II SA/Ol 258/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-05-20

Skład orzekający: Piotr Chybicki, Beata Jezielska, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości w drodze decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdy właściciel nieruchomości nie wyraża zgody na założenie i przeprowadzenie na niej urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej, pomimo podjętych rokowań?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji może ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości w drodze decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli właściciel nie wyraża zgody na założenie i przeprowadzenie urządzeń przesyłowych, a rokowania nie doprowadziły do porozumienia. Spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań oznacza podjęcie próby uzgodnienia warunków, a niekoniecznie osiągnięcie konsensusu. Właściciel nieruchomości nie musi zgadzać się na warunki proponowane przez inwestora, a inwestor ma prawo uznać dalsze rokowania za bezcelowe, jeśli strony nie mogą dojść do porozumienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H.K. i M.K. na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy pkt 1 decyzji Starosty Powiatu I. ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości skarżących w celu założenia i przeprowadzenia dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV. Starosta wydał decyzję na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uznając, że mimo podjętych prób polubownego załatwienia sprawy, do porozumienia między stronami nie doszło. Wojewoda utrzymał w mocy pkt 1 decyzji Starosty, uchylając jednocześnie pkt 2-5 i umarzając postępowanie w tej części, uznając, że przesłanki do wydania decyzji zostały spełnione, a inwestycja ma charakter użyteczności publicznej i jest zgodna z planem miejscowym. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym dotyczące prawidłowości rokowań i reprezentacji strony, a także arbitralne podejście inwestora.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 maja 2021 r. sprawy ze skargi H.K. i M. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. Decyzją z "[...]" wydaną przez Starostę Powiatu I. (dalej jako: organ I instancji), na podstawie art. 124 ust. 1, ust. 2-7, w związku z art. 6 pkt 2, art. 9a, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity na dzień wydania decyzji organu I instancji - Dz.U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm., dalej jako: u.g.n.), po rozpatrzeniu wniosku Spółki "[...]" S.A. z siedzibą w G. Oddział w O. (dalej jako: inwestor lub Spółka), ograniczono sposób korzystania z niezbędnej części nieruchomości gruntowej wskazanej w załączniku graficznym stanowiącym integralną część decyzji, oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków w obrębie nr "[...]" miasta l. jako działka nr "[...]" o powierzchni 0,1240 ha, stanowiącej własność H. i M. K. (dalej jako: strony lub skarżący), w ten sposób, że: 1. udzielono zezwolenia Spółce na założenie i przeprowadzenie przez nieruchomość urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV relacji l. – l. W. – O. – O. W. - słup "[...]" (B.), w postaci napowietrznych przewodów o długości 21,7 m 12 m zlokalizowanych w pasie technologicznym o zmiennej szerokości wynoszącej w najwęższym miejscu 9,2 m, a w najszerszym 11,7 m o całkowitej powierzchni 0,0209 ha, oraz dalsze funkcjonowanie linii WN 110 kV; 2. zobowiązano Spółkę do poinformowania właścicieli nieruchomości o dniu rozpoczęcia prac nie później niż 7 dni przed wejściem na działkę; 3. zobowiązano Spółkę do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po wybudowaniu inwestycji. Jeżeli przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego będzie niemożliwe albo będzie powodowało nadmierne trudności lub koszty, wnioskodawca będzie zobowiązany do zapłaty odszkodowania przysługującego właścicielowi nieruchomości. Odszkodowanie będzie odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie zostanie powiększone o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu wartości; 4. zobowiązano każdoczesnego właściciela przedmiotowej nieruchomości do udostępnienia niezbędnej jej części w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV; 5. wskazano, że ostateczna decyzja stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej. Wpisu dokonuje się na wniosek starosty, wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że budowa i utrzymanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej mieści się w katalogu celów publicznych wymienionych w art. 6 pkt 2 u.g.n. Wskazano, że zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta l. przedmiotowa działka zlokalizowana jest na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (symbol "[...]") i objęta jest strefą ochrony konserwatorskiej (symbol "[...]"). Przez przedmiotową nieruchomość przebiega granica strefy ograniczonego zagospodarowania od linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Z akt sprawy wynika, że inwestor podjął próby polubownego ustalenia warunków udostępnienia przedmiotowej nieruchomości i przeprowadzenie przez nią urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej, jednak strony nie doszły do porozumienia, bowiem właściciele nieruchomości wyrażają zgodę tylko na jednorazowe zajęcie nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji, bez ustanawiania służebności. Natomiast udzielenie wyłącznie jednorazowej zgody na budowę lub przebudowę linii pozbawiałoby Spółkę możliwości prawidłowej eksploatacji urządzenia i pozostawałoby w sprzeczności z dyspozycją art. 124 ust. 6 u.g.n. Podniesiono, że niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażaniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Wskazano, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że jeżeli mimo prowadzonych rokowań nie doszło do umowy, to tym samym właściciel nie wyraził zgody na wykonanie prac, przy czym okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi nieruchomości warunki dla niego korzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia nie może być weryfikowana. Mając powyższe na uwadze, organ I instancji podniósł, że nie ulega wątpliwości, że Spółka podjęła próby uzyskania zgody wejścia na nieruchomość w celu wykonania inwestycji, jednak mimo podjętych prób polubownego załatwienia sprawy, do porozumienia pomiędzy stronami niniejszego postępowania nie doszło. Tym samym, spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. Strony złożyły odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając uchybienia proceduralne, które powinny skutkować uchyleniem w całości zaskarżonej decyzji. Podnieśli, że nie zgadzają się z zawartymi w decyzji ustaleniami dotyczącymi przeprowadzenia negocjacji oraz zgody właścicieli na udostępnienie gruntu, wskazując, że zgoda na udostępnienie nieruchomości była przez nich wyrażona, jednak rokowania się nie odbyły, w związku z czym nie została zawarta satysfakcjonująca obie strony ugoda. Decyzją z "[...]" Wojewoda "[...]" (dalej jako: Wojewoda lub organ odwoławczy), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., utrzymał w mocy pkt 1 zaskarżonej decyzji oraz uchylił pkt 2 - 5 zaskarżonej decyzji i umorzył postępowanie pierwszej instancji w tej części. W uzasadnieniu podniesiono, że w ocenie Wojewody zgromadzony materiał dowodowy uprawniał organ I instancji do wydania zaskarżonej decyzji, bowiem spełnione zostały ustawowe przesłanki pozwalające na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej działki. Podkreślono, że nie budzi wątpliwości, że planowana inwestycja ma charakter użyteczności publicznej, gdyż jej celem jest zwiększenie pewności dostaw energii elektrycznej dla obecnych i przyszłych odbiorców regionu oraz poprawa infrastruktury elektroenergetycznej, która przyczyni się do dostosowania sieci elektroenergetycznej dla potrzeb rozwoju gospodarczego regionu. Ponadto inwestycja ta jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta I., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w I. nr "[...]" z 23 kwietnia 2018 r. Podkreślono, że żądanie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości dotyczy przebudowy już istniejącej linii elektroenergetycznej, jak również sprecyzowano jakie konkretnie roboty mają zostać wykonane. Z treści wniosku wynika, że projektowana inwestycja polegać będzie na demontażu jednotorowej napowietrznej linii WN 110 kV oraz podwieszeniu w ich miejsce nowych przewodów. Ciągłość linii zostanie zachowana w stosunku do poprzedniego, tj. zachowany zostanie istniejący przebieg linii 110 kV. Nie budzi zatem wątpliwości fakt, że przedmiotowe postępowanie administracyjne dotyczy robót planowanych do realizacji na istniejącym obiekcie, a nie wykonania nowej inwestycji. Przy czym, wskazano, że art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy art. 124b ust. 1 u.g.n. Został także spełniony warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami zmierzającymi do uzyskania zgody właścicieli nieruchomości na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej. Podano, że z przedłożonych do wniosku dokumentów wynika, że pomimo podjętych z właścicielami nieruchomości negocjacji, nie uzyskano ich zgody na założenie i przeprowadzenie przez tą nieruchomość urządzeń linii elektroenergetycznej i dalsze funkcjonowanie tych urządzeń w formie służebności przesyłu. Właściciele nieruchomości oświadczyli, że nie wyrażają zgody ani na służebność przesyłu, ani na ograniczenie korzystania z nieruchomości w wyniku decyzji administracyjnej, ponieważ nie chcą, aby ograniczenie korzystania z nieruchomości miało swoje odzwierciedlenie w treści księgi wieczystej, a zgoda w formie pisemnego oświadczenia woli może dotyczyć jedynie jednorazowego wejścia na teren nieruchomości w celu zrealizowania planowanej inwestycji. W ocenie organu odwoławczego okoliczności te wskazują, że strony nie mogą dojść do porozumienia i tym samym organ I instancji był uprawniony do wydania decyzji w trybie przewidzianym w art. 124 u.g.n. Wskazano bowiem, że nie można uznać za wystarczającą zgodę właścicieli na czasowe zajęcie ich nieruchomości, która nie obejmuje tolerowania trwałego istnienia urządzeń przesyłowych w przyszłości, gdyż zgoda taka nie daje trwałego tytułu do korzystania z części nieruchomości przez inwestora, co było jego celem przy prowadzeniu rokowań. Podniesiono ponadto, że redakcja art. 124 u.g.n. wskazuje na to, że w drodze decyzji właściwy organ udziela zezwolenia w zakresie ust. 1 art. 124 u.g.n. W ustępach 4-7 art. 124 u.g.n. ustawodawca określił natomiast skutki wydania zezwolenia. Przepisy te są powszechnie obowiązujące, mają moc bezwzględnie wiążącą i nie ma potrzeby ich powielania w sentencji decyzji. W związku z tym niedopuszczalne jest formułowanie jakichkolwiek innych przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie. Tym samym, niezasadnie organ I instancji zawarł w sentencji decyzji rozstrzygnięcia w zakresie pkt 3, 4 i 5. Natomiast rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 decyzji organu I instancji, zobowiązujące Spółkę do poinformowania właścicieli nieruchomości o dniu rozpoczęcia prac nie później niż 7 dni przed wejściem na działkę, nie ma podstawy prawnej. W skardze do tut Sądu skrzący zarzucili naruszenie: - art. 32-33 k.p.a. poprzez uznanie za prawidłowe postępowanie Spółki; - art. 9 k.p.a. poprzez uznanie za prawidłowe nieinformowanie o powołaniu pełnomocników strony postępowania; - art. 64 § 2 k.p.a. poprzez brak w aktach sprawy w dniu rozprawy administracyjnej, tj. 10 sierpnia 2020 r., aktualnego pełnomocnictwa do złożenia wniosku o podjęcie rozprawy administracyjnej przez organ I instancji, na co zwrócono uwagę na rozprawie administracyjnej; - sposobu przeprowadzenia negocjacji poprzez inicjowanie i sposób przeprowadzenia odbiegający od jakichkolwiek norm i obostrzeń wynikających ze statusu negocjacji. Ponadto wskazali na rozbieżności co do zakresu prac wynikających z treści otrzymywanych pism poprzez ujęcie w porozumieniu nr "[...]" pomiędzy stronami zapisu co do zakresu prac - informacji o usytuowaniu w przyszłości kolejnych wyprowadzeń linii w obszarze nieruchomości zajętym dotychczas przez urządzenia elektroenergetyczne. W uzasadnieniu skarżący zarzucili brak staranności w toku prowadzonych negocjacji przede wszystkim poprzez nieprzedstawienie stosownego pełnomocnictwa Spółki i tym samym brak pewności u skarżących, czy rozmawiają z osoba upoważnioną w sprawie, gdyż pełnomocnictwo, które zostało im przedstawione, wygasło 30 września 2019 r. Zarzucili również lekceważący stosunek do stron i arbitralne podejście Spółki do negocjacji z góry ustalonym założeniem. Podnieśli, że w ich ocenie rozmowa telefoniczna nie jest prawidłową formą negocjacji w sprawie, która może skutkować ograniczeniem prawa własności. Ponadto nie zostali poinformowani o powołaniu przez Spółkę kolejnego pełnomocnika. Odnosząc się do zapisów przedstawionego porozumienia, skarżący wskazali, że w istocie mają zgodzić się na coś, czego jeszcze nie ma, nie mając wiedzy o planowanych przyszłych inwestycjach i jednocześnie zrzec się jakichkolwiek roszczeń z tego tytułu w przyszłości. Jednocześnie podkreślili, że wielokrotnie oświadczali, że wyrażają zgodę na dokonanie podwieszenia nowych linii bez dokonywania wpisów w księdze wieczystej za jednorazowym odszkodowaniem i ewentualnym odszkodowaniem za wyrządzone szkody. W związku z powyższym, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, anulowanie ustaleń z rozprawy administracyjnej oraz rozpoczęcie rzeczywistych negocjacji przez osoby posiadające legitymację do prowadzenia negocjacji skutkujących zawarciem stanowiska satysfakcjonującego obie strony. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów w trybie art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), wobec uznania rozpoznania sprawy za konieczne z uwagi na obowiązek terminowego załatwienia sprawy i w związku z uznaniem, że istnieje duże zagrożenie dla życia i zdrowia stron związane z przeprowadzeniem rozprawy oraz braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 30 listopada 2020 r. (sygn. akt II OPS 6/19) "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami COVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego". W rozpoznawanej sprawie ten standard ochrony praw stron został zachowany, ponieważ wskazanym wyżej zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału strony zostały zawiadomione z odpowiednim wyprzedzeniem o terminie posiedzenia niejawnego i poinformowano je o możliwości dodatkowego wypowiedzenia się na piśmie. Przechodząc do meritum sprawy podnieść należy, że zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W myśl art. 124 ust. 2 u.g.n. udzielenie zezwolenia następuje z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Stosownie zaś do 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1 tego artykułu. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Jak wskazuje się w orzecznictwie przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy art. 124b ust. 1 u.g.n. (por. wyrok NSA z 31 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2618/16; wyrok WSA w Poznaniu z 7 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1102/17, dostępne w Internecie). Jednocześnie należy podkreślić, że wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy i może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (por. wyrok WSA w Białymstoku z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępny w Internecie). W związku z tym, że decyzje wydawane na podstawie art. 124 u.g.n. naruszają interes właściciela nieruchomości poprzez ograniczenie prawa własności, ustawodawca dopuścił możliwość ich wydawania jedynie w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi (por. wyrok WSA w Kielcach z 3 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 567/10, dostępne w Internecie). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki, uzasadniające wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości skarżących w trybie art. 124 u.g.n. Przede wszystkim należy wskazać, że zaskarżoną decyzją zezwolono na założenie i przeprowadzeniu przez nieruchomość skarżących urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV relacji l. – l. W. – O. – O. W. - słup "[...]" (B.), w postaci napowietrznych przewodów o długości 21,7 m 12 m zlokalizowanych w pasie technologicznym o zmiennej szerokości wynoszącej w najwęższym miejscu 9,2 m, a w najszerszym 11,7 m o całkowitej powierzchni 0,0209 ha, oraz dalsze funkcjonowanie linii WN 110 kV. Nie budzi zatem wątpliwości, że przedsięwzięcie to stanowi cel publiczny, gdyż zgodnie z art. 6 pkt 2 u.g.n. celem publicznym jest budowa i utrzymanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji m.in. energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Jak wskazano we wniosku obecnie przez działkę skarżących przebiega jednotorowa napowietrzna linia WN 110 kV w postaci jej napowietrznych przewodów, a projektowana inwestycja polegać będzie na ich demontażu oraz podwieszeniu w ich miejsce nowych przewodów; przy czym ciągłość linii zostanie zachowania w stosunku do poprzedniego (tj. zachowanie istniejącego przebiegu linii 110 kV). Z akt sprawy wynika, że działka skarżących położona jest na terenie objętym uchwałą Rady Miejskiej w I. nr "[...]" z 23 kwietnia 2018 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta I. Zgodnie z zapisami planu działka skarżących zlokalizowana jest na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (symbol "[...]") i przebiega przez nią granica strefy ograniczonego zagospodarowania od linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia, wyznaczona na rysunku planu, stanowiącym załącznik Nr 1. Zgodnie z § 146 ust. 3 pkt 1 planu miejscowego tereny funkcjonalne oznaczone symbolem "[...]" częściowo znajdują się w strefie ograniczonego zagospodarowania od istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia, w zasięgu której obowiązują ustalenia zgodne z przepisami odrębnymi. W odniesieniu do tego terenu obowiązują także zasady określone w § 10 planu miejscowego, zawierającym ustalenia dotyczące zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej. Jak ustalono w § 10 ust. 4 pkt 2 planu miejscowego dopuszcza się możliwość remontu, modernizacji i przebudowy istniejących sieci i urządzeń infrastruktury technicznej, na zasadach określonych w przepisach odrębnych. Zatem ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest zgodne z planem miejscowym. W ocenie Sądu został także spłoniony warunek w postaci bezskutecznych rokowań z właścicielami nieruchomości, co potwierdzają dokumenty załączone do wniosku inwestora o wydanie decyzji. Należy przy tym zauważyć, że ustawodawca nie określił trybu prowadzenia rokowań, a strony nie są związane żadnymi regułami w tym zakresie. Przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie określa bowiem ani formy prowadzenia rokowań, ani dokumentów, z jakimi inwestor musi wystąpić do właściciela gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości. Nie nakłada też na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Strony samodzielnie i dowolnie decydują nie tylko o tym, czy na skutek rokowań dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym, kiedy je zakończyć. Przy czym podkreślić należy, że spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań, jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości, oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 u.g.n., a druga strona ich nie zaakceptowała, lub też nie odpowiedziała na propozycję. Z akt sprawy wynika, że w rozpoznawanej sprawie były prowadzone negocjacje mające na celu zawarcie porozumienia między Spółką a właścicielami przedmiotowej nieruchomości. Skarżącym przesłano stosowną dokumentację w dniu 19 lipca 2019 r. Ponadto prowadzano rozmowy, o czym świadczą tylko notatki sporządzone przez przedstawiciela inwestora z 27 marca 2020 r. (k. 144 – odwrót – akt administracyjnych) oraz z 28 września 2020 r. (k. 46 akt administracyjnych). Przy czym skarżącym należy wyjaśnić, że – jak wskazano wyżej – negocjacje między stronami mogą się toczyć w dowolnej formie, w tym telefonicznie. W związku z tym nie jest zasadne kwestionowanie rokowań tylko z tego powodu, że skarżący oczekiwali negocjacji w formie spotkania. Ponadto niezrozumiały jest zarzut skarżących co do kwestii prawidłowości reprezentacji Spółki. Z akt sprawy wynika, że wniosek skierowany do organu I instancji o wydanie przedmiotowej decyzji został podpisany przez innego pełnomocnika – r. pr. K. B., który wraz z wnioskiem przedstawił stosowne pełnomocnictwa (główne i substytucyjne), których ważność nie budzi zastrzeżeń. Przy czym okoliczność, że skarżący – jak twierdzą – nie zostali poinformowani o ustanowieniu przez inwestora innego pełnomocnika nie ma wpływu na ważność pełnomocnictwa, ani nie stanowi naruszenia art. 9 k.p.a. Z kolei odnosząc się do kwestii pełnomocnictwa udzielonego A. Z. to z akt sprawy wynika, że brał on jedynie udział w negocjacjach ze skarżącymi przed złożeniem wniosku. Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów przedłożonych przez Spółkę wynika, że był upoważniony do jej reprezentowania przez cały okres negocjacji (k. 40, 134, 135 akt administracyjnych), w tym także do prowadzenia negocjacji. Należy podkreślić, że rokowania między stronami mogą się zakończyć w każdym, nawet jeśli skarżący oczekują, że będą one kontynuowane. Wskazać także należy, że wprawdzie skarżący wyrazili zgodę na przeprowadzenie inwestycji, ale bez dokonywania wpisów w księdze wieczystej i za stosownym odszkodowaniem, na co nie zgadza się inwestor. Tym samym strony nie doszły do porozumienia, co uzasadnia wydanie zaskrzonej decyzji. Należy przy tym podkreślić, że obowiązek przeprowadzenia rokowań nie oznacza konieczności osiągnięcia wspólnego, zgodnego stanowiska. W sytuacji, gdy właściciel stanowczo sprzeciwia się zaproponowanym warunkom, wskazując, że są one nie do przyjęcia i przedstawia własne oczekiwania, które z kolei nie satysfakcjonują inwestora, ten ma prawo uznać, że dalsze rokowania nie doprowadzą do uzyskania konsensusu. Proces ten nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć procedury co do wydania decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 298/15, z 24 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 970/17 i z 14 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1375/17, dostępne w Internecie). Należy także podkreślić, iż nie jest istotne z czyjej winy nie doszło do zawarcia ugody, bowiem przesłanka określona w art. 124 ust. 3 u.g.n. jest spełniona przez sam fakt podjęcia rokowań. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że zaskrzona decyzja nie narusza przepisów prawa. W ocenie Sądu prawidłowo także organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej pkt 2 – 5. W art. 124 ust. 4 - 7 u.g.n. sam ustawodawca określił skutki wydania zezwolenia, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Przepisy te są powszechnie obowiązujące, mają moc bezwzględnie wiążącą i nie ma potrzeby ich powielania w sentencji decyzji. Ponadto przepisy te muszą być interpretowane dosłownie, a w związku z tym niedopuszczalne jest formułowanie w zezwoleniu innych przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie (por. wyrok NSA z 22 lipca 2008 r., sygn. akt. I OSK 1165/07, dostępny w Internecie). Niezasadnie zatem organ I instancji dokonał w pkt 3 – 5 decyzji powtórzenia regulacji wynikających z u.g.n., a także w pkt 2 decyzji nałożył na inwestora obowiązek nie znajdujący podstawy prawnej. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło