III SA/Łd 798/25

WyrokWSA w Łodzi2026-02-19

Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, Sędzia WSA Anna Dębowska, Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasadnie odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz Fundusz Pracy, pomimo trudnej sytuacji życiowej, materialnej i zdrowotnej strony skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa umorzenia należności z tytułu składek była zasadna, ponieważ nie zostały spełnione przesłanki całkowitej nieściągalności długu ani ważnego interesu strony przemawiającego za umorzeniem. Pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej skarżącego, dysponuje on dochodem w postaci renty socjalnej i dodatku uzupełniającego, z którego prowadzone jest skuteczne postępowanie egzekucyjne, a dochód ten przekracza minimum socjalne. Okoliczności powstania zadłużenia nie stanowią samodzielnej przesłanki umorzenia, a jedynie aktualna sytuacja majątkowa i zdrowotna jest brana pod uwagę.
Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił A. K. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy w łącznej kwocie ponad 75 tys. zł. Skarżący, prowadzący wcześniej działalność gospodarczą, obecnie utrzymuje się z renty socjalnej i dodatku uzupełniającego, z których dokonywane są potrącenia na poczet zadłużenia i alimentów. Podniósł, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, materialnej i zdrowotnej, cierpi na przewlekłe choroby i ma znaczny stopień niepełnosprawności. Organ odmówił umorzenia, uznając, że należności nie uległy przedawnieniu, nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności ani ważnego interesu strony, a dochód skarżącego przekracza minimum socjalne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 lutego 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Anna Dębowska, Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2026 roku sprawy ze skargi A. K. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 sierpnia 2025 roku nr 1713/2025 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek oddala skargę. Decyzją z 26 sierpnia 2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: organ lub ZUS) odmówił A. K. (dalej: strona, strona skarżąca lub skarżący) umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 75 194,15 zł, w tym: a) ubezpieczenia społeczne za okres: 04/2016, 01/2019 - 02/2019, 09/2019 - 03/2020, 05/2020 - 06/2021, 09/2021 - 12/2021, 08/2023 - 06/2024 - w łącznej kwocie 50 950,00 zł, (w tym z tytułu: składek – 35 200,40 zł, odsetek liczonych na 4 czerwca 2025 r. – 15 690,00 zł, kosztów upomnienia - 59,60 zł); b) ubezpieczenie zdrowotne za okres: 04/2016, 01/2019 - 02/2019, 09/2019 - 03/2020, 05/2020 - 06/2021, 09/2021 - 12/2021, 04/2023, 08/2023 - 06/2024, 04/2025 - w łącznej kwocie 20 923,38 zł, (w tym z tytułu: składek – 14 147,78 zł, odsetek liczonych na 4 czerwca 2025 r. – 6 716,00 zł, kosztów upomnienia - 59,60 zł) oraz c) Fundusz Pracy za okres: 01/2019 - 02/2019, 09/2019 - 03/2020, 05/2020 - 06/2021, 09/2021 - 12/2021, 08/2023 - 06/2024 - w łącznej kwocie 3 320,77 zł, (w tym z tytułu: składek – 2 983,77 zł, odsetek liczonych na 4 czerwca 2025 r. - 289,00 zł, - kosztów upomnienia - 48,00 zł). W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne: Skarżący prowadził działalność gospodarczą i z tego tytułu podlegał obowiązkowi opłacania składek w ZUS. W związku z tym, że nie wywiązał się z obowiązku opłacania składek, na koncie rozliczeniowym strony powstały zaległości. 4 czerwca 2025 r. strona wniosła o umorzenie całości zadłużenia z tytułu składek podnosząc, że obecnie znajduje się w trudnej sytuacji zarówno życiowej, jak i materialnej. Skarżący wyjaśnił, że od 2 roku życia zamieszkuje w domu po babci, która go wychowywała w ramach rodziny zastępczej. Obecnie ten dom należy do ośmiorga jej dzieci, a strona zamieszkuje tam za darmo. W domu panują fatalne warunki, brak jest łazienki, ciepłej wody, co bardzo utrudnia normalne funkcjonowanie. Skarżący poinformował, że utrzymuje się z renty socjalnej i dodatku dopełniającego - aktualnie ZUS potrąca stronie 60% tej kwoty z uwagi na zadłużenie powstałe w związku z nieopłacanymi składkami, a także zadłużeniem alimentacyjnym, co sprawia, iż realnie co miesiąc otrzymuje kwotę 1 100,00 zł. Skarżący podkreślił, że jest to kwota, która zdecydowanie nie jest w stanie pokryć podstawowych potrzeb życiowych. Same koszty związane z leczeniem to około 300,00 zł - 400,00 zł miesięcznie. Dodatkowo lekarz kardiolog przepisał stronie kolejny lek, którego koszt wynosi 400,00 zł miesięcznie. Strona wskazała, że leki te są niezbędne do normalnego życia i funkcjonowania i w chwili obecnej wydaje na nie 700,00 zł - 800,00 zł. Do tego dochodzą inne koszty związane z podstawowymi wydatkami, tj.: koszty telefonu - 80,00 zł, opłaty za śmieci - 160,00 zł, opłaty za prąd - około 300,00 zł, jak również koszty związane z dojazdem do lekarzy, a także inne wydatki związane z podstawowymi potrzebami człowieka. Strona skarżąca powołała się na własny stan zdrowia wskazując, że jest osobą niepełnosprawną, ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności a także jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji. Nie jest w stanie podjąć żadnej pracy zarobkowej, leczy się przewlekle od 2008 r., choruje na schizofrenię paranoidalną, zespół Touretta, ma problemy z żołądkiem i jelitami. Nadto, problemy związane z nadciśnieniem tętniczym a także problemy z sercem. Dodatkowo istotnym problemem strony jest otyłość olbrzymia, a także stan przedcukrzycowy. Skarżący oświadczył, że jest cały czas pod opieką lekarzy, tj. psychiatry, gastrologa, kardiologa a także diabetologa. Rokowania, co do ewentualnej poprawy stanu zdrowia są niekorzystne, istnieją bardzo niewielkie szanse, aby stan zdrowia uległ poprawie. Skarżący wyjaśnił, że jeśli chodzi o kwestie działalności to została ona zamknięta, a w momencie, gdy ją otwierał był w dość trudnej sytuacji zdrowotnej, tj. w fazie manii i nie do końca był świadomy konsekwencji własnych decyzji. Działalność ta nie przynosiła dochodów, a jedynie same problemy. Strona wskazała, że na chwilę obecną jedynym jego dochodem są pieniądze, które otrzymuje z ZUS. Wskazał, że w chwili obecnej nie ma żadnej możliwości aby podjąć jakąkolwiek pracę zarobkową, która istotnie wpłynęłaby na jego sytuację materialną. W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej, skarżący wskazał, że nie pracuje zarobkowo oraz nie posiada dochodu z innych źródeł. Oświadczył, że pobiera świadczenie rentowe przyznane na okres od 18 maja 2018 r. do 31 lipca 2026 r. w wysokości 1 878,91 zł brutto, tj. 1 558,81 zł netto, a nadto pobiera zasiłek z pomocy społecznej w kwocie 215,84 zł. Przy czym w bazie danych ZUS strona figuruje jako rencista - pobiera rentę socjalną w wysokości 1 878,91 zł oraz dodatek dopełniający 2 610,72 zł, tj. łącznie 4 489,63 zł brutto, a więc 3 846,56 zł netto. Ze świadczenia dokonywane są potrącenia alimentacyjne w kwocie 448,96 zł oraz potrącenia na rzecz nieopłaconych składek w kwocie 2 244,81 zł, z tego powodu do wypłaty pozostaje kwota 1 152,79 zł. W sprawie ustalono także, że w miesiącu maju 2025 r. wraz z rentą socjalną strona otrzymała wyrównanie dodatku dopełniającego za okres od 1 stycznia 2025 r. do 31 maja 2025 r. Świadczenie wyniosło: renta socjalna 1 878,91 zł brutto + wyrównanie w kwocie 12 872,16 zł, po potrąceniu pobranego świadczenia uzupełniającego (za okres 01/2025 - 04/2025) – 2 000,00 zł, potrącenia alimentacyjnego - 448,96 zł oraz należności z tytułu nieopłaconych w terminie składek – 8 351,72 zł, do wypłaty stronie pozostało 1 152,79 zł. Zgodnie z oświadczeniem, skarżący jest rozwiedziony i prowadzi 1-osobowe gospodarstwo domowe. Strona skarżąca określiła też swoje stałe wydatki związane z utrzymaniem w tym: - z tytułu opłat eksploatacyjnych w kwocie 500,00 zł, - koszty związane z leczeniem w kwocie 400,00 zł, - inne - 500,00 zł. Skarżący wskazał, że posiada też zobowiązania, tj.: - z tytułu zaciągniętych kredytów za okres 5 lat w kwocie około 150 000,00 zł w miesięcznej wysokości 300,00 zł; - w bankach za okres 5 lat w kwocie około 150 000,00 zł w miesięcznej wysokości 300,00 zł, - alimentacyjne od 2013 r. w kwocie 63 000,00 zł w miesięcznej wysokości 500,00 zł, - inne za okres 2021 r. - 2025 r. w kwocie 3 480,00 zł, w miesięcznej wysokości 60,00 zł. Podał formę spłaty, tj. egzekucja prowadzona przez komornika sądowego. Łączna miesięczna kwota spłaty wynosi 800,00 zł. Strona wskazała także, że nie posiada majątku ruchomego i nieruchomego, co zostało potwierdzone w Centralnej Ewidencji Pojazdów oraz Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych. Skarżący wyjaśnił, że na chwilę obecną jego sytuacja materialna jest bardzo ciężka i nie wskazuje na poprawę, z uwagi na przewlekłą chorobę. Oświadczył, że nie ma żadnego majątku, który mógłby sprzedać i poprawić swoją sytuację, najprawdopodobniej będzie się starał o ogłoszenie upadłości z uwagi na stan zdrowia oraz sytuację materialną. Skarżący powołał się również na własną sytuację zdrowotną, wskazując, że od 2008 r. leczy się psychiatrycznie, ma stwierdzoną schizoferenię paranoidalną, a także zespół Touretta, ma też problemy z żołądkiem i jelitami, a także problemy z nadciśnieniem i sercem. Oznajmił, że ma otyłość olbrzymią, insulinooporność i stan przedcukrzycowy. Jest pod stałą opieką psychiatry, gastrologa, diabetologa a także kardiologa. Wyjaśnił, że wszystkie choroby są przewlekłe, na chwilę obecną rokowania co do poprawy stanu zdrowia są niekorzystne. W toku prowadzonego postępowania skarżący przedłożył do akt sprawy dokumentację medyczną oraz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności z 9 lipca 2021 r., które zostało wydane do 31 lipca 2026 r. W tak ustalonym w sprawie stanie faktycznym ZUS odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 75 194,15 zł. Organ powołując przepisy materialnoprawne stanowiące podstawę wydanej decyzji, tj. art. 28 ust. 2, 3, 3a i art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm.), zwanej dalej "u.s.u.s." oraz § 3 ust. 1 pkt 1-3 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. z 2003 r., Nr 141, poz. 1365) w pierwszej kolejności dokonał ustaleń i oceny z punktu widzenia przesłanek prowadzących do przedawnienia uznając, że należności z tytułu składek figurujące na koncie strony są wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Na zawieszenie biegu terminu przedawnienia wpłynęło wszczęcie - 6 czerwca 2016 r. - postępowania egzekucyjnego, którym sukcesywnie obejmowano kolejne zaległości, przy czym przymusowe dochodzenie należności nie zostało zakończone. Aktualnie wobec strony prowadzone jest dochodzenie zobowiązań w trybie bezegzekucyjnym, poprzez dokonywanie potrąceń z pobieranego przez skarżącego świadczenia. W okresie ostatnich miesięcy na poczet zaległych składek ZUS zostały dokonane potrącenia w następujących kwotach: 20 marca 2025 r. - 644,97 zł, 20 kwietnia 2025 r. - 644,97 zł, 16 maja 2025 r. – 8 351,72 zł, 20 czerwca 2025 r. – 2 241,81 zł. ZUS odniósł się następnie do wszystkich przepisów prawa mogących mieć zastosowanie w sprawie, tj.: art. 28 ust. 3 i 3a u.s.u.s., wskazując, że analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie wykazała okoliczności, które skutkowałyby umorzeniem należności na ich podstawie. Organ wskazał, że w stosunku do skarżącego nie było prowadzone postępowanie upadłościowe. W związku z tym przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4b i 4c nie zachodzą. Z przyczyn oczywistych nie ma również zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1, 4. Zobowiązanie strony przewyższa kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Oznacza to, że przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 4a również nie zachodzi. Skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, pobiera rentę socjalną oraz dodatek dopełniający, jest wobec niego prowadzone postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. Organ wskazał, że zgodnie z art. 139 ust. 1 pkt 2c ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ze świadczeń pieniężnych określonych w ustawie - po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - podlegają potrąceniu, z uwzględnieniem art. 141, nieopłacone należności z tytułu składek, o których mowa w art. 24 ust. 2 u.s.u.s., do których poboru jest obowiązany ZUS. Zgodnie z art. 140 ust. 4 wyżej powołanej ustawy potrącenia, z zastrzeżeniem art. 141, nie mogą przekraczać 50% miesięcznego świadczenia - jeżeli potrąceniu podlegają należności, o których mowa w art. 139 ust. 1 pkt 1-2d oraz 6-9. Natomiast zgodnie z art 141 wskazanej ustawy kwota emerytury i renty wolna od egzekucji i potrąceń, z zastrzeżeniem ust. 2 i 5, przy potrącaniu należności, o których mowa w art. 139 ust. 1 pkt 1-2d i 6-9, od 1 marca 2025 r. wynosi 1 064,84 zł. Aktualnie wobec skarżącego prowadzone jest dochodzenie zobowiązań w trybie bezegzekucyjnym poprzez dokonywanie potrąceń z pobieranego przez stronę świadczenia (tj. 20 marca 2025 r. - 644,97 zł, 20 kwietnia 2025 r. - 644,97 zł, 16 maja 2025 r. – 8 351,72 zł, 20 czerwca 2025 r. – 2 241,81 zł). Naczelnik Urzędu Skarbowego lub komornik sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Tym samym organ wskazał, że na tym etapie brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Na tej podstawie wykluczeniu podlegają przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6. ZUS stwierdził dalej, że w stosunku do strony nie ma zastosowania także przesłanka wskazana w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ponieważ skarżący nie prowadzi już działalności gospodarczej. Odnośnie zaś do przesłanki § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, organ wskazał, że jedną z okoliczności przemawiających za umorzeniem pomimo braku całkowitej nieściągalności jest choroba przewlekła zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiająca zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Strona skarżąca powołała się na własną sytuację zdrowotną, wskazując, że od 2008 r. leczy się psychiatrycznie, ma stwierdzoną schizoferenię paranoidalną, a także zespół Touretta, ponadto ma problemy z żołądkiem i jelitami, a także problemy z nadciśnieniem i sercem. Strona podała, że ma otyłość olbrzymią, insulinooporność i stan przedcukrzycowy - jest przy tym pod stałą opieką psychiatry, gastrologa, diabetologa a także kardiologa. Skarżący wyjaśnił także, że wszystkie choroby są przewlekłe, na chwilę obecną rokowania co do poprawy stanu zdrowia są niekorzystne, a w toku prowadzonego postępowania przedłożył do akt sprawy dokumentację medyczną oraz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności z 9 lipca 2021 r., które zostało wydane do 31 lipca 2026 r. Z orzeczenia tego wynika, że skarżący jest całkowicie niezdolny do pracy, wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Orzeczeniami z 16 lipca 2024 r. lekarz orzecznik ZUS orzekł, że jest niezdolny do samodzielnej egzystencji oraz niezdolny do pracy do 31 lipca 2026 r. Odnosząc się do podniesionych w sprawie okoliczności ZUS wskazał, że uzyskanie orzeczenia o niezdolności do pracy nie jest równoznaczne z zakazem jej wykonywania. Również przepisy o inwalidztwie, niezdolności do pracy oraz o niepełnosprawności zawarte w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie ograniczają osobom spełniającym warunki w nich określone uprawnień do podjęcia lub kontynuowania pracy. Nawet uznanie danej osoby za osobę całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie oznacza bowiem, że nie może ona być zatrudniona w ramach stosunku pracy lub świadczyć pracy w oparciu o umowy cywilnoprawne (umowę-zlecenie, agencyjną lub umowę o dzieło) lub prowadzić własnej działalności gospodarczej. ZUS wskazał nadto, że pochodzi ze zrozumieniem do wykazanych problemów zdrowotnych strony, które mogą być utrudnieniem w codziennej egzystencji, lecz nie stanowią podstawy do umorzenia. W przypadku strony przesłanka ta nie zachodzi, ponieważ pomimo trudności zdrowotnych dysponuje ona źródłem dochodu w postaci pobieranego świadczenia rentowego, które stanowi źródło stopniowej spłaty zadłużenia. W związku z powyższym należy wykluczyć powyższą przesłankę. Organ podkreślił, że korzystanie przez stronę z ubezpieczenia zdrowotnego (leczenie się w publicznych placówkach służby zdrowia), czy też pobieranie świadczenia i jednoczesne nieuregulowanie zaległości w odprowadzaniu składek, narusza interes społeczny i uderza w solidarność ubezpieczonych, albowiem osoba z jednej strony korzysta ze świadczeń, a poprzez zaległości składkowe nie dokłada się w pełni do systemu, z którego mają korzystać pozostali. Z kolei rozważając możliwość umorzenia należności z uwagi na trudną sytuację finansową, która w przypadku konieczności opłacenia przez stronę zadłużenia pozbawiałaby stronę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia) ZUS stwierdził, że podstawowym wskaźnikiem służącym do oceny kryterium ubóstwa jest kwota określająca minimum socjalne. Zgodnie z danymi Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych minimum socjalne dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego wynosi 1 896,57 zł (minimum socjalne za I kwartał 2025 r.). W powyższym zestawieniu uwzględniono kwotę netto pobieranego przez stronę świadczenia bez potrąceń, co jest zgodne z orzecznictwem sądowym. Na tej podstawie można stwierdzić, że dochód strony jest wyższy niż wskazane minimum socjalne. Odnosząc się do dokonywanych ze świadczenia potrąceń egzekucyjnych organ wskazał, że w jednym ze swoich wyroków NSA zauważył, że pomniejszenia te są konsekwencją nieregulowania zobowiązań wobec wierzycieli i nie są uwzględniane przez praktykę orzeczniczą w ocenie sytuacji osoby zobowiązanej dla potrzeb umorzenia zaległości publicznoprawnych. NSA zaznaczył, że każdy wierzyciel ma prawo, a wierzyciel publicznoprawny wręcz obowiązek dochodzenia swoich wierzytelności. ZUS zaznaczył również, że wskazana powyżej kwota minimum socjalnego uwzględnia wydatki na żywność, mieszkanie (użytkowanie, energia, wyposażenie), edukację, kulturę i rekreację, odzież i obuwie, ochronę zdrowia, higienę osobistą, transport, łączność oraz pozostałe wydatki. ZUS wskazał też, że trudna sytuacja materialna uniemożliwiająca spłatę zobowiązań, musi zostać udowodniona i mieć charakter trwały, a więc występować w dłuższym okresie czasu. Natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy strona uzyskuje dochód ze świadczenia rentowego oraz dodatku dopełniającego, który stanowi źródło stopniowej spłaty zadłużenia. Nadto, ZUS zauważył, że uzyskane orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji zostały wydane okresowo, tj. do lipca 2026 r. Wobec powyższego brak jest podstaw do uznania, że skarżący nie będzie miał możliwości wywiązania się z obowiązku spłaty należności. Organ wskazał przy tym, że posiadanie innych zobowiązań (nawet tych korzystających z pierwszeństwa w zaspokojeniu) nie stanowi podstawy do umorzenia należności z tytułu składek. Spłata powyższych zobowiązań jest ważna, ale skarżący nie powinien pomijać spłaty zadłużenia wobec ZUS. Organ ten wyjaśnił także, że wskazane przez stronę okoliczności powstania zadłużenia (spowodowane niedyspozycją chorobową) nie stanowią przesłanki do umorzenia, podkreślono przy tym, że opłacenie składek w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej jest ustawowym obowiązkiem płatnika składek, a brak możliwości ich zapłaty nie stanowi podstawy do umorzenia należności. Analiza konta strony oraz okres i wysokość zadłużenia wskazuje, że w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej skarżący nie dokonał ani jednej wpłaty na rzecz należności. Umorzenie należności nie tylko jest niemożliwe z uwagi na brak spełnienia ustawowych przesłanek, lecz również z uwagi na społeczną sprawiedliwość. Z chwilą, gdy skarżący stwierdził, że dochody uzyskiwane z działalności nie są wystarczające na opłacenie należności składkowych, mógł podjąć kroki mające na celu zmniejszenie długu. Jedną z możliwości jest likwidacja lub czasowe zawieszenie działalności gospodarczej, co z kolei ma na celu niepowiększanie zobowiązań. ZUS zwrócił też uwagę na to, że strona skarżąca może podjąć starania w kierunku polubownego wywiązania się z obowiązku uregulowania narosłych zaległości. Przepisy obowiązującego prawa– (tj. art. 29 u.s.u.s.), przewidują bowiem możliwość - po złożeniu stosownego wniosku - udzielenia ulgi w formie układu ratalnego, którego spłata, po uprzedniej analizie sytuacji finansowej, dostosowana zostaje do możliwości finansowych osoby wnioskującej. Ponadto odmowa umorzenia powstałych zaległości nie nakłada na skarżącego żadnych dodatkowych obowiązków, które nie ciążyłyby na nim do tej pory i których nałożenie spowodowałoby pogorszenie obecnej sytuacji materialnej i osobistej. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący zaskarżył powyżej wskazaną decyzję w całości, zarzucając jej błędną ocenę materiału dowodowego sprawy i wyciągnięcie wniosków sprzecznych z rzeczywistą sytuacją materialną i życiową strony, przekroczenie granic swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia zawodowego, że zgromadzone informacje nie są wystarczające do tego, aby przyznać stronie pełnomocnika z urzędu a także błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść. W oparciu o tak wskazane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W piśmie z 5 lutego 2026 r. pełnomocnik skarżącego z urzędu podtrzymał stanowisko zawarte w skardze, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) inne naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 , art. 86 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 123 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm.) poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy w zakresie stanu majątkowego i sytuacji rodzinnej skarżącego, w zakresie tego, czy przewlekła choroba – schizofrenia paranoidalna, na którą cierpi skarżący, pozbawia go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności; 2) obrazę przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 28 ust. 1, ust. 2, ust. 3 oraz ust. 3a u.s.u.s. poprzez błędne przyjęcie, że okoliczności wskazane przez skarżącego oraz okoliczności, które go dotyczą nie spełniają kryteriów umożliwiających organowi zastosowanie instytucji umorzenia składek, pomimo, że skarżący te warunki spełnia; b) art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady zaufania obywatela do państwa oraz zasady proporcjonalności polegające na nadmiarowo formalistycznym podejściu do stosowania przepisów u.s.u.s. oraz rozporządzenia i tym samym błędne przyjęcie, że okoliczności wskazane przez skarżącego oraz okoliczności, które go dotyczą, nie spełniają kryteriów umożliwiających organowi zastosowania instytucji umorzenia składek pomimo, że warunki te skarżący spełnia. W oparciu o wskazane zarzuty pełnomocnik strony wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji organu w całości, a nadto wniósł on o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci pełnej dokumentacji leczenia skarżącego na okoliczność: 1) stanu zdrowia skarżącego w trakcie prowadzenia działalności; 2) wykazania, że prowadzenie działalności przez skarżącego było wynikiem choroby, a nie jego świadomej decyzji; 3) treści tej dokumentacji sporządzonej przez lekarza prowadzącego, wskazującej, iż skarżący zgłaszał, że otwarcie działalności było wynikiem zaostrzenia stanu choroby; 4) że choroba skarżącego, realnie pozbawia go możliwości uzyskiwania dochodu pozwalającego na opłacanie należności - wskazując, że jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Pełnomocnik strony wniósł także o przyznanie wynagrodzenia, oświadczając, że opłata nie została zapłacona ani w całości, ani w części. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 143) - dalej: "p.p.s.a.", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z przepisów tych wynika, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez sąd w niniejszej sprawie kontrola, według powyższych kryteriów, nie wykazała, aby zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Przede wszystkim postępowanie w sprawie umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne i rentowe może być prowadzone wyłącznie wówczas, gdy takie należności są nadal wymagalne, a dłużnik nie jest w stanie - jego zdaniem - ich uiścić. Umorzenie może bowiem dotyczyć tylko należności istniejących. Przyczyną skutkującą wygaśnięciem zobowiązania z tytułu należności składkowych jest przedawnienie. Przedawnienie należności z tytułu należności składkowych uniemożliwia zatem prowadzenie postępowania o ich umorzenie i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, skutkując koniecznością umorzenia postępowania z powodu bezprzedmiotowości. Zatem ustalenia, co do istnienia należności składkowych, powinny być poczynione w pierwszej kolejności i wyprzedzać analizę przesłanek dopuszczających umorzenie zaległości z tytułu składek w rozumieniu art. 28 u.s.u.s. Merytoryczne rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek, jako załatwienie sprawy co do istoty, może być bowiem wydane tylko wobec faktycznie istniejących należności. W niniejszej sprawie takie ustalenia zostały poczynione przez organ, który powołując w tym zakresie właściwe przepisy ustawy, słusznie stwierdził, że w niniejszej sprawie nie doszło do przedawnienia należności składkowych. Organ uwzględniając należności z tytułu składek figurujące na koncie strony trafnie uznał, że są one wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Organ słusznie uznał bowiem, że na zawieszenie biegu terminu przedawnienia wpłynęło wszczęcie 6 czerwca 2016 r. postępowania egzekucyjnego, którym sukcesywnie obejmowano kolejne zaległości. Przymusowe dochodzenie należności nie zostało zakończone i aktualnie wobec strony skarżącej prowadzone jest dochodzenie zobowiązań w trybie bezegzekucyjnym poprzez dokonywanie potrąceń z pobieranego przez nią świadczenia. Organ ustalił, że w okresie ostatnich miesięcy na poczet zaległych składek ZUS zostały dokonane potrącenia w następujących kwotach, tj.: 20 marca 2025 r. - 644,97 zł, 20 kwietnia 2025 r. - 644,97 zł, 16 maja 2025 r. – 8 351,72 zł, 20 czerwca 2025 r. – 2 241,81 zł. Powyższe ustalenia organu znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy i nie budzą wątpliwości. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych ZUS prawidłowo stwierdził, że należności strony nie uległy przedawnieniu. Zaznaczyć należy, iż w art. 28 ust. 2 u.s.u.s. sformułowana została zasada, że należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a. Z kolei w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. ustawodawca zdefiniował sytuacje, w których organ może uznać, że zachodzi całkowita nieściągalność należności wskazanych w ust. 2. Jak bowiem stanowi art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe; 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa; 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; 4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; 4c) ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy z 28 lutego 2023 r. Prawo upadłościowe; 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Analizując przywołane powyżej przesłanki umorzenia, ZUS zasadnie uznał, że w przypadku strony skarżącej powyższy przepis nie ma zastosowania. Z przyczyn oczywistych nie zachodzi bowiem przesłanka występująca w pkt 1 powołanego przepisu, jak również przesłanki wymienione w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b i 4c u.s.u.s., ponieważ nie pozyskano żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że: - sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo upadłościowe, - nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym, - nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; - ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy Prawo upadłościowe. W ocenie sądu organ trafnie stwierdził też, iż nie zaistniała również okoliczność wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. ponieważ skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, ale jednocześnie nie wystąpiła przesłanka braku majątku niepodlegającego egzekucji, gdyż skarżący pobiera rentę socjalną oraz dodatek dopełniający. Wobec strony jest prowadzone postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. W tych okolicznościach faktycznych organ słusznie stwierdził, że dopóki istnieje możliwość prowadzenia działań egzekucyjnych organ rentowy, działając jako wierzyciel, nie może stwierdzić, że zachodzi przesłanka nieściągalności zadłużenia i zaniechać prób jego wyegzekwowania. Nieściągalność należności z tytułu składek jest bowiem generalnie związana z całkowitą, aktualną i przyszłą niemożnością skutecznego ich dochodzenia w postępowaniu egzekucyjnym oraz nieracjonalnością wszczęcia takiego postępowania, a taka sytuacja - wobec skutecznie prowadzonego postępowania egzekucyjnego, które nie zostało zakończone - w niniejszej sprawie nie zachodzi. Przesłanka określona w art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s. także w niniejszej sprawie nie zachodzi, ponieważ wysokość nieopłaconych składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym - zgodnie bowiem z rozporządzeniem Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z 5 stycznia 2021 r. w sprawie wysokości kosztów upomnienia doręczanego zobowiązanemu przed wszczęciem egzekucji administracyjnej (Dz.U. z 2021 r., poz. 67) wysokość kosztów upomnienia wynosi 16 zł (§ 1 wskazanego rozporządzenia). Ponadto, Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję należności z tytułu składek (przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s.), jak również w niniejszej sprawie nie jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (przesłanka opisana w art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s.). Zdaniem sądu, prawidłowo zatem ZUS ocenił, iż w przypadku strony skarżącej nie zostały spełnione przesłanki zawarte w pkt 1, 2, 3, 4, 4a, 4b, 4c, 5 i 6 art. 28 u.s.u.s. Dodatkowo, w myśl art. 28 ust. 3a u.s.u.s. należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być, w uzasadnionych przypadkach, umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Zasady takiego umarzania reguluje wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 28 ust. 3b u.s.u.s. rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. z 2003 r., Nr 141, poz. 1365). Zgodnie z § 3 ust. 1 wskazanego rozporządzenia ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Przy czym, w myśl § 3 ust. 2 wskazanego rozporządzenia, za rodzinę, o której mowa w ust. 1 pkt 1, uważa się wspólnie zamieszkujące i gospodarujące ze zobowiązanym osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające ze zobowiązanym w faktycznym związku. Natomiast za działalność, o której mowa w ust. 1 pkt 2, uważa się pozarolniczą działalność w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (§ 3 ust. 3 rozporządzenia). Podkreślić należy, iż użycie przez ustawodawcę zarówno w art. 28 ust. 2, jak i w treści ust. 3a u.s.u.s. zwrotu: "mogą być umarzane" oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia zwrotu: "może umorzyć" oznacza dopuszczenie możliwości orzeczenia o umorzeniu składek, przy zaistnieniu okoliczności wskazanych w tych przepisach. Dopuszczenie możliwości orzeczenia o umorzeniu należności nie oznacza jednak, że wystąpienie okoliczności mogących stanowić przesłankę orzeczenia o umorzeniu należności obliguje organ do wydania decyzji orzekającej o umorzeniu zaległych, należnych składek. Przez użycie sformułowania "mogą być umarzane" ustawodawca usankcjonował możliwość wydawania decyzji tzw. "uznaniowych". Co z kolei oznacza, że pomimo zaistnienia przesłanek, które pozwoliłyby na ewentualne umorzenie zaległości, tj. spełnienia ich przez wnioskodawcę, organ nie musi tych zaległości umorzyć. Jest natomiast zobligowany do wykazania, dlaczego orzekł o odmowie umorzenia zaległych należności, co wymaga należytego ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. Z uwagi na uwarunkowania prowadzące do możliwości orzeczenia o umorzeniu należności, wymienione w powołanych powyżej aktach prawnych, ocenić należało, czy organ przeprowadził postępowanie w sposób pozwalający na dokonanie poprawnych ustaleń faktycznych i czy te ustalenia faktyczne zostały prawidłowo ocenione. Decyzje w przedmiocie umarzania należności z tytułu składek są bowiem – jak już powyżej wskazywano – podejmowane na zasadzie uznania administracyjnego. Podlegają one wprawdzie kontroli sądowej, ale ze względu na specyficzny charakter spraw, których dotyczą, kontrola ta ma jednak ograniczony zakres. Jeżeli zatem organ poprawnie przeprowadzi postępowanie dowodowe i dokonana przez niego ocena stanu faktycznego jest właściwa, to samo wyprowadzenie wniosku przesądzającego o wyniku sprawy jest zagadnieniem natury słusznościowej, które pozostaje poza zakresem kontroli sądu administracyjnego. Sąd ten bada bowiem zgodność z prawem, a nie wnika w celowość decyzji wydanej w ramach uznania administracyjnego i rozstrzygnięcia sprawy w niej zawartego. Z tego też względu kontrola sądowa jest ograniczona jedynie do ustalenia, czy na podstawie określonych przepisów prawnych dopuszczalne było wydanie decyzji uznaniowej, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił rozstrzygnięcie sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami (por. np. J. Borkowski, Komentarz do art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 429 ). Wobec powyższego w rozpatrywanej sprawie organ był zatem zobowiązany tak prowadzić postępowanie, aby jak najwszechstronniej wyjaśnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy oraz jak najstaranniej wyjaśnić podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Przy czym zaznaczyć należy, że choć w polskim prawie administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, która obliguje organ do zebrania materiału dowodowego, to w tego typu sprawach nie może ona jednak zastąpić aktywności dowodowej samego wnioskodawcy. W postępowaniu o udzielenie ulgi w płatności należności składkowych to bowiem podmiot zainteresowany powinien wskazać wszelkie dowody i okoliczności wiążące się z dochodzonym umorzeniem ciążących na nim zobowiązań. Skoro zatem strona skarżąca domaga się uznania jej argumentów, wskazujących na szczególne okoliczności zachodzące w niniejszej sprawie, to powinna okazać dowody potwierdzające te twierdzenia, bądź wskazać gdzie takowe organ może pozyskać. Prawidłowość postępowania dowodowego nie zależy przy tym od tego, czy zapadła decyzja jest satysfakcjonująca dla strony. O wyjątkowości okoliczności podnoszonych przez skarżącego nie może też przesądzać jego subiektywne przekonanie, gdyż muszą to być takie okoliczności, które ze względów obiektywnych mogą być potraktowane jako szczególne. W ocenie sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą skargę, w rozpoznawanej sprawie organ administracji prawidłowo przeprowadził postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim, wbrew stanowisku pełnomocnika strony, ZUS prawidłowo dokonał analizy sytuacji materialno-bytowej, w tym zdrowotnej strony skarżącej na podstawie posiadanych informacji, czyniąc na tej podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne. Przede wszystkim organ trafnie ustalił, że strona nie prowadzi działalności gospodarczej. Skarżący nie powoływał się również na konieczność opieki nad chorym członkiem rodziny, ale na własne problemy zdrowotne, wskazując, że od 2008 r. leczy się psychiatrycznie, ma stwierdzoną schizoferenię paranoidalną, a także zespół Touretta. Ponadto ma problemy z żołądkiem i jelitami, a także pojawiły się problemy z nadciśnieniem i sercem. Skarżący ma otyłość olbrzymią, insulinooporność i stan przedcukrzycowy i jest pod stałą opieką psychiatry, gastrologa, diabetologa, a także kardiologa. W sprawie ustalono także, że wszystkie choroby są przewlekłe i na chwilę obecną rokowania co do poprawy stanu zdrowia strony skarżącej są niekorzystne. W toku prowadzonego postępowania skarżący przedłożył do akt sprawy dokumentację medyczną oraz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności z 9 lipca 2021 r., które zostało wydane do 31 lipca 2026 r. Z orzeczenia tego wynika, co znalazło wyraz w ustaleniach organu, że skarżący jest całkowicie niezdolny do pracy, wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Orzeczeniami z 16 lipca 2024 r. lekarz orzecznik ZUS orzekł, że jest niezdolny do samodzielnej egzystencji oraz niezdolny do pracy do 31 lipca 2026 r. Organ dokonując następnie analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie umniejszając w żadnym zakresie sytuacji zdrowotnej strony, słusznie zauważył, że wystąpienie przesłanki dotyczącej sytuacji zdrowotnej uwarunkowane jest nie tylko istnieniem przewlekłej choroby zobowiązanego lub członka jego rodziny, ale także skutkiem choroby w postaci pozbawienia takiej osoby możliwości pozyskiwania dochodów niezbędnych do spłaty zadłużenia. Zakład nie negując zatem wykazanych problemów zdrowotnych i dostrzegając, że mogą być one utrudnieniem w codziennej egzystencji, słusznie uznał, że nie stanowią one w niniejszej sprawie podstawy do umorzenia należności składkowych. Organ prawidłowo wskazał bowiem, że pomimo trudności zdrowotnych strona dysponuje źródłem dochodu w postaci pobieranego świadczenia rentowego, które stanowi źródło stopniowej spłaty zadłużenia. Podkreślić też należy, że stosownie do § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, nie każda choroba zobowiązanego umożliwia umorzenie zaległych składek, lecz tylko taka, która pozbawia go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (por. np. wyroki NSA z dnia: 8 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 318/16, Lex/el nr 2401505; 29 września 2011 r., sygn. akt II GSK 913/10, Lex/el nr 1151742). Przesłanka uregulowana w § 3 ust. 1 pkt. 3 rozporządzenia nie stanowi o chorobie, która pozbawia zobowiązanego możliwości osobistego podjęcia pracy, lecz o chorobie, która pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskania dochodu, niezależnie od tego w jakiej faktycznej formie ów dochód miałby zostać osiągnięty. Zatem fakt, że z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, że skarżący cierpi na pewne schorzenia, które jak trafnie podnosi pełnomocnik strony, uniemożliwiają mu podjęcie zatrudnienia, co czyni nieuzasadnionym postawienie stronie zarzutu braku podjęcia zatrudnienia i uzyskiwanie na tej podstawie dochodów, to okoliczności te nie stanowią w niniejszej sprawie podstawy do umorzenia zaległości, bowiem skarżący uzyskuje dochód, z którego prowadzona jest skuteczna egzekucja. Zatem, o ile wskazywane przez stronę, problemy zdrowotne mogą być niewątpliwie dodatkowym utrudnieniem w codziennej egzystencji, to w ocenie sądu nie stanowią one wystarczającej podstawy do umorzenia należności z tytułu składek, skoro nie pozbawiają jej (a tego wymaga wskazany przepis) możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Z akt sprawy wynika, że skarżący ma przyznaną rentę socjalną wraz z dodatkiem uzupełniającym i jej wypłata nie jest uzależniona od sytuacji zdrowotnej strony. Ponadto nieopłacone należności z tytułu składek regulowane są w drodze egzekucji. Zatem brak jest podstaw do uznania, że stan zdrowia nie pozwala skarżącemu na uzyskiwanie dochodów umożliwiających spłatę zadłużenia i tym samym umorzenie należności. W związku z powyższym należało wykluczyć powyższą przesłankę. Nie zasługują również na uwzględnienie podnoszone przez pełnomocnika skarżącego argumenty dotyczące przyczyn powstania zaległości składkowych, w szczególności w kontekście sytuacji zdrowotnej skarżącego, która w ocenie pełnomocnika wyłączała świadome podjęcie decyzji o prowadzeniu działalności gospodarczej i uniemożliwiła skarżącemu opłacanie składek. Okoliczności te nie mogą jednak stanowić przesłanki umorzenia należności składkowych. Przypomnieć należy, iż w sprawach z wniosku o umorzenie należności składkowych organ dokonuje oceny aktualnej sytuacji majątkowej, ekonomicznej i zdrowotnej zobowiązanego, a nie przyczyn powstania zaległości, zawinionych czy też subiektywnie niezawinionych, które nie zostały przewidziane jako samodzielna przesłanka umorzenia należności (por. np. wyroki NSA z: 15 września 2011r., sygn. akt: II GSK 832/10, ONSAiWSA 2013, nr 1, poz. 14 oraz z 14 stycznia 2015 r., II GSK 2051/13, Lex/el nr 1624404). W postępowaniu w sprawach o umorzenie należności analizie nie podlegają przyczyny powstania zadłużenia, ocenie podlega wyłącznie sytuacja wnioskodawcy w kontekście przesłanek umorzenia, określonych w przytoczonych powyżej przepisach (por. np. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt I SA/Rz 592/17, Lex/el nr 2384406). Przepisy art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 rozporządzenia wymagają natomiast spełnienia zasadniczej przesłanki, jaką jest wykazanie niemożności spłacenia należności z tytułu składek, ze względu na stan majątkowy i rodzinny, co pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego. Dokonując oceny powyższej przesłanki istotnym jest zatem ocena aktualnej sytuacji majątkowej i rodzinnej strony, a nie przyczyny powstania zaległości, które nie zostały przewidziane, jako samodzielna przesłanka umorzenia należności. W tym stanie rzeczy organ nie był zobowiązany do czynienia ustaleń w zakresie przyczyn powstania zaległości, w szczególności kwestii, czy strona w momencie zakładania firmy oraz w okresie narastania długu znajdowała się w stanie wyłączającym świadome oraz swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli. Niewątpliwie strona decydując się na podjęcie działalności gospodarczej powinna być świadoma konieczności opłacania składek. Racjonalnym zachowaniem przedsiębiorcy, którego działalność nie dostarcza wystarczających dochodów do pokrycia składek jest również przemyślenie jej zawieszenia, czy też zamknięcia. Niemniej jednak, jak już wcześniej wskazano, okoliczności w tym zakresie nie mieszcząc się wśród przesłanek, o których mowa w art. 28 ust. 3a usus w zw. z § 3 rozporządzenia. Z powyższych względów sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. oddalił wnioski dowodowe pełnomocnika strony na okoliczności w nich wskazane. Niezależnie od powyższego wskazać również należy, że podstawy ustaleń w zakresie świadomości strony w momencie podjęcia decyzji o prowadzeniu działalności gospodarczej i tym samym konieczności opłacania składek nie mogła stanowić dokumentacja medyczna załączona przez stronę, a następnie ustanowionego w sprawie pełnomocnika z urzędu. Dokumentacja ta potwierdza bowiem jedynie sytuację zdrowotną strony, która została poddana ocenie organu. W żadnym jednak razie nie dowodzi, iż strona w momencie podjęcia decyzji o prowadzeniu działalności znajdowała się w stanie wyłączającym racjonalne i świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli, nie była w stanie kontrolować swoich spraw oraz obiektywnej możliwości przewidzenia skutków finansowych swojej decyzji. Nie dowodzi także by stan zdrowia skarżącego uniemożliwił mu chociażby zawieszenie działalności firmy. ZUS analizując uregulowania prawne dotyczące możliwości umorzenia należności pomimo braku ich całkowitej nieściągalności słusznie wskazał, że należy brać pod uwagę między innymi to, czy spłata zadłużenia w dłuższym czasie nie spowoduje takiej sytuacji, że po uiszczeniu należności z tytułu składek osoba zobowiązana nie będzie dysponowała środkami niezbędnymi do zachowania podstawowych potrzeb życiowych. Trudna sytuacja materialna uniemożliwiająca spłatę długów musi zostać udowodniona i mieć charakter trwały. Przy czym ograniczone możliwości płatnicze nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do umorzenia zaległości we wnioskowanym zakresie. Przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia nie odnosi się bowiem do subiektywnego odczucia dłużnika o dolegliwości z powodu konieczności zapłacenia zaległych należności, lecz oznacza obiektywną, wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny. Zaznaczyć przy tym należy, że dokonując analizy sytuacji finansowej strony ZUS każdorazowo zobligowany jest do porównania dochodów osiąganych w rodzinie do minimum socjalnego, które jest ustalone na podstawie danych z GUS przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. W niniejszej sprawie organ ustalił, że strona prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, nie pracuje zarobkowo, pobiera świadczenie rentowe przyznane na okres od 18 maja 2018 r. do 31 lipca 2026 r. w wysokości 1 878,91 zł brutto, tj. 1 558,81 zł netto, a także zasiłek z pomocy społecznej w kwocie 215,84 zł. W bazie danych ZUS strona figuruje jako rencista – pobiera rentę socjalną w wysokości 1 878,91 zł oraz dodatek dopełniający 2 610,72 zł, tj. łącznie kwotę 4 489,63 zł brutto, tj. 3 846,56 zł netto. Ze świadczenia dokonywane są potrącenia alimentacyjne w kwocie 448,96 zł oraz potrącenia na rzecz nieopłaconych składek w kwocie 2 244,81 zł, a zatem do wypłaty strona otrzymuje kwotę 1 152,79 zł. Organ prawidłowo wskazał też, że zgodnie z danymi Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych minimum socjalne dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego wynosi 1 896,57 zł (minimum socjalne za I kwartał 2025 r.). W powyższym zestawieniu organ, uwzględniając kwotę netto pobieranego przez stronę świadczenia bez potrąceń ZUS, prawidłowo stwierdził, że dochód strony jest wyższy niż wskazane powyżej minimum socjalne. Wobec powyższego sytuacja finansowa strony skarżącej nie wskazuje zatem na stan ubóstwa i konieczność sięgania po pomoc z opieki społecznej, która dedykowana jest tylko osobom w bardzo trudnej, zagrażającej egzystencji sytuacji materialnej. Ponadto możliwa jest spłata zadłużenia w dłuższym okresie czasu, chociażby w układzie ratalnym. Nie ulega jednocześnie wątpliwości, co należy podkreślić, iż instytucja umorzenia służy wsparciu osób w zupełnie wyjątkowych okolicznościach związanych ze skrajną biedą, nieprzewidzianymi wypadkami losowymi czy innymi, niemożliwymi do przewidzenia zdarzeniami w sytuacji, gdy status materialny trwale nie rokuje poprawy w kontekście konieczności spłaty zadłużenia. Umorzenie należności może być więc uzasadnione jedynie okolicznościami o charakterze obiektywnym, wyjątkowym i trwałym. W ocenie sądu, skarżący nie wykazał, aby takie okoliczności zachodziły w jego przypadku. Jak bowiem wynika z akt sprawy, skarżący dysponuje stałym, miesięcznym dochodem. Organ wspierając się przy tym wybranym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, słusznie wskazał, że dokonywane przez organy egzekucyjne potrącenia przysługujących stronie świadczeń są konsekwencją nieregulowania zobowiązań wobec wierzycieli i nie są uwzględniane przez praktykę orzeczniczą w ocenie sytuacji osoby zobowiązanej dla potrzeb umorzenia zaległości publicznoprawnych. Strona prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe i posiada dochód, który jest wyższy, niż minimum socjalne. Również zobowiązania wobec innych wierzycieli nie mogą być argumentem przemawiającym za umorzeniem niepłaconych składek. Każdy z wierzycieli może bowiem dochodzić swoich należności zgodnie z przepisami prawa. W tak ustalonych okolicznościach faktycznych dokonana przez organ ocena sytuacji materialnej strony nie pozwala więc na stwierdzenie, że nosi ona znamiona ubóstwa i konieczność zapłaty należności z tytułu składek pozbawi ją możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb bytowych. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że skarżący nie wykazał, aby jego sytuacja materialno-bytowa całkowicie i trwale uniemożliwiała mu spłatę zaległych należności. Nie zostało również stwierdzone, aby skarżący był pozbawiony w sposób trwały możliwości uzyskiwania dochodów – pobiera on bowiem rentę socjalną oraz dodatek dopełniający. Ponadto, odmowa umorzenia powstałych zaległości nie nakłada na skarżącego żadnych dodatkowych obowiązków, które nie ciążyły na nim do tej pory i których nałożenie spowodowałoby pogorszenie jego obecnej sytuacji materialnej oraz osobistej. Wobec powyższego zgodzić się należy z organem, że umorzenie zaległości byłoby w tej sytuacji przedwczesne. Umorzenie należności składkowych oznacza bowiem definitywną rezygnację z możliwości dochodzenia należnych wpływów z tytułu ubezpieczeń społecznych, a te oparte są na systemie partycypacyjnym. Dochody ze składek do systemu ubezpieczeń społecznych nie tylko wpływają bezpośrednio na sytuację samego ubezpieczonego, ale pośrednio także na bezpieczeństwo emerytalne innych osób ubezpieczonych, dlatego decyzja o ich umorzeniu nie może następować pochopnie i z reguły zastrzeżona jest dla sytuacji wyjątkowych, szczególnie drastycznych, gdy ze względu na wiek, stan zdrowia i inne względy społeczne jest realnie niemożliwe wywiązywanie się ze zobowiązań wobec ZUS. Ograniczone możliwości płatnicze strony skarżącej, podnoszone jako jeden z głównych argumentów, nie mogą być więc uznane za przesłankę wystarczającą do umorzenia zaległości we wnioskowanym zakresie. Przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia nie odnosi się bowiem do subiektywnego odczucia dłużnika o dolegliwości z powodu konieczności zapłacenia zaległych należności, lecz oznacza obiektywną, wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny. Reasumując wskazać należy, że skarga sprowadza się w zasadzie wyłącznie do polemiki z oceną stanu faktycznego dokonaną przez organ administracji. Skarżący nie wykazał, że uregulowanie należności z tytułu nieopłaconych składek doprowadzi do niemożności zaspokojenia jego niezbędnych potrzeb życiowych. Natomiast okoliczność, że strona skarżąca nie godzi się z wnioskami prawidłowo wyciągniętymi z oceny dowodów dokonanej przez organ nie oznacza, że ocena ta jest błędna. Zaskarżona decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne oraz posiada prawidłową podstawę prawną ze wskazaniem, jakimi przesłankami kierował się organ odmawiając umorzenia zaległości. Zdaniem sądu, ZUS prawidłowo stwierdził, w oparciu o zgromadzone dokumenty, że w niniejszej sprawie nie zachodziła ani całkowita nieściągalność długu, ani ważny interes strony przemawiający za koniecznością umorzenia należności. Wskazać także należy, iż w orzecznictwie nie jest kwestionowane, że zmiana sytuacji skarżącego i wystąpienie nowych okoliczności może stanowić podstawę do wystąpienia z ponownym wnioskiem o umorzenie należności i to nawet w sytuacji, gdy pierwotnie wydana w tym przedmiocie decyzja była decyzją negatywną. Rozstrzygnięciom tym nie towarzyszy bowiem walor res iudicata, co oznacza możliwość wielokrotnego występowania z wnioskiem i skutkuje obowiązkiem jego rozpatrzenia przez organ administracji, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji zobowiązanego (materialnej, zdrowotnej, rodzinnej) (tak chociażby w wyroku NSA z dnia 25 października 2018 r., sygn. akt I GSK 1970/18, Lex/el nr 2577704). Mając powyższe na uwadze, sąd stwierdził, że zaskarżona doń decyzja, odpowiada prawu, wobec czego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi. a.kr

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło