II SA/Lu 518/21

WyrokWSA w Lublinie2021-11-04

Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Grzegorz Grymuza, Grażyna Pawlos-Janusz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa jako posiadacz nieruchomości ponosi odpowiedzialność za zniszczenie drzew (tzw. ogłowienie) wykonane przez zatrudnionego przez nią pracownika gospodarczego (ogrodnika) bez wiedzy i zgody Wspólnoty, a jedynie na prośbę osoby trzeciej?
Ratio decidendi
Wspólnota Mieszkaniowa jako posiadacz nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności za zniszczenie drzew, jeśli czynność ta została wykonana przez jej pracownika bez wiedzy i zgody Wspólnoty, a jedynie na prośbę osoby trzeciej, której działaniu Wspólnota nie mogła zapobiec. Odpowiedzialność obiektywna posiadacza nieruchomości za zniszczenie drzew (art. 88 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody) jest wyłączona, gdy posiadacz nie wiedział o czynnościach skutkujących zniszczeniem drzewa i nie mógł im zapobiec.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Zamość o wymierzeniu Wspólnocie Mieszkaniowej kary pieniężnej za zniszczenie 12 sztuk drzew poprzez tzw. ogłowienie. Organy uznały, że odpowiedzialność ponosi Wspólnota, ponieważ czynności wykonał jej pracownik gospodarczy (ogrodnik) w ramach obowiązków pracowniczych przy użyciu sprzętu Wspólnoty. Wspólnota wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że zniszczenie drzew nastąpiło w wyniku samowolnych działań pracownika na prośbę osoby trzeciej, bez wiedzy i zgody Wspólnoty.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Zamość i zasądził na rzecz W. Z. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 listopada 2021 r. sprawy ze skargi W. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 16 kwietnia 2021 r., znak: SKO.1680/20 w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Zamość z 12 listopada 2020 r., znak: GK-OS.6132.02.2020.BK; II. zasądza na rzecz W. Z. kwotę 3514 (trzy tysiące pięćset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt II SA/Lu [...] UZASADNIENIE Decyzją z 16 kwietnia 2021 r., znak: SKO.1680/20, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej k.p.a.) w związku z art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z ze zm., dalej: u.o.p.), po rozpatrzeniu odwołania W. Z., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Zamość z 12 listopada 2020 r., znak: GK-OS.6132.02.2020.BK w sprawie: 1) wymierzenia Wspólnocie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 301.650,00zł za zniszczenie 12 sztuk drzew spowodowane usunięciem gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzew, 2) odroczenia na okres 5 lat terminu płatności kary w wysokości 70 % kary wymierzonej, to jest w kwocie 211 155,00 zł ze względu na to, że stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności oraz zobowiązania adresata decyzji do uiszczenie kary w wysokości 30%, tj. kwoty 90 495 zł w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna. Organy obu instancji ustaliły następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Na nieruchomości przy ul. [...] i [...] w Z. (dz. nr [...]) będącej w posiadaniu Wspólnoty Mieszkaniowej O. M. doszło do zniszczenia 12 sztuk drzew, spowodowanego usunięciem gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzew. Korony drzew zostały pozbawione do 100 % masy zielonej (asymilacyjnej) przez tzw. ogłowienie. Wykonawcą prac przeprowadzonych około 27 sierpnia 2020 r., które doprowadziły do zniszczenia drzew, był J. Z. zatrudniony przez Zarząd Wspólnoty O. M. na stanowisku pracownika gospodarczego (ogrodnika) w oparciu o umowę o pracę zawartą 1 kwietnia 2020 r. Podcinka dokonana została na prośbę jednego z mieszkańców bloku nr [...] bez uzgodnienia z Zarządcą Nieruchomości i Zarządem Wspólnoty. Wykonane prace nie miały na celu usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych ani utrzymania uformowanych kształtów koron, jak też wykonania specjalistycznego zabiegu w celu przywrócenia statyki drzew. Organy uznały, że w tych okolicznościach odpowiedzialność ze zniszczenie drzew ponosi posiadacz nieruchomości, to jest W. Z.. Czynności, które doprowadziły do zniszczenia drzew, wykonane zostały bowiem przez pracownika Wspólnoty J. Z., zatrudnionego przez Zarząd Wspólnoty na stanowisku ogrodnika, na podstawie umowy o pracę w ramach wykonywania czynności wynikających ze stosunku pracy, a umowa o pracę nie zobowiązywała J. Z. do każdorazowego informowania Zarządu Wspólnoty lub Zarządcy nieruchomości o wykonywanej podcince drzew. J. Z. wykonywał czynności pielęgnacyjne, które doprowadziły do zniszczenia drzew w ramach zadań wynikających z zawartej ze Wspólnotą umowy o pracę i przy użyciu sprzętu mechanicznego (piły spalinowej) stanowiącego własność Wspólnoty. Odpowiedzialność za delikt administracyjny w postaci zniszczenia drzew należało więc przypisać posiadaczowi nieruchomości, który nie mógł zwolnić się z odpowiedzialności za ten delikt z tej racji, że popełnił go pracownik posiadacza nieruchomości w ramach wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy, a Wspólnota jako pracodawca nie dopełniła należytej staranności w przygotowaniu pracownika oraz procedur przeciwdziałających takim zdarzeniom. Skargę na decyzję organu odwoławczego wniosła W. Z., zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj. art. 88 ust. 2 u.o.p. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na bezpodstawnym, bo niemającym oparcia w ustalonym stanie faktycznym, przyjęciu przez organ odpowiedzialności Wspólnoty Mieszkaniowej O. M. za rzekome zniszczenie 12 sztuk drzew bez stosownego pozwolenia na nieruchomości należącej do Wspólnoty, podczas gdy zniszczenie powstało wyłącznie w wyniku samowolnych działań J. Z. na wyraźną prośbę M. S. bez żadnej formy zgody i jakiejkolwiek wiedzy Wspólnoty Mieszkaniowej; 2) naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 88 ust. 5 u.o.p. poprzez jego bezpodstawne niezastosowanie przez organ i brak odroczenia już w pierwotnej decyzji płatności kary pieniężnej nałożonej na skarżącego pomimo istnienia tego rodzaju obowiązku z uwagi na w pełni uzasadnione rokowanie zachowania żywotności przez drzewa ogłowione przez J. Z., a w szczególności wypuszczanie nowych pędów na gałęziach w miejscu dokonanego ogłowienia, co zgodnie z orzecznictwem rodzi po stronie organu obowiązek w zakresie zastosowania instytucji odroczenia płatności kary już w pierwotnej decyzji, nakładającej sankcję finansową na stronę postępowania; 3) naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 77 k.p.a. w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez jego bezpodstawne niezastosowanie i przeprowadzenie przez organ niepełnej, fragmentarycznej, wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i brak wyprowadzenia wniosku, że z uwagi na niemożność ustalenia przez organ jakichkolwiek dowodów przemawiających za wiedzą, wolą i związkiem przyczynowo- skutkowym pomiędzy decyzjami skarżącej a uszkodzeniem drzew przez J. Z., organ zgodnie z dominującymi poglądami orzecznictwa powinien umorzyć postępowanie, a nie wyprowadzić z braku dowodów przemawiających za odpowiedzialnością strony negatywnych dla niej skutków; 4) naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 105 k.p.a. poprzez jego bezpodstawne niezastosowanie przez organ. Skarżąca zażądała w związku z tym uchylenia decyzji organów obu instancji oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Matarialnoprawną podstawą obu decyzji jest art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., w myśl którego wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu. Bezsporne w rozpoznawanej sprawie jest, że około 27 sierpnia 2020 r. na nieruchomości przy ul. [...] i [...] w Z. (dz. nr [...]) będącej w posiadaniu Wspólnoty Mieszkaniowej O. M. doszło do tzw. ogłowienia 12 sztuk drzew polegającego na usunięciu gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzew i pozbawieniu tych drzew do 100 % masy zielonej (asymilacyjnej). Nie ulega również wątpliwości, że wykonawcą tych prac był J. Z. zatrudniony przez Zarząd Wspólnoty O. M. na stanowisku pracownika gospodarczego (ogrodnika) w oparciu o umowę o pracę zawartą 1 kwietnia 2020 r. Przedmiot sporu dotyczy podmiotowej strony tego czynu, bowiem posiadacz nieruchomości, na którego nałożono karę pieniężną za zniszczenie drzew, stoi na stanowisku, że J. Z. dokonał ogłowienia drzew bez jego zgody, a nawet wiedzy. Z kolei organy obu instancji przyjęły jednomyślnie, że skoro czynności, które doprowadziły do zniszczenia drzew, zostały wykonane przez osobę zatrudnioną przez Zarząd Wspólnoty na podstawie umowy o pracę w ramach jej obowiązków pracowniczych i przy użyciu sprzętu mechanicznego stanowiącego własność Wspólnoty, to odpowiedzialność ze zniszczenie drzew ponosi posiadacz nieruchomości, czyli W. Z.. Jednoznaczne, nie budzące wątpliwości rozstrzygnięcie tego sporu jest kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy z uwagi na treść art. 88 ust. 2 u.o.p., zgodnie z którym kara za bezprawne usunięcie albo zniszczenie drzewa jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Konstrukcja art. 88 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 88 ust. 2 u.o.p. nie pozostawia wątpliwości, że odpowiedzialność za zniszczenie drzewa jest odpowiedzialnością obiektywną, która powstaje niezależnie od strony podmiotowej czynu (winy sprawcy). Do jej poniesienia wystarczy ustalenie, że doszło do zniszczenia drzewa. Co do zasady odpowiedzialność za zniszczenie drzewa ponosi posiadacz nieruchomości, na której rosło drzewo. Art. 88 ust. 2 powołanej ustawy wprowadza jednak przesłankę egzoneracyjną, powodującą wyłączenie tej odpowiedzialności w stosunku do posiadacza nieruchomości. Tą przesłanką jest brak zgody posiadacza nieruchomości na czynności skutkujące zniszczeniem drzewa, wykonane przez inny podmiot. W konsekwencji powyższego, w sytuacji, gdy czynność skutkującą – zdaniem organów – zniszczeniem drzewa wykonał inny podmiot niż posiadacz nieruchomości, należy w sposób kategoryczny, nie budzący żadnych wątpliwości ustalić, czy podmiot ten działał za zgodą posiadacza nieruchomości, czy też tej zgody nie posiadał. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że organy obu instancji przedwcześnie, bez zbadania wszelkich istotnych jej aspektów, przyjęły, że odpowiedzialność za zniszczenie 12 drzew ponosi skarżąca Wspólnota jako posiadacz nieruchomości. Wniosek ten organy uargumentowały w zasadzie jedynie faktem, że osoba, która dokonała ogłowienia tych drzew, jest zatrudniona we Wspólnocie na podstawie umowy o pracę jako ogrodnik i czynności te wykonała w ramach obowiązków pracowniczych przy użyciu narzędzi należących do Wspólnoty. W tym miejscu należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zdecydowanie dominuje stanowisko, że kara za zniszczenie drzew może być wymierzona właścicielowi lub innemu posiadaczowi nieruchomości, gdy zlecił wykonanie czynności skutkujących zniszczeniem drzewa osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy wiedział o zamiarze wykonania tych czynności przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela to stanowisko, przyjmując, że wymierzenie kary na podstawie art. 88 ust. 2 u.o.p. może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Natomiast w sytuacji, gdy drzewa zniszczyła osoba trzecia bez jego wiedzy i której działaniu nie mógł zapobiec, brak jest podstaw do obciążenia posiadacza nieruchomości karą przewidzianą w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. (tak wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 marca 2011 r., II OSK 568/10; Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2009 r., II OSK 329/08; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 24 października 2007 r., II SA/Gd 661/06, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 kwietnia 2007 r., IV SA/Wa 90/07, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 czerwca 2009 r., II SA/Wa 1957/08, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zatem, aby obarczyć odpowiedzialnością z art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. posiadacza nieruchomości, trzeba wykazać, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy jego działaniem a zniszczeniem drzew. Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy posiadacza nieruchomości i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, posiadacz tej odpowiedzialności nie ponosi (tak również K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Kraków 2005, s. 366). Pewną wskazówką interpretacyjną w tego typu sprawach jest również teza wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., (SK 6/12, Dz. U. z 2014 r. poz. 926), w której stwierdzono, że "przesłanką odpowiedzialności za usunięcie drzewa z nieruchomości bez zezwolenia właściwego organu jest usunięcie drzewa przez posiadacza tej nieruchomości lub usunięcie go przez inne osoby za jego przyzwoleniem. Musi to być zachowanie umyślne posiadacza nieruchomości nie zaś zachowanie nieumyślne, które ma miejsce w przypadku nienależytej staranności (...)". Ustalenie, czy posiadacz nieruchomości wiedział o podjęciu przez osobę trzecią czynności skutkujących zniszczeniem drzewa, nie nastręcza z reguły problemów w sytuacji, gdy sprawcy zniszczenia drzewa nie łączy z posiadaczem żaden stosunek prawny. Przed trudniejszym wyzwaniem organy stoją wówczas, gdy posiadacza nieruchomości ze sprawcą deliktu administracyjnego łączy jakaś umowa, w tym umowa o pracę. W takim przypadku analiza jest zindywidualizowana i przez to skomplikowana, gdyż w wielu sytuacjach z pozoru drobne elementy mogą mieć wpływ na to, kto i na jakiej podstawie będzie ponosił odpowiedzialność administracyjną. Wbrew stanowisku Kolegium, nie można w okolicznościach niniejszej sprawy wymierzyć Wspólnocie kary za zniszczenie drzew, kierując się wyłącznie dyspozycją art. 120 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 ze zm.), wyrażającą zasadę odpowiedzialności pracodawcy za szkody wyrządzone przez pracownika przy wykonywaniu jego obowiązków pracowniczych. Stanowisko to cechuje nadmierny formalizm i rygoryzm. Jak już wskazano, stosunek obligacyjny łączący strony, nawet tak silny, jak stosunek pracy, nie przesądza o odpowiedzialności posiadacza działki. Nie można bowiem wykluczyć, że podmiot, z którym posiadacza łączy stosunek pracy, wykona pewne działania bez zgody, a nawet wiedzy posiadacza, stąd ten ostatni nie jest w stanie zapobiec skutkom tych działań. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie daje dostatecznych podstaw, by uznać, że Wspólnota wiedziała o czynnościach wykonanych przez J. Z. oraz że mogła w jakikolwiek sposób zapobiec ich skutkom. Po pierwsze, podczas przesłuchania w dniu 28 października 2020 r. J. Z. wskazał: "gdy zajmowałem się przycinaniem bzu przy bloku nr [...], wyszedł sąsiad mieszkający w klatce obok – M. S., który powiedział, że to on kupił drzewa (które podcięto), że są jego i że ma prawo decydować o podcince. On kazał mi bardzo nisko ścinać, stał nade mną i mnie zmuszał. Ja nie chciałem tak nisko ścinać, ale on stał nade mną i chciał zabrać mi piłę i sam ścinać. Nie wiedziałem, jakie są przepisy dotyczące podcinki (...) byłem nieświadomy konsekwencji". Po drugie, podczas przesłuchania w dniu 28 października 2021 r. Zarządca Nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej M. w Z. – B. M. powiedziała: "w dniu podcinki pan Z. poinformował mnie, że będzie przycinał gałęzie bzu. Następnie w biurze pojawił się W. S., który poszedł sprawdzić przycinkę bzu i po kilkunastu minutach wrócił zdenerwowany, twierdząc, że zostały ścięte gałęzie jarzębu szwedzkiego, a nie tylko bzu. Nie mieliśmy czasu na reakcję, ponieważ ścinka została wykonana w około 40 minut". Po trzecie, z zeznań M. S. wynika, że zlecił J. Z. podcinkę przedmiotowych drzew w sposób, jaki podpatrzył na zachodzie, jednakowo, żeby było ładnie i bezpiecznie dla dzieci bawiących się na placu zabaw, które się na te drzewa wspinały. Stwierdził, że prosili go o to sąsiedzi i że nie uzgadniał tego ze Wspólnotą. Z powyższych zeznań świadków, które są racjonalne i spójne, wynika jednoznacznie, że Wspólnota jako posiadacz nieruchomości nie zleciła podcinki 12 drzew, nie wyraziła zgody na wykonanie tej czynności, a co więcej, nawet o tym nie wiedziała i nie miała możliwości temu zapobiec. Pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy w żaden sposób nie podważa tych ustaleń. Wymierzenie Wspólnocie kary na podstawie art. 88 ust. 2 u.o.p. nie znajduje zatem dostatecznego oparcia w wynikach analizy materiału dowodowego sprawy. Jeszcze raz należy bowiem podkreślić, że wymierzenie tej kary byłoby zasadne jedynie w sytuacji, gdyby Wspólnota jako posiadacz nieruchomości co najmniej wiedziała o ogłowieniu drzew i na to działanie się godziła. Skoro natomiast dokonała tego osoba trzecia bez wiedzy Wspólnoty, której działaniu Wspólnota nie mogła zapobiec, brak jest podstaw do obciążenia jej karą przewidzianą w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. Z tych względów, z uwagi na naruszenie zarówno norm prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 88 ust. 2 u.o.p., jak i naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ pierwszej instancji uwzględni powyższą ocenę stanu prawnego sprawy (art. 153 p.p.s.a.). Ponadto weźmie pod uwagę treść opinii z 25 lipca 2021 r. dotyczącej stanu zdrowotnego ogłowionych drzew, sporządzonej przez rzeczoznawcę w zakresie ochrony środowiska U. N. na zlecenie Wspólnoty i dopuszczonej jako dowód w postępowaniu sądowoadministracyjnym w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło