III SA/Łd 158/11

WyrokWSA w Łodzi2011-08-03

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Tomasz Zbrojewski, Ewa Alberciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny I instancji może dokonywać odmiennej oceny prawnej i dowodowej w sprawie związanej z określeniem wartości celnej pojazdu importowanego, pomimo prawomocnego wyroku NSA wiążącego wykładnią prawa?
Ratio decidendi
Sąd I instancji jest związany prawomocnym orzeczeniem NSA dotyczącym wykładni prawa i nie może formułować nowych, sprzecznych ocen prawnych ani oceniać prawidłowości orzeczenia sądu wyższej instancji. W przypadku braku zmiany stanu faktycznego lub prawnego, ponowne rozpoznanie sprawy musi uwzględniać wcześniejsze ustalenia i oceny, a naruszenie tego obowiązku skutkuje uchyleniem wyroku.
Stan faktyczny
K.Ś. zgłosił do procedury celnej używany samochód osobowy oraz części samochodowe, deklarując określone kody TARIC i wartości. Organ celny ustalił wyższą wartość celną pojazdu, kwestionując wiarygodność przedstawionych umów sprzedaży i stosując metodę 'ostatniej szansy' do wyceny wartości celnej. Sprawa była wielokrotnie rozpatrywana przez organy i sądy administracyjne, które różnie oceniały prawidłowość ustaleń i zastosowanych metod wyceny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę K.Ś. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Łodzi w przedmiocie określenia kwoty wynikającej z długu celnego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 sierpnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia WSA Ewa Alberciak Protokolant asystent sędziego Anna Łuczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2011 roku sprawy ze skargi K.Ś. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie określenia kwoty wynikającej z długu celnego oddala skargę. bg Na podstawie zgłoszenia celnego SAD z dnia [...], nr [...] P. B., działający w imieniu K. Ś., zgłosił do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu: w poz. 1 – używany samochód osobowy marki Chrysler Pacific, rok produkcji 2005, deklarując dla tego towaru kod TARIC 8703 24 90 00; w poz. 2 – 2 sztuki błotników zaklasyfikowanych do kodu TARIC 8708 29 90 90; w poz. 3 – atrapę przednią zaklasyfikowaną do kodu TARIC 3926 30 00 00, w poz. 4 – 2 sztuki ramion do wycieraczek zaklasyfikowanych do kodu TARIC 8512 90 00 00 , w poz. 5 – zderzak zaklasyfikowany do kodu TARIC 87081090. Do zgłoszenia celnego dołączono umowę sprzedaży sprowadzonego samochodu z dnia 17 lipca 2006 r. za kwotę 2.900,00 USD oraz pochodzącą z tej samej daty umowę sprzedaży części do samochodu za kwotę 380.00 USD, a także ocenę techniczną sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego w dniu 25 sierpnia 2006 r. W ocenie tej stwierdzono, że sprowadzony samochód jest zdekompletowany, posiada ślady korozji układu wydechowego i elementów zawieszenia, a ujawnione braki i uszkodzenia powstały w wyniku demontażu poszczególnych elementów pojazdu, jednakże ciężko ustalić w jakich okolicznościach i w jakim czasie nastąpił demontaż tych elementów. Naczelnik Urzędu Celnego I w Ł. decyzją z dnia [...] określił niezaksięgowaną kwotę należności wynikających z długu celnego w wysokości 3.168,00 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy kwotą cła zaksięgowaną na podstawie powyższego zgłoszenia celnego a prawnie należną. Organ celny powołał biegłego rzeczoznawcę w celu sporządzenia opinii technicznej importowanego pojazdu, uwzględniającej wartość samochodu na rynku amerykańskim i polskim w stanie zdekompletowanym oraz uwzględniającym zakupione i zgłoszone oddzielnie części. Po przeprowadzonych oględzinach biegły przedstawił 5 opinii technicznych, w oparciu o które ustalono, że w przedmiotowym samochodzie brak jedynie reflektorów przednich i tylnych lamp zespolonych, a fakt zakupu pojazdu oraz części u dwóch różnych kontrahentów nie stanowi przeszkody do dokonania klasyfikacji zgłoszonych towarów jako pojazdu samochodowego. Decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w Ł. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W ocenie organu odwoławczego, w toku postępowania nie wyjaśniono czy będący przedmiotem zgłoszenia celnego pojazd jest produkowany na obszarze należącym do Wspólnoty Europejskiej, a powołany biegły nie załączył dokumentacji w postaci wydruków ofert obowiązujących na rynku amerykańskim, w oparciu o które ustalił wartość bazową samochodu. Zdaniem organu, niemożliwe było również odniesienie się do kwestii prawidłowości przyjętej kwoty bazowej, brakowało źródeł w postaci instrukcji, wyjaśnień, a przeprowadzona kalkulacja naprawy pojazdu nie uwzględniała stanu pojazdu w dniu zgłoszenia celnego. Nie wiadomo ponadto, na jakiej podstawie organ I instancji ustalił 10 % marżę. Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia [...] organ I instancji orzekł o zwrocie na rzecz skarżącej kwoty cła prawnie nienależnej, stanowiącej różnicę między kwotą cła zaksięgowanego i zapłaconego a cłem prawnie należnym. Organ wystąpił do biegłych o uzupełnienie opinii technicznych we wskazanym przez organ II instancji zakresie, a także porównał wartość pojazdu wynikającą z załączonej do zgłoszenia celnego umowy sprzedaży z wartością wskazaną w uzupełnionej opinii technicznej i uznał, iż zaistniały przesłanki uzasadniające zakwestionowanie wiarygodności przedstawionych umów sprzedaży z uwagi na niższą cenę zakupu importowanego pojazdu w stosunku do jego rzeczywistej wartości ustalonej przez biegłego. Z uwagi na fakt, iż sprowadzony samochód nie jest produkowany na terenie wspólnoty, organ zastosował metodę określenia wartości celnej towaru zgodnie z art. 31 WKC. Decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w Ł. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu celnego I instancji, podnosząc w uzasadnieniu, iż zakup pojazdu oraz części u dwóch różnych kontrahentów nie stanowi przeszkody do sklasyfikowania zgłoszonych towarów jako pojazdu samochodowego, występującego w dniu zgłoszenia w stanie rozmontowanym, tym bardziej, że biegły stwierdził, iż zgłoszone oddzielnie części pochodzą z tego samego pojazdu. Konsekwencją podważenia wiarygodności dokumentów rejestrujących dokonaną transakcję handlową była, zdaniem organu, konieczność ustalenia wartości celnej za pomocą metody "ostatniej szansy" określonej w art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 13 lutego 2008 r., sygn. akt III SA/Łd 747/07 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podniósł, że w trakcie postępowania doszło do nieuzasadnionej zmiany przedmiotu postępowania, w wyniku której wydano decyzję nieodpowiadającą istocie toczącej się sprawy celnej, a ponadto uchybieniem organów było dokonanie ustaleń dowodowych o istotnym dla sprawy znaczeniu w oparciu o obcojęzyczny materiał dowodowy. Naczelnik Urzędu Celnego I w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...] ponownie określił niezaksięgowaną kwotę należności wynikających z długu celnego. Wartość celną pojazdu organ określił na podstawie art. 31 ust. 1 WKC. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji Dyrektor Izby Celnej w Ł. wydał decyzję z dnia [...], nr [...], którą utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu celnego I instancji. W uzasadnieniu organ podtrzymał stanowisko odnośnie sklasyfikowania zgłoszonych towarów jako pojazdu samochodowego, występującego w dniu zgłoszenia w stanie rozmontowanym. W kwestii określenia wartości celnej sprowadzonego towaru organ wywiódł, że właściwą metodą zastępczą jest metoda "ostatniej szansy". Nie zgodził się ponadto z zarzutem nieprawidłowego przyjęcia przez biegłego, że stan techniczny samochodu określono jako "dobry", w sytuacji, gdy strona uznała go za "dostateczny, zadowalający". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 9 września 2009r. uchylił decyzję organu celnego II instancji z dnia [...]. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że skargę należało uwzględnić z uwagi na naruszenie przez organy w toku postępowania art. 122, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej przez brak poczynienia pełnych ustaleń faktycznych, nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i nieuzasadnienie rozstrzygnięć w sposób odpowiadający prawu. Sąd pierwszej instancji podniósł, że organ słusznie wskazał, iż istotną okolicznością w sprawie był brak dowodów płatności za towar, a także słusznie dokonał weryfikacji dokumentacji nasuwającej wątpliwości. Zasadne było podjęcie działań zmierzających do weryfikacji informacji o wysokości wartości celnej sprowadzonego pojazdu. W ocenie Sądu pierwszej instancji, czynności podjęte przez organy celne oraz uzyskane materiały porównawcze były wystarczające i miarodajne dla zakwestionowania wartości transakcyjnej. Sąd stwierdził, że strona skarżąca nie przedstawiła dowodów świadczących o tym, że części samochodowe oraz samochód nie stanowią faktycznie jednej, funkcjonalnej całości. Działania organów zmierzające do wyjaśnienia wątpliwości Sąd uznał za dopuszczalne i uzasadnione. Zdaniem Sądu, organy celne miały uzasadnione podstawy do podjęcia działań, mających na celu ustalenie czy samochód był sprowadzony jako całość. Tym samym zaistniały podstawy do odstąpienia od przyjętej wartości transakcyjnej jako wartości celnej i wykorzystania do jej ustalenia zastępczych metod, o których mowa w art. 30 i art. 31 WKC (metoda wartości transakcyjnej towarów identycznych, metoda wartości transakcyjnej towarów podobnych, metoda ceny jednostkowej, metoda wartości kalkulowanej, metoda "ostatniej szansy"). Za zasadny Sąd pierwszej instancji uznał z kolei zarzut dotyczący wadliwej wyceny wartości celnej w związku z nieprawidłowym zastosowaniem metody ustalania wartości celnej. Organy nie wykazały zasadności zastosowania tzw. metody "ostatniej szansy". Metody wyliczenia określone w art. 30 i art. 31 WKC zostały ujęte w sposób wymagający kolejnej eliminacji poszczególnych metod aż do dojścia do zastosowanej w niniejszej sprawie metody końcowej, określonej w art. 31 WKC. Sąd podniósł, iż przy ustaleniu wartości celnej towaru prawidłowe zastosowanie metody "ostatniej szansy" wymaga od organu celnego wskazania w pierwszej kolejności, iż istnieją uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC. Następnie organy celne muszą wykazać, że ustalenie tej wartości jest bezwzględnie niemożliwe w oparciu o pozostałe metody, kolejno wymienione w art. 30 WKC. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy celne nie uzasadniły w sposób szczegółowy dlaczego nie zastosowały kolejnych metod określania wartości celnej towaru i oparły się na ostatniej z możliwych metod. Organy nie przeprowadziły pogłębionej analizy kolejnych metod, wskazując na argumenty uzasadniające ich odrzucenie i przejście do metody "ostatniej szansy". Wątpliwości Sądu budzi zwłaszcza niewystarczające wyjaśnienie kwestii wyceny spornego pojazdu. W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ miał możliwość zakwestionowania przedstawionej przez skarżącą ceny transakcyjnej i wszczęcia postępowania wyjaśniającego zasadność przyjęcia innej wyceny, lecz dalsze działania w tym zakresie powinny być szczegółowo wyjaśnione i udokumentowane w celu ich jednoznacznego zweryfikowania pod kątem przyjęcia ceny innej niż zadeklarowana przez stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że organ nie odniósł się do przedstawionych przez stronę wycen pojazdów z 2004, 2006 i 2007 r. Materiał ten nie stanowił analizy ze strony biegłych powołanych przez organ do określenia wartości pojazdu. Organ dokonując ustalenia i oceny stanu faktycznego nie wziął pod uwagę informacji możliwych do uzyskania z serwisu raportów o historii pojazdu "AutoCheck", których to dokumentów powinien zażądać od strony, a następnie całość zgromadzonego materiału dowodowego przekazać biegłym. Sąd podniósł, że z dokumentu przedstawionego przez stronę na etapie postępowania sądowoadministracyjnego wynika, że sporny pojazd uległ kolizji, dokonywane były w związku z tym naprawy i wymieniane były jego części. Jednakże z opinii biegłych nie wynika aby te informacje były wzięte pod uwagę przy sporządzanej opinii. Sąd pierwszej instancji podniósł również, iż organ nie zadał biegłym pytania o ile, w związku okolicznością zalania pojazdu przez wodę, może zmniejszyć się wartość pojazdu. Okoliczność ta nie była w ogóle badana przez biegłych i nie została wzięta pod uwagę przez organy celne. W ocenie Sądu, sama opinia techniczna sporządzona przez biegłych i będąca podstawą rozstrzygnięcia przez organy celne również wzbudza wątpliwości z uwagi na to, iż jest ona niepełna zwłaszcza w punktach dotyczących wartości bazowej badanego pojazdu oraz zastosowania korekty jego wartości materialnej. Sąd stwierdził, że nie mogą istnieć żadne wątpliwości co do sposobu i wysokości zastosowanych korekt, a sama opinia winna gruntownie wyjaśniać wszystkie elementy, które zdaniem biegłego mają wpływ na ustalenie ostatecznej, finalnej wartości rynkowej pojazdu. Tymczasem w opiniach, na podstawie których rozstrzygał organ, oprócz ogólnego wskazania podstawy korekty i procentowego udziału, biegły nie zamieścił żadnych dodatkowych wyjaśnień, wskazujących na zasadność i podstawę zastosowanej korekty. Organy nie powinny opinii biegłego traktować jako jedynego i przesądzającego dowodu w sprawie, gdyż stanowi ona jedynie cześć materiału dowodowego, podlegającego swobodnej ocenie dowodów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Organy celne powinny podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. W skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Celnej w Ł. zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i oddalenie skargi oraz o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 stycznia 2011r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że stosownie do wytycznych zawartych w pierwszym wyroku WSA w Łodzi organy administracyjne miały przede wszystkim skupić się na wydaniu decyzji odpowiadającej przedmiotowi toczącego się postępowania, mając na uwadze, iż decyzja w przedmiocie zwrotu kwoty cła prawnie nienależnej powinna być poprzedzona określeniem kwoty cła prawnie należnej, wynikającej w tym przypadku z decyzji rozstrzygającej o niezaksięgowanej kwocie należności wynikającej z długu celnego. Ponadto Sąd I instancji nałożył na organy administracyjne obowiązek przetłumaczenia na język polski obcojęzycznych materiałów znajdujących się w aktach i mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Skoro zatem Sąd w wyroku z dnia 13 lutego 2008 r. nie zakwestionował metody wyceny przyjętej przez organy i nie dopatrzył się w działaniu organu uchybień, w tym w szczególności w zakresie podjętych środków dowodowych oraz rzetelności i kompletności opinii biegłego, Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 września 2009 r. naruszył wskazany art. 153 p.p.s.a. w zakresie, w jakim rozstrzygnięcie to nie daje się pogodzić ze stanowiskiem i oceną prawną zawartą w wyroku z 2008 r. Jak słusznie podniosła strona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, prawomocne orzeczenie z 13 lutego 2008 r. nie zostało wzruszone, nie doszło do zmiany przepisów prawnych, ani nie miała też miejsca istotna zmiana okoliczności faktycznych w sprawie, skutkująca odstąpieniem od wiążącej Sąd pierwszej instancji oceny prawnej. W związku z powyższym związanie sądu administracyjnego oceną prawną wyrażoną w wyroku z 2008 r. oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku w razie stwierdzenia braku zastosowania do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za wadliwe należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji zaprezentowane w wyroku z dnia 9 września 2009 r., w którym Sąd podejmuje odrębne rozważania odnośnie zakresu zgromadzonego materiału dowodowego, mocy dowodowej i kompletności sformułowanej opinii biegłego rzeczoznawcy oraz przeprowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego, w sytuacji, gdy Sąd ten w podjętych kwestiach związany był wydanym już i prawomocnym orzeczeniem sądu z dnia 13 lutego 2008 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, za zasadne należy również uznać zarzuty, odnoszące się do kwestii uchybienia przez organy obowiązkowi zgromadzenia i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz do zasady swobodnej oceny dowodów. W myśl art. 133 p.p.s.a., Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a., która to sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. Podstawą orzekania jest więc materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji w toku postępowania administracyjnego. Nadto Sąd bierze pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p. p. s. a.) oraz dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu (por. B. Dauter, B.Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 317 - 318). Wprawdzie Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, ale pod warunkiem, iż jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przyjął wiele dokumentów w poczet materiału dowodowego sprawy. A zatem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi obciążał obowiązek oceny materiału dowodowego i zawarcia tej oceny w uzasadnieniu wyroku – art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd musi dokonać oceny dowodów na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Sąd musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszelkie towarzyszące im okoliczności (np. autentyczność dokumentu, źródło informacji), które mogą mieć znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności tych dowodów. Sąd zobowiązany jest też przeprowadzić selekcję dowodów, tj. dokonać wyboru tych, na których się oparł, i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wiąże się to z obowiązkiem należytego uzasadnienia orzeczenia ( art. 141 § 4 p.p.s.a.). Ocena wiarygodności i mocy dowodów jest jednym z podstawowych obowiązków Sądu, gdy przeprowadza postępowanie uzupełniające, w tym mające znaczenie dla rozstrzygania kwestii spornych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Oceny materiału dowodowego i oceny prawidłowości ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy Sąd dokonuje na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ocena prawidłowości ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy nie może być dokonana w oparciu o wybiórcze dowody, gdyż wówczas uzasadniony jest zarzut oceny dowolnej. Normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego ( por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999r., II UKN 685/98, LexPolonica nr 346095, OSNAPiUS 2000, nr 17, poz. 655). Z powyższych względów istotne jest zawarcie oceny materiału dowodowego w uzasadnieniu orzeczenia Sądu, w tym jednoznaczne wskazanie, na których dowodach oparł się Sąd przyjmując daną okoliczność za element stanu faktycznego sprawy. W tej sytuacji usprawiedliwiony jest zarzut, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi naruszył art. 133 § 1 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do uznania, iż Sąd pierwszej instancji wydał wyrok na podstawie całości akt sprawy. Czyniąc organom zarzut naruszenia art. 30 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, tj. wadliwego przeprowadzenia wyboru metody wyliczenia wartości celnej, nie uwzględnił m.in., że organy celne rozważania te podjęły już na wcześniejszym etapie postępowania i zostały one zaaprobowane przez Sąd we wcześniejszym wyroku o sygn. akt III SA/Łd 747/07. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł stwierdzić, którym dowodom Sąd pierwszej instancji dał wiarę i na których się oparł przyjmując stan faktyczny, a którym odmówił mocy dowodowej. Sąd pierwszej instancji dopuścił w niniejszej sprawie wiele dowodów, lecz uchylił się od ich oceny. W tym stanie rzeczy nie można uznać, aby stwierdzenia Sądu pierwszej instancji odzwierciedlały stan faktyczny sprawy i znajdowały oparcie w materiale dowodowym. Sąd pierwszej instancji powinien przywołać określone dokumenty i wypowiedzieć się czy dokumentom tym daje wiarę oraz wyjaśnić którym dokumentom nie dał wiary lub odmówił mocy dowodowej i dlaczego. Szczególne znaczenie przypisuje się uzasadnieniu wyroku, albowiem stanowi ono odzwierciedlenie przeprowadzenia przez Sąd administracyjny kontroli legalności rozstrzygnięcia organu administracji publicznej. Zgodnie z dyspozycją art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten, normując treść uzasadnienia wyroku, stanowi na gruncie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odzwierciedlenie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady budowania zaufania do organów państwa. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2005 roku, sygn. akt I FSK 299/05, Lex, nr 187709). Treść uzasadnienia wyroku winna zatem potwierdzać proces badania przez Sąd zgodności z prawem zaskarżonego do Sądu rozstrzygnięcia organu. Tymczasem w niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku, aczkolwiek obszerne, jest wybiórcze i nie odpowiada wymogom art. 141 § 4 p. p. s. a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wskazał podstawę prawną wyroku, jednak nie wyjaśnił w dostateczny i jednoznaczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji nie nawiązuje w dostateczny sposób do podstawy materialnoprawnej decyzji w aspekcie stanu faktycznego sprawy i zgromadzonych dowodów, a tym samym dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena postępowania administracyjnego budzi uzasadnione zastrzeżenia. Dokumenty, na które powołuje się strona wnosząca skargę kasacyjną znajdują się w aktach sprawy i winny podlegać ocenie Sądu pierwszej instancji w ramach kontroli legalności decyzji zaskarżonej do sądu administracyjnego a ich wybiórcze analizowanie uzasadnia zarzut naruszenia przepisów postępowania. Sąd nie może uchylić się od oceny dowodów, ocena ta musi znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu, jeżeli jej nie ma to uzasadnienie jest dotknięte wadami. W niniejszej sprawie usprawiedliwiony jest zatem zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do uznania, iż Sąd pierwszej instancji wydał wyrok w oparciu o całość akt sprawy i dogłębną analizę stanowiska organów administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie należy uznać, że stan faktyczny został ustalony przez organ prawidłowo, a tylko w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny można rozważać, czy prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art.1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153,poz.1270 ze zm.) ustawa ta normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jej przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Stosownie do § 1 i § 2 tegoż artykułu i art.1-3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje badanie zgodności z prawem indywidualnych aktów administracyjnych. Na wstępie należy zauważyć, że na podstawie art.190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zatem Sąd I instancji, któremu sprawa została przekazana nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu orzeczenia. Wykładnia prawa w rozumieniu przepisu art.190 p.p.s.a. obejmuje zarówno prawo materialne, jak i prawo procesowe. (por.J.P.Tarno – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo prawnicze Lewis Newis Warszawa 2004, str.268 oraz wyrok NSA z dnia 28 listopada 2005 r. sygn. akt II FSK 294/05 – niepublikowany, wyrok z dnia 8 września 2009 r. II FSK 827/08-LEX nr 596622). Sąd rozpoznający sprawę ponownie nie może zatem dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikają z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też oceniać prawidłowości orzeczenia sądu odwoławczego. Istnienie możliwości oceny przez sąd I instancji orzeczenia sądu wyższej instancji stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności i zasad ustrojowych, wynikających z art.176 Konstytucji RP oraz przepisów ustrojowych – art.3 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Na wyrażoną w art.176 ust.1 Konstytucji RP zasadę postępowania sądowego, co najmniej dwuinstancyjnego, składa się bowiem m. In. konieczność zapewnienia sprawności sądowej i określenia oznaczonej liczby instancji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt SK 77/06 (OPK ZU nr 3/A/2008, poz.39) stwierdził, że w pewnym momencie musi zapaść rozstrzygnięcie, które nie podlega kontroli innych organów i z którymi wiąże się domniemanie zgodności z prawem, niepodlegające obaleniu w dalszym postępowaniu. Odstępstwo od zasady wyrażonej w art.190 p.p.s.a. może dotyczyć tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego. Gdy ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji stwierdzi, ze stan faktyczny, który stanowił postawę faktyczną rozstrzygnięcia nie został dostatecznie wyjaśniony bądź jeśli odmienny od poprzednio przyjętego, nie jest związany wyrażoną poprzednio oceną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2005 r., sygn. akt I FSK 294/05; System Informacji Prawnej Lex nr 294/05 z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt I FSK 1130/06). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi sytuacja ta może wystąpić tylko wyjątkowo, bowiem sądy te orzekają co do zasady na podstawie akt sprawy (art.133 § 1 p.p.s.a.), a własnych ustaleń dokonują tylko w ograniczonym zakresie. Postępowanie to ma charakter postępowania dowodowego uzupełniającego (art.106 § 3 p.p.s.a.), zaś jego celem jest realizacja kontroli działania administracji publicznej, a w tym zakresie sprawdzenie, czy stan faktyczny został przez te organy ustalony prawidłowo. Drugi z przypadków utraty mocy wiążącej wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, to zmiana stanu prawnego przy niezmienionym stanie faktycznym. Sąd w tym składzie stwierdził, że nie uległ zmianie stan faktyczny sprawy. Nie zmienił się także stan prawny, na podstawie którego można byłoby zastosować nowe przepisy do starego stanu faktycznego. Zatem wykładnia prawa dokonana w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2011 r. obowiązuje przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu w pierwszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (str.9 uzasadnienia) organy administracyjne miał przede wszystkim skupić się na wydaniu decyzji odpowiadającej przedmiotowi toczącego się postępowania. Ponadto Sąd I instancji nałożył na organy administracyjne obowiązek przetłumaczenia na język polski obcojęzycznych materiałów znajdujących się w aktach i mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro Sąd w wyroku z dnia 13 lutego 2008 r. nie zakwestionował wyceny przyjętej przez organy i nie dopatrzył się w działaniu organu uchybień, w tym, w zakresie podjętych środków dowodowych oraz rzetelności i kompletności opinii biegłego. Dlatego wyrok Sądu z dnia 9 września 2009 r. został wydany z naruszeniem art.153 p.p.s.a. w zakresie, w jakim rozstrzygnięcie to nie daje się pogodzić ze stanowiskiem i oceną prawną zawartą w wyroku z 2008 r. Prawomocne orzeczenie z 13 lutego 2008 r. nie zostało wzruszone, nie doszło do zmiany przepisów prawnych, ani nie miała też mie3jsca istotna zmiana okoliczności faktycznych w sprawie, skutkująca odstąpieniem od wiążącej Sad oceny prawnej. Za wadliwe zatem uznał Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko zaprezentowane w wyroku z dnia 9 września 2009 r., w którym Sąd podjął odrębne rozważania odnośnie zakresu materiału dowodowego, mocy dowodowej i kompletności sformułowanej opinii biegłego rzeczoznawcy oraz przeprowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego wobec związania prawomocnym wyrokiem z dnia 13 lutego 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził też, że Sąd I instancji czyniąc organom zarzut naruszenia art.30 Wspólnotowego Kodeksu Celnego tj. wadliwego przeprowadzenia wartości celnej, nie uwzględnił faktu, że organy celne rozważania te podjęły już na wcześniejszym etapie postępowania i zostały one zaaprobowane przez Sąd w wyroku w sprawie III SA/Łd 747/07. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że stan faktyczny w sprawie został ustalony prawidłowo. To oznacza, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając po raz trzeci sprawę nie może – zgodnie z art.153 i 190 p.p.s.a. – dokonywać innej oceny. Skoro zatem stan faktyczny został ustalony przez organ prawidłowo, w tym również co do wyliczenia wartości celnej, to nie można również uwzględnić zarzutów co do naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych przez stronę. Mając te okoliczności na względzie Sąd na podstawie art.151 p.p.s.a oddalił skargę. j.m.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło