III SA/Łd 1166/13
WyrokWSA w Łodzi2014-03-12
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Alberciak, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja ustalająca koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu, wydana na podstawie przepisów Prawa o ruchu drogowym, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli przepisy te były niejednoznaczne i wymagały wykładni?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo rozpatrzył pismo skarżącego jako wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, a nie o wznowienie postępowania. Skoro przepisy Prawa o ruchu drogowym, dotyczące kosztów usuwania i przechowywania pojazdów, były niejednoznaczne i wymagały wykładni, a także istniały wątpliwości co do ich intertemporalnego stosowania, to nie można uznać, że decyzja organu została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa wymaga oczywistej i niewątpliwej sprzeczności decyzji z przepisem, co w tej sprawie nie miało miejsca.Stan faktyczny
Skarżący H. Ł. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty ustalającej koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem jego pojazdu. Skarżący argumentował, że nie brał udziału w postępowaniu, a decyzja narusza prawo. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, wskazując na prawidłowe zastosowanie przepisów Prawa o ruchu drogowym. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podtrzymując swoje zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. Ł.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 marca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Protokolant Straszy asystent sędziego Dominika Trella po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2014 roku sprawy ze skargi H. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej koszty związane z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem oraz zniszczeniem pojazdu oddala skargę.
Starosta [...] ostateczną decyzją z dnia [...] znak [...], ustalił H. Ł. koszty związane z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem oraz zniszczeniem pojazdu marki Fiat 126p, o numerze rejestracyjnym [...] na kwotę 15.793,00 zł i zobowiązał go do zapłaty kosztów.
Od powyższej decyzji strona nie wniosła odwołania.
W piśmie z dnia 26 lutego 2013r. skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. H. Ł. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...], nr [...] ustalającej wysokość kosztów za usunięcie, przechowywanie, oszacowanie oraz zniszczenie pojazdu marki 126p o nr rej.[...]. W uzasadnieniu wniosku skarżący żądając unieważnienia decyzji na podstawie 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskazał, że nie wie dlaczego od decyzji tej nie wniósł odwołania, był przekonany, że cała sprawa jest zakończona bowiem poprzednią decyzję Starosty[...], Kolegium uchyliło i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia. Wyjaśnił, jest osobą prawie 70-letnią, po udarze, zdaną na swoją rodzinę, a zajęcie emerytury pozbawi go środków do życia. Zaskarżonej decyzji zarzucił również rażące naruszenie prawa poprzez niezapewnienie uczestnictwa w postępowaniu w okresie od 12 stycznia 2005 r. do 3 stycznia 2011r., co w jego ocenie spowodowało niewymierne skutki finansowe. Decyzja z [...] jest niezgodna z prawem.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...][...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że zaskarżona decyzja zawiera wyliczenie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem samochodu marki Fiat 126p nr rej[...], którego właścicielem w chwili usunięcia był H. Ł. Przepadek pojazdu na podstawie art. 130a ust. 10e ustawy – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2005r., nr 108, poz. 908 ze zm.) orzekł Sąd Rejonowy w Ł. postanowieniem z dnia 15 września 2011r., sygn. akt I Ns 411/11. Następnie pojazd został przyjęty do stacji demontażu i zakwalifikowany jako odpad. Na wiosek Starosty[...], decyzją z dnia [...] orzeczono o wyrejestrowaniu przedmiotowego pojazdu. Podjęte czynności poprzedzało usunięcie i przechowanie oraz wycena pojazdu, które wywołały określone koszty. Koszty te, zgodnie art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Mając na uwadze przedstawione okoliczności faktyczne Kolegium nie dostrzegło w sprawie rażącego naruszenia prawa. Organ zaznaczył, że we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, skarżący jako przyczynę stwierdzenia nieważności decyzji podał naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu, która w ocenie organu stanowi podstawę do uruchomienia innego trybu nadzwyczajnego (wznowienia postępowania), niż tryb nieważnościowy.
W dniu 17 czerwca 2013r. H. Ł. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym podtrzymał argumentację przedstawioną we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia[...]. Dodatkowo podkreślił, że z postanowienia Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 15 września 2011r., sygn. akt I NS 411/11 wynika, że o konieczności odbioru pojazdu skarżący został zawiadomiony w dniu 3 stycznia 2011r, natomiast decyzja Starosty [...] z dnia [...] dotyczy kosztów, które zostały ustalone za okres 6 lat, tj. za lata 2005 – 2011. Skarżący wyjaśnił, że nie posiadał wiedzy o prowadzonym przez 6 lat postępowaniu. Podał, że ma prawie 70 lat, jest osobą schorowaną i nie posiada wiedzy prawniczej. Zaskarżona decyzja Starosty [...] narusza w jego ocenie art. 130 ust. 10h ustawy –Prawo o ruchu drogowym, obejmuje bowiem okres od dnia 11 stycznia 2005r., podczas gdy powiadomienie o konieczności odbioru pojazdu miało miejsce 6 lat później, tj. w dniu 3 stycznia 2011r. Ponadto skarżący podkreślił, że sprzedał przedmiotowy samochód i nie posiada żadnej wiedzy, co się z nim w tej chwili dzieje. Samochód nie przedstawiał żadnej wartości, natomiast żądana przez organ kwota za przechowywanie pojazdu przez 6 lat jest nieadekwatna, a działanie organu narusza zasadę praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. Wniósł o ponowne wnikliwe i sprawiedliwe rozpoznanie sprawy i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Starosty [...] z dnia [...].
Decyzją z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu wniosku H. Ł., o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że stosownie do treści art. 130a ustawy – Prawo o ruchu drogowym, pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: 1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, 2) nieokazania przez kierującego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c; 3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu; 4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej oraz osób wymienionych w art. 8 ust. 2; 5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela (ust. 1). Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy: 1) kierowała nim osoba: a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu, b) nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu; 2) jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska. Pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1-2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie (ust. 5c). Usuwanie pojazdów oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla pojazdów usuniętych w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, należy do zadań własnych powiatu. Starosta realizuje te zadania przy pomocy powiatowych jednostek organizacyjnych lub powierza ich wykonywanie zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych (ust. 5 f). Rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a (ust. 6). Ustala się maksymalną wysokość stawek kwotowych opłat, o których mowa w ust. 5c: c) pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t - za usunięcie - 440 zł; za każdą dobę przechowywania – 33 zł (ust. 6a). W oparciu o wskazane upoważnienie Rada Powiatu Łęczyckiego uchwałą Nr 259/XXXVIII/2002, z dnia 9 października 2002 r. w sprawie ustalenia opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na strzeżonym parkingu wyznaczonym przez Starostę Łęczyckiego (Dz. Urz. Woj. Łódzk. z 2002 roku Nr 282, poz. 3434) ustaliła opłatę za dojazd i holowanie do 15 km: pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t - ryczałt do 15 km (w tym załadunek i rozładunek) - 100 zł; opłatę za parkowanie pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 7,5 t - 6 zł za każdą dobę. Uchwała ta została uchylona z dniem 25 listopada 2005 roku uchwałą Nr XII/91/2011 Rada Powiatu Łęczyckiego z dnia 28 września 2011 r. w sprawie ustalenia opłat za usuwanie i przechowywanie na parkingu strzeżonym pojazdów usuniętych z dróg oraz kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia, a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu (Dz. Urz. Woj. Łódzk. z 2011roku Nr 325, póz. 3264), która wprowadziła opłatę za każdą rozpoczętą dobę przechowywania pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t - 33 zł. W decyzji z dnia [...], znak:[...], zostały wykazane podstawy i sposób wyliczenia opłat za usunięcie pojazdu z drogi, za parkowanie oraz za wycenę pojazdu. Starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu (ust. 10). W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie o przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (ust. 10a). Do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest obowiązany starosta. Wykonanie orzeczenia następuje w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, z uwzględnieniem przepisów niniejszej ustawy (ust. 10f). Jednostka prowadząca parking strzeżony, w przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w terminie określonym w ust. 10, powiadamia o tym fakcie właściwego miejscowo starostę oraz podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu nie później niż trzeciego dnia od dnia upływu tego terminu (ust. 10g). Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta (ust. 10a).
W rozpoznawanej sprawie o przepadku pojazdu orzekł Sąd Rejonowy w Łęczycy postanowieniem z dnia 15 września 2011r., sygn. akt I Ns 411/11. W dniu 9 grudnia 2011r. pojazd został przyjęty do demontażu jako odpad, a następnie został wyrejestrowany na podstawie decyzji z dnia [...]. W ocenie Kolegium w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia wskazanych przepisów prawa, a w szczególności art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Koszty zostały bowiem naliczone od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do zakończenia postępowania, stosownie do dyspozycji art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że na właścicielu pojazdu ciążą koszty od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Co istotne w myśl art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z postanowienia Sądu Rejonowego w Łęczycy z dnia 15 września 2011 roku, o sygn. akt I Ns 411/11 wynika równocześnie, że zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku. Jedną z tych przesłanek jest prawidłowe powiadomienie właściciela o możliwości odbioru pojazdu. Zgodnie z przepisem art. 365 § 1 K.p.c orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Określone w art. 365 § 1 K.p.c. związanie stron, sądów oraz innych organów i osób treścią prawomocnego orzeczenia wyraża nakaz przyjmowania przez nie, że w objętej nim sytuacji stan prawny przedstawiał się tak, jak to wynika z sentencji wyroku. Sąd Rejonowy w Łęczycy uznał, że zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku pojazdu.
Ponadto Kolegium wskazało, że brak jest podstaw do uznania, że strona nie była właścicielem przedmiotowego pojazdu od 2004 roku, albowiem skarżący nie przedstawił wiarogodnych dowodów wykazujących tę okoliczność, a wbrew temu świadczą zapisy w dowodzie rejestracyjnym oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Łęczycy z dnia 15 września 2011 roku, o sygn. akt I Ns 411/11, w którym Sąd orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu stanowiącego dotychczas własność H. Ł. W dniu 27 października 2011 roku postanowieniu nadano klauzulę wykonalności. Zgodnie natomiast z art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, póz. 1018 z późn. zm.), Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 roku do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy tzn. do dnia 4 września 2010 roku. Przepis art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w dotychczasowym brzmieniu stanowił, że pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się, a pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Odwołując się do poglądu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wyrażonego w wyroku z dnia 30 marca 2012 roku, o sygn. akt III SA/Łd 20/12, organ wskazał, że analiza powyższego przepisu międzyczasowego daje podstawę do stwierdzenia, że Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów w przypadkach wymienionych w tym przepisie, ale także wtedy, gdy termin 6 miesięcy od dnia ich usunięcia upłynął przed dniem 11 czerwca 2009 roku. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd jednak doszedł do takiego wniosku w drodze daleko idącej wykładni tego przepisu bowiem wprost z niego to nie wynika. W związku z czym nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia przepisu art.13 ustawy 22 lipca 2010r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że rozstrzygnięcie o kosztach następuje po zakończeniu postępowania, przy czym chodzi tu o postępowanie, co do przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Oznacza to, że H. Ł. ponosi koszty związane z usunięciem i przechowywaniem pojazdu marki Fiat 126p, o numerze rejestracyjnym [...] od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. W zaskarżonej decyzji ustalono, że koszty obejmują okres od dnia 11 stycznia 2005 roku, tzn. od dnia wydania dyspozycji Komendy Powiatowej Policji w Ł. nr 4/2005 do dnia 9 grudnia 2011r., tzn. do dnia zniszczenia pojazdu w stacji demontażu. Kolegium wskazało, że z art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak również z innych przepisów powszechnie obowiązującego prawa nie wynika wprost, jaką datę należy przyjąć za datę zakończenia postępowania. Z jednej strony można stwierdzić, iż datą zakończenia postępowania jest uprawomocnienie się postanowienia o orzeczeniu przepadku pojazdu, bowiem dalsze czynności nie mają charakteru postępowania, a są czynnościami materialno-technicznymi. Ponadto, z momentem uprawomocnienia się postanowienia o przepadku pojazd przestaje być własnością strony, przechodzi na własność powiatu, co wskazuje na to, iż nie można obciążać strony kosztami demontażu, które powstały po uprawomocnieniu się postanowienia, zwłaszcza iż brak jest zobowiązania starosty do zniszczenia pojazdu, ponieważ w sytuacji, gdy pojazd przedstawiałby potencjalnie realną wartość, należałoby dokonać jego sprzedaży. Z drugiej strony przyjęcie takiej wykładni, iż koszty byłyby naliczane tylko do uprawomocnienia się postanowienia o przepadku stałoby w sprzeczności z przepisem art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym, który w sposób wyraźny wskazuje na koszty związane "oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu". Te czynności ze swej istoty są podejmowane po uprawomocnieniu się postanowienia o przepadku, zatem przyjęcie, iż koszty są należne jedynie do zakończenia postępowania rozumianego jako uprawomocnienie się orzeczenia o przepadku powodowałoby niemożliwość obciążenia tymi kosztami strony. Zdaniem organu nawet jeżeliby przyjąć, że koszty są należne jedynie do uprawomocnienia się postanowienia o przepadku, nie zaś do dnia demontażu lub sprzedaży pojazdu, to odmienne rozstrzygnięcie w tym zakresie nie ma charakteru rażącego naruszenia przepisu art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Z treści wskazanego przepisu nie wynika bowiem wprost, jaką datę należy uznać za datę zakończenia postępowania. Tym samym nie można zatem stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 130a ust. 10h - ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący podnosząc zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 7-10 k.p.a. i art. 130a ust. 10, 10a i 10h ustawy – Prawo o ruchu drogowym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz wstrzymanie wykonania decyzji Starosty [...] z dnia [...]. W uzasadnieniu skargi podtrzymując argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący wskazał, że w wyroku WSA w Łodzi z dnia 30 marca 2012r. sygn. akt III SA/Łd 20/12 sąd dokonując analizy art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 152, poz. 1018 ze zm.) w zw. z art. 130a ust. 10 ustawy wyraził pogląd, że to Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, w stosunku do których termin 6 miesięcy od dnia ich usunięcia upłynął przed dniem 11 czerwca 2009r. Nieuwzględnienie przedstawionego stanowiska sądu w niniejszej sprawie, narusza w ocenie skarżącego zasadę równego traktowania wszystkich obywateli.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie.
Postanowieniem z dnia 29 listopada 2013r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2014r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi działając w oparciu o treść art. 61 § 3 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.)-dalej p.p.s.a., wstrzymał wykonanie decyzji Starosty [...] z dnia [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku -Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz.270) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego ani procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
W niniejszej sprawie przede wszystkim wyjaśnienia wymaga kwestia wniosku skarżącego z dnia 26 lutego 2013r. skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że decyzją z dnia [...] Starosta [...]ustalił koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem samochodu marki Fiat 126p na kwotę 15 793 zł oraz zobowiązał H. Ł. do ich zapłaty. Decyzja ta została doręczona skarżącemu w dniu 26 marca 2012r. i H. Ł. się od niej nie odwołał.
W dniu 26 lutego 2013r. skarżący złożył do organu odwoławczego wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] na podstawie art.156 § 1 pkt 2 K.p.a. We wniosku tym H. Ł. podniósł, że nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z [...] gdyż nie został o nim zawiadomiony. W rzeczywistości wskazał on na przyczynę wznowienia postępowania określoną w art.145 § 1 pkt 4 K.p.a. Nadto skarżący podniósł, że decyzja z [...] jest niezgodna z prawem i rażąco narusza prawo. Faktycznie w uzasadnieniu swojego pisma H. Ł. wskazał na okoliczności określone w art.145 § 1 pkt 4 K.p.a. i w art.156 § 1 pkt 2 K.p.a., co, jego zdaniem uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji.
W orzecznictwie i w doktrynie jest powszechnie przyjęty pogląd o niekonkurencyjności trybów stwierdzenia nieważności decyzji i wznowienia postępowania administracyjnego tzn., że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie.(por. B.Adamiak J.Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz C.H.Beck Warszawa 1996r. str.702, wyrok NSA z 9 sierpnia 1990r. w spr. IV SA549/90, wyrok NSA z 29 marca 1988r. w spr. I SA 636/87, wyrok NSA z 21 listopada 2012r. w spr. II OSK 1318/11).
Uruchomienie trybu wznowieniowego i trybu stwierdzenia nieważności decyzji powoduje odmienne następstwa dla weryfikowanej decyzji i sprawy administracyjnej. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte co najmniej jedną z kwalifikowanych wadliwości procesowych wyliczonych wyczerpująco w art. 145 § 1 K.p.a. Stwierdzenie nieważności jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami materialnoprawnymi, a zatem wadami wyliczonymi w art. 156 § 1 K.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania (skutek ex tunc) )por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 1996, s. 699). Wobec tego, że zastosowanie trybu stwierdzenia nieważności decyzji powoduje następstwa prawne dalej idące niż zastosowanie trybu wznowienia postępowania, należy dać priorytet pierwszemu z nich.
Z uwagi na to, że tryby wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji są trybami rozłącznymi to naruszenia przepisów postępowania administracyjnego uzasadniające wznowienie postępowania określone w art.145 K.p.a.a nie mogą stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji. To samo naruszenie prawa nie może stanowić podstawę wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji.(por. wyrok NSA z 28 marca 1988r. w spr. I SA 636/87).
Skoro w piśmie z dnia 26 lutego 2013r. skarżący wskazał zarówno okoliczności stanowiące podstawę wznowienia postępowania (art.145 § 1 pkt 4 K.p.a.) jak i stwierdzenia nieważności decyzji (art.156 § 1 pkt 2 K.p.a.) to organ administracji słusznie dał priorytet postępowaniu o stwierdzeniu nieważności decyzji z 16 marca 2012r. Wskazuje na to tytuł pisma z 26 lutego 2013r. (wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 16 marca 2012r.) oraz określenie podstawy prawnej wniosku (art.156 § 1 pkt 2 K.p.a. ze względu na rażące naruszenie prawa). Nadto pismo z 26 lutego 2013r. zostało skierowane do organu wyższego stopnia a więc do organu właściwego do stwierdzenia nieważności decyzji (art.157 § 1 K.p.a) podczas gdy organem właściwym do wznowienia postępowania jest organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji (art.150 § 1 K.p.a.) czyli Starosta [...]. Organ administracji trafnie zatem rozpatrzył pismo z 26 lutego 2013r. jako wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji w oparciu o podstawę określoną w art.156 § 1 pkt.2 K.p.a. Organ słusznie również pominął wskazaną w piśmie okoliczność, o której mowa w art.145 § 1 pkt 4 K.p.a gdyż jest to podstawa wznowienia postępowania administracyjnego i w związku z tym nie może być uznana za wadę uzasadniającą stwierdzenie nieważności decyzji. Okoliczność uzasadniająca wznowienie postępowania, określona w art.145 § K.p.a. nie może bowiem stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Dodać również należy, że termin do złożenia podania o wznowienie postępowania jest stosunkowo krótki i wynosi 1 miesiąc od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania (art.148 § 1 K.p.a.). W piśmie z dnia 26 lutego 2013r. skarżący podniósł, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z [...]. H. Ł. dowiedział się o tym postępowaniu w dniu 26 marca 2013r. gdyż tego dnia doręczono mu decyzję z [...]. W tym też dniu rozpoczął bieg termin, o którym mowa w art.148 § 1 K.p.a. zaś H. Ł. złożył swoje pismo dopiero w dniu 26 marca 2013r. czyli dawno po upływie miesięcznego terminu określonego w art.148 § 1 K.p.a.
Reasumując tę część rozważań sąd uznał, że organ administracji prawidłowo potraktował pismo skarżącego z 26 lutego 2013r. jako wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z[...]. w oparciu o podstawę określoną w art.156 § 1 pkt 2 K.p.a. Słusznie również pominął okoliczność, o której mowa w art.145 § 1 pkt 4 K.p.a gdyż jako podstawa wznowienia postępowania administracyjnego nie może ona stanowić przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji.
Zgodnie z treścią art.156 § 1 pkt 2 K.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jest powszechnie przyjęty pogląd, że rażące naruszenie prawa następuje wtedy gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Dotyczy to sytuacji gdy uchybienie prawu ma charakter oczywisty, jasny, bezsporny i niedopuszczający możliwości odmiennej wykładni. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w sprawie III S.A. 565/95 z dnia 17 kwietnia 1996r., w sprawie II S.A. 1531/94 z dnia 6 lutego 1995r., w sprawie III S.A. 1705/93 z dnia 11 maja 1994r., w sprawie V S.A. 86/92 z dnia 21 października 1992r. ,w sprawie III S.A. 1425/96 z dnia 17 września 1997r., w sprawie I OSK 1683/11 z 8 lutego 2013r. i w sprawie II GSK 190/12 z 19 kwietnia 2013r.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jest również powszechnie przyjęty pogląd, że rażąco może zostać naruszony tylko taki przepis, którego treść nie budzi wątpliwości a więc jest jasna i niedwuznaczna a nie dotyczy to sytuacji kiedy przepis jest niejednoznaczny, wymaga stosowania wykładni prawa i są możliwe różne jego interpretacje. Nie można zatem uznać, że miało miejsce rażące naruszenie prawa w przypadku gdy treść przepisu budzi wątpliwości prawne i istnieje różnica ocen co do jego wykładni a niekiedy nawet istnieją spory doktrynalno – orzecznicze. W sytuacji gdy stan prawny nie jest niewątpliwy i są możliwe różne interpretacje przepisu to nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Pogląd taki wyraził NSA w wyrokach z 16 stycznia 2013. W spr. II GSK 1975/11, z 8 lutego 2013r. w spr. I OSK 1683/11, z 19 kwietnia 2013r. w spr. II GSK 190/12, z 30 maja 2008r. w spr. II OSK 404/08, z 6 lutego 1995r. w pr. II SA 1642/94 i z 6 lutego 1995r. w spr. II SA 1531/94.
Należy zaznaczyć, że przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ustalenie czy decyzja nie jest dotknięta jedną z kwalifikowanych wad prawnych określonych w art.156 § 1 K.p.a. Postępowanie to nie służy ponownemu merytorycznemu rozpoznaniu sprawy i skontrolowaniu prawidłowości wydanej decyzji lecz ustaleniu czy nie występuje jedna z wad prawnych wymienionych w art.156 § 1 K.p.a. Postępowanie to nie jest kolejną instancją w rozpoznaniu sprawy zakończonej ostateczną decyzją. Nie można zatem stwierdzić nieważności decyzji z tego powodu, że przy jej wydaniu naruszono przepis prawa lecz musi zostać stwierdzone, że naruszenie to miało charakter rażący. Ustalenie, że doszło do naruszenia prawa lecz nie było ono rażące, a więc oczywiste, niewątpliwe i wyraźne, nie uzasadnia stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie nie jest sporny. W dniu 11 stycznia 2005r.dyspozycją Komendy Powiatowej Policji w Ł. został usunięty z drogi publicznej w miejscowości G. samochód marki Fiat 126p, którego właścicielem był H. Ł. Pojazd usunięto na parking w Ł. Postanowieniem z dnia 15 września 2011r.w sprawie I Ns 411/11 Sąd Rejonowy w Łęczycy orzekł przepadek wymienionego samochodu na rzecz Powiatu [...]. Po uprawomocnieniu się postanowienia zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem samochodu marki Fiat 126p zakończone ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia [...] zobowiązującą skarżącego do uiszczenia tych kosztów w wysokości 15793 zł.
Zgodnie z treścią art.130a ust.10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. nr 108 z 2005r. poz.908 z późn. zm.) dalej p.r.d., w brzmieniu obowiązującym w dacie usunięcia pojazdu, tzn. w dniu 11 stycznia 2005r., pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy.
Tryb postępowania w zakresie przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa określało obowiązujące wówczas rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. nr 134 poz.1133 z późn. zm.). Zgodnie z treścią § 8 ust.1 tego rozporządzenia o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa orzeka naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego. Przed wydaniem orzeczenia należy powiadomić właściciela pojazdu o wszczęciu postępowania w sprawie przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa.
Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008r. w spr. P 4/06 Trybunał Konstytucyjny uznał, że art.130a ust.10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, jest niezgodny z art. 46, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał także uznał, że art.130a ust.11 pkt 3 ustawy z 20 czerwca 1997r. jest niezgodny z art.64 ust.3 Konstytucji oraz, że § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. jest niezgodny z art. 130a ust. 11 pkt 3 ustawy z 20 czerwca 1997r.oraz z art. 92 ust. 1 i art. 46 Konstytucji.
Jednocześnie Trybunał stwierdził, że przepisy art. 130a ust.10 i art.130a ust.11 pkt 3 ustawy z 20 czerwca 1997r., w zakresie wskazanym w wyroku, tracą moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Wymieniony wyrok został ogłoszony w dniu 11 czerwca 2008r. (Dz.U. nr 100 poz.649) a więc przepisy wymienione w wyroku Trybunału utraciły moc z dniem 11 czerwca 2009r.
Ustawą z dnia 22 lipca 2010r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 152 poz.1018 z późn. zm.) zmieniono treść art.130a ust.10, który otrzymał następujące brzmienie: starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu.",
Wprowadzono także przepis art.130a ust.10h o następującym brzmieniu: koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Zgodnie z treścią art.13 ustawy z 22 lipca 2010r. Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
Ustawa z 22 lipca 2010r. weszła w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia tzn. z dniem 4 września 2010r.( z pewnymi wyjątkami niemającymi znaczenia w rozpoznawanej sprawie).
Z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 czerwca 2009r. wynika, że do tego dnia samochód usunięty z drogi, po upływie 6 miesięcy od dnia usunięcia przechodził z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa. Orzeczenie naczelnika urzędu skarbowego o przejęciu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa miało jedynie charakter deklaratoryjny. Skoro Skarb Państwa stał się właścicielem takiego samochodu to tym samym ponosił również koszty jego przechowywania.
Z dniem 11 czerwca 2009r., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 4/06, utracił moc przepis art.130a ust.10 regulujący przepadek pojazdu ex lege. W związku z czym do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej z 22 lipca 2010r. (z dniem 4 września 2010r.) istniała swoista luka w prawie (w okresie od 11 czerwca 2009r. do 3 września 2010r.). Nie obowiązywał już bowiem przepis art.130a ust.10 p.r.d. w brzmieniu dotychczas obowiązującym a nie wprowadzono jeszcze ustawowej zmiany przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nie było zatem jednoznacznej regulacji prawnej wskazującej kto ponosi koszty przechowywania pojazdu w okresie od dnia 11 czerwca 2009r. do dnia 3 września 2010r.
Z dniem 4 września 2010r. wszedł w życie przepis art.130a ust.10h, który określił, że wszelkie koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi właściciel tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. W oparciu o ten przepis Starosta [...] w decyzji z dnia 16 marca 2012r. obciążył skarżącego kosztami usunięcia, przechowywania, oszacowania, sprzedaży i zniszczenia pojazdu w wysokości 15793 zł. Koszty te dotyczą okresu od dnia 11 stycznia 2005r. do dnia 9 grudnia 2011r. W związku z czym rozważenia wymaga kwestia czy prawidłowo obciążono skarżącego tymi kosztami za okres przed wejściem w życie przepisu art.130a ust.10h (tzn. przed 4 września 2010r.) czy też za ten okres koszty powinien ponosić Skarb Państwa.
Istotne znaczenie ma tutaj treść przepisu art.13 ustawy z 22 lipca 2010r.z którego wynika, że Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdu w sytuacji gdy okres 6 miesięcy, o którym mowa w art.130a ust.10 p.r.d., w brzmieniu przed nowelizacją (tzn. przed 4 września 2010r.) upłynął w czasie pomiędzy 11 czerwca 2009r. a 4 września 2010r. przy czym chodzi tu o koszty przechowywania pojazdu od upływu okresu 6-miesięcznego do dnia 4 września 2010r. Jest to przepis intertemporalny i uregulowano w nim sytuację w jakiej Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdu za okres przed wejściem w życie ustawy z 22 lipca 2010r. (tzn. przed 4 września 2010r.). Skoro w przepisie art.13 uregulowano tylko jedną sytuację w jakiej Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania samochodu przed 4 września 2010r. to wskazywałoby to, że we wszystkich pozostałych przypadkach koszty te w okresie przed 4 września 2010r. winna ponosić osoba wskazana w art.130a ust.10h p.r.d. czyli właściciel pojazdu w dacie jego usunięcia z drogi.
W przepisie art.13 ustawy z 22 lipca 2010r. nie uregulowano sytuacji kto ponosi koszty przechowywania pojazdu gdy okres 6-miesięczny upłynął przed 11 czerwca 2009r. a przypadek taki miał miejsce w niniejszej sprawie. W związku z taką treścią art.13 w orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiły się poglądy, że Skarb Państwa ponosi także koszty przechowywania pojazdu gdy okres 6-miesięczny od dnia jego usunięcia upłynął przed dniem 11 czerwca 2009r. Pogląd taki wyraził WSA w Łodzi w wyroku z 30 marca 2012r. w spr. III SA/Łd 20/12 (Lex nr 1146080), WSA w Białymstoku w wyroku z 10 października 2013r. w spr. II SA/Bk 443/13 (www.nsa.gov.pl) i WSA w Krakowie w wyroku z 17 kwietnia 2013r. w spr. III SA/Kr 928/12 (Lex nr 1326329). W wymienionych orzeczeniach sądy stanęły na stanowisku, że skoro Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdu gdy okres 6 miesięcy od dnia jego usunięcia upłynął pomiędzy 11 czerwca 2009r. a 4 września 2010r. to tym bardziej ponosi on te koszty gdy okres 6-miesięczny upłynął przed 11 czerwca 2009r. Sąd w obecnym składzie podzielił poglądy wyrażone w wymienionych orzeczeniach.
W decyzji z dnia [...] Starosta [...] obciążył skarżącego kosztami przechowywania pojazdu także za okres przed dniem 4 września 2010r. Nie przyjął zatem poglądu wyrażonego w trzech wymienionych orzeczeniach. W ocenie sądu nie można jednak uznać, że organ w sposób rażący naruszył przepis art.13 ustawy z 22 lipca 2010r. Interpretacja przepisu przyjęta w trzech wymienionych wyrokach wynikała z daleko idącej wykładni tego przepisu oraz przepisu art.130a p.r.d. w wersjach obowiązujących przed 4 września 2010r. Treść przepisu art.13 ustawy z 22 lipca 2010r. nie jest oczywista, niewątpliwa i wyraźna. Nie można zatem uznać, że rozstrzygnięcie Starosty[...], w części obciążającej skarżącego kosztami przechowywania pojazdu przed 4 września 2010r., pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią art.13 ustawy z 22 lipca 2010r.
W decyzji Starosty [...] jako datę końcowa obciążenia skarżącego kosztami przechowywania pojazdu przyjęto dzień zniszczenia samochodu tzn. dzień 9 grudnia 2011r. W związku z czym powstała wątpliwość czy obciążenie H. Ł. kosztami do tego dnia nie stanowi rażącego naruszenia art.130a ust.10h p.r.d.
W wymienionym przepisie przyjęto, że właściciel pojazdu w dniu jego usunięcia ponosi koszty wymienione w tym przepisie od dnia usunięcia do zakończenia postępowania . W art.130a ust.10h p.r.d. nie określono precyzyjnie jak należy rozumieć sformułowanie "zakończenie postępowania". Można przyjąć, że chodzi tutaj o postępowanie sądowe w sprawie o przepadek pojazdu na rzecz powiatu. W takiej sytuacji "zakończenie postępowania" należałoby rozumieć jako dzień uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku samochodu. Przyjęcie takiego stanowiska pozostawałoby z kolei w sprzeczności z wcześniejszymi sformułowaniami tego przepisu, że właściciel pojazdu w dniu jego usunięcia ponosi koszty między innymi związane z jego usunięciem i zniszczeniem. Z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o przepadku pojazdu staje się on własnością powiatu, który będąc jego właścicielem może go sprzedać, uzyskując z tego tytułu określoną kwotę pieniężną, bądź zniszczyć. Powiat jako jego właściciel ma prawo dowolnie rozporządzać pojazdem. Jest rzeczą zrozumiała, że sprzedaż bądź zniszczenie pojazdu mogą nastąpić po zakończeniu postępowania sądowego o jego przepadek. W sytuacji gdyby przykładowo pojazd został wcześniej zniszczony to postępowanie sądowe o jego przepadek nie maiłoby żadnego sensu. Przepis art.130a ust.10h p.r.d. nie jest jasny i oczywisty. Jego treść budzi wątpliwości i może być różnie interpretowany. Przyjmując nawet pogląd, że koszty określone w przepisie art.130a ust.10h p.r.d. winny obciążać dotychczasowego właściciela pojazdu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku, to stanowisko takie wynika z interpretacji tego przepisu a nie z oczywistej jego treści. Sąd w obecnym składzie stanął na stanowisku, że dotychczasowy właściciel pojazdu winien ponosić koszty określone w art.130a ust.10h p.r.d. do daty uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku. Wszelkie pozostałe koszty powstałe po tym dniu, związane ze sprzedażą i zniszczeniem samochodu, winien ponosić jego aktualny właściciel czyli powiat. Przyjęcie odmiennego rozstrzygnięcia przez Starostę [...] w decyzji z[...], w przekonaniu sądu, nie stanowi jednak rażącego naruszenia prawa. W sytuacji bowiem gdy art.130a ust.10h p.r.d. nie jest oczywisty, jednoznaczny i niewątpliwy to przyjęcie odmiennej jego interpretacji w decyzji z [...] nie można traktować jako rażącego naruszenia prawa. W ocenie sadu nie można uznać, że rozstrzygnięcie Starosty [...] w tym zakresie pozostaje w oczywistej i wyraźnej niezgodności z treścią art.130a ust.10h p.r.d.
Sąd również rozważał kwestię czy decyzja z dnia[...] nie została wydana z rażącym naruszeniem przepisu art.16 ustawy z 22 lipca 2010r. zgodnie z którym ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia tzn. od dnia 4 września 2010r. Wymieniona ustawa wprowadziła przepis art.130a ust.10h p.r.d., który określił, że wszelkie koszty w nim określone ponosi właściciel pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. W związku z czym powstała wątpliwość czy art.130a ust.10h p.r.d. dotyczy jedynie stanów faktycznych zaistniałych po tym dniu czy też odnosi się także do stanów faktycznych, które zaczęły się przed 4 września 2010r. i utrzymują się również po tym dniu. Ustawa z 22 lipca 2010r. zawiera przepisy przejściowe (art.10-13) lecz nie rozstrzygają one tej kwestii.
Nie ulega wątpliwości, że każda nowa ustawa, a w szczególności ustawa, która wprowadza zmiany w innych ustawach, zgodnie z wymogami przyzwoitej legislacji powinna zawierać przepisy przejściowe i dostosowujące, aby nie zaskakiwać zainteresowanych nowymi regulacjami (por. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2 marca 1993r. w spr. K 9/22 i z 24 maja 1994r. w spr. K 1/94). Przepisy przejściowe (intertemporalne) powinny także regulować wszystkie problemy intertemporalne.
Zdarzają się jednak sytuacje, gdy ustawa zmieniająca nie zawiera przepisów przejściowych bądź przepisy te nie są jasne bądź też gdy przepisy te nie regulują wszystkich problemów intertemporalnych. W takim przypadku lukę tę winny wypełniać w drodze wykładni organy stosujące prawo. Sądowi w obecnym składzie znane jest orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące kwestii intertemporalnych (por. uchwałę składu 7 sędziów NSA z 10 kwietnia 2008r. w spr. I OPS 1/06, wyroki NSA z 4 kwietnia 2008r. w spr. II GSK 218/08 i z 10 września 2008r. w spr. II GSK 157/08, wyrok WSA w Poznaniu z 21 sierpnia 20103r. w spr. IV SA/Po 584/13). W wymienione uchwale w spr. I OPS 1/06 podniesiono, że "w sytuacji gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Z pewnością taką regułą nie może być też automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy.". W wymienionej uchwale stwierdzono również, że "w sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy.".
W niniejsze sprawie nie ma potrzeby szczegółowego omawiania całej problematyki intertemporalnej. Istotne jest to, że problematyka ta jest trudna i istnieją wątpliwości co do tego jakie przepisy stosować do stanów faktycznych zaistniałych przed wejściem w życie nowej ustawy i utrzymujących się po wejściu w życie nowych przepisów. W każdym wypadku kiedy przepisy przejściowe są niejasne bądź nie regulują wszystkich sytuacji to organ stosujący prawo winien w drodze wykładni rozstrzygnąć kwestie intertemporalne.
W ustawie z dnia 22 lipca 2010r. nie ma przepisów regulujących sytuację jaka ma miejsce w niniejszej sprawie a mianowicie czy przepis art.130a ust.10h p.r.d. należy stosować tylko do stanów faktycznych powstałych po dniu 4 września 2010r. czy też także do stanów faktycznych powstałych przed tym dniem i trwających po wejściu w życie nowych przepisów. Sąd w obecnym składzie stanął na stanowisku, że należy się tutaj oprzeć na regule tempu regit actum, uznającej, że zdarzenie prawne należy oceniać wedle stanu prawnego obowiązującego w dacie gdy miało ono miejsce a bezpośrednie działanie nowego prawa uzależnione jest od wykazania ważnego interesu publicznego (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 marca 1993r. w spr. K 9/92). W związku z czym sąd w obecnym składzie uznał, że do stanu faktycznego zaistniałego przed dniem 4 września 2010r. winno się stosować przepisy wówczas obowiązujące co oznacza, iż w okresie od dnia usunięcia pojazdu (11 stycznia 2011r.) do dnia 3 września 2010r. winien mieć zastosowanie przepis art.130a ust.10 p.r.d. w brzmieniu wówczas obowiązującym a więc koszty przechowywania pojazdu do dnia 3 września 2010r. winien ponosić Skarb Państwa. Przepis art.130a ust.10h p.r.d. natomiast winien mieć zastosowanie od dnia 4 września 2010r. a więc począwszy od tego dnia to skarżący winien ponosić koszty przechowywania samochodu.
Starosta [...] w decyzji z dnia [...] przyjął odmienne rozstrzygnięcie a mianowicie takie, że zastosował przepis art.130a ust.10h p.r.d. od momentu zaistnienia stanu faktycznego (tzn. od usunięcia pojazdu w dniu 11 stycznia 2005r.) do dnia utrzymania się tego stanu (tzn. do dnia 9 grudnia 2011r.). W istocie uznał, że przepis art.130a ust.10h p.r.d. ma zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed zmianą przepisu art.130a p.r.d. i utrzymujących się także po zmianie tego przepisu (tzn. po 3 września 2010r.). W ocenie sądu przyjęcie takiego rozstrzygnięcia nie stanowi rażącego naruszenia art.16 ustawy z 22 lipca 2010r.. Przepisy przejściowe wymienionej ustawy nie regulują bowiem sytuacji intertemporalnej jaka ma miejsce w niniejszej sprawie. Stan prawny w tej kwestii mnie jest jednoznaczny i niewątpliwy. W związku z czym zachodzi konieczność wypełnienia tej luki w drodze wykładni w oparciu o zasady prawa intertemporalnego. W sytuacji gdy istnieją wątpliwości prawne w rozumieniu przepisu i możliwe są różne jego interpretacje to nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wtedy gdy treść jest jasna, oczywista i niebudząca wątpliwości zaś rozstrzygnięcie organu pozostaje w oczywistej i wyraźnej sprzeczności z jego treścią. Sytuacja taka nie miał jednak miejsca w niniejszej sprawie.
Należy jeszcze raz podkreślić, że przedmiotem niniejszego postępowania jest ustalenie czy decyzja z dnia [...] została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Do stwierdzenia nieważności decyzji z tego powodu nie jest zatem wystarczające samo ustalenie, że organ administracji naruszył określony przepis lecz konieczne jest wykazanie, że naruszenie miało charakter rażący a więc było wyraźne, oczywiste i niewątpliwe. Przeprowadzone postępowanie nie wykazało aby decyzja z [...] w sposób rażący naruszyła prawo.
Nie można również pominąć jeszcze jednego aspektu sprawy a mianowicie takiego, że H. Ł. nie odwołał się od decyzji z [...].Treść wymienionej decyzji nie budziła wątpliwości. Wynikało z niej, że skarżący został obciążony określonymi w niej kosztami w wysokości 15793 zł Decyzja zawierała szczegółowe pouczenie o sposobie i terminie do wniesienia odwołania. Została ona doręczona skarżącemu w dniu 26 marca 2012r. Mimo obciążenia go znacznymi kosztami H. Ł. nie odwołał się od niej ani nie wnosił o przywrócenie terminu do złożenia odwołania co dowodzi, że nie interesował się treścią decyzji i nie dołożył należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. W sytuacji gdyby odwołanie zostało wniesione to być może organ odwoławczy nie podzieliłby poglądu wyrażonego w rozstrzygnięciu Starosty [...] a nawet gdyby decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy to, po wniesieniu skargi, sąd być może stwierdziłby naruszenie przepisów prawnych i uwzględnił skargę. Tak się jednak nie stało bo decyzja z [...] nie została zaskarżona. H. Ł. zainteresował się decyzją dopiero z chwilą zajęcia mu emerytury na poczet zaległości. Dopiero zatem z chwilą zajęcia egzekucyjnego podjął aktywność zmierzającą do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji z [...]. Uczynił to prawie rok po wydaniu decyzji. Przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest jedynie wyjaśnienie czy doszło do rażącego naruszenia prawa a nie ponowne rozpoznanie sprawy tak jak ma to miejsce w przypadku wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W związku z czym w tym postępowaniu nie jest weryfikowana prawidłowość wydanej decyzji w aspekcie jej zgodności z wszystkimi przepisami postępowania, jak domaga się tego skarżący, lecz jedynie ustalane jest czy doszło do rażącego naruszenia prawa przy jej wydaniu. W ocenie sadu w niniejszej sprawie takie naruszenie nie miało miejsca.
Niezasadny jest zarzut skargi, że organ administracji w niniejszym postępowaniu naruszył przepisy art.6,7,8,9 i 10 K.p.a. Zarzut naruszenia tych przepisów jest bardzo ogólnikowy i nie został szczegółowo uzasadniony. Z uwagi na ogólnikowość tego zarzutu trudno się do niego odnieść. Sad nie stwierdził naruszenia tych przepisów przez organ administracji.
Reasumują sąd uznał, że skarga nie jest zasadna. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że decyzja Starosty [...] z dnia [...] nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W dacie wydania tej decyzji nie był niewątpliwy zarówno przepis art.130a ustawy z 20 czerwca 1997r., nowelizowany w okresie przechowywania pojazdu skarżącego, jak również przepisy ustawy z 22 lipca 2010r. nie były jednoznaczne i oczywiste. Nie były one niewątpliwe i wymagały interpretacji w drodze wykładni. W ocenie sądu nie można uznać, że decyzja z [...] pozostaje w oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawnymi. W przekonaniu sądu wymieniona decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa a co najwyżej z naruszeniem prawa, które nie miało charakteru rażącego. Nie występuje bowiem jasna i i bezsporna niezgodność z prawem wydanej decyzji. Rozpoznając sprawę sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd oddalił skargę H. Ł.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło