III SA/Lu 243/19
WyrokWSA w Lublinie2019-09-26
Skład orzekający: Robert Hałabis, Anna Strzelec, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił sprostowania aktu małżeństwa, opierając się na niepełnym materiale dowodowym i nie zapewniając stronom czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego. Wojewoda nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, nie odniósł się do wszystkich zarzutów stron, nie zapewnił im czynnego udziału w postępowaniu oraz nie pouczył o wymogach formalnych dotyczących składanych dokumentów. W konsekwencji, organ odwoławczy nie zrealizował zasady dwuinstancyjności postępowania i zasady przekonywania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy sprostowania aktu małżeństwa rodziców skarżących, polegającego na zmianie zapisu nazwiska. Organ pierwszej instancji odmówił sprostowania, uznając brak możliwości jego dokonania w trybie administracyjnym. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, podzielając argumentację organu pierwszej instancji dotyczącą niewystarczających dowodów i rozbieżności w tłumaczeniach dokumentów. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i p.a.s.c., w tym błędy w ustaleniach faktycznych i wybiórcze stosowanie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody L. i zasądził od Wojewody na rzecz H. S. oraz M. S. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis, Sędziowie: WSA Anna Strzelec, WSA Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant: Asystent sędziego Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. spraw ze skarg W. S., H. S. i M. S. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy sprostowania aktu małżeństwa I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody L. na rzecz H. S. oraz M. S. kwoty po [...] zł na rzecz każdego z nich tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 5 kwietnia 2019 r., nr [...], Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołań M. S., W. S. i H. S., utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. z dnia 12 lutego 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy sprostowania aktu małżeństwa.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Pismem z dnia 5 grudnia 2018 r. M. S. wniósł o sprostowanie aktu małżeństwa jego rodziców S. S. i A. W. P., sporządzonego 31 marca 1937 r. w J. , polegające na wpisaniu nazwiska "[...]" zamiast obecnego wpisu "[...]". Do wniosku dołączono poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię aktu urodzenia ojca [...] nr [...] z księgi metrykalnej parafii Ł. - obecnie J. z 1911 r. sporządzonego w języku rosyjskim, wraz z tłumaczeniem na język polski przez tłumacza przysięgłego języka rosyjskiego oraz kserokopie aktów małżeństwa z księgi metrykalnej parafii w [...], nr [...] z 1900 r. – dotyczącego dziadka wnioskodawcy M. S. (zapis nazwiska w języku polskim) oraz nr [...] z 1869 r. – dotyczącego pradziadka wnioskodawcy K. S., przy czym oba dokumenty w języku rosyjskim, bez tłumaczenia na język polski.
Złożenie wniosku o sprostowanie aktu małżeństwa rodziców było konsekwencją sprostowania nazwiska w aktach urodzenia wnioskodawcy i jego dwóch braci W. i H., co nastąpiło w drodze czynności materialno-technicznych w dniach 26 września 2018 r. i 2 października 2018 r., na wniosek ich siostry H. Ś.. Akty urodzenia wnioskodawcy i jego braci zostały sprostowane na podstawie aktu małżeństwa rodziców, w którym nazwisko zapisano jako "[...]". Wnioskodawca kwestionował w akcie małżeństwa rodziców zapis nazwiska "[...]" i wnosił o sprostowanie nazwiska na właściwe "[...]", zgodnie z dołączonym tłumaczeniem aktu urodzenia ojca, sporządzonym przez tłumacza przysięgłego A. K..
Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w J. decyzją z dnia 12 lutego 2019 r. odmówił sprostowania aktu małżeństwa S. S. i A. W. P., nr [...] Organ pierwszej instancji po przeprowadzeniu postępowania stwierdził, że nie ma możliwości sprostowania przedmiotowego aktu małżeństwa w trybie administracyjnym.
W uzasadnieniu decyzji Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego wskazał, że akt małżeństwa, o którego sprostowanie wystąpił wnioskodawca, został sporządzony 31 marca 1937 roku w Rzymskokatolickiej Parafii [...] (obecnie J. ) na podstawie aktu urodzenia mężczyzny nr [...] i aktu urodzenia kobiety nr [...]. Akt urodzenia mężczyzny został sporządzony w języku rosyjskim, ale takie dane jak imię i nazwisko ojca, imię i nazwisko rodowe matki oraz imię dziecka zostały zapisane w języku polskim. Z aktu urodzenia mężczyzny do aktu małżeństwa została przeniesiona polska forma zapisu nazwiska - "[...]".
W toku postępowania Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego wystąpił do Archiwum Państwowego w L. o przesłanie uwierzytelnionej kopii aktu urodzenia S. S. nr [...] i aktu małżeństwa jego rodziców M. i M. nr [...]. Dokumenty te zostały przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka rosyjskiego A. D.. Aktów urodzenia ojca i dziadka [...] [...] - M. i K. nie odnaleziono. W akcie małżeństwa nr [...] dotyczącym pradziadka [...] zawierającego małżeństwo z M. T. (dokument pisany tylko w języku rosyjskim) nazwisko zapisano jako "[...]". W aktach zgonu K. nr [...] i M. nr [...] sporządzonych w Urzędzie Stanu Cywilnego w J. figuruje nazwisko "[...]".
Organ zauważył, że w tłumaczeniach aktu urodzenia S. S. sporządzonych przez dwóch tłumaczy przysięgłych języka rosyjskiego występują rozbieżności w zapisie nazwiska. Tłumacz przysięgły A. K. ograniczyła się do przetłumaczenia treści aktu pisanego tylko po rosyjsku. Całkowicie pominięte zostały zapisy w języku polskim. Według tego tłumaczenia nazwisko w akcie zapisano jako "[...]". Tłumaczenie aktu przez tłumacza przysięgłego A. D. oprócz tłumaczonego tekstu z języka rosyjskiego zawiera figurujące w dokumencie zapisy nazwiska w języku polskim jako "[...]".
Postulowany zapis w akcie małżeństwa rodziców wnioskodawcy nazwiska "[...]" nie ma również oparcia w treści aktu małżeństwa nr [...] dziadków M. i M., bowiem w tym akcie występuje nazwisko mężczyzny jeszcze w innej postaci - "[...]", które miało być nazwiskiem noszonym przez małżonków i dzieci zrodzone z tego małżeństwa.
Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że dołączone do akt sprawy jako potwierdzenie właściwej pisowni nazwiska dokumenty takie jak: zaświadczenia z wojska, legitymacje, wypisy z ksiąg wieczystych, akty własności ziemi oraz kserokopie aktów urodzenia innych członków rodziny niż wstępni w linii prostej, nie są dowodami pozwalającym na sprostowanie aktu małżeństwa na podstawie art. 35 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2224 z późn. zm., dalej także jako "p.a.s.c."). Jeżeli ustalenie prawidłowej treści aktu stanu cywilnego wymaga dokonania ustaleń faktycznych oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego, to sprawa zgodnie z art. 36 p.a.s.c. powinna zostać rozstrzygnięta w postępowaniu nieprocesowym przed sądem powszechnym. Na mocy art. 3 p.a.s.c. akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych; ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli M. S., W. S. i H. S., zarzucając naruszenie przepisów: art. 7, 9, 75, 77, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz błędne zastosowanie art. 35 p.a.s.c.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że wbrew zarzutom podniesionym w odwołaniach postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w zgodzie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 35 p.a.s.c.
Wojewoda wskazał, że w dołączonym do wniosku tłumaczeniu aktu urodzenia ojca wnioskodawcy - S. , który miał być podstawą sprostowania aktu małżeństwa rodziców - S. i A. W., nazwisko ojca zostało przetłumaczone jako "[...]". W tłumaczeniu tego aktu pominięto jednak występujące w oryginale, a zamieszczone w nawiasach zapisy w języku polskim, dotyczące imienia i nazwiska ojca dziecka: "M. [...]", imienia i nazwiska rodowego matki: "M. z M." oraz imienia dziecka: "[...]", a więc danych kluczowych w rozpatrywanej sprawie. Natomiast nazwisko jednego ze świadków, mimo braku zapisu w języku polskim w akcie oryginalnym i braku litery "ą" w języku rosyjskim, przetłumaczone zostało jako "[...]", bez uwag tłumacza dotyczących braku polskich liter w alfabecie rosyjskim. Tłumaczenie opatrzone zostało jedynie uwagami dotyczącymi podwójnej pisowni dat. Kierownik USC w J. , mając uzasadnione wątpliwości co do poprawności tego tłumaczenia, wystąpił do Archiwum Państwowego w L. o przesłanie uwierzytelnionych kopii: aktu urodzenia nr [...] i aktu małżeństwa nr [...], które zostały następnie przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka rosyjskiego. W tłumaczeniach tych nie pominięto zapisów w nawiasach i zawierają one uwagi tłumacza dotyczące zarówno podwójnych dat, jak i tłumaczenia przy braku w alfabecie rosyjskim liter ekwiwalentnych do liter tworzonych w polskim alfabecie za pomocą znaków diakrytycznych, np. ą, ę.
W ocenie organu odwoławczego dokumenty przedstawione przez strony w trakcie postępowania administracyjnego, a mianowicie: akt urodzenia ojca, nr [...] w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w [...] (obecnie w J. ) z 1911 r., sporządzony w języku rosyjskim i przetłumaczony na język polski, w którym w nawiasach zapisano w języku polskim imię i nazwisko ojca dziecka: M. S. oraz imię dziecka: [...], akt małżeństwa dziadka, nr [...] w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w [...] z 1900 r., sporządzony w języku rosyjskim i przetłumaczony na język polski, w którym w nawiasach zapisano w języku polskim imię i nazwisko mężczyzny: M. S. oraz akt małżeństwa pradziadka, nr [...] w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w [...] z 1869 r., sporządzony w języku rosyjskim (brak tłumaczenia na język polski), z uwagi na sposób zapisu nazwiska mężczyzny po rosyjsku, nie mogą być podstawą sprostowania w trybie art. 35 p.a.s.c aktu małżeństwa S. S. i A. W. P. w zakresie nazwiska mężczyzny, nazwiska małżonków po zawarciu małżeństwa i nazwiska dzieci zrodzonych z tego małżeństwa - poprzez wpisanie nazwiska "[...]" w miejsce obecnego "[...]".
Także nieuwierzytelnione reprodukcje materiałów archiwalnych: aktu urodzenia nr [...] L. S., córki K. i M. z K., sporządzonego w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w K. oraz aktu małżeństwa nr [...] J. S. z A. Z., sporządzonego w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w G. - nie spełniają warunków określonych art. 35 ust. 7 p.a.s.c., który stanowi, że reprodukcje materiałów archiwalnych dołączone do wniosku o sprostowanie aktu stanu cywilnego winny być uwierzytelnione, to jest potwierdzone za zgodność z oryginałem przez archiwum wydające reprodukcję. Ponadto akt urodzenia nr [...] L. S. nie spełnia warunków określonych w art. 35 ust. 2 p.a.s.c., gdyż osoba, której akt dotyczy, nie jest wstępną S. S., o sprostowanie nazwiska którego wystąpiono. Natomiast akt małżeństwa nr [...] J. S. z A. Z. nie dokumentuje zawarcia małżeństwa, którego dzieckiem był pradziadek wnioskodawcy – [...]. Również kserokopie zaświadczeń, legitymacji, aktu własności ziemi oraz wydruki treści ksiąg wieczystych są dokumentami wtórnymi w stosunku do aktów stanu cywilnego i nie mogą być podstawą sprostowania dokumentów pierwotnych, jakimi są akty stanu cywilnego.
Wojewoda zauważył, że bracia wnioskodawcy H. S. i W. S. popierali wniosek M. S., natomiast pozostałe strony postępowania, to jest H. Ś. (nazwisko rodowe [...], Z. S., J. S. i W. S. oponowali co do wnioskowanego sprostowania. Ponadto Z. S. kwestionował ustalenia genealogiczne przedstawione przez jego braci H., M. i W.. Organ odwoławczy podzielił ocenę Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. o istnieniu po stronie wnioskodawcy M. S. interesu prawnego w żądaniu sprostowania aktu małżeństwa jego rodziców, szczególnie w kontekście wcześniejszego sprostowania nazwiska stron postępowania M. S., W. S. i H. S. w drodze czynności materialno - technicznej.
W. S., H. S. i M. S. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargi na decyzję Wojewody z dnia 5 kwietnia 2019 r.
We wniesionych skargach skarżący zarzucili zaskarżonej decyzji:
- błąd w ustaleniach faktycznych poprzez celowe i świadome wybiórcze stosowanie materiału dowodowego, nieoparcie zaskarżonej decyzji na materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, a jest sprzeczne z art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.;
- niezgodne z prawem zastosowanie ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego, szczególnie art. 35 ust. 4 i ust. 7 tej ustawy, co jest sprzeczne z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a.;
- dokonanie zamiany lub nierozpatrzenie potwierdzonych przez Archiwum Państwowe w L. materiałów archiwalnych przesłanych przez strony postępowania, co jest sprzeczne z art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.;
- niedopuszczenie i nieuznanie najważniejszego bezstronnego dowodu sporządzonego przez tłumacza przysięgłego języka rosyjskiego A. K., co jest sprzeczne z art. 75 k.p.a.;
- niezgromadzenie przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. wystarczającego materiału dowodowego, a szczególnie materiałów archiwalnych i nieprzetłumaczenie wszystkich, a oparcie się na błędnym przetłumaczeniu z języka rosyjskiego na język polski tylko dwóch dowodów, co jest sprzeczne z art. 77 k.p.a.;
- nieuwzględnienie treści wniesionego odwołania od decyzji organu pierwszej instancji i nieustosunkowanie się do materiału dowodowego.
Ponadto w treści skarg skarżący W. S., H. S. i M. S. sformułowali także zarzuty dotyczące wcześniejszych czynności materialno - technicznych polegających na sprostowaniu nazwiska M. S., W. S. i H. S. na nazwisko "[...]".
Powołując się na podniesione zarzuty, skarżący W. S., H. S. i M. S. wnieśli o przywrócenie właściwego rodowego nazwiska rodziców skarżących w treści ich aktu małżeństwa, a także przywrócenie właściwego nazwiska skarżącym.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie.
Na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z poźn. zm.) postanowił połączyć sprawy ze skarg W. S., H. S. oraz M. S., oznaczone odpowiednio sygnaturami III SA/Lu 243/19, III SA/Lu 244/19 oraz III SA/Lu 244/19, do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzić je pod sygnaturą akt III SA/Lu 243/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z poźn. zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Po przeprowadzeniu według wskazanych reguł kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody, utrzymującej w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. z dnia 12 lutego 2018 r. odmawiającą sprostowania aktu małżeństwa S. S. i A. W. P. (nr [...]), Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia przepisów postępowania, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z powołanym przepisem akt stanu cywilnego, który zawiera dane niezgodne z danymi zawartymi w aktach zbiorowych rejestracji stanu cywilnego lub z innymi aktami stanu cywilnego, o ile stwierdzają one zdarzenie wcześniejsze i dotyczą tej samej osoby lub jej wstępnych, albo z zagranicznymi dokumentami stanu cywilnego, podlega sprostowaniu przez kierownika urzędu stanu cywilnego, który go sporządził (ust. 1). Sprostowania aktu stanu cywilnego dokonuje się z urzędu, na wniosek osoby, której ten akt dotyczy, lub jej przedstawiciela ustawowego, na wniosek osoby mającej w tym interes prawny lub prokuratora, w formie czynności materialno-technicznej (ust. 3). Wnioskując o sprostowanie aktu stanu cywilnego na podstawie materiałów archiwalnych, do wniosku należy załączyć uwierzytelniony odpis lub wypis, lub uwierzytelnioną reprodukcję tych materiałów (ust. 7). Kierownik urzędu stanu cywilnego, dokonując sprostowania, wydaje wnioskodawcy odpis zupełny sprostowanego aktu stanu cywilnego (ust. 8). Zatem sprostowanie aktu stanu cywilnego przez kierownika urzędu stanu cywilnego w opisanym wyżej trybie następuje w formie czynności materialno-technicznej. Natomiast w świetle art. 2 ust. 6 p.a.s.c. odmowa sprostowania aktu stanu cywilnego następuje w formie decyzji administracyjnej.
Jeżeli: 1) sprostowanie aktu stanu cywilnego jest niemożliwe na podstawie akt zbiorowych rejestracji stanu cywilnego lub innych aktów stanu cywilnego, o ile stwierdzają one zdarzenie wcześniejsze i dotyczą tej samej osoby lub jej wstępnych albo zagranicznych dokumentów stanu cywilnego, o których mowa w art. 35 ust. 2; 2) sprostowanie aktu stanu cywilnego przez kierownika urzędu stanu cywilnego nie jest możliwe wyłącznie na podstawie dokumentów wymienionych w pkt 1, sprostowania aktu stanu cywilnego dokonuje sąd w postępowaniu nieprocesowym, na wniosek osoby zainteresowanej, prokuratora lub kierownika urzędu stanu cywilnego (art. 36 p.a.s.c.).
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji, wydanej w przedmiocie odmowy sprostowania aktu stanu cywilnego w oparciu o art. 35 p.a.s.c., na wstępie podnieść należy, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia indywidualnej sprawy administracyjnej niezbędne jest przeprowadzenie postępowania administracyjnego w zgodzie z regułami ustanowionymi w kodeksie postępowania administracyjnego.
W myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
W świetle art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Z przepisu art. 8 § 1 k.p.a. wynika, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.
Obowiązek właściwego zbadania sprawy oraz uzasadnienia wydanego w konsekwencji rozstrzygnięcia wiąże się z jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, jaką jest wyrażona w art. 11 k.p.a. zasada przekonywania. Zgodnie z powołanym przepisem organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Konsekwencją tej zasady jest ciążący na organach administracji, w tym na organie odwoławczym, obowiązek wyczerpującego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do całości zebranego materiału dowodowego oraz do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w toku postępowania.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym treść uzasadnienia decyzji winna obrazować szczegółowy tok rozumowania organu, które doprowadziło do wydania konkretnego rozstrzygnięcia, oraz wskazywać i wyjaśniać przesłanki faktyczne, jakimi kierował się organ podejmując konkretne rozstrzygnięcie. Uzasadnienie decyzji wydawanej przez organ odwoławczy winno nadto zawierać szczegółowe ustosunkowanie się do zarzutów zawartych w odwołaniu. Prawidłowe uzasadnienie rozstrzygnięcia powinno bowiem umożliwiać stronie zapoznanie się z motywami, którymi kierował się organ, a także kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia przez sąd. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 6 maja 2014 r., II SA/Ol 257/14, wyrok WSA w Warszawie z 13 marca 2013 r., II SA/Wa 1757/12, LEX nr 1303055, wyrok WSA w Kielcach z 28 lutego 2013 r., II SA/Ke 56/13, LEX nr 1311189, wyrok WSA w Poznaniu z 13 lutego 2013 r., IV SA/Po 1039/12, LEX nr 1287174, wyrok WSA we Wrocławiu z 15 marca 2012 r., III SA/Wr 693/11, LEX nr 1139507).
Zasada przekonywania nabiera szczególnego znaczenia w przypadku podejmowania przez organy negatywnych z punktu widzenia strony rozstrzygnięć, które powinny być przekonująco i jasno uzasadnione. Istotną rolę w omawianym zakresie przypisuje się uzasadnieniu decyzji administracyjnej, które stanowi integralną część każdej decyzji i jest elementem umożliwiającym sądową kontrolę w zakresie oceny prawidłowości przeprowadzenia postępowania administracyjnego z poszanowaniem reguł wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zadaniem uzasadnienia decyzji jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia i przekonanie strony, że jej stanowisko zostało należycie rozważone, a jeżeli zapadło odmienne rozstrzygniecie, to nastąpiło to z innych przyczyn. W uzasadnieniu powinno się znaleźć pełne odzwierciedlenie i ocena zebranego materiału dowodowego oraz wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek, jakimi kierował się organ w procesie decyzyjnym.
Przez właściwe motywowanie decyzji organ realizuje zasadę przekonywania, o której mowa w art. 11 k.p.a. i która nie zostanie spełniona, gdy organ pominie milczeniem niektóre dowody czy też twierdzenia lub wyjaśnienia strony, albo nie odniesie się do faktów istotnych dla sprawy - okoliczności podnoszonych przez stronę. W wyroku z dnia 11 lipca 2001 r., sygn. akt IV SA 703/99, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a. Zaniechanie przez organy administracji uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonujący, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a., skutkuje wadliwością tych decyzji, jako naruszających dyspozycję art. 77, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a.
Z zasadą przekonywania ściśle wiąże się również wyrażona w art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, która polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zgodnie z tą zasadą rolą organu odwoławczego jest ponowne merytoryczne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy już uprzednio rozstrzygniętej decyzją organu pierwszej instancji. Z chwilą zainicjowania postępowania przed organem drugiej instancji, w wyniku wniesienia skutecznego środka odwoławczego, powstaje zatem obowiązek powtórnego rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy. Wniesienie odwołania przenosi bowiem na organ drugiej instancji kompetencję do ponownego rozpoznania oraz merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Dlatego też do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana, nie wystarczy stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia organów różnych stopni. Konieczne natomiast jest, aby wydanie tych rozstrzygnięć zostało poprzedzone ustaleniem stanu faktycznego sprawy i dokonaniem jego oceny przez każdy z organów postępowania. Niezrealizowanie obowiązku w tym zakresie powoduje uchybienie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 maja 2011 r., II OSK 672/10). Przy tym, jak podkreślono już wyżej, obowiązkiem organu odwoławczego jest szczegółowe odniesienie się do zarzutów i argumentów podniesionych w odwołaniu.
Zaskarżona decyzja nie spełnia opisanych wyżej wymogów. Wydając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. organ odwoławczy przedstawił ustalenia i ocenę zbieżne z ustaleniami i oceną przedstawioną przez organ pierwszej instancji. Natomiast Wojewoda nie rozważył w sposób wystarczający zarzutów podniesionych przez skarżących w postępowaniu odwoławczym i nie wyjaśnił w pełni okoliczności faktycznych sprawy.
W uzasadnieniu decyzji z dnia 12 lutego 2018 r. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w J. na poparcie stanowiska o braku możliwości sprostowania aktu małżeństwa rodziców skarżących – S. S. i A. W. P., przez wpisanie nazwiska "[...]" w miejsce obecnego wpisu "[...]", wskazał między innymi, że w sporządzonych w Urzędzie Stanu Cywilnego w J. aktach zgonu [...] (nr [...]) i M. (nr [...]) figuruje nazwisko "[...]". Do akt administracyjnych nie zostały jednak dołączone odpisy wyżej wymienionych aktów zgonu.
Natomiast do wniesionego przez M. S. odwołania od decyzji organu pierwszej instancji dołączona została kserokopia dokumentu zatytułowanego "Poświadczenie dokumentu z oryginałem", wystawionego przez Parafię Rzymskokatolicką Świętej [...] w J. . W treści tego dokumentu, dotyczącego aktu zgonu sporządzonego w 1939 r. pod pozycją [...], wpisano jako nazwisko rodowe "[...] M. ".
W tej sytuacji organ odwoławczy powinien był ustalić, jaka jest rzeczywista treść aktu zgonu nr [...], jak również aktu zgonu nr [...], dołączając do akt administracyjnych właściwe dokumenty.
Organ odwoławczy nie odniósł się też do wszystkich dokumentów archiwalnych dotyczących rejestracji stanu cywilnego, przedstawionych przez skarżących W. S., H. S. i M. S. wraz z odwołaniami, co nie pozwala uznać, iż rozważył wszystkie zarzuty i okoliczności podnoszone przez strony w odwołaniach od decyzji organu pierwszej instancji. Tym samym organ odwoławczy nie sprostał też obowiązkowi realizacji w postępowaniu odwoławczym zasady przekonywania. Wojewoda w omawianym zakresie poprzestał na dokonaniu oceny aktu urodzenia nr [...] L. S., córki K. i M. z K., sporządzonego w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w K. oraz aktu małżeństwa nr [...] J. S. z A. Z. sporządzonego w księdze metrykalnej Parafii Rzymskokatolickiej w [...].
Organ odwoławczy podkreślił jednocześnie, że przedstawione przez skarżących nieuwierzytelnione reprodukcje materiałów archiwalnych w postaci opisanych aktów nie spełniają warunków określonych art. 35 ust. 7 p.a.s.c., wedle którego reprodukcje materiałów archiwalnych dołączone do wniosku o sprostowanie aktu stanu cywilnego winny być uwierzytelnione, to jest potwierdzone za zgodność z oryginałem przez archiwum wydające reprodukcję.
Treść przytoczonego przepisu nie budzi wątpliwości. W sytuacji jednak, gdy skarżący, powołując się na treść aktów stanu cywilnego, składali nieuwierzytelnione kserokopie materiałów archiwalnych, organ kierując się zasadą wyrażoną w art. 8 § 1 k.p.a. powinien był pouczyć skarżących o obowiązku złożenia dokumentów w wymaganej prawem formie. Było to uzasadnione tym bardziej, że część przedstawionych przez strony reprodukcji stanowiła kserokopie dokumentów wydanych przez Archiwum Państwowe w L., na co wskazywały objęte kserokopiami adnotacje na ich odwrocie. Ponadto odwołujący się przedstawiali także kserokopie informacji z Archiwum Państwowego w L., wskazujących na wydanie przez Archiwum uwierzytelnionych kopii określonych dokumentów.
Okoliczność dysponowania przez skarżących, a także pozostałe strony postępowania, uwierzytelnionymi kopiami dokumentów została potwierdzona w postępowaniu sądowym, w którym takie dokumenty zostały złożone. Wymaga jednak podkreślenia, że ocena wniosków dowodowych stron, zgromadzenie materiału dowodowego i następnie jego wszechstronna analiza należą do organu administracji. Sąd administracyjny nie jest natomiast zobowiązany do zastępowania organu w zakresie wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Sąd administracyjny kontroluje jedynie, czy organ zgromadził całokształt materiału dowodowego oraz czy ocena tego materiału przeprowadzona przez organ nie narusza odpowiednich przepisów postępowania, w tym zasady swobodnej oceny dowodów określonej w art. 80 k.p.a. Zasadą jest przeprowadzenie postępowania dowodowego przed organem administracji, który powinien umożliwić stronom wzięcie czynnego udziału w każdym etapie postępowania i pouczyć stronę o ewentualnych wymaganiach co do formy składanych dokumentów.
Natomiast treść akt administracyjnych wskazuje, że organ odwoławczy w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym nie pouczył odwołujących się o wynikających z art. 35 ust. 7 p.a.s.c. wymogach dotyczących składanych materiałów archiwalnych. Stwierdzenia tego nie podważa treść znajdujących się w aktach administracyjnych pism Zastępcy Dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców L. Urzędu Wojewódzkiego z dnia 16 listopada 2018 r. oraz z dnia 12 grudnia 2018 r., kierowanych do W. S.. Wskazane pisma nie zostały bowiem sporządzone w niniejszym postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w związku z odwołaniami od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. odmawiającej sprostowania aktu małżeństwa rodziców skarżących, ale dotyczyły dokonanej wcześniej przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w J. czynności sprostowania aktu urodzenia W. S..
Co więcej, w postępowaniu odwoławczym prowadzonym przez Wojewodę nie została w ogóle zrealizowana zasada czynnego udziału stron w tym postępowaniu. Przepis art. 10 § 1 k.p.a. jednoznacznie przewiduje, że organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zatem bezsprzecznie zasada ta znajduje zastosowanie także w postępowaniu przed organem drugiej instancji. W kontrolowanym postępowaniu odwoławczym Wojewoda nie podjął jednak czynności w celu zapewnienia stronom czynnego udziału w tym stadium postępowania.
Opisane braki w zakresie postępowania, a następnie w zakresie rzeczywistego odniesienia się przez organ drugiej instancji do argumentów powoływanych przez skarżących w toku postępowania odwoławczego nie pozwalają też na przyjęcie, iż organ odwoławczy zrealizował wynikającą z art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, to jest że na skutek wniesionego odwołania ponownie rozpatrzył sprawę w jej całokształcie, oceniając rzetelnie całokształt materiału dowodowego, w tym znaczenie dodatkowych dowodów zgłaszanych w postępowaniu odwoławczym oraz rozważając zarzuty podniesione przez odwołujące się strony.
Naruszenie powyższych zasad postępowania, znajdujące przejaw także w uzasadnieniu decyzji Wojewody, w którym organ z uchybieniem art. 107 § 3 k.p.a. nie odniósł się do całości materiału dowodowego przedstawionego przez strony w postępowaniu odwoławczym, skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy będzie kierował się przedstawionymi wyżej wskazaniami wynikającymi z zasad postępowania administracyjnego. Organ zapewni też stronom czynny udział w postępowaniu odwoławczym, pouczając o obowiązku złożenia materiałów archiwalnych dotyczących rejestracji stanu cywilnego, na które powołują się skarżący, w formie opisanej w art. 35 ust. 7 p.a.s.c., to jest w formie uwierzytelnionego odpisu lub wypisu, lub uwierzytelnionej reprodukcji tych materiałów. Następnie, mając na względzie stan sprawy, organ odwoławczy wyda stosowną decyzję.
Z tych wszystkich względów i na podstawie powołanych przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło