III SA/Lu 676/19
WyrokWSA w Lublinie2020-03-24
Skład orzekający: Robert Hałabis, Jerzy Drwal, Ewa Ibrom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół cieśni w obrębie nadgarstka u pielęgniarki, stwierdzony u innej pielęgniarki zatrudnionej w tym samym zakładzie pracy, może stanowić podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej, jeśli jednostki orzecznicze nie stwierdziły jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między wykonywaną przez skarżącą pracą a schorzeniem?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo postąpiły, opierając się na orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak związku przyczynowo-skutkowego między wykonywaną przez skarżącą pracą a zespołem cieśni w obrębie nadgarstka. Sąd podkreślił, że o chorobie zawodowej decydują indywidualne czynności wykonywane przez pracownika, a nie sam fakt wykonywania określonego zawodu, nawet jeśli u innej osoby na podobnym stanowisku stwierdzono chorobę zawodową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Postępowanie zostało zainicjowane w 2014 r. Jednostki orzecznicze I i II stopnia stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Po uchyleniu przez NSA wcześniejszych orzeczeń, organy ponownie rozpatrzyły sprawę, zwracając się do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie rozbieżności między orzeczeniami w sprawie skarżącej a orzeczeniem dotyczącym innej pielęgniarki, u której chorobę zawodową stwierdzono. Ostatecznie organy podtrzymały stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędzia WSA Ewa Ibrom, Protokolant: Asystent sędziego Bartosz Kuś po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 10 marca 2020 r. sprawy ze skargi K. J. na decyzję Wojewódzki Inspektor Sanitarny z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2019 r. (nr [...]) Wojewódzki Inspektor Sanitarny – po rozpatrzeniu odwołania strony – utrzymał w całości w mocy decyzję nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...] sierpnia 2019 r. (nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej K. J. choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).
Do wydania wskazanych wyżej decyzji doszło w następującym stanie sprawy:
Postępowanie zostało zainicjowane zgłoszeniem w dniu [...] marca 2014 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. podejrzenia choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanego sposobem wykonywania pracy, to jest zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u K. J., zatrudnionej na stanowisku pielęgniarki w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr [...], przy ul. [...] w L.. W toku przeprowadzonego postępowania, po sporządzeniu karty oceny narażenia zawodowego i zebraniu innych dowodów, w tym szeregu dokumentów, właściwe jednostki orzecznicze I i II stopnia (Wojewódzki Ośrodek Medycy Pracy w L. i Instytut Medycyny Pracy w Ł. ) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej (zespołu cieśni w obrębie nadgarstka).
W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności opinie jednostek orzeczniczych, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. (nr [...]) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u K. J. choroby zawodowej, natomiast decyzją z dnia [...] września 2015 r. (nr [...]) Wojewódzki Inspektor Sanitarny – po rozpatrzeniu odwołania skarżącej – utrzymał w całości w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Wniesiona przez skarżącą skarga na ostateczną decyzję organu odwoławczego została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia [...] czerwca 2016 r., sygn. akt II [...].
Na skutek wniesionej przez K. J. skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia [...] sierpnia 2018 r., sygn. akt [...], uchylił powyższy wyrok Sądu I instancji oraz rozstrzygnięcia organów obu instancji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji błędnie przyjął, że sporządzone w rozpoznawanej sprawie orzeczenia lekarskie nie budziły żadnych wątpliwości. Podkreślił, że wątpliwości w niniejszej sprawie dotyczą tego, czy w orzeczeniach lekarskich, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji, prawidłowo przyjęto, iż występujący u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka nie został wywołany sposobem wykonywania pracy, skoro w innym orzeczeniu lekarskim jednej z tych jednostek orzeczniczych przyjęto, że taka sama praca pielęgniarki jaką wykonywała skarżąca wywołała zespół cieśni w obrębie nadgarstka u innej pielęgniarki zatrudnionej u tego samego pracodawcy. Dlatego decyzje obu instancji zostały także uznane za wadliwe z powodu naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym (art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.), które polegało na tym, że nie wyjaśniono wskazanych wątpliwości dotyczących orzeczeń lekarskich stanowiących podstawę decyzji organów obu instancji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ I instancji winien ponownie zwrócić się do jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia o wydanie orzeczenia lekarskiego, w którym jednostka ta odniesie się także do faktu, że u innej pielęgniarki zatrudnionej w tym samym zakładzie pracy stwierdzono wcześniej zespół cieśni w obrębie nadgarstka, co wskazuje na to, że praca pielęgniarki może być przyczyną takiej choroby.
Rozpoznając sprawę ponownie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L., mając na uwadze wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego, pismem z dnia [...] lutego 2019 r. wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. oraz do Instytutu Medycyny Pracy w [...] o udzielenie wyjaśnień dotyczących rozbieżności pomiędzy orzeczeniami lekarskimi wydanymi w niniejszym postępowaniu (tj. orzeczeniem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z dnia [...] listopada 2014 r. [Nr [...]] oraz orzeczeniem Instytutu Medycyny Pracy w [...] z dnia [...] marca 2015 r. [Nr [...]]) a orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie takiej samej choroby zawodowej rozpoznanej u innej pielęgniarki (M. Ł.), zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z dnia [...] stycznia 2009 r. (Nr [...]).
W odpowiedzi na powyższe wątpliwości, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w L. w piśmie z dnia [...] lutego 2019 r. wyjaśnił, że stwierdzając istnienie choroby zawodowej ustalany jest jej związek z wykonywaną pracą na danym stanowisku oraz związek z indywidualnie zaistniałymi okolicznościami wykonywanej pracy. Podkreślono, że nie nazwa stanowiska (w tym przypadku pielęgniarki), ale całokształt indywidualnych okoliczności i zespołu wykonywanych czynności w ściśle określonym czasie decydują o kwalifikacji do orzeczenia choroby zawodowej. W rozpatrywanej sprawie stwierdzono natomiast, że czynności wykonywane przez skarżącą K. J. na stanowisku pielęgniarki, nie dały podstaw do wykazania związku pomiędzy narażeniem zawodowym a stwierdzonym schorzeniem. Ponadto, odnosząc się do wydanego w przeszłości przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w L. orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej w styczniu 2009 r., dotyczącej takiego samego schorzenia (zespołu cieśni w obrębie nadgarstka) na stanowisku innej pielęgniarki, lekarz orzecznik podkreślił, że pacjentka ta pracowała w innych komórkach organizacyjnych zakładu pracy (SPSK Nr [...] w L.) i wykonywała inne czynności niż skarżąca, w pełnym wymiarze czasu pracy. Dlatego jednostka orzecznicza I stopnia podtrzymała swoje pierwotne stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] listopada 2014 r., o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej (zespołu cieśni w obrębie nadgarstka). Natomiast Instytut Medycyny Pracy w Ł., w odpowiedzi na pismo organu I instancji z dnia [...] lutego 2019 r. poinformował, że po przeprowadzeniu ponownej analizy przebiegu pracy zawodowej skarżącej nie znaleziono podstaw do zmiany treści wydanego w dniu [...] marca 2015 r. orzeczenia lekarskiego. Analiza sposobu wykonywania pracy przez opiniowaną potwierdza, że charakter jej pracy wiązał się wprawdzie z obciążeniem kończyn górnych, ale sposób wykonywania pracy nie stwarzał warunków do rozwoju zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Jednostka orzecznicza II stopnia wyjaśniła również, że sprawa pielęgniarki M. Ł. nie była rozpatrywana w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. , a zatem nie było podstaw do uzasadnienia przyczyn wydania odmiennych orzeczeń przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w L. w przytoczonych przypadkach.
Ponieważ skarżąca nie zgodziła się z uzasadnieniem pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z dnia [...] lutego 2019 r., dlatego organ I instancji zwrócił się ponownie do tej jednostki orzeczniczej z prośbą o udzielenie dodatkowych wyjaśnień, to jest wskazania rodzaju czynności wykonywanych przez M. Ł. na stanowisku pielęgniarki, różniących się od rodzaju czynności wykonywanych przez skarżącą K. J., które stanowiły podstawę do uznania pracy w narażeniu zawodowym. W odpowiedzi Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w L. w piśmie z dnia [...] maja 2019 r. podtrzymał swoje stanowisko oraz dodatkowo wyjaśnił, że podczas zatrudnienia skarżącej w I. P. C. (w latach 1980-2012) oraz w P. O. (w latach 2012-2014), jej zakres obowiązków stwarzał warunki do okresowego (sezonowego) obciążenia pracą wymagającą ruchów monotypowych. Natomiast odnosząc się do zarzutów dotyczących oceny narażenia zawodowego M. Ł. – zdaniem tej jednostki orzeczniczej – czynności jakie wykonywała ona na O. K. C. O. i T. – I. T. P. oraz P. K. i O., wymagały obciążenia kończyn górnych i nadgarstków ruchami monotypowymi w trakcie zmiany roboczej. Tym samym ocena narażenia zawodowego była wiarygodna, co pozwoliło na wydanie pozytywnego orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Ponowna analiza zgromadzonej w sprawie dokumentacji leczniczej, przeprowadzone badania, analiza postępowania oraz orzeczenia lekarskie wydane w sprawie choroby zawodowej M. Ł., na które powoływała się skarżąca oraz udzielone obszerne wyjaśnienia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. doprowadziły organ pierwszej instancji do wydania w dniu [...] sierpnia 2019 r. – po ponownym rozpoznaniu sprawy – orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej (zespołu cieśni w obrębie nadgarstka).
W uzasadnieniu tej decyzji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. wyjaśnił, że skarżąca od dnia [...] lipca 1980 r. była zatrudniona na stanowisku pielęgniarki w S. L.. Jednocześnie ustalił, że dotychczas była ona zatrudniona na następujących oddziałach tego szpitala:
. od [...] lipca 1980 r. do [...] kwietnia 2012 r. – w I. P. O. i I. P. C.-U. (od [...] stycznia 2008 noszącej nazwę "S. O. R.") na stanowisku pielęgniarki w pełnym wymiarze etatu;
. od [...] kwietnia 2012 r. do [...] stycznia 2014 r. w P. O. na stanowisku pielęgniarki w pełnym wymiarze etatu;
. od dnia [...] lutego 2014 r. pracuje natomiast w P. R., przy czym od dnia [...] marca 2014 r. jest zatrudniona w wymiarze ľ etatu, a pozostała Ľ etatu to praca w O. Z. Z. P. i P. przy [...] nr [...] w L..
Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego w trakcie zatrudnienia w S. L. strona wykonywała m.in.: iniekcje u pacjentów, to jest otwierała ampułki, nabierała lek, podawała lek; badania EKG – mocowanie przyssawek w wyznaczonych punktach na ciele pacjenta; mierzyła cieśnienie aparatem rtęciowym – prawa dłoń uciskała gruszkę, aparat był przytrzymywany lewą ręką; przenosiła pacjentów z noszy na wózek oraz na leżankę w celu wykonania badania EKG; myła, suszyła, przestrzykiwała sprzęt wielorazowego użytku; gipsowanie – okręcanie kończyn opaską gipsową, podtrzymywanie rękoma gipsowanej kończyny, asystowanie przy szyciu ran, przygotowywanie zwitek z waty, mycie narzędzi gipsowych, to jest pił, nożyc, mierzenie ciśnienia. Ponadto zakładała dokumentację nowoprzyjętych pacjentów, wprowadzała zapisy do już istniejących kart, wypisywała skierowania (czynności te wykonywała na komputerze). Dolegliwości skarżącej rozpoczęły się w ręce lewej po unieruchomieniu z powodu złamania kości łódeczkowatej. Jednocześnie organ pierwszej instancji podkreślił, że jako organ inspekcji sanitarnej nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej i jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie.
Skarżąca nie zgodziła się z treścią wydanego rozstrzygnięcia i wniosła odwołanie, w którym domagała się uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o uchylenie tej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zwrócił uwagę na to, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. kierując się wytycznymi zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. oraz do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o udzielenie dodatkowych wyjaśnień dotyczących rozbieżności pomiędzy orzeczeniami lekarskimi wydanymi w niniejszym postępowaniu oraz orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie takiej samej choroby zawodowej u innej pielęgniarki (M. Ł.). Po nadesłaniu obszernych wyjaśnień organ I instancji ponownie wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z prośbą o wydanie orzeczenia lekarskiego, w uzasadnieniu którego jednostka orzecznicza odniesie się do faktu, że u innej pielęgniarki zatrudnionej w tym samym zakładzie pracy stwierdzono zespół cieśni nadgarstka, co wskazuje, że praca na tym stanowisku może być przyczyną takiej choroby.
W ocenie organu odwoławczego wskazania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostały w pełni wykonane, a postępowanie prowadzone przez organ I instancji odpowiadało prawu. Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał na ich bezpodstawność i podkreślił, że organ I instancji kierując się wskazaniami zawartymi w wyroku NSA z dnia [...] sierpnia 2018 r. trzykrotnie występował do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. oraz do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. . Od wskazanych jednostki orzeczniczych I i II stopnia uzyskał jasne stanowisko, że po przeprowadzeniu ponownej analizy przebiegu pracy zawodowej skarżącej nie było podstaw do zmiany treści wydanych w tej sprawie orzeczeń lekarskich. Dodatkowo organ pierwszej instancji uzyskał jednoznaczne stanowisko Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., iż podstawą rozpoznania choroby nie jest wykonywany zawód, np. pielęgniarki, ale wykonywane przez daną osobę czynności zawodowe, wykonywane codziennie w ciągu całej zmiany roboczej. Jednostka orzecznicza I stopnia wyjaśniła również, że skarżąca nie wykonywała w trakcie pracy zawodowej w długich okresach czasowych czynności, które obciążały oba nadgarstki ruchami monotypowymi i dlatego nie znaleziono podstaw do zmiany wydanego wcześniej w sprawie orzeczenia. Tożsame stanowisko zajęła również jednostka orzecznicza II stopnia, co miało miejsce w wydanym w niniejszej sprawie orzeczeniu lekarskim. Podsumowując, Wojewódzki Inspektor Sanitarny skonstatował, że spełnione zostały wskazania wynikające z wyroku NSA z dnia [...] sierpnia 2018 r. w zakresie skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia. W konsekwencji tego rodzaju ponownych ustaleń organ uznał zaskarżoną decyzję za w pełni prawidłową.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższą decyzję ostateczną, skarżąca K. J. zarzuciła organowi:
1) naruszenie art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy poprzez uznanie, że stwierdzone u strony schorzenie obwodowego układu nerwowego w postaci zespołu cieśni kanału nadgarstka lewego oraz nadgarstka prawego nie stanowi choroby zawodowej w rozumieniu powyższego przepisu;
2) art. 8 k.p.a. i wyrażonej w tym przepisie zasady pogłębiania zaufania obywatela do władzy publicznej, w szczególności poprzez naruszenie reguły równego traktowania stron;
3) art. 153 p.p.s.a., poprzez niezastosowanie się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 2018 r. (sygn. akt [...]);
4) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., to jest poprzez niewystarczająco wnikliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego.
W konsekwencji tak sformułowanych zarzutów skargowych skarżąca wniosła: "o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji w celu ponownego jej rozpoznania, ewentualnie o uchylenie tej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji" oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w sprawie dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, dlatego nie zasługiwała na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wymaga zwrócenia uwagi, że sprawa niniejsza jest przedmiotem ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Według zaś art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych i odmiennych ocen prawnych sprzecznych ze stanowiskiem wyrażonym we wcześniejszym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak też nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania. Użyte w pierwszym z przepisów pojęcie "wykładni prawa" należy rozumieć jako wyjaśnienie znaczenia właściwych przepisów prawa. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" oznacza wykładnię przepisów prawa materialnego, procesowego i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania określonego aktu. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Wr 598/17).
Dlatego rozpoznając sprawę ponownie w warunkach związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 2018 r., wydanym w sprawie sygn. akt [...], stwierdzić należało, że rozstrzygnięciem tym sanitarny organ pierwszej instancji został jednoznacznie zobligowany przede wszystkim do uzupełnienia materiału dowodowego i zwrócenia się do jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia o wydanie orzeczenia lekarskiego i wyjaśnienia, w którym jednostka ta obowiązana była odnieść się również do tego, że u innej pielęgniarki zatrudnionej w tym samym co skarżąca zakładzie pracy stwierdzono w przeszłości chorobę zawodową w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, a u skarżącej także jako pielęgniarki tego rodzaju choroby zawodowej nie stwierdzono.
Otóż, materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, co nie było sporne, określa sformułowana w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1040, z późn. zm. – dalej jako "kodeks pracy") ustawowa definicja choroby zawodowej. Według tego przepisu, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania choroby zawodowej (czy też wykluczenia podstaw do jej stwierdzenia) istotne jest zatem to, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co należy stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Inaczej rzecz ujmując, na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa obligatoryjne elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być zawsze stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 1218/12).
Stosownie natomiast do art. 2352 kodeksu pracy, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (zob. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 654/12 i wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 1185/14).
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 – dalej jako "rozporządzenie"), decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Z treści tego przepisu wynika zatem, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie. Właściwe medyczne jednostki orzecznicze uprawnione do tego rozpoznania zostały określone w § 5 rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone we wskazanych przepisach, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych (art. 5 ust. 1 rozporządzenia). W przepisach art. 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia przewidziano opiniowanie w tych sprawach przez dwa rodzaje jednostek orzeczniczych (I i II stopnia). Te ostatnie powołane zostały do weryfikacji wyników badań i ustaleń oraz oceny wniosków jednostek orzeczniczych I stopnia. Chodzi bowiem o to, aby w sprawach chorób zawodowych wnioski jednostek orzeczniczych nie były pochopne, ale możliwe do zweryfikowania przez lekarzy specjalistów innej jednostki. W sprawach dotyczących chorób zawodowych zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, przede wszystkim na podstawie wyników przeprowadzonych bezpośrednio badań lekarskich, ale również na podstawie wszelkich innych istotnych dowodów pomocniczych obrazujących dany przypadek. Wydanie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ma miejsce wówczas, gdy uprawnione lekarskie jednostki orzecznicze stwierdzą, że występujące schorzenie u danej osoby, albo nie jest objęte wykazem chorób zawartych w załączniku do rozporządzenia, albo w sytuacji umieszczenia go na liście chorób zawodowych występuje zupełny brak związku przyczynowego-skutkowego stwierdzonego schorzenia z warunkami pracy (narażenia zawodowego), albo też związku takiego nie da się stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem z okresem narażenia zawodowego.
W sprawie niniejszej wydane orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia, a zatem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., który zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia jako jednostka orzecznicza pierwszego stopnia uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych, a Instytut Medycyny Pracy w Ł. jako jednostka drugiego stopnia orzekająca na zasadzie § 7 ust. 1 rozporządzenia, wydały pozostające ze sobą w zgodzie i logicznym związku odrębne orzeczenia lekarskie, w których jednoznacznie zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Pomiędzy wnioskami obu tych orzeczeń zaistniała pełna zgodność i nie zachodziły żadne sprzeczności, ani rozbieżności.
Jednocześnie wykonując wskazania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 2018 r. sygn., akt [...], rozstrzygający sprawę organ I instancji trzykrotnie zwracał się do tych jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy orzeczeniem zapadłym w różnych sprawach: skarżącej K. J. oraz innej pielęgniarki [...], u której choroba zawodowa w postaci cieśni nadgarstków została w 2009 roku stwierdzona. Jednostki orzecznicze nadesłały w tym zakresie obszerne wyjaśnienia, z których jednoznacznie wynika przede wszystkim to, że po ponownej analizie przebiegu pracy zawodowej skarżącej nie było żadnych podstaw do zmiany wydanych w niniejszej sprawie negatywnych dla niej orzeczeń lekarskich, a więc w przedmiocie odmowy stwierdzenia u niej choroby zawodowej.
Odnosząc się do porównania sytuacji faktycznej skarżącej oraz pielęgniarki [...], u której choroba zawodowa w postaci cieśni nadgarstka została stwierdzona w 2009 roku, zarówno jednostka orzecznicza I jak i II stopnia przekonująco i logicznie wyjaśniły, że podstawą rozpoznania choroby nie jest sam w sobie wykonywany zawód, w tym wypadku pielęgniarki, ale wykonywane przez daną osobę czynności zawodowe, które wykonywane są codziennie, w ciągu całej zmiany roboczej. Skarżąca w świetle niewadliwych ustaleń faktycznych nie wykonywała w trakcie pracy zawodowej w długich okresach tego rodzaju czynności, które obciążałyby oba nadgarstki ruchami monotonnymi i w związku z tym nie można było stwierdzić u niej choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lub nadgarstków. Wymaga w tym miejscu zwrócenia uwagi, że podobnie stwierdził w swojej judykaturze także Naczelny Sąd Administracyjny, kiedy wyjaśnił, że organy inspekcji sanitarnej mają obowiązek rozpatrzyć każdy przypadek indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego narażenia i osobniczej wrażliwości pracownika (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 739/18). Z powyższego wynika zatem, że orzeczenia organów inspekcji sanitarnej musiały w tej sprawie odnosić się wyłącznie do indywidualnych okoliczności tej konkretnej sprawy, a nie opierać się na wniosku, że skoro u innej pielęgniarki w tym samym zakładzie pracy oraz na podobnym stanowisku pracy stwierdzono w przeszłości chorobę zawodową, to ma to znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia przypadku skarżącej. Tak bowiem nie jest. Organy obu instancji w tym zakresie wskazaną regułę uwzględniły.
Wobec zaś zgodnych i uzupełniających się oraz logicznych ustaleń lekarskich jednostek orzeczniczych obu stopni, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. zasadnie na tej podstawie wydał decyzję nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej (zespołu cieśni w obrębie nadgarstka), a Wojewódzki Inspektor Sanitarny trafnie decyzją z dnia [...] października 2019 r. – utrzymał w całości w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Z okoliczności faktycznych niniejszej sprawy bezspornie wynika, że jedynie takie wnioski organy orzekające mogły wywieść w oparciu o zgromadzone w sprawie dowody, które zebrane zostały należycie, według reguł proceduralnych określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a motywy podjętych decyzji zostały należycie przedstawione w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, z uwzględnieniem przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i decyzji pierwszoinstancyjnej, orzeczenia medyczne właściwych jednostek poddane zostały prawidłowej i rzetelnej ocenie, zgodnej z wymaganiami art. 80 k.p.a. Uwzględniono przy tym ocenę całokształtu materiału dowodowego sprawy, w tym w szczególności, poza wydanymi opiniami i wynikającymi z nich wnioskami, także pozostałe zebrane w sprawie dowody, w tym nade wszystko dowód podstawowy, czyli treść karty oceny narażenia zawodowego skarżącej, zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego w sprawie chorób zawodowych. Sąd nie znalazł w okolicznościach tej sprawy żadnych argumentów, aby wnioski końcowe o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej mogły zostać skutecznie podważone. W aktach sprawy nie ma w każdym razie żadnych dowodów, które pozwoliłyby na wnioski odmienne.
Trzeba też zwrócić uwagę, że organy sanitarne obu instancji trafnie przypisały istotne znaczenie dla niewadliwego rozstrzygnięcia sprawy, wydanym orzeczeniom medycznym, które dotyczyły skarżącej, nie zaś innego pracownika na formalnie takim samym stanowisku w tym zakładzie pracy, u którego choroba zawodowa w postaci cieśni nadgarstków została kiedyś stwierdzona. Karty narażenia zawodowego w obu tych przypadkach zawierały jednak różnice i zostały one wykazane. Wskazane orzeczenia zostały wydane przez właściwe podmioty, posiadające wiadomości specjalne (eksperckie), tak formalne jak i merytoryczne, w zakresie orzekania o chorobach zawodowych. Organ inspekcji sanitarnej nie może bowiem samodzielnie dokonać rozpoznania choroby zawodowej bez przeprowadzenia tego rodzaju dowodów, gdyż samoistnie nie posiada wymaganych wiadomości specjalnych umożliwiających samodzielną ocenę, tak dokumentacji medycznej, jak też wyników badań strony. Organ inspekcji sanitarnej bazując wyłącznie na swojej wiedzy, nie może również skutecznie zakwestionować nierozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, bez uzyskania weryfikujących orzeczeń innych uprawnionych jednostek medycznych o odmiennej treści. Niedopuszczalne byłoby zatem, aby organ sanitarny przeciwstawiał jedynie własną wiedzę wiadomościom specjalnym posiadanym przez lekarzy odpowiednich specjalności, uzewnętrznionym w treści ich sformalizowanych orzeczeń. Ocena organu inspekcji sanitarnej dotycząca orzeczeń medycznych sprowadza się zatem wyłącznie do warunków formalnych, tzn. ustalenia, czy zostały wydane we właściwej formie, czy zawierają należyte uzasadnienie, czy wydał je uprawniony lekarz, a jeśli uprawniony, to czy dodatkowo zatrudniony w odpowiedniej jednostce organizacyjnej i czy wnioski opinii odpowiadają dokonanym ustaleniom. Ocena może również dotyczyć sposobu argumentacji, jasności przekazu, kompletności, rzetelności, wszechstronnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, a także braku sprzeczności orzeczenia z definicją choroby zawodowej określoną przepisami prawa (por. wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 37/15; WSA w Gliwicach z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 817/13; WSA w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 420/09).
Reasumując powyższe rozważania należało stwierdzić, że organy w niniejszej sprawie oparły się na klarownych i nie pozostawiających wątpliwości orzeczeniach lekarskich wydanych przez właściwe jednostki orzecznicze i działały zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, biorąc pod uwagę wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] sierpnia 2019 r. Organ I instancji trzykrotnie zwracał się do jednostek orzeczniczych I i II stopnia o zajęcie stanowiska w rozpoznawanej sprawie, co do wątpliwości wskazanych w powyższym wyroku. Czynności organów w tym zakresie i ich ocena formalna zostały w sprawie dokonane w sposób wszechstronny. Należy podkreślić, że rozpoznanie u skarżącej choroby w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że skarżąca nie wykonywała w trakcie pracy zawodowej w długich okresach czasu czynności obciążających oba nadgarstki ruchami monotypowymi (odmiennie niż w przypadku innej pielęgniarki, na którą skarżąca się powoływała), nie stanowi pozytywnej przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej. Nie przesądza o tym także to, że u innej pielęgniarki zatrudnionej u tego samego pracodawcy rozpoznano chorobę zawodową w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Koniecznym bowiem warunkiem dla tego rozpoznania było wykazanie istnienia ścisłego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy indywidualnym charakterem wykonywanej przez skarżącą pracy a jej objawami chorobowymi, które występują we właściwym okresie od ustania narażenia zawodowego. Pomimo tego, że w przypadku innej pielęgniarki ([...]) stwierdzono chorobę zawodową w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstków – obustronnego, co mogłoby wskazywać, że praca na tym stanowisku może być przyczyną takiej choroby, to wskazany związek w niniejszej sprawie nie został z przyczyn uzasadnionych okolicznościami faktycznymi tej sprawy w sposób nie budzący wątpliwości stwierdzony. Dowodem na prawidłowość powyższego ustalenia jest to, że lekarze uprawnionych jednostek orzeczniczych obu stopni wydali komplementarne względem siebie orzeczenia, zawierające logiczne uzasadnienie i czytelne wyjaśnienie, dlaczego stwierdzono brak bezspornego lub występującego z wysokim prawdopodobieństwem związku choroby skarżącej z narażeniem zawodowym. Za w pełni zasadne w świetle obowiązującego prawa należało uznać stanowisko Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., w którym stwierdzono, że podstawą rozpoznania choroby zawodowej nie jest wykonywany zawód, ale wykonywane przez daną osobę czynności zawodowe, wykonywane codziennie w ciągu całej zmiany roboczej.
W ocenie Sądu, powyższa ocena organów znajduje potwierdzenie w treści całokształtu materiału dowodowego sprawy. Tym samym ustalenia faktyczne dokonane przez organy uznać należało za całkowicie prawidłowe. Nie było dowodów, które pozwalałyby na dokonanie ustaleń odmiennych.
Reasumując dotychczasowe rozważania należało zatem stwierdzić, że wbrew zarzutom skargi skontrolowane postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej nie budziło zastrzeżeń co do jego wszechstronności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, czy też jego kompleksowej oceny, zgodnie z przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak również przebieg prowadzonego postępowania nie wskazują, by istotnie doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 § 1 k.p.a.), czy sprzeniewierzenia się zasadzie przekonywania oraz wyjaśnienia przesłanek, którymi organ kierował się przy rozstrzyganiu sprawy (art. 11 k.p.a.), a wreszcie, by skonstruowanie uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nastąpiło niezgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Ponieważ postępowanie w przedmiocie ustalenia choroby zawodowej toczy się przy uwzględnieniu procedury przewidzianej w przepisach obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, to dodać można, że przewidziane w nim reguły proceduralne zostały w pełni zachowane.
Z przytoczonych względów skarga, która nie zawierała żadnych usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu. Mając to na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – obowiązany był orzec o tym w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło