III SA/Łd 207/22
WyrokWSA w Łodzi2022-06-23
Skład orzekający: Małgorzata Kowalska, Monika Krzyżaniak, Anna Dębowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane skręceniem nogi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w jego niedochowaniu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania za prawidłowe. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a przedstawione przez niego okoliczności (skręcenie nogi) nie wykluczały możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich lub złożenia odwołania w terminie, zwłaszcza że jego wyjaśnienia były niespójne i niepoparte dowodami.Stan faktyczny
Skarżący K.K. złożył odwołanie od decyzji Starosty Bełchatowskiego z dnia 4 października 2021 r. po upływie ustawowego terminu. Wniósł o przywrócenie terminu, uzasadniając to skręceniem nogi, które uniemożliwiło mu terminowe złożenie odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. WSA w Łodzi oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 czerwca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Kowalska Sędziowie: Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Asesor WSA Anna Dębowska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 13 grudnia 2021 roku nr KO.481.59.2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Postanowieniem z 13 grudnia 2021 r., nr KO.481.59.2021, wydanym na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Bełchatowskiego z 4 października 2021 r., znak: KD.5430.1165.2021 w sprawie skierowania K.K. na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań lekarskich do kierowania pojazdami.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że decyzją z 4 października 2021 r. Starosta Bełchatowski skierował K.K. na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań lekarskich do kierowania pojazdami. Podstawą do wydania decyzji był wniosek Prokuratora Rejonowego w Bełchatowie z dnia 12.08.2021 r., z którego wynikało, iż K.K. wykazuje zakłócenia czynności psychicznych pod postacią uzależnienia od alkoholu. Kolegium ustaliło, że ww. decyzja została skutecznie doręczona stronie w dniu 26 października 2021 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 9 listopada 2021 r. (wtorek). Tymczasem odwołanie od ww. decyzji zostało złożone w siedzibie organu w dniu 16 listopada 2021 r. (dowód: datownik na pieczęci wpływu do organu), a zatem z uchybieniem terminu.
Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 15zzzzzn² ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095), dalej jako ustawa COVID, pismem z dnia 25 listopada 2021 r. Kolegium zawiadomiło K.K. o uchybieniu terminu do złożenia odwołania i wyznaczyło termin 30 dni od otrzymania pisma na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nadto wskazano, iż skarżący powinien przedstawić okoliczności, które uprawdopodobnią, iż złożenie odwołania po terminie nastąpiło bez jego winy.
W dniu 8 grudnia 2021 r. do Kolegium wpłynęło pismo K.K., w którym wyjaśnił on, że w dniu 7 listopada 2021 r. doznał skręcenia nogi. Podkreślił przy tym, że problem z nogą ma od dłuższego czasu. Dopiero 16 listopada 2021 r. miał wizytę u lekarza i w tym dniu złożył odwołanie, a w pracy wziął urlop na parę dni. Nie mógł prowadzić samochodu wskutek opuchlizny nogi a nie miał go, kto wcześniej zawieść. Przebywał na zwolnieniu lekarskim do 13 grudnia 2021 r. Poprosił o pozytywne rozpatrzenie sprawy.
W tak ustalonym stanie faktycznym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, powołując treść art. 129 § 2 k.p.a. oraz art. 15 zzzzzn² ust. 1 ustawy COVID, zaznaczyło, że w zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (art. 15 zzzzzn² ust. 2 ustawy COVID). W przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (art.15 zzzzzn² ust. 3 ustawy COVID).
Wskazując dalej na treść art. 58 § 1 k.p.a., art. 59 § k.p.a. oraz wypracowane na tle powołanych przepisów orzecznictwo sądowoadministracyjne organ wyjaśnił, że pozytywną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności jest m.in. brak winy strony w jego uchybieniu. Z art. 58 § 1 k.p.a. wynika, iż osoba zainteresowana przywróceniem terminu do dokonania określonej czynności procesowej ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, iż występująca przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie tej czynności była od niej niezależna i istniała przez cały czas.
W ocenie Kolegium, K.K. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty Bełchatowskiego z 4 października 2021 r. nastąpiło bez jego winy. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania skarżący uzasadnił skręceniem nogi. Przedstawione przez niego okoliczności nie dają jednak podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Odwołanie można przecież złożyć za pośrednictwem poczty. Nie jest konieczna osobista obecność w siedzibie organu. Poza tym można skorzystać z pomocy osób trzecich, czy ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Organ wskazał, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych, co oznacza, że uprawdopodobnienie wymaga wykazania danej okoliczności w stopniu mniejszym aniżeli jej udowodnienie. Temu obowiązkowi skarżący w ocenie organu II instancji nie sprostał. Z przytoczonych przez skarżącego okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu nie wynika, że istniały obiektywne, niezależne od skarżącego okoliczności, które uniemożliwiały mu złożenie w terminie odwołania.
Organ stwierdził dalej, iż termin do wniesienia odwołania jest terminem procesowym. Jego niedotrzymanie powoduje ujemne dla strony skutki prawne. Skarżący nie wykazał okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Powyższe dowodzi, że skarżący nie podjął działań świadczących o dochowaniu należytej staranności, narażając się na negatywne konsekwencje swojego zaniechania. W związku z powyższym w ocenie organu zasadna jest odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Bełchatowskiego z dnia 4 października 2021 r. Wobec tego złożone odwołanie, jest prawnie bezskuteczne i nie podlega rozpatrzeniu.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K.K. zaskarżył powyższe rozstrzygnięcie organu w całości. W uzasadnieniu skargi podniósł, że odwołanie złożył dnia 16 listopada o parę dni za późno, gdyż należało je złożyć do 9-go listopada. Wyjaśnił przy tym, że od czerwca 2021 r. mieszka na wsi w przybudówce, przy oborze, na terenie gospodarstwa siostry. Wcześniej mieszkał w B., ale wymeldował się z uwagi na fakt, iż jest w trakcie rozwodu z żoną. 2-go listopada skręcił nogę w stawie skokowym i nie mógł chodzić. W 2019 roku miał na tę nogę operację z uwagi na otwarte złamanie. Wizytę do lekarza wyznaczono mu na 16 listopada. W pracy wziął urlop bowiem nie miał czym dojeżdżać do B., gdyż to jest ok. 30 km, a w miejscu w którym mieszka nie ma żadnej komunikacji - tylko transport własny. Skarżący wskazał dalej, że mieszka sam i nikt nie mógł dostarczyć jego pisma, gdyż każdy pracuje. Na wyznaczoną w dniu 16 listopada wizytę u lekarza przyjechał po niego kolega z pracy bowiem sąsiad miał kwarantannę i nie mógł go zawieźć. Wówczas kolega dostarczył także odwołanie skarżącego do Starostwa. Od lekarza dostał zwolnienie lekarskie do 17 grudnia. Podczas wizyty w dniu 10 stycznia w siedzibie SKO w Piotrkowie dowiedział się, że złożone przez niego odwołanie jest bezskuteczne i nie podlega rozpatrzeniu. Tym samym skarżący wniósł o rozpatrzenie odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Postanowieniem z 24 marca 2022 roku przyznane zostało skarżącemu prawo pomocy poprzez ustanowienie radcy prawnego oraz zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę uiszczonego już wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 złotych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Na wstępie zaznaczenia wymaga, że niniejsza sprawa rozpoznana została w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., zwana dalej "p.p.s.a.").
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym wypadku sąd skargę oddala art. 151 p.p.s.a.
Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim odmawiające K.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Bełchatowskiego z 4 października 2021 r. w sprawie skierowania na badania lekarskie przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań lekarskich do kierowania pojazdami.
Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, zaś art. 129 § 2 k.p.a. stanowi, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
W rozpoznawanej sprawie uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nie było sporne. Jak wynika z akt sprawy, decyzja Starosty Bełchatowskiego z 4 października 2021 r. została doręczona skarżącemu 26 października 2021 r., wobec czego termin na wniesienie odwołania upływał w dniu 9 listopada 2021 r. (wtorek). Skarżący wniósł odwołanie w dniu 16 listopada 2021 r., a zatem niewątpliwie uchybiając określonemu w treści art. 129 § 2 k.p.a. terminowi do złożenia odwołania.
Jak wynika również z akt sprawy skarżący został powiadomiony o uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Jednocześnie wyznaczono stronie 30 – dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, z którego to uprawnienia skarżący skorzystał, wnosząc w piśmie z 3 grudnia 2021 r. wniosek o przywrócenie terminu. We wniosku wskazał, że 7 listopada 2021 r. doznał skręcenia nogi i podkreślił, że problem z nogą ma od dłuższego czasu. Dopiero 16 listopada 2021 roku, kiedy miał wyznaczoną wizytę u lekarza złożył odwołanie. Skarżący podał przy tym, że nie miał go kto wcześniej zawieźć, a na skutek opuchlizny nie może sam prowadzić samochodu. Poza tym był na zwolnieniu lekarskim do 13 grudnia 2021 r.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winny. Tak więc warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. A. Golęba (w:) Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, red. H. Knysiak-Sudyka, Warszawa 2019, s. 427; B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2019, s. 397-399).
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepublikowane). Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła przewidzieć i usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. W przeciwnym razie strona powinna zadbać z wyprzedzeniem o swoją sprawę (por. postanowienie NSA z 26.11.2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08, LEX nr 574915). Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu choćby w postaci lekkiego niedbalstwa (por. wyrok WSA w Olsztynie z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 891/21, LEX nr 3281877). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, LEX nr 743939). Poza tym musi zostać przedstawione zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, okresie uniemożliwiał prowadzenie spraw i dokonywanie czynności (por. np. postanowienie NSA z 7 kwietnia 2008 r., II FZ 111/08).
W orzecznictwie zwraca się również uwagę, że strona powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Ciężaru postępowania w omawianym zakresie na pewno nie można przerzucić na organ, byłoby to bowiem sprzeczne z treścią art. 58 k.p.a.
W ocenie sądu - w okolicznościach niniejszej sprawy - należy zgodzić się ze stanowiskiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, bowiem skarżący nie wykazał braku zawinienia w niezłożeniu odwołania w terminie. Skarżący wskazał, że powodem spóźnienia w złożeniu odwołania od decyzji organu I instancji był fakt skręcenia nogi, który miał miejsce 7 listopada 2021 roku. Wyjaśnił, że dopiero 16 listopada 2021 r. miał wizytę u lekarza i w tym dniu złożył odwołanie, wskazując, że wcześniej nie miał kto go zawieźć. Sam zaś nie mógł prowadzić samochodu z powodu opuchlizny. Jego zdaniem powyższa okoliczność świadczy o braku winy i uzasadnia przywrócenie uchybionego terminu. Zauważyć trzeba jednak, że powyższe twierdzenia skarżącego nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione. Skarżący poza swoimi wyjaśnieniami, nie wskazał żadnych dowodów potwierdzających fakt choroby. Do wniosku nie została załączona chociażby kopia zwolnienia lekarskiego. Ponadto, zwrócić należy również uwagę, iż skarżący jest niespójny w swoich wyjaśnieniach, bowiem we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że skręcił nogę w dniu 7 listopada 2021 r., natomiast w skardze podał datę 2 listopada 2021 r. jako dzień skręcenia nogi, co czyni jego argumentację mało wiarygodną.
Wskazać w tym miejscu należy, że długotrwała niedyspozycja, czy też przewlekła choroba, w odróżnieniu od nagłej choroby, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza to możliwości np. skorzystania z pomocy osób trzecich. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Nie każda też choroba, choć jest nagła w tym sensie, że pacjent jej nie planuje i nie można jej przewidzieć, uprawnia do przyjęcia, że uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej z jej powodu było usprawiedliwione. Aby choroba uzasadniała przywrócenie terminu musi to być bowiem taki stan chorobowy, który wyłącza całkowicie pacjenta z możliwości podjęcia jakiegokolwiek działania we własnej sprawie.
W ocenie sądu ogólnikowa, lakoniczna i niespójna argumentacja skarżącego, nie mogła wywrzeć zamierzonego skutku, w postaci przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. Ponadto, jak twierdzi sam skarżący, na wizytę do lekarza w dniu 16 listopada 2021 r. zawiózł go kolega z pracy, który dostarczył również jego odwołanie do Starostwa, a zatem skarżący miał możliwość skorzystania z pomocy innych osób i tylko z wiadomych sobie względów nie skorzystał z tej pomocy w czasie pozwalającym na zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Ze skargi wynika ponadto, że skarżący mieszka w gospodarstwie u siostry, wobec tego jest niezrozumiałe, dlaczego osoby z którymi mieszka nie mogły mu pomóc we wniesieniu odwołania w terminie. W ocenie sądu, strona nie wykazała zatem w toku postępowania, aby zaistniała sytuacja niemożności skorzystania z pomocy innych osób. Także w skardze K.K. nie przedstawił żadnych argumentów i dokumentów mogących usprawiedliwiać nieterminowe wniesienie środka zaskarżenia od decyzji.
Mając powyższe na uwadze przyjąć należało, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winny, a zatem stanowisko organu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, należało uznać za prawidłowe.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
is
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło