III SA/Łd 51/19
WyrokWSA w Łodzi2019-03-15
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Alberciak, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego, gdy strona wniosła o przywrócenie terminu po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że strona nie dochowała 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, a także nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Sąd podkreślił, że niewiedza prawna nie jest usprawiedliwieniem, a przekonanie o zwolnieniu z kosztów nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca J. K. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego. Skarżąca złożyła zażalenie po terminie, a następnie wniosek o przywrócenie terminu. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na uchybienie terminu do jego wniesienia oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżąca argumentowała, że została wprowadzona w błąd przez Wójta co do możliwości zwolnienia z kosztów i dowiedziała się o konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu dopiero od prawnika.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 marca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Aneta Lubasińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2019 roku sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. odmówiło J. K. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił na podstawie art. 58 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096).
Z akt sprawy wynika, że postanowieniem z dnia [...] organ I instancji ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 5.166,00 zł, dotyczące rozgraniczenia nieruchomości położonych w miejscowości P., tj. działki oznaczonej w ewidencji gruntów nr 107/1 o pow. 1,02 ha, stanowiącej własność T. S. i K. S., z działką nr 107/2 o pow. 1,04 ha, stanowiącą własność J. K. i zobowiązał właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do ich uiszczenia po połowie.
Powyższe postanowienie z uzasadnieniem i pouczeniem o prawie wniesienia za pośrednictwem Wójta Gminy zażalenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie 7 dni, zostało doręczone skarżącej w dniu 23 lipca 2018 r. (doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. dorosłemu domownikowi).
Termin do wniesienia zażalenia na powyższe postanowienie, stosownie do art. 141 § 2 k.p.a., upływał więc w dniu 30 lipca 2018 r. (poniedziałek).
W dniu 30 lipca 2018 r. (data wpływu do Urzędu Gminy) J. K., "w odpowiedzi na pismo z dnia 18 lipca 2018 roku" złożyła do Wójta Gminy C. pismo "Prośbę" o umorzenie kosztów z uwagi na trudną sytuację materialną. Pismem z dnia 1 sierpnia 2018 r. Wójt Gminy poinformował skarżącą, że nie może umorzyć należności, które nie stanowią dochodu gminy. Należności te stanowią wynagrodzenie upoważnionego geodety za wykonaną pracę, zgodnie z umową cywilnoprawną. W piśmie z dnia 13 sierpnia 2018 r. skarżąca wyjaśniła, że prośba jest wnioskiem o zwolnienie jej z kosztów w sprawie o rozgraniczenie na podstawie art. 267 k.p.a.
W dniu 10 sierpnia 2018 r. za pośrednictwem poczty J. K. złożyła zażalenie na postanowienie z dnia [...] w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Zażalenie noszące datę "27 lipca 2018 r." wpłynęło do Urzędu Gminy w dniu 13 sierpnia 2018 r.
Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia wskazując, że zostało nadane w placówce pocztowej w R. w dniu 10 sierpnia 2018 r., a zatem po upływie ustawowego terminu określonego w art. 141 § 2 k.p.a.
Na ww. postanowienie skarżąca wniosła w dniu 16 października 2018 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W skardze zawarła prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Pismem z dnia 22 października 2018 r. Kolegium wystąpiło do skarżącej o wyjaśnienie czy:
- wnosi skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na postanowienie Kolegium z dnia [...] stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego,
- żąda przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...].
Odpowiadając na ww. wezwanie Kolegium skarżąca w piśmie z dnia 31 października 2018 r. wyjaśniła, że prosi o "potraktowanie ( ... ) pisma z 15.10.2018 r. jako wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...][...] oraz ( ... ) potraktowanie tego pisma jednocześnie jako skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na postanowienie SKO w P. z [...][...]".
W piśmie tym wyjaśniła, że nie składała wcześniej zażalenia na postanowienie organu I instancji, ponieważ uważała, i utwierdził ją w tym Wójt Gminy, że będzie zwolniona od ponoszenia kosztów rozgraniczenia. O tym, że jeśli złożyła zażalenie po terminie, to powinna złożyć wniosek o przywrócenie terminu, dowiedziała się od prawnika w punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej w R., co miało miejsce 9 października 2018 r.
W zaskarżonym postanowieniu z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia wnioskowanego terminu. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2 art. 58 k.p.a.). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3 art. 58 k.p.a.).
Kolegium wyjaśniło, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia
na postanowienie z dnia [...] został złożony przez skarżącą w dniu 16 października 2018 r. W tym bowiem dniu w placówce pocztowej w R. zostało nadane pismo z dnia 15.10.2018 r. zatytułowane "SKARGA Na Postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławcze w P.", w którym skarżąca wystąpiła również o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Wniosek doprecyzowała pismem z dnia 31 października 2018 r.
Kolegium wskazało, że skarżąca podała, że dniu 27.07.2018 r. była na rozmowie – spotkaniu u Wójta Gminy C. w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójtowi Gminy przedstawiła swoją sytuację materialną. Miała przygotowany projekt zażalenia, Wójt zasugerował jednak, aby złożyła prośbę o zwolnienie z kosztów rozgraniczenia. Stosowne podanie złożyła w Urzędzie Gminy w C. w dniu 30.07.2018 r. Stąd też wstrzymała się ze złożeniem zażalenia. Była bowiem w "uzasadnionym przekonaniu", że zostanie zwolniona z kosztów i nie ma potrzeby składać zażalenia (takie wrażenie odniosła po rozmowie z Wójtem Gminy).
W ocenie Kolegium wskazane przez skarżącą okoliczności nie przemawiają za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia [...] w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
W ocenie organu nie można dać wiary skarżącej, że nie została pouczona o prawie do wniesienia zażalenia i nie wiedziała, że ma taki obowiązek. Organ wyjaśnił, że wniesienie zażalenia na postanowienie nie jest obowiązkiem, a prawem strony, która sama decyduje o tym, czy z niego skorzysta.
W postanowieniu z dnia [...] w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego znajduje się prawidłowe pouczenie o prawie do wniesienia zażalenia, z podanym terminem na dokonanie tej czynności (w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia). Postanowienie zostało doręczone w dniu 23 lipca 2018 r. Skarżąca nie wykazała, by w terminie do wniesienia zażalenia wystąpiły wyjątkowe, niezależne od niej zdarzenia, przeszkody, które uniemożliwiłyby jej dokonanie tej czynności. W ocenie Kolegium stwierdzenia skarżącej o braku wiedzy o możliwości wniesienia zażalenia nie są przekonujące również z tego względu, że w ustawowym terminie wniosła ona zażalenie na wcześniejsze postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...] znak: [...] w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego (okoliczność ta znana jest Kolegium z urzędu, w związku z rozpatrywaniem tego zażalenia i wydaniem postanowienia z dnia[...].). Zdaniem Kolegium skarżąca miała świadomość możliwości zakwestionowania w administracyjnym trybie instancyjnym (poprzez wniesienie zażalenia) postanowienia w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. To, że uważała, że zostanie zwolniona z poniesienia tych kosztów i nie wniosła zażalenia w ustawowym terminie, nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu i nie jest wystarczającą przesłanką, która przemawiałaby za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej.
Odnosząc się do kwestii zachowania terminu do wniesienia wniosku Kolegium wskazało, że w tej sprawie taką datą jest data doręczenia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia [...]. Z tego postanowienia Kolegium skarżąca niewątpliwie dowiedziała się o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Postanowienie Kolegium z dnia [...] doręczone zostało w dniu 25 września 2018 r. Termin 7 dni do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia upływał zatem w dniu 2 października 2018 r. Wniosek o przywrócenie terminu został natomiast wniesiony w dniu 16 października 2018 r.
Kolegium zaznaczyło, że okoliczność niewiedzy, czy też nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem dla niezłożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej w zakreślonym k.p.a. przez terminie.
W tej sytuacji nie ma znaczenia, zdaniem organu odwoławczego podnoszona okoliczność, że o tym, iż powinna złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia dowiedziała się dopiero w dniu 9 października 2018 r., korzystając z pomocy prawnej w punkcie pomocy w R.
Skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia
nie było niezawinione. Poza tym nie został dochowany 7-dniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a.
W skardze skierowanej do sądu J. K. podniosła, że Kolegium zbyt rygorystycznie i formalnie potraktowało jej sprawę. Nie twierdziła, że nie została pouczona o prawie wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...] i w tej kwestii organ mylnie ją zrozumiał, ale nie została pouczona i nie wiedziała o obowiązku i warunkach złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdyby zażalenie zostało złożone po terminie. Skarżąca nie składała wyraźnego zażalenia na decyzję wójta wcześniej, ponieważ uważała i wójt ją w tym utwierdził, że będzie zwolniona od kosztów sprawy o rozgraniczenie. To są okoliczności, które ją przed tym powstrzymały.
Wyjaśniła, że w art. 58 § 1 k.p.a. mowa o uprawdopodobnieniu braku winy, a nie jej udowodnieniu, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania. Organ także mylnie przyjął moment, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia jako datę doręczenia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stwierdzającego uchybienie tego terminu, czyli 25 września 2018 r. Z pisma tego także nie dowiedziała się, że powinna była wraz zażaleniem złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Nie jest prawnikiem, urzędnikiem ani inną osobą, która zna przepisy prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że sądowi z urzędu jest wiadome, że wyrokiem z dnia 20 lutego 2019 r. sygn. III SA/Łd 960/18 oddalono skargę J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [..] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) dalej p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Przeprowadzona przez Sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola we wskazanym wyżej aspekcie nie wykazała, aby zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia do wniesienia zażalenia na postanowienie Wójta Gminy C. z dnia [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu powodującym konieczność jego uchylenia. Przede wszystkim należy stwierdzić, że stan faktyczny sprawy ustalony przez organ nie budzi wątpliwości i został przez organ oceniony prawidłowo.
Zgodnie z treścią art. 141 § 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie.
Jak wynika z dowodu doręczenia postanowienie organu I instancji z dnia 18 lipca 2018 r. zostało doręczone na adres ul. A. 2 [...] T. -dorosłemu domownikowi – K. K. w dniu 23 lipca 2018 r. W związku z tym termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 30 lipca 2018 r. Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie w dniu [...] (data stempla pocztowego na kopercie), zatem z uchybieniem terminu określonego w art. 141 § 2 k.p.a. Stanowiło to podstawę do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia żalenia (postanowienie SKO w P. z dnia [...]
Skarżąca w skardze na postanowienie SKO w P. stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia zażalenia zawarła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wyjaśniając, że o możliwości jego złożenia dowiedziała się w dniu 9 października 2018 r. w punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała rozmowę z Wójtem Gminy, w której poradzono jej złożenie wniosku o zwolnienie z kosztów rozgraniczenia. Spowodowało to, że nie złożyła przygotowanego już zażalenia .
Wobec powyższego przypomnieć należy, że w myśl art. 58 § 1 i 2 k.p.a., uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie cztery przesłanki:
1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu,
2. wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
3. jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin,
4. strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
Rozstrzygnięcie organu administracji publicznej w przedmiocie przywrócenia terminu bądź ewentualnie odmowy jego przywrócenia powinno być zatem poprzedzone szczegółową analizą materiału dowodowego pod kątem zaistnienia wszystkich wskazanych wyżej przesłanek. Jeżeli którakolwiek z przesłanek nie zostanie spełniona, przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest możliwe.
Należy także zaznaczyć, że przy ocenie braku winy organ administracyjny winien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy". Brak winy zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. m.in. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 2005, Wydanie 7, str. 334 oraz m.in. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 369/05).
Przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć w pierwszej kolejności, aby w ogóle możliwe było badanie okoliczności podniesionych we wniosku i ewentualne przywrócenie uchybionego terminu, jest złożenie żądania (prośby) w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ustanie przyczyny uchybienia terminu to ustanie przeszkody do dokonania danej czynności procesowej, niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności w tym zakresie. Ocena, czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organu administracji publicznej.
Podkreślić należy, że siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a jest nieprzywracalny (art. 58 § 3 k.p.a.), a datą, od której należy liczyć ten termin, jest data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. Jeśli zatem strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż termin siedmiodniowy jest terminem, który nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.). Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym (por. m.in. wyroki NSA z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/16, publ. Lex nr 2190741 oraz wyrok z dnia 26 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 1992/15, publ. Lex nr 2335078).
Przechodząc do analizy stanu faktycznego niniejszej sprawy uznać należy, że doręczone skarżącej postanowienie z dnia [...] ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego zawierało prawidłowe pouczenie o 7 dniowym terminie do wniesienia zażalenia. Skarżąca wiedziała, że ostatnim dniem terminu jest 30 lipca 2018 r. Zrezygnowała z wniesienia zażalenia będąc przekonaną, że uzyska zwolnienie. W chwili, gdy uzyskała odpowiedź odmowną i składała w dniu 13 sierpnia 2018 r. zażalenie, ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia, a skarżąca wiedziała, że składa zażalenie z uchybieniem terminu. Nawet przyjmując, że o skutkach uchybienia terminu skarżąca dowiedziała się w dniu doręczenia jej postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do jego wniesienia, czyli w dniu 25 września 2018 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach administracyjnych) i licząc 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od tej daty, należy uznać, że termin ten nie został zachowany. Termin 7- dni do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia upływałby bowiem w dniu 2 października 2018 r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 16 października 2018 r. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko Kolegium, że niewiedza, czy też nieznajomość prawa nie może być usprawiedliwieniem dla niezłożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej w zakreślonym przez k.p.a. terminie. Strona została prawidłowo pouczona i mając świadomość upływającego terminu do złożenia zażalenia i dbając należycie o swoje interesy mogła zwrócić się wcześniej o informacje. Wobec powyższego wskazywana przez skarżącą data 9 października 2018 r., w której uzyskała w punkcie pomocy prawnej informację o konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie mogła zostać uwzględniona jako początek biegu 7-dniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu.
W ocenie Sądu, stanowisko organu II instancji, że skarżąca również nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, jest prawidłowe. Wskazać należy, że zgodnie z utrwaloną już linią orzecznictwa, uprawdopodobnienie braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były nie do przewidzenia oraz nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jest więc uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne (zewnętrzne) oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W związku z tym nawet lekkie niedbalstwo wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Jako okoliczności faktyczne, które mogą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu przykładowo wskazuje się: nieprawidłowe doręczenie pisma procesowego, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, przerwę w komunikacji, mylne pouczenie o środkach zaskarżenia. Przy czym choroba może być co do zasady uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdy dotyczy samej strony skarżącej i rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowej. W wyroku z dnia 26 lutego 2014 r. sygn. akt I GSK 1381/12 (LEX nr 1446500) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przyjmuje się powszechnie, iż za przyczynę uzasadniającą w takim przypadku brak zawinienia uznawane są wszelkie nadzwyczajne okoliczności i zdarzenia, które w normalnym ciągu zdarzeń życiowych pojawiają się sporadycznie lub niespodziewanie. W tym kontekście mieści się też choroba, jednakże nie w całym swoim przebiegu, lecz w przypadku nagłego zachorowania w tej fazie przebiegu, która odpowiada wymogom zdarzenia nagłego, nieprzewidywalnego. Co do zasady, choroby stanowią naturalny aspekt życia człowieka wywołując każdorazowo stres związany z zachorowaniem, nie usprawiedliwiają jednak zawsze dysfunkcji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy mieć przy tym na uwadze, że nie zawsze długotrwała choroba powoduje zatamowanie biegu terminów procesowych w stosunku do osoby dotkniętej taką chorobą, tym bardziej, gdy strona w trakcie jej biegu podejmuje jednak czynności procesowe. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2016 r. sygn. I OSK 2976/14, z dnia 31 stycznia 2012 r. sygn. II OSK 2175/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Żadna ze wskazywanych wyżej sytuacji nie zachodzi w sprawie. W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Okoliczność, że skarżąca była przekonana, że zostanie zwolniona z kosztów postępowania rozgraniczeniowego i dlatego wstrzymała się ze składaniem zażalenia, nie może być oceniana jako niezawiniona przez skarżącą i nie usprawiedliwia uchybienia terminu do jego złożenia. Przekonanie skarżącej nie jest oparte na żadnej racjonalnej przesłance. Strona właściwie dbając o swoje interesy, chcąc zwolnić się z obowiązku uiszczania kosztów postępowania rozgraniczeniowego, mogła nie tylko złożyć wniosek o ich umorzenie, ale również wnieść zażalenie kwestionując zasadność ich ustalenia, tym bardziej że, jak twierdzi, miała je przygotowane podczas rozmowy z Wójtem. Podnoszona przez skarżącą przeszkoda w dokonaniu czynności procesowej skonfrontowana z obiektywnym miernikiem staranności prowadzi do wniosku, że zarówno jej przekonanie i okoliczność, że w piśmie z dnia 9 sierpnia 2018 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie organu, wyjaśniła, że wnosi o umorzenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, nie potwierdzają braku możliwości złożenia w terminie zażalenia. Nie wystąpiła więc przeszkoda, której skarżąca nie mogła przezwyciężyć. Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że skarżąca nie wykazała, by w terminie do wniesienia zażalenia wystąpiły wyjątkowe, niezależne od niej zdarzenia, przeszkody, które uniemożliwiłyby jej dokonanie tej czynności, przeciwnie, to skarżąca świadomie zrezygnowała z wniesienia zażalenia pozostając w błędnym przekonaniu, że uzyska zwolnienie z kosztów rozgraniczenia.
Odnosząc się do stanowiska skarżącej, że w art. 58 § 1 k.p.a. mowa jest o uprawdopodobnieniu braku winy, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania wyjaśnić trzeba, że osoba wnosząc prośbę o przywrócenie terminu powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz z fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle wniosku przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Reasumując Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła także, że uchybienie przez nią terminu nastąpiło bez jej winy. Organ administracji słusznie zatem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, co dawało podstawę do wydania zaskarżonego postanowienia.
Mając to na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło