II SA/Lu 774/19
WyrokWSA w Lublinie2020-03-05
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo przeprowadził rokowania z właścicielami nieruchomości przed wydaniem decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, mimo braku zgody właścicieli na proponowane warunki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo przeprowadził rokowania, nawet jeśli nie doprowadziły one do porozumienia. Spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań oznacza zainicjowanie rozmów i przedstawienie propozycji, a ich bezskuteczność nie pozbawia właścicieli prawa do dochodzenia odszkodowania w odrębnym postępowaniu. Zaskarżona decyzja Wojewody była zgodna z prawem, a zarzuty skargi okazały się niezasadne.Stan faktyczny
Spółka zwróciła się do Starosty o ograniczenie sposobu korzystania z części nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżących, w celu przeprowadzenia linii kablowej. Starosta wydał decyzję zezwalającą na budowę linii, mimo braku zgody współwłaścicieli. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili m.in. pozorne rokowania, wadliwe uzasadnienie decyzji oraz brak udziału wszystkich właścicieli działek objętych strefą oddziaływania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Protokolant Referent Natalia Kopiś po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2020 r. sprawy ze skargi J. N., A. K., A. B., L. W., M. S., Z. S. oraz W. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] r., znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania A. B., A. K., J. N., L. W., Z. S., W. S., M. S. (dalej także jako: skarżący), Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] r., znak: [...], w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Spółka [...] (dalej jako: Spółka) zwróciła się do Starosty [...] z wnioskiem w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości położonej w miejscowości J. L. C., gmina J. L., oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej współwłasność skarżących. Wnioskodawca wskazał, że nieruchomość jest niezbędna do realizacji celu publicznego w postaci przeprowadzenia linii kablowej S. 15kV w ramach zadania "Przebudowa linii 15kV J.- F. od słupa nr [...] do słupa nr [...], J. S. od słupa nr [...] do słupa nr [...]". Do wniosku dołączono m.in. dokumenty z przeprowadzonych rokowań ze współwłaścicielami nieruchomości, z których wynika, że współwłaściciele nie wyrazili zgody na ww. inwestycję.
Decyzją z [...] r., wydaną na podstawie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U z 2020 r., poz. 65, ze zm.; dalej jako: u.g.n.), Starosta [...] orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z części ww. nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżących, poprzez zezwolenie Spółce na budowę linii kablowej zgodnie z dołączoną mapą do ustalenia służebności przesyłu, stanowiącą załącznik do decyzji. Ograniczenie, zgodnie z dołączoną mapą polega na wyłączeniu trwałym, obejmującym pas technologiczny gruntu o powierzchni 26 m2 oraz na wyłączeniu czasowym gruntu, o powierzchni 52 m2, obejmującym strefę budowlano-montażową, którą współwłaściciele obowiązani są udostępnić na czas budowy.
Od powyższej decyzji skarżący wnieśli odwołanie zarzucając wadliwe uzasadnienie decyzji oraz naruszenie art. 124 u.g.n. ze względu na to, że inwestor nie zaproponował właścicielom nieruchomości ekwiwalentu odpowiadającego standardom rynkowym za uszczuplenie ich praw lub celowo zaniżył wartość odszkodowania po to, aby uruchomić tryb z art. 124 u.g.n. Ponadto zdaniem skarżących nie wykazano, że inwestycja służy realizacji celu publicznego, a ponadto w sprawie nie brali udziału właściciele wszystkich działek objętych strefą oddziaływania planowanej inwestycji.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] r., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Wojewoda stwierdził, że zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 124 u.g.n. Inwestycja, na potrzeby której następuje ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, będzie realizowana zgodnie z decyzją Burmistrza J. L. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z [...] r., utrzymaną w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Z. z [...] r. Inwestycja stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt. 2 u.g.n., w myśl którego celem publicznym jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i
urządzeń. Inwestycja ta ma charakter ponadlokalny w rozumieniu art. 2 pkt. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293; dalej: u.p.z.p.). Budowa przedmiotowej linii kablowej ma służyć zwiększeniu bezpieczeństwa linii średniego napięcia oraz polepszeniu warunków napięciowych i pewności zasilania okolicznych odbiorców energii elektrycznej Gminy J. L. z istniejącego punktu energetycznego J. - F..
Zdaniem Wojewody spełniony został również warunek braku zgody współwłaścicieli nieruchomości na realizację inwestycji. Do wniosku wszczynającego postępowanie inwestor dołączył dokumentację potwierdzającą przeprowadzenie rokowań, z której wynika, że Spółka dążyła do uregulowania prawa do korzystania z przedmiotowej działki. Świadczą o tym liczne dokumenty negocjacyjne znajdujące się w aktach sprawy. Strony zmierzające do załatwienia sprawy nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie prowadzenia rokowań, oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie stronie przeciwnej propozycji stosownego odszkodowania. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że tylko jeden współwłaściciel nieruchomości podpisał umowę użyczenia z inwestorem. Jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności, na wykonanie robót i jej zajęcie muszą wyrazić zgodę odpowiednio wszyscy współwłaściciele nieruchomości. W przypadku braku zgody chociażby jednego ze współwłaścicieli, starosta jest uprawniony do wydania decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości, bez obowiązku uprzedniego zwracania się do sądu powszechnego o wydanie orzeczenia na podstawie art. 199 k.c.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik A. B., A. K., J. N., L. W., Z. S., W. S., M. S. podniósł zarzuty naruszenia: (1) art. 138 § 1 w zw. z art. 10, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a oraz art. 124 u.g.n., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy organ pierwszej instancji pominął okoliczność, że inwestor nie zaproponował właścicielom nieruchomości ekwiwalentu odpowiadającego standardom rynkowym za uszczuplenie ich praw lub celowo zaniżył wartość odszkodowania po to, aby uruchomić dyspozycję art. 124 ustawy (obejście ustawy), zaś organ przeszedł nad tym do porządku dziennego, nie bacząc ma interes indywidualny obywatela (pozorne rokowania); (2) art. 138 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji, z której nie wynika, jaka jest podstawa faktyczna
i prawna planowanego przedsięwzięcia; ponadto zarzut ten uzasadnia lakoniczność
i ogólnikowość uzasadnienia, brak informacji o strefie oddziaływania planowanej inwestycji i możliwym obniżeniu wartości nieruchomości lub pozbawieniu stron możliwości odrolnienia nieruchomości, brak informacji o przyczynie, z powodu jakiej skarżący nie zgodzili się na realizację inwestycji oraz brak szczegółowych informacji o rokowaniach pomiędzy inwestorem a skarżącymi; (3) art. 6 u.g.n. oraz art. 54 pkt. 2, art. 53 ust. 1 i 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., a także art. 28 k.p.a. z uwagi na to, że w postępowaniu nie brali udziału właściciele wszystkich działek objętych strefą oddziaływania planowanej inwestycji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Zasadniczą podstawą prawną zaskarżonej decyzji był art. 124 u.g.n. Dla porządku należy przypomnieć, że w świetle ust. 1 tego przepisu, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie
i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów
i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Szczególnie istotna dla sprawy jest również treść art. 124 ust. 3 u.g.n., zgodnie z którym udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Argumentacja skarżących podniesiona w odwołaniu, a następnie w skardze do sądu administracyjnego wskazuje, że głównym problemem jest prawidłowość rokowań przeprowadzonych pomiędzy inwestorem a skarżącymi jako współwłaścicielami spornej działki.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 u.g.n. Z kolei niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Rokowania mogą być przy tym zakończone w dowolnym czasie, chociażby w przypadku, gdy w ocenie którejkolwiek ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia (por. przykładowo: wyrok NSA z 6 lipca 2016 r., I OSK 1723/15; wyrok WSA w Poznaniu z 7 października 2009 r.; IV SA/Po 381/09; wyrok WSA w Lublinie z 29 listopada 2016 r., II SA/Lu 202/16).
Niewątpliwie brak bardziej szczegółowych regulacji prawnych dotyczących obowiązku przeprowadzenia rokowań nie może prowadzić do sytuacji, w której dochodzi do obejścia wymogu ustawowego poprzez zaproponowanie przez inwestora właścicielom nieruchomości takich warunków, które nawet bez dogłębnej znajomości rynku nieruchomości wskazują na całkowite oderwanie od realiów rynkowych.
W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu taka sytuacja nie miała miejsca, co wynika z analizy dokumentacji przebiegu rokowań, dołączonej do wniosku Spółki (aktach adm., k. 1-109).
Jak wynika z tych dokumentów, w październiku 2016 r. i w marcu 2017 r. inwestor skierował do współwłaścicieli (skarżących) pisma z prośbą o wyrażenie zgody na realizację inwestycji na spornej działce (pisma z 25 października 2016 r., skierowane do J. N. i L. W. oraz pisma z 8 marca 2017 r. skierowane do wszystkich współwłaścicieli, przy czym w aktach nie ma takiego pisma kierowanego do J. N.). W pismach opisano istotę inwestycji, na załączniku graficznym (mapie) oznaczono jej przebieg. Do pism dołączono projekty umów użyczenia dotyczące wyrażenia zgody na udostępnienie działki na cele budowlane na potrzeby realizacji inwestycji. Szkody powstałe w wyniku prac na działce miały zostać oszacowane na zasadzie porozumienia lub przez rzeczoznawcę, a odszkodowanie wypłacone w terminie 2 miesięcy od zakończenia prac. Wypłacone odszkodowanie miało stanowić zaspokojenie wszelkich roszczeń współwłaścicieli i ich następców prawnych z tytułu wejścia na nieruchomość cele wykonania niezbędnych robót.
W aktach znajdują się również protokoły rokowań przeprowadzonych z każdym ze współwłaścicieli nieruchomości z 8 lutego 2018 r. (w aktach nie ma protokołów rokowań z udziałem J. N. i L. W.; z kolei w protokole rokowań z udziałem A. B. widnieje adnotacja: "Rozmowa odbyła się telefonicznie" – k. 100 akt adm.). W punkcie 3 każdego z protokołów znajdują się podobne zapisy o tym, że każdy ze współwłaścicieli żąda na swoją rzecz kwoty po [...] zł jednorazowego odszkodowania. Z kolei przedstawiciel inwestora zawarł w protokołach pisemne oświadczenia, że nie akceptuje propozycji współwłaścicieli i proponuje kwotę po [...] zł na rzecz każdego z nich. Współwłaściciele odmówili podpisania protokołu oraz załączonego do niego porozumienia, w sprawie zgody współwłaściciela na ustanowienie służebności przesyłu na rzecz Inwestora. W porozumieniu wskazano na jednorazową opłatę, które wysokość ma zostać określona w uzgodnionym protokole rokowań.
Do wszystkich współwłaścicieli inwestor skierował również pisma datowane na
6 marca 2018 r., zawierające prośbę o wyrażenie zgody w formie odpłatnej umowy udostępnienia nieruchomości w celu położenia kabla elektroenergetycznego
i demontażu istniejącej linii napowietrznej SN. W piśmie zawarto propozycję jednorazowego odszkodowania za udostępnienia nieruchomości w kwocie [...]zł. Do pisma dołączono projekt umowy. W umowie wskazano, że "za ustanowienie służebności przesyłu inwestor zapłaci jednorazowe odszkodowanie w wysokości [...] zł". Poinformowano, że brak odpowiedzi na propozycję zawarcia umowy w terminie 14 dni zostanie potraktowany jako brak zgody na wejście na teren działki i zakończenie rokowań.
W przypadku skarżącej A. K. w aktach znajduje się dodatkowo korespondencja pomiędzy jej pełnomocnikiem, a pełnomocnikiem inwestora. W odpowiedzi na wspomniane pismo Spółki z 6 marca 2018 r. pełnomocnik skarżącej stwierdził, że nie wyraża zgody na proponowaną umowę udostępnienia nieruchomości oraz zaproponował zawarcie umowy, na podstawie której skarżąca udostępni niezbędne fragmenty nieruchomości w ramach służebności przesyłu za kwotę [...]zł. W odpowiedzi udzielonej pismem z 6 sierpnia 2018 r. pełnomocnik inwestora przedstawił istotę inwestycji, wyjaśnił, że proponowana kwota odszkodowania wyliczona została w oparciu o ceny wolnorynkowe i opiera się na obliczeniach powierzchni wyłączonej z użytkowania. Pełnomocnik Spółki wyraził gotowość przystąpienia do dalszych negocjacji, zastrzegając konieczność poparcia propozycji współwłaścicielki odpowiednimi wyliczeniami. Z akt sprawy nie wynika, aby były prowadzone dalsze negocjacje.
Przedstawiony tok czynności wskazuje w ocenie Sądu na to, że w sprawie została spełniona przesłanka przeprowadzenia rokowań ze współwłaścicielami spornej nieruchomości, zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n. Rokowania te były bezskuteczne, stanowiska stron nie pozwalały na znalezienie kompromisu. Odnosząc się do argumentacji pełnomocnika skarżących, w ocenie Sądu nie można mówić, aby propozycje ze strony inwestora stanowiły wyłącznie próbę obejścia ustawowego wymogu przeprowadzenia rokowań, bez rzeczywistej woli zawarcia porozumienia. Oceniając te propozycje wyłącznie w takim kontekście (bez wyrażania ocen co do rzeczywistej wielkości poniesionych szkód i należnego odszkodowania, co będzie zapewne przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego), trzeba mieć na uwadze takie czynniki jak: relatywnie niewielki obszar inwestycji – trwałe wyłączenie obejmie obszar 26 m2; charakter prawny działki w perspektywie jej przeznaczenia – brak planu miejscowego, zapisy w ewidencji wskazujące na to, że działka obejmuje grunty rolne i łąki; fakt, że jest to działka niezabudowana; sposób umiejscowienia inwestycji i stan działki – z mapy stanowiącej załącznik do decyzji Starosty wynika, że przez środek spornej działki nr [...] przebiega napowietrzna linia SN, przeznaczona do likwidacji, co oznacza, że przebudowa linii energetycznej, polegająca na poprowadzeniu kabla ziemnego może wręcz wpłynąć korzystnie na możliwości zagospodarowania działki. Uwzględniając całokształt tych okoliczności nie sposób stwierdzić, że propozycja inwestora stanowiła próbę obejścia wymogu ustawowego. Fakt, że propozycja ta została uznana za dalece niesatysfakcjonującą przez właścicieli oznacza po prostu fiasko rokowań. Trzeba też mieć na uwadze fakt, że fiasko rokowań nie pozbawia skarżących jako współwłaścicieli możliwości uzyskania stosownej rekompensaty za straty poniesione na skutek ograniczenia sposobu korzystania z ich nieruchomości. Rozstrzygnięcie tego problemu nastąpi nie w formach cywilnoprawnych, lecz w formie administracyjnoprawnej – decyzji o odszkodowaniu, wydawanej przez starostę na podstawie art. 128 ust. 4 u.g.n. Takie elementy tego odrębnego postępowania jak wycena szkód na nieruchomości dokonana przez rzeczoznawcę, możliwość zaskarżenia decyzji o odszkodowaniu poprzez odwołanie a następnie skargę do sądu administracyjnego, stanowią w ocenie Sądu odpowiednie gwarancje ochrony interesów skarżących w tym dalszym aspekcie sprawy.
Pozostałe zarzuty skargi w ocenie Sądu również są niezasadne. Rzeczywiście uzasadnienie decyzji organu I instancji, z uwagi na jego nadmierną lakoniczność budzi zastrzeżenia z punktu widzenia wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Należy jednak pamiętać, że bezpośrednim przedmiotem kontroli sądu jest decyzja organu drugiej instancji, tej zaś nie sposób zarzucić ani lakoniczności, ani ogólnikowości uzasadnienia. Wojewoda prawidłowo przywołał wszystkie istotne w sprawie ustalenia faktyczne, wyjaśnił ich źródła, przedstawił prawidłową, logicznie spójną argumentację prawną. Zakres przedsięwzięcia jest prawidłowo określony w decyzji organu I instancji (z uwagi na specyfikę tego rodzaju spraw bardziej miarodajna jest w tym względzie decyzja organu I instancji, zaopatrzona w załącznik graficzny w postaci mapy). Argumenty Wojewody wskazujące na niepowodzenie rokowań są wystarczające. Niezrozumiały jest zarzut braku informacji o strefie oddziaływania planowanej inwestycji i możliwym w związku z tym obniżeniem wartości nieruchomości lub pozbawieniem stron możliwości odrolnienia nieruchomości. Te kwestie nie mają żadnego związku z przesłankami wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n., mogą natomiast mieć znaczenie w perspektywie sprawy o ustalenie odszkodowania na podstawie art. 128 ust. 4 u.g.n.
Całkowicie chybione są zarzuty dotyczące braku ustalenia strefy oddziaływania inwestycji i nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Zarzuty te mogłyby mieć znaczenie w sprawie dotyczącej ustalenia lokalizacji inwestycji. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontrolowanej przez sąd decyzji jest wyrażenie zgody na ograniczenie sposobu korzystania z konkretnej, precyzyjnie oznaczonej nieruchomości. Zakres ingerencji i krąg stron postępowania nie budzi żadnych wątpliwości – są to wyłącznie skarżący jako współwłaściciele działki, co do której ma nastąpić ograniczenie. Z analogicznych przyczyn zupełnie nietrafione są zarzuty naruszenia art. 54 pkt. 2, art. 53 ust. 1 i 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Przepisy te nie miały w ogóle zastosowania w sprawie. Były one stosowane w sprawie dotyczącej lokalizacji inwestycji. Jest to odrębna sprawa i próba kontroli decyzji lokalizacyjnej w rozpoznawanej sprawie stanowiłaby niedopuszczalne wykroczenie sądu poza granice sprawy. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że przedmiotem kontroli sądu jest akt wydany na kolejnym etapie realizacji inwestycji, obejmujący wyrażenie zgody na wkroczenia na grunt skarżących celem realizacji inwestycji, której warunki lokalizacji zostały ustalone już wcześniej.
Należy w tym kontekście zwrócić uwagę, że decyzja lokalizacyjna w przedmiocie spornej inwestycji nie została zaskarżona do sądu administracyjnego, ma zatem przymiot nie tylko ostateczności, ale i prawomocności (art. 16 § 3 k.p.a.). W konsekwencji, dopóki pozostaje w obrocie prawnym nie jest możliwe kwestionowanie spornego zamierzenia jako inwestycji celu publicznego. Zarzut ("rażącego") naruszenia art. 6 u.g.n. jest zupełnie chybiony. Na marginesie jedynie wypada przypomnieć, że jedynym z celów publicznych wymienionych w katalogu zawartym w art. 6 u.g.n. (pkt 2) jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Inwestycja w postaci przebudowy tego rodzaju infrastruktury przesyłowej, służącej szerokiemu gronu odbiorców energii elektrycznej bez najmniejszej wątpliwości stanowi realizację celu publicznego.
Realizując obowiązek kompleksowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, niezależnie od zarzutów skargi (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), Sąd dostrzega pewną wadliwość decyzji organu I instancji, nie wpływającą jednak na treść rozstrzygnięcia. Do decyzji Starosty dołączono załącznik w postaci mapy obrazującej zakres ograniczenia praw do nieruchomości, której dotyczy rozstrzygnięcie. Załącznik nosi nazwę: "Mapa prawna do ustalenia służebności przesyłu", sformułowanie o służebności przesyłu pojawia się również w tabeli wskazującej powierzchnię zajętej nieruchomości. Są to sformułowania błędne z tego względu, że w trybie art. 124 u.g.n. nie dochodzi do ustanowienia służebności przesyłu. Do ustanowienia takiej służebności dochodzi w trybie umownym lub w wyniku orzeczenia sądu cywilnego. Artykuł 124 u.g.n. wprowadza publicznoprawną formę ingerencji, pod pewnymi względami przypominającą nieco cywilistyczną konstrukcję służebności przesyłu, ale jednak będącą zupełnie inną konstrukcją prawną. Używanie tego rodzaju sformułowań w decyzji wydawanej na podstawie art. 124 u.g.n. nie powinno mieć miejsca, z uwagi na możliwe wprowadzenie w błąd co do charakteru ingerencji. W rozpoznawanej sprawie błąd organu nie wpłynął jednak na treść rozstrzygnięcia. Załącznik graficzny w postaci mapy nie jest obligatoryjnym elementem decyzji wydawanej na podstawie art. 124 u.g.n., choć w praktyce często stosowanym z uwagi na lepszą czytelność rozstrzygnięcia pod kątem szczegółowego umiejscowienia ingerencji na działce. W treści samego rozstrzygnięcia, zawartego w decyzji, Starosta prawidłowo użył sformułowań z art. 124 u.g.n., dlatego też błędne sformułowania zastosowane na nieobligatoryjnym załączniku do decyzji nie grożą wprowadzeniem w błąd co do charakteru ingerencji i z tego względu nie mają wpływu na prawidłowość samego rozstrzygnięcia. Organ powinien jednak w przyszłości unikać tego rodzaju sformułowań na mapach stanowiących załączniki graficzne do decyzji wydawanych na podstawie art. 124 u.g.n.
W tej sytuacji, nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło