I SA/Lu 633/25

WyrokWSA w Lublinie2026-02-25

Skład orzekający: Grzegorz Wałejko, Andrzej Niezgoda, Jakub Polanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca rezydentem podatkowym Królestwa Niderlandów, otrzymująca dywidendy od polskiej spółki, może skorzystać ze zwolnienia z podatku u źródła na podstawie art. 22 ust. 4 ustawy o CIT, jeśli nie jest rzeczywistym właścicielem tych dywidend i jej struktura działania jest sztuczna, a celem było uniknięcie opodatkowania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że spółka nie spełniła warunków do zwolnienia z podatku u źródła. Stwierdzono, że spółka nie była rzeczywistym właścicielem otrzymanych dywidend, a jej struktura działania była sztuczna i miała na celu uniknięcie opodatkowania, co wyklucza zastosowanie zwolnienia na podstawie art. 22c ust. 1 ustawy o CIT. Dodatkowo, choć Sąd nie podzielił stanowiska organów co do konieczności efektywnego opodatkowania dywidend w kraju rezydencji jako warunku zastosowania zwolnienia (interpretując art. 22 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT na korzyść podatnika zgodnie z zasadą in dubio pro tributario), to brak rzeczywistego właścicielstwa i sztuczność struktury były wystarczające do oddalenia skargi.
Stan faktyczny
Spółka z siedzibą w Holandii wniosła o zwrot zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych pobranego od dywidend wypłaconych przez polską spółkę. Organy podatkowe odmówiły zwrotu, uznając, że spółka nie jest rzeczywistym właścicielem dywidend, nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby, a jej struktura działania jest sztuczna i służy uniknięciu opodatkowania. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących rzeczywistego właściciela i efektywnego opodatkowania.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Niezgoda (sprawozdawca) Asesor sądowy Jakub Polanowski Protokolant specjalista Marta Wawrzecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. sprawy ze skargi K. z siedzibą w M. , [...] na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 27 października 2025 r. nr 0601-IOD-2.4100.122.2024 w przedmiocie odmowy zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych - oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 27 października 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, dalej: "Dyrektor Izby Administracji Skarbowej", "organ odwoławczy", po rozpoznaniu odwołania K. z siedzibą w M. (Królestwo Niderlandów), dalej: "podatnik", "spółka", "skarżąca", działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2025 r. poz. 111 ze zm.), dalej: o.p., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Lubelskiego Urzędu Skarbowego w Lublinie, dalej: "Naczelnik Urzędu Skarbowego", "organ pierwszej instancji", z dnia 18 września 2024 r. odmawiającą zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych w kwocie 4.150.639 zł pobranego od dywidendy wypłaconej podatnikowi w maju i grudniu 2022 r. przez K. Sp. z o.o., dalej: "płatnik". Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy, wnioskiem z 11 kwietnia 2023 r. spółka zwróciła się o zwrot zryczałtowanego podatku. Organ pierwszej instancji odmówił zwrotu ponieważ podatnik nie podlega efektywnemu opodatkowaniu w zakresie otrzymanej dywidendy oraz nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymywanych dywidend ani w świetle przepisów ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2587 ze zm.), dalej: "u.p.d.o.p.", ani konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Niderlandów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, podpisanej w Warszawie dnia 13 lutego 2002 r. (Dz.U. z 2003 r. Nr 216, poz. 2120), dalej: "u.p.o.", jednym z głównych celów założenia spółki było skorzystanie ze zwolnienia przewidzianego w art 22 ust. 4 u.p.d.o.p., a sposób jej działania jest sztuczny, z uwagi na brak uzasadnienia ekonomicznego. Odwołując się od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p. poprzez uznanie, że warunkiem zwolnienia dywidend z opodatkowania podatkiem u źródła jest efektywne opodatkowanie odbiorcy dywidendy podatkiem CIT w kraju rezydencji, podczas gdy nie wynika to z ustawy ani z celów wprowadzenia zwolnienia; 2) art. 22 ust. 4 pkt 2 u.p.d.o.p. poprzez uznanie, że przewiduje on warunek rzeczywistego właściciela w odniesieniu do spółki uzyskującej przychody z dywidend, podczas gdy jest to sprzeczne z literalnym brzmieniem tego przepisu; 3) art. 120, art. 121 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. oraz art. 22 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p., poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący zgromadzonego materiału dowodowego, dokonanie niekorzystnych dla spółki domniemań wpływających na rozstrzygnięcie sprawy i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do stronniczych i sprzecznych z materiałem dowodowym ustaleń, w tym uznaniem, że nie jest ona rzeczywistym właścicielem otrzymywanych od płatnika dywidend, podczas spełnia ona przesłanki art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p.; 4) art. 22c ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p., poprzez uznanie, że skorzystanie ze zwolnienia określonego w art. 22 ust. 4 ustawy było jednym z głównych celów dokonania transakcji, a sposób działania był sztuczny oraz że spółka jest jedynie podmiotem pośredniczącym, służącym minimalizowaniu obciążeń podatkowych, podczas gdy powstała ona w 1961 r. i pozostaje w grupie od ponad 20. lat, tj. na długo przed przyjęciem dyrektywy Rady 2011/96/UE z 30 listopada 2011 r. w sprawie wspólnego systemu opodatkowania mającego zastosowanie w przypadku spółek dominujących i spółek zależnych różnych państw członkowskich, dalej także: "dyrektywa PS" i wprowadzenie do polskiego porządku prawnego art. 22 u.p.d.o.p. Uznając odwołanie za niezasadne Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zauważył, że zgodnie z postanowieniami uchwały nr 3 z dnia 18 maja 2022 r. zwyczajnego zgromadzenia wspólników, płatnik 31 maja 2022 r. oraz 19 grudnia 2022 r. wypłacił na rzecz podatnika dywidendy za rok 2021 na łączną kwotę 23.845.466,78 zł, z czego od kwoty 2.000.000 zł płatnik pobrał podatek u źródła z zastosowaniem stawki 19%, w kwocie 380.000 zł, na podstawie przepisów art. 26 ust. 1, 1c i 1f w zw. z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.p., objęty odrębnym wnioskiem z 9 marca 2023 r. o stwierdzenie nadpłaty, zaś od kwoty 21.845.466,78 zł płatnik pobrał podatek u źródła z zastosowaniem stawki 19%, w kwocie 4.150.639 zł na podstawie art. 26 ust. 2e u.p.d.o.p., objęty wnioskiem z 11 kwietnia 2023 r. o zwrot zryczałtowanego podatku. W obu transzach płatnik po pobraniu podatku u źródła z zastosowaniem stawki 19% wypłacił ostatecznie spółce kwotę 19.314.827,78 zł. Organ odwoławczy zgodził się z organem pierwszej instancji, że spółka nie spełniła przesłanek wynikających z art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p., gdyż skorzystanie z tego zwolnienia prowadziłoby do braku opodatkowania dochodów z dywidendy wypłaconej przez płatnika na rzecz podatnika oraz art. 22 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p., z uwagi na to, że podatnik nie jest rzeczywistym beneficjentem dywidendy, lecz podmiotem pośredniczącym w przekazywaniu tych należności, nieprowadzącym samodzielnej działalności gospodarczej w kraju siedziby w zakresie otrzymanej należności. Zdaniem organu odwoławczego, wystąpiła również negatywna przesłanka zastosowania zwolnienia podatkowego z art. 22c u.p.d.o.p., gdyż skorzystanie ze zwolnienia określonego w art. 22 ust. 4 powołanej ustawy jest sprzeczne z przedmiotem tych przepisów, a sposób działania podatnika jest sztuczny, z uwagi na brak uzasadnienia ekonomicznego. Po pierwsze, jak ocenił Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, wbrew twierdzeniom strony, na gruncie prawa krajowego, umów międzynarodowych, prawa unijnego, uzyskujący przychody opisany w art. 22 ust. 4 pkt 2 u.p.d.o.p. to podatnik, który spełnia wszystkie cechy rzeczywistego właściciela tych przychodów, tak jak w art. 21 ust. 3 ustawy. Jak zaś wynika z analizy zgromadzonego materiału dowodowego, podatnik jest pośrednikiem przekazującym dywidendy na rzecz innego podmiotu. Z analizy bilansu i rachunku zysków i strat za 2021 r. i 2022 r. wynika, że aktywa finansowe to główny składnik majątku podatnika. Aktywa finansowe stanowiące udziały w spółkach grupy to 25.350.655 euro w 2022 r. i 22.817.860 euro w 2021 r. Udziały w jednostkach stowarzyszonych wynosiły zaś 33.638.011 euro w 2022 r. i 29.576.086 euro w 2021 r. Przychody spółki z najmu i przychody odsetkowe były znikome. Wyniosły w 2020 r. 37.025 euro, w 2021 r. 30.237 euro oraz w 2022 r. 31.260 euro. Głównymi dochodami spółki były więc dywidendy, które następnie były przekazywane podmiotu nadrzędnego w grupie. Spółka nie dokonywała reinwestycji środków finansowych uzyskanych w formie dywidendy, a przez to nie ponosiła ryzyka związanego ze środkami uzyskanymi w tej formie. Dodatkowo, zdaniem organu odwoławczego, ocena zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje, że podatnik jako spółka holdingowa pozbawiony jest zasobów osobowych pozwalających na prowadzenie rzeczywistej działalności w zakresie koordynowania i zarządzania 12. spółkami zależnymi w ramach grupy. Podatnik nie zatrudnia pracowników ani kadry zarządzającej. Wprawdzie ponosi koszty personelu formalnie zatrudnionego przez M. Są to w szczególności dwaj pracownicy wykonujący zadania administracyjne i kierownicze. W ramach usług świadczonych na rzecz strony przez powiązany podmiot K. I z siedzibą w Austrii, korzysta ona, jak twierdzi, ze wsparcia pracowników tej spółki. Spółka nie przedstawiła jednak zakresu obowiązków i odpowiedzialności wskazanych osób, wykonanych przez nie prac, analiz, opinii, uchwał, korespondencji mailowej ani raportów miesięcznych, aby potwierdzić zakres rzeczywistego działania tych osób wyłącznie dla spółki. Wykazana w treści sprawozdań finansowych kwota wynagrodzenia (w 2020 r. 46.800 euro, w 2021 r. i 2022 r. 43.200 euro), zgodnie z wyjaśnieniami spółki, jest ponoszona przez nią na rzecz pracowników zatrudnionych w M. Organ odwoławczy ocenił, że to nie jest kwota adekwatna do rynkowych kosztów wynagrodzeń w Królestwie Niderlandów. Organ podniósł również, że prezes zarządu spółki nie otrzymuje wynagrodzenia. Zwrócił on także organ uwagę, że spółka nie prowadzi samodzielnej działalności w zakresie udzielania i zaciągania pożyczek. Odnosząc się do posiadanej przez spółkę nieruchomości w M. , którą wynajmuje ona podmiotom z grupy i ma z tego tytułu przychody w postaci czynszu, organ odwoławczy odnotował najpierw, że z przedstawionych przez stronę zdjęć, wynika, że jest to teren przemysłowy, gdzie produkowana jest stal. Wskazał, że struktura dochodów spółki będącej podatnikiem oparta na pasywnych dochodach, w której zdecydowanie największą wartość mają dywidendy uzyskiwane od spółek zależnych, pokazuje wielką dysproporcję pomiędzy stałym dochodem z najmu, który jest znikomy, oraz dochodami pasywnymi podatnika. Ponadto, opisane w sprawozdaniach finansowych koszty działalności (w 2020 r. i 2021 r. 258.000 euro, w 2022 r. 283.800 euro) znacznie przewyższają przychody, jakie spółka uzyskuje z najmu nieruchomości. Już same koszty związane z budynkiem w tej nieruchomości, tj. amortyzacja, wydatki biurowe, podatek od nieruchomości, są wyższe od czynszu za wynajem uzyskanego od spółek powiązanych. Organ odwoławczy zauważył też, że choć podatnik jest formalnie właścicielem nieruchomości, w której mieści się jego siedziba, to jest obciążany kosztami za korzystanie z lokalu. Przychody spółki ze sprzedaży nie pokrywają kosztów, jakie generuje jej działalność operacyjna. Tym samym spółka odnotowuje stratę z działalności operacyjnej (2020 r. – 398.497 euro, 2021 r. – 199.206 euro, 2022 r. – 151.663 euro), jak i finansowej (2020 r. – 514.624 euro, 2021 r. – 281.206 euro, 2022 r. – 244.724 euro). Straty, zwłaszcza ponoszone systematycznie przez dłuższy czas, są natomiast jedną z podstawowych przyczyn upadłości przedsiębiorstw. Z teorii ekonomii wynika ponadto, że przedsiębiorstwo nie powinno istnieć, jeżeli nie osiąga zysku. W ocenie organu odwoławczego, samo wynajmowanie nieruchomości spółkom z grupy nie może zmieniać oceny, przyznanej także przez spółkę, że wyznaczonych zadań nie może ona zrealizować bez wsparcia spółki dominującej. Oznacza to, że sam wynajem budynku produkcyjnego dla podmiotów z grupy nie przesądza o rzeczywistym charakterze działalności gospodarczej spółki w zakresie otrzymanej dywidendy. Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, na brak samodzielności podatnika w zakresie wykorzystania otrzymanej należności duży wpływ ma struktura grupy. Wynika z niej, że spółka wypłacająca dywidendy wraz z podatnikiem faktycznie pozostają zależne od osób fizycznych - P. K. i P. I.K. (rezydenci A. ). P. K. w dniu wypłaty dywidendy był jedynym zarządzającym dyrektorem podatnika umocowanym do jednoosobowej samodzielnej reprezentacji, a jednocześnie należy on do ścisłego kierownictwa jedynego jej udziałowca - K. II oraz jest beneficjentem fundacji rodzinnej - podmiotu nadrzędnego nad K. II - P. . Nie pobierał on uposażenia od podatnika. P. K. decyduje o wypłacie dywidend. Wypłaty dywidend do podmiotu nadrzędnego odbywają się bez uchwał zarządu, decyzje w tym zakresie zapadają na wyższych szczeblach struktury grupy, tj. K. II., a przede wszystkim fundacji P. . Zbieżność osoby zarządzającej na kilku szczeblach zarządzania w grupie, świadczy o braku samodzielności podatnika w podejmowaniu działań w zakresie otrzymywanej dywidendy. Przedstawione ustalenia pozwoliły, zdaniem organu odwoławczego, na przyjęcie, że podatnik nie prowadzi samodzielnej działalności gospodarczej w zakresie otrzymanej dywidendy. Pośredniczy on jedynie w przekazywaniu dywidendy. Świadczą o tym ustalenia dotyczące m.in. wyznaczonych zadań, które ma realizować w grupie, mianowicie pełniąc rolę podmiotu, który istnieje w celu zabezpieczenia ryzyka innego podmiotu, służy wykonywaniu decyzji i realizacji zamierzeń innego podmiotu. Otrzymywane dywidendy od spółki zależnej nie stanowiły trwałego przysporzenia dla podatnika, ale jako dywidendy były wypłacane do spółki dominującej lub księgowane na kapitał zapasowy, który nie był wykorzystywany do przypisanych podatnikowi zadań. Powiązania prawne pomiędzy spółką będącą podatnikiem, a kolejną spółką w ramach grupy i prywatnym funduszem rodzinnym wskazują, że spółka będąca podatnikiem jest skrępowana takimi zależnościami wobec podmiotów z grupy, które uniemożliwiają jej realny wpływ na decydowanie o dywidendach uzyskiwanych od płatnika. Po drugie, organ odwoławczy wskazał, że w latach 2021-2022 dochód uzyskany przez spółkę z tytułu wypłacanych przez płatnika dywidend nie podlegał efektywnemu opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych, co ma swoje konsekwencje w zakresie zastosowania art. 22c u.p.d.o.p. Przychody z udziałów w podmiotach zależnych z grupy podlegają przedmiotowemu zwolnieniu z podatku dochodowego od osób prawnych w Królestwie Niderlandów, co zostało potwierdzone przez samą stronę. Natomiast kwota podatku przedstawiona przez spółkę w piśmie z 29 maja 2023 r. odnosi się do wyniku całej grupy. Kwota podatku do zapłaty wykazana przez grupę wynika z wyników osiągniętych przez M. czyli spółkę operacyjną działającą w przemyśle stalowym. Przy tym organ zaznaczył, że w świetle interpretacji ogólnej Ministra Finansów z 15 listopada 2024 r. nr DD9.8202.1.2024 dotyczącej niektórych warunków stosowania zwolnienia określonego w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., takie przypadki jak w rozpatrywanej sprawie (wskazujące na brak efektywnego opodatkowania podatkiem dochodowym) mogą podlegać ocenie w kontekście art. 22c u.p.d.o.p. Organ odwoławczy podkreślił, że zawarta w tym przepisie klauzula zapobiegającą nadużyciom na potrzeby stosowania dyrektywy Rady 2011/96/UE ma służyć wyeliminowaniu fikcyjnych uzgodnień, które nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej i stosowane są wyłącznie w celu uzyskania korzyści podatkowej, naruszającej istotę tej dyrektywy. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej ocenił, że wykorzystanie spółki w strukturze grupy do wykazania przesłanek zwolnienia z poboru zryczałtowanego podatku, jest sprzeczne z celem przepisów. Wzajemne powiązania podmiotów, fakt pośredniczenia w przekazywaniu należności i brak odpowiedniego substratu osobowego po stronie spółki pozwalają również uznać, że skorzystanie ze zwolnienia było jednym z głównym celem jej funkcjonowania w grupie. Spółka będąca podatnikiem nie spełnia warunków uznania jej za rzeczywistego właściciela otrzymywanych dywidend. Pełni ona rolę pośrednika, z uwagi na przypisaną jej rolę zabezpieczania spółek operacyjnych, w tym jedynego jego udziałowca – austriackiej spółki K. III należącej do prywatnej fundacji rodzinnej. Włączenie spółki w strukturę właścicielską płatnika pozwoliło na przeprowadzenie transakcji wypłaty dywidendy, jako zwolnionej z podatku, docelowo przeznaczonej na rzecz podmiotu powiązanego osobowo i kapitałowo z P. K. – P. z siedzibą w Republice Austrii, niespełniającej definicji spółki państwa członkowskiego, co według dyrektywy Rady 2011/96/UE i art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., czyni ją nieuprawnioną do wynikającej z nich preferencji. W skardze do Sądu strona zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 120, art. 121 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. w zw. z art. 22 ust. 4 pkt 2 w. zw. z art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p. poprzez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności poprzez: nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący zgromadzonego materiału dowodowego, dokonanie niekorzystnych dla spółki domniemań wpływających na rozstrzygnięcie sprawy oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do stronniczych i sprzecznych z materiałem dowodowym ustaleń, objawiających się w szczególności uznaniem, że skarżąca nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymywanych od płatnika dywidend, podczas gdy zgromadzone w sprawie dowody wskazują na to, że skarżąca spełnia wszystkie ustawowe przesłanki, o których mowa w art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p., tj. otrzymuje należności dla własnej korzyści, nie jest podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi oraz prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w Holandii; 2) art. 121 § 1 o.p., poprzez ocenę tożsamego stanu faktycznego w sprawie niniejszej i w sprawie dotyczącej odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji w sposób sprzeczny z oceną wyrażoną w wyroku Sądu z 11 grudnia 2024 r., I SA/Lu 326/24, w którym Sąd potwierdził w istocie, że spółka spełnia przesłanki uznania jej za rzeczywistego właściciela dywidend otrzymywanych od spółki polskiej, a wbrew stanowisku organu, różnica formalna co do rodzaju postępowania (opinia o stosowaniu preferencji - postępowanie zwrotowe) nie uzasadnia odmiennej kwalifikacji tego samego stanu faktycznego, natomiast dokonanie rozbieżnych ustaleń i ocen narusza zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych; 3) art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p., poprzez wykładnię contra legem, polegającą na uznaniu, że warunkiem zastosowania zwolnienia z podatku u źródła od wypłat dywidendy jest efektywne (faktyczne) opodatkowanie dywidendy w państwie rezydencji podatnika, skutkującą odmową zwrotu pobranego przez płatnika podatku, podczas gdy ww. przepis ustawy nie przewiduje takiego warunku i odnosi się wyłącznie do kwestii niekorzystania przez podmiot uzyskujący dochód (przychód) ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania; 4) art. 22c ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p., poprzez uznanie, że strona jest instrumentem formalnie wprowadzonym do obrotu prawnego po to, aby w efekcie inny podmiot unikał opodatkowania i czerpał nieuprawnione korzyści, podczas gdy spółka została utworzona w 1961 r., od samego początki istnieje z uzasadnionych przyczyn handlowych, a jej zaplecze personalne jest adekwatne do prowadzonej działalności i naturalnie związane z innymi podmiotami powiązanymi, bowiem jest częścią rodzinnego przedsiębiorstwa, jakim jest grupa; 5) art. 22 ust. 4 pkt 2 u.p.d.o.p., poprzez uznanie, że regulacja ta przewiduje warunek rzeczywistego właściciela w odniesieniu do spółki uzyskującej przychody z dywidend, podczas gdy nie przewiduje w tym zakresie takiego kryterium dla zastosowania zwolnienia z poboru podatku u źródła, a takie rozumienie wskazanego przepisu jest sprzeczne z jego literalnym brzmieniem. Formułując powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania. Wraz ze skargą spółka złożyła protokół walnego zgromadzenia z 31 maja 2022 r., wraz z tłumaczeniem na język polski, oraz wyciąg z rejestru handlowego Holenderskiej Izby Handlowej, wraz z tłumaczeniem na język polski. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, skarga nie jest zasadna. W pierwszej kolejności Sąd za konieczne uważa odnieść się do wydanego przez tutejszy Sąd wyroku z dnia 11 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Lu 326/24, który zapadł w sprawie dotyczącego spółki będącej skarżącą, w kontekście podniesionych przez nią zarzutów, w tym zarzutu naruszenia zasady zaufania do organów podatkowych uregulowanej w art. 121 § 1 o.p. Zdaniem Sądu, zarzuty te są bezzasadne. Zauważyć bowiem trzeba, że wskazany wyrok nie jest prawomocny, gdyż organ wniósł na ten wyrok skargę kasacyjną, co skarżącej jest wiadome, gdyż skarga kasacyjna została jej doręczona, a zatem stanowisko w nim wyrażone nie wiązało ani organu, ani sądu z mocy art. 153 w zw. z art. 170 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143), dalej: "p.p.s.a." Po drugie, wyrok ten dotyczył innej niż obecnie rozpoznawana sprawy dotyczącej odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Jak więc trafnie zauważył organ, nie można zasadnie twierdzić, że zawarte w tym wyroku rozważania dotyczące ustaleń faktycznych i prawnych dotyczą tych samych okoliczności, jakie rozstrzygały organy podatkowe w niniejszej sprawie, której przedmiotem była odmowa stwierdzenia nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych. Orzeczenie to dotyczyło odrębnego postępowania dotyczącego wydania opinii o stosowaniu preferencji, o jakiej mowa w art. 26b u.p.d.o.p., w którym to postępowaniu obowiązują odmienne reguły gromadzenia dowodów niż w niniejszej sprawie. W postępowaniu dotyczącym wydania opinii o stosowaniu preferencji, ciężar dowodu w sprawie przedstawienia wszelkich istotnych informacji i dokumentów spoczywa na wnioskodawcy składającym wniosek o wydanie opinii. Konsekwentnie więc rolą organu podatkowego w takiej sprawie jest ocena elementów przedstawionego przez wnioskodawcę stanu faktycznego z w świetle w zasadzie zaoferowanych przez stronę dowodów, ale już nie poszukiwanie z urzędu dowodów na okoliczności wskazywane we wniosku o wydanie opinii. Dlatego w sprawie, w której zapadł wyrok z dnia 11 grudnia 2024 r., I SA/Lu 326/24, zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie dokumentów przedstawionych przez spółkę będącą płatnikiem w toku tamtego postępowania. Nadto, wobec tego, że zaskarżonym w tejże sprawie aktem z dnia 29 marca 2024 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił wydania opinii na podstawie art. 26b ust. 3 pkt 1 i 4 u.p.d.o.p., tj. uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że podatnik spełnia warunek rzeczywistego właściciela oraz uznał, że zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby tego podatnika dla celów podatkowych, organ ten w ogóle nie analizował czy w sprawie występuje przesłanka negatywna zastosowania zwolnienia podatkowego, ujęta w art. 22c u.p.d.o.p. Natomiast w obecnie rozpatrywanej sprawie, wszczętej wnioskiem skarżącej, czyli spółki będącej podatnikiem, o zwrot zryczałtowanego podatku, organy obu instancji analizowały wszystkie przesłanki określone w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., w oparciu o całokształt zgromadzonego również z urzędu materiału dowodowego. Dodatkowo organy te, na podstawie tych wszystkich dowodów, a więc nie tylko pochodzących od skarżącej jako strony, oceniały także, czy występuje przesłanka negatywna wyrażona w art. 22c u.p.d.o.p. Badając przy tym, czy skarżąca jako podatnik prowadziła rzeczywistą działalność gospodarczą, organy te uwzględniały w rozstrzyganej aktualnie sprawie charakter i skalę jej działalności prowadzonej w zakresie opisanej na wstępie, konkretnej należności dywidendowej otrzymanej od płatnika. Po trzecie, rozstrzygnięcie wyroku w sprawie I SA/Lu 326/24, uchylającego odmowę wydania przez Naczelnika Urzędu Skarbowego opinii o stosowaniu preferencji, nastąpiło ze względu na uchybienia procesowe. Sąd wytknął bowiem we wskazanym wyroku organowi podatkowemu braki w wyjaśnianiu stanu faktycznego, w tym braki argumentacji w zakresie dokonanej oceny materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącego płatnika we wniosku o wydanie opinii o stosowaniu preferencji. W szczególności Sąd zwrócił uwagę organu podatkowego na to, że w sprawie "istnieje dodatkowy element, który może przekonywać, że Podatnik prowadzi działalność gospodarczą. Spółka jest właścicielem zabudowanej nieruchomości i wynajmuje lokale i budynki innym podmiotom, uzyskując dochody z czynszu za najem. Prowadzi zatem działalność operacyjną, która jest typowym przejawem działalności gospodarczej". Okoliczności tej – zdaniem Sądu wyrażonym w powołanym wyroku – organ nie ocenił należycie w łączności z dowodami przedstawionymi przez stronę we wniosku o wydanie opinii. Jednocześnie dostrzec trzeba, że organ podatkowy analizował w tamtej sprawie odmienny stan faktyczny, w którym – co nie miało miejsca w aktualnie rozstrzyganej sprawie – "od lutego 2023 roku, funkcję drugiego dyrektora zarządzającego w Spółce pełni J. S. K.". W wyniku tych uchybień Sąd stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest przedwczesne. Z tych zatem względów nie można obecnie uznać za zasadne twierdzeń, że zaskarżona decyzja powinna podlegać uchyleniu – jak wywodzi w swej skardze strona – z racji nieuwzględnienia wyroku Sądu z dnia 11 listopada 2024 r., sygn. akt I SA/Lu 326/24. W dalszej kolejności należy odnieść się do spornej w sprawie kwestii, dotyczącej tego, czy z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. wynika, jako warunek zastosowania zwolnienia podatkowego, posiadanie przez spółkę otrzymującą należności z tytułu dywidendy statusu rzeczywistego właściciela w stosunku do tej należności. W ocenie strony skarżącej, warunku takiego nie można wyprowadzić z treści tego przepisu, w tym punktu 2 ustępu 4 powołanego artykułu, z zastosowaniem zarówno wykładni językowej, jak i systemowej wewnętrznej. Skarżąca uważa, że przepis ten, ani żadna inna jednostka redakcyjna przepisów formułujących warunki zastosowania zwolnienia ze zryczałtowanego podatku dochodowego od dywidend, warunku takiego nie formułuje. Skarżąca zwraca przy tym uwagę, że inaczej jest w przypadku należności z odsetek i należności licencyjnych, w przypadku których zarówno ustawa, jak też dyrektywa 2003/49 wyraźnie przewidują warunek posiadania statusu rzeczywistego właściciela przez otrzymującego te należności. Natomiast organ w tym zakresie argumentuje odmiennie, szeroko uzasadniając swoje stanowisko. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko przyjęte przez organ odwoławczy, uważając, że dla zastosowania zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych konieczne jest, aby podmiot uzyskujący dochody z dywidend posiadał status rzeczywistego właściciela w stosunku do otrzymywanych należności. Na poparcie tego stanowiska, Sąd odwołuje się do argumentacji wyrażonej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 października 2025 r., sygn. akt II FSK 154/23. Jak zauważył we wskazanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z treścią art. 22 ust.4 u.p.d.o.p. zwalnia się od podatku dochodowego przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, f oraz j, jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki: 1. wypłacającym dywidendę oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych jest spółka mająca siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2. uzyskującym dochody (przychody) z dywidend oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w pkt 1, jest spółka podlegająca w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania; 3. spółka, o której mowa w pkt 2, posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% udziałów (akcji) w kapitale spółki, o której mowa w pkt 1; 4. spółka, o której mowa w pkt 2, nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania. Wykładnia językowa art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., jak uznał Naczelny Sąd Administracyjny, wskazuje, że warunkiem skorzystania ze zwolnienia w nim ustanowionego nie jest posiadanie przez uzyskującego dochody z dywidendy statusu rzeczywistego właściciela. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że jedną z podstawowych dyrektyw wykładni językowej jest zakaz wykładni synonimicznej. Zgodnie z nim, różnym zwrotom ustawowym (różnym sformułowaniom użytym w tekście prawnym) nie należy nadawać identycznych (tożsamych) znaczeń. Prawodawca dąży bowiem do precyzji i celowo używa różnych słów lub wyrażeń, aby opisać odmienne stany faktyczne, sytuacje prawne lub nadać im inne konsekwencje. Nie posługuje się on wyrazami bliskoznacznymi (synonimami) w sposób zamienny, a każde użyte sformułowanie ma swoje unikalne znaczenie w danym kontekście prawnym. W tym kontekście, jak dalej zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny, na uwagę zasługuje okoliczność, że wyraźnie odmienne regulacje obowiązują w odniesieniu do zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych odsetek i należności licencyjnych wypłacanych przez polską spółkę na rzecz zagranicznego podmiotu, o którym mowa w art. 21 ust. 3 u.p.d.o.p. W przepisie tym określono warunki dla zastosowania zwolnienia z podatku u źródła w odniesieniu do odsetek i należności licencyjnych, co do zasady skonstruowane w analogiczny sposób jak warunki zwolnienia z podatku u źródła dla dywidend określone w art. 22 ust. 4 powołanej ustawy. W ocenie NSA, w art. 21 ust. 3 pkt 4 ustawy przewidziano jednak dodatkowy warunek dla zastosowania zwolnienia z podatku u źródła dla odsetek i należności licencyjnych, którego nie przewidziano w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., dotyczącym zwolnienia z podatku u źródła dla dywidend. Warunek ten zawarty w art. 21 ust. 3 pkt 4 ustawy, wprost stanowi, że zwolnienie z podatku źródła może mieć zastosowanie, jeżeli spółka otrzymująca płatność odsetek bądź należności licencyjnych będzie ich rzeczywistym właścicielem. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił przy tym uwagę, że powszechnie w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się pogląd o prymacie w prawie podatkowym wykładni językowej. Oparciem normatywnym tego poglądu jest art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podatników zwolnionych od podatków, następuje w drodze ustawy oraz art. 84 Konstytucji RP, który stanowi, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. Wobec takich regulacji konstytucyjnych, jak stwierdził NSA, dopuszczenie możliwości wyprowadzenia obowiązków lub ograniczenia uprawnień podatnika przez taką interpretację tekstu ustawy, która wykracza poza językowe znaczenie użytych w niej słów, budzi zasadnicze zastrzeżenia z uwagi na potencjalne naruszenie zasady pewności prawa stanowionego, będącej fundamentem państwa prawnego. W świetle tych rozważań, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjąć trzeba, że z samego art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. trudno jest wyinterpretować warunek posiadania przez odbiorcę dywidendy statusu rzeczywistego właściciela. Z tego względu NSA nie podzielił argumentacji prezentowanej wielokrotnie przez tutejszy Sąd i znajdujący odzwierciedlenie w argumentacji organów w niniejszej sprawie. NSA zauważył natomiast, że z innych względów za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu, że dla zwolnienia ze zryczałtowanego podatku dochodowego, podmiot uzyskujący dochody z dywidend musi posiadać status rzeczywistego właściciela w stosunku do tych należności. W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny najpierw wskazał, że nie jest błędne odwołanie się do postanowień umowy międzynarodowej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania oraz do Modelowej Konwencji w sprawie podatku od dochodu i majątku, jednakże z tym zastrzeżeniem, że Konwencja Modelowa nie stanowi źródła prawa. Zgodnie z art. 22a ustawy, przepisy art. 20-22 stosuje się z uwzględnieniem umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Jak wskazał następnie NSA, zgodnie z językowym znaczeniem czasownika "uwzględnić" oznacza "wziąć pod uwagę", "zastosować się do czegoś". Stosowanie przepisów art. 21-22 z uwzględnieniem umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, zdaniem NSA, oznacza zatem, po pierwsze, że jeśli taka umowa istnieje to stosowanie przepisów dotyczących opodatkowania u źródła przychodu (dochodu) należności licencyjnych, należności z tytułu odsetek i dywidendy, w tym zwolnień musi uwzględniać umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, w tym modyfikacje w stosunku do zasad opisanych w art. 21-22 u.p.d.o.p. Po drugie, w razie kolizji przepisów art. 21-22 ustawy podatkowej z przepisami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, te umowy mają pierwszeństwo przed regulacjami ustawowymi. Potwierdza to art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Z art. 91 Konstytucji RP wynika zaś, że ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy, oraz że umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Niewątpliwie skarżąca spółka, która w rozpoznawanej sprawie posiada status podatnika, miała siedzibę dla celów podatkowych w Królestwie Niderlandów. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 1 u.p.o., dywidendy wypłacane przez spółkę mającą siedzibę w Umawiającym się Państwie osobie mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie mogą być opodatkowane w tym drugim Państwie. Ustęp 2 stanowi natomiast, że jednakże dywidendy takie mogą być opodatkowane także w Umawiającym się Państwie, w którym spółka wypłacająca dywidendy ma swoją siedzibę, i zgodnie z prawem tego Państwa, ale jeżeli rzeczywisty beneficjent dywidend ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie, to podatek tak ustalony nie może przekroczyć: a) 0% kwoty dywidend brutto, jeżeli rzeczywistym beneficjentem jest uznawany fundusz emerytalny drugiego Umawiającego się Państwa, który jest co do zasady zwolniony z podatku w tym drugim Państwie; b) 5% kwoty dywidend brutto, jeżeli rzeczywistym beneficjentem dywidend jest spółka (inna niż spółka osobowa), która posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% kapitału spółki wypłacającej dywidendy; c) 15% kwoty dywidend brutto we wszystkich pozostałych przypadkach. Ponadto, jak stanowi art. 10 ust. 4 u.p.o., postanowienia ustępu 2 nie naruszają opodatkowania spółki w odniesieniu do zysków, z których dywidendy są wypłacane. Stosownie zaś do art. 29 ust 1 u.p.o., w myśl którego bez względu na inne postanowienia niniejszej konwencji, korzyść w niej przewidziana nie zostanie przyznana w odniesieniu do części dochodu, jeżeli można racjonalnie przyjąć, mając na względzie wszelkie mające znaczenie fakty i okoliczności, że uzyskanie tej korzyści było jednym z głównych celów utworzenia jakiejkolwiek struktury lub zawarcia jakiejkolwiek transakcji, które spowodowały bezpośrednio lub pośrednio powstanie tej korzyści, chyba że ustalono, że przyznanie tej korzyści w danych okolicznościach byłoby zgodne z przedmiotem oraz celem odpowiednich postanowień niniejszej konwencji. Jasne jest więc, że w świetle tych postanowień omawianej umowy międzynarodowej, zastosowanie przez stronę obniżonej stawki wynikającej z art. 10 ust. 2 u.p.o. dla dywidend wypłacanych na rzecz podatnika jest możliwe jedynie, gdy "rzeczywisty beneficjent dywidend ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie". Jak zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku, określenie "rzeczywisty beneficjent" wyrażony w języku angielskim "beneficial owner" jest kluczowym pojęciem międzynarodowego prawa podatkowego. Pojęcie to pojawia się m.in. w treści art. 10 Modelowej Konwencji OECD, a jego rozwinięcie w komentarzu do tej Konwencji, a obecne jest także w Modelowej Konwencji ONZ (UN Model Double Taxation Convention between Developed and Developing Countries) oraz w dyrektywie 2003/49, dyrektywie 2011/96 i opartym o nią orzecznictwie TSUE (połączone sprawy C-116/16 i C-117/16). Podsumowując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że poprzez obowiązek wynikający z art. 22a u.p.d.o.p. uwzględnienia przy stosowaniu art. 20-22 ustawy umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska, treść art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. powinna ulec modyfikacji wynikającej z danej umowy. Dlatego gdy w relacjach pomiędzy państwami istnieje umowa w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, ze względu na treść art. 22a u.p.d.o.p., przepisy art. 20-22 powołanej ustawy należy stosować z uwzględnieniem tejże umowy międzynarodowej. Nie można zatem stosować art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. z pominięciem regulacji właściwej umowy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania. Nie budzi zatem wątpliwości Sądu, że z uwagi na treść art. 10 ust. 2 u.p.o., jednym z warunków zastosowania zwolnienia podatkowego dla podmiotu uzyskującego dochody (przychody) z dywidend, o którym mowa w art. 22 ust. 4 pkt 2 ustawy, jest posiadanie przez niego statusu rzeczywistego właściciela. Takie pojęcie, zdefiniowane w art. 4a pkt 29, używane jest w polskiej ustawie podatkowej regulującej obowiązek podatkowy w podatku dochodowym od osób prawnych. Pojęcie "rzeczywistego właściciela" na gruncie polskiej ustawy podatkowej, na co wskazał również Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku, zdefiniowane zostało w art. 4a pkt 29 ustawy w sposób odpowiadający zarówno intencjom wyrażonym w Komentarzu do Modelowej Konwencji OECD, jak też w dyrektywach 2003/49 i 2011/96. Biorąc to pod uwagę, przy ocenie spełnienia warunków zastosowania zwolnienia podatkowego wynikającego z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. należy uwzględnić pojęcie rzeczywistego właściciela, zgodnie z jego definicją określoną w art. 4a pkt 29 powołanej ustawy. Przepis ten stanowi, że rzeczywisty właściciel to podmiot, który spełnia łącznie następujące warunki: a) otrzymuje należność dla własnej korzyści, w tym decyduje samodzielnie o jej przeznaczeniu i ponosi ryzyko ekonomiczne związane z utratą tej należności lub jej części; b) nie jest pośrednikiem, przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi; c) prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby, jeżeli należności są uzyskiwane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przy czym przy ocenie, czy podmiot prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą, uwzględnia się charakter oraz skalę działalności prowadzonej przez ten podmiot w zakresie otrzymanej należności. Zasadnie zaś w ocenie Sądu stwierdził organ, że skarżąca jest pośrednikiem przekazującym otrzymaną dywidendę innemu podmiotowi. Z prawidłowych ustaleń organów obu instancji wynika, że skarżąca w 2022 r. wypłaciła udziałowcowi 10.400.000 euro dywidendy, co stanowiło całość kwot otrzymanych od spółek zależnych. Płatnik wypłacił bowiem skarżącej 4.154.118,86 euro tytułem dywidendy, zaś od pozostałych spółek zależnych skarżąca otrzymała dywidendy w kwocie 8.182.020,14 euro. W 2021 r. miała miejsce analogiczna sytuacja, gdyż skarżąca przekazała udziałowcowi niemal całość otrzymanej dywidendy – uzyskała z tego tytułu 6.171.811 euro, a wypłaciła 5.900.000 euro. Nie ma przy tym istotnego znaczenia różnica w kwotach otrzymanej i wypłaconej dywidendy. Każdorazowo niepodzielony zysk przekazywany był bowiem na kapitał rezerwowy, a nie był wydatkowany na inwestycje. Taki sposób rozdysponowania zysku wynika ze stosowanych przez skarżącą zasad rachunkowości, jednakże nie ma tutaj mowy o dalszej jego ewentualnej reinwestycji. Celnie organ odwoławczy ocenił, że opisane dane wskazują na możliwą lub faktyczną ich dystrybucję do spółki dominującej w grupie. Ostatecznym beneficjentem dywidend jest prywatna fundacja P. w Austrii. Strona dystrybuuje więc zyski uzyskiwane m.in. przez płatnika do fundacji prywatnej, której założycielem i beneficjentem jest P. K. . Osoba ta, zamieszkała w Austrii, jest również członkiem jednoosobowego zarządu skarżącej oraz członkiem ścisłego kierownictwa jedynego udziałowca skarżącej, tj. spółki K. II w Austrii. Zważywszy na omówione w zaskarżonej decyzji powiązania organizacyjne, osobowe i finansowe, zasadnie organ odwoławczy ocenił, że spółka nie otrzymuje uzyskanych dywidend dla własnej korzyści oraz nie decyduje samodzielnie o przeznaczeniu otrzymanych środków ze względu na fakt, że jest całkowicie kontrolowany przez managerów na poziomie centrali grupy. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że w świetle ustaleń organów, skarżąca nie dokonuje reinwestycji środków finansowych uzyskanych w związku z otrzymanymi dywidendami, a w konsekwencji wbrew temu, co podnosi w skardze, nie ponosi ryzyka związanego z omawianą należnością. Jak dostrzegł zarazem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, także decyzję o utworzeniu wskazanej w skardze spółki zależnej K. IV z siedzibą we Włoszech w kwietniu 2023 r. podjęli beneficjenci ww. fundacji prywatnej. Podatnik jedynie przejął własność udziałów w tej spółce. Nie sposób jej uznać za rozwój portfela inwestycji skarżącej. Przejęcie przez nią udziałów spółki utworzonej we Włoszech w żaden sposób nie zmieniło możliwości ani sposobu decydowania przez beneficjentów fundacji o przeznaczeniu zysku generowanego przez tę włoską spółkę. Prawidłowo również stwierdzono w zaskarżonej decyzji, że skarżąca jest wyłącznie formalnym odbiorcą dywidend i nie może swobodnie dysponować (rozporządzać) dochodem z tytułu uzyskanych dywidend oraz samodzielnie decydować o jego przeznaczeniu. Organ odwoławczy dokonał bowiem analizy struktury grupy wskazał zasadnie na to, że płatnik – a więc spółka wypłacająca dywidendy wraz ze skarżącą, jako podatnikiem faktycznie pozostają zależni od osób fizycznych – P. K. i P. I.K. , będących rezydentami austriackimi, którzy decydują o przekazywaniu dywidendy do opisanej fundacji prywatnej, której pozostają beneficjentami. Skarżąca nie podejmuje zatem samodzielnych decyzji co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Trafnie zwrócił także w tej kwestii organ odwoławczy uwagę na to, że skarżąca nie przedstawiła żadnego dokumentu mającego potwierdzić jakiekolwiek czynności zarządcze wykonane w Holandii, np. protokołów posiedzeń, zawartych umów, podjętych uchwał, poza jednym protokołem walnego zgromadzenia akcjonariuszy z 31 maja 2022 r. Skarżąca potwierdziła, że gdy wymaga tego reprezentacja, tj. w przypadku podpisu P. K. , uchwały zapadają w Austrii, a z decyzji podjętych w Holandii przez dyrektora J. S. K.'a, będącego rezydentem holenderskim, wskazała jedynie dokument sprawozdania finansowego za rok 2021 oraz oświadczenie w sprawie zwolnienia dywidend z opodatkowania, które to dokumenty złożyła organowi pierwszej instancji w innej sprawie, do wniosku o wydanie opinii o stosowaniu preferencji. Także jedyna uchwała dotycząca wypłaty dywidendy udziałowcowi w kwocie 10.400.000 euro, na którą wskazuje przedłożony na etapie skargi protokół walnego zgromadzenia z 31 maja 2022 r. w istocie potwierdza pośrednictwo strony w przekazaniu omawianej dywidendy. Oznacza to, jak wskazał trafnie organ, że miejscem faktycznego wykonywania czynności zarządczych skarżącej było terytorium Austrii, tj. miejsce zamieszkania P. K. , od którego faktycznie pozostają zależne spółki: będąca płatnikiem i będąca podatnikiem. Kształtuje on sytuację w skarżącej spółce zgodnie z wolą podmiotu zarządzającego, czyli założonej przez jego ojca P. I.K. fundacji rodzinnej, której beneficjentem jest również P. K. (rozdysponowanie dywidend, wniesienie udziałów spółek zależnych), działając na własną rzecz, a nie w interesie skarżącej. Co więcej, skarżąca nie prowadziła samodzielnej działalności w zakresie udzielania i zaciągania pożyczek. Niewiarygodne jest zatem jej twierdzenie, że jako udziałowiec 12. spółek zależnych ponosiła ryzyko kredytowe wynikające z udzielanych im pożyczek. Z ustaleń organów podatkowych wynika, że strona udzielała pożyczek podmiotom w grupie, ale zgodnie z rachunkami zysków i strat do sprawozdań, pozycje "pozostałe odsetki" i "podobne przychody" były znikome w porównaniu do przychodów z dywidend. Niezaprzeczalnie zaciągała ona także pożyczki bankowe, lecz jako zabezpieczenie posłużyła deklaracja gwarancyjna jej jedynego udziałowca K. II. Skarżąca z tego tytułu ponosiła koszty poręczeń udziałowca. Niewątpliwie zatem skarżąca nie działała samodzielnie w tym zakresie, na co – jak odnotował słusznie organ odwoławczy – wskazuje również użyte w uzasadnieniu do wniosku o zwrot zryczałtowanego podatku sformułowanie "wraz ze swoją spółką matką", z którego wynika, że funkcje te pełni udziałowiec. Analizując wstępnie, w kontekście oceny posiadania przez skarżącą statusu rzeczywistego beneficjenta uzyskiwanych od płatnika dywidend, inne źródła dochodów niż otrzymywana należność, tj. najem nieruchomości podmiotom grupy, podkreślić należy, o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia wyroku, że te źródła dochodu nie umożliwiają skarżącej spłaty zobowiązań, a straty skarżącej wynikające z działalności operacyjnej, kompensowane są w ramach wspólnego rozliczenia w ramach jedności podatkowej przychodami uzyskanymi przez spółki produkcyjne w grupie. Zauważyć ponadto należy, że jako podstawę do odmowy zwrotu zryczałtowanego podatku organ odwoławczy wskazał również brak spełnienia przez skarżącą warunku efektywnego opodatkowania wypłacanych jej należności w państwie siedziby dla celów podatkowych, wyprowadzonego z treści art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p. Jak twierdziły organy podatkowe, skarżąca jest spółką państwa członkowskiego, która podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym, a dochody osiąga tylko z udziałów w zyskach osób prawnych. Jej dochody z dywidend objęte są w kraju siedziby zwolnieniem przedmiotowym, spełnia ona przyjęte w regulacjach prawnych kraju siedziby warunki zwolnienia. To oznacza, że nie płaci ona podatku dochodowego z tytułu uzyskiwanych dywidend. Skoro więc podatnik w badanym okresie nie odprowadził efektywnie podatku dochodowego od wskazanych należności od spółki zależnej z siedzibą w Polsce, albowiem korzysta ze zwolnienia przedmiotowego w tym zakresie, to w świetle celów i przepisów dyrektywy dywidendowej organy uznały, że przyznanie preferencji podatkowej w postaci zwolnienia z podatku u źródła w realiach sprawy nie może mieć zastosowania, z uwagi na brak spełnienia warunku efektywnego opodatkowania należności wyinterpretowanego z art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p. w drodze wykładni zgodnej z prawem unijnym. Sąd w swoim dotychczasowym orzecznictwie wielokrotnie wskazywał, że dokonując wykładni art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p. należy mieć na uwadze nie tylko jego językowe brzmienie, lecz konieczne jest również by uwzględniać cel, któremu służy instytucja zwolnienia z poboru podatku u źródła w przypadku dywidend. Celem tym – jak wskazano wyżej – jest zarówno unikanie podwójnego opodatkowania, ale także – co ważne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – zapobieganie uchylaniu się od opodatkowania. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że sens prawny traciłaby dyrektywa dywidendowa, której celem – zgodnie z motywem 3. jej preambuły – jest zwolnienie dywidend i innych zysków podzielonych wypłacanych przez spółki zależne ich spółkom dominującym z podatku potrącanego u źródła dochodu oraz wyeliminowanie podwójnego opodatkowania takiego dochodu na poziomie spółki dominującej. Tak wyraźne sformułowanie celu opisanej dyrektywy stanowi istotną wskazówkę interpretacyjną w zakresie wykładni poszczególnych jej przepisów. Jak wynika z tego motywu, celem dyrektywy nie jest zupełne wyeliminowanie opodatkowania dochodów z dywidend, lecz jedynie ich jednokrotne opodatkowanie, tj. innymi słowy, wyeliminowanie podwójnego opodatkowania. Sąd odwoływał się przy tym m.in. do przepisów art. 1 ust. 4 i art. 2 lit. a ppkt iii dyrektywy PS oraz orzecznictwa TSUE (zob. wyrok TSUE z 8 marca 2017 r., C-448/15), uznając, że warunkiem zastosowania omawianego zwolnienia nie może być jakiekolwiek opodatkowanie spółki dominującej podatkiem dochodowym w kraju jej siedziby, lecz opodatkowanie podatkiem dochodowym (efektywnym) otrzymanej dywidendy. Chodzi zatem o to, aby podatek został pobrany efektywnie albo przez kraj siedziby spółki zależnej, albo przez kraj siedziby spółki dominującej. Wynika to z tego, jak podkreślał Sąd, że dyrektywa Rady 90/435 z 23 lipca 1990 r. w sprawie wspólnego systemu opodatkowania stosowanego w przypadku spółek dominujących i spółek zależnych różnych Państw Członkowskich (Dz.U.UE. L 225 z 20 sierpnia 1990 r.), a z uwagi na zbieżność uregulowań także dyrektywa dywidendowa, wyklucza jedynie podwójne opodatkowanie dywidendy. Dlatego jeśli państwo członkowskie siedziby spółki dominującej przewiduje preferencje podatkowe w postaci zwolnienia otrzymanej dywidendy z podatku dochodowego w określonych przypadkach, to niepobranie podatku przez kraj siedziby spółki zależnej powoduje, że wcale nie dochodzi do opodatkowania dywidendy, a takie przypadki w świetle celów dyrektywy należy wykluczyć. Sąd zwracał jednocześnie uwagę, że TSUE podtrzymał powyższe stanowisko również w wyroku z 26 lutego 2019 r., w sprawach połączonych C-115/16, C-118/16, C-119/16, C-299/16, który dotyczył opodatkowania odsetek, lecz stanowisko w nim wyrażone zachowuje znaczenie również przy wykładni art. 22 ust. 4 ustawy i przepisów dyrektywy PS. Odmienne stanowisko w tej kwestii zostało wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 maja 2025 r., sygn. akt II FSK 1489/24 i sygn. akt II FSK 1518/24 oraz z 3 czerwca 2025 r., sygn. akt II FSK 111/25. NSA odwołując się do art. 2 lit. a) ppkt (iii), art. 5 i art. 6 dyrektywy PS ocenił, że jej art. 2 lit. a) ppkt (iii) obejmuje tylko zwolnienie podmiotowe oraz że zyski, które spółka zależna wypłaca swojej spółce dominującej są zwolnione z podatku potrącanego u źródła. Stwierdził on także, iż dla zastosowania zwolnienia od podatku dochodowego przychodów z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o czym stanowi art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., nie ma znaczenia, czy odbiorca dywidendy korzysta ze zwolnienia przedmiotowego, obejmującego dochody z dywidend, skoro nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania. Jeśli więc, w ocenie NSA, spółka w państwie siedziby nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania, tj. nie korzysta ze zwolnienia podmiotowego, korzystanie przez nią ze zwolnienia przedmiotowego w zakresie dochodów z dywidend od spółek zależnych nie wyklucza możliwości skorzystania ze zwolnienia z podatku dochodowego od wypłacanych dywidend u źródła nawet, jeżeli dochody z dywidend stanowią zasadniczą część lub całość osiąganych przez tę spółkę dochodów. Biorąc pod uwagę wskazane stanowisko NSA, zauważyć trzeba, że stosownie do art. 2a o.p. niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika. Przepis ten, którego źródło aksjologiczne wywodzi się z art. 2 Konstytucji RP i uregulowanej tam zasady demokratycznego państwa prawnego, kształtuje swoistą zasadę racji ostatecznej. Sprowadza się ona do tego, że jeżeli państwo nie jest w stanie tak ukształtować przepisów prawa podatkowego, że przy zastosowaniu właściwych zasad wykładni możliwe jest wyprowadzenie z niej treści normy prawnej, należy stosować taką wersję rozumienia przepisu, która jest najbardziej korzystna dla podatnika (zob. wyrok NSA z 13 grudnia 2024 r., sygn. akt I FSK 55/22). Mając to na względzie, Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie należało dokonać korzystnej dla skarżącej interpretacji art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p., uznając, że przepis ten trzeba rozumieć w ten sposób, że obejmuje on tylko zwolnienie podmiotowe. Skoro zaś skarżąca, jako podatnik nie korzysta w państwie swej siedziby ze zwolnienia podmiotowego od całości swoich dochodów, to nie można twierdzić, że nie spełnia ona warunku zastosowania zwolnienia podatkowego określonego w art. 22 ust. 4 pkt 4 ustawy. W konsekwencji Sąd nie podzielił odmiennego stanowiska organów w tym zakresie. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, ustalenia w omawianym zakresie pozostają istotne dla oceny przesłanki wyłączającej zastosowanie zwolnienia podatkowego, mającej zastosowanie nawet mimo wykazywania spełnienia wszystkich jego warunków, wynikającej z art. 22c ust. 1 u.p.d.o.p. Jak wskazał bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku z 3 czerwca 2025 r., sygn. akt II FSK 111/25, o ile okoliczność, że odbiorca dywidendy z innego państwa członkowskiego UE lub EOG korzysta ze zwolnienia podatkowego o charakterze przedmiotowym nie narusza omawianego warunku efektywnego opodatkowania, który wynika z wykładni art. 22 ust. 4 pkt 4 ustawy, to zarazem – jak podkreślił on jednoznacznie – niektóre przypadki korzystania ze zwolnienia mogą podlegać ocenie na gruncie art. 22c u.p.d.o.p. dotyczącego wyłączenia przepisów o zwolnieniu od podatków dochodów z dywidend w przypadku czynności niemających rzeczywistego charakteru. NSA dopuścił więc wyraźnie możliwość dokonywania oceny zastosowania art. 22c u.p.d.o.p. także w kontekście korzystania przez podatnika ze zwolnienia przedmiotowego w państwie jego siedziby. Niezależnie od tego jest jasne, że ocena sztuczności zastosowanej konstrukcji może odnosić się również do innych wskazanych wyraźnie przez organ okoliczności opisanych w art. 22c ustawy. Odnosząc się zatem do podniesionej w zaskarżonym akcie kwestii tzw. efektywnego opodatkowania, podkreślenia wymaga, że ten warunek trzeba analizować w świetle art. 22c u.p.d.o.p. Stanowi on, że przepisów art. 20 ust. 3, art. 21 ust. 3, art. 22 ust. 4, art. 24n ust. 1 oraz art. 24o ust. 1 ustawy nie stosuje się, jeżeli skorzystanie ze zwolnienia określonego w tych przepisach było: 1) sprzeczne w danych okolicznościach z przedmiotem lub celem tych przepisów; 2) głównym lub jednym z głównych celów dokonania transakcji lub innej czynności albo wielu transakcji lub innych czynności, a sposób działania był sztuczny. Na potrzeby przytoczonego ustępu 1. sposób działania nie jest sztuczny, jak stanowi o tym ustęp 2., jeżeli na podstawie istniejących okoliczności należy przyjąć, że podmiot działający rozsądnie i kierujący się zgodnymi z prawem celami zastosowałby ten sposób działania w dominującej mierze z uzasadnionych przyczyn ekonomicznych. Do przyczyn, o których mowa wyżej, nie zalicza się celu skorzystania ze zwolnienia określonego w przepisach art. 20 ust. 3, art. 21 ust. 3, art. 22 ust. 4, art. 24n ust. 1 oraz art. 24o ust. 1 ustawy, sprzecznego z przedmiotem lub celem tych przepisów. Wymaga zatem podkreślenia, że z punktu widzenia posiadania bądź nieposiadania przez otrzymującego dywidendy statusu rzeczywistego właściciela tych należności, jednym z istotnych elementów jest prowadzenie rzeczywistej działalności przez ten podmiot (podatnika). Prowadzenie rzeczywistej działalności w kraju siedziby dla celów podatkowych jest więc elementem statusu rzeczywistego beneficjenta na gruncie definicji legalnej sformułowanej w art. 4a pkt 29 lit. c) u.p.d.o.p. Sąd stoi przy tym na stanowisku, że przy takim sposobie rozumienia pojęcia "rzeczywisty beneficjent", tj. właśnie z tym elementem, opisana regulacja odpowiada rozumieniu beneficjenta rzeczywistego przyjętemu w umowach w sprawie unikania podwójnego opodatkowania. Stanowisko to, jak wskazano wyżej, wynika z Komentarza do Konwencji Modelowej OECD oraz z orzecznictwa TSUE i sądów administracyjnych. Przenosząc to na stan faktyczny sprawy, trzeba za zasadną uznać ocenę organu, że skarżąca nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju swej siedziby. Odnosząc się przede wszystkim do orzecznictwa TSUE wyjaśnić należy, że ocena prowadzenia bądź nieprowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej, dokonuje się m.in. przez pryzmat współmierności posiadanych zasobów do działalności deklarowanej przez podmiot otrzymujący należności, w tym zakresie, w jakim skarżąca prezentuje się jako spółka holdingowa. Na marginesie zauważyć trzeba, że skarżąca ma faktycznie wieloletni rodowód i dawno już funkcjonuje w grupie, zanim nawet powstała polska spółka będąca płatnikiem. Natomiast trzeba zwrócić uwagę na to, że początkowo skarżąca funkcjonowała w ogóle poza grupą i w innym charakterze. Potem stała się elementem grupy i jeszcze później zmienił się jej charakter. Ograniczono wówczas znacznie zakres jej działalności. Wracając więc do tego, co wspomniano wyżej, wskazać trzeba, że skarżąca prezentuje się jako spółka holdingowa, która zarządza aktywami finansowymi kilkunastu podmiotów. W tym zakresie, jak twierdzi, przeprowadza wymagane analizy, podejmuje decyzje biznesowe, prowadzi weryfikację funkcjonowania spółek, które są finansowane. Dokonuje tego w okresach miesięcznych. Skarżąca wskazuje jednocześnie, że zarządza aktywami bardzo znacznymi – o wartości kilkudziesięciu milionów euro. Tymczasem, jak wynika z ustaleń organu, czego skarżąca nie kwestionuje, w badanym okresie, czyli pod koniec 2022 r., w jej organie zarządzającym zasiadała jedna osoba, która ponadto nie pobierała od niej jakiegokolwiek wynagrodzenia i która jest czynna w sumie na trzech poziomach struktury organizacyjnej grupy, od najwyższego szczebla tej struktury. Wykazuje przy tym skarżąca, że dysponuje pracownikami, w szczególności dwoma pracownikami administracyjnymi i jeszcze innymi pracownikami. Natomiast w jakim zakresie pracownicy ci są zaangażowani w pracę w skarżącej, tj. czy w całości, czy w części – tego ona nie wyjaśniła w toku postępowania, pomimo wezwania organu podatkowego. Pewne jest zaś, że skarżąca ponosi znikome koszty zatrudnienia tych pracowników. Gdyby nawet przełożyć ustalone roczne koszty opłacanych wynagrodzeń na pensje dwóch osób, choć skarżąca twierdzi, że pracowników tych jest więcej, to okazałoby się, że średnia miesięczna wysokość ich wynagrodzeń osiągnęłaby poziom wprawdzie powyżej wysokości minimalnego wynagrodzenia, poniżej jednak średniej wysokości wynagrodzenia w państwie siedziby skarżącej, tj. Królestwa Niderlandów. Fakt, że skarżąca – w oparciu o takie zasoby osobowe, tj. pracowników, którzy mieliby otrzymując minimalnej wielkości uposażenie – wykonywać zadania w ramach opisanej wyżej, prezentowanej przez samą skarżącą działalności, zdaniem Sądu, świadczy o tym, że nie jest to samodzielna działalność. Na tym poziomie, tak jak skarżąca się przedstawia we wniosku oraz w jego uzupełnieniu, nie jest możliwe samodzielne prowadzenie działalności, o której skarżąca twierdzi, przy takim substracie personalnym, jaki wykazuje. Jeśli chodzi o eksponowaną przez stronę w skardze prowadzoną działalność operacyjną, odnotować trzeba, że faktycznie skarżąca nieruchomość o powierzchni ponad 13.000 m2 stanowiącą jej własność. Jednocześnie jednak, posiadając tam siedzibę, skarżąca wykazuje koszt z tytułu czynsz za zajmowany przez siebie lokal. Jako właściciel wynajmuje tę nieruchomość, ale jeśli zestawić ponoszone w związku z tym koszty z uzyskiwanymi przychodami, to okazuje się, że ponosi straty z tej działalności. Zdaniem Sądu, strata albo zysk jako wynik działalności gospodarczej, nie są tylko kwestią "publicystyki", jak to na rozprawie określił pełnomocnik skarżącej. Z całą pewnością można te pojęcia rozważać na gruncie niespornej teorii ekonomii, aczkolwiek nie ma to kluczowego znaczenia w sprawie. Zauważyć natomiast należy, że kwestia straty (zysku) stanowi element istotny pojęcia działalności gospodarczej w przepisach prawa, w tym ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, której artykuł 3. wskazuje, że działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność "zarobkowa", a więc nastawiona na zysk, dodatkowo – wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. W szerszym rozumieniu definicja działalności gospodarczej, zawierająca także założenie celu zarobkowego, jest przyjęta także w przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (art. 15 ust. 2). Oczywiście to sami właściciele decydują o tym, czy prowadzić będą działalność mimo ponoszonej straty, czy nie zamierzają tego czynić, a nie jest rolą organu podatkowego ani Sądu zastępowanie tych właścicieli w podejmowaniu decyzji o dalszym kontynuowaniu działalności gospodarczej generującej straty. Tyle, że kwestia ponoszenia strat wskazywać może na brak rynkowości, a więc brak "normalności" funkcjonowania skarżącej spółki z punktu widzenia kryteriów gospodarczych. Z punktu widzenia oceny przez organy podatkowe spełnienia przesłanek wynikających z art. 22c u.p.d.o.p. okoliczność ta ma już jednak kapitalne znaczenie. W kontekście tej regulacji znaczenie istotne ma również brak zapłaty podatku od dywidendy przez spółkę będącą podatnikiem. Biorąc po uwagę obie wskazane wyżej kwestie, Sąd uważa, że spełniona jest negatywna przesłanka zastosowania zwolnienia podatkowego wynikająca z art. 22c u.p.d.o.p.. Na tym można by już poprzestać przy ocenie trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia o odmowie stwierdzenia nadpłaty w podatku u źródła. Przepis art. 22c u.p.d.o.p. jest bowiem sformułowany w taki sposób, że wynika z niego, że nawet gdyby były spełnione wszystkie warunki zastosowania zwolnienia ustanowione w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., to w sytuacji, gdy podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności i taki właśnie sposób jego funkcjonowania wskazuje na cel podatkowy, tj. zmierzający do niezapłacenia podatku, wystarcza do tego, aby uznać, że zwolnienie podatkowe nie przysługuje. Natomiast, jak wspomniano wyżej, Sąd stoi na stanowisku, że posiadanie statusu rzeczywistego beneficjenta jest warunkiem zastosowania zwolnienia także w odniesieniu do wypłacanych dywidend. Biorąc zatem pod uwagę to, że skarżąca stanowi w strukturze grupy podmiot, który nie podejmuje samodzielnych decyzji, przez którą jedynie przepływają należności dywidendowe, co trafnie przedstawił w decyzji organ odwoławczy, a także nie dysponuje odpowiednim personelem w stosunku do deklarowanego zakresu działalności, stwierdzić należy, że skarżąca nie posiada statusu rzeczywistego beneficjenta w stosunku do środków przekazywanych jej tytułem dywidendy. Jeżeli zaś środki te nie są przekazane do udziałowca, co dotyczy stosunkowo niewielkiej ich części, mając na względzie łączną wielkość otrzymywanych dywidend, to one i tak pozostają "w gotowości" do przekazania na kapitale zapasowym. Niezasadne są zatem zarzuty skarżącej sprowadzające się do stwierdzenia, że oceniając rzeczywistą działalność finansową i holdingową organ nie uwzględnił specyfiki tej działalności, która – ze swej natury - zasadniczo wymaga dużego zaangażowania kapitałowego przy minimalnym zaangażowaniu osobowym. Jak bowiem wskazano wyżej, prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego wskazała, że skarżąca, jako spółka holdingowa, pozbawiony jest zasobów osobowych pozwalających na prowadzenie rzeczywistej działalności w zakresie koordynowania i zarządzania 12. spółkami zależnymi w ramach grupy, co deklaruje. Raz jeszcze wskazać trzeba, że skarżąca nie zatrudnia pracowników ani kadry zarządzającej. Ponosi ona jedynie koszty personelu formalnie zatrudnionego przez M. Są to w szczególności dwaj pracownicy wykonujący zadania administracyjne i kierownicze. Ponadto w ramach usług świadczonych na rzecz skarżącej przez powiązaną spółkę K. I z siedzibą w Austrii, korzysta ze wsparcia pracowników wskazanej spółki. Skarżąca nie przedstawiła jednak zakresów obowiązków i odpowiedzialności tych osób, wykonanych przez nie prac, analiz, opinii, uchwał, korespondencji mailowej, czy wskazanych we wniosku raportów miesięcznych, mających potwierdzić rzeczywiste działanie tych osób wyłącznie dla skarżącej. Za zgodną z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego należy uznać ocenę organu odwoławczego, że tak licznego zakresu obowiązków, jakie przypisuje sobie skarżąca związanych z zarządzaniem aktywami w postaci udziałów o bardzo dużej wartości, zarządzaniem spółkami zależnymi, prowadzeniem na ich rzecz działalności finansowej, tj. udzielanie pożyczek i gwarancji, realnie nie mogłaby wykonywać jedna osoba, tj. członek zarządu, który jednocześnie zasiada w zarządzie innych spółek z grupy oraz nie pobiera wynagrodzenia, wspomagany przez jeszcze jedną osobę. Zarazem, co wskazano wyżej, organ odwoławczy należycie ocenił fakt, iż samo posiadanie przez skarżącą nieruchomości, którą wynajmuje spółkom z grupy nie może zmieniać oceny, że wyznaczonych zadań nie może ona zrealizować bez wsparcia spółki dominującej, na co sama skarżąca wskazuje. Trafnie odnotował organ odwoławczy wielką dysproporcję pomiędzy nikłym stałym dochodem z najmu oraz znacznymi dochodami pasywnymi skarżącej oraz to, że koszty z tytułu wynajmu nieruchomości znacznie przewyższają przychody, jakie skarżąca uzyskuje z najmu nieruchomości (w 2020 r. i 2021 r. – 258.000 euro, w 2022 r. – 283.800 euro). Niezaprzeczalnie same koszty związane z omawianym budynkiem, na które składają się jego amortyzacja, wydatki biurowe, opłacany podatek od nieruchomości, przewyższają uzyskany od spółek powiązanych czynsz za wynajem. Ponadto, jak wskazał organ odwoławczy, choć skarżąca jest właścicielem nieruchomości, w której mieści się jej siedziba, to wykazuje wydatek z tytułu korzystania z lokalu. Wreszcie uwzględnić należy także i to, że przychody ze sprzedaży nie pokrywają kosztów, jakie generuje działalność operacyjna skarżącej, odnotowuje ona straty z działalności operacyjnej (2020 r. 398.497 euro, 2021 r. 199.206 euro, 2022 r. 151.663 euro), jak i finansowej (2020 r. 514.624 euro, 2021 r. 281.206 euro, 2022 r. 244.724 euro), co dodatkowo potwierdza, że skarżąca nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby dla celów podatkowych w zakresie otrzymanej należności i podważa jej twierdzenia o efektywności finansowej działalności oraz rozwoju działalności inwestycyjnej. Należy więc zauważyć, że przedstawione w zaskarżonej decyzji ustalenia organów podatkowych wskazujące na brak odpowiedniego substratu osobowego, brak decyzyjności w zakresie prowadzonych spraw, brak prowadzenia rzeczywistej działalności, jak też fakt, że skarżąca korzysta faktycznie ze zwolnienia przedmiotowego tego strumienia przychodów (zysku podzielonego, jak o tym stanowi dyrektywa PS), jakim są dywidendy wskazuje, że w okolicznościach sprawy skorzystanie ze zwolnienia było jednym z zasadniczych (głównych) celów wprowadzenia skarżącej do struktury grupy. Wniosek ten potwierdza fakt, że skarżąca nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej, a jej utworzenie nie miało uzasadnienia ekonomicznego. Trafnie bowiem wskazał organ odwoławczy, że przy takiej, jak wynika z trafnych ustaleń organów podatkowych konstrukcji grupy i przy takim ułożeniu relacji w jej ramach, dochodzi do braku opodatkowania dywidend. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia dokonywanej na podstawie art. 22c u.p.d.o.p. oceny sztuczności struktury, w jakiej funkcjonuje skarżąca. Zasadnie organ odwoławczy przyjął, że sposób działania skarżącej był sztuczny i można ocenić, że takie sztuczne ukształtowanie struktury całej grupy i relacji między spółkami w grupie (oraz ich faktycznym właścicielem), były motywowane okolicznościami (rozwiązaniami) podatkowymi. Chodziło bowiem o uniknięcie zapłaty podatku. Gdyby nie wprowadzenie takiej struktury grupy, to dywidendy, które ostatecznie trafiają do spółek powiązanych nie byłyby zwolnione z opodatkowania. Zaznaczyć natomiast należy, że skarżąca spółka wprawdzie istnieje od 1961 r., a od ponad 20 lat funkcjonuje w strukturze grupy, jednakże – jak wskazano wyżej – nie wykonuje ona zasadniczo rzeczywistej działalności gospodarczej. Organ odwoławczy nie kwestionował, że skarżąca jest zarejestrowana w Królestwie Niderlandów jako spółka holdingowa, działająca w grupie, a jedynie wywiódł, że nie prowadzi ona samodzielnej działalności gospodarczej w kraju rezydencji w zakresie otrzymanej należności. Również argumenty dotyczące rozwijanego i budowanego od 150. lat biznesu rodzinnego należącego do rodziny K. i powszechnej praktyki gospodarczej polegającej na zasiadaniu przez przedstawiciela rodu w organach większej liczby podmiotów, nie mogą być przesłanką do uznania, że skarżąca prowadziła rzeczywistą działalność gospodarczą w zakresie otrzymanej należności, tym samym, aby była beneficjentem rzeczywistym otrzymanej dywidendy. W tym świetle, niezależnie od okoliczności wskazywanych przez skarżącą, niewątpliwy jest brak spełnienia warunku zastosowania zwolnienia podatkowego, o jakim mowa w art. 22 ust. 4 pkt 2 ustawy, gdyż skarżąca nie jest rzeczywistym właścicielem należności dywidendowych, zaś niezależnie od tego zwolnienie podatkowe nie mogło być zastosowane ze względu na stwierdzenie sztuczności, w myśl art. art. 22c u.p.d.o.p. Zasadnie organ odwoławczy przyjął, że skarżąca nie jest właścicielem rzeczywistym otrzymanych należności, lecz pełni rolę pośrednika pomiędzy płatnikiem oraz ostatecznym ich odbiorcą, którym jest podmiot powiązanym osobowo i kapitałowo z P. K. – fundacja P. w Austrii. Ten ostatni podmiot bezsprzecznie nie spełnia definicji spółki państwa członkowskiego, co według dyrektywy PS i art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. wykluczało uzyskanie omawianej preferencji podatkowej. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym sprawozdań finansowych i deklaracji podatkowych ustalono, że otrzymane od płatnika przez podatnika dywidendy nie są efektywnie opodatkowane podatkiem dochodowym. W stanie faktycznym tej sprawy podatek dochodowy od osób prawnych nie jest zatem uiszczany na terenie Unii Europejskiej, gdyż skarżąca takiego podatku nie płaci. Mając na względzie powyższe stwierdzić zatem należy, że wykorzystanie skarżącej w strukturze grupy do wykazania przesłanek zwolnienia z poboru zryczałtowanego podatku jest sprzeczne z celem tych przepisów. Sposób działania skarżącej uznać należy za sztuczny, w rozumieniu art. 22c u.p.d.o.p. Podmiot, kierujący się celami zgodnymi z prawem, nie tworzy spółki państwa członkowskiego po to, aby w dominującej mierze wpisać przepływy finansowe w system unikania podwójnego opodatkowania i czerpać z tego tytułu korzyści podatkowe sprzecznie z istotą i celem tego systemu (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2023 r., sygn. akt II FSK 29/23). Zgodnie z treścią art. 22c u.p.d.o.p., oznacza to, że zwolnienie ze zryczałtowanego podatku nie może zostać zastosowane. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przywołanych przez stronę przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie Sąd, z uwagi na konsekwencje wynikające z treści art. 2a o.p. ze względu na niejednoznaczność stanowiska w tym zakresie prezentowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych, nie podzielił stanowiska organu co do efektywnego opodatkowania dywidendy, jako warunku zastosowania zwolnienia podatkowego, lecz uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Jak wspomniano bowiem wyżej, wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku nie mógł być uwzględniony wobec prawidłowego stwierdzenia przez organ, że skarżąca nie jest właścicielem rzeczywistym otrzymanej dywidendy, a stworzona struktura, w której ona funkcjonuje jest sztuczna. W tym zakresie, tj. z wyłączeniem kwestii zastosowania art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p., prawidłowo zatem organ odwoławczy uzasadnił swoje stanowisko i odniósł się do zarzutów strony, nie naruszając art. 124 w zw. art. 210 § 4 o.p. Organ odwoławczy, zgodnie z zasadami postępowania wynikającymi z przepisów Ordynacji podatkowej: art. 120 (zasada legalności), art. 121 § 1 (zasada zaufania), art. 122 (zasada prawdy obiektywnej) i art. 187 § 1 (obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego), zebrał materiał dowodowy w sprawie, który poddał analizie i ocenie. Wbrew twierdzeniom strony, informacja austriackiej administracji podatkowej na temat podmiotów nadrzędnych nad skarżącą jest dowodem, o jakim mowa w art. 180 o.p., który podlegał ocenie we wzajemnej łączności z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Dokonana w sprawie ocena zebranych dowodów odpowiada przy tym wymaganiom wynikającym z treści art. 191 o.p., stanowiącego, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu, ocena ta, formułowana na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału, uwzględnia wiedzę, doświadczenie życiowe oraz zasady logiki. Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że skarżącej nie można uznać za rzeczywistego właściciela należności, o czym świadczą zależności własnościowe, kapitałowe i osobowe, które jednoznacznie wskazującą na brak jej autonomii w prowadzeniu rzeczywistej działalności gospodarczej, w tym podejmowaniu niezależnych decyzji. Wracając do podnoszonych zarzutów dotyczących naruszenia przez organ zasady zaufania (art. 121 § 1 o.p.), trzeba raz jeszcze podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie były podniesione i zbadane okoliczności, które nie były analizowane w sprawie dotyczącej odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Także w tym aspekcie pojawiły się w rozpoznawanej obecnie sprawie nowe argumenty, zwłaszcza że w tamtej sprawie organ podatkowy wydał rozstrzygnięcie na podstawie wniosku płatnika i dołączonych do tego wniosku dowodów. W rozpoznawanej aktualnie sprawie, był organ obowiązany tę ocenę sformułować w sposób znacznie bardziej wszechstronny, w oparciu o inną – szerszą perspektywę. Zdaniem Sądu, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uczynił to w sposób prawidłowy. To dawało Sądowi podstawę do tego, aby na podstawie 151 p.p.s.a. skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło