II SA/Ol 217/13

WyrokWSA w Olsztynie2013-05-14

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na rozbudowę budynku, które zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ma być posadowione przy granicy działki, narusza przepisy techniczno-budowlane dotyczące odległości od granicy i nasłonecznienia pomieszczeń?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na rozbudowę budynku, które zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ma być posadowione przy granicy działki, nie narusza przepisów techniczno-budowlanych. Odległość od granicy jest dopuszczalna, jeśli wynika z planu miejscowego, a projektowana rozbudowa nie narusza przepisów dotyczących nasłonecznienia pomieszczeń, co potwierdzono opinią techniczną. Dolegliwości dla otoczenia niebędące naruszeniem przepisów prawa nie mogą być kwalifikowane jako naruszenie uzasadnionych interesów osób trzecich.
Stan faktyczny
Skarżąca E.R. wniosła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o pozwoleniu na rozbudowę budynku. Skarżąca podnosiła, że planowana dobudowa zasłoni jej budynek i posesję, uniemożliwi osuszanie zawilgoconych murów, obniży wartość nieruchomości, pogorszy warunki użytkowe oraz zacieni okna jej kuchni i łazienki. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że projekt rozbudowy jest zgodny z planem miejscowym i przepisami technicznymi, a zarzuty dotyczące przesłaniania i nasłonecznienia są niezasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 maja 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant referent-stażysta Anna Zofia Głażewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2013 roku sprawy ze skargi E. R. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę budynku oddala skargę. Decyzją z dnia 28 grudnia 2012 r. Starosta N., po rozpoznaniu wniosku J. i F.R., zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku istniejącego "[...]". W uzasadnieniu decyzji organ podał, że inwestorzy złożyli projekt budowlany z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane, opiniami i uzgodnieniami wynikającymi z ustawy Prawo budowlane. W odwołaniu, złożonym od decyzji, E.R. podniosła, że mieszka w wolnostojącym budynku. W przypadku deszczu lub wysokiego poziomu wody w rzece D. często zalewane są w nim piwnice. W wyniku dobudowy zostanie on zasłonięty, podobnie jak cześć posesji. Ograniczona zostanie więc zostanie możliwość osuszania zawilgoconych ścian tego budynku. Odwołująca się zarzuciła ponadto, że dobudowa spowoduje obniżenie wartości jej nieruchomości, a ponadto pogorszy warunki użytkowe. Podniosła też, że projektowana inwestycja spowoduje zaciemnienie okien jej kuchni i łazienki. Wojewoda W. decyzją z dnia 19 lutego 2013 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta N., zatwierdzonego uchwałą Nr XXXVI/282/2005 Rady Miejskiej w N. z dnia 11 lipca 2005 r., działka inwestorów i działka odwołującej się, znajdują się w ścisłym centrum miasta, w kompleksie terenów oznaczonych symbolem "[...]", przeznaczonych pod zabudowę usługową, nieuciążliwą - usługi centrotwórcze. Teren ten jest objęty ścisłą ochroną konserwatorską. Na terenie tym dopuszcza się rozbudowę istniejących budynków do nieprzekraczalnej linii zabudowy oznaczonej na rysunku planu, max. wysokość równa wysokości istniejącego "[...]". Istniejące szpecące budynki gospodarcze winny być rozebrane. Wojewoda stwierdził, że w projekcie rozbudowy "[...]" spełnione zostały wszystkie ustalenia planu miejscowego. Odnosząc się do kwestii przesłaniania budynku odwołującej się, Wojewoda podkreślił, że planowana rozbudowa znajduje się po stronie wschodniej jej działki, oznaczonej nr x, zatem nie będzie przesłaniała bezpośrednio naturalnego oświetlenia pomieszczenia w budynku strony, które posiada okno na elewacji południowej. Organ odwoławczy zaznaczył, że obecnie okno na piętrze elewacji południowej przesłaniane jest pośrednio bryłą istniejącego budynku gospodarczego, posadowionego na działce inwestora, przeznaczonego do rozbiórki. W tej sytuacji uznał, że projektowana rozbudowa i planowana rozbiórka budynku gospodarczego nie pogorszą, lecz poprawią warunki dopływu światła dziennego do pomieszczeń na pobyt ludzi. W ocenie organu, sporządzona w sprawie opinia techniczna dotycząca tzw. "linijki słońca Twarowskiego" dowodzi, że nie naruszono § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wysokość planowanej rozbudowy istniejącego spichlerza wynosi bowiem 8,0 m i znajduje się w odległości 5,0 m od okna w elewacji południowej budynku skarżącej. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 i ust. 1 powołanego rozporządzenia dopuszczalna odległość w zabudowie śródmiejskiej powinna być równa połowie wysokości obiektu przesłaniającego, tj. 4,0 m, zatem w niniejszej sprawie odległość 5,0 m jest większa od dopuszczalnej. Wyjaśniając kwestię usytuowania projektowanej rozbudowy istniejącego spichlerza bezpośrednio przy granicy działki odwołującej się, Wojewoda wyjaśnił, że § 12 ust. 2 powołanego rozporządzenia dopuszcza sytuowanie 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego, która to okoliczność występuje w przedmiotowej sprawie. W złożonej do tutejszego Sądu skardze E.R. sprzeciwiła się planowanej rozbudowie spichlerza, podnosząc ponownie, że obiekt ten zasłoni jej budynek i posesję, uniemożliwi cyrkulację powietrza konieczną do osuszenia zawilgoconych murów jej budynku. Skarżąca stwierdziła, że rozbiórka budynku gospodarczego nie poprawi nasłonecznienia, gdyż ściana dobudowywanego budynku będzie wyższa niż istniejący budynek gospodarczy. Stwierdziła, że dobudowa spowoduje, że będzie przebywać w ciemnym korytarzu (podwórko), kuchni i łazience. Wywiodła, że planowana inwestycja nie może uniemożliwiać jej prawidłowego użytkowania jej nieruchomości. Dodała, że organ administracji nie przeprowadził dowodu z oględzin jej posesji i nie umożliwił jej zapoznania się z projektem zabudowy po poprawkach. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Warmińsko – Mazurski wniósł o jej oddalenie, wskazując, że motywy rozstrzygnięcia zawarto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy administracji architektoniczno – budowlanej prawidłowo przeprowadziły postępowanie, ustaliły stan faktyczny sprawy i wydały rozstrzygnięcia, odpowiadające przepisom prawa. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Wojewody W. z dnia 19 lutego 2013 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty N. z dnia 28 grudnia 2012 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę budynku istniejącego "[...]" na opisanej wyżej działce. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie zaś z art. 35 ust. 1 tej ustawy, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza: zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Należy podzielić stanowisko organów obu instancji dotyczące spełnienia w niniejszej sprawie wymogów wymienionych w cytowanych wyżej przepisach. Nie może budzić wątpliwości, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami planu miejscowego miasta Nowe Miasto Lubawskie, zatwierdzonego uchwałą Nr XXXVI/ 282/2005 Rady Miejskiej w N. z dnia 11 lipca 2005 r. W § 9 pkt 3 lit. b uchwały nakazano dostosowanie nowej zabudowy plombowej do historycznej kompozycji urbanistyczno – architektonicznej w zakresie sytuacji, skali, bryły, podziałów architektonicznych. W przepisie tym ponadto wprost dopuszczono możliwość sytuowania budynków bezpośrednio przy granicy z działkami sąsiednimi, jeżeli zabudowa lokalizowana jest przy ulicy na obowiązującej lub nieprzekraczalnej linii zabudowy. Ustalając natomiast szczegółowe regulacje dla terenu, na którym ma być posadowiona sporna inwestycja (jednostka "[...]"), dopuszczono rozbudowę istniejących budynków do nieprzekraczalnej linii zabudowy, zgodnie z oznaczeniami na rysunku planu. Przewidziano, że maksymalna wysokość nowego obiektu powinna być równa z wysokością istniejącego "[...]", zaś istniejące szpecące budynki gospodarcze winny być rozebrane. Jak wynika z akt sprawy projekt budowlany uwzględnia powyższe wymagania. Planowana rozbudowa będzie posadowiona z uwzględnieniem nieprzekraczalnej linii zabudowy i została dostosowana w wymaganym zakresie do historycznej kompozycji urbanistyczno – architektonicznej. Zaplanowano też rozbiórkę istniejącego na działce inwestorów budynku gospodarczego. Wbrew zarzutowi skargi, posadowienie planowanej inwestycji przy granicy z jej nieruchomością nie narusza przepisów, w tym techniczno – budowlanych. Odpowiednie usytuowanie inwestycji na działce budowlanej jest wyznaczane przepisami powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) oraz z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Bezspornie, planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla działki inwestora. Zapis planu dopuszcza bowiem lokalizację zabudowy na granicy działki z zachowaniem ustalonych linii zabudowy. Stosownie zaś do § 12 ust. 2 powołanego rozporządzenia, dopuszcza się sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Dodać należy, że przepis ten, ani jakakolwiek inna regulacja prawna, nie uzależniają możliwości sytuowania budynku w granicy od zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości. W stanie faktycznym sprawy nie naruszono także § 13 ust. 1 powoływanego rozporządzenia, zgodnie z którym odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60. Wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części (ust. 2). Stosownie zaś do ust. 4 § 13 - odległości powyższe mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. W załączonej do projektu budowlanego opinii technicznej dotyczącej "linijki słońca Twarowskiego" stwierdzono, że planowana rozbudowa spichlerza nie jest usytuowana na wprost okna znajdującego się na elewacji południowej sąsiedniego budynku mieszkalnego (działka inwestorów przylega do wschodniej granicy działki skarżącej), zatem nie będzie przysłaniała bezpośrednio naturalnego oświetlenia pomieszczenia mieszkalnego w elewacji południowej. Zaznaczono, że obecnie tylko okno na piętrze elewacji południowej skrzydła wschodniego przysłaniane jest pośrednio, na obszarze 23° kąta 60° płaszczyzny poziomej liniałki słońca, bryłą budynku skarżącej, a na obszarze 12° - bryłą znajdującego się na działce inwestorów budynku gospodarczego. Zauważono, że budynek ten został przeznaczony do rozbiórki, co zmniejszy przysłanianie przedmiotowego okna. Z treści projektu budowlanego i mapy z wyrysowaną tzw. linijką słońca, załączonej do cytowanej wyżej opinii wynika, że została zachowana odległość pomiędzy budynkiem skarżącej a planowaną rozbudową, przewidziana w § 13 ust. 1 i 4 powołanego rozporządzenia. Odległość projektowanego budynku (o wysokości 8 m) od okna na elewacji południowej budynku skarżącej wynosi bowiem 5 m. Organy administracji zasadnie zaakceptowały wnioski zawarte w tej opinii. Skarżąca, poza ogólnikowym zakwestionowaniem opinii, nie przedstawiła żadnych dowodów i argumentów podważających jej prawidłowość. W tej sytuacji niezasadny jest zarzut, że planowana inwestycja w sposób niezgodny z prawem zacieni okno w budynku skarżącej. Zaznaczyć dodatkowo należy, że skarżąca podała, że w jej ocenie zacienione zostaną okna łazienki i kuchni. Natomiast z § 57 ust. 1 powoływanego rozporządzenia wynika, że pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi powinno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13. W § 60 ust. 2 zagwarantowano zaś wyłącznie określony czas nasłonecznienia pokoi, a nie każdego pomieszczenia w mieszkaniu (domu). Odnosząc się natomiast do zarzutu, że w wyniku dobudowy zacieniona zostanie posesja skarżącej, wyjaśnić należy, że żadne przepisy prawa nie regulują kwestii nasłonecznienia gruntu. Brak jest norm prawnych, które gwarantowałyby nasłonecznienie gruntu działki w określonych godzinach, czy też przez określony czas. Projekt zagospodarowania działki nie narusza zatem przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Należy również podzielić ocenę organów obu instancji, że projekt budowlany jest kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz zaświadczenia o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, potwierdzone zaświadczeniami wydanym przez tę izbę, z określonym terminem ważności. Inwestorzy złożyli też, zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia interesów prawnych skarżącej, które upatruje ona w bliżej nieokreślonym uniemożliwieniu prawidłowego użytkowania jej budynku mieszkalnego, utrudnieniu cyrkulacji powietrza i utracie wartości nieruchomości należy zauważyć, że jeżeli udzielenie pozwolenia na budowę nie jest sprzeczne z wymogami określonymi w warunkach technicznych lub innych przepisach budowlanych, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą być zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi tu bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowana inwestycja, ale tylko o takie które stanowią naruszenie przepisów prawa. W ramach interesów faktycznych, a nie prawnych należy więc rozpatrywać zarzuty dotyczące kwestii swobodnego dostępu powietrza do murów budynku skarżącej. Podobnie w przepisach Prawa budowlanego nie ma ograniczeń w wydawaniu pozwolenia na budowę w związku z ewentualnym faktem obniżenia wartości działki sąsiedniej na skutek realizacji inwestycji. O naruszeniu interesu osób trzecich można bowiem mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy. Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 465/09, LEX nr 577666, z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. II OSK 1489/06, LEX nr 425367; podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 maja 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 223/08, LEX nr 509826, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 8 lipca 2008 roku, sygn. II SA/Lu 211/08, LEX nr 510195). Dodać należy, że - jak skarżąca podała w odwołaniu - zawilgocenie ścian w jej budynku i zalewanie piwnicy powodowane bywa intensywnymi deszczami i wysokim poziomem rzeki Drwęcy, wobec tego posadowienie spornej rozbudowy nie pogorszy tego stanu. Skarżąca nie wyjaśniła, w czym upatruje naruszenia przepisów przeciwpożarowych, zaś kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie uciążliwości wynikające z realizacji projektowanego budynku nie naruszą prawnie chronionego interesu skarżącej, gdyż zaprojektowany budynek nie zakłóci ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, możliwości korzystania z należącej do nich nieruchomości Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje kwestia realizacji spornej inwestycji, zatem obawy skarżącej dotyczące ewentualnego pękania ścian jej budynku w wyniku robót budowlanych nie mogły wpłynąć na ocenę zaskarżonej decyzji. Dodać należy, że prawidłowość wykonywania robót budowlanych nie może być oceniana przez organu administracji architektoniczno – budowlanej w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, gdyż jest to kwestia następcza. Biorąc pod uwagę, że w sprawie zostały spełnione przesłanki, określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, organ – w myśl postanowień art. 35 ust. 4 tej ustawy - nie mógł odmówić wydania pozwolenia na budowę. Stwierdzić ponadto należy, że z akt administracyjnych sprawy nie wynika, aby uprawnienia procesowe skarżącej zostały naruszone w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji poinformowały strony postępowania o możliwości zapoznania się i wypowiedzenia odnośnie do zebranych dowodów i materiałów w trybie art. 10 § 1 K.p.a. Skarżąca nie wykazała, że zarzucana niemożność zapoznania się z projektem zabudowy w jakikolwiek sposób uniemożliwiła jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i przez to mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie, zaniechanie przeprowadzenia oględzin jej budynku nie ma takiego wpływu. Z akt sprawy nie wynika, aby skarżąca wnioskowała o jego przeprowadzenie w toku postępowania administracyjnego, a ponadto nie wykazała, jakiej okoliczności faktycznej, istotnej w sprawie, nie wyjaśniono. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270 ze zm.), sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji lub postanowienia w całości albo w części tylko, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W stanie faktycznym i prawnym rozpoznawanej sprawy nie zaistniała żadna z wymienionych w hipotezie cytowanego przepisu okoliczności, która uzasadniałaby uchylenie skarżonej decyzji. W tej sytuacji, Sąd uznał działanie organów w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego oraz nie dopatrzył się naruszenia przez organ drugiej instancji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło