II SA/Ol 1385/16
PostanowienieWSA w Olsztynie2016-12-27
Skład orzekający: Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego z powodu błędnego zaadresowania koperty przez pracownika strony, mimo prawidłowego pouczenia przez organ administracji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie koperty przez pracownika strony, skutkujące wysłaniem skargi bezpośrednio do sądu zamiast do organu, stanowi niedołożenie należytej staranności i błąd, za który strona ponosi winę, nawet jeśli została prawidłowo pouczona przez organ administracji.Stan faktyczny
Fundacja A wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Skarżąca doręczono decyzję SKO 29 września 2016 r. i mimo prawidłowego pouczenia, błędnie skierowała skargę z 28 października 2016 r. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Olsztynie, zamiast za pośrednictwem SKO. WSA przekazał skargę do SKO, a następnie Fundacja wniosła o przywrócenie terminu, argumentując uchybienie terminowi niewłaściwym skierowaniem skargi przez pracownika.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w dniu 27 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Fundacji A o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Fundacji A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego postanawia odmówić przywrócenia terminu. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną do tut. Sądu decyzją utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy "[...]" z dnia "[...]" o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego
Decyzję organu odwoławczego, zawierającą pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia do wojewódzkiego sądu administracyjnego, doręczono stronie skarżącej w dniu 29 września 2016 r.
Skarżąca mylnie skierowała swoją skargę z dnia 28 października 2016 r. na wspomniane rozstrzygnięcie SKO wprost do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie następnie przekazał powyższą skargę do SKO w dniu 4 listopada 2016 r.
Pismem z dnia 15 listopada 2016 r. strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, iż uchybienie terminowi nastąpiło z powodu niewłaściwego skierowania skargi bezpośrednio do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasadą wyrażoną w art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 718 ze zm. zwanej dalej: p.p.s.a. ) jest, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Nadto, w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Podkreślenia również wymaga, iż wniosek o przywrócenie terminu dla swej skuteczności wymaga równoczesnego dokonania czynności procesowej, której termin dotyczy.
Uznać więc należy, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu spełnia wymogi formalne i może podlegać ocenie merytorycznej.
Zdaniem Sądu strona skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonywujący sposób okoliczności, które miałyby wskazywać na brak jej winy w uchybieniu terminu - jak wymaga tego art. 87 § 2 p.p.s.a. Jak bowiem wynika z akt sprawy skarżącej doręczono decyzję organu II instancji wraz z pouczeniem, iż przysługuje od niej skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od daty doręczenia decyzji. Pouczenie to było na tyle zrozumiałe, iż nawet osoba nie posiadająca fachowej wiedzy prawniczej powinna była zrozumieć jego treść. Jasno bowiem z niego wynikało, że w określonym terminie istnieje możliwość złożenia skargi do sądu oraz, że konieczne jest wniesienie skargi za pośrednictwem Kolegium. O zrozumieniu powyższego pouczenia świadczy zresztą prawidłowo sformułowany nagłówek skargi, którą osobiście podpisała skarżąca. Natomiast błędnie została zaadresowana koperta, w której przesłano skargę wprost do tut. Sądu.
Sąd stoi na stanowisku, iż osoba nieposiadająca fachowej wiedzy prawniczej i występująca bez profesjonalnego pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej w przypadku, gdy w sposób prawidłowy została w tym zakresie pouczona przez organ (por. postanowienie NSA z dnia 27 lutego 2008 r., II OZ 149/08, LEX nr 535058).
Odnosząc się do argumentacji wniosku o przywrócenie terminu wskazującego na omyłkowe wysłanie skargi do sądu przez pracownika skarżącej wyjaśnić należy, że okoliczność nie może jednak świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu. Błędy popełnione przez pracowników strony należy oceniać jako błędy strony. Nieprawidłowe zaś zaadresowanie koperty przez pracownika w konsekwencji przesłanie skargi bezpośrednio do sądu, a nie do organu, świadczy o niedołożeniu należytej staranności, stanowi błąd, za który strona ponosi winę (por. np.: postanowienia NSA: z 23 marca 2011 r., sygn. akt II OZ 183/11; z 16 listopada 2010 r., sygn. akt I FZ 433/10; z 6 czerwca 2005 r., sygn. akt II FZ 166/05). Prawidłowe wskazanie w treści skargi organu administracji, za pośrednictwem którego skarżąca zamierzała wnieść skargę, nie oznacza, iż została ona wniesiona prawidłowo.
W takiej sytuacji Sąd doszedł do wniosku, że popełnienie błędu przy adresowaniu skargi wprost do Sądu nie stanowi o braku winy skarżącej. Wobec powyższego stwierdzić trzeba, iż skarżąca nie dochowała w niniejszej sprawie staranności jakiej należałoby wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu powinno się uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to uznać trzeba, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia.
Zważywszy co powyżej, na podstawie art. 88 w związku z 87 § 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło