II SAB/Lu 22/20
WyrokWSA w Lublinie2020-04-22
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Maria Wieczorek-Zalewska, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, zamiast wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia, przesyła jedynie skan decyzji, który nie spełnia wymogów formalnych dokumentu elektronicznego lub nie został prawidłowo doręczony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli w sytuacji, gdy zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej, nie wydaje decyzji administracyjnej w wymaganej formie, lecz przesyła jedynie skan dokumentu, który nie spełnia wymogów formalnych dla dokumentu elektronicznego lub nie został prawidłowo doręczony. W takim przypadku organ nie udostępnia informacji ani nie wydaje decyzji w ustawowym terminie, co stanowi naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.Stan faktyczny
Organizacja złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej struktury wynagrodzeń pracowników sądu. Prezes Sądu Rejonowego udostępnił część informacji, jednak w odniesieniu do wynagrodzeń na stanowiskach asystenta sędziego, starszego asystenta sędziego i woźnego sądowego, odmówił udostępnienia, przesyłając jedynie skan decyzji o odmowie. Organizacja zarzuciła organowi bezczynność, argumentując, że przesłany skan nie stanowił prawidłowej decyzji administracyjnej. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną w części dotyczącej bezczynności organu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że Prezes Sądu Rejonowego dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku skarżącej w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na wskazanych stanowiskach, ale bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 22 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] z siedzibą w K. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w T. L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że Prezes Sądu Rejonowego w T. L. dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku skarżącej z dnia [...] stycznia 2020 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Sądu Rejonowego w T. L. do załatwienia wniosku wskazanego w pkt I; IV. zasądza od Prezesa Sądu Rejonowego w T. L. na rzecz [...] z siedzibą w K. kwotę [...] złotych z tytułu zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z 11 lutego 2020 r. M. z siedzibą w K. (dalej jako: Organizacja lub skarżąca) wniosła skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w części, w której nie udzielono wnioskującej informacji publicznej dotyczącej wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy.
Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy:
Pismem z 22 stycznia 2020 r. Organizacja skierowała do Sądu wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci zanonimizowanej informacji odnośnie kształtowania się struktury wynagrodzeń pracowników Sądu na dzień 31 grudnia 2019 r. w formie tabelarycznej, z rozbiciem na różne stanowiska (wymienione we wniosku)
i na poszczególne składniki wynagrodzenia. Organizacja wniosła o udzielenie odpowiedzi drogą elektroniczną na podany adres poczty elektronicznej.
Pismem z dnia 30 stycznia 2020 r. Prezes Sądu przesłał żądane informacje, za wyjątkiem danych osób, co do których w jego ocenie zachodziły przesłanki do odmowy udostepnienia informacji, na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej Dz. U. z 2019 r., poz. 1429, ze zm.; dalej jako: u.d.i.p.). Do pisma (wysłanego drogą elektroniczną) dołączono skan decyzji z 30 stycznia 2020 r. o odmowie udostępnienia informacji. Z treści rozstrzygnięcia wynikało, że organ odmówił udostępnienia informacji w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy, z uwagi na to, że udostępnienie żądanych danych umożliwiałoby zidentyfikowanie osoby zajmującej dane stanowisko.
W skardze do sądu administracyjnego Organizacja zarzuciła Prezesowi Sądu naruszenie: (1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek; (2) art. 10 ust. 1 u.d.i.p., poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej, podczas gdy w sprawie nie została wydana decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej; (3) art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 u.d.i.p., poprzez jego niezastosowanie skutkujące brakiem wydania decyzji administracyjnej w przypadku ograniczenia prawa do informacji publicznej. Skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z 22 stycznia 2020 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadniając zarzuty Organizacja podniosła, że przesłany skan pisma nie może zostać uznany za decyzję. Prezes sądu, do którego skierowany został wniosek o udostępnienie informacji publicznej, działa w postępowaniu wywołanym tym wnioskiem jako organ administracji właściwy do rozpoznania wniosku, w tym do wydania decyzji administracyjnej w pierwszej instancji. Na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, strona jest uprawniona do otrzymania decyzji w oryginale, z własnoręcznym podpisem osoby reprezentującej organ. Każda kopia decyzji doręczana stronom musi być podpisana przez osobę upoważnioną do wydania decyzji, przez co każdy egzemplarz jest decyzją na prawach oryginału. Kopia decyzji papierowej zapisana w postaci pliku nie jest decyzją wydaną w formie dokumentu elektronicznego, ponieważ nie zawiera podpisu elektronicznego osoby upoważnionej do jej podpisania
i pomimo jej przesłania stronie nie może zostać uznana za doręczoną prawidłowo. Nie jest zatem wprowadzona do obrotu prawnego, choć formalnie istnieje, jeżeli skan decyzji posiada swoje odzwierciedlenie w postaci papierowego oryginału. Prawnego skutku doręczenia nie wywoła też przesłanie stronie skanu decyzji wydanej w postaci papierowej, który zostanie opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Skan to elektroniczna kopia dokumentu papierowego, a obowiązujące przepisy prawa nie przewidują możliwości uwierzytelniania takiej kopii przez organy administracji publicznej. Jeżeli pismo z 30 stycznia 2020 r. uznane byłoby za decyzję - wydana byłaby ona łącznie przez dwa organy, co zdaniem skarżącej nie jest dopuszczalne. Ponadto wnioskodawcy doręczony został wyłącznie skan tego pisma, zatem nawet przy uznaniu go za decyzję, nie weszła ona do obrotu prawnego. W związku z tym, że pismo nie zawiera obligatoryjnych elementów decyzji, zdaniem skarżącej Prezes Sądu pozostaje w bezczynności w części, w której nie udzielił wnioskowanych informacji.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w [...] wniósł o jej oddalenie.
Uzasadniając swoje stanowisko organ stwierdził, że w ustawowo zakreślonym terminie Prezes i Dyrektor Sądu Rejonowego w [...] udzielili pisemnej informacji, każdy w zakresie swoich kompetencji. Zakres żądanych informacji dotyczył grup pracowniczych podległych obu tym organom. Ponadto, w ustawowo określonym terminie Prezes i Dyrektor Sądu, każdy w zakresie swoich kompetencji, wydali decyzję o odmowie udostępnienia informacji w zakresie danych, których podanie podległa ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Odpowiedź na wniosek została przesłana zgodnie z wnioskiem na adres poczty elektronicznej, zgodnie z wnioskiem skarżącej. Ponadto, w związku ze złożoną skargą i zawartym w niej żądaniem udzielenia informacji w formie doręczenia pisma, dodatkowo dokonano tej czynności w dniu 18 lutego 2020 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże tylko w części.
Odnośnie zakresu sporu w rozpoznawanej sprawie należy zauważyć, że wniosek skarżącej z 22 stycznia 2020 r. obejmował kilka elementów, większa część żądanych informacji została udostępniona. Z treści skargi wynika jednoznacznie, że obejmuje ona bezczynność Prezesa Sądu w części, w której nie udzielono informacji na wniosek skarżącej, tj. w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy. Tak określony przedmiot sporu wyznacza przedmiot kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie.
Należy na wstępie przypomnieć, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej będzie miała miejsce w sytuacji, w której podmiot ten w ustawowo określonym terminie nie podejmie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji żadnej z czynności określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).
Nie ulega wątpliwości, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] jako organ władzy publicznej jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, o ile jest w jej posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 u.d.i.p.). Żądana informacja, dotycząca wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w Sądzie, stanowi informację publiczną, podlegającą udostępnieniu na podstawie ustawy z 2001 r., jest bowiem informacją o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Jest to informacja bezpośrednio związana z funkcjonowaniem organu władzy publicznej, dotyczy bowiem kosztów działalności, finansowanych bezpośrednio z budżetu państwa.
W rozpoznawanej sprawie w istocie nie jest sporne, że chodzi o organ zobowiązany oraz o informację publiczną. Istota sporu tkwi w formie, jaką zastosował Prezes Sądu odmawiając udostępnienia części informacji.
Odpowiedzi na wniosek skarżącej Prezes Sądu udzielił pismem z 30 stycznia 2020 r. Z akt sprawy i argumentów stron wynika, że do pisma dołączono skan decyzji z 30 stycznia 2020 r. o odmowie udostępnienia informacji w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy. Podstawą odmowy udostępnienia informacji była przesłanka z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., tj. ochrona prywatności osób fizycznych.
W ocenie Sądu zasadne są argumenty skarżącej, że w zakresie odmowy udostępnienia części informacji, organ dopuścił się bezczynności.
Istota problemu wynika z faktu, że ustawa o dostępie do informacji publicznej pod względem formy załatwienia wniosku wprowadza dwa zupełnie różne tryby postępowania. Jak wskazuje się w orzecznictwie, na gruncie ustawy z 2001 r., w przypadku postępowania wszczynanego na wniosek, mamy do czynienia w istocie z dwoma postępowaniami o różnym charakterze i dwiema sprawami administracyjnymi. Ważny przy tym jest fakt, czy podmiot zobowiązany w ogóle zamierza udzielić informacji, czy w grę nie wchodzi informacja publiczna przetworzona, czy organ zamierza obciążyć podmiot wnioskujący kosztami, oraz czy w grę nie wchodzi odmowa udzielenia informacji. Ma to związek z formą zakończenia danego postępowania
i przepisami, które będą znajdowały wówczas zastosowanie. Jeśli organ dysponuje żądaną informacją publiczną i zamierza ją udostępnić bez opłat, Kodeks postępowania administracyjnego nie ma w ogóle zastosowania – informacja publiczna jest wtedy po prostu udostępniana, co przybiera postać czynności materialno–technicznej (ustawa reguluje formę wniosku, terminy do jego załatwienia i opłaty). Dla wszczęcia takiego postępowania wystarczy wniosek ustny, bądź złożony w innej niesformalizowanej formie, nie musi być poparty żadnym uzasadnieniem ani wskazywaniem szczególnego interesu. Sytuacja wygląda natomiast inaczej, gdy: udostępnienie informacji publicznej wiąże się z poniesieniem kosztów, gdzie wezwanie do ich uiszczenia, jako akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), i do którego nie stosuje się bezpośrednio przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (regulujących m.in. formę wniosku), wymaga jednak zindywidualizowania wnioskodawcy, a więc jego pisemnego podpisu (ewentualnie podpisu elektronicznego), z uwagi na potrzebę nałożenia na wnioskodawcę określonego obowiązku (zapłaty kosztów) wniosek nie może być anonimowy; gdy okazuje się, że ma ona charakter informacji publicznej przetworzonej (kwestia wykazania, w jaki sposób udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego); istnieją bezpośrednie powody do odmowy udzielenia informacji publicznej (przez wzgląd na tajemnice ustawowo chronione). Wszystkie te przypadki, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego, w tym zwłaszcza kwalifikowanego, jakim jest decyzja administracyjna (odmowna oraz o umorzeniu postępowania), bezwzględnie wymagać będą własnoręcznego podpisu wnioskodawcy (podpisu elektronicznego) na wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jego brak winien być usuwany w postępowaniu naprawczym, regulowanym w art. 64 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., do decyzji odmownej oraz decyzji o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że Kodeks ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o dostęp do informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji. Wskazuje się przy tym, że wydanie decyzji administracyjnej w sytuacji niepodpisania wniosku wykazuje cechy działania organu z urzędu, co w przypadku postępowania wszczynanego jedynie na wniosek oznacza wydanie decyzji nieważnej – art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. wyrok NSA z 16 grudnia 2009 r., I OSK 1002/09; podobnie NSA w wyrokach z 16 marca 2009 r., I OSK 1277/08; z 30 listopada 2012 r., I OSK 1991/12; z 4 lutego 2016 r., I OSK 873/15; z 26 maja 2017 r., I OSK 2534/16; z 27 września 2017 r., I OSK 7/17; z 12 października 2017 r., I OSK 430/17; z 18 stycznia 2018 r., I OSK 758/16; z 22 czerwca 2018 r., I OSK 2957/17; z 18 stycznia 2019 r., I OSK 1742/18, z 14 czerwca 2019 r., I OSK 88/18).
Innymi słowy, uproszczona forma korespondencji, w tym z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej, jest dopuszczalna tylko w sytuacji, kiedy organ zobowiązany do udostępnienia informacji nie podejmuje rozstrzygnięć władczych, w formie decyzji administracyjnej (art. 14 ust. 2 u.d.i.p. – umorzenie postępowania lub art. 16 – odmowa udostępnienia informacji). Uproszczona forma rozpatrzenia wniosku dotyczy zatem udostepnienia informacji (jeśli taką, uproszczoną formę korespondencji wskazała strona, zob. art. 14 ust. 1 u.d.i.p.), a także poinformowania wnioskodawcy, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej i nie podlega obowiązkowi udostępnienia w trybie przepisów ustawy z 2001 r.
Z kolei, skoro w przypadku odmowy udostępnienia informacji (w tym z uwagi na przesłankę z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. – ochrona prywatności osoby fizycznej), organ ma rozpoznać wniosek poprzez wydanie decyzji administracyjnej, stosując przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, to zasadę tą należy stosować z pełnymi konsekwencjami, co oznacza konieczność zastosowania kodeksowych wymogów dotyczących prowadzenia przez organ ze stroną korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej, a także zastosowanie przez organ właściwej formy aktu administracyjnego, w tym również wydawanego w formie dokumentu elektronicznego.
W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącej został złożony za pomocą środków komunikacji elektronicznej (zwykły e-mail), ponadto zawarto w nim wniosek o udostępnienie informacji w takiej formie. W zakresie obejmującym uwzględnienie wniosku, czyli udostępnienie informacji, prowadzenie korespondencji w tej uproszczonej formie było w pełni prawidłowe. Skoro jednak zdaniem organu zachodziły podstawy do odmowy udostępnienia informacji, obowiązkiem organu było zastosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 16 ust. 2 u.d.i.p.) i to z pełnymi tego konsekwencjami, tak co do wymogów formalnych wniosku (podania) inicjującego postępowanie, jak i co do formy rozstrzygnięcia.
W związku z tym Prezes Sądu popełnił kilka błędów w tym zakresie.
Po pierwsze, na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego nie jest dopuszczalne dokonywanie czynności procesowych (zarówno przez stronę, jak i przez organ), z wykorzystaniem uproszczonych form korespondencji elektronicznej (zwykły e-mail). Kodeks dopuszcza wnoszenie podań za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, jednakże podanie wnoszone w formie dokumentu elektronicznego musi spełniać dodatkowe wymogi, w tym, m.in. musi być opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym, lub uwierzytelniane w sposób zapewniający możliwość potwierdzenia pochodzenia
i integralności weryfikowanych danych w postaci elektronicznej (art. 63 § 3a pkt 1 k.p.a.). Wniosek skarżącej o udostępnienie informacji nie spełniał tego wymogu uwierzytelnienia. O ile mógł być przedmiotem rozpatrzenia przez organ w aspekcie pozytywnym (udostępnienia informacji) w tej uproszczonej postaci (zwykły e-mail), to konieczność przejścia na zasady obowiązujące w postępowaniu administracyjnym, wymagała od organu konsekwentnego egzekwowania tych zasad. W zakresie, w jakim organ zamierzał odmówić udostępnienia informacji, podanie z 22 stycznia 2020 r. było obarczone brakiem formalnym, który powinien zostać uzupełniony, pod rygorem pozostawienia podania bez rozpatrzenia (art. 64 § 2 k.p.a.). Błędem organu było zatem niepodjęcie czynności zmierzających do usunięcia braku formalnego podania. Organ powinien poinformować stronę, że w zakresie, w którym musi odmówić udostępnienia informacji, zachodzi potrzeba wydania decyzji administracyjnej, w związku z tym podanie wniesione zwykłym e-mailem nie spełnia wymogów k.p.a. i jest konieczne usunięcie braku formalnego podania, pod rygorem pozostawienia bez rozpatrzenia.
Po drugie, jak trafnie podnosi skarżąca, dołączony do pisma Prezesa Sądu
z 30 stycznia 2020 r. skan dokumentu nie może być uznany za prawidłową co do formy decyzję administracyjną. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego decyzja może zostać wydana w formie dokumentu elektronicznego, jednakże w takim przypadku musi zostać opatrzona kwalifikowanym podpisem elektronicznym (art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a.). Niedopełnienie tego wymogu oznacza, że pismo nie zostało podpisane, nie może być zatem uznane za decyzję administracyjną. Nie można zatem przesłanego do skarżącej skanu pisma potraktować jako decyzji wydanej w formie dokumentu elektronicznego.
Po trzecie, w sprawie mamy do czynienia z aktem, który nie został prawidłowo wprowadzony do obrotu, czyli aktem, który nie może wywierać wobec strony żadnych skutków prawnych. Kodeks postępowania administracyjnego dopuszcza doręczanie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej (w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną; Dz. U. z 2020 r., poz. 344), jednakże z zachowaniem określonych wymogów. Zawarte w piśmie skarżącej z 22 stycznia 2020 r. żądanie udostępnienia informacji poprzez przesłanie na podany adres elektroniczny można uznać za spełnienie przesłanki z art. 391 § 1 pkt 2 k.p.a. (można uznać, że strona wystąpiła do organu o doręczanie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej). Należy jednak konsekwentnie stosować wymogi dotyczące skutecznego doręczania pism w takiej postaci. Zgodnie z art. 46 § 4 k.p.a., w celu doręczenia pisma w formie dokumentu elektronicznego organ administracji publicznej przesyła na adres elektroniczny adresata zawiadomienie zawierające: (1) wskazanie, że adresat może odebrać pismo w formie dokumentu elektronicznego; (2) wskazanie adresu elektronicznego, z którego adresat może pobrać pismo i pod którym powinien dokonać potwierdzenia doręczenia pisma; (3) pouczenie dotyczące sposobu odbioru pisma, a w szczególności sposobu identyfikacji pod wskazanym adresem elektronicznym w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej, oraz informację o wymogu podpisania urzędowego poświadczenia odbioru w określony sposób. Wysłanie pisma Prezesa Sądu z 30 stycznia 2020 r. zwykłą korespondencją elektroniczną z pewnością nie odpowiada powyższym wymogom, przede wszystkim z uwagi na brak dopełnienia wymogu odpowiedniego uwierzytelnienia odbiorcy.
W konkluzji powyższych rozważań należy stwierdzić, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku skarżącej z dnia 22 stycznia 2020 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w zakresie dotyczącym wynagrodzeń na stanowiskach: asystent sędziego, starszy asystent sędziego, woźny sądowy. Organ nie udostępnił informacji, ani nie wydał decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia, w ustawowym terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Skan dokumentu dołączony do pisma Prezesa Sadu z 30 stycznia 2020 r. nie może być potraktowany jako decyzja administracyjna wprowadzona do obrotu prawnego.
Konstatacja ta uzasadnia treść punktu I sentencji wyroku.
Uwzględniając skargę na bezczynność, Sąd, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego. Zwłoka organu w prawidłowym załatwieniu sprawy nie wynikała absolutnie z lekceważenia obowiązków nałożonych na organ przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej i dążenia do ograniczenia prawa do strony do dostępu do informacji. Była efektem błędnej oceny prawnej sprawy. Organ udostępnił większą część informacji objętych wnioskiem z 22 stycznia 2020 r., a co do pozostałego zakresu żądań skarżącej, podjął czynności zmierzające do odmowy uwzględnienia wniosku, tyle tylko że dokonał tego bez zachowania wymaganych form procesowych. W tych okolicznościach nie można żadną miarą przyjąć, że zachowanie organu miało charakter rażącego naruszenia prawa.
Rozpatrując skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania sąd bierze zasadniczo pod uwagę stan sprawy istniejący w dacie wniesienia skargi do sądu, jednakże w zakresie ewentualnego zobowiązania organu do załatwienia sprawy (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), sąd musi uwzględniać stan istniejący w dacie wyrokowania. W ocenie Sądu bezprzedmiotowe stało się zobowiązywanie organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej z 22 stycznia 2020 r. w zakresie dotyczącym odmowy udostępnienia informacji, bowiem w tym aspekcie sprawy, już po wniesieniu skargi, została wydana decyzja administracyjna odmowna.
Z odpowiedzi na skargę (i z dołączonych dokumentów) wynika, że w dniu 18 lutego 2020 r. Prezes Sądu przesłał (drogą tradycyjną – przez operatora pocztowego) do skarżącej decyzję z 30 stycznia 2020 r. Pismo zostało doręczone w dniu 24 lutego 2020 r. Pewną wątpliwość budzi użyte w odpowiedzi na skargę sformułowanie "odpis decyzji" (w piśmie przewodnim z 18 lutego 2020 r. takie sformułowanie nie pojawia się). Na bazie analizy przesłanych do sądu akt sprawy nie sposób ocenić, czy przesłany do skarżącej egzemplarz stanowił oryginał czy też kopię, opatrzoną podpisem upoważnionej osoby. Respektując wyrażany w orzecznictwie pogląd, że co do zasady stronie należy doręczyć oryginał decyzji, zawierający podpis osoby, która była upoważniona do jej wydania, nie można tego poglądu traktować w sposób absolutny. Ewentualne doręczenie stronie kopii lub odpisu decyzji, opatrzonego podpisem osoby upoważnionej, pozwala przyjąć, że decyzja weszła do obrotu prawnego, jeśli tylko została prawidłowo doręczona stronie (por. szerokie rozważania na ten temat w wyroku NSA z 9 września 2010 r., II OSK 1340/09). W tej sytuacji Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie, nie ma podstaw do wnioskowania, że decyzja wysłana do strony i doręczona jej 24 lutego 2020 r. nie została wprowadzona do obrotu prawnego. Wobec powyższego nie było podstaw do zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącej z 22 stycznia 2020 r. i dlatego Sąd umorzył postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. Zwrot kosztów objął uiszczony wpis od skargi w kwocie [...]złotych. Skarżący Związek nie wykazał, aby poniósł inne koszty postępowania, które mogą być objęte rozstrzygnięciem o zwrocie kosztów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło