I SA/Ol 562/11
WyrokWSA w Olsztynie2011-12-15
Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Zofia Skrzynecka, Ryszard Maliszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia skarżącego, udokumentowany zaświadczeniem lekarskim, stanowił wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Samo zaświadczenie lekarskie, wskazujące na przewlekłe schorzenia, nie jest wystarczające do wykazania braku winy, zwłaszcza gdy skarżący był w stanie ustanowić pełnomocnika w ostatnim dniu terminu. Brak winy wymaga wykazania, że przeszkoda uniemożliwiła dokonanie czynności nawet przy największym wysiłku i braku możliwości skorzystania z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Skarżący P.P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej pomoc finansową, argumentując uchybienie terminem swoim złym stanem zdrowia. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje stanowisko. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Błesiński (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Zofia Skrzynecka, sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Protokolant pomocnik sekretarza Jolanta Piasecka, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r. sprawy ze skargi P. P. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
W dniu 15 czerwca 2011 Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po rozpoznaniu wniosku P. P., wydał decyzję Nr "[...]" w sprawie przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.
Decyzja została doręczona matce wnioskodawcy w dniu 1 lipca 2011r. W dniu 19 lipca 2011r. wnioskodawca nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od w/w decyzji oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania . We wniosku wskazał , że termin do złożenia odwołania minął w dniu 15 lipca 2011r., jednak uchybienie terminowi było spowodowane przyczyną niezależną od niego , a mianowicie stanem jego zdrowia. Jest osobą cierpiącą na nadciśnienie tętnicze oraz dystomię sercowo naczyniową. W poprzednim tygodniu miał wysokie ciśnienie oraz kołatanie serca, co spowodowało, że nie był w stanie normalnie funkcjonować. Korzystał z doraźnej pomocy lekarskiej. Na potwierdzenie czego załączył zaświadczenie lekarskie z dnia 18 lipca 2011r.
Postanowieniem z dnia "[...]", Nr "[...]" Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ( dalej jako ARiMR ) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu podniesiono , że zgodnie z art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej cyt. jako kpa ) odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 7 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Organ właściwy w sprawie przywraca termin do wniesienia odwołania, gdy łącznie spełnione zostaną cztery przesłanki określone w art. 58 § 1 oraz § 2 kpa tj. : 1) strona zainteresowana uprawdopodobni brak swojej winy, 2) zainteresowany wniesie wniosek lub prośbę o przywrócenie terminu, 3) strona dochowa terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. siedem dni od ustania przeszkody, w wyniku której doszło do uchybienia terminowi, 4) dopełni wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W ocenie organu odwoławczego wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie 14 – dniowemu terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Z treści dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego wynika, iż wnioskodawca ma rozpoznane nadciśnienie tętnicze oraz dystonię sercowo naczyniową zaburzającą sprawność organizmu w zawiązku z czym jest w trakcie diagnostyki i leczenia. Tymczasem w ocenie organu , w złożonym zaświadczeniu lekarskim brak jest wskazania dokładnej daty z jaką nastąpiło opisane schorzenie, które spowodowało, że nie był w stanie funkcjonować oraz jakichkolwiek wskazań odnośnie do charakteru zaburzeń sprawnościowych organizmu .
Dodatkowo podniesiono, że pełnomocnik wnioskodawcy ustanowiony w dniu 15 lipca 2011r., (czyli w ostatnim dniu przypadającym na odwołanie), nie złożył odwołania od przedmiotowej decyzji. Zaś wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje negatywne skutki dla reprezentowanego.
W związku z powyższym, organ odwoławczy stwierdził , że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Jak bowiem podkreśla się w doktrynie , kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy zalicza się nagła chorobę ale tylko taką, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
Skargę na w/w postanowienie wniósł P. P. , wnosząc o jego uchylenie oraz o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji , ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Dyrektorowi ARiMR oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazał, że przedłożone zaświadczenie lekarskie jednoznacznie wskazuje jego niezdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy a tym samym również do podejmowania innych działań związanych z prowadzeniem swoich spraw. Na potwierdzenie swojego stanu zdrowia skarżący dołączył kolejne zaświadczenie lekarskie datowane dnia 8 sierpnia 2011r., w którym lekarz stwierdza, że do dnia 18 lipca 2011r. stan zdrowia odwołującego uniemożliwiał mu normalne funkcjonowanie. Z racji prowadzonej przez niego działalności rolniczej w przypadku choroby nie jest wymagane prawem uzyskanie zwolnienia lekarskiego. Stwierdzone przez lekarza schorzenia są tego rodzaju, że nasilenia stanów chorobowych następują w sposób nieprzewidywalny, nagły i wymagający natychmiastowej interwencji lekarza.
Skarżący potwierdził w skardze , że faktycznie w dniu 15 lipca 2011r. udzielił pełnomocnictwa , jednakże ze względu na to , że zostało ono udzielone w godzinach wieczornych pełnomocnik , po zapoznaniu się ze sprawą odmówił sporządzenia odwołania i wypowiedział pełnomocnictwo. Nadto podniósł , że nie ma obowiązku działania przez pełnomocnika.
Dodatkowo na rozprawie skarżący stwierdził, że jest w złym stanie zdrowia i po otrzymaniu decyzji był wstrząśnięty. Dnia 15 lipca 2011r. ustanowił pełnomocnika, który przygotował pisma oraz miał stawić się na rozprawie w dniu dzisiejszym , jednak tego nie zrobił. Skarżący oświadczył nadto , że nie cofnął danego pełnomocnictwa ( vide protokół rozprawy ) .
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR podtrzymał swoje postanowienie, jak również wcześniejszą argumentację i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje;
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
W ocenie sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie , gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem.
Złożenie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy , w myśl regulacji zawartych w kpa , do zbadania w pierwszej kolejności , czy zostało ono wniesione przez osobę uprawnioną oraz czy wniesione zostało w ustawowym trybie i terminie.
Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie , a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. W razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne (art. 134 kpa).
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy bezsporne jest , iż decyzja Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia "[...]" zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania , została doręczona matce skarżącego w dniu 1 lipca 2011r. , co zostało potwierdzone jej własnoręcznym podpisem na zwrotnym dowodzie poświadczenia odbioru, znajdującym się w aktach administracyjnych (k. 45). Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania , określony w art. 129 § 2 kpa , upłynął zatem skarżącemu w dniu 15 lipca 2011r. Odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu strona złożyła zaś dopiero w dniu 19 lipca 2011r. za pośrednictwem poczty , a więc cztery dni po upływnie terminu. Dodatkowo podkreślenia wymaga , że skarżący nie kwestionuje ani daty doręczenia decyzji ani faktu przekroczenia terminu do złożenia odwołania.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd , że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079). Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego , lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (vide: wyrok NSA z 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, LEX nr 29004). Gdy organ II instancji stwierdzi , że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu , nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania , a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., sygn. akt. SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
Jedyną możliwość rozpoznania złożonego po terminie odwołania daje przewidziana w art. 58 kpa instytucja przywrócenia terminu. Tylko bowiem na skutek uwzględnienia przez organ wniesionego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu mogłoby dojść do usprawiedliwienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji do rozpoznania odwołania.
Zgodnie z art. 58 kpa, jak prawidłowo wskazał Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR , aby przywrócić termin zainteresowany musi spełnić łącznie cztery warunki:
1) uprawdopodobnić brak swojej winy,
2) wnieść wniosek lub prośbę o przywrócenie terminu,
3) prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
4) dopełnić wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W niniejszej sprawie wnioskodawca spełnił wymogi wynikające z punktu 2,3 i 4. Kwestię sporną stanowi ocena przesłanki z punktu 1 , tj. uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący uważa , że wypełnił tę przesłankę, wykazując za pomocą zaświadczenia lekarskiego , że stan jego zdrowia uniemożliwiał mu normalne funkcjonowanie i złożenie odwołania w terminie.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela stanowiska skarżącego , przychylając się tym samym do stanowiska wyrażonego przez organ. Kryterium braku winy , jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu , wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem o braku winy można mówić w sytuacji, gdy skonfrontowanie danej przeszkody ( jak np. choroba) z obiektywnymi miernikami staranności doprowadzi do wniosku , iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania nawet przy użyciu największego , możliwego w danych warunkach, wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie , sam fakt choroby , nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba dodatkowo wskazać , że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz , że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. (vide: np. wyroki NSA: z 12 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 744/10, z 17 czerwca 2010r., sygn. akt I FSK 356/09, z 26 stycznia 2010r., sygn. akt II OSK 144/09, z 15 lipca 2009r., sygn. akt II OSK 1162/08, z 12 lutego 2008r., sygn. akt II FSK 1145/07, z 10 marca 1998r., sygn. akt I SA/Po 865/97, dostępne w bazie internetowej NSA).
Tym samym prawidłowo organ ocenił , że przedłożone przez skarżącego zaświadczenie lekarskie z dnia 18 lipca 2011r. nie stanowi potwierdzenia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu do złożenia odwołania , o którym mowa w art. 58 § 1 kpa. Za trafne uznać należy także stwierdzenia organu , iż w złożonym dokumencie brak jest wskazania dokładnej daty z jaką nastąpiło opisane schorzenie oraz jakichkolwiek wskazań odnośnie do charakteru zaburzeń funkcjonowania. Zaświadczenie wystawione zostało już po upływie terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo, w ocenie sądu, ze złożonego zaświadczenia wynika, iż zaburzenia zdrowotne, na które powołuje się skarżący, mają charakter przewlekły a nie nagły , co dodatkowo potwierdzone zostało dołączonym do skargi zaświadczeniem z dnia 8 sierpnia 2011r. Ze złożonych zaświadczeń nie wynika jednak , na co wskazuje skarżący , aby w ustawowym terminie do złożenia odwołania u skarżącego występowały objawy uniemożliwiające dokonywania podstawowych czynności , a które mogłyby skutkować niezłożeniem odwołania w ustawowym terminie osobiście przez niego bądź , że nie mógł on w tym celu wyręczyć się inną osobą. Tezie skarżącego , iż nie był w stanie podejmować żadnych działań ( normalne funkcjonować) przeczą bezsporne okoliczności dotyczące ustanowienia pełnomocnika w dniu 15 lipca 2011r. Jak bowiem wskazał sam skarżący ( w skardze oraz na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r.) w dniu 15 lipca 2011r., a więc w ostatnim dniu do złożenia odwołania , ustanowił pełnomocnika – radcę prawnego. Okoliczność ta , wbrew twierdzeniom skarżącego , świadczy o tym , iż był on w pełni świadomy upływu terminu do wniesienia odwołania i dlatego podjął stosowne działania , a jego stan zdrowia był na tyle dobry, że pozwalał mu na skontaktowanie się z prawnikiem i udzielenie pełnomocnictwa ( vide k. 15 akt adm.).
Wskazać zatem należy , że od dnia 15 lipca 2011r., tj. od udzielenia pełnomocnictwa skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Pomimo tego odwołanie , sporządzone od strony formalnej profesjonalnie , złożył sam po terminie. W złożonej skardze wskazał jedynie , że faktycznie udzielił pełnomocnictwa , jednakże ze względu na to , że zostało ono udzielone w dniu 15 lipca 2011r. w godzinach wieczornych , pełnomocnik , po zapoznaniu się ze sprawą , odmówił sporządzenia odwołania i wypowiedział pełnomocnictwo. Na rozprawie skarżący oświadczył jednak , że pełnomocnictwa nie cofnął. Zauważenia wymaga przy tym , że strona postępowania ponosi również konsekwencje uchybienia terminowi przez jej pełnomocnika.
Mając powyższe na względzie , podkreślenia wymaga , iż we wniosku o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać , że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. W wypadku , gdy wnoszącemu taki wniosek można przypisać chociażby winę nieumyślną , przywrócenie terminu nie jest możliwe. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny , niezależny od zainteresowanego. W rozpoznawanej sprawie organ dokonał więc trafnej oceny wniosku , odmawiając przywrócenia terminu uchybionego w sposób zawiniony.
Skoro zatem skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy , uznać należało , że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa . Na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono zatem jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło