III SA/Łd 111/14

WyrokWSA w Łodzi2014-08-05

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Cisowska – Sakrajda, Teresa Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy radny Rady Miasta posiada legitymację procesową do zaskarżenia uchwały Rady Miasta w sprawie emisji obligacji, jeśli nie wykaże naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego wynikającego z konkretnej normy prawa materialnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący – radny Rady Miasta – nie wykazał naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego, który musiałby wynikać z konkretnej normy prawa materialnego. Sama przynależność do wspólnoty gminnej lub sprawowanie mandatu radnego nie stanowi podstawy do wniesienia skargi na uchwałę, jeśli nie zostanie udowodnione bezpośrednie naruszenie praw podmiotowych skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący, radny Rady Miasta Zgierza, zaskarżył uchwałę Rady Miasta w sprawie emisji obligacji, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących procedury podejmowania uchwał, w tym sposobu zwołania sesji nadzwyczajnej i przyjęcia porządku obrad. Skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa, a po uznaniu wezwania za niezasadne, wniósł skargę do sądu administracyjnego. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że skarżący nie wykazał naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi A.M. na uchwałę Rady Miasta Zgierza z dnia 22 października 2013 r. nr XLI/454/13 w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu oddala skargę. W dniu [...] nr [...] Rada Miasta Z., na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. b ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594), art. 89 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885) oraz art. 2 pkt 2 i art. 9 pkt 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o obligacjach (Dz. U. z 2013 r. poz. 433), podjęła uchwałę w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu. W dniu 29 października 2013 r. do Rady Miasta Z. wpłynęły wezwania do usunięcia naruszenia prawa sporządzone przez A.M., M. H., B. P. oraz B. Ś. w związku z uchwałami, które nie znajdowały się w porządku obrad Sesji Nadzwyczajnej, gdyż, zdaniem skarżących, porządek obrad nie zostały przyjęty przez Radę Miasta Z. (zgłoszony był jedynie projekt porządku obrad przez Prezydenta Miasta Z.). Skarżący zarzucili brak przystąpienia do głosowania nad zgłoszonym wnioskiem w trybie § 8 ust. 5 Regulaminu Rady Miasta Z. – bezpośrednio po jego złożeniu, w sytuacji, gdy wniosek ten został zgłoszony przed przyjęciem porządku obrad. Wskazano także na brak kworum podczas głosowania nad zgłoszonym przed przystąpieniem do przyjęcia porządku obrad wnioskiem radnego A.M. w przedmiocie odroczenia sesji i wyznaczenia nowego jej terminu w trybie § 8 ust. 5 Regulaminu Rady Miasta Z. oraz z brakiem zachowaniem terminów określonych w § 8 Regulaminu Rady Miasta Z. na przedstawienie radnym projektów uchwał na co najmniej 7 dni przed terminem Sesji Nadzwyczajnej oraz wprowadzeniem zmian do dokumentów doręczanym radnym. Uchwałami z dnia [...] Rada Miasta Z. uznała wezwania do usunięcia naruszenia za niezasadne. W dniu 27 grudnia 2013 r. A. M., B. S., M. H. i B. P. wnieśli o stwierdzenie nieważności uchwały Rady Miasta Z. z dnia [...] nr [...] w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazano, że czym innym jest wynikający z treści art. 20 ust. 3 u.s.g. wymóg zwołania przez Przewodniczącego RMZ sesji nadzwyczajnej w ciągu 7 dni od złożenia wniosku przez uprawniony podmiot, a czym innym termin odbycia sesji nadzwyczajnej po jej uprzednim zwołaniu przez Przewodniczącego RMZ. W ocenie skarżących dla odbycia sesji nadzwyczajnej konieczne jest przestrzeganie terminów przyjętych w statucie zarówno co do zawiadomienia radnych i społeczności lokalnej o sesji nadzwyczajnej, jak również terminów określonych w statucie gminy na doręczenia projektów uchwał, które mają być przedmiotem procedowania. Zdaniem strony skarżącej w okolicznościach przedmiotowej sprawy doszło do naruszenia przepisów o charakterze gwarantującym prawidłowość procedowania w kilku co najmniej miejscach. Po pierwsze, że podczas Sesji Nadzwyczajnej Nr [...] zwołanej na dzień [...] Rada Miasta Z. nie przyjęła porządku obrad zaproponowanego przez wnioskodawcę. Rada Miasta Z. nie przyjęła również porządku obrad w dniu [...] W tych dniach wnioskodawca zwołania Sesji Nadzwyczajnej Nr [...] próbował jedynie bezskutecznie przeforsować wśród radnych zmianę w porządku obrad. Tymczasem porządek obrad nie mógł być zmieniony, ponieważ nie był w ogóle przyjęty przez Radę Miasta Z.. Zdaniem skarżących istotne jest też to, że wniosek Prezydenta Miasta Z. został zgłoszony (jak wynika z rejestrów zmian w BIP UMZ) dopiero w dniu [...] Z uwagi na brak zachowania wymaganych Regulaminem Rady terminów na dostarczenie projektów uchwał pod obrady oraz brak zachowania terminu zawiadomienia o Sesji Nadzwyczajnej Nr [...]RMZ określonych w § 8 Regulaminu RMZ, w dniu [...]po wznowieniu obrad na podstawie § 8 ust. 5 Regulaminu RMZ jeden z radnych zgłosił wniosek o podjęcie przez Radę Miasta Z. uchwały w sprawie odroczenia sesji i wyznaczenia nowego terminu jej odbycia na dzień [...] Zgłoszenie tego wniosku przez radnego nastąpiło przed przystąpieniem przez Radę Miasta Z. do uchwalenia porządku obrad zaproponowanego przez Wnioskodawcę. Ten wniosek radnego w sposób bezprawny nie został od razu poddany pod głosowanie, tylko został autorytarnie odrzucony przez Przewodniczącego RMZ a po jakimś czasie argumentowany przez ,,radnych koalicyjnych", że nie może on być głosowany ponieważ Rada znajduje się już w innym punkcie porządku obrad, który przecież nigdy wcześniej nie był uchwalony. Niezależnie od powyższego, podczas głosowania nad uchwałą o odroczeniu sesji w trybie § 8 ust.5 Regulaminu RMZ nie było kworum ( 11 głosów przeciw, O - za, O - wstrz. - stan rady 23 radnych) co nakazywało prowadzącemu obrady "zaczekanie" i przeprowadzenie głosowania tej uchwały w obecności kworum, a nie przechodzenie nad brakiem kworum do porządku dziennego i ciążenie do dalszego wadliwego procedowania. Nadto, brak dostarczenia na 7 dni przed zaplanowanym terminem odbycia Sesji Nadzwyczajnej Nr [...] projektów uchwał na tę sesję połączony był z niedopuszczalną próbą w istocie swoistego podmienienia dokumentów, które miały być przedmiotem procedowania. Radni nie mieli zatem faktycznej możliwości zaznajomienia się z treścią tak ważnych dokumentów. W odpowiedzi na skargę Gmina Miasto Z. wniosła o jej oddalenie. W ocenie organu skarżący nie wykazali naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wywołanego zaskarżonymi uchwałami. Skarżący ograniczyli się jedynie do stwierdzenia, iż " w okolicznościach tej sprawy istnieje bezpośredni związek pomiędzy naszą konkretną indywidualną sytuacją prawną jako osoby sprawujące mandat radnego a stwierdzeniem przyjęcia przedmiotowych uchwał". Analiza uzasadnienia skargi wskazuje, iż skarżący wywodzą naruszenie ich indywidualnego interesu prawnego w zwołaniu i procedowaniu podczas [...] sesji Rady Miasta Z. z naruszeniem Statutu Miasta Z.. Zdaniem organu skarżący błędnie utożsamiają ewentualne naruszenia prawa przy podejmowaniu uchwał z naruszeniem ich interesów prawnych. Zaskarżone uchwały nie powodują zmian w zobowiązaniach finansowych skarżących oraz nie naruszają interesów prawnych skarżących. Poza zastrzeżeniami dotyczącymi sposobu zwołania [...]nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Z. oraz sposobu jej procedowania, skarżący nie wykazali w jaki, konkretny sposób zaskarżone uchwały dotykają ich indywidualnych interesów prawnych poprzez naruszenie określonych norm prawa materialnego Gmina Miasto Z. wyjaśniła, że sesja nadzwyczajna Rady Miasta Z. Nr [...], która odbyła się w dniach [...], zwołana została na podstawie art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym na wniosek Prezydenta Miasta Z. Ponieważ wniosek został złożony przez uprawnionego wnioskodawcę z załączonym porządkiem obrad i projektami uchwał, Przewodniczący Rady Miasta był zobligowany do zwołania sesji nadzwyczajnej w ciągu 7 dni od złożenia wniosku. Zwołując zatem na dzień [...] sesję Rady Miasta, Przewodniczący zachował 7-dniowy ustawowy termin. Przepis art. 20 ust. 3 u.s.g. wskazuje, że obowiązkiem przewodniczącego jest właśnie zwołanie sesji nadzwyczajnej na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku. Wobec powyższego wymogi dochowania terminów przewidzianych w § 8 Regulaminu Rady nie mogą i nie znajdują zastosowania przypadku sesji nadzwyczajnej. Zachodzi bowiem sprzeczność między normą wynikającą przepisu ustawowego a normą wynikającą z regulaminu. Przepis § 8 Regulaminu Rady, zakresie wskazanych terminów, dotyczy sesji zwyczajnej i może być jedynie pomocniczo stosowany w przypadku sesji nadzwyczajnych. Ponadto Regulamin przewiduje w § 8 ust. 5 możliwość niedotrzymania terminów do powiadomienia członków Rady o terminie i miejscu sesji, istota sesji nadzwyczajnych polega na tym, że są one powoływane w przypadkach wymagających podjęcia niezwłocznie decyzji przez radę miasta Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżących, Gmina Miasto Z. wyjaśniła, że Regulamin przewiduje w § 8 ust. 5 możliwość niedotrzymania terminów do powiadomienia członków Rady o terminie i miejscu sesji. Regulamin przewiduje zatem sytuacje, w których niemożliwe będzie powiadomienie radnych w terminach wskazanych w § 8 ust. 3 i 4. Okoliczność taka może zdarzyć się właśnie w przypadku, gdy konieczne jest szybkie podjęcie decyzji przez Radę, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W takim przypadku, Rada może podjąć uchwałę o odroczeniu sesji wyznaczyć nowy termin jej odbycia. Możliwość podjęcia takiej uchwały została jednak obwarowana warunkiem formalnym, polegającym na możliwości zgłoszenia takiego wniosku jedynie "na początku" obrad i przed przystąpieniem do rozpoznawania ewentualnych uwag do porządku obrad (§ 8 ust. 5 Regulaminu RMZ). W niniejszym stanie faktycznym, wbrew twierdzeniom skarżących, wniosek ten był spóźniony, bowiem został zgłoszony już po głosowaniu przez Radę nad uchwałą w sprawie proceduralnej związanej z porządkiem obrad. Podkreślić należy, że w pierwszym dniu sesji głosowana była propozycja zmiany do porządku obrad, lecz nie uzyskała ona wymaganej większości głosów. W konsekwencji, nie było zmian w porządku obrad polegających na przeniesieniu kolejności głosowania. Jednocześnie, wycofanie przez Prezydenta Miasta Z., projektów uchwał z podpunktów c), e), f), g) i h) punktu 4. porządku obrad uczyniło obradowanie w tym zakresie niezasadnym. Co warte zauważenia, nie było żadnych wątpliwości w tym zakresie podczas obrad Rady, także A. M. nie kwestionował wycofania projektów uchwał. Na wniosek Prezydenta, Przewodniczący RMZ ogłosił przerwę w sesji. Dopiero w drugim dniu sesji nadzwyczajnej, już po stwierdzeniu quorum, jeden z radnych zgłosił wniosek o odroczenie sesji, wskazując w uzasadnieniu, że czyni to przed "rozpoczęciem realizacji porządku obrad". Jednak ustalony porządek obrad był już realizowany od poprzedniego dnia sesji nadzwyczajnej (obecne stanowisko wzywającego do usunięcia naruszenia prawa w tym zakresie jest sprzeczne z zapisami protokołu, z którego wynika, że wniosek został zgłoszony "przed l rozpoczęciem obrad II części sesji" - s. 5 protokołu), a wniosek formalny co do zmiany porządku obrad przez zmianę kolejności obradowania nad uchwałami przegłosowany. Przewodniczący w ramach uprawnień do organizowania i prowadzenia obrad Rady potraktował zatem ten wniosek, jako wniosek formalny (stosownie do § 23 ust. 1 Regulaminu) i poddał go pod głosowanie Rady, poddając tym samym ostateczną decyzję organowi stanowiącemu. Przed poddaniem pod głosowanie przedmiotowego wniosku, przewodniczący dopuścił w dyskusji zarówno głosy "za", jak i "przeciw", po czym sprawa została rozstrzygnięta w głosowaniu zwykłą większością głosów. Na obu częściach realizowano kolejno punkty ustalonego w dniu 21 października porządku obrad. Nie uzasadnione są również twierdzenia skarżących o braku quorum. Głosowanie odbyło się bowiem w obecności co najmniej połowy ustawowego składu rady. Część radnych nie brała jednak udziału w głosowaniu, co w żaden sposób nie wpływa na osiągnięcie quorum przez organ stanowiący. Podnieść należy również, iż głosowanie nad porządkiem obrad nie jest przyjętą praktyką Rady Miasta Z.. Obowiązek taki nie wynika bowiem ani z ustawy, ani też Regulaminu Rady. Organ wyjaśnił, że w przypadku sesji nadzwyczajnej, porządek ustala podmiot wnioskujący o zwołanie takiej sesji. Przepisy prawa nie przewidują obowiązku podjęcia uchwały co do przyjęcia porządku obrad. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie przyjmuje się, że ustawa o samorządzie gminnym nie przewiduje podjęcia uchwały co do przyjęcia porządku obrad, a zwyczajowo na sesjach Rady Miasta Z. porządek nie jest uchwalany. Odnośnie "wprowadzania zmian do dokumentów doręczanych radnym" organ wyjaśnił, że Prezydent Miasta Z. - przedłożyła projekty uchwał dotyczące zmian w budżecie. Projekty te zostały przekazane do Biura Rady, a następnie doręczone radnym, którzy mieli możliwość zapoznania się z ich treścią. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 220 § 3 p.p.s.a., odrzucił skargę Beaty S., M. H. i B. P. z uwagi na braki fiskalne. W dniu 5 czerwca 2014 r. do Sądu wpłynęła odpowiedź na skargę podpisana przez Prezydenta Miasta Z., stosownie do treści uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego I OPS 3/12 (w związku z wezwaniem z dnia 23 maja 2014 r.). Na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. pełnomocnik A. M. poparł skargę i oświadczył, że modyfikuje skargę w ten sposób, że wnosi o stwierdzenie niezgodności z prawem zaskarżonej uchwały, a nie o jej stwierdzenie nieważności. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga A.M. jest niezasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Kontrola administracji publicznej obejmuje również swoim zakresem orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego oraz na inne akty organów jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej ( art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a). Sąd administracyjny uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem skargi A.M. jest uchwała Rady Miasta Z. z dnia [...]nr [...]w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu. Uchwała podjęta została na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. b ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594), art. 89 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885) oraz art. 2 pkt 2 i art. 9 pkt 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995r. o obligacjach (Dz. U. z 2013 r. poz. 433). Rozpoznając skargę A.M. Sąd w pierwszej kolejności ustalił, że skarżący spełnił określony w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wymóg wezwania organu podejmującego uchwałę do usunięcia naruszenia prawa (wezwanie z dnia 29 października 2013 r.). Przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Uchwałą z dnia [...] nr [...] Rada Miasta Z. uznała wezwanie za niezasadne. Uchwałę doręczono skarżącemu w dniu 2 grudnia 2013 r., natomiast skarga została wniesiona w dniu 27 grudnia 2013 r., zatem z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 p.p.s.a. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w uchwale z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07, art. 53 § 2 p.p.s.a. ma zastosowanie do skargi wnoszonej do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Z akt sprawy wynika, że skarżący jest radnym Rady Miasta Z. i brał udział w podjęciu zaskarżonej uchwały – wstrzymał się od głosu (protokół nr [...] z [...] nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Z. z dnia [...] i [...] wraz z załącznikami 1a-1d, 1e-1h). Rozważenia zatem wymaga, czy skarżący posiada interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały, a następnie ewentualnie, czy interes prawny lub uprawnienie skarżącego został przez przedmiotową uchwałę naruszony. Merytoryczna ocena zasadności skargi wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest bowiem możliwa, jeśli skarżący nie ma legitymacji procesowej do wniesienia skargi (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 208/12, LEX nr 1218851). Podkreślić należy, że skarga wnoszona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest rodzajem skargi powszechnej, służącej każdemu, kto zarzuca naruszenie porządku prawnego. Środek ten jest bowiem nakierowany na ochronę praw podmiotowych. Nawet sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli taka uchwała nie narusza chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Skargę na uchwałę organu gminy może wnieść tylko podmiot, który zgodnie z normą prawa materialnego ma interes prawny lub uprawnienie. Istotą interesu prawnego jest związek z konkretną normą prawa materialnego, którą można wskazać jako jego podstawę i z której można wywodzić swoje uprawnienia. Przy czym interes prawny winien być aktualny, obiektywnie istniejący w dacie wejścia w życie zaskarżonego aktu, bądź najpóźniej w dacie złożenia skargi. Nie może to być tylko interes przewidywany w przyszłości, hipotetyczny. Naruszenie interesu prawnego konkretnego podmiotu nie może polegać na tym, że uchwała mogłaby stwarzać zagrożenie wystąpienie naruszenia w przyszłości (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2008 r., sygn. akt I OSK 277/08). Jednocześnie interes prawny powinien być indywidualny, własny, skonkretyzowany. Oznacza to, że musi on wynikać ze ściśle określonego przepisu prawa oraz odnosić się wprost do podmiotu kwestionującego zaskarżony akt. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie legitymacji skargowej na podstawie art. 101 u.s.g., powinien bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu wnoszącego skargę, a więc skarżącemu powinno przysługiwać konkretne prawo podmiotowe o charakterze prywatnoprawnym, bądź publicznoprawnym wynikające z przepisów prawa materialnego, które najpóźniej w dacie wniesienia skargi zostało naruszone zaskarżonym aktem. Skarżący wnosząc skargę musi wykazać, że zaskarżona uchwała naruszając prawo jednocześnie negatywnie wpływa na jego sytuację prawną, np. pozbawia go pewnych uprawnień , czy też uniemożliwia ich realizację (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 790/12). Brak bezpośredniego wpływu uchwały na sferę prawną określonego podmiotu nie pozwala na przyznanie mu legitymacji procesowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że sama przynależność do wspólnoty gminnej nie jest źródłem interesu prawnego, którego naruszenie uzasadnia wniesienie skargi na uchwałę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2005 r. sygn. OSK 1437/04, Lex nr 151236). Przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie daje podstaw do skargi osobie, która chciałaby skarżyć uchwałę rady gminy, nie opierając się na własnych prawach, a opierając się o interes ogółu, czyli tzw. interes publiczny. W sprawach bowiem mających charakter publiczny mogą działać określone organy państwowe czy społeczne, a obywatelowi przysługuje prawo do występowania z wnioskiem o podjęcie stosownego postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1999 r., sygn. IV SA 872/99, LEX nr 48223) W rozpoznawanej sprawie skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej uchwały Rady Miasta Z. wskazał, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy jego konkretną indywidualną sytuacją prawną jako osoby sprawującej mandat radnego, a stwierdzeniem przyjęcia uchwały, której legalność kwestionuje. W ocenie skarżącego "większość nie może czuć się bezkarnie w zakresie naruszeń prawa, których dopuszcza się w zakresie procedowania aktów prawa miejscowego" (k. 8). Zarzuty podniesione w skardze dotyczą uchybień związanych z przyjętym porządkiem obrad oraz procedurą podejmowania zaskarżonej uchwały. Stanowisko takie nakazuje przyjąć, że skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej uchwały nie powołał się na naruszenie własnego prawa, ale działał w interesie publicznym, dążąc do tego, aby Rada Gminy – organ wspólnoty samorządowej, której skarżący jest członkiem działała zgodnie z obowiązującymi przepisami. Oceniając legitymację procesową skarżącego w kontekście przytoczonych wyżej rozważań, dotyczących kryterium interesu prawnego, Sąd uznał, że skarżący nie wykazał związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a naruszeniem jego indywidualnego interesu prawnego. Ponadto przepisy Statutu Miasta Z., których naruszenie zarzuca skarżący, nie są przepisami prawa materialnego. Jak wyżej wyjaśniono art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym przyznaje prawo zaskarżenia uchwały tylko tym, którzy wykażą się konkretnym indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Skarżący powołując się na naruszenie przepisów dotyczących porządku obrad na sesji nadzwyczajnej rady nie wykazał, że został naruszony jego interes prawny lub uprawnienie. W szczególności skarżący nie wskazał, jaki przepis prawa materialnego narusza zaskarżona uchwała, wpływając negatywnie na jego sytuację prawną. Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. II GSK 952/09, że nie istnieje żaden prawny związek pomiędzy indywidualną sytuacją prawną skarżącego a uchwałami rady gminy w sprawach budżetowych (a do takich należy zaskarżona uchwała w przedmiocie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu) (publ. Baza orzeczeń CBOIS). Z uchwały tej bowiem nie wynikają żadne konkretne uprawnienia lub obowiązki dla osób trzecich, w tym dla mieszkańców. W zakresie rozumienia pojęcia interesu prawnego warto również wskazać na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 września 2008 r. sygn. SK 76/06 (publ. OTK-A 2008/7/121), w którym uznano za prawidłową przyjętą powszechnie przez sądy interpretację, w myśl której prawo do zaskarżenia uchwał do sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego, co gwarantuje prawo do sądu wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego zasada ta gwarantuje prawo do sądu wynikające z konstytucji. Prawo do sądu wiąże się bowiem z rozpatrzeniem sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Przyjęta przez sądy wykładnia pojęcia "interes prawny", jako indywidualnego interesu prawnego określonego przez konkretną normę prawa materialnego, powoduje, że chodzi o indywidualną sprawę, identyfikowaną przez określony stan faktyczny, związany z określonym podmiotem, wymagający prawnej kwalifikacji na podstawie normy prawnej, mającej charakter generalny i abstrakcyjny. Natomiast przyjęcie interpretacji, że interes prawny wynika z samej przynależności do społeczności samorządowej w oderwaniu od prawa materialnego powodowałoby, że legitymacja skargowa każdego członka społeczności samorządowej uruchamiałaby kontrole legalności aktu wydanego przez organy samorządu terytorialnego, bez względu na indywidualny interes prawny, chroniony przez prawo materialne. Nie stanowi również argumentu wykazującego naruszenie interesu prawnego skarżącego zmodyfikowane na rozprawie żądanie o stwierdzenie niezgodności z prawem zaskarżonej uchwały. Zarzut ten mógłby zostać poddany ocenie Sądu dopiero po stwierdzeniu, że skarżący posiada legitymację do wniesienia skargi. Możliwość badania zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem umożliwia jedynie skarga wniesiona skutecznie przez podmiot posiadający legitymację skargową, która to legitymacja jest konsekwencją naruszenia interesu prawnego. Skarżący nie wykazał, że jego interes prawny znajduje ochronę w aktualnie funkcjonującym porządku prawnym i że został naruszony kwestionowaną uchwałą rady gminy. Brak takiej ochrony przesądza o braku legitymacji procesowej skarżącego, a co za tym idzie o braku możliwości merytorycznego odniesienia się do zarzutów dotyczących prawidłowości procedowania przez Radę Gminy przy podjęciu zaskarżonej uchwały. Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi. ms

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło