III SA/Lu 1278/20

WyrokWSA w Lublinie2021-02-19

Skład orzekający: Ewa Ibrom, Anna Strzelec, Iwona Tchórzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie jest odpowiedzialna za nałożenie kary pieniężnej za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji, jeśli kierowca nie był zatrudniony na podstawie umowy o pracę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji, niezależnie od formy zatrudnienia kierowcy. Odpowiedzialność ta wynika z faktu, że kierowca wykonywał przewóz w imieniu przedsiębiorcy, a osoba zarządzająca transportem ma obowiązek zapewnić zgodność z przepisami, w tym wyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Ustawa o transporcie drogowym nie wyłącza odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem w przypadku, gdy kierowca nie jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a wręcz obejmuje takie sytuacje.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na M.K. jako osobę zarządzającą transportem w E. Spółce z o.o. Sp. k. za to, że kierowca G.K. nie posiadał przy sobie wypisu z licencji podczas kontroli drogowej. Kierowca wykonywał odpłatny przewóz osób na rzecz spółki, korzystając z aplikacji mobilnej. Organy administracji uznały M.K. za odpowiedzialnego, mimo że kierowca nie był zatrudniony na podstawie umowy o pracę. M.K. zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów KPA i brak ustalenia podstawy współpracy kierowcy ze spółką.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Tchórzewska, , po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z 2 października 2020 r. Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako "organ odwoławczy", "organ II instancji"), po rozpatrzeniu odwołania M. K. (dalej jako "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako "organ I instancji") z 22 czerwca 2020 r., nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. W dniu 24 lutego 2020 r. na ul. [...] w R. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował G. K.. Przewóz wykonywany był w imieniu i na rzecz firmy E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. (dalej też jako "spółka E."). W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził pasażera z ul. [...] na ul. [...] w R.. Kurs został zamówiony za pomocą aplikacji B.. Jak wynika z akt sprawy przewóz kierujący wykonywał pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. W trakcie czynności kontrolnych kierowca posiadał orzeczenie lekarskie oraz orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań zdrowotnych oraz braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organ ustalił, że kierowca nie został wyposażony w wypis z licencji. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z 24 lutego 2020 r. W odpowiedzi na zapytanie P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, Urząd W. pismem z 7 kwietnia 2020 r. poinformował, że E. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa w W. posiada licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną 11 kwietnia 2019 r. w trybie zmiany licencji nr [...]. Dodał, że nieostateczną decyzją z 31 marca 2020 r. wskazana licencja została cofnięta. Wskazał, że ostatnio zgłoszoną przez przedsiębiorcę osobą zarządzającą transportem był M. K.. Także spółka E. w piśmie wyjaśniającym z 16 kwietnia 2020 r. potwierdziła, że na dzień kontroli zarządzającym transportem był skarżący. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w oparciu o powyższe ustalenia decyzją z 22 czerwca 2020 r. na podstawie art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej także jako "u.t.d.") nałożył na M. K. karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenia określone w lp. 1.2. załącznika nr [...] do ustawy o transporcie drogowym, za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że M. K. odpowiada za stwierdzone naruszenie jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie. Organ I Instancji stwierdził, że skarżący w dniu 24 lutego 2020 r. będąc osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie E. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością Spółce komandytowej dopuścił do wykonywania przewozu drogowego osób przez kierowcę G. K. bez wyposażenia kierowcy w wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. M. K. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji Inspektor Transportu Drogowego uzasadniał, że istotne dla oceny stanu faktycznego sprawy jest ustalenie, że w dniu kontroli kierowca G. K. wykonywał okazjonalny przewóz osób w imieniu E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej. Usługa przewozu osób została zamówiona przez pasażera za pośrednictwem aplikacji B. i za wykonaną usługę została wniesiona opłata w kwocie [...]zł. Organ odwoławczy argumentował, że charakter zrealizowanej usługi wskazuje, iż pasażer zamówił usługę, za którą miał zapłacić określoną kwotę pieniędzy. Z tego punktu widzenia była to więc usługa odpłatna. Fakt wykonywania usługi w imieniu spółki E. potwierdza dołączona do akt sprawy dokumentacja, którą pasażer pojazdu otrzymał na pocztę elektroniczną za wykonany przejazd. Znajduje się w niej m.in. faktura wystawiona przez B. O. O. w imieniu spółki E. Sp. z o.o. Sp. k., co jednoznacznie wskazuje na fakt wykonywania ww. przewozu w imieniu i na rzecz tego podmiotu. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że nie zawierał z pasażerką żadnej umowy pisemnie ani w innej formie, że w pojedzie nie ma taksometru ani kasy fiskalnej, gdyż tą funkcję pełni aplikacja B.. Pojazd jest jego własnością i nie jest oznakowany jako taksówka. Wyjaśnił, że spółka E. ma mu zwrócić koszty za badania lekarskie i psychologiczne, dlatego faktura za tę usługę jest na spółkę E.. Wyjaśnił, że nie otrzymał od spółki E. oryginału licencji ani wypisu z licencji. Organ odwoławczy podzielił ustalenia organu I instancji, że skarżący ponosi odpowiedzialność za popełnienie naruszenie z lp. 1.2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym jako zarządzający transportem w przedsiębiorstwie E.. Podkreślił, że skarżący posiada certyfikat kompetencji zawodowych w zakresie drogowego transportu osób, a do jego obowiązków należy zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa wykonywane w sposób rzeczywisty i ciągły, co wynika z art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady [...] (Dz. U. UE. L. z 2009 r. Nr 300, str. 51 ze zm.), dalej jako "rozporządzenie nr 1071/2009". Organ odwoławczy argumentował, że w ramach zarządzania operacjami transportowymi skarżący powinien m.in. nadzorować przestrzeganie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym przez kierowców wykonujących przewozy na rzecz przedsiębiorcy. Odnośnie zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego naruszenia art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4 w zw. z 39l ust. 1 pkt 1b ustawy o transporcie drogowym poprzez wskazanie błędnego adresata decyzji i nałożenie kary pieniężnej na osobę zarządzającą transportem, podczas gdy kierowca nie był zatrudniony na podstawie stosunku pracy w spółce E. organ odwoławczy wyjaśnił, że w niniejszej sprawie nie zostało stwierdzone naruszenie lp. 4.1 oraz lp. 4.2 załącznika nr 4 do u.t.d., tym samym zarzut ten jest bezpodstawny. Organ II instancji nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", podkreślając przy tym, iż to na jakiej podstawie kierowca współpracował z przedsiębiorcą nie jest przedmiotem badania organu administracji publicznej w ramach postępowania administracyjnego wszczętego ze względu na naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Wskazał, że ustalenie czy łączący strony stosunek prawny ma charakter stosunku pracy jest sprawą z zakresu prawa pracy i rozstrzygają tę kwestię sądy pracy. Dodał, że odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem nie jest oparta na zasadzie winy, oraz że brak w rozpatrywanej sprawie przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Skarżący nie przedłożył żadnych dowodów na potwierdzenie, że w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność za popełnienie naruszenia, ograniczając się wyłącznie do przedstawienia tez kwestionujących własną odpowiedzialność. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie M. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, zarzucając: 1) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie na jakiej podstawie (stosunek pracy czy stosunek cywilnoprawny) kontrolowany kierowca współpracował ze spółką E.; 2) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności poczynienie ustaleń niemających żadnego oparcia w materiale dowodowym sprawy w zakresie tego, że zatrzymany kierowca zatrudniony był na podstawie stosunku pracy, podczas, gdy kierowca ten nie był pracownikiem kontrolowanego przedsiębiorcy; 3) naruszenie art. 92c ust. 1 u.t.d., polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji, w której osoba zarządzająca transportem nie miała wpływu na powstanie ww. naruszenia, albowiem fakt ewentualnego niedochowania przez kierowcę staranności w postaci posiadania przy sobie wypisu z licencji, nie może obciążać osoby zarządzającej transportem; 4) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 5) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji w zakresie konieczności zweryfikowania podstawy zatrudnienia kierowcy w przedsiębiorstwie; 6) naruszenie art. 8 k.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W uzasadnieniu zarzutów pełnomocnik skarżącego, tak jak w odwołaniu wskazując na regulacje art. 39a ust. 1 pkt 3 i art. 39l ust. 1pkt 1 lit. b u.t.d. podnosił, że obowiązek kierowania na badania zdrowotne i psychologiczne jest adresowany do przedsiębiorców zatrudniających kierowców na podstawie stosunku pracy. Wskazał też, że w innych sprawach Inspektor Transportu Drogowego nakazywał organowi I instancji w pierwszej kolejności weryfikować podstawę zatrudnienia kierowcy w przedsiębiorstwie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy u.t.d., które określają zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d.). Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 (niemającym w sprawie zastosowania), jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Bezspornym jest, że kierowca nie okazał podczas kontroli drogowej w dniu 24 lutego 2020 r. wymaganego dokumentu w postaci wypisu z licencji. Konsekwencją naruszenia wskazanego obowiązku jest nałożenie kary pieniężnej. Stosownie bowiem do art. 92a ust. 2 u.t.d., zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 2.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 określa załącznik nr 4 do u.t.d. (art. 92a ust. 8 u.t.d.). Stosownie do l.p. 1.2. załącznika nr 4 do u.t.d. przewidziano karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie polegające na niewyposażeniu kierowcy w wypis z licencji. Trzeba zauważyć, że stosownie do art. 2 pkt 5 rozporządzenia nr 1071/2009 zarządzający transportem oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem – która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) - tj. cieszy się dobrą reputacją oraz posiada wymagane kompetencje zawodowe, i która: a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa; b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty. Jednocześnie art. 7c u.t.d. stanowi, że mikroprzedsiębiorca może bez wyznaczania zarządzającego transportem, spełniającego warunki, o których mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu, jeżeli osoba ta spełnia warunki określone w art. 4 ust. 2 rozporządzenia. Stosownie zaś do art. 7a ust. 2 pkt 7 u.t.d. we wniosku o udzielenie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz licencji wspólnotowej należy wskazać między innymi, imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz numer certyfikatu kompetencji zawodowych osoby zarządzającej transportem, o której mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 albo osoby, o której mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Przywołane powyżej przepisy definiują pojęcie osoby zarządzającej transportem, nakładając na przedsiębiorcę obowiązek wyznaczenia takiej osoby, o ile sam przedsiębiorca będący osobą fizyczną nie pełni tej funkcji. Przepisy te wskazują jednocześnie wymogi, jakie powinna spełnić osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, w tym m.in. stosowne doświadczenie i posiadanie wiedzy (certyfikat). Celem ustanowienia funkcji osoby zarządzającej transportem jest zatem dbałość o należyte wykonywanie obowiązków związanych z organizacją i bezpieczeństwem transportu drogowego w zakresie przewozu rzeczy i osób oraz ich zgodności z unijnymi i krajowymi przepisami dotyczącymi transportu drogowego. Prawodawca wymaga, by osoba pełniąca funkcję zarządzającego transportem posiadała dobrą reputację oraz odpowiednią wiedzę, co będzie skutkowało zapewnieniem właściwej realizacji wymogów obowiązujących przewoźników. Jednocześnie sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia określonych obowiązków w transporcie drogowym. W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że w dniu 24 lutego 2020 r. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [...] o nr. rej. [...], którym kierował G. K.. Z niekwestionowanych zeznań kierowcy wynikało, że wykonywał on przewóz w imieniu i na rzecz E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej. Podczas czynności kontrolnych kierowca posiadał i okazał orzeczenie lekarskie oraz orzeczenie psychologiczne niezbędne do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Kierowca przewoził odpłatnie pasażera z ul. [...] na ul. [...] w R.. Usługa zamówiona została za pośrednictwem aplikacji B.. Kierowca natomiast nie został wyposażony w wypis z licencji. W tym miejscu już zauważyć należy, iż nietrafna jest argumentacja skargi w kontekście regulacji art. 39a ust. 1 pkt 3 i art. 39l ust. 1 pkt 1 lit. b, gdyż organ nie stwierdził naruszeń w tym zakresie i niestosował w niniejszej sprawie lp. 4.1 oraz lp. 4.2 załącznika nr 4 do u.t.d. W toku postępowania administracyjnego ustalono, że osobą zarządzającą transportem w spółce E., w dacie dokonywania kontroli, był M. K.. Powyższych ustaleń organ dokonał w oparciu o informacje uzyskaną z Urzędu W., który pismem z 7 kwietnia 2020 r. poinformował, że E. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa posiada licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną 11 kwietnia 2019 r. w trybie zmiany licencji nr [...]. Wskazał też, że ostatnio zgłoszoną przez przedsiębiorcę osobą zarządzającą transportem był M. K.. Jednocześnie spółka E. w piśmie wyjaśniającym z 16 kwietnia 2020 r. złożonym w odpowiedzi na wezwanie organu w postępowaniu dotyczącym spółki E. w zakresie naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli z 24 lutego 2020 r., a dołączonym do akt sprawy niniejszej wskazała, że na dzień kontroli zarządzającym transportem był skarżący. Skarżący nie kwestionował ustaleń organu dotyczących nieposiadania przy sobie przez kierowcę i nieokazania do kontroli wypisu z licencji. Kwestię sporną stanowiła natomiast ocena, czy skarżący jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie miał obowiązek wyposażyć kierowcę, który nie był zatrudniony przez przedsiębiorcę na podstawie umowy o pracę, w wypis z licencji. W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że to na osobie zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie spoczywała odpowiedzialność za zabezpieczenie spełnienia wymogów w zakresie przewozu osób, w tym wymagań dotyczących wyposażenia kierowcy w stosowne dokumenty i to niezależnie od formy ich zatrudnienia. Wbrew zarzutom skargi bez znaczenia dla klasyfikacji prawnej odpowiedzialności skarżącego jest to, jaki konkretnie stosunek prawny łączył kierowcę z przedsiębiorcą. W ustawie o transporcie drogowym brak jest bowiem zakazu zatrudniania kierowców na podstawie umów cywilnoprawnych. Stanowisko to potwierdza regulacja art. 92a ust. 6 u.t.d., który w kontekście kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, stanowi, że za kierowców, o których mowa w ust. 5 pkt 1-4, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz. Jak już podniesiono, w rozpoznawanej sprawie jednoznacznie ustalono, że kierowca wykonywał przewóz pasażera w imieniu przedsiębiorcy E. i na jego rzecz, co oznacza, że kierujący pojazdem powinien legitymować się stosowną licencją wydaną dla tej spółki na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Ponadto, co istotne, kierowca, niezależnie od formy zatrudnienia (stosunek pracy, umowa o dzieło czy zasada samozatrudnienia), wykonuje jedną z czynności składającą się na sekwencję działań, których suma dopiero jest transportem drogowym w rozumieniu ustawy, za które (jak całość) odpowiada przedsiębiorca, czy osoba w jego imieniu zarządzająca transportem i to na nich spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności przedsiębiorca się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność kierowcy została uregulowana w ustawie odrębnie i jest objęta innymi sankcjami. Stanowisko takie znajduje aprobatę w orzecznictwie - por. np. wyroki WSA w Gdańsku sygn. akt III SA/Gd 204/13, WSA w Gorzowie Wielkopolskim sygn. akt II SA/Go 497/20, WSA w Krakowie sygn. akt III SA/Kr 826/20, WSA w Lublinie sygn. akt III SA/Lu 252/20 oraz powoływane tam wyroki NSA w sprawach sygn. akt: II GSK 716/10, II GSK 685/15 oraz II GSK 1985/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej "CBOSA". Zauważyć również należy, że przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie były już rozpoznane sprawy skarżącego w zakresie jego odpowiedzialności jako zarządzającego transportem w spółce E. za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiadał orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a także za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji (sygn. akt III SA/Lu 285/20 i III SA/Lu 826/20) i skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela argumentację tam zwartą co do braku znaczenia dla odpowiedzialności skarżącego formy zatrudnienia kierowcy u przedsiębiorcy. Ponadto zaprezentowana przez skarżącego wykładnia przepisów ustawy o transporcie drogowym stawiałaby w uprzywilejowanej pozycji przedsiębiorców zlecających wykonywanie przewozu kierowcom zatrudnianym na tzw. "umowach śmieciowych", co naruszałoby zasadę równości wobec prawa. Wobec powyższego, nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. w zakresie niewystarczającego wyjaśnienia okoliczności związanych z formą prawną zatrudnienia kierowcy. Natomiast powoływanie się na stanowisko organu zaprezentowane w innych sprawach o odmiennym stanie faktycznym nie może mieć wpływu na wynik sprawy niniejszej. W oparciu o informacje uzyskane z Urzędu W. i od samego przedsiębiorcy organy prawidłowo ustaliły, że osobą zarządzającą transportem w spółce E. w dniu kontroli był skarżący, a zatem to do jego obowiązków należało wyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Naruszenie zaś obowiązków w tym zakresie uprawniało do nałożenia na skarżącego, jako osobę zarządzającą transportem, kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie. Kierowca wykonywał bowiem przewóz osób w imieniu spółki E. a z niekwestionowanych przez skarżącego ustaleń wynika, że kierowca nie okazał do kontroli wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej E. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością spółce komandytowej z siedzibą w W.. Skarżący nie dopełnił zatem ciążącego na nim, jako zarządzającym transportem, obowiązku wyposażenia kierowcy we wszystkie dokumenty wymagane w związku z wykonywanym przewozem. W tych okolicznościach, na mocy przywołanych wyżej przepisów, zaistniały podstawy do nałożenia na skarżącego kary przewidzianej w lp. 1.2. załącznika nr 4 do u.t.d. Słusznie również oceniły organy, że brak jest podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d., bowiem żadna z przesłanek wymienionych w tym przepisie nie została wykazana i nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. W szczególności okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, by stwierdzone naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Sąd działając z urzędu nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. W ocenie Sądu organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Organy prawidłowo oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy, a ocena ta znalazła wyraz w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji, które odpowiadają wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Nie można zatem dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Niezadowolenie zaś strony postępowania z wydanego przez organ administracji rozstrzygnięcia nie może być utożsamiane z naruszeniem wynikającego z art. 8 k.p.a. obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. W rozpoznawanej sprawie nie doszło również do naruszenia przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło