III SA/Lu 370/11

WyrokWSA w Lublinie2011-10-27

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak, Iwona Tchórzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (boreliozy) jest prawidłowa, jeśli jednostki orzecznicze nie stwierdziły choroby mimo twierdzeń pracownika o ukąszeniu przez kleszcza i objawach?
Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Jeśli jednostki orzecznicze, po przeprowadzeniu badań i analizie dokumentacji medycznej, nie stwierdziły boreliozy jako choroby zawodowej, organ sanitarny nie może dokonać odmiennego rozpoznania. W sytuacji, gdy orzeczenia lekarskie są logiczne, zrozumiałe i wszechstronne, a organ administracji nie ma podstaw do kwestionowania ich merytorycznej treści, decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest prawidłowa.
Stan faktyczny
Skarżąca H.Ł. domagała się stwierdzenia boreliozy jako choroby zawodowej, twierdząc, że została ukąszona przez kleszcza w miejscu pracy. Jednostki orzecznicze I i II stopnia, po przeprowadzeniu badań i analizie dokumentacji medycznej, nie stwierdziły choroby zawodowej. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny oraz Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydali decyzje o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując prawidłowość diagnozy i nieuwzględnienie jej dokumentacji medycznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak,, Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant Referent stażysta Paweł Soczyński, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 października 2011r. sprawy ze skargi H. Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] czerwca 2011r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u H.Ł. zakaźnej choroby zawodowej – boreliozy. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] maja 2011 r., nr [...] rozstrzygnął o braku podstaw do stwierdzenia u H.Ł. zakaźnej choroby zawodowej – boreliozy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że H.Ł. w okresie od 1 września 2003 r. do 30 listopada 2004 r. zatrudniona była w Publicznej Szkole Podstawowej na łączonym stanowisku pomoc kuchenna – intendentka. Przy tym w czasie przerw w zajęciach szkolnych (w okresie ferii, wakacji) zlecano skarżącej wykonywanie doraźnych prac porządkowych w szkole i wokół szkoły, takich jak np. grabienie liści czy też inne prace nie wymagające szczególnych kwalifikacji. Według twierdzeń H.Ł., w okresie zatrudnienia w 2003 roku, na terenie zakładu pracy, przy wykonywaniu doraźnych prac porządkowych poza budynkiem szkoły została ukłuta przez kleszcza, w następstwie czego zachorowała na chorobę zakaźną – boreliozę. W związku ze złożonym wnioskiem o rozpoznanie choroby zawodowej wymienionej w poz. 26 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, skierowano skarżącą na badanie do jednostki orzeczniczej I stopnia - Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy. Jednostka orzecznicza I stopnia w orzeczeniu lekarskim wydanym dnia [...] października 2010 r. na podstawie anamnezy, specjalistycznych badań lekarskich, badań laboratoryjnych oraz dokumentacji medycznej dostarczonej przez skarżącą z jednostek opieki medycznej, w których była leczona, w tym kart informacyjnych z leczenia szpitalnego, a także oznaczenia poziomu przeciwciał p/Borrelia IgM i IgG oraz w oparciu o kartę oceny narażenia zawodowego, orzekła o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu przedmiotowego orzeczenia wskazano, że przeprowadzone w dniu 2 września 2010 roku dodatkowe badania serologiczne w teście Western – Blot dały wynik dla IgM – negatywny, a dla IgG - graniczny, co wyklucza boreliozę. Skarżąca została ponownie przebadana w jednostce orzeczniczej II stopnia - Instytucie Medycyny Pracy. Także ta jednostka, na podstawie ponownie przeprowadzonych specjalistycznych badań lekarskich, dokumentacji medycznej oraz oceny narażenia zawodowego nie rozpoznała choroby zawodowej – boreliozy, stwierdzając to zarówno w orzeczeniu z dnia [...] lutego 2011 r., jak również w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 roku stanowiącym odpowiedź na wezwanie o dodatkową konsultację. Mając powyższe na względzie, a także odwołując się do ustawowej definicji choroby zawodowej wyrażonej w art. 2351 kodeksu pracy organ wskazał, że, nie wykluczając okoliczności ukłucia H.Ł. przez kleszcza w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych, brak jest rozpoznania przez lekarskie jednostki orzecznicze wystąpienia u skarżącej objawów choroby zawodowej z pozycji 26 wykazu chorób zawodowych. Jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła brak spełnienia kryteriów diagnostycznych dla boreliozy, w tym specyficznych objawów klinicznych i nieprawidłowości serologicznych, co wynika z wykonanych aktualnie badań, w tym badania immunologicznego dla przeciwciał przeciwko Borrelia burgdorferi w klasach IgM i IgG testem Elisa i testem Wester – Blot. Natomiast rozstrzygając w sprawie Inspektor Sanitarny jest związany treścią wydanych na podstawie § 5 i 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych orzeczeń lekarskich, w których lekarskie jednostki orzecznicze I i II stopnia ustaliły, że zgłoszona choroba nie została spowodowana narażeniem na krętki boreliozy. Po rozpoznaniu odwołania H.Ł. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] maja 2011 r. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że w świetle orzeczeń lekarskich wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia, upoważnionych do tego na mocy przepisów § 5 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), wydanego na mocy delegacji zawartej w art. 237 § 1 kodeksu pracy, nie rozpoznano u H.Ł. choroby zawodowej "boreliozy". Orzeczenie z WOMP , jako jednostki orzeczniczej I stopnia, zostało wydane na podstawie anamnezy, badania lekarskiego specjalistycznego, badań laboratoryjnych, w tym badań serologicznych oraz dokumentacji medycznej dostarczonej przez H.Ł., kart leczenia szpitalnego i zaświadczeń. Natomiast podstawę orzeczenia lekarskiego z jednostki orzeczniczej II stopnia stanowiły wyniki obserwacji na Oddziale Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy, konsultacji specjalistycznych, wykonanych badań diagnostycznych oraz dokonanej analizy dokumentacji medycznej z WOMP . Przy tym w uzasadnieniu orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia stwierdzono, że wykonane badania diagnostyczne, badania immunologiczne w kierunku przeciwciał przeciwko Borrelia burgdorferi w klasach IgM i IgG testem Elisa i testem Wester – Blot oraz analiza zebranej dokumentacji medycznej nie dają żadnych podstaw do uznania, aby H.Ł. w latach 2003 – 2004 była kłuta przez kleszcza i aby wystąpił u niej rumień wędrujący lub by wykryto przeciwciała przeciwko boreliozie. Natomiast przebycie boreliozy pozostawia w organizmie ślad pod postacią wykrywanych, utrzymujących się długo podwyższonych poziomów przeciwciał, czego w przypadku H.Ł. nie wykryto. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał za bezzasadny podniesiony w odwołaniu zarzut nieuwzględnienia przy wydawaniu orzeczeń lekarskich dokumentacji medycznej wcześniejszego leczenia skarżącej. Organ podkreślił, że w trakcie postępowania diagnostycznego uwzględniono w całości dokumentację w postaci wyników badań, zaświadczeń i kart informacyjnych z innych jednostek opieki zdrowotnej, jednakże ich analiza nie dała podstaw do rozpoznania u skarżącej zakaźnej choroby zawodowej – "boreliozy", jak również nie dała podstaw do rozpoznania przebycia przez H.Ł. zakażenia boreliozą. Wskazując na związanie organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym przez upoważnione podmioty medyczne, a jednocześnie podkreślając, że orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie – o braku podstaw do rozpoznania u H.Ł. zakażenia w latach 2003-2004 boreliozą – zostały w sposób logiczny i zrozumiały uzasadnione, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że kwestionowana przez H.Ł. decyzja Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w poz. 26 wykazu chorób zawodowych jest prawidłowa. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H.Ł. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2011 roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca stwierdziła, że od początku choroby była mylnie diagnozowana i leczona, a dokumentacja lekarska nie odpowiada stanowi faktycznemu. Przy tym diagnostyka boreliozy jest trudna, ujemny wynik badania nie wyklucza choroby. W rozpoznaniu bardzo ważne są objawy, które zdaniem skarżącej nie zostały wzięte pod uwagę, podczas gdy miejsce ukąszenia do chwili obecnej jest opuchnięte. Podniosła, że jednostki orzecznicze nie uwzględniły wyników badań zleconych przez przychodnię, dokumentów leczenia szpitalnego oraz przez lekarza zakaźnika. Skarżąca zauważyła nadto, że w orzeczeniach nie wskazano na inne choroby, które powodowałyby doznawane dolegliwości. Natomiast kontynuacja leczenia u lekarza chorób zakaźnych i lekarza rodzinnego oraz pozytywna reakcja organizmu wyłącznie na leczenie antybiotykiem potwierdza obecność bakterii. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Za chorobę zawodową zgodnie z dyspozycją art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.) uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS z 1999 r. nr 6, poz. 192, z dnia 3 lutego 1999 r. III RN 110/98, LEX nr 794841 oraz z dnia 18 stycznia 2002 r. III RN 188/00, LEX nr 558332). Tylko choroba zawarta w stosownym wykazie może być uznana za chorobę zawodową, a nadto dla takiego uznania niezbędne jest stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ocena zaistnienia powyższych przesłanek następuje w postępowaniu uregulowanym przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869; dalej jako "rozporządzenie"). Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji administracyjnej wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej – państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, od którego decyzji przysługuje odwołanie do państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. W myśl § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz spełniający określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W orzecznictwie podkreśla się, że inspektor sanitarny jest bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., II OSK 335/10, LEX nr 597546 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 roku, II S.A./Bk 602/09, LEX nr 551412). Zarazem jednak orzeczenia lekarskie, o których mowa w § 5 i 6 rozporządzenia, stanowią dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., podlegający ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem obowiązek kontrolować czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 sierpnia 1998 roku, II SA/Wr 1980/07, z dnia 19 lutego 1999 roku, II SA/Wr 1452/97 oraz z dnia 5 listopada 1998 roku, I SA 1200/98). Orzeczenie lekarskie wydane przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą jest zasadniczym dowodem w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej. W związku z tym winno ono być uzasadnione w sposób zrozumiały, pełny, logiczny nie pozostawiający wątpliwości. Należy przy tym podkreślić, że orzeczenie lekarskie jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych nie jest aktem administracyjnym, o którym mowa w art. 3 § 2 p.p.s.a., w związku z czym nie podlega kontroli sądowoadministracyjnej. Kontroli sądów administracyjnych podlega jedynie decyzja inspektora sanitarnego stwierdzająca chorobę zawodową lub orzekająca o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Badając legalność takiej decyzji sąd może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym orzeczenia lekarskiego, np. z uwagi na jego niepełne lub niejasne uzasadnienie, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak jednakże podstaw do zakwestionowania oceny dowodów i poczynionych w oparciu o tę ocenę ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego . Zaskarżona decyzja nie narusza art. 80 k.p.a., który stanowi, że organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Jak wynika z przytoczonej wyżej definicji choroby zawodowej, dla jej stwierdzenia podstawowe znaczenie ma ustalenie wystąpienia u osoby, której wniosek dotyczy, schorzenia przewidzianego w wykazie chorób zawodowych. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że borelioza jest chorobą wymienioną w punkcie 26 ppkt 2 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego wyżej rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 roku. Jednakże prawidłowe jest stanowisko organu, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dało podstaw do rozpoznania u H.Ł. boreliozy, jak również faktu przebycia przez skarżącą zakażenia boreliozą, a zatem nie wykazało, że skarżąca rzeczywiście cierpiała na to schorzenie. Zarzuty sformułowane w skardze nie podważają skutecznie tej oceny. Jak słusznie wskazano już w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie zaistniała podnoszona przez skarżącą sytuacja nieuwzględnienia przez jednostki orzecznicze dokumentacji obrazującej wcześniejsze leczenie H.Ł.. Tezie postawionej przez skarżącą przeczy treść uzasadnień orzeczeń lekarskich przywołanych w decyzjach organów sanitarnych pierwszej i drugiej instancji. Jak wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] października 2010 roku, jego postawę stanowiła między innymi dokumentacja z poradni znajdujących się w NZOZ, w którym to zakładzie wystawiono zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej i skierowanie na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej (k. 15 oraz k. 1 i 2 akt postępowania administracyjnego). Przy wydawaniu orzeczenia lekarskiego uwzględniono również dokumentację z Poradni Chorób Zakaźnych oraz dokumenty obejmujące oznaczenia poziomu przeciwciał przeciwko Borrelia IgM i IgG, a także, między innymi, 9 sztuk kart leczenia szpitalnego. W związku z wnioskiem H.Ł. o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia dokumentacja medyczna zgromadzona przez WOMP została przesłana do Instytutu Medycyny Pracy (k. 18 akt administracyjnych). W jednostce orzeczniczej II stopnia poddano tę dokumentację analizie, której wyniki przedstawiono w szczegółowym uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] lutego 2011 roku. Z uzasadnienia tego wynika zaś wprost, że przy wydawaniu orzeczenia uwzględniono między innymi dokumentację z leczenia szpitalnego H.Ł. na Oddziale Chorób Zakaźnych Szpitala w dniach 9-22 listopada 2009 roku (k. 19 verte akt postępowania administracyjnego). W świetle przytoczonych fragmentów uzasadnień orzeczeń lekarskich oczywiście nieuprawniony jest zarzut nieuwzględnienia przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy wyników badań zleconych przez przychodnię, dokumentacji leczenia szpitalnego oraz przez lekarza zakaźnika. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że argumentacja skarżącej dotycząca dokumentacji medycznej jest wewnętrznie sprzeczna. Z jednej bowiem strony podniesiony został zarzut nieuwzględnienia tej dokumentacji przy wydawaniu orzeczeń lekarskich, z drugiej zaś strony skarżąca twierdzi, że wskazana dokumentacja nie odzwierciedla jej rzeczywistego stanu zdrowia. W związku z ostatnio podniesioną kwestią należy jednak podkreślić, że zgodnie z orzeczeniami jednostek orzeczniczych obu stopni, zostały one wydane nie tylko w oparciu o dokumentację medyczną, ale także po przeprowadzeniu w jednostkach orzeczniczych badań skarżącej, w tym w ramach obserwacji w Oddziale Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy. Wydający orzeczenia lekarze z jednostek orzeczniczych zaakcentowali przy tym istotne znaczenie, jakie w procesie diagnozowania boreliozy mają badania immunologiczne. Jednakże w świetle wyników takich badań zawartych w dokumentacji lekarskiej skarżącej oraz przeprowadzonych dodatkowo w jednostkach orzeczniczych obu stopni u H.Ł. nie stwierdzono utrzymujących się podwyższonych poziomów przeciwciał, stanowiących ślad przebytej boreliozy. Jak podkreślono w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 roku, stanowiącym odpowiedź jednostki orzeczniczej II stopnia na zarzuty formułowane przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego (pismo z dnia 31 marca 2011 roku k. 23), wykonane podczas hospitalizacji w IMP badania immunologiczne świadczą o braku immunizacji przeciwko krętkom Borrelia, podobnie jak badania z 2010 roku. Zaznaczono przy tym, że najpewniejszym sposobem potwierdzenia boreliozy jest badanie za pomocą testu Western-Blot w klasach IgG i IgM. Wynik testu Western-Blot jest dodatni, gdy odpowiedź immunologiczna skierowana jest przeciwko kilku antygenom, a w przypadku H.Ł. taka zależność nie występuje. Zaznaczono nadto, że przydatność testu Elisa, stosowanego w diagnostyce boreliozy jako testu przesiewowego, jest ograniczona. Bezpodstawnie zarzuca skarżąca, iż w procesie diagnozowania choroby zawodowej nie uwzględniono występujących u niej objawów, w tym istniejącej dotychczas opuchlizny w miejscu ukąszenia. Jednoznacznie przeczy temu fakt zapoznania się przez jednostki orzecznicze obu stopni z dokumentacją medyczną pacjentki, a także okoliczność przeprowadzenia badań oraz specjalistycznych konsultacji w czasie obserwacji w Oddziale Chorób Zawodowych IMP. Zarazem trzeba podkreślić, że na podstawie analizy dokumentacji medycznej w jednostce orzeczniczej II stopnia nie znaleziono żadnych danych, które wskazywałyby, iż w latach 2003-2004 pacjentka była kłuta przez kleszcza, wystąpił u pacjentki rumień wędrujący czy też wykryto przeciwciała przeciwko boreliozie (orzeczenie k. 17v.). Przedstawione przez jednostkę orzeczniczą wyniki analizy dokumentacji medycznej i badań nie potwierdzają więc twierdzenia skarżącej o występowaniu opuchlizny w miejscu ukłucia, a także samego powoływanego przez H.Ł. jako przyczyna choroby faktu ukłucia jej przez kleszcza. Przy tym sama skarżąca nie twierdzi, by kiedykolwiek kleszcz był usuwany z jej skóry (protokół rozprawy k. 27 akt sądowych). Nieskuteczny jest zarzut odwołujący się do kontynuowania leczenia u lekarza rodzinnego i lekarza chorób zakaźnych oraz do jedynie efektywnego według skarżącej leczenia antybiotykiem, co wbrew orzeczeniom lekarskim wydanym w postępowaniu administracyjnym miałoby wskazywać na obecność bakterii w organizmie. Jak już bowiem wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia i na co słusznie zwracały uwagę organy sanitarne obu instancji, właściwy inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Natomiast treść orzeczeń organów orzeczniczych obu stopni nie pozostawia wątpliwości co do tego, że u H.Ł. nie stwierdzono wystąpienia schorzenia w postaci boreliozy. Jak wskazano w uzasadnieniu orzeczenia organu orzeczniczego II stopnia z dnia [...] lutego 2011 roku, na podstawie dokumentacji lekarskiej skarżącej, badań lekarskich, badań immunologicznych oraz konsultacji specjalistycznych, u pacjentki nie stwierdzono cech świeżej, przewlekłej ani przebytej boreliozy, a tym samym jakichkolwiek powikłań od niej zależnych. Ostatnio przytoczone stwierdzenie pozostaje w związku z zarzutem niewskazania w orzeczeniach lekarskich na inne choroby, które powodowałyby dolegliwości skarżącej. Wbrew jednak temu zarzutowi w uzasadnieniu orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia wskazano, że zgodnie z treścią zgromadzonej dokumentacji lekarskiej zawroty głowy występujące u skarżącej mają podłoże naczynioruchowe, a także, że u skarżącej stwierdzono przewlekłą chorobę wieńcową, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemię mieszaną, żylaki podudzi, dyskopatię lędźwiową kręgosłupa, zaś w 2005 roku rozpoznano u H.Ł. zespół depresyjno – lękowy oraz przewlekłe zapalenie zatok przynosowych (k. 17). Także w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 roku, stanowiącym odpowiedź jednostki orzeczniczej II stopnia na wezwanie organu sanitarnego podkreślono, że u H.Ł. wielokrotnie rozpoznawano przewlekłą chorobę wieńcową i nadciśnienie tętnicze (pismo k. 27). Jak wynika z przedstawionych wyżej rozważań, orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie są szczegółowe, odnoszą się do całokształtu zgromadzonego materiału i wyjaśniają wszystkie istotne dla sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Są one też w sposób jasny, logiczny i przekonujący uzasadnione, a wyrażone w nich stanowisko co do niestwierdzenia u skarżącej H.Ł. zaliczanej do chorób zawodowych choroby – boreliozy jest stanowcze i umotywowane w sposób, który nie nasuwa wątpliwości. Należy zauważyć, że także sporządzona w postępowaniu administracyjnym ocena narażenia zawodowego skarżącej na wystąpienie przedmiotowego schorzenia była negatywna. W konsekwencji nie ma podstaw do przyjęcia, iż organy sanitarne dokonały ustaleń z naruszeniem przepisów art. 77 § 1 i 80 k.p.a., w świetle których organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie na podstawie wszechstronnej analizy całokształtu materiału dowodowego ocenić czy dana okoliczność została udowodniona. W przeprowadzonym postępowaniu zrealizowana została również zasada prawdy obiektywnej, jedna z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, przewidziana w art. 7 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta oznacza, że na organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością. W poddanym sądowej kontroli postępowaniu administracyjnym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, realizując powyższą zasadę, po zgłoszeniu przez skarżącą w piśmie z dnia [...] marca 2011 roku zarzutów w odniesieniu do orzeczenia z jednostki orzeczniczej II stopnia zwrócił się na podstawie § 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 30 września 2009 roku o dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia. Uzupełniony w ten sposób materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości decyzji administracyjnych wydanych na jego podstawie. Brak bowiem w sprawie dowodów, które pozwoliłyby na zakwestionowanie ustaleń zawartych w orzeczeniach lekarskich i opartych na nich ustaleń organów obu instancji. Przeprowadzone postępowanie administracyjne jest pełne, objęło wszystkie niezbędne i prawidłowo zgromadzone dowody, których ocena wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest zgodna z art. 80 k.p.a. Kwestionowana decyzja została też wydana w oparciu o prawidłowo zastosowane przepisy prawa materialnego. W konsekwencji nie zachodziły przesłanki do uwzględnienia wniosku skarżącej o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zgodnie z przepisem art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec zaś tego, co powiedziano wyżej, w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna ze wskazanych sytuacji. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło