Przyjąć zatem należy, że z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów u.t.d., jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Podkreślenia wymaga, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowaniu środków dyscyplinujących. Przyjmuje się, że okoliczności wskazane w ww. przepisie powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go z odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu będącego jego pracownikiem (por. wyroki NSA z 25 maja 2011 r., II GSK 510/10 oraz z 20 października 2010 r., II GSK 936/09). Jak zasadnie wskazał organ odwoławczy wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. W kontrolowanej sprawie należy przyznać rację organom, że skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, ani dowodów na poparcie swoich twierdzeń, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, dokonując jednocześnie wszechstronnej oceny zebranego w toku kontroli materiału dowodowego, który legł u podstaw zaskarżonych decyzji. Ponadto, stanowisko wyrażone w decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę określoną w art. 107 § 3 k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. R.T.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło