III SA/Łd 1132/15
WyrokWSA w Łodzi2016-02-03
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Ewa Cisowska-Sakrajda, Irena Krzemieniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy schorzenie narządu wzroku (zwyrodnienie rogówki) u byłej pracownicy zatrudnionej przez 30 lat w narażeniu na substancje chemiczne może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli jednostki orzecznicze nie stwierdziły związku przyczynowo-skutkowego między chorobą a warunkami pracy, a objawy pojawiły się po upływie ustawowego terminu od zakończenia narażenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oparły się na orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych, które nie stwierdziły związku przyczynowo-skutkowego między schorzeniem narządu wzroku skarżącej a warunkami pracy. Dodatkowo, kluczowe znaczenie miało stwierdzenie, że objawy chorobowe pojawiły się po upływie ustawowego terminu od zakończenia narażenia zawodowego, co wyklucza możliwość uznania schorzenia za chorobę zawodową.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się stwierdzenia choroby zawodowej narządu wzroku (zwyrodnienie rogówki) po 30 latach pracy jako laborantka w narażeniu na substancje chemiczne. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak związku przyczynowo-skutkowego między schorzeniem a pracą oraz na upływ ustawowego terminu od zakończenia narażenia. Skarżąca kwestionowała prawidłowość badań i orzeczeń, domagając się opinii toksykologa i konsultanta wojewódzkiego okulisty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi skarżącej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, , Protokolant specjalista– Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2016 roku sprawy ze skargi J. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1) oddala skargę; 2) przyznaje adwokat M. M. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącej J. B. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokat M. M. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. o braku podstaw do stwierdzenia u J.B. choroby zawodowej narządu wzroku pod postacią zwyrodnienia rogówki, wywołanej czynnikami chemicznymi o działaniu drażniącym (poz. 25.4 wykazu chorób zawodowych).
W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że J.B. w latach 1964-1994 była zatrudniona w Zakładach Włókien Chemicznych "A." w Ł. (zakład zlikwidowany) na stanowisku laboranta Wytwórni Włókien Akrylowych w narażeniu zawodowym na różnorodne substancje chemiczne (m.in. akrylonitryl, akrylan metylu, kwas itakonowy, alkohol izopropylowy, alkohol metylowy, benzoesan sodu, stężony kwas siarkowy i solny, stężony wodorotlenek sodu) zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 21 stycznia 2014r. sporządzoną przez PPIS w Ł. W latach 1994-2001 skarżąca pobierała zasiłek przedemerytalny. Od 2001r. przebywa na emeryturze. W okresie zatrudnienia skarżąca była wyposażona w środki ochrony indywidualnej (rękawice i okulary ochronne) i była objęta profilaktycznymi badaniami lekarskimi w wyniku, których nie orzekano przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy zawodowej. Z wywiadu lekarskiego wynika, że pierwsze dolegliwości ze strony narządu wzroku pod postacią pieczenia, świądu i łzawienia pojawiły się u skarżącej w 1968r. Występujące objawy leczyła w przychodni zakładowej. Po zakończeniu pracy w 1994r. wielokrotnie korzystała z pomocy okulisty. W trakcie leczenia postawiono rozpoznanie zespołu suchego oka okresowo powikłanego zapaleniem spojówek i rogówki. Dodatkowo od 1986r. pojawiły się dolegliwości ze strony gardła (suchość i utrudnione połykanie) oraz dróg oddechowych (częste infekcje kataralne). Dolegliwości utrzymują się cały czas pomimo zakończenia pracy w 1994r. W 2013 r. Poradnia Medycyny Pracy "B." w T. skierowała skarżącą na badania do uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki orzeczniczej I stopnia, tj. Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi, w celu wydania opinii, czy istnieją podstawy do rozpoznania zawodowego zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi (poz. 25.4 wykazu chorób zawodowych). W wyniku przeprowadzonego postępowania diagnostyczno-orzeczniczego zainteresowana uzyskała orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 16 września 2014r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu wzroku pod postacią zwyrodnienia rogówki. W uzasadnieniu tego orzeczenia zawarto informację, że w trakcie diagnostyki w Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Łodzi oznaczono całkowity poziom przeciwciał klasy IgE w surowicy krwi pacjentki (wynik ujemny) oraz wykonano punktowe testy skórne z powszechnie występującymi alergenami (wynik ujemny). Podczas konsultacji okulistycznej zdiagnozowano u niej astygmatyzm OU, rzekomosoczewkowość OU, zapalenie brzegów powiek, zapalenie spojówek OU, zaburzenia w wydzielaniu filmu łzowego, rogówkę z przymgleniem nabłonka, początkową zaćmę OU i miażdżycowe zwyrodnienie naczyń siatkówki. Wyniki badań wykonanych w trakcie diagnostyki w WOMP w Łodzi nie potwierdziły tła alergicznego dolegliwości. W celu poszerzenia diagnostyki skarżąca na wniosek WOMP została skierowana na badania konsultacyjne do Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. W badaniu okulistycznym stwierdzono, że prezentowane objawy mogą sugerować zaburzenia stabilności filmu łzowego dającego w efekcie nawracające zapalenia spojówek i brzegów powiek. Nie znaleziono podstaw do rozpoznania zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi. Skarżąca, nie zgadzając się z treścią orzeczenia, złożyła wniosek o ponowne badania, na które została skierowana do jednostki orzeczniczej II stopnia, tj. do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Dokonana w Instytucie ponowna ocena stanu narządu wzroku skarżącej nie dała podstaw do rozpoznania zawodowego zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi (orzeczenie nr [...] z dnia 14 listopada 2014r.). Organ I instancji, oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie stwierdził u skarżącej choroby zawodowej narządu wzroku pod postacią zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi.
Następnie organ II instancji wskazał, że wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o dodatkową konsultację w odniesieniu do zmian chorobowych dotyczących rogówki (pismo z dnia 23 kwietnia 2015r.). Organ orzeczniczy w piśmie uzupełniającym z dnia 8 czerwca 2015r. wyjaśnił, iż na podstawie przeprowadzonego w Instytucie badania okulistycznego, nie stwierdzono u skarżącej żadnych zmian patologicznych w rogówkach obu oczu o charakterze zwyrodnieniowym, które mogłyby być następstwem narażenia zawodowego na substancje chemiczne o działaniu drażniącym na narząd wzroku i podstawą do rozpoznania choroby zawodowej. Substancje o działaniu drażniącym mogą okresowo wywoływać objawy miejscowe typu: pieczenie, przekrwienie, łzawienie oczu oraz mogą wywoływać przejściowe podrażnienia spojówek i/lub skóry powiek. W przypadku ich przewlekłego działania przy przekroczeniach dopuszczalnych stężeń w środowisku pracy mogą doprowadzić do poważnych zmian zwyrodnieniowych rogówki upośledzając ostrość wzroku, lecz takich zmian nie stwierdzono w oczach skarżącej. Substancje o działaniu drażniącym mogą również w niektórych przypadkach wywoływać reakcje alergiczne narządu wzroku ze strony spojówek lub skóry powiek. Proces zapalenia alergicznego nie obejmuje w tym przypadku rogówki. Przewlekły charakter objawów u skarżącej może sugerować zaburzenie wydzielania łez prowadzące do destabilizacji filmu łzowego i skutkującego podrażnieniem powiek i spojówek. Podczas hospitalizacji nie stwierdzono u skarżącej chorób oczu o charakterze zwyrodnieniowym i alergicznym, które mogłyby być następstwem narażenia zawodowego i podstawą do rozpoznania choroby zawodowej narządu wzroku. W związku z powyższym organ orzeczniczy podtrzymał swoje stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej narządu wzroku pod postacią zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi.
Organ II instancji, uznając odwołanie skarżącej od decyzji z dnia 25 lutego 2015r. za niezasadne, stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim ustalenia uprawnionych jednostek orzeczniczych nie pozwalają na żadne odmienne wnioski niż wniosek o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej pod postacią zawodowego zwyrodnienia rogówki. Wskazał przy tym na ustalenia Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi oraz kartę informacyjną Poradni Okulistycznej NZOZ "C." w K. W ocenie organu II instancji w tej sytuacji nie zostały spełnione przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem obowiązujące w przepisach uwarunkowania wymagają dla jej stwierdzenia wystąpienia łącznie 3 niezbędnych elementów: choroba stwierdzona u badanego musi być ujęta w wykazie chorób zawodowych; w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia; musi istnieć, co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, że choroba ta została spowodowana tymi czynnikami szkodliwymi. Brak któregokolwiek z powyższych kryteriów nie pozwala zdaniem organu uznać, że stwierdzone schorzenie jest chorobą zawodową. Organ podkreślił, że wydając decyzję związany jest treścią orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia pracownika i określa, czy rozpoznane schorzenie odpowiada wymienionemu w wykazie chorób zawodowych, a także ocenia, czy warunki pracy miały wpływ na powstanie tego schorzenia. Orzeczenie lekarskie stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli uprawnione jednostki orzecznicze nie rozpoznały choroby zawodowej, co w tym przypadku miało miejsce.
W skardze na powyższą decyzję J.B. stwierdziła, że zaskarża ją wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz orzeczeniami lekarskimi jednostek orzeczniczych obu instancji. Orzeczeniom tym zarzuca nieprzeprowadzenie odpowiednich badań i konsultacji, w szczególności niezasięgnięcie opinii lekarzy toksykologa oraz konsultanta wojewódzkiego okulistyki, w konsekwencji błędne przyjęcie, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonych orzeczeń poprzez stwierdzenie, iż występujące u niej schorzenia mają charakter chorób zawodowych oraz o "konsultację z lekarzem toksykologiem oraz konsultantem chorób okulistycznych", czy występujące u niej choroby oczu są chorobami zawodowymi.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że w latach 1964-1994 (całe 30 lat) pracowała jako laborant analiz chemicznych w laboratorium analiz specjalnych w Zakładzie Włókien Chemicznych "A." w Ł. Zajmowane stanowisko oraz charakter pracy powodowały ciągły kontakt z niebezpiecznymi substancjami dla zdrowia i życia człowieka, które są wymienione w wykazie. W trakcie pracy urodziła dwoje dzieci. Syn jest niepełnosprawny od urodzenia (poród przedwczesny, zamartwica kleszczowy – Apgar 5). Córka od wieku dziecięcego również ma kłopoty zdrowotne. Aktualnie choruje na 9 chorób przewlekłych związanych z pracą w warunkach szkodliwych: przewlekły suchy nieżyt gardła i nosa od 1966r., zapalenie spojówek oczu i uszkodzenie rogówek oczu (choroby współistniejące od 1968r.), bronchit od 1979r., kamicę nerkową od 1981r., osteoperozę od 1983r., nadciśnienie, nerwicę i żylaki od 1984r. Do pracy została przyjęta na podstawie badań lekarskich wstępnych i nie stwierdzono wówczas u niej tych chorób. Pracę rozpoczęła jako 18-latka. Była to pierwsza i ostatnia praca skarżącej. Substancje, z którymi miała do czynienia są wymienione w wykazie. Na ich działanie była narażona codziennie, a nawet poza godzinami pracy (w czasie dyżurów). Występujące u skarżącej choroby miały początek w czasie zatrudnienia (karty chorobowe). Zdaniem skarżącej świadczy to o tym, że jej choroby mają charakter chorób zawodowych i tak powinny być ocenione. Ze świadectwa pracy z dnia 16 grudnia 1994r. wynika wprost i bezspornie, że pracowała w warunkach, w których nie były zachowane higieniczne warunki pracy, co potwierdza wysokie prawdopodobieństwo należytego kwalifikowania występujących u niej schorzeń z wykazu chorób zawodowych.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w z zaskarżonej decyzji.
W pismach uzupełniających skargę z dnia 6 grudnia 2015r. i 3 stycznia 2016r. skarżąca, ponownie zarzucając wadliwość postępowania, podniosła, że organy nie wyczerpały wszystkich możliwości dowodowych zgodnie z zaleceniami Międzynarodowej Organizacji Pracy, jak i szczegółowo nie uzasadniły w orzeczeniach lekarskich stanowiska, zwłaszcza w zakresie oddziaływań szkodliwych substancji na jej wzrok. Jako dodatkowy dowód mający potwierdzać jej stanowisko złożyła pismo Biura do spraw substancji chemicznych z dnia 9 grudnia 2015r., pismo IMP w Łodzi z dnia 14 grudnia 2015r. i pismo WIOŚ z dnia 23 listopada 2015r.
W piśmie z dnia 27 stycznia 2016r. pełnomocnik skarżącej, ustanowiony z urzędu, sprecyzowała, że wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi administracji, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącej kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone w całości ani też w części.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszelkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym oparcie decyzji tylko i wyłącznie na niepełnych i niejasnych orzeczeniach lekarzy orzeczników;
- § 6 i § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych poprzez nieuzupełnienie przez organ materiału dowodowego w sytuacji, gdy orzeczenia lekarskie nie pozwoliły na wystarczające wyjaśnienie sprawy;
- art. 2351 k.p. poprzez błędne uznanie, że choroby skarżącej nie można zakwalifikować jako choroby zawodowej zgodnie z jej definicją zawartą w niniejszym przepisie.
Ze świadectwa pracy wynika, że skarżąca wykonywała pracę zaliczaną do szczególnych warunków. Pracując w laboratorium, zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego skarżąca pracowała narażając się na szereg czynników chemicznych i alergenów, takich jak akrylonitryl, akrylan metalu, kwas itakonowy, alkohol izopropylowy, alkohol metylowy, benzoesan sodu, stężony kwas siarkowy i solny, stężony wodorotlenek sodu i wiele innych. Wszystkie te substancje są silnie trującymi związkami lotnymi i toksycznymi, co potwierdza powszechnie znane działanie alkoholu izopropylowego i metylowego. Przebywanie w ich oparach powoduje między innymi oparzenia rogówki, uszkodzenia siatkówki oraz nerwu wzrokowego. Jednym z obowiązków skarżącej było pobieranie w pierwszych latach pracy prób do analiz z określonych punktów poboru prób z całego ciągu produkcyjnego. W 1972r. skarżąca zaprzestała pobierania tych prób, gdyż stwierdzona została ich szkodliwość dla kobiet. Z tych powodów skarżąca twierdzi, że wszystkie jej choroby spowodowane są warunkami, w jakim musiała ona pracować przez 30 lat. Skarżąca rozpoczynając pracę nie skarżyła się na żadne dolegliwości związane z układem wzrokowym, co potwierdza przedstawiona przez nią dokumentacja. Pierwsze dolegliwości w postaci pieczenia, świądu i łzawienia pojawiły się w 1968r., a więc cztery lata od rozpoczęcia pracy. Dolegliwości te skarżąca leczyła w poradni zakładowej. Po zakończeniu zatrudnienia aż do dnia dzisiejszego pozostaje pod opieką okulisty. Odczuwa liczne dolegliwości ze strony narządu wzrokowego. Orzeczenia lekarskie są nieprawidłowe i wydane zostały bez znajomości specyfiki stanowiska pracy skarżącej. Przebieg zatrudnienia skarżącej i występujące w środowisku pracy zagrożenia powinny dać lekarzom orzecznikom podstawę do stwierdzenia u pacjentki choroby zawodowej. Orzeczenia lekarskie nie wyjaśniły w żadne sposób, czy stwierdzone u pacjentki przewlekłe objawy w postaci pieczenia, świądu, ropienia i łzawienia mogą świadczyć tylko o zaburzeniach w wydzielaniu łez, prowadzących do destabilizacji filmu łzowego, czy także mogą sugerować inne powikłania takie jak zwyrodnienie rogówki. W orzeczeniach lekarskich brak jest odniesień do specyfiki środowiska pracy pacjentki, do substancji, z którymi pracowała oraz ich stężeń, a także do okresu, w którym musiała się z tymi substancjami stykać. Nie zostało wyjaśnione, czy tak długi okres czasu mógł mieć wpływ na stan zdrowia skarżącej oraz czy długotrwałe oddziaływanie tych czynników mogło mieć wpływ na narząd wzrokowy. Zgodnie z § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarz, wydając orzeczenie ma obowiązek kierować się wynikami badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacją medyczną pacjenta, dokumentacją przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlegać powinno ocenie lekarzy, którzy uwzględnić powinni rodzaj czynnika chemicznego lub fizycznego, wartość stężeń lub natężeń, a także czas narażenia zawodowego. Skarżąca pracowała z substancjami o stężeniu 100%. Zgodnie z § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych jeżeli organ administracji stwierdzi, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Skarżąca stoi na stanowisku, że jej choroba w postaci zwyrodnienia rogówki przynajmniej z dużym prawdopodobieństwem została spowodowania działaniem czynników drażliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Zdaniem skarżącej zostały spełnione przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż choroba skarżącej jest ujęta w wykazie chorób zawodowych, w jej środowisku pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia oraz istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że choroba ta spowodowana jest tymi czynnikami szkodliwymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności przepisów ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U.z 1998r., nr 21, poz. 94 ze zm.), zwanej dalej k.p., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r. poz. 1367), zwanego dalej rozporządzeniem z 2009r.; jak i mogących mieć istotny wpływ na ten wynik przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (teks jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a.
Zarzuty sporządzonej osobiście skargi, pomimo nie wskazania konkretnych przepisów prawa, obejmują naruszenie prawa procesowego. Wskazuje na to argumentacja skargi, zarzucająca organowi nie przeprowadzenie koniecznych badań i konsultacji, w szczególności niezasięgnięcie opinii lekarza toksykologa i konsultanta wojewódzkiego okulistyki, czego konsekwencją była zdaniem skarżącej błędna ocena okoliczności i przyjęcie braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej pod postacią zwyrodnienia rogówki. Zarzuty te, skonkretyzowane przez pełnomocnika z urzędu, obejmują w zakresie prawa procesowego naruszenie art. 7, art. 8, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a., w zakresie prawa materialnego zaś naruszenie § 6 i § 8 rozporządzenia z 2009r. oraz art. 2351 kp i zasadniczo sprowadzają się do wadliwości wydania orzeczeń lekarskich.
Oceniając w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia prawa procesowego, podnieść należy, że czynności postępowania dowodowego i wyjaśniającego zostały przeprowadzone zgodnie z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. W sprawie podjęto wszelkie konieczne działania celem wyjaśnia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i zbadania zasadności zgłaszanych przez skarżącą zastrzeżeń. Zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego, jak i rodzaj środków dowodowych jest prawidłowy. Mają one charakter materialnoprawny i są w sprawach stwierdzania chorób zawodowych determinowane przez przepisy prawa materialnego, określające przesłanki stwierdzania chorób zawodowych, jak i tryb ich stwierdzania. Wyznacza je § 8 ust. 1, § 6 ust. 1 i § 5 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia z 2009r. Stosownie do tych przepisów decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych, zatrudniających lekarzy spełniających określone przepisami wymagania kwalifikacyjne przewidziane w ustawie o służbie medycyny pracy. Jednostkami tymi I stopnia są poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych; podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są natomiast instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Oznacza to, że podstawę faktyczną decyzji w sprawie choroby zawodowej stanowi orzeczenie lekarskie, wydane przez lekarza specjalistę wskazanej specjalności na podstawie dokumentacji medycznej oraz wyników przeprowadzonych badań lekarskich, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Orzeczenie to, jak przyjmuje orzecznictwo sądowe, wiąże organy inspekcji sanitarnej. Organy te są obowiązane respektować rozpoznanie podane w stosownym orzeczeniu lekarskim i nie mogą dokonywać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyroki NSA z dnia 11 września 2014r., II OSK 572/13, z dnia 24 marca 2000r., I SA 2334/99, z dnia 8 listopada 2000 r., I SA 664/00, z dnia 11 grudnia 2001r., I SA 746/99, nie publ., z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150). Prezentowany jest wręcz pogląd, wedle którego orzeczenia lekarskie są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 21 września 2001r., I SA 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., I SA 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r. I SA 1200/98). Podzielając ten pogląd Sąd zauważa, iż organy inspekcji sanitarnej są związane co do meritum orzeczeniem lekarskim, spełniającym określone prawem warunki. Oznacza to, iż bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby. Tym samym ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego wydawanego w świetle § 6 ust. 1 rozporządzenia z 2009r. na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (zob. m.in. uchwałę składu 7 sędziów NSA z dnia 20 maja 2002 roku, OPS 3/02, ONSA 2003/1/4, zachowującą swoją aktualność na gruncie obecnego rozporządzenia). Orzeczenia te w świetle normy materialnoprawnej są zatem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli nie budzą wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Zważywszy na powyższe organy, ani sąd administracyjny nie będąc uprawniony do merytorycznej weryfikacji ich treści obligowany jest uwzględnić wnioski wynikające z orzeczeń lekarskich. Organy administracji, związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007r., II OSK 1078/06). Nie oznacza to jednakże, że nie ma możliwości weryfikacji orzeczenia lekarskiego. To wymagałoby jednakże wykazania przez skarżącą nieprawidłowości przeprowadzonych badań ewentualnie przedstawienia dowodów podważających prawidłowość opinii lekarskiej a przynajmniej argumentacji wzbudzającej uzasadnione obawy co do prawidłowości płynących z niej wniosków. Takich dowodów skarżąca jednakże nie przedłożyła. Samo natomiast gołosłowne kwestionowanie prawidłowości orzeczeń lekarskich czy prawidłowości i kompletności przeprowadzonych badań nie jest wystarczające do uwzględnienia skargi, tym bardziej w sytuacji gdy skarżąca co oczywiste nie posiada wiedzy medycznej, a swoje twierdzenia w niniejszej sprawie opiera wyłącznie na wielokrotnie werbalizowanym swoim głębokim przekonaniu, że skoro w dacie zatrudnienia nie miała żadnych chorób, a następnie przez 30 lat pracowała jako laborantka w narażeniu na tak szkodliwe czynniki środowiska pracy i ujawniły się u niej w trakcie zatrudnienia tak liczne i różnorodne choroby, to muszą one być, jak i fakt urodzenia niepełnosprawnego syna i chorowitej córki, wynikiem wykonywanej pracy. Nie ma też racji, kiedy wadliwości zaskarżonej decyzji, a w istocie wadliwości orzeczeń lekarskich upatruje w niezasięgnięciu opinii lekarza toksykologa oraz konsultacji wojewódzkiego okulisty. Jak już bowiem wskazano uprawnionymi lekarzami do wydawania orzeczeń w sprawach chorób zawodowych są w tej sprawie lekarze specjalności medycyny pracy, posiadający kwalifikacje wymienione w art. 9 ust. 3 ustawy o służbie medycyny pracy i zatrudnieni we wskazanych już jednostkach orzeczniczych I i II stopnia. Ta okoliczność wyklucza to, aby lekarz innej specjalności czy zatrudniony w innej placówce wydawał jakąkolwiek opinię w przedmiocie choroby zawodowej. Specjalizacjami lekarskimi, niezbędnymi do wykonywania orzecznictwa lekarskiego w zakresie chorób zawodowych są w zależności od okoliczności sprawy medycyna pracy; medycyna przemysłowa; medycyna morska i tropikalna; medycyna lotnicza; medycyna kolejowa; medycyna transportu (§ 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 czerwca 2010r. w sprawie specjalizacji lekarzy niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, Dz. U. z 2010 nr 110, poz. 736). Wykaz specjalizacji nie zawiera specjalizacji toksykologa. Co istotne, a co pomija skarżąca medycyna pracy stanowi odrębną specjalizację lekarską, specjalizującą się w badaniu i diagnozowaniu chorób zawodowych. Program kształcenia lekarzy tej specjalizacji obejmuje zagadnienia istotne przy diagnozowaniu i ocenie chorób zawodowych, a lekarze tej specjalności z uwagi na realizowane zadania medycyny pracy posiadają wielospecjalistyczną wiedzę w zakresie medycyny pracy i doświadczenie zawodowe w przeprowadzaniu tego rodzaju diagnostyki. Na wiedzę tą składają się wieloletnie obserwacje w zakresie skutków biologicznych, jakie w zdrowiu człowieka wywołuje wykonywanie pracy zawodowej w narażeniu na określony czynnik szkodliwy, które dają typowy dla tych skutków obraz kliniczny choroby. A zatem ci lekarze w zależności od okoliczności danej sprawy, przy uwzględnieniu wyników badań, oceniają czy są one jednoznaczne, czy też zachodzi konieczność skonsultowania pacjenta przez lekarza innej specjalności niż wskazana w wykazie. Jednakże to oni jako mający wiedzę medyczną ostatecznie podejmują w tym zakresie decyzję, jak i ocenę etiologii diagnozowanej choroby. Co istotne wbrew przekonaniu skarżącej organ skonsultował sprawę z lekarzem okulistą.
W niniejszej sprawie skarżąca została poddana kompleksowej diagnostyce, w tym w ramach hospitalizacji, w kierunku choroby zawodowej narządu wzroku pod postacią zwyrodnienia rogówki (poz. 25.4 wykazu chorób zawodowych), zaś zgłaszane przez nią w postępowaniu administracyjnym wątpliwości i zarzuty co do orzeczeń lekarskich zostały zweryfikowane przez organ, który zlecił dodatkową diagnostykę a ostatecznie wystąpił do jednostki medycznej o złożenie wyjaśnień co do tych wątpliwości i uzupełnienie opinii lekarskiej. W konsekwencji sporządzono orzeczenie lekarskie z dnia 16 września 2014r. nr [...] (jednostki orzeczniczej I instancji, WOMP w Łodzi), z dnia 14 listopada 2014r. nr [...] (jednostki orzeczniczej II instancji, IMP w Łodzi), pismo IMP w Łodzi z dnia 8 czerwca 2015r. (konsultacja) oraz pismo WOMP w Łodzi z dnia 4 sierpnia 2015r. (wyjaśnienia w sprawie złożonej przez skarżącą dodatkowej dokumentacji medycznej). Materiał dowodowy sprawy stanowi nadto dokumentacja zatrudniania i medyczna skarżącej, obejmująca w szczególności ocenę zagrożenia w miejscu pracy i karty choroby skarżącej, a także świadectwo pracodawcy w zakresie zagrożenia na stanowisku pracy skarżącej. Uwzględniono również dokumentację medyczną poradni okulistycznej, w której leczy się skarżąca. Powyższe dowodzi, że orzeczenia medyczne zostały sporządzone przez uprawnione jednostki medyczne, a zgłaszane przez skarżącą wątpliwości zostały przez organ i jednostki orzecznicze wyjaśnione w drodze dodatkowych badań i konsultacji medycznych, w tym przez jednostki orzecznicze obu instancji. Orzeczenia zaś podjęte zostały na podstawie wszechstronnego materiału dowodowego dotyczącego stanu zdrowia skarżącej. Nie sposób zatem zarzucić orzeczeniom wadliwego przeprowadzenia procesu diagnozowania i rozpoznawania choroby zawodowej, tym bardziej, że podważenie opinii wyspecjalizowanej jednostki orzeczniczej wymagałoby przeprowadzenia kontrdowodu przez skarżącą. Zamiast tego ponownie powołała się na swoją dokumentację medyczną, której zapisy w oparciu o własne przekonania wywodzone z faktu zatrudnienia w szkodliwym dla zdrowia środowisku pracy skarżąca ocenia odmiennie niż to uczyniły jednostki orzecznicze i organ. W konsekwencji nie można podzielić stanowiska skargi, że sprawę rozpoznano w oparciu o niepełne i niejasne orzeczenia lekarzy orzeczników, a ustalony w sprawie stan faktyczny budzi wątpliwości wobec czego konieczne jest zasięgnięcie dodatkowych opinii medycznych celem wykluczenia istnienia choroby zawodowej.
W ocenie Sądu nie można również zarzucić organowi wadliwej oceny materiału dowodowego. Przeprowadzona diagnostyka, zgromadzona dokumentacja zatrudnienia i leczenia skarżącej oraz przekonujące i spójne uzasadniona orzeczeń lekarskich, stanowiących podstawowy dowód w sprawie, nie dają – jak słusznie przyjęły organy - podstaw do przyjęcia u skarżącej choroby zawodowej zrogowacenia rogówki, tj. uznania przekonania skarżącej o zawodowej etiologii zgłaszanej przez skarżącą choroby. Z akt wynika co prawda, że skarżąca przez 30 lat pracowała w szkodliwych warunkach, była zatrudniona jako laborant w zakładzie A. – jednym z największych w Ł. zakładów zanieczyszczających środowisko, w latach 1964r. – 1994r., a pierwsze dolegliwości pod postacią pieczenia, świądu i łzawienia oczu pojawiły się u niej około 1968r. Z ich powodu leczyła się w przychodni przyzakładowej, otrzymywała krople do oczu, po zakończeniu pracy w 1994 r. korzystała wielokrotnie z pomocy okulisty, od 1968 r. do dziś skarżąca ma kłopoty zdrowotne ze strony układu wzrokowego. Okoliczności tych nie kwestionują organy ani Sąd. Nie ulega też wątpliwości, że obecnie skarżąca jest osobą bardzo schorowaną (cierpiącą na 9 różnych schorzeń), znajduje się w bardzo trudnej sytuacji rodzinnej i materialnej. Jak bowiem sama przyznaje ma niepełnosprawnego od urodzenia syna, chorą córkę, brakuje jej pieniędzy na właściwe leczenie. Jest zatem zrozumiałe, że skarżąca poszukuje źródeł finansowania kosztownego leczenia siebie i syna. Jednakże powyższe okoliczności nie mogą same w sobie wbrew wynikom przeprowadzonej diagnostyki i dokumentacji medycznej i zatrudnienia skarżącej uzasadniać stwierdzenia u niej choroby zawodowej narządu wzroku w postaci zwyrodnienia rogówki jedynie w oparciu o przekonanie skarżącej, że tak długi okres zatrudnienia w szkodliwych warunkach i fakt zdiagnozowania u niej tak licznych chorób, urodzenia chorych dzieci ma związek z warunkami środowiska pracy. Okoliczności te nie oznaczają automatycznie, że zaskarżone w tej sprawie decyzje są wadliwe. Gdyby miało o tym przesądzać jedynie samo szkodliwe środowisko pracy, to wszystkie osoby pracujące w takim szkodliwym środowisku a za takie należy uznać laboratoria analiz chemicznych miałyby bez przeprowadzania jakiejkolwiek diagnostyki stwierdzone choroby zawodowe. Tymczasem tak nie jest, co jest faktem notoryjnym. Z tego względu przedłożone przez skarżącą świadectwo o wykonywaniu pracy w niehigienicznych warunkach dowodzi jedynie niekwestionowanego faktu pracy w szkodliwych warunkach, co nie jest równoznaczne z dowodem zawodowej etiologii choroby skarżącej. Samo długotrwałe oddziaływanie szkodliwych czynników środowiska pracy na organizm skarżącej nie musi prowadzić – na co zwrócił lekarz orzecznik – do ujawnienia się u niej choroby zawodowej, tym bardziej, że nie stwierdzono u niej związku przyczynowo skutkowego między zgłaszanymi objawami a ich przyczynami. Co istotne skarżąca pomija fakt, iż wszystkie uzyskane w sprawie opinie lekarzy orzeczników co do związku zatrudnienia z chorobą i wyjaśnienia w sprawie zgłaszanych przez nią wątpliwości są zgodne co do oceny istotnych dla stwierdzenia choroby zawodowej okoliczności. W tym zakresie jednostki orzecznicze zgodnie stwierdziły, że brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza I instancji - opisując szczegółowo w opinii przebieg zatrudnienia i leczenia skarżącej, przeprowadzone badania, ich wyniki, przeprowadzoną u skarżącej poszerzoną diagnostykę - podniosła, że u skarżącej występuje astygmatyzm, rzekomosoczewkowość, zapalenie brzegów powiek, zapalenie spojówek, zaburzenia w wydzielaniu filmu łzowego, rogówka z przymgleniem nabłonka, początkowa zaćma, miażdżycowe zwyrodnienie naczyń siatkówki. W Instytucie Medycyny Pracy skarżąca miała dodatkowo wykonane punktowe testy skórne z pospolitymi alergenami, w tym z sierścią kota i psa, które również dały wynik ujemny. W surowicy krwi skarżącej nie stwierdzono swoistych przeciwciał dla lateksu gumy naturalnej, chromu, chlorków metali oraz pleśni. Końcowo stwierdzono, że objawy mogą sugerować zaburzenia stabilności filmu łzowego dającego w efekcie nawracające zapalenie spojówek i brzegów powiek. Nie znaleziono podstaw do rozpoznania zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi. Ponadto jednostka orzecznicza stwierdziła, że czas upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią zwyrodnienia rogówki wywołanej czynnikami drażniącymi wynosi 3 lata od zakończenia narażenia. W przypadku skarżącej warunek ten nie jest spełniony bowiem od zakończenia narażenia minęło 20 lat a dolegliwości utrzymują się nadal pomimo zakończenia narażenia zawodowego. W konkluzji jednostka stwierdziła, że przy wydawaniu orzeczenia uwzględniono informację zagrożenia zawodowego, wyniki dochodzenia epidemioligicznego i środowiska pracy badanej, dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia i dokumentację medyczną badanej; jednakże analiza wyników badań oraz warunków narażenia zawodowego nie pozwala na rozpoznanie choroby zawodowej pod postacią zwyrodnienia rogówki wywołanego czynnikami drażniącymi. Jednostka orzecznicza II instancji stwierdziła, że "przeprowadzona konsultacja okulistyczna nie wykazała związku dolegliwości ze strony narządu wzroku z ekspozycją zawodową. Na podstawie analizy dokumentacji medycznej oraz badania okulistycznego stwierdzono, że zgłaszane u pani J.B. objawy ze strony narządu wzroku mogą sugerować zaburzenia stabilności filmu łzowego dającego w efekcie nawracające zapalenie spojówek lub brzegów powiek". W odpowiedzi na zgłaszane przez skarżącą wątpliwości jednostka orzecznicza II stopnia wyjaśniła, że "nie stwierdzono żadnych zmian patologicznych w rogówkach obu oczu o charakterze zwyrodnieniowym, które mogłyby być następstwem narażenia zawodowego na substancje chemiczne o działaniu drażniącym na narząd wzroku i podstawą do rozpoznania choroby zawodowej. Substancje te mogą oczywiście okresowo wywoływać objawy miejscowe typu: pieczenie, przekrwienie, łzawienie oczu oraz mogą wywoływać przejściowe podrażnienia spojówek i/lub skóry powiek. W przypadku ich przewlekłego działania przy przekroczeniu dopuszczalnych stężeń w środowisku pracy mogą doprowadzić do poważnych zmian zwyrodnieniowych rogówki upośledzających ostrość widzenia, lecz takich zmian nie stwierdzono w oczach badanej. (...) Przewlekły charakter objawów może sugerować zaburzenie wydzielania łez prowadzące do destabilizacji filmu łzowego i skutkującego podrażnieniem powiek i spojówek. (...) Na podstawie wielospecjalistycznych badań diagnostycznych wykonanych podczas hospitalizacji Pani J.B. nie stwierdzono chorób oczu o charakterze zwyrodnieniowym (...), które mogłyby być następstwem narażenia zawodowego i podstawą do rozpoznania choroby zawodowej narządu wzroku". Jednostka orzecznicza (WOMP w Łodzi), ustosunkowując się do załączonej przez skarżącą do pisma 8 lipca 2015r. dokumentacji medycznej, stwierdziła w piśmie z dnia 4 sierpnia 2015r., iż nie ma ona wpływu na wyrażoną ocenę w orzeczeniu. W obu orzeczeniach lekarskich odnotowano, że pierwsze dolegliwości pod postacią pieczenia, świądu, ropienia i łzawienia oczu pojawiły się w 1968r., badana leczyła się wtedy z ich powodu w przychodni przyzakładowej, otrzymywała krople do oczu, po których odczuwała częściową poprawę, po zakończeniu pracy w 1994r. korzystała wielokrotnie z pomocy okulisty, a w 2006r. postawiono rozpoznanie zespołu suchego oka (powikłanego zapaleniem spojówek i rogówki). Powyższe nie pozwala zgodzić się ze skarżącą, że lekarze orzecznicy nie uwzględnili długotrwałego oddziaływania szkodliwych substancji środowiska pracy na narząd wzroku skarżącej. Samo oparcie się przez lekarzy w procesie diagnozowania na dokumentacji zatrudnienia skarżącej, w tym narażenia na czynniki zagrożenia środowiska pracy, oznacza, iż były one – pomimo braku odniesienia się do każdej z substancji w orzeczeniu - brane pod uwagę, jednakże nie stwierdzono ich szkodliwego wpływu na wzrok skarżącej, którego skutkiem byłaby choroba zawodowa. W tym zakresie wystarczające było sformułowanie o braku przeciwciał we krwi. Niewątpliwie pojawiające się u skarżącej dolegliwości w postaci pieczenia, świądu, ropienia i łzawienia oka są wynikiem rozpoznanego u skarżącej zespołu suchego oka, wywołującego powikłania zapalenia spojówek i rogówki. Lekarze zgodnie wskazują, że objawy te sugerują zaburzenia stabilności filmu łzowego, dającego w efekcie nawracające zapalenie spojówek i brzegów powiek. Odczuwane przez skarżącą dolegliwości i występujące objawy są zatem wywołane niedostatecznym wydzielaniem łez/nadmiernym parowaniem filmu łzowego, mogącym w efekcie prowadzić do uszkodzeń spojówek i rogówki. Zespół suchego oka może zatem prowadzić do upośledzenia rogówki, co jednakże nie jest jak wskazano konsekwencją wykonywanej przez skarżącą pracy. A skoro zespół suchego oka został u skarżącej rozpoznany dopiero w 2006r., tj. po 12 latach od zakończenia zatrudnienia, to oczywistym jest, iż zgłaszane przez skarżącą dolegliwości nie mogą mieć związku ze środowiskiem pracy. Wniosek taki uzasadnia również zawarta w aktach administracyjnych dokumentacja medyczna badań okresowych. Z dokumentacji tej wynika, że pomimo tego, że od 1968r. z powodu tych dolegliwości leczyła się w przychodni przyzakładowej i zażywała krople do oczu nie stwierdzono przeciwskazań do dalszego zatrudnienia na stanowisku laboranta. Co istotne sama skarżąca przyznała, że pobieranie prób dotyczących procesu technologicznego przez kobiety trwało w pierwszych latach pracy. Z chwilą stwierdzenia szkodliwości tych surowców zarządzono, że próby te pobierać będą tylko mężczyźni. Z tego można wywieść wniosek, że narażenie na kontakt u skarżącej trwało tylko w pierwszych latach pracy (protokół z dnia 21 stycznia 2014r., karta oceny narażenia zawodowego). Z kolei z załączonej przez skarżącą do odwołania informacji dla lekarza kierującego/POZ z dnia 20 października 2009r. wynika, iż skarżąca jest leczona z powodu zdiagnozowanego zespołu suchego oka. Istotnym argumentem, potwierdzającym zasadność dokonanej oceny okoliczności sprawy, podnoszonym też przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, jest odstęp czasowy między udokumentowanymi objawami chorobowymi upoważniającymi do rozpoznania choroby zawodowej a czasem zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Czas ten zgodnie z poz. 25.4 załącznika do rozporządzenia z 2009r. wynosi 3 lata. Warunek ten nie został spełniony w sprawie, bowiem dolegliwości w postaci powikłanego zapalenia spojówek i rogówki, spowodowane zespołem suchego oka zostały zdiagnozowane w 2006r., a więc 12 lat po ustaniu zatrudnienia i około 40 lat po zaprzestaniu przez skarżącą pobierania prób dotyczących procesu technologicznego, bowiem z chwilą stwierdzenia ich szkodliwości na zdrowie kobiet zostały one odsunięte od tych czynności. Skarżąca wniosek o stwierdzenie choroby zawodowej zgłosiła dopiero w dniu 3 grudnia 2013r. A zatem u skarżącej nie tylko nie stwierdzono zrogowacenia rogówki, powodowanego przez szkodliwe czynniki środowiska pracy, ale powikłania w postaci zapalenia rogówki zostały zdiagnozowane, pomimo leczenia skarżącej od 1968r. z powodu dolegliwości narządu wzroku, dopiero w 2006r. Dokonana przez organy ocena okoliczności faktycznych jest prawidłowa, racjonalna i logiczna. Orzeczenia jednostek medycznych są spójne i zgodne co do wniosków. Ocena zgromadzonego materiału dowodowego i okoliczności faktycznych przyczyn choroby skarżącej jest logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym, a co najważniejsze opiera się ona na zgromadzonych w sprawie orzeczeniach medycznych, których moc dowodowa nie została podważona przez skarżącą przeciwdowodem. Oceny tej nie podważa złożona przez skarżącą dokumentacja medyczna. Dowodzi ona jedynie tego, iż skarżąca jest osobą schorowaną, co jednakże nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy choroby zawodowej. W tym zakresie jednostka orzecznicza II stopnia (IMP w Łodzi) na wniosek skarżącej złożony po wydaniu zaskarżonej decyzji w piśmie z dnia 14 grudnia 2015r., które skarżąca złożyła do akt sądowych, wyjaśniła, że po przeanalizowaniu zastrzeżeń skarżącej, oraz przesłanych przez nią świadectwa pracy i zaświadczenia od lekarza okulisty oraz całej zgromadzonej w sprawie dokumentacji podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie choroby zawodowej oraz dodała, że ustalaniem związku między narażeniem zawodowym a wystąpieniem zawodowym bądź brakiem podstaw do jej rozpoznania zajmuje się dziedzina medycyny pracy, nie zaś toksykologia. Do ustalenia takiego związku jest niezbędna wiedza medyczna, w trakcie procesu diagnostyczno-orzeczniczego w IMP w Łodzi ocena narażenia zawodowego pacjentki została przeprowadzona na podstawie całości dostarczonej do IMP w Łodzi dokumentacji, podczas hospitalizacji w IMP w Łodzi przeprowadzono konsultację okulistyczną poszukując związku dolegliwości ze strony narządu wzroku z ekspozycją zawodową, proces diagnostyczno-zawodowy został przeprowadzony zgodnie z zasadami przyjętymi w orzecznictwie o chorobach zawodowych, zgłaszane objawy ze strony narządu wzroku mogą sugerować zaburzenia stabilności filmu łzowego dającego w efekcie nawracające zapalenie spojówek lub brzegów powiek.
Dodatkowo podnieść trzeba, że ten sam materiał dowodowy był już przedmiotem oceny WSA w Łodzi, który prawomocnym wyrokiem z dnia 24 września 2015r., III SA/Łd 652/15, oddalił skargę skarżącej na decyzje w przedmiocie stwierdzenia choroby narządu wzroku w postaci alergicznego zapalenia spojówek wywołanego czynnikami chemicznymi (poz. 25.1 wykazu chorób zawodowych). Skarżąca była bowiem diagnozowana jednocześnie pod kątem rozpoznania choroby zawodowej narządu wzroku w postaci alergicznego zapalenia spojówek (poz. 25.1. wykazu chorób zawodowych) i zrogowacenia rogówki (poz. 25.4 wykazu chorób zawodowych), ten sam materiał dowodowy był przedmiotem oceny jednostek orzeczniczych i organów orzekających w sprawie choroby zawodowej. Orzeczenie nr [...] z dnia 16 września 2014r. i orzeczenie nr [...] z dnia 14 listopada 2014r., jak i dodatkowe pisma wyjaśniające jednostki orzeczniczej II stopnia dotyczą obu tych schorzeń.
Niezależnie od tego sąd zauważa, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a. wymogi. Przedstawiono w nim szczegółowo stan faktyczny, przepisy prawne, wskazano przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej oraz przyczyny niestwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej zwyrodnienia rogówki. Wynikająca z tego przepisu zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana, strona poznała motywy rozstrzygnięcia sprawy. O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez skarżącą, w sytuacji, gdy organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy, nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, oraz wskazał i wyjaśnił zastosowaną podstawę prawną. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni. W konsekwencji nie sposób postawić organom zarzutu naruszenia zasady pogłębiania zaufania od organów państwa (art. 8 k.p.a.).
W sprawie organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły również przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W myśl natomiast art. 2352 k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. W załączniku do rozporządzenia zawierającym wykaz chorób zawodowych w poz. 25.4 wymienione jest zwyrodnienie rogówki i 3 letni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu.
Analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, wedle którego dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest łączne spełnienie dwu przesłanek: po pierwsze schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz po drugie jest bezsporne lub wysoce prawdopodobne, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wymóg łącznego spełnienia tych przesłanek oznacza, iż obie one muszą zaistnieć, aby można było stwierdzić chorobę zawodową. A zatem podnoszona przez skarżącą okoliczność, że wszystkie schorzenia, na które cierpi są wymienione w obecnym i poprzednim wykazie chorób zawodowych, co powinno jej zdaniem uzasadniać stwierdzenie u niej choroby zawodowej w postaci każdej z tej choroby, nie jest wystarczające. Okoliczność ta jest koniecznym warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej, jednakże nie jedynym. Sam fakt cierpienia na choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych nie jest bowiem równoznaczny z ich etiologią zawodową. W sprawnie jak już szczegółowo to oceniono nie został spełniony drugi warunek, tj. nie wykazano bezsporne lub z wysokim stopniem prawdopodobieństwa związku choroby z warunkami środowiska pracy. Skoro bowiem przyjęte za podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji orzeczenia lekarskie nie stwierdziły związku przyczynowo skutkowego między wnioskowaną przez skarżącą chorobą a zagrożeniami w środowisku pracy, to organy inspekcji sanitarnej – nie dysponując żadnym przeciwdowodem, podważającym te orzeczenia - nie miały podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę tychże orzeczeń lekarskich. Jest to o tyle istotne, że skarżąca była – jak wynika z orzeczeń - poddawana wielokrotnie wyspecjalizowanym badaniom i to kompleksowym, w tym konsultacjom okulistycznym. Ponadto orzeczenia lekarskie zostały wydane przez uprawnionego lekarza, posiadającego odpowiednią wiedzę w zakresie diagnozowania chorób zawodowych, oraz zatrudnionego w placówce medycznej specjalizującej się przeprowadzaniem tego rodzajami badań. Podnieść też należy, że kwestia, jakim badaniom została poddana skarżąca, pozostaje poza oceną tak sądu, jak i prowadzących postępowanie organów (np. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2012r., II OSK 2081/12). Ani bowiem organy inspekcji sanitarnej, ani też sądy administracyjne nie są uprawnione do samodzielnej oceny trafności postawionej diagnozy lekarskiej, jak również sposobu prowadzenia przez te jednostki procesu diagnostycznego.
Złożony przez skarżącą wniosek o przeprowadzenie przez Sąd konsultacji lekarza toksykologa oraz chorób okulistycznych nie mógł zostać uwzględniony. Stosownie bowiem do art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z przepisu tego wynika, że Sąd korzysta z uznania przy podejmowaniu decyzji co do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego a przesłanki przeprowadzenia dowodu muszą być spełnione łącznie. Dowód uzupełniający w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być przeprowadzony jedynie z dokumentu, dowód ten musi być niezbędny dla wyjaśnienia prawy, muszą zaistnieć istotne wątpliwości w sprawie, zaś przeprowadzenie dowodu nie spowoduje nadmiernego przeprowadzenia postępowania. W ocenie Sądu żadna z tych przesłanek nie została spełniona. Sąd administracyjny nie ma uprawnienia do przeprowadzania dowodu z przesłuchania biegłego czy zasięgania konsultacji lekarskiej. Sąd ten też nie powziął wątpliwości co do istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Przeprowadzenie dowodu uzupełniającego nie może też prowadzić do merytorycznego rozpoznania sprawy zamiast organu, a do tego w istocie sprowadza się wniosek skarżącej skoro zmierzał on do podważenia rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji i orzeczeń lekarskich.
Wyjaśnić też należy, że kontrola prawidłowości orzeczeń lekarskich nie jest objęta kognicją sądu administracyjnego. Gdy zaś Sąd uznaje skargę za zasadną bo orzeczenia lekarskie nie są spójne lub zostały niewyjaśnione istotne okoliczności faktyczne, co jednak nie miało miejsca w niniejszej sprawie, to może jedynie uchylić decyzje organów inspekcji sanitarnej i zobowiązać je do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzyskanie dodatkowych opinii lekarskich. W tej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, skarżąca skorzystała z prawa zaskarżenia orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I stopnia, natomiast orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej II stopnia jest – o czym pouczono w treści orzeczenia – ostateczne. Weryfikacja prawidłowości orzeczenia lekarskiego następuje jedynie w drodze wydania kolejnego orzeczenia.
Wynagrodzenie dla ustanowionego z urzędu pełnomocnika w osobie adwokata M. M. Sąd przyznał - stosownie do art. 250 § 1 ppsa oraz § 19 w zw. z przepisem § 18 ust. 1 pkt 1 lit.c i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie opłat za czynności adwokackie, w zw. z § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. poz. 1801) - w kwocie 295,20 zł, obejmującej należny podatek VAT.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 151 ppsa skargę oddalił. Wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu zasądził zaś na podstawie art. 250 § 1 ppsa oraz § 19 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło