I SA/Ol 806/17
WyrokWSA w Olsztynie2018-02-27
Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Wojciech Czajkowski, Przemysław Krzykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zobowiązująca beneficjenta do zwrotu środków dofinansowania, wydana na podstawie naruszenia procedur określonych w umowie o dofinansowanie, jest zgodna z prawem, nawet jeśli umowa została rozwiązana w trybie zwykłym, a nie kwalifikowanym?Ratio decidendi
Decyzja zobowiązująca beneficjenta do zwrotu środków dofinansowania jest zgodna z prawem, jeśli środki zostały wykorzystane z naruszeniem procedur określonych w umowie o dofinansowanie, co stanowi podstawę do zwrotu na mocy art. 207 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych. Rozwiązanie umowy w trybie zwykłym nie wyklucza możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego o zwrot środków, a kwestia zasadności samego rozwiązania umowy należy do właściwości sądów powszechnych.Stan faktyczny
Spółka A otrzymała dofinansowanie na projekt informatyczny. W wyniku kontroli stwierdzono liczne nieprawidłowości, w tym wydatki niekwalifikowalne i brak realizacji celów projektu. Zarząd Województwa rozwiązał umowę o dofinansowanie i wezwał Spółkę do zwrotu środków. Po bezskutecznym wezwaniu wszczęto postępowanie administracyjne, które zakończyło się decyzją zobowiązującą Spółkę do zwrotu 634.250 zł wraz z odsetkami. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o finansach publicznych, w tym brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego i niewłaściwe zastosowanie przepisów o zwrocie środków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Sędziowie sędzia WSA Wojciech Czajkowski,, sędzia WSA Przemysław Krzykowski (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2018r. sprawy ze skargi spółki A na decyzję Zarządu Województwa z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zwrotu środków na realizację projektu oddala skargę
Decyzją z dnia "[...]" Zarząd Województwa, działając m.in. na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 60 pkt 6 oraz art. 207 ust. 1 pkt 2 i pkt 3 oraz ust. 9 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1870 ze zm.) oraz art. 25 pkt 1 w zw. z art. 5 pkt 2, art. 26 ust. 1 pkt 1 i pkt 15 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 383 ze zm.), zobowiązał Spółkę A z siedzibą w Ł. do zwrotu środków na dofinansowanie projektu w kwocie 634.250 zł, wraz z odsetkami określonymi jak dla zaległości podatkowych.
W uzasadnieniu decyzji przedstawiono stan faktyczny sprawy z którego wynika, że w dniu "[...]" Zarząd Województwa zawarł ze Spółką umowę nr "[...]" o dofinansowanie projektu pn.: "Usprawnienie procesów zakupów i rozwój sieci sprzedaży dzięki uruchomieniu zintegrowanego systemu zarządzania i e – biura w przedsiębiorstwie A" (dalej: "umowa o dofinansowanie"), aneksowaną następnie w dniach: "[...]". Przedmiotem projektu było usprawnienie procesów zarządzania sprzedażą dzięki wdrożeniu nowych narzędzi informatycznych.
W wyniku przeprowadzonej w dniach 23 - 24 lutego oraz 3 i 19 czerwca 2015 r. kontroli na miejscu w zakresie realizacji projektu, stwierdzono liczne nieprawidłowości, m.in. za niekwalifikowalne uznano wydatki na zakup oprogramowania uprzednio zrefundowanego ze środków publicznych, a także zakup urządzenia wielofunkcyjnego (skaner, kopiarka, drukarka) i komputerów pomimo braku funkcjonalności/parametrów zawartych w dokumentacji aplikacyjnej. Stwierdzono ponadto brak wykorzystywania zakupionych serwerów w celu realizacji projektu, przedstawienie do refundacji wydatków na szkolenia pracowników nieprzewidziane we wniosku o dofinansowanie oraz koszty poniesione na opracowanie studium wykonalności. Ponadto ustalono, że beneficjent nie osiągnął celu projektu wobec braku realizacji wskaźników rezultatu projektu, naruszył obowiązek niezwłocznego powiadamiania o zmianie adresu, nie przedstawił dokumentacji związanej z zakupionym oprogramowaniem oraz nie zapewnił IZ prawa do pełnego wglądu we wszystkie dokumenty związane z realizacją projektu.
Powyższe wyniki kontroli zostały przedstawione w informacji pokontrolnej, do której beneficjent wniósł zastrzeżenia, odmawiając jednocześnie podpisania tej informacji. Pismem z 24 maja 2016 r. Zarząd Województwa (dalej również jako: "IZ") rozwiązał umowę o dofinansowanie, stosownie do jej § 19 ust. 1 pkt 6 i pkt 7, a następnie pismem z 4 lipca 2016 r. wezwał beneficjenta do zwrotu dofinansowania. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zwrotu, IZ zawiadomiła beneficjenta w dniu 6 września 2016 r. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego. W wyniku tego postępowania decyzją z dnia "[...]" zobowiązano stronę do zwrotu środków w kwocie 634.250 zł wraz z odsetkami za zwłokę. W ocenie IZ, beneficjent naruszył § 2 ust. 2, § 4 ust. 3 i ust. 4, § 14 ust. 3 pkt 1 oraz § 23 ust. 8 umowy o dofinansowanie oraz pkt. 5.1, 5.2., 5.4. i 5.5 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 do konkursu 01/11/7.2.2 (dalej Wytyczne), co doprowadziło do rozwiązania umowy i w konsekwencji powstania obowiązku zwrotu całości otrzymanego dofinansowania wraz z odsetkami, na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 i 3 u.f.p..
Utrzymując tę decyzję w mocy w związku z wniesionym przez Spółkę wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, IZ w uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" nie podzieliła zarzutu naruszenia art. 77, art. 78 i art. 84 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), dalej jako: "K.p.a.". Oceniła, że prawidłowo odniesiono się do wnioskowanych przez stronę dowodów w postaci audytu, zeznań świadków, wyjaśnień strony oraz opinii biegłego. Organ wyjaśnił, że wielokrotnie wzywał stronę do przedłożenia audytu, wskazując termin na dopełnienie tej czynności. Beneficjent kilkukrotnie wnosił o wydłużenie wyznaczonego terminu, a audyt przedłożył dopiero w uzupełnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wraz z pismem z dnia 22 lutego 2017 r..
Za zbędne organ uznał wnioskowane przez stronę przesłuchanie w charakterze świadków Z.T., M.M., K.K. i R.S. W ocenie IZ, dopuszczenie tych dowodów nie wniosłoby nic nowego do sprawy, a jedynie spowodowałoby przedłużenie postępowania. Ponadto okoliczności sprawy zostały już stwierdzone innymi dowodami w postaci: opinii biegłego, ostatecznej Informacji Pokontrolnej, umowy z Firmą B z "[...]", umowy ze Spółką C z "[...]", umowy z Biurem Rachunkowym z "[...]", umowy z "[...]" dotyczącej oprogramowania bezpiecznego podpisu elektronicznego, pismami beneficjenta, fakturami zakupu sprzętu, protokołu oględzin 3 czerwca 2015 r..
Zdaniem organu, bezprzedmiotowe było również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Zwrócono uwagę, że w toku postępowania kontrolnego powołano biegłego P.K. z zakresu informatyki w celu wydania opinii w zakresie technicznych i ekonomicznych uwarunkowań wykonania projektu. Biegły potwierdził, że kod źródłowy platformy cyfrowej utworzonej w ramach projektu został stworzony jedynie raz, a następnie po poddaniu niewielkim modyfikacjom, został wykorzystany wielokrotnie do tworzenia kolejnych platform/portali/programów lojalnościowych w trzech projektach realizowanych przez stronę i C, będące podmiotami powiązanymi poprzez osobę Z.T., członka zarządu obu Spółek. Organ wskazał, że strona dopiero w dniu 22 lutego 2017 r. przedstawiła dokument sporządzony przez Towarzystwo D pn. . Załącznikiem do dokumentu była płyta CD zawierająca audyt z analizy kodu źródłowego. Weryfikacja tych danych wymagała porównania zawartości nośnika CD z kodami źródłowymi platform Spółki C. Jednakże Spółka C odmówiła udzielenia informacji o swoim adresie, a wszelkie podjęte przez organ próby ustalenia aktualnego adresu faktycznego prowadzenia działalności tej Spółki nie przyniosły skutku. Z uwagi na powyższe niemożliwe było powołanie biegłego celem ponownej weryfikacji kodu źródłowego. W konsekwencji organ odwoławczy oparł swoje ustalenia na ekspertyzie P.K.
Odnosząc się do dowodu w postaci przedłożonej przez stronę opinii prywatnej sporządzonej przez Towarzystwo D, organ stwierdził, ze opinia została sporządzona na podstawie dokumentów przekazanych przez beneficjenta tj.: audytu infrastruktury IT sporządzonego przez M.D. w okresie od 24 listopada 2016 r. do 18 stycznia 2017 r. oraz analizy kodu źródłowego w postaci płyty CD sporządzonej przez A.C.. Towarzystwo D zastrzegło iż nie odpowiada za treść merytoryczną i aspekty techniczne dostarczonych danych. W dokumencie wymieniono 2 modele serwerów zakupionych w ramach projektu marki "[...]", podczas gdy beneficjent w toku kontroli okazał serwer "[...]" wyposażony w 7 serwerów kasetowych "[...]". Stwierdzono, że zakupione na potrzeby projektu serwery nie były użytkowane. Ustalono przy tym, że serwer kolokowany w O. obsługiwał nie tylko oprogramowanie pozyskane w ramach przedmiotowego projektu, ale również oprogramowania nabyte przez Spółkę C. Odnosząc się do wyjaśnień strony, iż osiągnęła zakładaną wartość wskaźnika, tj.: Liczba korzystających z usług oferowanych w sieci, w zakresie liczby logowań, organ stwierdził, że nie należy utożsamiać logowania i odwiedzin danego serwisu. Ponadto organ wskazał, że przy sporządzaniu opinii prywatnej brał udział M.M., który jest powiązany kapitałowo ze stroną i rodzinnie ze Z.T. Z uwagi na powyższe, organ odmówił wiarygodności przedstawionej opinii prywatnej.
IZ podniosła również, że beneficjent nie zrealizował następujących wskaźników produktu oraz rezultatu:
- Liczba wspartych przedsiębiorstw, które wdrożyły i/lub zintegrowały systemy informatyczne typu 828 (zakładano 1 szt.),
- Liczba korzystających z usług oferowanych w sieci (zakładano 5.000 osób),
- Liczba nowych usług elektronicznych dla MŚP świadczonych przez wsparte przedsiębiorstwa (zakładano 5 szt.),
- Liczba przedsiębiorstw objętych wdrożonymi i/lub zintegrowanymi systemami informatycznymi typu 828 (zakładano 100 szt.).
W ocenie IZ, pomimo założeń beneficjenta, iż zakupione oprogramowanie będzie stanowiło zintegrowaną platformę, poszczególne serwisy działały jako odrębne i niepowiązane ze sobą usługi. Nie można jednoznacznie potwierdzić pełnego wdrożenia oprogramowania, gdyż znaczna część modułów i funkcjonalności, odbiegała od założeń, nie została zaimplementowana, nie działała lub nie była wykorzystywana. Co więcej, zakupione oprogramowania, moduły zawierały liczne odstępstwa i braki w funkcjonalnościach. W przypadku Modułu e-biuro nie zaimplementowano funkcji: tworzenia zdjęć, komunikatora wraz z telefonem internetowym, wizualizacji uczestnika e-biura w Internecie. Nie były również faktycznie wykorzystywane następujące funkcje: rachunkowość, zdalna obsługa finansowo-księgowo- kadrowa firm, archiwizacja, zarządzanie obiegiem dokumentów oraz przechowywanie danych na serwerze, narzędzia do analiz i raportowania danych finansowych i tekstowych obejmujących wszystkie obszary Spółki. W odniesieniu do Modułu hurtownia danych, funkcja nie istniała jako odrębna usługa, i nie była faktycznie wykorzystywana. Moduł CRM/system mini CRM został zaimplementowany w ograniczonej formie. Portal społecznościowy nie był wykorzystywany i nie miał użytkowników. Nie zostały podjęte jakiekolwiek działania mające na celu uruchomienie programu lojalnościowego, w tym wydania kart lojalnościowych. Dane przedstawione przez beneficjenta nie potwierdziły osiągnięcia wskaźnika "Liczba korzystających z usług oferowanych w sieci" na poziomie 5. 000 osób. Nie zostały również zrealizowane wskaźniki: "Liczba nowych usług elektronicznych dla MŚP świadczonych przez wsparte przedsiębiorstwa" oraz "Liczba przedsiębiorstw objętych wdrożonymi i/lub zintegrowanymi systemami informatycznymi typu B2B". Żaden z dystrybutorów nie dokonał transakcji sprzedażowej za pośrednictwem e-platformy.
IZ wskazała ponownie, że beneficjent operował tym samym oprogramowaniem co Spółka C, pomimo że Spółki uzyskały odrębne dofinansowania na zakup nowych, zindywidualizowanych oprogramowań, a nie ich modyfikacji. W świetle ustaleń organu, ta sama e-platforma została faktycznie trzykrotnie sfinansowana środkami unijnymi. Organ odmówił uwzględnienia przekazanego w dniu 29 stycznia 2016 r. oświadczenia firmy M.M. jako dowodu wdrożenia funkcjonalności oprogramowania, wskazując, że opiera się ono na dokumentacji, która nie została przedstawiona. IZ dodała, że przedłożona przez beneficjenta dokumentacja związana z zakupionym oprogramowaniem została wytworzona na potrzeby kontroli. Została sporządzona w sierpniu 2015 r. przez stronę i uwierzytelniona przez prokurenta Spółki E. Jednakże w dacie przedłożenia ww. dokumentacji firma Spółka E nie figurowała już w KRS, gdyż została wykreślona z dniem 19 września 2013 r.
IZ wskazała również, że przyznane na cel zakupu urządzenia wielofunkcyjnego i komputerów środki zostały wydatkowane niezgodnie z zasadą przejrzystości, jawności, ochrony uczciwej konkurencji. Dodatkowo z dokumentacji nie wynikało, jaki finalnie został przekazany sprzęt np. modele/typy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji, podniosła zarzut naruszenia:
1) art. 207 u.f.p., poprzez niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy nie zaistniały przesłanki zwrotu dofinansowania;
2) art. 6 i art. 8 K.p.a. poprzez przyjęcie, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy złożone przez IZ na płaszczyźnie prawa cywilnego nie determinuje dalszych działań IZ na płaszczyźnie administracyjnej, tj. nie uniemożliwia wszczęcia postępowania administracyjnego o zwrot środków dofinansowania, podczas gdy przyjąć należy, że wybór przez IZ zwykłego, a nie kwalifikowanego, trybu rozwiązania umowy powinien mieć wpływ na uprawnienie do wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 207 u.f.p.;
3) art. 84 oraz art. 78 w zw. z art. 7 i art. 8 K.p.a. poprzez niezastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego, podczas gdy:
a) w sprawie były wymagane wiadomości specjalne, a organ nie powinien poprzestać na ustaleniu stanu faktycznego w oparciu o stwierdzenia zawarte w wystąpieniu pokontrolnym, tym bardziej, że miał wątpliwości co do ustalenia stanu faktycznego, o czym świadczy przeprowadzony niezgodnie z przepisami prawa dowód z opinii P.K.;
b) organ w piśmie z dnia 14 czerwca 2017 r. sam zapowiedział, że zostanie przeprowadzony dowód z opinii biegłego, pod warunkiem wskazania adresów miejsca realizacji projektu, co uczyniono, niemniej jednak organ wydał decyzję bez przeprowadzania dowodu z opinii biegłego;
4) art. 80 w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie za wiarygodne dowodów z opinii P.K. oraz ustaleń poczynionych przez zespół kontrolujący i odmówienie wiarygodności dowodom przedstawionym przez skarżącą tj. opinii Towarzystwa D oraz wyjaśnieniom skarżącej.
Strona wniosła również na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny informatyki inż. S.S. na okoliczność realizacji umowy o dofinansowanie projektu.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że umowa o dofinansowanie przewidywała w § 19 dwa tryby rozwiązania, tj. zwykły (§ 19 ust. 1 umowy) oraz kwalifikowany (§ 19 ust. 2 umowy). Powodem rozwiązania umowy w niniejszej sprawie było niezrealizowanie celu założonego w projekcie, w tym nieosiągnięcie wskaźników realizacji projektu zakładanych we wniosku o dofinansowanie (§ 19 ust. 1 pkt 7 umowy) oraz niewywiązanie się z obowiązków nałożonych w umowie (§ 19 ust. 1 pkt 6 umowy). IZ dokonała tym samym rozwiązania umowy w trybie zwykłym, z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia. Jednakże dokonując rozwiązania umowy w trybie zwykłym, IZ nie była uprawniona do wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 207 u.f.p., gdyż jedynie kwalifikowane rozwiązanie na podstawie okoliczności z § 19 ust. 2 umowy, mogło stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego.
Skarżąca zarzuciła ponadto, że nie został uwzględniony jej wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu informatyki i realizacji projektów unijnych, choć było to uzasadnione okolicznościami sprawy. Organ w piśmie z dnia 14 czerwca 2017 r. zapowiedział, że w sprawie zostanie powołany biegły, pod warunkiem wskazania adresów miejsca rzeczowej realizacji projektu. Skarżąca pismem z dnia 21 czerwca 2017 r. poinformowała organ, gdzie się znajdują serwery oraz komputery. Pomimo to organ zakończył postępowanie, wydając niekorzystną dla strony decyzję, bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Tymczasem dowód ten miał kluczowe znaczenie dla sprawy wobec rozbieżności pomiędzy ekspertyzą P.K. i ustaleniami zespołu kontrolnego organu a opinią prywatną sporządzoną na zlecenie strony przez Towarzystwo D. Wskazując, że umowa zawarta z IZ nie przewidywała uprawnienia IZ do zlecania ekspertyz mających na celu weryfikowanie prawidłowości wykonania projektu, strona stwierdziła, że dopuszczając jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego dowód z opinii P.K., organ naruszył przepisy K.p.a. Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której IZ jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego zbiera dowody, a następnie wykorzystuje je w postępowaniu. Podniesiono również, że wnioski płynące z opinii Towarzystwa D były całkowicie odmienne od ustaleń dokonanych przez organ, czy też wniosków wynikających z ekspertyzy P.K. Na potwierdzenie powyższego strona złożyła dowód z opinii sporządzonej przez S.S.
W odpowiedzi na skargę Zarząd Województwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 27 lutego 2018 r. strona skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w związku z pozwem z dnia 1 lutego 2018 r. do Sądu Okręgowego o ustalenie stwierdzenia bezskuteczności rozwiązania umowy o dofinansowanie. Ponadto podniosła zarzut przedawnienia prawa do ustalenia w drodze decyzji zwrotu środków na realizację projektu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna i podlegała oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, ze zm. dalej także: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a tej ustawy. Powyższe oznacza, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Stan faktyczny sprawy został wyżej szczegółowo przedstawiony i nie będzie powtarzany w całości. W dalszej części uzasadnienia jego elementy będą przywoływane wyłącznie w zakresie niezbędnym do oceny prawidłowości dokonanej przez organ subsumcji.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonywana jest zarówno co do prawidłowości stosowania przepisów postępowania, jak i zgodności z przepisami prawa materialnego. Tylko na podstawie prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych istnieje bowiem możliwość prawidłowej subsumcji stanu faktycznego do przepisów materialnoprawnych i oceny decyzji co do zastosowania i wykładni prawa materialnego. Przy czym zauważyć należy, że zadaniem sądu nie jest dokonywanie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zastosowania prawa materialnego, gdyż rolą sądu jest kontrola prawidłowości działania organu administracji w zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem zaskarżenia i oceny jest wydana przez Instytucję Zarządzającą (Zarząd Województwa) decyzja z dnia "[...]", utrzymująca w mocy wcześniejszą decyzję tej instytucji, zobowiązującą stronę skarżącą do zwrotu środków finansowych przeznaczonych na realizację projektu finansowanego z udziałem środków europejskich wraz z odsetkami. Była to decyzja wydana w postępowaniu regulowanym przepisami kodeksu postępowania administracyjnego oraz szczegółowymi przepisami cytowanej wyżej ustawy o finansach publicznych i ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Zastosowanie miały także wskazane w decyzji przepisy unijnych aktów prawnych. Oceniając ogólnie sprawę od strony procesowej, należy więc stwierdzić, że decyzja powinna odpowiadać wszystkim zasadom postępowania administracyjnego, w tym w szczególności zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasadzie pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.) i zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.) , czyniąc zadość obowiązkowi wszechstronnego i wyczerpującego rozważenia materiału dowodowego (art. 77§ 1 k.p.a.) oraz regułom postępowania dowodowego, w tym zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Natomiast uzasadnienie decyzji powinno spełniać wymogi przewidziane w art.107 § 1 - 3 k.p.a.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że kontrolowana decyzja nie narusza przepisów prawa procesowego jak również prawa materialnego.
Przed odniesieniem się do poszczególnych zarzutów skargi, wskazać należy, że unormowania regulujące zasady zwrotu środków przekazywanych z programów operacyjnych na dofinansowanie projektów zawarte są zarówno w prawie krajowym, jak i wspólnotowym. Aktem prawa wspólnotowego, mającym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, jest w szczególności rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006r. ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (opub. w Dz.U.UE L z dnia 31 lipca 2006r.; dalej jako rozporządzenie 1083). Z treści uregulowań tego rozporządzenia wynika , że za zarządzanie programami operacyjnymi i ich kontrolę odpowiedzialne są państwa członkowskie. Do tych państw należy zapobieganie, wykrywanie i korygowanie nieprawidłowości oraz odzyskiwanie kwot nienależnie wypłaconych wraz z odsetkami z tytułu zaległych płatności (art. 70 ust. 1 ww. rozporządzenia). Skuteczność realizacji przez państwa procedur odzyskiwania środków finansowych, które zostały wypłacone beneficjentom ma znaczenie dla konsekwencji, które obciążają to państwo. Zgodnie z art. 70 ust. 2 cyt . rozporządzenia, w przypadku braku możliwości odzyskania kwot nienależnie wypłaconych beneficjentom przez państwo członkowskie, państwo to odpowiada za zwrot tych kwot do budżetu Unii, jeżeli zostanie stwierdzone, że straty te powstały z jego winy lub niedbalstwa z jego strony. Natomiast w sytuacji, gdy państwo członkowskie uchyla się od odzyskania środków finansowych wydatkowanych nieprawidłowo, Komisja może wnieść do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę na naruszenie przez to państwo zobowiązań traktatowych (art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej) lub zawiesić termin płatności okresowych (art. 92 ust. 1 lit. c rozporządzenia sektorowego). Szczegółowe zadania Instytucji Zarządzającej określa art. 60 cyt. rozporządzenia, który stanowi, że instytucja ta m.in. "odpowiada za zarządzanie programami operacyjnymi i ich realizację zgodnie z zasadą należytego zarządzania finansami, a w szczególności za: a/ zapewnienie, że operacje są wybierane do finansowania zgodnie z kryteriami mającymi zastosowanie do programu operacyjnego oraz, że spełniają one mające zastosowanie zasady wspólnotowe i krajowe przez cały okres ich realizacji; b/ weryfikację, że współfinansowane towary i usługi są dostarczone oraz, że wydatki zadeklarowane przez beneficjentów na operacje zostały rzeczywiście poniesione i są zgodne z zasadami wspólnotowymi i krajowymi" .
W przedmiotowej sprawie zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 207 ust. 1 u.f.p. , który stanowi, że w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowych z udziałem środków europejskich są:
1) wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem ,
2) wykorzystywane z naruszeniem procedur , o których mowa w art. 184,
3) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości
podlegają zwrotowi przez beneficjenta wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji , o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy, z zastrzeżeniem ust. 8 i 10. Zacytowany przepis stanowi materialnoprawną podstawę decyzji. W ramach sprawowanej przez sąd kontroli badaniu podlega więc, czy prawidłowo ustalone zostały wymienione w przepisie przesłanki zwrotu dofinansowania i czy ustalone przez organ okoliczności dawały podstawę do wydania zaskarżonej decyzji.
Wskazać należy, że w przedmiotowej sprawie zachowane zostały proceduralne wymogi wynikające z art. 207 ust. 8 i 10 u.f.p. Po skutecznym rozwiązaniu umowy, Instytucja Zarządzająca wezwała stronę skarżącą do zwrotu wypłaconych kwot. Beneficjent nie dokonał zwrotu i nie kwestionował rozwiązania umowy. W tej sytuacji konieczne stało się wszczęcie przez Instytucję Zarządzającą postępowania administracyjnego celem wydania decyzji określającej kwotę przypadającą do zwrotu i termin, od którego nalicza się odsetki (art. 207 ust. 9 u.f.p.).
W przedmiotowej sprawie kwestią nie budzącą wątpliwości jest rozwiązanie umowy o dofinansowanie projektu. Pismem z 24 maja 2016 r. Zarząd Województwa rozwiązał umowę o dofinansowanie, stosownie do jej § 19 ust. 1 pkt 6 i pkt 7, a następnie pismem z 4 lipca 2016 r. wezwał beneficjenta do zwrotu dofinansowania. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zwrotu, IZ zawiadomiła beneficjenta w dniu 6 września 2016 r. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego. W wyniku tego postępowania decyzją z dnia "[...]" zobowiązano stronę do zwrotu środków w kwocie 634.250 zł wraz z odsetkami za zwłokę.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Zarząd Województwa wskazał, że beneficjent naruszył § 2 ust. 2, § 4 ust. 3 i ust. 4, § 14 ust. 3 pkt 1 oraz § 23 ust. 8 umowy o dofinansowanie oraz pkt. 5.1, 5.2., 5.4. i 5.5 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 do konkursu 01/11/7.2.2 (dalej Wytyczne), co doprowadziło do rozwiązania umowy i w konsekwencji powstania obowiązku zwrotu całości otrzymanego dofinansowania wraz z odsetkami, na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 i 3 u.f.p..
Konsekwencją rozwiązania umowy było zobowiązanie strony skarżącej do zwrotu w całości otrzymanego dofinansowania wraz z odsetkami w wysokości jak dla zaległości podatkowych, co wynika wprost z § 19 ust. 3 umowy o dofinansowanie. Podkreślić należy, że wskutek rozwiązania umowy strona skarżąca przestała bowiem być podmiotem uprawnionym do otrzymywania dofinansowania ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego, a więc utraciła status beneficjenta Programu. Fakt ten stanowi element stanu faktycznego zaskarżonej decyzji. Wskazać należy, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 207 ust. 1 u. f. p i ta decyzja jest przedmiotem kontroli sądowej. Przedmiotem tej kontroli nie jest i nie może być rozwiązanie umowy i towarzyszące temu rozwiązaniu okoliczności. Strona skarżąca, kwestionując legalność decyzji zwrotowych, winna odnosić się do przesłanek z art. 207 u.f.p. wskazanych w podstawie prawnej decyzji, a nie przyczyn, czy sposobu rozwiązania umowy przez IZ. Powszechnie w judykaturze podnosi się, że jeżeli beneficjent domaga się sądowej kontroli zasadności rozwiązania umowy o dofinansowanie, to powinien swoje roszczenie prezentować przed sądem powszechnym, a nie w toku postępowania sądowoadministracyjnego dotyczącego legalności decyzji. (zob. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2012r., sygn. akt II GSK 732/11, CBOSA).
W zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, Instytucja Zarządzająca odwołuje się do postanowień umowy o dofinansowanie jako kryterium oceny działań strony skarżącej i ustalenia przesłanek zwrotu dofinansowania. Takie stanowisko Instytucji Zarządzającej jest w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zgodne z prawem i znajduje oparcie w art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. , który nawiązuje do treści art. 184 uf.p.. Przesłanką zwrotu środków jest bowiem ich wykorzystanie z naruszeniem procedur, które określone zostały w art. 184 ust. 1 u.f.p. Przepis ten stanowi, że "wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków , o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3, są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi obowiązującymi przy ich wykorzystaniu". W świetle utrwalonego i jednolitego w tym względzie orzecznictwa sądowego nie budzi wątpliwości, że ustawodawcy nie chodziło wyłącznie o procedury uregulowane powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Pod pojęciem "inne procedury" rozumieć należy także postanowienia umowy o dofinansowanie. Naruszenie tych postanowień może zatem rodzić obowiązek zwrotu przyznanych środków (zob. wyroki NSA: z dnia 19 czerwca 2012r., sygn. akt II GSK 732/11 i z dnia 9 stycznia 2014r., sygn. akt II GSK 1546/12, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny, wielokrotnie wskazywał, że pod pojęciem "innych procedur" należy rozumieć postanowienia umowy zawartej w wyniku wyłonienia danego projektu do dofinansowania (zob. wyroki NSA: z dnia 19 czerwca 2012 r. o sygn. akt II GSK 732/11; z dnia 9 stycznia 2014 r. o sygn. akt II GSK 1546/12; z dnia 23 czerwca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1141/14; CBOSA). Wynika to ze specyfiki ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Powyższą regulacją przyjęto, że u podstaw tworzenia krajowych systemów realizacji programów operacyjnych i regionalnych nie leżą wyłącznie przepisy prawa powszechnie obowiązującego, zaś same projekty realizowanie są w oparciu o zaakceptowany wniosek oraz umowę, która określa obowiązki zarówno beneficjenta, jak też instytucji udzielającej dofinansowania, a której wzór jako element systemu realizacji programu operacyjnego (co wynika z art. 26 ust. 1 pkt 8 u.z.p.p.r.) stanowi dokumentację konkursową. Podpisana przez beneficjenta według wzoru umowa określa procedurę wykonywania przez niego projektu. W tej sytuacji, stosując zarówno gramatyczną, jak też systemową wykładnię przepisu art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. należy przyjąć, że w pojęciu "innych procedur" mieszczą się umowy zawierane przez beneficjentów na wykonanie zgłoszonych przez nich w ramach określonych programów operacyjnych i wyłonionych do dofinansowania projektów.
Mając powyższe na względzie zasadniczy zarzut podniesiony w skardze dotyczący naruszenia przez Instytucję Zarządzającą art. 207 ust. 1 u.f.p., poprzez wydanie decyzji zwrotowej uznać należy za bezzasadny. Strona skarżąca w sposób nieuprawniony, bo pozbawiony podstawy prawnej wywodzi w uzasadnieniu skargi, że rozwiązanie umowy o dofinansowanie za wypowiedzeniem wyklucza wszczęcie postępowania administracyjnego, a w konsekwencji wydanie decyzji zwrotowej.
Kontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie decyzje obu instancji obszernie i wszechstronnie przedstawiły okoliczności wskazujące na naruszenie przez skarżącą postanowień umowy, które w konsekwencji spowodowały rozwiązanie umowy o dofinansowanie projektu. Przypomnieć należy, że podstawą prawną udzielenia dofinansowania stanowiła umowa o dofinansowanie zawarta między Instytucją Zarządzającą a stroną skarżącą. Na jej mocy strony zobowiązały się do przestrzegania jej postanowień, a także przepisów prawa powszechnie obowiązującego i procedur w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa.
W ocenie Sądu nieuzasadnione są również pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez Instytucję Zarządzającą przepisów prawa procesowego. Zdaniem Sądu, organ przeprowadził postępowanie administracyjne zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sposób rzetelny ustalił stan faktyczny sprawy, a zgromadzone dowody w sposób prawidłowy ocenił. W ocenie Sądu rację ma organ odwoławczy, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów, a tym samym rozporządzenia nr 1083/2006, gdyż doszło do powstania nieprawidłowości i szkody w budżecie UE, co musiało skutkować wydaniem decyzji zobowiązującej skarżącego do zwrotu otrzymanego dofinansowania. Tym bardziej, że decyzja ta była konsekwencją prawnie skutecznego rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, którego strona skarżąca nie kwestionowała. Zauważyć bowiem, należy, że pojęcie nieprawidłowości obejmuje naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. Naruszenie prawa wspólnotowego, obejmuje zarówno naruszenie prawa unijnego, jak i prawa krajowego. Oznacza to, iż do wystąpienia nieprawidłowości, w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006 dochodzi również wtedy, gdy naruszony został przepis krajowy ustanawiający wymogi związane z wydatkowaniem środków finansowych budżetu Unii. Tak więc stwierdzenie naruszenia czy to prawa unijnego, czy też prawa krajowego i uznanie tego naruszenia za nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006, skutkuje powstaniem obowiązków ustanowionych prawem unijnym, a wiążących się z wykryciem nieprawidłowości, w tym obowiązku odzyskania przez państwo członkowskie kwot wydatkowanych nieprawidłowo.
Oddalając wniosek strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny informatyki inż. S.S. na okoliczność realizacji umowy o dofinansowanie projektu, Sąd miał na uwadze, że kontrola przez sąd administracyjny zaskarżonego aktu z punktu widzenia zgodności z prawem opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu administracyjnym (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może jedynie przeprowadzić dowód z dokumentu i tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości oraz nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd administracyjny nie prowadzi natomiast samodzielnego postępowania dowodowego w zastępstwie organu. Nie może tym samym dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. W przypadku zaś stwierdzenia, że zachodzi taka potrzeba - co w niniejszej sprawie, z podanych wyżej przyczyn nie wystąpiło - powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które należy uzupełnić. W postępowaniu przed sądem administracyjnym przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie jest więc dopuszczalne.
Sąd nie uwzględnił również podniesionego w toku rozprawy zarzutu dotyczącego doręczenia zaskarżonej decyzji już po upływie terminu przedawnienia obowiązku zwrotu dofinansowania. Na tle tej kwestii zauważenia wymaga, że ustawa o finansach publicznych nie zawiera regulacji związanych z przedawnieniem prawa zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich. Zgodnie z jej art. 67, do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego i odpowiednio przepisy działu III ustawy Ordynacja podatkowa. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 21 września 2017r. o sygn. akt I SA/Ke 433/17, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 grudnia 2017r. o sygn. I SA/Sz 749/17, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że pomimo odesłania, przepisów Ordynacji w zakresie regulującym terminy przedawnienia nie stosuje się, z uwagi na przepis szczególny, tj. rozporządzenie Rady (WE, EUROATOM) Nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L.1995.312.1). Przepis art. 3 ust. 1 tego rozporządzenia przewiduje zaś jako zasadę czteroletni okres przedawnienia liczony od czasu dopuszczenia się nieprawidłowości określonej w art. 1 ust. 1, z tym, że w przypadku nieprawidłowości ciągłych lub powtarzających się okres przedawnienia biegnie od dnia w którym nieprawidłowość ustała. Jednocześnie przepis art. 3 ust.1 rozporządzenia wyznacza ostateczny okres przedawnienia, stanowiąc, że "w przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu".
Odnosząc się do pojęcia "ostatecznego zakończenia programu", Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 15 czerwca 2017 r. o sygn. akt C-436/15 zauważył, że rozporządzenie Rady (WE) nr 2988/95 nie przewiduje konkretnego wiążącego momentu w odniesieniu do "ostatecznego zakończenia programu", ponieważ [...] moment ten różni się nieuchronnie w zależności od poszczególnych etapów i procesów przewidzianych w celu zakończenia każdego wdrożonego programu wieloletniego (punkt 60). Ustalenie momentu "ostatecznego zakończenie programu" w celu stosowania zasady przedawnienia właściwej dla "programów wieloletnich", przewidzianej w art. 3 ust. 1 akapit drugi zdanie drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95, zależy zatem od przepisów, które normują każdy program wieloletni (punkt 61). W celu ustalenia momentu "ostatecznego zakończenie programu" w rozumieniu art. 3 ust. 1 akapit drugi zdanie drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95, należy uwzględnić cel terminu przedawnienia, o którym mowa w owym przepisie. Przedawnienie przewidziane bowiem w owym przepisie pozwala po pierwsze zagwarantować, że dopóki program nie jest ostatecznie zakończony, dopóty właściwy organ może nadal podejmować czynności w sprawie nieprawidłowości, których dopuszczono się w ramach wykonywania tego programu, w celu ułatwienia ochrony interesów finansowych Unii. Po drugie celem tego przepisu jest zapewnienie pewności prawa dla podmiotów gospodarczych. Podmioty te powinny być bowiem w stanie określić, które z dokonywanych przez nie czynności można uznać za ostateczne, a które mogą być jeszcze przedmiotem dochodzenia (punkt 62). Ze względu na ten podwójny cel, aby określić datę "ostatecznego zakończenia programu", do której biegnie okres przedawnienia w rozumieniu art. 3 ust. 1 akapit drugi zdanie drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95, należy uwzględnić dzień zakończenia danego "programu wieloletniego" (punkt 63). Po upływie nieprzekraczalnego terminu określonego przez Komisję dla zakończenia prac i dokonania płatności z tytułu związanych z tymi pracami wydatków kwalifikowalnych, projekt taki należy uznać za ostatecznie zakończony w rozumieniu art. 3 ust. 1 akapit drugi zdanie drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95, bez uszczerbku dla ewentualnego przedłużenia na mocy nowej decyzji Komisji w tym zakresie (punkt 66).
Na tle tego uregulowania, słusznie zauważa się również w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyżej wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 grudnia 2017r.), że przyjęcie jako początkowej daty biegu przedawnienia daty poszczególnych płatności w projekcie oraz stosowanie terminu przedawnienia z art. 70 § 1 O.p., wyłączyłoby skuteczność szeregu kompetencji oraz instrumentów prawnych, którymi dysponuje IZ w zakresie kontroli realizacji projektów (także w okresie ich trwałości), odzyskiwania kwot podlegających zwrotowi i nakładania korekt finansowych (art. 25 ust. 1 pkt 14-15a ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz.U. 2006 Nr 227 poz. 1658). Trudno zatem przyjąć, aby po upływie 5 lat od daty płatności w projekcie kontrole takie miały wyłącznie charakter stwierdzający bez możliwości wywołania określonych skutków oraz zastosowania określonych środków prawnych.
Dla Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa na lata 2007 - 2013, uznać więc należy, że okres przedawnienia biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu. Sprawę zakończenia programu reguluje zaś m. in. decyzja Komisji zmieniającej decyzję C(2013)1573 w sprawie zatwierdzenia wytycznych dotyczących zamknięcia programów operacyjnych przyjętych do celów pomocy z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego i Funduszu Spójności (2007-2013). Zgodnie z jej zaleceniami, wszystkie dokumenty zamknięcia należy złożyć do dnia 31 marca 2017 r., jak określono w art. 89 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1260/1999.
Należy również wskazać, że zgodnie z treścią art. 89 ust. 5 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r., zamknięcie programu operacyjnego następuje w dacie wcześniejszego spośród następujących trzech wydarzeń: płatności salda końcowego określonego przez Komisję na podstawie dokumentów, o których mowa w ust. 1, przesłania noty debetowej na kwoty nienależnie wypłacone państwu członkowskiemu przez Komisję w odniesieniu do danego programu operacyjnego, anulowania salda końcowego zobowiązania budżetowego. Komisja informuje państwo członkowskie o dacie zamknięcia programu operacyjnego w nieprzekraczalnym terminie dwóch miesięcy.
Jak zaś wynika z istotnego dla niniejszej sprawy pisma Komisji Europejskiej z dnia 14 sierpnia 2017r. w przedmiocie zamknięcia Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa (CCI 2007PL161PO020) – opinia w sprawie końcowego sprawozdania z realizacji oraz opinia dotycząca deklaracji zamknięcia, końcowe sprawozdanie z realizacji oraz deklaracja zamknięcia nie mogą na razie zostać przyjęte, zaś służby Komisji nie uznają sprawozdania końcowego z realizacji programu operacyjnego za zadowalające. Nie doszło również do wypłaty salda końcowego, co oznacza, że w dacie wydania po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzji przez Instytucję Zarządzającą ("[...]"), nie upłynął termin wyznaczony dla ostatecznego zakończenia programu. Zarzut przedawnienia okazał się zatem bezzasadny.
Reasumując przedstawione wywody w niniejszej części uzasadnienia, należy podkreślić, że na dzień rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, Regionalny Program Operacyjny dla tego województwa na lata 2007-2013, nie uległ zamknięciu.
W kwestii wniosku o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w związku z pozwem strony skarżącej z dnia 1 lutego 2018 r. do Sądu Okręgowego o ustalenie stwierdzenia bezskuteczności rozwiązania umowy o dofinansowanie, Sąd miał zaś na względzie, że przepis art. 125 § 1 p.p.s.a. tworzy jedynie fakultatywną możliwość zawieszenia postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem, sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zawieszenie postępowania na podstawie tej przesłanki ma charakter fakultatywny, bowiem ocena jego zasadności pozostawiona została uznaniu sądu, który ocenia, czy celowe jest wstrzymanie biegu rozpoznawanej sprawy (por. postanowienie NSA z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II OZ 366/13, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zawieszenie postępowania jest celowe jedynie w przypadku zaistnienia miedzy dwoma postępowaniami takiej relacji, w której rozstrzygnięcie sprawy, w której postępowanie ulega zawieszeniu, zależy od wyniku drugiego postępowania. Koncepcja prejudycjalności zakłada istnienie ścisłego związku między sprawą rozpoznawaną w postępowaniu przed sądem administracyjnym a kwestią będącą przedmiotem postępowania prejudycjalnego. Oznacza to, że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego wpływa bezpośrednio na rozstrzygnięcie zagadnienia głównego. W okolicznościach analizowanej sprawy tego bezpośredniego wpływu pomiędzy postępowaniem cywilnym a postępowaniem sądowoadministracyjnym brak, a więc niecelowe byłoby wstrzymywanie postępowania sądowego. Ponadto strona, przedkładając odpis pozwu z dnia 1 lutego 2018 r., nie udowodniła, iż został on wniesiony do sądu powszechnego; na przedłożonym odpisie brak jest bowiem prezentaty sądu (k. 62 – 89 akt sąd.).
Reasumując, w ocenie Sądu Instytucja Zarządzająca, działając jako organ pierwszej i drugiej instancji, wszechstronnie zbadała i wyczerpująco rozważyła zebrany materiał dowodowy, których ustalenia zostały przedstawione zarówno w zaskarżonej decyzji jak i decyzji pierwszoinstancyjnej. Dogłębnie zbadany stan faktyczny sprawy znajduje odzwierciedlenie w wydanych decyzjach.
Mając na względzie powyższe Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa. Na postawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło