II SA/Lu 758/16
WyrokWSA w Lublinie2016-12-15
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jacek Czaja, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia jest prawidłowa, gdy nie można jednoznacznie ustalić sprawcy i daty wycinki?Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia jest prawidłowa, gdy organ administracji publicznej, pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego, nie jest w stanie jednoznacznie ustalić sprawcy i daty wycinki. W takiej sytuacji brak jest podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nałożenia kary administracyjnej, co czyni postępowanie bezprzedmiotowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy K. o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia bez zezwolenia czterech drzew z nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżącej i innych osób. Skarżąca zarzuciła organom niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy, zwłokę w postępowaniu oraz naruszenie prawa do jawnego rozpatrzenia sprawy. Organy administracji umorzyły postępowanie, ponieważ nie udało się jednoznacznie ustalić, kto i kiedy usunął drzewa, a dostępne dowody były sprzeczne i nie pozwalały na przypisanie odpowiedzialności konkretnej osobie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja,, Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (sprawozdawca), Protokolant Sekretarz sądowy Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi H.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia bez zezwolenia drzew oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania H. A. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew rosnących na nieruchomości położonej w miejscowości K. [...] przy ul. [...], stanowiącej działkę o nr ewid.[...], będącą we współwłasności H. A., S. K., S. K., E. K. i S. B..
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał na następujące ustalenia faktyczne i prawne.
Wójt Gminy K. umorzył postępowanie w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew rosnących na powyżej opisanej nieruchomości, wskazując w uzasadnieniu, że po przeprowadzeniu postępowania w sprawie, podjęciu szeregu czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego w sposób niebudzący wątpliwości i braku przesłanek do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z uwagi na niewykrycie czynu zabronionego w postaci usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia wszczęte postępowanie należało umorzyć jako bezprzedmiotowe.
Odwołanie od decyzji wniosła H. A. podnosząc, iż organ bezzasadnie umorzył postępowanie oraz nie przeprowadził postępowania dowodowego w szerszym zakresie, co pozwoliłoby na udowodnienie faktu usunięcia drzew.
Rozpatrując sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że decyzja o umorzeniu postępowania jest decyzją o znaczeniu czysto procesowym, formalnym i kończy sprawę w danej instancji w "inny sposób" niż poprzez jej rozstrzygnięcie co do istoty w całości lub części. Niemniej jednak jak każde władcze działanie organu administracji publicznej powinno wskazywać nie tylko podstawę wydanego rozstrzygnięcia, ale również uargumentowane motywy jego podjęcia (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 października 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 661/12).
Organ odwoławczy przypomniał, że w dniu [...] listopada 2015 r. do organu I instancji wpłynęło zawiadomienie H. A., współwłaścicielki nieruchomości położonej przy ul. [...] w K. [...], o usunięciu z przedmiotowej nieruchomości bez wymaganego zezwolenia czterech drzew gatunku świerk, jesion, wierzba i dzika grusza. Według treści zawiadomienia usunięcie drzew bez zezwolenia nastąpiło w 2012 r., a sprawcą wycinki drzew był jeden ze współwłaścicieli S. K.. W związku z otrzymanym zgłoszeniem o usunięciu drzew bez zezwolenia, mając na celu zbadanie okoliczności wskazanych w zgłoszeniu i ustalenie stanu faktycznego, organ I instancji w dniu [...] grudnia 2015 r. przeprowadził dowód z oględzin nieruchomości. W wizji lokalnej uczestniczyli współwłaściciele nieruchomości H. A., S. K. i S. K.. Organ I instancji wskazał, że w trakcie oględzin miejsca, w którym zgodnie z wyjaśnieniami skarżącej miały rosnąć drzewa, nie zostały ujawnione jakiekolwiek ślady po usuniętych drzewach. Organ I instancji utrwalił stan nieruchomości w postaci dokumentacji fotograficznej. Wnioskodawczyni nie zgodziła się z ustaleniami organu i dostarczyła własną dokumentację fotograficzną - zdjęcia, na których przedstawione są pozostałości pni po wyciętych drzewach. Zdaniem organu administracji brak oznaczenia daty wykonania zdjęć nie pozwolił na jednoznaczne ustalenie terminu wycinki drzew. Na okoliczność terminu i ustalenia osoby lub osób, które mogły dopuścić się deliktu administracyjnego w postaci usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia organ przeprowadził dowód z zeznań świadków Z. C., P. O. i R. R.. Na podstawie zeznań świadków ustalono, że w dacie jaką podała skarżąca na przedmiotowej działce nie było drzew wymienionych w zgłoszeniu. R. R. zeznał, że drzewa z nieruchomości były usuwane przed 2009 r. przez sąsiada E. W.. Organ administracji wskazał, że nie mógł przeprowadzić dowodu z przesłuchania świadka E. W. z uwagi na utrudnione komunikowanie się, spowodowane stanem jego zdrowia. W charakterze świadka przesłuchana została również matka S. K., poprzednia współwłaścicielka przedmiotowej działki - H. K.. H. K. zeznała, że współwłaścicielką działki była do dnia [...] lipca 2014 r., kiedy to aktem notarialnym darowała swój udział synowi [...]. Świadek zeznała, iż w domu przy ulicy [...] do roku 2009 mieszkał jej ojciec, ówczesny właściciel nieruchomości. Po jego śmierci posesja nie była zamieszkała, a od około 2011 r. zamieszkał tam jej syn S. K. z rodziną. Świadek oświadczyła, że jako współwłaścicielka działki nie sprawowała nad nią władztwa właścicielskiego, nie interesowała się tą nieruchomością i nie są jej znane okoliczności usunięcia drzew. Według świadka wycinka drzew miała miejsce prawdopodobnie jeszcze przed śmiercią ojca przed 2009 r. Przesłuchany został także S. K., spadkobierca L. P., poprzedniej współwłaścicielki przedmiotowej działki. S. K. oświadczył, że przebywał sporadycznie na działce nr [...] w K. [...] potwierdził, że drzewa rosły na tym terenie, ale nie był w stanie określić terminu ich usunięcia. Współwłaścicielką w/w działki do dnia [...] grudnia 2013 r. była nieżyjąca L. P.. Organ, mając na względzie konieczność kompleksowego wyjaśnienia stanu faktycznego w dniu [...] lutego 2016 r. przeprowadził rozprawę administracyjną, w trakcie której wyjaśnienia i zeznania złożyli: strony oraz świadkowie, właściciele nieruchomości przyległych lub sąsiadujących z działką nr [...], położoną w K. [...] Z. C. i R. R.. Żaden ze świadków i współwłaścicieli nie podał okoliczności ewentualnie uprawdopodabniających dokonanie wycinki drzewa. Skarżąca H. A. oświadczyła, że na posesji bywa rzadko dlatego nie wiedziała o wycince i nie mogła jej zapobiec. Przed zakończeniem postępowania organ administracji wezwał zainteresowanych do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego.
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Z kolei przepis art. 88 ust. 2 powyższej ustawy stanowi, iż kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 kc, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Organ II instancji wskazał, że nie budzi wątpliwości, iż przesłanką odpowiedzialności za usunięcie drzewa z nieruchomości bez zezwolenia właściwego organu jest usunięcie tego drzewa przez posiadacza tej nieruchomości lub usunięcie go przez inne osoby za jego przyzwoleniem. Musi to więc być jednak zachowanie umyślne posiadacza nieruchomości, nie zaś zachowanie nieumyślne, które ma miejsce w przypadku nienależytej staranności.
Dokonując wykładni art. 88 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 83 ust. 1 powyższej ustawy, organ odwoławczy stwierdził, iż przepisy te nie przewidują odpowiedzialności właściciela lub posiadacza nieruchomości za usunięcie drzew lub krzewów na zasadzie ryzyka. Oznacza to, iż oprócz ustalenia faktu wycięcia drzew i osoby właściciela lub posiadacza nieruchomości niezbędnym jest także ustalenie przez organy administracji osoby, która drzewa wycięła (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1410/07). Zdaniem SKO w L. wykładnia wskazanych unormowań prowadzi do wniosku, iż wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Dla odpowiedzialności administracyjnej przewidzianej w art. 88 powyższej ustawy nie jest konieczne osobiste działanie ukaranego. Ponosi on odpowiedzialność również za takie czynności osób trzecich, na które strona się godziła. Konstrukcja prawna odpowiedzialności została przy tym zobiektywizowana, a do jej ponoszenia wystarczy samo wykazanie faktu usunięcia drzewa. Nieistotnym jest zatem czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając mu, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia.
Organ odwoławczy wskazał, iż postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia nie ma na celu zadośćuczynienia właścicielowi usuniętej rośliny. Jedynym jego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu. Jest ono bowiem konsekwencją chronienia przez państwo interesu publicznego jakim jest zachowanie zasobu roślinnego w postaci drzew i krzewów, w związku z czym kara w nim nałożona jest karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, nie zaś w związku z naruszeniem indywidualnego interesu właściciela.
SKO w L. wskazało, że po analizie zebranego materiału dowodowego w celu ustalenia terminu oraz sprawcy usunięcia drzew oraz pomimo wykonania szeregu czynności, nie można ponad wszelką wątpliwość ustalić w oparciu o dostępne źródła dowodowe przyczynowo - skutkowego logicznego ciągu zdarzeń, że w przedmiotowej sprawie doszło do celowego, zamierzonego dokonania wycięcia drzew przez określony podmiot i w terminie wskazanym przez wnioskodawcę. Podstawą zastosowania sankcji w postaci kary administracyjnej jest konkretne zachowanie sprawcy deliktu administracyjnego, naganne z punktu widzenia treści normy prawnej oraz zobiektywizowanych zakazów bądź nakazów z niej wynikających. Powołując się na orzecznictwo sądowe organ odwoławczy stwierdził, że organ administracji publicznej, orzekając karę za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia powinien wykazać i udowodnić, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew lub krzewów z jego nieruchomości i na takie działanie się godził (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 898/10 LEX nr 1093256). W ocenie organu odwoławczego przyjęte przez organ I instancji stanowisko uznać należy za prawidłowe ponieważ organ I instancji wydając decyzję przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy odniósł się do całości materiału dowodowego, dał wiarę tej grupie dowodów, z której wynika, że nie można ustalić ani daty ani osoby, która dokonała usunięcia drzew, wątpliwość budzi także sam fakt ich lokalizacji na przedmiotowej działce. Wyjaśnił jednocześnie, że nie mógł dać wiary fotografiom przedstawionym przez skarżącą, bowiem nie możliwe jest określenie daty ich wykonania. Strony są w sporze majątkowym, a ich zeznania są rozbieżne. Według organu administracji z zebranego w sprawie materiału dowodowego domniemywać należy, że drzewa zostały usunięte przed 2009 rokiem, tj. kiedy właścicielem był nieżyjący obecnie M. C., co jednocześnie wyklucza przypisanie mu odpowiedzialności administracyjnej.
Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że brak jest wystarczających i jednoznacznych dowodów na niebudzące wątpliwości wskazanie osoby, która dokonała usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia oraz ustalenie czasu popełnienia tego czynu. Wobec braku możliwości ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy i przesądzających o odpowiedzialności wynikającej z przepisów ustawy o ochronie przyrody oraz braku podstaw do zastosowania domniemania faktycznego, iż jeden ze współwłaścicieli nieruchomości popełnił delikt administracyjny w postaci usunięcia drzew bez zezwolenia, w sprawie niniejszej nie istnieje przesłanka wydana decyzji administracyjnej co do jej istoty.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie H. A., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1/ art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 78 § 1 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności brak rozpatrzenia dowodu z dokumentacji fotograficznej, opatrzonej stosowną datą, na której jednoznacznie widać pnie i inne części wyciętych drzew,
2/ art. 35 § 1 i 2 kpa poprzez zwłokę organu w rozpoznaniu wniosku i dokonania oględzin, co mogło mieć wpływ na zatarcie dowodów wskazujących na wycinkę drzew,
3/ art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez rozpatrzenie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że na dokumentacji fotograficznej przedłożonej w toku sprawy widoczne są pnie i inne części wyciętych drzew oraz zawierają datę wykonania. Ponadto w postępowaniu administracyjnym nie wykorzystano dowodów ze zdjęć satelitarnych, na których widoczne były drzewa rosnące na nieruchomości. Zdaniem skarżącej należy poddać w wątpliwość zeznania S. K., w których stwierdza on, że wprowadzając się pod koniec 2010 r. na przedmiotowej nieruchomości nie zauważył żadnych drzew.
Do skargi skarżąca dołączyła 2 płyty CD.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, iż w rozstrzyganej sprawie skarga nie jest zasadna.
Materialną podstawę prawną do wymierzenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia stanowi przepis art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U z 2015 r., poz. 1651 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Obowiązek uzyskania pozwolenia na usuniecie drzew, za wyjątkiem drzew objętych na podstawie art. 83 ust. 6 ustawy zwolnieniem przedmiotowym, określa art. 83 ust. 1 ustawy. Zauważyć trzeba, że regulacja art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy nie przewiduje możliwości odstąpienia od nałożenia kary. Kategoryczne stwierdzenie "wymierza karę" oznacza, że decyzja wydana w tym przedmiocie ma charakter związany i organ nie podejmuje rozstrzygnięcia na zasadzie uznania. Tym samym, w przypadku zaistnienia okoliczności wyczerpujących hipotezę art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, a więc usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia, organ ma bezwzględny obowiązek wymierzenia z tego tytułu administracyjnej kary pieniężnej. Jego zastosowanie wymaga jednak przede wszystkim uprzedniego ustalenia tego, kto i kiedy dokonał usunięcia drzew. Aby wydać decyzję merytoryczną w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej, konieczne jest bowiem ustalenie, po pierwsze, że miało miejsce usunięcie drzewa i kiedy, a po wtóre, że istnieje podmiot, na który kara administracyjna może i powinna zostać nałożona. Dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwala na dokonanie oceny co do tego, czy w badanym stanie faktycznym istniał podmiot zobowiązany do uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew i czy wobec ich usunięcia bez takiego zezwolenia istnieją podstawy do nałożenia na ten podmiot kary pieniężnej, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Wyjaśnić należy, że o ile z art. 83 ust. 1 ustawy wynika, kto może ubiegać się o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, to art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy nie wskazuje wprost adresata nakazu ustalanego na jego podstawie. Co do wykładni ostatnio podanej regulacji, Sąd podziela przeważający w orzecznictwie sądowym pogląd, zgodnie którym kara za wycięcie drzew może być wymierzona takiemu właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, który dokonał wycięcia drzew bez zezwolenia albo gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej lub gdy wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. Dla nałożenia kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy na określoną osobę konieczne jest bowiem wykazanie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem tego podmiotu a zniszczeniem drzew lub krzewów. Ponadto karę można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, wskazanego w art. 83 ust. 1 ustawy. Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela czy posiadacza nieruchomości, i w sposób, któremu nie mogli oni zapobiec, wtedy właściciel lub posiadacz nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2320/10; wyroki WSA w Gdańsku: z dnia 31 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 898/10 i z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 121/13; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 261/13; wyrok WSA w Krakowie z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 664/12; dostępne w Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Nie można bowiem przyjąć odpowiedzialności podmiotu wskazanego w art. 83 ust. 1 ustawy za bezprawne działania osoby trzeciej, na które nie miał on wpływu. Taka osoba trzecia, usuwając drzewo, odpowiada natomiast za przestępstwo lub wykroczenie przeciwko mieniu, odpowiednio na podstawie Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń.
Stosownie do powyższego przyjąć należy, że dla merytorycznego rozpoznania sprawy o nałożenie kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy konieczne jest ustalenie, czy podmiot, który usunął drzewa mógłby uzyskać zezwolenie na ich usunięcie, a zatem czy jest podmiotem, o którym mowa w art. 83 ust. 1 ustawy. To, jak już wskazano, wymaga jednak uprzedniego, jednoznacznego wyjaśnienia, kto i kiedy dokonał usunięcia drzew. Bez ustalenia tych okoliczności nie jest możliwe stwierdzenie odpowiedzialności za naruszenie obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, skutkujące nałożeniem kary administracyjnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Zdaniem Sądu, postępowanie wyjaśniające w tym zakresie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Zgodnie z wymogiem określonym w § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229), w sprawie przeprowadzono oględziny nieruchomości, które uznać należy za obligatoryjny element postępowania dowodowego w przedmiocie wymierzenia kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy i obligatoryjny środek dowodowy.
Odnośnie tych kwestii organ I instancji, co słusznie potwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wszechstronnie rozpatrzył cały zebrany materiał dowodowy, który nie potwierdził jednoznacznie faktu bezprawnego wycięcia drzew, ani nie doprowadził do ujawnienia sprawcy i dokładnej daty wycinki.
W ocenie Sądu przedstawione przez skarżącą fotografie (choć skarżąca zapewnia w jakiej dacie zostały wykonane), nie dają podstaw do przyjęcia sprawstwa S. K., w szczególności z powodu, że nie można powiązać ich z innymi dowodami w sprawie i jednoznacznie ustalić ich sprawcę oraz wymierzyć karę administracyjną.
Inne zgromadzone przez organ I instancji dowody w postaci oględzin nieruchomości, fotografii, a przede wszystkich przesłuchania świadków nie doprowadziły do ustalenia chronologii wydarzeń, tak by można było w sposób oczywisty ponad wszelką wątpliwość ustalić, że w sprawie doszło do zamierzonego dokonania wycinki drzew przez podmiot w dacie wskazanej przez skarżącą.
W ocenie Sądu zatem słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło wywody Wójta, akcentując, iż prowadzone postępowanie wyjaśniające nie wskazało w sposób jednoznaczny na sprawcę wycinki drzew, ani na moment i przyczynę wycinki. Te ustalenie organów administracji nie jest dowolne, ponieważ mają swe podstawy w prawidłowo przeprowadzonej ocenie zebranych dowodów. W ramach normy art. 80 kpa, organ administracji dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, może uznać daną okoliczność za udowodnioną, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego z innych ustalonych faktów, a w sprawie brak jest bezpośrednich środków dowodowych wykazujących dane okoliczności.
Z powyższego wynika, że trafnie uznano w zaskarżonej decyzji, iż dostępne dowody nie ujawniły sprawcy i daty dokonanej wycinki. Nie wykazały też, jaka była tego przyczyna. Tych istotnych ustaleń organów administracji zdaje się nie dostrzegać strona skarżąca, skoro w skardze stawia zarzut niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności sprawy.
W tym stanie rzeczy, za zasadne uznać należało umorzenie postępowania, jako bezprzedmiotowe. Skoro bowiem postępowanie nie doprowadziło do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wycinkę drzew, a nawet jak wskazuje organ I instancji do ustalenie i potwierdzenie przez świadków, że faktu wycinki dokonano prawdopodobnie około 2009 r., kiedy właścicielem nieruchomości był nieżyjący M. C. to brak było podstaw do ustalania odpowiedzialności obecnego współwłaściciela nieruchomości (jak żądała skarżąca) i w konsekwencji do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że bezprzedmiotowość, o której mowa w art. 105 § 1 kpa oznacza brak podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania danej sprawy. Wiąże się to z brakiem któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, co skutkuje tym, że nie można załatwić sprawy przez jej rozstrzygnięcie co do istoty. Zachodzi ona zatem w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego nie mamy do czynienia ze sprawą administracyjną mogącą być przedmiotem postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Organ administracji umarza więc postępowanie w sytuacji, gdy brak jest podstaw prawnych lub faktycznych do prowadzenia postępowania administracyjnego i do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Na aprobatę zasługuje przyjmowany w orzecznictwie pogląd, wedle którego istota bezprzedmiotowości postępowania polega na nastąpieniu takiego zdarzenia prawnego lub faktycznego, które spowodowało, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu) a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 467/11 i wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 22 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 48/13, CBOSA). Decyzja organu orzekająca o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga zatem o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron i jest równoznaczna z brakiem przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Jej wydanie jest obligatoryjne w przypadku bezprzedmiotowości.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 35 kpa, który skarżąca wiąże z "zacieraniem dowodów" wskazujących na wycinkę i - jak wynika z akt sprawy - wielokrotnie wskazywała, że zawiadomienie wszystkich współwłaścicieli nieruchomości o oględzinach doprowadziło do "usunięcia dowodów wycinki" to wskazać należy, że obowiązek przeprowadzenia oględzin wynika z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, a przeprowadzenie takich oględzin bez udziału stron postępowania (współwłaścicieli nieruchomości) dyskwalifikowałoby tę czynność procesową jako dowód w sprawie, dlatego też prawidłowe było działanie organu I instancji polegające na zawiadomieniu stron o dacie przeprowadzenia powyższego dowodu.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez organ administracji art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Powyższy przepis odnosi się do postępowania sądowego, nie zaś do postępowania przed organem administracji.
W tym stanie rzeczy - na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło