III SA/Lu 218/07
WyrokWSA w Lublinie2007-06-28
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Jerzy Marcinowski, Maria Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody stwierdzające nieważność uchwały Rady Gminy w sprawie odwołania Sekretarza Gminy, który jest jednocześnie radnym, jest zgodne z prawem, jeśli uchwała ta została podjęta mimo wcześniejszej odmowy Rady Gminy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z tym radnym?Ratio decidendi
Rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody stwierdzające nieważność uchwały Rady Gminy w sprawie odwołania Sekretarza Gminy, który jest jednocześnie radnym, jest zgodne z prawem. Uchwała Rady Gminy odwołująca radnego ze stanowiska, mimo wcześniejszej odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z tym radnym, stanowi istotne naruszenie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, co skutkuje jej nieważnością na mocy art. 91 ust. 1 tej ustawy. Ochrona stosunku pracy przewidziana w art. 25 ust. 2 u.s.g. obejmuje wszystkich radnych-pracowników, niezależnie od podstawy nawiązania stosunku pracy.Stan faktyczny
Rada Gminy podjęła uchwałę o odwołaniu K.K. ze stanowiska Sekretarza Gminy, mimo że K.K. był jednocześnie radnym tej gminy. Wcześniej Rada Gminy odmówiła wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z K.K., wskazując, że przyczyną odwołania może być jego wybór na radnego. Wojewoda stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy w sprawie odwołania, uznając to za istotne naruszenie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Rada Gminy zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Rady Gminy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Maria Wieczorek, Protokolant Asystent sędziego Małgorzata Syta, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 21 czerwca 2007 r. sprawy ze skargi Rady Gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały Rady Gminy z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] w sprawie odwołania Sekretarza Gminy oddala skargę.
Wojewoda rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 21 marca 2007 r. , działając na podstawie art. 91 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. , Nr 142, poz. 1591 ze zm.); stwierdził nieważność uchwały [...] Rady Gminy dnia [...] lutego 2007 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniesiono, że zgodnie z § 1 uchwały, na wniosek Wójta Gminy odwołano K.K. ze stanowiska sekretarza gminy.
K.K. jest przewodniczącym Rady Gminy .
Z informacji posiadanych przez organ nadzoru wynika, że kwestionowana uchwała została podjęta bez uprzedniej zgody Rady Gminy na rozwiązanie stosunku pracy z K.K., który jest jej członkiem. Stanowi to istotne naruszenie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.
Ochrona stosunku pracy przewidziana w tym przepisie obejmuje wszystkich radnych – pracowników, bez względu na formę nawiązania stosunku pracy, a więc także tych radnych, których stosunek pracy powstał na podstawie powołania.
W sytuacji, gdy stosunek pracy, jak w przypadku sekretarza gminy nawiązuje się na podstawie powołania, zamierzonym, definitywnym jego rozwiązaniem jest odwołanie.
Czynność odwołania wymaga zatem uprzedniej zgody Rady Gminy , wyrażonej w formie uchwały.
W dniu [...] lutego 2007 r. Rada Gminy podjęła uchwałę [...] w sprawie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie z radnym stosunku pracy. Odmowa wyrażenia zgody powoduje, że uchwała rady gminy w sprawie odwołania sekretarza, jako sprzeczna z prawem (art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym) jest nieważna (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2004 r. , sygn. II SA/Bk 371/04).
Podjęcie przez Radę Gminy przedmiotowej uchwały z naruszeniem wskazanego przepisu, skutkuje stwierdzeniem jej nieważności.
W dniu 15 marca 2007 r. Wójt i przewodniczący Rady Gminy złożyli wyjaśnienia. W pierwszej części wyjaśnień przedstawione zostały argumenty dowodzące, że odmowa wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z K.K., nie ma racjonalnego uzasadnienia.
Organ nadzoru zauważył, że przedmiotem postępowania nie jest uchwała Rady Gminy , a jedynie uchwała Rady Gminy . Odnosząc się do uwag dotyczących zasadności stwierdzenia nieważności uchwały na podstawie art. 91 ust. 1, przywołano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 grudnia 2003 r. (P.9/02), w którym Trybunał orzekł, że art. 91 ust. 1 zdanie drugie ustawy o samorządzie gminnym, nie jest niezgodny z art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięć nadzorczych. Zasada sądowej ochrony samodzielności gminy przed sądem administracyjnym nie oznacza utraty przez inne podmioty prawa do obrony ich interesów przed innymi sądami, wynikającego z całokształtu instytucji ustrojowych (podobnie wyrok NSA z dnia 7 października 1991 r., sygn. SA/Wr 841/91 – ONSA 1993 r., Nr 1, poz. 5).
Biorąc pod uwagę, że przedmiotem znacznej części uchwał i zarządzeń organów samorządu terytorialnego są sprawy pozostające poza zakresem administracji publicznej, wynikałoby stąd, że zakres nadzoru państwa nad samorządem terytorialnym został drastycznie ograniczony. Skutkowałoby to brakiem kontroli państwa nad znaczną częścią działań samorządu, a rezultatem tak zmodyfikowanego unormowania byłaby utrata cennej możliwości ujednolicenia funkcjonowania samorządu terytorialnego w sposób zgodny z prawem i interesami państwa. Niewątpliwie istnienie "zwykłej" drogi sądowej, pozwalającej poszkodowanym dochodzić sprawiedliwości przed sądem powszechnym, nie rekompensowałoby tych dotkliwych skutków.
W świetle powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego, cytowany w wyjaśnieniach Wójta Gminy wyrok NSA, sygn. II S/Po 1301/01 utracił aktualność.
W odpowiedzi na wezwanie o wszczęcie postępowania nadzorczego w celu stwierdzenia nieważności uchwały nr [...] Rady Gminy z dnia [...] lutego 2007 r. , Wojewoda oświadczył, że uchwała została przeanalizowana w trybie nadzoru pod kątem jej legalności i nie zaistniały podstawy do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności. Ocena, czy doręczona uchwała wymaga wzruszenia jest wyłączną domeną organu nadzoru, zaś postępowanie w tego rodzaju sprawach może być prowadzone tylko z urzędu.
Skargę sądową na powyższe rozstrzygnięcie nadzorcze złożyła Rada Gminy , wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie od Wojewody zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zakwestionowana przez organ nadzoru uchwała została podjęta zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym, na wniosek Wójta Gminy .
Wójt, działając jako pracodawca K.K., na podstawie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym zwrócił się pismem z dnia 28 grudnia 2006 r. do Rady Gminy o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. W piśmie zaznaczono, że zamiar rozwiązania stosunku pracy nie ma związku z wykonywaniem mandatu radnego.
Szczegółowe motywy owego zamiaru były podane Wiceprzewodniczącym Rady Gminy w rozmowie przeprowadzonej z nimi w dniu 29 stycznia 2007 r., przez Wójta Gminy , z udziałem Przewodniczącego Rady Gminy .
Argumentacja zaprezentowana przedstawicielom Rady Gminy przez Wójta Gminy została celowo ograniczona do ogólnie sformułowanego zarzutu utraty zaufania wobec K.K., niezbędnego dla dalszej współpracy. Podstawowym argumentem było prawo wójta do swobodnego dobierania sobie współpracowników, szczególnie w sytuacji sprawowania przez nich wysokich i odpowiedzialnych stanowisk. Wójt nie podawał w piśmie skierowanym do Rady Gminy , ani w rozmowie z jej przedstawicielami, ani w innych publicznych wystąpieniach żadnych szczegółowych zarzutów wobec K.K., na jego wyraźną prośbę.
Dobrym prawem pracownika jest domaganie się od pracodawcy zachowania dyskrecji w takich sprawach i nieupublicznianie zarzutów stawianych pracownikowi. To prawo zostało uszanowane zarówno przez wójta jak i przez Radę Gminy , która bez zbędnej dyskusji przegłosowała uchwałę w sprawie odwołania K.K. ze stanowiska Sekretarza Gminy (za odwołanie glosowało 10 radnych, żaden radny nie był przeciw, 4 wstrzymało się od głosu).
Na tej samej sesji, w dniu 13 lutego 2007 r. jednogłośnie (14 głosów "za" , przy obecności 14 radnych) na Sekretarza Gminy została powołana D.I.
W tych okolicznościach, zdaniem strony skarżącej – odmowa wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy zawarta w uchwale Rady Gminy nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia i kłóci się z obowiązującym porządkiem prawnym. Radzie Gminy powinno wystarczyć zapewnienie Wójta Gminy , że odwołanie K.K. nie jest związane z wykonywaniem mandatu radnego, bo tylko w takim przypadku rada była obowiązana odmówić wyrażenia zgody.
Te okoliczności podnosił Wójt Gminy w wyjaśnieniach zawartych w piśmie z dnia 14 marca 2007 r. skierowanym do Wojewody , domagając się jednocześnie wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do uchwały Rady Gminy w celu stwierdzenia jej nieważności.
Skoro organ nadzoru nie uwzględnił tego wniosku, Rada Gminy podjęła kroki prawne zmierzające do zmiany powyższej uchwały Rady Gminy .
Zdaniem skarżącej, Wojewoda podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze, przekroczył granice uprawnień nadzorczych, wyznaczone przepisami art. 87 i art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Niesłuszny i nie do obrany jest pogląd, że każda uchwała odwołująca ze stanowiska pracownika, zatrudnionego na podstawie powołania bez zgody rady gminy, jest nieważna z mocy art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Tak uproszczone rozumowanie doprowadza do naruszenia innych wartości chronionych prawem, na przykład do naruszenia zasady równości pracowników wobec prawa.
Dopuszczenie niczym nieograniczonej ingerencji wojewody w uchwały rad gmin w takich przypadkach daje radnemu zatrudnionemu na podstawie powołania dodatkową kontrolę i ochronę prawną jego stosunku pracy, z której nie mogą korzystać radni, zatrudnieni na podstawie "zwykłej" umowy o pracę. W razie rozwiązania stosunku pracy bez zgody rady gminy, takim radnym przysługuje tylko ochrona przewidziana w kodeksie pracy, tj. odwołanie do sądu pracy. Natomiast radny zatrudniony na podstawie powołania, chroniony przez nadzór wojewody, nie musi się angażować w proces sądowy.
Mimo, że prawo pracy słabiej chroni stosunki pracy pracowników zatrudnionych na podstawie powołania, aniżeli pracowników na podstawie umowy o pracę, to poprzez włączenie się w te sprawy wojewodów, faktycznie – pracownicy ci są w o wiele lepszej sytuacji. Taki tan rzeczy jest niedopuszczalny w świetle konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa.
Skarżąca nie podzieliła stanowiska organu nadzoru w kwestii utraty aktualności wyroku NSA (sygn. II SA/Po 1301/01). Wyrok ten nie został oparty na tezie o niezgodności art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z Konstytucją. Natomiast teza postawiona w tym wyroku ma nadal zastosowanie: "Nie jest dopuszczalne stwierdzenie nieważności w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego uchwały organu samorządu województwa obejmującej odwołanie ze stanowiska z tej tylko przyczyny, że doszło do naruszenia art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym".
W uzasadnieniu cytowanego w rozstrzygnięciu nadzorczym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 grudnia 2003 r. (P 9/02) stwierdzono, że "wojewoda po dokonaniu analizy sprawy może wciągu 30 dni od doręczenia orzec o nieważności każdej uchwały, którą uzna za sprzeczną z prawem".
W niniejszej sprawie idzie właśnie o granice owego uznania wojewody, które zdaniem skarżącej zosaly przekroczone w wyniku zastosowania wyłącznie językowej wykładni art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Zakwestionowana uchwała na poziomie czysto formalnym jest sprzeczna z art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, ale przepis ten nie może być stosowany w oderwaniu od celu, któremu miał służyć, a przede wszystkim w oderwaniu od systemu przepisów prawa regulujących tę sferę.
Stosowanie tego przepisu nie może doprowadzić do naruszenia wartości, które mają być przez to prawo, a nie tylko przez art. 25 ust. 2, chronione. Taki właśnie, celowościowy i systemowy kierunek interpretacji przepisów o ochronie stosunku pracy radnych prezentuje orzecznictwo sądowe.
Formalnie rzecz biorąc, wyłącznie semantycznie interpretowany przepis art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, w zakresie, w jakim udziela ochrony stosunku pracy wszystkim radnym bez względu na podstawę nawiązania ich stosunku pracy, nie tylko narusza prawa pracodawców przewidziane w kodeksie pracy. Wypacza on przepisy prawa pracy, albowiem stawia w sytuacji uprzywilejowanej pracodawców zatrudniających radnych w ramach stosunku pracy na podstawie umowy, a w gorszej pracodawców zatrudniających radnych na podstawie powołania, których odwołanie następuje w drodze aktu prawnego, podlegającego nadzorowi wojewody.
Tak rozumiany przepis wprowadza również niczym nieusprawiedliwione zróżnicowanie praw pracowników , które uzasadnia pytanie o konstytucyjność tego przepisu w kontekście zasady równości wobec prawa.
Ocena zgodności z prawem uchwały Rady Gminy , unieważnionej zaskarżonym rozstrzygnięciem nadzorczym, nie może pomijać całokształtu okoliczności w jakich doszło do jej podjęcia, a w szczególności nie może być oderwana od oceny uchwały Rady Gminy odmawiającej wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wnosił o jej oddalenie, podtrzymując i rozwijając argumentację przytoczoną w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zwanej dalej u.s.g. – rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem.
Rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli postawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.
Analizowany przepis obejmuje dwie sytuacje. Z pierwszego zdania wynika, że skuteczność rozwiązania stosunku pracy z radnym wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem. A contrario zatem – brak takiej zgody wyrażony w uchwale rady gminy, bądź "milczenie" rady gminy, gdy o zgodę wystąpi pracodawca, zatrudniający radnego, powoduje blokadę możliwości rozwiązania stosunku pracy.
Co do zasady, wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy pozostawione zostało woli rady gminy.
W zdaniu drugim tego przepisu, ustawodawca nałożył na radę gminy obowiązek odmowy wyrażenia zgody, jeżeli podstawą rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.
Przepisy zamieszczone w art. 25 ust. 2 u.s.g., nie określają terminu, w jakim rada gminy powinna zająć stanowisko co do udzielenia bądź odmowy udzielenia zgody.
Gramatyczna wykładnia art. 25 ust. 2 u.s.g. nie pozostawia wątpliwości, że ochroną objęci są wszyscy radni – pracownicy, bez względu na sposób nawiązania stosunku pracy. W myśl bowiem art. 2 k.p. pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Wbrew zatem wywodom skarżącej, ochrona przewidziana w ar. 25 ust. 2 u.s.g. rozciąga się nie tylko na pracowników zatrudnionych na podstawie powołania, ale obejmuje również innych pracowników, niezależnie od podstawy nawiązania stosunku pracy.
Za takim rozumieniem analizowanego przepisu przemawia również wykładnia celowościowa, co potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 24 listopada 1992 r., sygn. I PZP 55/92 (OSNCP 1993/7-8/116). Mimo, że uchwała zapadła na tle art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 16, poz. 95 ze zm.), to zachowuje ona aktualność, gdyż art. 25 ust. 2 u.s.g. ma identyczne brzmienie.
Wbrew zatem poglądowi skarżącej, art. 25 ust. 2 u.s.g. nie stanowi dyskryminacji określonej grupy pracowników i pracodawców w porównaniu do innej grupy tych podmiotów, w zależności od tego, czy radnym jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, czy też powołania.
Celem art. 25 ust. 2 u.s.g. jest zagwarantowanie radnym będącym pracownikami, szczególnej ochrony trwałości ich stosunku pracy. Tego rodzaju rozwiązanie legislacyjne umożliwia bowiem radnym skuteczne i bezpieczne sprawowanie funkcji radnego. W sytuacji, w której może dojść do kolizji interesów stron stosunku pracy, ustawodawca chroni pracownika będącego radnym przed rozwiązaniem tego stosunku, uzależniając je od uprzedniej zgody rady.
Okoliczności sprawy są niesporne.
K.K. zatrudniony był na stanowisku Sekretarza Gminy . Niezależnie od tego pełnił funkcję radnego Rady Gminy (został wybrany przewodniczącym tego organu).
Pismem z dnia 28 grudnia 2006 r. Wójt Gminy wystąpił do Rady Gminy o wyrażenie zgody na odwołanie K.K. z zajmowanego stanowiska stwierdzając w sposób lakoniczny, że "odwołanie nie jest związane z wykonywaniem (...) mandatu radnego".
Uchwałą [...] z dnia [...] lutego 2007 r. Rada Gminy odmówiła wyrażenia zgody na odwołanie. Z załącznika do uchwały, stanowiącej jej uzasadnienie i integralną część wynika, że rada dokonała analizy okoliczności faktycznych i doszła do przekonania , że "(...) okolicznością, która zaszła w okresie od dnia 1 maja 2003 roku do chwili obecnej, mogącą wpłynąć na przyczyny odwołania Pana K.K. jest jego wybór w dniu 12 listopada 2006 roku na Radnego Rady Gminy ".
Powyższą uchwałę doręczono Radzie Gminy , która nie zważając na jej treść, podjęła w dniu 13 lutego 2007 r. uchwałę o odwołaniu K.K. ze stanowiska Sekretarza Gminy .
W tych okolicznościach Wojewoda miał uzasadnione podstawy do wszczęcia postępowania nadzorczego i stwierdzenia nieważności przedmiotowej uchwały, gdyż jej podjęcie w sytuacji odmowy wyrażenia zgody na odwołanie K.K. przez radę gminy, której jest on członkiem, rażąco narusza art. 25 ust. 2 u.s.g.
W tym miejscu stwierdzić należy, że Wojewoda wydał rozstrzygnięcie nadzorcze w terminie ustawowym, bowiem Uchwała Rady Gminy z dnia 13 lutego 2007 r. została mu doręczona w dniu 20 lutego 2007 r. , zaś rozstrzygnięcie nadzorcze nosi datę 21 marca 2001 r.
Chybiony jest zarzut, że Wojewoda przekroczył zakres uprawnień nadzorczych wyznaczonych przepisem art. 91 ust. 1 u.s.g. W myśl tego przepisu uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. O nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90.
Gramatyczna wykładnia analizowanego przepisu nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że organ nadzoru może stwierdzić nieważność każdego aktu wymienionego w art. 91 ust. 1 u.s.g., który uzna za sprzeczny z prawem. Ustawodawca nie zawęził bowiem możliwości skorzystania przez uprawnione do tego organy nadzoru z rozstrzygnięć nadzorczych tylko w stosunku do określonych przedmiotowo uchwał i zarządzeń organów gminy.
Taki sposób wykładni potwierdził Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 grudnia 2003 r. (P.9/02). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – wojewoda po dokonaniu analizy sprawy może w ciągu 30 dni od doręczenia orzec o nieważności każdej uchwały, którą uzna za sprzeczną z prawem.
Przez sprzeczność taką, należy rozumieć niezgodność z aktami prawa powszechnie obowiązującymi , a więc z Konstytucją, ustawami, aktami wykonawczymi oraz z powszechnie obowiązującymi aktami prawa miejscowego.
W tych okolicznościach skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela tezy zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2001 r., sygn. II SA/Po 1301/01 (Dz.Urz.Lubus 2001/108/781), że nie jest dopuszczalne stwierdzenie w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego nieważności uchwały organu samorządu województwa, obejmującej odwołanie ze stanowiska z tej tylko przyczyny, że doszło do naruszenia art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.
Aktualna linia orzecznictwa zgodnie przyjmuje, że odmowa wyrażenia zgody na rozwiązanie z radnym stosunku pracy powoduje, iż uchwała rady w sprawie odwołania sekretarza, jako sprzeczna z prawem (art. 25 ust. 2 u.s.g.), jest nieważna na mocy art. 91 ust. 1 u.s.g. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2004 r., sygn. II SA/Bk 371/04 – LEX nr 173740).
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 87 u.s.g. Ustawodawca zagwarantował bowiem gminie możliwość skutecznej obrony jej interesów przed sądami.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi skierowanych do uchwały Rady Gminy Nr [...] z dnia [...]lutego 2007 r. oraz twierdzeń skarżącej, że jest ona nieracjonalna i niezgodna z prawem podnieść trzeba, iż przedmiotem kontroli sądowej jest wyłącznie rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody z dnia [...] marca 2007 r. , Nr [...], mocą którego stwierdzono nieważność uchwały Rady Gminy z dnia [...]lutego 2007 r. Nr [...].
Bezprzedmiotowa zatem i niecelowa jest ocena legalności tej ostatniej uchwały w postępowaniu sądowym, które dotyczy zupełnie innego zagadnienia.
Na użytek niniejszej sprawy wystarczy podnieść, że uchwała Rady Gminy z dnia [...] lutego 2007 r. , Nr [...] korzysta z domniemania legalności. Owa uchwała była przedmiotem badania Wojewody , który nie znalazł podstaw do jej wzruszenia w trybie art. 91 ust. 1 u.s.g. Oceny takiej nie niweczy fakt, że Rada Gminy podjęła środki prawne, zmierzające w efekcie do sądowej kontroli uchwały Rady Gminy , o której wyżej mowa. Nie mając na tym etapie sprawy uprawnień do badania legalności uchwały Rady Gminy i nie uprzedzając wyniku sprawy podnieść należy, że nawet w przypadku stwierdzenia jej nieważności w innym postępowaniu sądowym, taki stan rzeczy nie będzie konwalidował, czy też legitymizował uchwały Rady Gminy . Z punktu widzenia prawa uchwałę rady gminy, której sąd stwierdził nieważność, traktuje się za nieważną od samego początku (ex tunc).
W takiej sytuacji, skoro nie istniałaby jakakolwiek uchwała Rady Gminy (wyrażająca zgodę bądź nie, na rozwiązanie stosunku pracy z K.K.), to i tak Rada Gminy nie mogłaby podjąć skutecznie uchwały odwołującej K.K. z zajmowanego stanowiska. Dopiero podjęcie przez Radę Gminy uchwały wyrażającej zgodę na odwołanie ze stanowiska K.K., otworzyłoby Radzie Gminy drogę do podjęcia uchwały o jego odwołaniu.
Skoro zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze nie narusza prawa, przeto skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr153, poz. 1270 ze zm.).
kg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło