II SA/Ol 1392/15
WyrokWSA w Olsztynie2016-04-19
Skład orzekający: Piotr Chybicki, Beata Jezielska, Hanna Raszkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może zostać utrzymana w mocy, jeśli procedura uzgodnieniowa z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska była wadliwa ze względu na istotną zmianę stanu faktycznego lub prawnego, która nie została uwzględniona, a także czy dopuszczalne jest ustalenie szerokości elewacji frontowej w formie przedziału?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że postępowanie uzgodnieniowe z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska było wadliwe, ponieważ nie uwzględniono istotnej zmiany stanu faktycznego (prawdopodobne istnienie zbiornika wodnego i jego zasypanie) oraz istotnej zmiany wniosku dotyczącej linii rozgraniczających teren inwestycji, co wymagało ponownego uzgodnienia. Ponadto, ustalenie szerokości elewacji frontowej w formie przedziału narusza przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury, a rozbieżność między wskaźnikiem powierzchni zabudowy ustalonym przez organ I instancji a tym uznanym przez Kolegium stanowi wewnętrzną sprzeczność rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku pieczarkarni. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych, przepisów dotyczących ochrony środowiska (zbiornik wodny), zasady dobrego sąsiedztwa, sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy oraz brak ustaleń w zakresie wymagań dotyczących osób trzecich. W szczególności podnoszono kwestię nieprawidłowego uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska oraz wadliwe ustalenie parametrów technicznych zabudowy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Hanna Raszkowska Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi R.R. i R.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako Kolegium), działając na podstawie art. 61 ust. 1 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm., dalej jako: u.p.z.p.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołań M. i Z. K. oraz R. i R. R. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" (dalej jako Burmistrz lub organ I instancji) z dnia "[...]" (znak: "[...]"), w przedmiocie ustalenia na wniosek H. K. i B. K. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku produkcyjnego (budynek pieczarkarni) w ramach zabudowy zagrodowej (racjonalnej gospodarki rolnej) na części działki nr "[...]", obręb "[...]’, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w całości.
Decyzja zapadła na tle poniższego stanu faktycznego.
W dniu 25 października 2012 r. H. i B. K. wystąpili do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy działki nr "[...]", obręb "[...]" dla inwestycji polegającej na budowie budynku pieczarkarni z zapleczem oraz przyłączami: wodnym, kanalizacyjnym i energetycznym. Określili parametry planowanego zamierzenia podając, że działka nr "[...]" w części jest zabudowana dwoma budynkami pieczarkarni z 12 i 6 salami uprawnymi, komorami fermentacyjnymi, pasteryzacyjnymi, budynkiem mieszkalnym oraz budynkami gospodarczymi.
Decyzją z dnia "[...]" Zastępca Burmistrza "[...]" ustalił zdefiniowane powyżej warunki zabudowy.
Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez Kolegium decyzją z dnia "[...]", a sprawa przekazana do ponownego rozstrzygnięcia. Powodem orzeczenia m. in. było nieprawidłowe określenie szerokości elewacji frontowej, jak również wątpliwości co do istnienia na działce planowanej inwestycji zbiornika wodnego. W tej mierze Kolegium powołało się na wyrok Sądu Rejonowego z dnia 22 września 2014 r. uznający B. K. winnego zasypania zbiornika wodnego na działce nr "[...]", zastrzegając, że nie jest on prawomocny.
Rozpatrując sprawę Burmistrz ponownie ustalił decyzją z dnia "[...]" rzeczone warunki zabudowy. Rodzaj inwestycji określił jako zabudowę zagrodową, zaś w ustaleniach dotyczących funkcji i zagospodarowania terenu podał, że budowa dotyczy budynku produkcyjnego (budynek pieczarkarni) w ramach zabudowy zagrodowej na części działki nr "[...]", obręb "[...]". W warunkach i szczegółowych zasadach zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikających z przepisów odrębnych m. in. określił wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni inwestycji na poziomie 0,2 dodając, że został on ustalony na podstawie średniego wskaźnika powierzchni zabudowy dla obszaru analizowanego zgodnie z analizą funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania stanowiącą załącznik nr 2 do decyzji. Z kolei w parametrach technicznych, także wynikających z wspomnianej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu szerokość elewacji frontowej planowanego budynku określił w przedziale od 32,8 m do 49,2 m.
Kolegium nie podzielając zasadności odwołań M. i Z. K. oraz R. i R. R. skarżoną decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia "[...]". Podało, że projekt decyzji został uzgodniony z organami właściwymi w sprawach ochrony gruntów rolnych i leśnych (postanowienie Starosty z dnia "[...]"), melioracji wodnych (postanowienie Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych z dnia ‘[...]"), z właściwym zarządcą drogi (postanowienie Powiatowego Zarządu Dróg z dnia "[...]"), jak również z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (w formie tzw. milczącego uzgodnienia). Dodało, że na działce nr ‘[...]" produkcja pieczarek jest prowadzona od ‘[...]". W związku z powyższym warunek kontynuacji funkcji uznało za spełniony, skoro w sprawie mamy do czynienia działem specjalnym produkcji rolnej, a planowane zamierzenie inwestycyjne stanowić będzie jedynie uzupełnienie i kontynuację dotąd pełnionej funkcji. Jednocześnie Kolegium za spełniony uznało warunek kontynuacji parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. W tym zakresie podało, że ustalenie szerokości elewacji frontowej budynku w przedziale od 32,8 m do 49,2 m znajduje odzwierciedlenie w analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zaś odnoście wskaźnika powierzchni zabudowy do powierzchni działki nadmieniło, że " Ustalone dla nowej zabudowy (2.844,60 m2 ) wielkości (0,14) odpowiadają zatem wielkości wskaźnika powierzchni zabudowy występującemu na całej działce nr "[...]".
W skardze R. i R. R. rozstrzygnięcie Kolegium zarzucili naruszenie:
1/ art. 7 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 77 par. 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, w tym niedokonanie oceny wartości dowodowej analizy urbanistycznej,
2/ art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Wojewody z dnia 26 stycznia 2006 r. w sprawie Mazurskiego Parku krajobrazowego (Dz.U. 2006, Nr 20, poz. 506 - dalej jako rozporządzenie Wojewody w sprawie MPK), poprzez wydanie decyzji w sytuacji, gdy planowane zamierzenie znajduje się w pasie szerokości 100 m od linii brzegowej zbiornika wodnego,
3/ art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez wydanie przedmiotowej decyzji z naruszeniem tzw. zasady dobrego sąsiedztwa,
4/ § 5 i § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej jako rozporządzenie Ministra Infrastruktury) poprzez dowolne wyznaczenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy oraz wadliwe ustalenie szerokości elewacji frontowej,
5/ art. 54 pkt 2 lit. d. w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. poprzez brak ustaleń w zakresie wymagań dotyczących osób trzecich.
Uzasadniając podali, że organ I instancji nie odniósł się do kwestii zbiornika wodnego istniejącego na działce nr "[...]", obręb "[...]", pomimo, że był do tego zobowiązany rozstrzygnięciem Kolegium z dnia "[...]". Z kolei naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 up.z.p. skarżący upatrują w przyjęciu, niejako automatycznie, bez szczegółowej analizy, że w sprawie mamy do czynienia z kontynuacją funkcji. Przejawem naruszenia interesów osób trzecich są immisje pośrednie z działki nr ‘[...]", obręb "[...]’ w postaci zapachu i hałasu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi. Podał, że kwestie wynikające z ochrony przyrodniczej działki zamierzonej inwestycji były przedmiotem tzw. milczącego uzgodnienia przez organ ochrony przyrody z uwagi na wpływ zamierzonej inwestycji na Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 " Puszcza Piska ". Natomiast RDOŚ postanowieniem z dnia "[...]" stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na obszar Natura 2000. Z kolei wyrok sądu powszechnego wobec B. K., w ocenie Kolegium, pozostaje bez wpływu na niniejszą sprawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest natomiast według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu oraz na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zakres tej kontroli wyznaczają zatem nie zarzuty skargi, ale granice sprawy administracyjnej rozstrzygniętej przez organ zaskarżonym aktem. Podkreślenia przy tym wymaga, że uszczegółowieniem zasady niezwiązania sądu granicami skargi jest przepis art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym, sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Działania takie służyć mają bowiem zapewnieniu ostatecznego i pełnego załatwienia sprawy, czyli stworzenia takiego stanu, w którym w obrocie prawnym nie będzie funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem.
Przedmiotem skargi jest decyzja Kolegium z dnia "[...]", które po rozpatrzeniu odwołań M. i Z. K. oraz R. i R. R. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" z dnia ‘[...]" ustalającej na wniosek H. K. i B. K. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku produkcyjnego (budynek pieczarkarni) w ramach zabudowy zagrodowej (racjonalnej gospodarki rolnej) na części działki nr "[...]’, obręb "[...]", utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w całości.
Materialno-prawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 61 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1). co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5 jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Zrealizowaniu powyższego celu, a więc i powstrzymaniu zabudowy niedającej się pogodzić z już istniejącą na terenach objętych wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, służy wyznaczenie tzw. obszaru analizowanego, na którym dokonuje się analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Zasady wyznaczania obszaru analizowanego ustalone zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury. Zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy w skali 1:500 lub 1: 1.000 w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Analiza zabudowy na tak wyznaczonym obszarze ma umożliwić odpowiedź na pytanie, czy nowa zabudowa będzie mogła obiektywnie i bezkolizyjnie współistnieć z istniejącą tworząc urbanistyczną całość (zachowując zastany ład przestrzenny). Przy czym nie może ujść uwadze, że w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, iż w przepisie art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy planistycznej nie chodzi o to, by nowa zabudowa była wiernym odtworzeniem istniejącej zabudowy sąsiedniej oraz by każdorazowo spełniony był wymóg lokalizacji obiektów identycznych, ale o to, by doszło do harmonijnego kształtowania przestrzeni poprzez wykluczenie zabudowy niedającej się w żaden sposób pogodzić z zabudową zastaną, z którą nie mogłaby bezkolizyjnie współistnieć (vide wyroki WSA w Warszawie z 17 października 2008 r., IV SA/Wa 2406/07, WSA w Gdańsku z 2 lipca 2008 r., II SA/Gd 848/07, WSA w Olsztynie z 10 listopada 2009 r., II SA/OI 869/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl, , dalej CBOSA).
Uwzględniając powyższe Sąd w składzie orzekającym nie uznaje za zasadny zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., jako, że w sprawie w sposób oczywisty mamy do czynienia z kontynuacją funkcji w rozumieniu przywołanego przepisu, skoro planowane zamierzenie inwestycyjne jest powieleniem (kontynuacją) dotychczasowego sposobu zagospodarowania działki nr "[..]", obręb "[...]". W tej mierze Sąd w pełni podziela argumentację Kolegium w tym zakresie.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 54 pkt 2 lit. d. w zw. z art. 64, jako, że decyzją z dnia "[...]" Starosta "[..]" udzielił B. K. pozwolenia na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza z istniejącej instalacji technologicznej do produkcji podłoża pieczarkowego, zaś decyzją z dnia "[...]" ten sam organ udzielił inwestorowi pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do ziemi poprzez studnię chłonną podczyszczonych wód deszczowych i roztopowych pochodzących z terenów utwardzonych w/w gospodarstwa rolnego o pow. 2656 m kw2 w podanych ilościach oraz z połaci dachowej hal uprawowych pieczarek wchodzących w skład przedmiotowego gospodarstwa o pow. ok. 3296 m2 . Jednocześnie zobowiązał do przeprowadzenia, co najmniej 2 razy do roku, przeglądów eksploatacyjnych urządzenia oczyszczającego i określił warunki eksploatacji tegoż urządzenia (za Kolegium, gdyż wskazanych pozwoleń brak w aktach sprawy).
Jednak kwestionowane rozstrzygnięcia zapadły z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i w zw. z § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Wojewody w sprawie MPK (niewykluczone) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd w składzie orzekającym podziela, co do zasady, pogląd Kolegium wyłączający możliwość kontroli przez organ prowadzący postępowanie główne postanowień podejmowanych w trybie art. 106 k.p.a. w zw. z art. 53 ust. 4 u.p.z.p. przez organy współdziałające. Postanowienia takie mogą być wzruszane w trybach nadzwyczajnych - wznowienia postępowania oraz stwierdzenia nieważności (art. 126 k.p.a.). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 lutego 2009 r. stwierdził, że "Organ podejmujący rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie z zakresu administracji publicznej (w tzw. postępowaniu głównym) nie może sprawdzać czy weryfikować postanowień podejmowanych przez inne organy na podstawie art. 105 § 5 k.p.a. (w tzw. postępowaniu uzgodnieniowym). Wadliwość postępowania uzgodnieniowego prowadzonego przez organ współdziałający nie skutkuje wadliwością postępowania głównego, gdyż możliwe jest wzruszenie postanowienia wydanego w postępowaniu uzgodnieniowym w trybie wznowienia postępowania" (II SAK 239/08, LEX nr 515197). W orzecznictwie zwraca się uwagę na to, że dostrzegając wady postępowania uzgodnieniowego organ prowadzący postępowanie główne winien, stosując się do nakazu udzielania informacji i pomocy wynikającej z art. 9 k.p.a., wskazać drogę procesową do usunięcia ewentualnych naruszeń praw stron i uczestników postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 września 2007 r., II OSK 1207/06, LEX nr 372491). Sąd podziela także prezentowane w orzecznictwie stanowisko, wedle którego dopóki postanowienie uzgodnieniowe nie zostanie w odpowiednim trybie wyeliminowane z obrotu prawnego i w jego miejsce nie zostanie podjęte inne, wiąże ono organ prowadzący postępowanie główne, a wad proceduralnych jakimi dotknięte jest postępowanie uzgodnieniowe nie można rozciągać na postępowanie główne, zaś wadliwość postępowania uzgodnieniowego może być wyłącznie przedmiotem oceny w postępowaniu nakierowanym na wzruszenie wydanego w nim aktu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2007 r., II OSK 922/06, LEX nr 340121, z glosą aprobującą G. Krawca, "Przegląd Prawa Publicznego" 2009/2/75-79).
Jednakże za wyrokiem NSA z 25 września 2012 r. należy nadmienić, że przedmiotem postępowania uzgodnieniowego (art. 53 ust. 4 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.) jest projekt decyzji o warunkach w takim jego ostatecznym kształcie, w jakim organ zamierza wprowadzić go do porządku prawnego jako wiążące rozstrzygnięcie. Jeżeli nowy projekt decyzji, sporządzony w ponownie prowadzonym postępowaniu, zawiera istotne zmiany w stosunku do poprzedniego poddanego procedurze uzgodnieniowej, to powtórzenie tej procedury jest niezbędne (OSK 878/11, LEX nr 1252223).
Prezentowany pogląd Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela. Z takową zaś sytuacją mieliśmy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Otóż pismem z dnia 16 maja 2014 r. Burmistrz, na podstawie art. 53 ust. 4 pkt 8 u.p.z.p., wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej jako RDOŚ) o uzgodnienie projektu decyzji o warunkach zabudowy, który w ciągu 21 dni od daty jego otrzymania (20 maja 2014 r., wedle stanowiska organu I instancji) nie zajął stanowiska, co po myśli art. 53 ust. 5c u.p.z.p. skutkowało domniemaniem ("uznaje się za uzgodnienie decyzji ") uzgodnienia decyzji. Jednakże orzekającym w sprawie organom umknął fakt, że H. i B. K. zmienili pierwotny wniosek o ustalenie warunków zabudowy z dnia 25 października 2012 r. w zakresie linii rozgraniczających teren inwestycji, co uczynili w piśmie z 13 maja 2015 r. Zmiana polegała na zidentyfikowaniu terenu inwestycji jako części działki nr "[...]", obręb "[...]" w przeciwieństwie do pierwotnego wniosku zakreślającego teren inwestycji po granicy ewidencyjnej rzeczonej działki. Jako, że linie rozgraniczające teren inwestycji są obligatoryjnym elementem decyzji w sprawie warunków zabudowy ( art. 53 pkt 3 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.), to w konsekwencji zmianę w tym zakresie należy uznać za istotną wymagającą w rezultacie powtórzenia procedury uzgodnieniowej z RDOŚ, skoro pierwotne uzgodnienie, tzw. milczące odnosiło się do projektu decyzji zainicjowanego pierwotnym, następnie zmodyfikowanym wnioskiem.
Za powinnością ponownego uzgodnienia projektu decyzji z tymże organem uzgadniającym przemawia także okoliczność, że RDOŚ uzgadniając milcząco projekt decyzji - a zatem nie przeprowadzając postępowania wyjaśniającego w ramach postępowania uzgodnieniowego - mógł być nieświadomym, że na działce nr "[...]", obręb "[...]" istniał (najprawdopodobniej) zbiornik wodny, którego likwidowania, zasypywania i przekształcania zabrania rozporządzenia Nr 9 Wojewody w sprawie MKP, a za którego zasypanie B. K. został uznany winnym wyrokiem z dnia 22 września 2014 r. (nieprawomocnie). Dopiero jednak po uznaniu B. K. winnym zasypania zbiornika wodnego na działce nr "[...]", obręb "[...]" ( odpisu wyroku brak w aktach sprawy), a zatem po tzw. milczącym uzgodnieniu nastąpiła w tym zakresie istotna, gdyż o charakterze prawotwórczym, zmiana stanu faktycznego obligująca Kolegium do kasacyjnego rozstrzygnięcia w sprawie celem ustalenia, czy uzgodnienie (milczące) nie narusza § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Wojewody w sprawie MPK zakazującego budowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów m. in. innych zbiorników wodnych. Wprawdzie podzielić należy, co do zasady, stanowisko Kolegium, że jest ono związane stanowiskiem (także zajętym w formie tzw. milczącego uzgodnienia) organu uzgadniającego, lecz owo związanie ustaje w sytuacji zmiany stanu faktycznego (o charakterze prawotwórczym) lub prawnego, nawet przy niezmienności przedłożonego projektu decyzji w zakresie warunków uzgodnienia, o których mowa w art. 53 ust. 4 u.z.p. Wprawdzie w sensie dosłownym zmiana stanu faktycznego nie nastąpiła, gdyż w czasookresie uzgadniania zbiornik wodny na działce planowanej inwestycji istniał lub nie, lecz RDOŚ uzgadniając projekt decyzji pozostawał w błędnym (najprawdopodobniej) przekonaniu, że takowy zbiornik nie istnieje. Takową zaś sytuację należy uznać za równoważną zmianie stanu faktycznego o charakterze prawotwórczym, gdyż wymagającą oceny projektu decyzji także przez pryzmat zakazów rozporządzenia Wojewody w sprawie MPK. W wytworzonej sytuacji procesowej na orzekających w sprawie organach ciążyła powinność ustalenia, czy RDOŚ był w dacie uzgadniania przedmiotowego projektu decyzji świadom istnienia (najprawdopodobniej) na działce nr "[...]", obręb "[...]" zbiornika wodnego, celem oceny, czy istnieje powinność ponownego uzgodnienia zamierzenia inwestycyjnego "odmiennego" co do stanu faktycznego. Dowodowej weryfikacji w tym zakresie organ I instancji mógł w zupełności dokonać także (jeśli nie wyłącznie) przez pryzmat projektu decyzji przedłożonej RDOŚ do uzgodnienia, a w szczególności analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu będącej załącznikiem do niej, w której to analizie – jak przyjdzie dostrzec – brak było jakiejkolwiek informacji o istnieniu na działce (wówczas jeszcze na całej jej powierzchni) planowanej inwestycji jakiegokolwiek zbiornika wodnego. Powyższa powinność nie ma, jak już wspomniano, nic wspólnego z podważeniem waloru ostateczności postanowienia (także tzw. milczącego) uzgadniającego (pozbawieniem go skuteczności), lecz wymusza analizę, czy w sprawie wskutek m. in. zmiany stanu faktycznego zachodzi konieczność wystąpienia z wnioskiem o ponowne uzgodnienie. Przy czym ważnym elementem owej analizy jest istnienie zbiornika wodnego na działce zamierzonej inwestycji (potwierdzone prawomocnym wyrokiem) nie tylko w dacie wystąpienia o uzgodnienia, lecz w ogóle, gdyż ze stanu deliktu administracyjnego (niedozwolone zasypanie zbiornika) nie można wywodzić pozytywnych skutków prawnych, w szczególności nie może czynić tego sprawca bezprawia wnioskujący następczo o ustalenie warunków zabudowy, po uprzednim wyeliminowaniu przeszkody uniemożliwiającej mu zadośćuczynienie wnioskowi.
Zasadny jest także zarzut naruszenia § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w zakresie ustalenia szerokości elewacji frontowej. Szerokość ta została ustalona w granicach od 32,8 m do 49,2 m, co już samo w sobie ( jeśli chodzi o rozpiętość) narusza przywołaną powyżej jednostkę redakcyjną wskazującą, że szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Zatem z całą pewnością ustalenie tegoż parametru z posłużeniem się przedziałem od – do z założenia nie realizuje dyspozycji przywołanego przepisu. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowało się stanowisko, iż przepisy § 4 do § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury nie dają podstaw do określania w części pisemnej analizy poszczególnych parametrów technicznych planowanej inwestycji w sposób niejednoznaczny, umożliwiających ich zmianę na plus lub minus. Decyzja o warunkach zabudowy nie może określać parametrów technicznych planowanego zamierzenia inwestycyjnego w sposób umożliwiający ich zmianę na plus lub minus (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 679/10 - Lex nr 1081838). Sąd w składzie orzekającym prezentowane powyżej pogląd w pełni podziela.
Taka zaś sytuacja miała miejsce właśnie w rozpoznawanej sprawie. Nadto ust. 2 przywołanej jednostki redakcyjnej rozporządzenia dopuszcza wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, lecz z załączonej do akt sprawy analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu (będącej załącznikiem do skarżonej decyzji) nie wynika, aby w obszarze analizowanym istniała szerokość elewacji frontowej dopuszczona granicznie ocenianą analizą, tj. do 49,2m.
Z kolei jeśli chodzi zarzut błędnego ustalenia średniego wskaźnika zabudowy do powierzchni działki, abstrahując od oceny ewentualne zasadności jego ustalenia przez Burmistrza Miasta i Gminy "[..]", to dostrzec wypada, że Kolegium uznało za uzasadnione przyjęcie wskaźnika na poziomie 0,14, czemu dało wyraz w szerokiej argumentacji. Tymczasem umknęło uwadze, że organ I instancji ów wskaźnik ustalił na poziomie 0,2, co należy uznać za dość istotną różnicę zwłaszcza mając na uwadze obszar inwestycji, co w sytuacji realizacji przedmiotowej inwestycji czyniłoby ową różnice nader dostrzegalną. W tym zakresie rozstrzygnięcia organu I instancji i Kolegium są wewnętrznie sprzeczne. Kolegium uznając, za słuszne przyjęcie rzeczonego wskaźnika na poziomie 0,14 winno w tym zakresie zreformować rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, a nie utrzymywać je (w całości) w mocy, czym naruszyło (w tym zakresie) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Jako, że skarżący zostali postanowieniem z dnia 10 lutego 2016 r. zwolnieni od kosztów sądowych, Sąd w tym zakresie nie orzekł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło