III SA/Łd 406/18
WyrokWSA w Łodzi2018-07-04
Skład orzekający: Janusz Furmanek, Monika Krzyżaniak, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego może zostać wydana, jeśli osoba opuściła miejsce zameldowania z powodu konfliktu z właścicielem nieruchomości, który uniemożliwił jej powrót, mimo że osoba ta deklaruje chęć powrotu?Ratio decidendi
Decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego jest zasadna, gdy osoba faktycznie nie koncentruje swoich podstawowych funkcji życiowych w miejscu zameldowania, nawet jeśli opuszczenie lokalu nie było dobrowolne. Kluczowe jest ustalenie, czy osoba po opuszczeniu lokalu podjęła działania zmierzające do powrotu i czy jej centrum życiowe przeniosło się gdzie indziej. Deklarowany zamiar powrotu, bez faktycznego zamieszkiwania i koncentracji interesów życiowych, nie jest wystarczający do utrzymania zameldowania.Stan faktyczny
Wniosek o wymeldowanie I. P. z pobytu stałego złożył jej były mąż, właściciel nieruchomości, twierdząc, że opuściła ona dom dobrowolnie w sierpniu 2016 r. I. P. twierdziła, że została wyrzucona z domu w listopadzie 2016 r. i później ponownie w lipcu 2017 r., a były mąż wymienił zamki. Mimo konfliktu i interwencji policji, organy administracji uznały, że I. P. nie koncentruje swoich interesów życiowych w miejscu zameldowania od listopada 2016 r., a jej deklarowany zamiar powrotu jest niewystarczający. Sąd administracyjny oddalił skargę I. P., podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 lipca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2018 roku sprawy ze skargi I.P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] numer [...] Wojewoda [...], na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: k.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania I. P. od decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] (...) orzekającej o wymeldowaniu I. P. z pobytu stałego w nieruchomości pod adresem M. 22A, gm. W., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 18 lipca 2017 r. do organu meldunkowego wpłynął wniosek S. P., właściciela nieruchomości położonej w miejscowości M. 22A, gm. W., o wymeldowanie z pobytu stałego byłej żony – I. P. Wnioskodawca podał, że I. P. dobrowolnie opuściła miejsce stałego pobytu i nie zamieszkuje pod wyżej wskazanym adresem od końca sierpnia 2016 r.
Działając w oparciu o powyższy wniosek Wójt Gminy W. wszczął postępowanie administracyjne.
W dniu 10 sierpnia 2017 r. dokonano kontroli meldunkowej w budynku mieszkalnym położonym w miejscowości M. 22A gmina W. na okoliczność stwierdzenia przebywania w tym budynku I. P. Przeprowadzono wywiad środowiskowy, w trakcie którego ustalono, że I. P. nie przebywa pod wskazanym adresem od ok. 1 roku. Przyjeżdża natomiast na przedmiotową posesję przynajmniej raz w tygodniu i jest widywana przez sąsiadów. Na podstawie wyjaśnień sąsiadów ustalono także, że S. P. wymienił zamki w drzwiach budynku mieszkalnego, wyrzucił rzeczy osobiste I. P. w workach przed bramę i nie wpuszcza jej do domu. W związku z tym są interwencje Policji.
I. P. w trakcie składanych w dniu 22 sierpnia 2017 roku wyjaśnień podała, że obecnie nie zamieszkuje w domu w M. 22A, gdyż nie ma takiej możliwości. W listopadzie 2016 roku były mąż wyrzucił ją z domu. Obecnie wynajmuje mieszkanie w K. i tam skupia się jej centrum życiowe, ale nie jest to lokal do zamieszkania na stałe z dwójką dzieci i przebywa tam czasowo. Stwierdziła, że domu nie opuściła dobrowolnie oraz że wcześniej często przebywała w nim z dziećmi i zajmowała się domem. Od 14 lipca 2017 r. sytuacja zmieniła się i były mąż nie wpuszcza jej do domu. W związku z tym powiadomiła Policję. I. P. podała, że zamierza wrócić do miejsca stałego pobytu tj. M. 22A, gdy tylko rozwiążą się problemy z utrudnianiem wejścia do domu, do którego i tak często przyjeżdża, pomimo, że drzwi są zamknięte. Ponadto wskazała, że w chwili obecnej korzysta z opieki zdrowotnej w W., z pomocy GOPS w W., jak również odbiera tutaj korespondencję.
Na okoliczność prowadzonego postępowania organ gminy dokonał w dniu 23 sierpnia 2017 roku przesłuchania w charakterze świadków J. K. i M. K. Świadkowie zeznali do protokołu, że I. P. nie przebywa i nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego w M. 22A, widują ją jednak, gdy przyjeżdża czasami do tego domu. Składającym zeznania nie były znane fakty, kiedy i czy dobrowolnie opuściła to miejsce, czy posiada klucze do przedmiotowego budynku, jak również gdzie skupia się obecnie jej centrum życiowe. Ponadto M. K. zeznała, że opuszczając miejsce pobytu stałego I. P. zabrała część swoich rzeczy osobistych, widziała również reklamówki z ubraniami stojące przed bramą. Wskazała także, że od około miesiąca skarżąca ma utrudnione wejście do domu, ponieważ były mąż jej tam nie wpuszcza i w związku z tym miały miejsce interwencje Policji.
W dniu 6 września 2017 roku wystąpiono z pismem do Komendy Powiatowej w Ł. z wnioskiem o udzielenie informacji o prowadzonych w latach 2016-2017 interwencjach Policji pod adresem M. 22A w związku z konfliktem byłych małżonków. Z wyjaśnień Policji wynika, że we wskazanym okresie były 4 interwencje w dniach: 27.07.2017 r., 29.07.2017 r., 15.08.2017 r. i 16.08.2017 r. dotyczące nieporozumień byłych małżonków o prawo do przebywania I. P. na terenie posesji w miejscowości M. 22A.
W dniu 15 września 2017 roku przy udziale wnioskodawcy i skarżącej przeprowadzono oględziny lokalu mieszkalnego położonego w miejscowości M. 22A. W trakcie oględzin S. P. oświadczył, że obecnie zamieszkuje w przedmiotowym budynku sam. I. P. potwierdziła, że znajdujące się w mieszkaniu ubrania damskie to są jej rzeczy. Oględziny potwierdziły przy tym, że I. P. nie mieszka w budynku, nie nocuje i nie prowadzi w nim gospodarstwa domowego. Świadczy o tym ilość i rodzaj znajdujących się w budynku jej rzeczy osobistych.
S. P. przesłuchany w charakterze strony, w dniu 5 października 2017 roku, zeznał, że jego była żona dobrowolnie opuściła miejsce stałego pobytu we wrześniu 2016 roku. Zabrała ze sobą swoje rzeczy osobiste takie jak ubrania, buty, jak również łóżko, telewizor, dekoder, sprzęt komputerowy i inne drobne rzeczy. Po raz pierwszy po tym zdarzeniu pojawiła się w M. 22A w grudniu 2016 r., później przyjeżdżała sporadycznie, a zazwyczaj na umówioną wcześniej wizytę kuratora. Częściej była żona zaczęła przyjeżdżać, gdy został złożony wniosek o jej wymeldowanie z miejsca pobytu stałego. Potwierdził, że wymienił zamki i nie wpuszcza jej do domu, a także że były w związku z tym interwencje Policji.
Organ gminy w dniu 17 października 2017 roku przesłuchał w charakterze świadków kolejne osoby tj. J. K. (matkę skarżącej) i A. M., które zeznając potwierdziły, że I. P. nie przebywa w miejscu stałego pobytu w M. 22A, bowiem została wyrzucona przez byłego męża jesienią 2016 roku, a opuszczając to miejsce zabrała jedynie część swoich rzeczy osobistych. Ponadto A. M. wskazała, że I. P. do lata 2017 roku mieszkała zarówno w K., jak i M. Matka skarżącej wyjaśniła, że córka znalazła sobie mieszkanie w K., ponieważ nie miała gdzie mieszkać. Została w K. z uwagi na młodszego syna, jednak często jeździła do M. i zajmowała się domem.
W dniu 25 października 2017 roku do organu wpłynęło oświadczenie I. P. o braku dobrowolności w opuszczeniu przez nią miejsca stałego zameldowania. W oświadczeniu podniosła, że w lokalu w M. 22A przebywała tak często, jak tylko było to możliwe do chwili, gdy były mąż wypchnął ją za drzwi i powymieniał zamki w drzwiach. Ponadto poinformowała o złożonym przez nią w dniu 25 października 2017 roku pozwie o przywrócenie posiadania. W dniu 13 listopada 2017 roku I. P. doręczyła organowi podpisany przez nią pozew.
Po przeprowadzonej analizie zgromadzonego materiału dowodowego organ pierwszej instancji wydał w dniu [...] decyzję o wymeldowaniu I. P. z pobytu stałego w nieruchomości położonej w miejscowości M. 22A, gm. W. W treści uzasadnienia organ meldunkowy wskazał, iż I. P. nie mieszka pod wyżej wskazanym adresem, przestała tam koncentrować swoje sprawy życiowe, wobec czego występują uzasadnione przesłanki do wymeldowania, wymienione w ustawie o ewidencji ludności. Złożony w dniu 25 października 2017 roku pozew do Sądu Rejonowego w Ł. o przywrócenie posiadania, w ocenie organu, został przygotowany na potrzeby prowadzonego postępowania o wymeldowanie. Także interwencje Policji również miały miejsce dopiero w miesiącach lipiec-sierpień 2017 roku. Wcześniej w/w, pomimo że dobrowolnie nie opuściła przedmiotowego lokalu, nie próbowała do niego powrócić. Deklarowany zaś zamiar powrotu w ocenie organu jest niewystarczający do stwierdzenia zamieszkania, jest to, bowiem kwestia zdarzenia przyszłego i niepewnego. Przedmiotowy zamiar musi być połączony z przebywaniem, które polega na skoncentrowaniu w danym lokalu swoich osobistych i majątkowych interesów. Organ wskazał także, że w przypadku pozytywnego rozpatrzenia przez sąd pozwu o przywrócenie posiadania i po faktycznym zamieszkaniu w przedmiotowym budynku mieszkalnym, organ gminy dokona zameldowania I. P. ponownie, po złożeniu przez nią formularza zgłoszenia pobytu stałego bądź czasowego. Wskazał także, że fakt posiadania nadal w lokalu mieszkalnym pewnych rzeczy osobistych, takich jak kurtka, bluzki czy kosmetyki, nie prowadzi automatycznie do wniosku, że przesłanka opuszczenia lokalu nie została spełniona. Przesądzającego znaczenia nie można nadawać okoliczności bywania w nim okazjonalnie, np. celem odbioru korespondencji, rzeczy czy dokumentów. Ponadto organ zaznaczył, że decyzja o wymeldowaniu ma charakter wyłącznie ewidencyjny, czyli rejestrowy. Oznacza tylko i wyłącznie, że strona opuściła dany lokal i w nim nie przebywa przez określony czas, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu.
Od powyższej decyzji I. P. złożyła odwołanie do Wojewody [...]. W treści odwołania wskazała, że nie zgadza się z decyzją Wójta Gminy W., gdyż miejsca zameldowania na pobyt stały nie opuściła dobrowolnie. Podniosła, iż rozwód orzeczony został w 2014 r., ale nadal mieszkała w domu byłego męża, gdzie prowadzili odrębne gospodarstwa domowe. Dwukrotnie była wyrzucana z domu i za każdym razem na prośbę byłego męża wracała. W listopadzie 2016 r. została wyrzucona po raz kolejny i wtedy wynajęła kawalerkę w K. Były mąż chciał jednak znów, aby wróciła i w grudniu 2016 r. zamieszkała w M. 22A. Mieszkanie w K. zostało, aby syn miał lepszy dojazd do szkoły. Od tego czasu przebywała w M. kiedy tylko było to możliwe, tym bardziej w weekendy oraz inne dni wolne od szkoły, a gdy zrobiło się ciepło - jeszcze częściej. Tak było do 14 lipca 2017 r., kiedy były mąż wyrzucił ją z domu. Skarżąca podniosła, iż od tego czasu robiła co mogła, aby wrócić do miejsca zameldowania, ale nie pomogły nawet interwencje policji.
Po przeanalizowaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego Wojewoda [..] uznał, że odwołanie I. P. nie zasługuje na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał, że materialnoprawną podstawę wydanej w niniejszej sprawie decyzji stanowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Zgodnie z tym przepisem organ meldunkowy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 ustawy, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Organ podkreślił, że ewidencja ludności nie zajmuje się ustalaniem prawa do lokalu i pobytu w nim, ponieważ zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i potwierdza fakt pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała (art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności).
Wojewoda [...] wskazał, że z akt sprawy wynika, iż odwołująca nie posiada żadnego tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości, której jedynym właścicielem pozostaje S. P. Ponadto, fakt niezamieszkiwania przez odwołującą w spornym lokalu znalazł potwierdzenie w ustalonym przez organ meldunkowy stanie faktycznym oraz nie był kwestionowany przez żadną ze stron postępowania. Takiemu stanowi nie przeczy również pozostawienie w spornej nieruchomości części rzeczy odwołującej, gdyż w ocenie organu opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich ruchomości należących do opuszczającego lokal. Kwestią sporną jest natomiast dobrowolność i trwałość tego stanu.
Z oświadczeń składanych przez I. P. organ II instancji wywiódł, iż miała ona swobodny dostęp do miejsca zameldowania na pobyt stały do dnia 14 lipca 2017 r., kiedy to, jak stwierdziła, została wyrzucona ze spornej nieruchomości przez S. P. Z kolei z zeznań S. P. wynika, że po złożeniu przez niego wniosku o wymeldowanie, co miało miejsce 18 lipca 2017 r., odwołująca zaczęła częściej przyjeżdżać do spornej nieruchomości. Sama I. P. w wyjaśnieniach złożonych w dniu 22 sierpnia 2017 r. oświadczyła, że od 2016 r. wynajmuje mieszkanie w K. i obecnie lokal ten stanowi jej centrum życiowe.
Odnosząc się do wyjaśnień składanych przez I. P. organ odwoławczy podzielił wątpliwości organu pierwszej instancji, co do charakteru przebywania odwołującej w spornym lokalu od momentu wynajęcia przez nią mieszkania w K. w zakresie spełnienia przesłanek wynikających z przepisów ustawy o ewidencji ludności. Ze znajdujących się w aktach sprawy oświadczeń I. P. wynika bowiem, że już po opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały w listopadzie 2016 r., sporna nieruchomość przestała stanowić dla odwołującej miejsce pobytu stałego w myśl przywołanych przepisów ewidencyjnych - spędzała tam jedynie dni wolne i weekendy. Sama odwołująca podkreślała, że do dnia 14 lipca 2017 r. zachowała swobodny dostęp do lokalu, co znalazło również potwierdzenie w zeznaniach świadków przesłuchanych w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. W kontekście powyższego organ drugiej instancji podzielił stanowisko organu meldunkowego co do tego, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez odwołującą nastąpiło wcześniej, niż przed wskazywaną przez nią datą, tj. przed dniem 14 lipca 2017 r. W ocenie organu odwoławczego, za datę opuszczenia spornej nieruchomości należy przyjąć listopad 2016 r, gdyż po tej dacie pobyt odwołującej pod spornym adresem utracił charakter pobytu stałego w myśl przepisów ustawy o ewidencji ludności.
Wojewoda [...] zaznaczył także, że nie kwestionuje istnienia konfliktu między stronami postępowania, którego eskalacja w konsekwencji doprowadziła I. P. do podjęcia decyzji o opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały i wynajęciu mieszkania. Jak wynika jednak z treści złożonych przez nią zeznań już po wynajęciu mieszkania odwołująca zachowała swobodny dostęp do spornej nieruchomości, pomimo to w celu zamieszkania na pobyt stały do niej nie powróciła, gdyż już wówczas przeniosła swoje centrum życiowe poza sporny adres. Organ odwoławczy analizując akta sprawy zwrócił uwagę, że wszelkie działania dotyczące uniemożliwienia dostępu do przedmiotowego lokalu odwołująca zaczęła podejmować już po wszczęciu postępowania o wymeldowanie. Interwencje Policji, które miały miejsce pod spornym adresem, odnotowano w dniach 27 i 29 lipca 2017 r. oraz w dniach 15 i 16 sierpnia 2017 r., natomiast pozew posesoryjny został złożony przez odwołującą w październiku 2017 r. W załączonym do akt sprawy pozwie posesoryjnym I. P. wskazała, że po opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały jesienią 2016 r. zamieszkała u J. K., swojej mamy, a po dwóch tygodniach wynajęła mieszkanie w K., które zajmuje do chwili obecnej, co potwierdziła w złożonym do Wojewody [...] odwołaniu. Odwołująca stwierdziła również, że po miesiącu od wyprowadzki powróciła pod sporny adres i powyższa sytuacja, zgodnie z oświadczeniem odwołującej, trwała do lipca 2017 r. Organ wskazał, iż przyjmując za powód opuszczenia spornej nieruchomości przez odwołującą, naganne zachowanie S. P. (wyrzucenie z domu, wymianę zamków), dążenie do ponownego zamieszkania ze sprawcą tych czynów byłoby równoznaczne z wyrażeniem przyzwolenia na tego typu zachowania. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy podzielił stanowisko Wójta Gminy W., że działania podejmowane przez I. P. po dacie wszczęcia postępowania o wymeldowanie nie miały na celu urzeczywistnienia zamiaru ponownego zamieszkania w spornym lokalu, a jedynie uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia postępowania administracyjnego.
Organ odwoławczy podkreślił także, że podnoszona przez I. P. okoliczność wymiany zamków przez S. P. nie może być rozstrzygana na korzyść odwołującej w niniejszym postępowaniu. Zważywszy na fakt, iż jedynym właścicielem spornego lokalu pozostaje S. P., który kategorycznie nie wyraża zgody na zamieszkiwanie w nim swojej byłej żony, wyrażany przez odwołującą zamiar powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały w celu zamieszkania należy uznać za stricte deklaratywny. Organ odwoławczy wskazał również, że sam fakt odzyskania kluczy do spornego lokalu nie daje jednoznacznych podstaw, aby przyjąć, że odwołująca w spornym lokalu zamieszka. Wyjaśnienia składane przez odwołującą pozwalają bowiem na stwierdzenie, że nie zamierza ona powrócić do miejsca pobytu stałego celem zamieszkania, a działania po wymianie zamków przez S. P. podejmowała jedynie ze względu na chęć zachowania meldunku pod spornym adresem do momentu podziału majątku i otrzymania środków, za które będzie mogła, jak sama stwierdziła, zakupić mieszkanie o odpowiadającym jej standardzie.
Wojewoda [...] odwoławczy utrzymał zatem w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji uznając, że zgromadzony materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdza, że sporny lokal nie stanowi dla odwołującej miejsca koncentracji życia codziennego i nie jest miejscem jej stałego pobytu w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności. Zachowanie zameldowania I. P. w nieruchomości pod adresem M. 22A, gm. W., byłoby utrzymaniem fikcji meldunkowej, niezgodnej z przepisami prawa. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że jeżeli I. P. zostanie prawomocnym wyrokiem sądu przywrócone posiadanie spornego lokalu, powróci ona na stałe pod sporny adres i zamieszka tam, będzie mogła dokonać ponownego zameldowania, o ile spełni przesłanki wymienione w przepisach ustawy o ewidencji ludności.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi I. P. zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez niewzięcie pod uwagę braku dobrowolności w opuszczeniu przez skarżącą dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdyż została ona wraz z synami do tego zmuszona poprzez wyrzucenie części ich rzeczy osobistych poza ogrodzenie posiadłości oraz wymianę zamków, co uniemożliwia swobodny dostęp do nieruchomości. W oparciu o wskazany zarzut skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez jej uchylenie, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu skargi podniosła, iż wyrokiem z dnia 29 marca 2018 r. Sąd Rejonowy w Ł. nakazał pozwanemu S. P. przywrócenie powodom I. P., K. P. i M. P. posiadania domu mieszkalnego położonego w M. nr 22 w gminie W. poprzez wydanie kluczy od tego domu oraz udostępnienie tego domu do korzystania przez powodów i zakazał pozwanemu naruszania posiadania w przyszłości. Wskazała, że pomimo wielu niejasności, w dniu [...] decyzją Wójta Gminy W. orzeczono o wymeldowaniu jej z pobytu stałego z budynku mieszkalnego położonego w miejscowości M. 22A. Zdaniem skarżącej, organ pominął kwestie świadczące o braku dobrowolności w opuszczeniu dotychczasowego miejsca zamieszkania oraz fakt, że wielokrotnie podejmowała próby powrotu do dotychczas zajmowanego miejsca mieszkania, a także od zawsze deklarowała zamiar powrotu. W ocenie skarżącej, organ wydający decyzję nie uwzględnił okoliczności, że do zmiany miejsca zamieszkania skarżąca oraz jej synowie zostali bezprawnie zmuszeni, poprzez wyrzucenie ich rzeczy osobistych poza ogrodzenie posiadłości, w której dotychczas zamieszkiwali. Zatem w powyższej sytuacji, nie może dojść do skutecznego wymeldowania skarżącej z dotychczas zajmowanego lokalu mieszczącego się w M., gdyż miejsce to skarżąca opuściła będąc do tego zmuszona. Każdorazowa chęć powrotu jest niemożliwa na skutek zmiany zamków, wobec czego skarżąca nie ma możliwości swobodnie przebywać na terenie posesji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko, wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: "p.p.s.a.").
Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy W. o wymeldowaniu I. P. z pobytu stałego w nieruchomości pod adresem M 22A, gm. W.
Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. 2017 r., poz. 657 ze zm.) stanowiący, iż organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Stosownie do treści art. 25 ust. 1 ww. ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Podzielić należy, aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy, pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego musi mieć charakter dobrowolny i trwały, by można było dokonać wymeldowania. Opuszczenie miejsca pobytu stałego ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu, tj. opuściła go, co związane jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka jej osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu.
Należy podkreślić, iż przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka, prowadzenie życia towarzyskiego – przyjmowanie znajomych), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych) a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2015 r., sygn. II OSK 2315/14).
Jednocześnie wskazać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1097/12) utrwalony został pogląd, że jeżeli strona twierdzi, że została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu (nie skorzystała z środków prawnych w postaci powództwa cywilnego czy o przywrócenie naruszonego posiadania), to taka sytuacja również daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie.
Zdaniem Sądu, analiza niniejszej sprawy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że organy administracji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy doszły do prawidłowych wniosków. W kontrolowanym postępowaniu zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżąca nie koncentruje swoich codziennych, życiowych interesów pod adresem, z którego została wymeldowana. Jak bowiem wynika z ustaleń organu meldunkowego, I. P. nie mieszka w miejscu zameldowania, co najmniej od listopada 2016 r. Potwierdzają to oględziny przeprowadzone w miejscowości M. 22, zeznania większości świadków, również tych, o których przesłuchanie wnosiła skarżąca oraz oświadczenia samej skarżącej. Z jej wyjaśnień wynika, iż skarżąca wraz z małoletnim synem mieszka obecnie w K., gdzie wynajęła mieszkanie pod koniec 2016 roku. Jak zeznała w dniu 22 sierpnia 2017 r.: "Obecnie przebywam w K. ul. Ł. 3 m 6 i tam skupia się moje centrum życiowe, ale na czasowo. Nie posiadam kluczy do domu w M. 22A, bo je zgubiłam, ale z tego co wiem, były mąż prawdopodobnie wymienił zamki". Budynek mieszkalny położony w miejscowości M. 22A gmina W. jest natomiast własnością jej byłego męża – S.P., co potwierdza załączone do akt administracyjnych postanowieniem Sądu Rejonowego w Ł. Sygn. akt [...] z 8 sierpnia 2005 roku.
Z wyjaśnień I. P. oraz zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, iż skarżąca rozwiodła się z mężem w 2014 r., jednak od uzyskania rozwodu nadal mieszkała w domu w miejscowości M. 22A. Między byłymi małżonkami dochodziło do sporów i skarżąca opuszczała kilkukrotnie miejsce pobytu stałego, a następnie do niego wracała. W listopadzie 2016 r., gdy ponownie opuściła dom w M. na skutek kłótni z mężem, zamieszkała początkowo u matki a następnie w wynajętym mieszkaniu w K. Nadal dysponowała jednak kluczami do nieruchomości w M. i gdy stosunki między byłymi małżonkami uległy poprawie, przyjeżdżała tam "kiedy tylko było to możliwe", zwłaszcza w weekendy oraz dni wolne od szkoły (odwołanie z dnia 02.02.2018 r.). Od maja 2017 r., gdy zrobiło się cieplej przebywała tam z synami częściej, aby spędzali czas na świeżym powietrzu. Nie zrezygnowała jednak z mieszkania w K., ponieważ stąd syn miał łatwiejszy dojazd do szkoły. Taka sytuacja trwała do lipca 2017 r., kiedy były mąż "wyrzucił" ją z domu w M., wymienił zamki w drzwiach, a następnie złożył wniosek o wymeldowanie. Skarżąca podjęła wtedy działania dotyczące umożliwienia jej dostępu do przedmiotowego lokalu - miały miejsce interwencje Policji w dniach 27 i 29 lipca 2017 r. oraz w dniach 15 i 16 sierpnia 2017 r., a pozew posesoryjny został złożony przez stronę w październiku 2017 r.
W oparciu o powyższe, prawidłowo, zdaniem Sądu, przyjęły organy administracyjne obu instancji, iż charakter przebywania skarżącej w spornej nieruchomości od momentu wynajęcia mieszkania w K. nie miał cech pobytu stałego w myśl ustawy o ewidencji ludności. Trudno bowiem określić miejscem pobytu stałego nieruchomość, w której spędza się dni wolne i weekendy. Skarżąca wielokrotnie wskazywała, że do lipca 2017 r. miała swobodny dostęp do spornej nieruchomości, jednak korzystała z niej "tak często jak było to możliwe" z uwzględnieniem faktu, że przebywała od końca 2016 r. równolegle w mieszkaniu w K., aby syn miał lepszy dojazd do szkoły.
Podkreślić należy, iż w uzasadnieniu wyroku sygn.[...] z dnia 29 marca 2018 r., przywracającego skarżącej posiadanie domu w M. 22A, Sąd Rejonowi w Ł I Wydział Cywilny wyraźnie zaznaczył, iż: "powodowie faktycznie posiadali dom mieszkalny położony w M. nr 22A jako posiadacze zależni. Pozwany S. P. jako były mąż powódki I. P. i ojciec powodów K. P. i M. P. zezwolił im na władanie tym domem (zamieszkiwanie tam i korzystanie z pomieszczeń w domu) bez zapłaty, a więc tak jak biorącym w użyczenie. Od jesieni 2016 roku powodowie nie korzystali z przedmiotowego domu w sposób stały, ale mieli do niego stały dostęp, ponieważ I. P. posiadała klucze od drzwi wejściowych. Powodowie bywali w tym domu, wtedy kiedy mieli na to ochotę, także pod nieobecność pozwanego i bez konieczności uzyskiwania każdorazowej zgody pozwanego na wejście do domu. Byli zatem nadal posiadaczami zależnymi domu w M. nr 22A. Aby być posiadaczem rzeczy, wystarczy władać tą rzeczą, w przypadku budynku mieszkalnego nie jest konieczne stałe zamieszkiwanie w tym budynku. Inaczej mówiąc, można być posiadaczem zależnym domu, nie zamieszkując w nim na stałe, wystarczy, aby faktycznie władać domem, a więc posiadać stały dostęp do tego domu bez każdorazowej zgody innej osoby i faktycznie z tego domu korzystać - przebywać tam, przechowywać tam swoje rzeczy, spotykać się ze znajomymi, itp. Pozwany w lipcu 2017 roku naruszył posiadanie powodów, ponieważ uniemożliwił im wstęp do tego domu na wcześniejszych zasadach. Pozwany wymienił zamki w drzwiach i nie wpuszczał powódki do domu w ogóle, a synów pod swoją nieobecność" (k. 18 akt sądowych).
Powyższe ustalenia sądu cywilnego potwierdzają zatem ustalenia dokonane przez organ meldunkowy, iż skarżąca faktycznie opuściła miejsce pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności jesienią 2016 r. i od tej chwili tylko korzystała z domu w M. 22A, kiedy miała na to czas i ochotę. Nie użytkowała w omawianym okresie spornej nieruchomości w sposób permanentny, pozwalający na przyjęcie, iż było to miejsce jej stałego pobytu. Wymiana zamków przez byłego męża w lipcu 2017 r. i niewpuszczenie skarżącej do domu w M. nie wpłynęły zatem bezpośrednio na opuszczenie przez skarżącą miejsca, w którym koncentrowały się jej bieżące sprawy życiowe, bowiem te skupione już były w mieszkaniu w K., lecz okoliczności te spowodowały, iż skarżąca pozbawiona została swobodnego dostępu do domu i korzystania z tego domu w dogodnym dla siebie czasie. Dopiero w lipcu 2017 r., po złożeniu przez byłego męża wniosku o wymeldowanie, skarżąca podjęła aktywne działania, które umożliwiłyby jej dostęp do domu w M. Interwencje Policji, które miały miejsce pod spornym adresem, odnotowano w dniach 27 i 29 lipca 2017 r. oraz w dniach 15 i 16 sierpnia 2017 r., natomiast pozew posesoryjny został złożony przez stronę w październiku 2017 r. W załączonym do akt sprawy pozwie posesoryjnym I. P. wskazała, że chce wrócić z dziećmi do rodzinnego domu, przynajmniej do rozstrzygnięcia sprawy o podział majątku po której będzie mogła zakupić mieszkanie o standardzie, jaki by chciała.
Prawidłowo zatem, zdaniem Sądu, organy obu instancji przyjęły, iż wobec tego, że dom w M. 22A nie stanowi dla skarżącej miejsca pobytu stałego od listopada 2016 r., zasadnym jest dokonanie jej wymeldowania. Sama wola (zamiar) powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały w bliżej nieokreślonej przyszłości nie może samoistnie przesądzać o braku przesłanek do wymeldowania (wyrok NSA z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2143/10). Podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż chciałaby wrócić do domu w M. przynajmniej do rozstrzygnięcia sprawy o podział majątku, po której będzie mogła zakupić mieszkanie o lepszym standardzie, świadczy o tym, że nie wiąże swojej przyszłości ze sporną nieruchomością, a jej zameldowanie na pobyt stały pod adresem M. 22A, gm. W., wynika z roszczeń finansowych związanych z tą nieruchomością.
Podnoszona przez skarżącą okoliczność, braku dobrowolności opuszczenia przez nią miejsca zameldowania oraz aktywnych działań ze strony byłego męża (właściciela nieruchomości w M.) zmierzających do "wyrzucenia" jej z domu, jak zostało wyżej wskazane, odnoszą się do pozbawienia jej możliwości swobodnego korzystania z domu w lipcu 2017 r., a nie do opuszczenia przez nią miejsca pobytu stałego jesienią 2016 r. O ile należy dać wiarę twierdzeniom, że w październiku/listopadzie 2016 r. opuściła dom w M. po kolejnej kłótni z mężem, to niesporne jest, że od grudnia 2016 r. miała już swobodny dostęp do nieruchomości i dysponowała kluczami do domu, jednak przyjeżdżała tam, jak sama podała, w weekendy oraz inne dni wolne od szkoły. Sąd, ani organy nie kwestionują zatem istnienia konfliktu między stronami postępowania, którego eskalacja w konsekwencji doprowadziła I. P. do podjęcia decyzji o opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały i wynajęciu mieszkania. Jak wynika jednak z treści złożonych przez nią zeznań, już po wynajęciu mieszkania w K. zachowała swobodny dostęp do spornej nieruchomości, pomimo to nie powróciła do niej w celu zamieszkania na pobyt stały, gdyż już wówczas przeniosła swoje centrum życiowe poza sporny adres.
Trzeba zaznaczyć, iż przepis art. 35 ustawy o ewidencji ludności nie ustanawia expressis verbis odrębnej przesłanki "dobrowolności" opuszczenia miejsca pobytu, jednak mając na względzie dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych (w znacznej mierze ukształtowane na gruncie poprzedniego stanu prawnego) w przedmiotowej sprawie organy uwzględniły również tę przesłankę, uznając, że w świetle treści zeznań strony skarżącej, opuszczenie domu w M. i skoncentrowanie centrum życiowego w K. miało charakter dobrowolny w rozumieniu przepisów tego aktu prawnego.
W tym miejscu trzeba przypomnieć, że przesłanka dobrowolności ma wprawdzie charakter subiektywny (wolicjonalny), jednak jest ustalana w sposób zobiektywizowany i weryfikowana także poprzez ocenę działań, zaniechań lub zdarzeń, które nastąpiły już po opuszczeniu miejsca dotychczasowego pobytu. Oznacza to po pierwsze, że przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba wymeldowana nie manifestuje następczo i wyraźnie, że opuszczenie miejsca pobytu nastąpiło wbrew jej woli, oraz nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w dotychczasowym miejscu. W takich sytuacjach brak powyższych działań należy traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Nie bez racji w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że nawet brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia w przedmiocie wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu psychicznego czy fizycznego, to następcze trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, albowiem osoba ta w sensie obiektywnym nie zamieszkuje już pod wskazanym adresem, a zatem stan faktyczny w zakresie miejsca pobytu jest sprzeczny ze stanem ujawnionym w ewidencji ludności.
Utrzymywanie stanu zameldowania w lokalu, w którym skarżąca faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową, która jest sprzeczna z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem (por. np. wyrok NSA z dnia 28 września 2016 r., II OSK 439/15; wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r., II OSK 2672/11; wyrok NSA z dnia 22 lutego 2013 r., II OSK 1996/11). Organy administracyjne są zobowiązane do zapewnienia zgodności między stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności. W tym celu niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2003 r., sygn. akt V SA 3657/2002).
Przepis art. 35 ustawy o ewidencji ludności musi być interpretowany w łączności z treścią art. 28 ust. 4 tej ustawy. Ten ostatni przepis stanowi, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Interpretacja oraz stosowanie przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu nie mogą zatem służyć kreowaniu stanu sprzecznego z rzeczywistym stanem faktycznym w zakresie istnienia i trwania faktu pobytu stałego lub czasowego danej osoby w określonym miejscu. Jeżeli zatem stan braku pobytu osoby wymeldowanej jest długotrwały, to - pomimo woli tej osoby w zakresie powrotu do miejsca byłego zameldowania - ustalenia w zakresie okoliczności związanych ze stanem wolicjonalnym wymeldowanego w momencie opuszczania mieszkania nie mogą prowadzić do podważania legalności decyzji, która prawidłowo deklaruje i ewidencjonuje fakt nieprzebywania danej osoby w miejscu dotychczasowego zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu - mająca charakter ewidencyjny - nie niweczy ponadto prawa osoby wymeldowanej do ponownego zameldowania (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2016 r., II OSK 439/15). Jeżeli zatem po uzyskaniu korzystnego wyroku sądu powszechnego w sprawie przywrócenia naruszonego posiadania, skarżąca zamieszka na stałe pod adresem M 22A, będzie mogła wystąpić z wnioskiem o zameldowanie jej pod przedmiotowym adresem.
Skoro, zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło