II SA/Ol 300/22

WyrokWSA w Olsztynie2022-06-21

Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego w okresie zawieszenia działalności gospodarczej, nawet jeśli nie stanowi ono przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, podlega sankcjom administracyjnym na podstawie ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie transportu drogowego, nawet w okresie zawieszenia działalności gospodarczej i jeśli nie stanowi ono przedmiotu trwale prowadzonej działalności, jest traktowane jako działanie faktyczne podlegające sankcjom administracyjnym. Posiadanie licencji na transport drogowy nie uprawnia do wykonywania przewozów bez zezwolenia, jeśli nie dopełniono obowiązków związanych z zawieszeniem działalności, takich jak zawiadomienie organu o zawieszeniu i zwrot wypisów z licencji. Niewywiązanie się z tych obowiązków skutkuje utratą możliwości posługiwania się licencją.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, niezgłoszenie w terminie zmiany danych dotyczących zawieszenia działalności oraz niewyposażenie kierowcy w odpowiednie dokumenty. Skarżący twierdził, że w dniu kontroli nie prowadził działalności gospodarczej, ponieważ została ona zawieszona. Organy administracji uznały, że nawet w okresie zawieszenia działalności, wykonywanie transportu drogowego stanowiło naruszenie przepisów, ponieważ skarżący nie dopełnił obowiązków związanych z zawieszeniem działalności, takich jak zawiadomienie organu i zwrot wypisów z licencji. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 czerwca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 czerwca 2022 roku sprawy ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wykonywania przewozu drogowego bez wymaganego zezwolenia oddala skargę. Decyzją z dnia 3 listopada 2021 r., Naczelnik Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie (dalej jako: "organ pierwszej instancji", "Naczelnik UCS") nałożył na P. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] (dalej: "strona", "skarżący"), karę pieniężną w łącznej kwocie 12. 000 zł, tj: 1. 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia (lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) ; 2. 1.600 zł za niezgłoszenie w wymaganym terminie organowi, który udzielił zezwolenia lub licencji zmiany danych, o których mowa w art. 7a ustawy o transporcie drogowym (lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym); 3. 500 zł z tytułu niewyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, o których mowa w art. 87 (lp.1.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Uwzględniając jednak art. 92 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 12.000 złotych, wezwano skarżącego do uiszczenia nałożonej kary w łącznej kwocie 12.000 zł. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja została wydana w następstwie kontroli przeprowadzonej w dniu 31 maja 2021 r. przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, podczas której kierujący pojazdem skarżący okazał dokumenty pojazdu, prawo jazdy oraz dokument WZ i oświadczył, że przewozi piasek na budowę drogi, do określonej w dokumencie WZ firmy; dokument ten sporządził na wypadek kontroli drogowej Policji. Następnie, w trakcie kontroli, skarżący zmienił swoje wyjaśnienia i ostatecznie stwierdził, że ładunek pochodził z jego posesji i zamierzał go pozostawić w przedmiotowej firmie (żwirowni), a w zamian miał otrzymać inne kruszywo. W toku postępowania ustalono, że skarżący posiadał licencję – wydaną przez Starostę Giżyckiego z datą ważności od 28 lutego 2011 r. do 28 lutego 2041 r. – na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Licencja ta, z mocy art. 5 ust. 9 ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2013 r., poz. 567), uznawana jest za zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kontrolujący powzięli informację, że działalność prowadzona przez stronę została zawieszona, wobec czego zabezpieczyli orzeczenie lekarskie, kopię świadectwa kwalifikacji zawodowych oraz orzeczenie psychologiczne i dokument WZ. Z kontroli został sporządzony protokół, do którego skarżący nie wniósł żadnych uwag. Dopiero w toku postępowania, w piśmie z dnia 22 sierpnia 2021 r., strona wyjaśniła, że w dniu kontroli nie wykonywała działalności gospodarczej, ponieważ działalność ta od 1 lutego 2019 r. jest zawieszona. Skarżący oświadczył, że nie pamięta nazwy żwirowni, do której jechał, dlatego wpisał nazwę określoną w WZ, a w przewozie użył starego bloczku WZ, na którym widniała pieczątka jego firmy, którą kiedyś prowadził. Uzasadniając zapadłe rozstrzygnięcie stwierdzono, że zawieszenie prowadzenia działalności gospodarczej nie pozbawia osoby ją prowadzącej statusu przedsiębiorcy, a wykonywanie transportu drogowego, podlegające sankcji, musi być traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu i nie musi być przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej. Powołując się na obowiązki przewoźnika i kierowcy wynikające z art. 3 ust. 2 i art. 3 ust. 1 pkt 2, art. 4 pkt 4, art. 5 ust. 1 , art. 7a ust. 3, ust. 6 ust. 9, art. 5b, art. 14 ust.1, art. 33, art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 919, aktualnie Dz. U. z 2022 r., poz. 180), dalej jako: "u.t.d.", stwierdzono, że ich naruszenie musi skutkować odpowiedzialnością administracyjną, nawet jeśli miało charakter epizodyczny. Za wiarygodne przyjęto pierwsze oświadczenie skarżącego, że przewozi piasek na budowę drogi, nie dając wiary wyjaśnieniom strony składanym w toku postępowania. Okoliczności nieodpłatnego przywiezienia towaru do wskazanej żwirowni, nie zostały bowiem potwierdzone przez osoby ją prowadzące; nie potwierdziła tego również właścicielka naczepy wykorzystanej przy przewozie. Osoba ta – w ocenie organu – mogła być zainteresowana uzyskaniem korzystnego dla strony rozstrzygnięcia w sprawie, bowiem prowadzą oni ten sam rodzaj działalności gospodarczej, a działalności są zarejestrowane pod tym samym adresem, a skarżący został przez nią zgłoszony do ubezpieczenia społecznego, jako pracownik. Z Centralnej Ewidencji Pojazdów wynika natomiast, że samochód ciężarowy należący do strony, którym był wykonywany skontrolowany przewóz, w okresie od 6 kwietnia 2020 r. do 25 maja 2021 r. – a więc w okresie zawieszenia przez skarżącego działalności gospodarczej – przejechał 52 477 km, co świadczy o faktycznym podejmowaniu przez niego czynności z zakresu transportu drogowego. Podano, że wykonywanie transportu drogowego w okresie zawieszenia działalności gospodarczej przekraczającej 12 miesięcy (art. 14a u.t.d.), pomimo posiadania licencji krajowej, jest równoznaczne z wykonywaniem przewozu bez wymaganego zezwolenia. Skarżący nie mógł się posługiwać licencją krajową (obecnie zezwoleniem), gdyż nie spełniał warunków ustawowych do uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, wynikających z art. 3 ust. 1 lit. b i d oraz art. 4 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z 21 października 2009 r., ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego. Podkreślono, że z materiału dowodowego wynika, że w dniu kontroli strona nie posiadała wymaganej kompetencji zawodowej, a osoba wpisana do ewidencji jako zarządzająca transportem, nie pełniła żadnej funkcji w przedsiębiorstwie skarżącego. Tym samym, zostały naruszone warunki, na podstawie których strona uzyskała licencję (obecnie zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego). Wyjaśniono, że odstąpienie od zastosowania sankcji, stawiałoby stronę w lepszej sytuacji wobec podmiotów, które dopełniły wszystkich wymaganych formalności. Ostatecznie stwierdzono, że analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący w dniu kontroli wykonywał przewóz drogowy o charakterze odpłatnym, z wykorzystaniem naczepy, do której nie miał tytułu prawnego (jako kluczowych warunków uznania przewozu za niezarobkowy przewóz drogowy, co wyklucza możliwość zakwalifikowania przewozu, jako przewozu na potrzeby własne). Zasadne wobec tego było nałożenie kar za poszczególne naruszenia, na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. i ograniczenie sumy kar do 12.000 zł – na podstawie art. 92 ust. 3 u.t.d. W odwołaniu od ww. decyzji, skarżący zwrócił się o obniżenie wymierzonej kary, uzasadniając swoją prośbę trudną sytuacją finansową i koniecznością spłaty licznych zobowiązań finansowych. W piśmie z dnia 14 stycznia 2022 r., stanowiącym uzupełnienie odwołania, skarżący oświadczył, że nie dokonał zarzuconego naruszenia, ponieważ nie wykonywał przewozu na potrzeby własne, lecz przewóz niehandlowy, zdefiniowany w art. 4 lit.r rozporządzenia (WE). Ponadto, zarzucono brak spójności i rozbieżność interpretacyjną organów, powołując się na fakt wystąpienia do Starosty o wydanie zaświadczenia oraz otrzymaną odpowiedź, z której wynika, że brak jest podstaw do wydania zaświadczenia na krajowy niezarobkowy przewóz drogowy w okresie zawieszenia działalności gospodarczej. Decyzją z dnia 17 lutego 2022 r., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie (dalej jako: "organ odwoławczy", "DIAS") utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości. W uzasadnieniu powołano się na ustalenia faktyczne dokonane przez organ pierwszej instancji i wskazano, że z informacji udzielonej przez Starostowo Powiatowe w Giżycku wynika, iż strona posiadała licencję na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, wydaną 28 lutego 2011 r. ważną do 28 lutego 2041 r., jednakże w związku z wnioskiem strony i oświadczeniem o zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 1 lutego 2019 r., decyzją z dnia 24 sierpnia 2021 r., licencja ta została cofnięta. Przytoczono przepisy prawa materialnego, dotyczące podmiotów korzystających z dróg publicznych, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, że zawieszenie działalności gospodarczej nie powoduje utraty statusu przedsiębiorcy. Na podstawie art. 14a ust. 1 u.t.d., który reguluje obowiązki przewoźnika związane z zawieszeniem wykonywania transportu drogowego stwierdzono, że strona nie wywiązała się z tych obowiązków, ponieważ poinformowała organ udzielający licencji o zwieszeniu działalności dopiero w dniu 24 sierpnia 2021 r., czyli ponad dwa lata od zawieszenia. Podano, że zawieszenie działalności może trwać nie dłużej niż 12 miesięcy, a po upływie tego okresu licencja podlega cofnięciu. Zatem wykonywany w dniu 31 maja 2021 r. przewóz drogowy, w okresie zawieszenia działalności gospodarczej w okresie przekraczającym 12 miesięcy, jest równoznaczny z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, co skutkuje obowiązkiem nałożenia kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł. Odnosząc się do zarzutu odwołania, dotyczącego braku możliwości uzyskania zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d., stwierdzono, że nie jest to istotne dla sprawy, ponieważ istotą sprawy jest to, czy skarżący mógł wykonywać transport drogowy bez zezwolenia lub licencji. Podniesiono, że obowiązek posiadania licencji/zezwolenia istnieje nawet w sytuacji, gdy podmiot wykonujący transport nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy. Ponadto stwierdzono, że prawidłowe było nałożenie kary z tytułu niezgłoszenia w terminie właściwemu organowi zwieszenia działalności, do czego zobowiązywał stronę art. 14 ust. 1 u.t.d. Wskazano, że z akt sprawy wynika, że skarżący nabył dnia 27 sierpnia 2019 r. od [...] Sp. z o.o. ciągnik samochodowy marki [...] o określonym numerze rejestracyjnym, który nie został zgłoszony organowi udzielającemu licencji, co również narusza ww. art. 14 ust. 1 u.t.d. Skarżący naruszył również art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., który zobowiązuje kierowcę pojazdu do okazania organowi kontrolującemu wypisu zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypisu z licencji. Ostatecznie przyporządkowano nałożone kary z tytułu wyszczególnionych naruszeń odpowiednim pozycjom załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i wskazano na konieczność ograniczenia sumy nałożonych kar do kwoty określonej w art. 92 ust. 3 u.t.d. Wyjaśniono, że kary za naruszenie przepisów ustawy mają charakter obligatoryjny i obiektywny, a w sprawie nie może mieć zastosowania art. 92c ust. 1. u.t.d., ponieważ nie zostały spełnione przesłanki określone w tym przepisie. Na ww. decyzję DIAS skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. W uzasadnieniu skargi zarzucono organowi błędne ustalenia, że skarżący wykonywał usługi w celach zarobkowych w okresie zawieszenia działalności. Wskazano, że działalność zawieszono 1 lutego 2019 r. i od tej pory skarżący nie wykonywał żadnej zarobkowej działalności gospodarczej, nie wystawiał żadnych faktur, ani rachunków, co można sprawdzić w Urzędzie Skarbowym. Odnosząc się do nabycia samochodu w czasie trwania zawieszenia działalności gospodarczej wyjaśniono, że skarżący nabył go w ramach leasingu, nie mógł nie spłacać rat, bo straciłby pojazd, faktury nie były jednak księgowane i nie był odliczany VAT. Odnosząc się do ustaleń organów dotyczących przejechania przez pojazd skarżącego w okresie zawieszenia działalności gospodarczej, zarzucono, że organy nie sprawdziły, czy w tym okresie pojazd nie był użyczany osobom trzecim nieodpłatnie. Powtórzono argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji w zakresie braku możliwości uzyskania zaświadczenia i wywiedziono, że obowiązek uzyskania zaświadczenia nie dotyczy przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty nie będące przedsiębiorcami. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko, że w dniu kontroli wykonywał przewóz niehandlowy, zdefiniowany w art. 4 lit. r rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Ostatecznie wskazano, że naruszeniem jakiego się dopuścił skarżący było niezgłoszenie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o który mowa w art. 7a ustawy o transporcie drogowym w wymaganym terminie i niewyposażenie kierowcy w odpowiednie dokumenty. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd administracyjny zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy czy też przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022, poz. 329), dalej jako: "p.p.s.a.". Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, tutejszy Sąd uznał, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy, wniosek taki został złożony przez organ w odpowiedzi na skargę, a skarżący się temu wnioskowi nie sprzeciwił. Przechodząc do istoty sprawy wskazać należy, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.t.d., która to ustawa określa m.in. zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy. Skarżący zakwestionował w skardze zastosowanie wobec niego przepisów u.t.d. twierdząc, że nie wykonywał on skontrolowanego przewozu w ramach działalności gospodarczej, którą zawiesił od 1 lutego 2019 r. Stanowiska tego tutejszy Sąd nie podziela. W ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz w ramach krajowego transportu drogowego. Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowym transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51), dalej jako: "rozporządzenie". W myśl zaś art. 5 ust. 2 u.t.d., zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego udziela się przedsiębiorcy, jeżeli spełnia wymagania określone w rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009. W rozpoznawanej sprawie, dla uznania, że wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego przewóz był wykonywany w ramach krajowego transportu drogowego, nie stoi na przeszkodzie fakt, że od 1 lutego 2019 r. skarżący zawiesił działalność gospodarczą. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie prezentowany jest pogląd, który tutejszy Sąd w pełni podziela, iż z przepisów u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17, LEX nr 2680146 czy wyrok NSA z 8 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1344/18, LEX nr 3210486.). Oznacza to, że wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło także wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, i nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Podkreślić należy, że podczas kontroli skarżący okazał dokument WZ, czyli wydania zewnętrznego, który jest dowodem magazynowym, dokumentującym wydanie materiałów bądź towarów z magazynu na zewnątrz. Dokument ten został opatrzony pieczęcią firmy skarżącego i poświadczył wydanie 25.100 kg pospółki z przeznaczeniem dla zewnętrznego przedsiębiorcy. Dokument ten nie jest dokumentem obowiązkowym, ale skoro został on z woli przedsiębiorcy wystawiony, to brak jest podstaw aby uznać, że skontrolowany przewóz nie był wykonywany w ramach wykonywania transportu drogowego – tym bardziej, że skarżący taką właśnie pierwotną wersję podał funkcjonariuszom UCS przeprowadzającym kontrolę. Co więcej, dla oceny, że taki przewóz miał miejsce wystarczy stwierdzenie, że przewóz odpowiadał definicji zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d., choćby przewóz nie stanowił przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej. Dla nałożenia kary na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. wystarczające jest bowiem ustalenie, że skarżący faktycznie odpłatnie świadczył nawet jednorazowo usługę przewozu, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ust. 1 u.t.d. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że dla wykonywania takiego przewozu konieczne jest – jak już wskazano – legitymowanie się zezwoleniem, o którym mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. Wprawdzie skarżący uzyskał taką licencję (obecnie zezwolenie), obowiązującą od 28 lutego 2011 r. do 28 lutego 2041 r., ale organy miały podstawy, aby uznać, że w dniu kontroli nie posiadał on wymaganego zezwolenia. Wiąże się to z faktem zawieszenia działalności gospodarczej przez skarżącego z dniem 1 lutego 2019 r. Oczywistym jest, że podmiot posiadający licencję (zezwolenie) ma prawo do zawieszenia wykonywania transportu; wynika ono z art. 14a ust.1 u.t.d., zgodnie z którym przewoźnik drogowy może zawiesić, w całości albo w części wykonywanie transportu drogowego na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy. Zawieszenie takie wiąże się jednak z obowiązkiem zawiadomienia organu, który udzielił licencji w terminie 14 dni od dnia, w którym rozpoczęty został okres zawieszenia, o zawieszeniu wykonywania transportu drogowego ze wskazaniem okresu, na który zawieszono wykonywanie transportu drogowego i liczby wypisów z licencji odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych, którymi zaprzestano wykonywania przewozów drogowych (art. 14a ust. 2 pkt 1 u.t.d.) oraz z obowiązkiem zwrotu do organu, który udzielił licencji wszystkich wypisów z licencji (art. 14a ust.2 pkt 2 u.t.d.). Jak wynika z akt sprawy (k. 60 akt adm.) organ, który udzielił stronie licencji, powziął wiadomość o zaprzestaniu wykonywania przez skarżącego krajowego transportu drogowego dopiero w dniu 24 sierpnia 2021 r., to jest w dniu, w którym strona złożyła wniosek o cofnięcie licencji. Organy miały zatem podstawy uznać, że zostały naruszone warunki, na podstawie których strona uzyskała licencję (obecnie zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego) i słuszne jest zastosowanie sankcji odpowiednich, jak za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, bo w przeciwnym wypadku stawiałoby to stronę w lepszej sytuacji wobec podmiotów, które dopełniły wszystkich wymaganych formalności. Skoro bowiem skarżący miał obowiązek zwrócić licencję (zezwolenie) organowi, który ją wydał, a tego wbrew prawu nie uczynił, to nie mógł się skutecznie tą licencją posługiwać. Odnosząc się natomiast do stanowiska skarżącego, który twierdził, że nie jest przedsiębiorcą, wyjaśnić należy, że działalność gospodarcza sprowadza się do faktycznego wykonywania czynności o danym charakterze w celu osiągnięcia z niej zysku, a osoba faktycznie wykonująca taką działalność gospodarczą jest traktowana, jako przedsiębiorca, aczkolwiek bez stosownej rejestracji (zgłoszenia) wykonywanej działalności. (wyrok NSA z 18 września 2018 r., sygn. akt II GSK 2554/16, LEX nr 2563741). Organy zasadnie uznały więc, że przewóz, jaki wykonywał skarżący w dniu kontroli, nie jest – jak twierdził skarżący – przewozem, o którym mowa w art. 4 lit. r Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1). Jak wprost wynika z treści powołanego przepisu, definicje w nim zawarte mają zastosowanie wyłącznie dla celów tego rozporządzenia. Norma ta nie może zatem mieć zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Z wyżej wskazanych względów, nałożenie kary opisanej w punkcie 1. decyzji organu pierwszej instancji było w ocenie Sądu uzasadnione. Nałożenia kar opisanych w punktach 2 i 3 decyzji skarżący nie kwestionował. Uznać należy, że rozstrzygnięcie i w tym zakresie jest prawidłowe. Kara za naruszenie opisane w pkt. 2 została zasadnie nałożona za niezgłoszenie w wymaganym terminie organowi, który udzielił zezwolenia lub licencji zmiany danych, o których mowa w art. 7a ustawy o transporcie drogowym (lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.); dotyczyła ona dwóch naruszeń: niezgłoszenia zawieszenia wykonywania transportu drogowego i niezgłoszenia organowi udzielającemu licencji pojazdu samochodowego, którym przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego. Wskazać należy, że stosownie do art. 14 ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewoźnik drogowy, czyli przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Skarżący niewątpliwie obowiązku tego nie dochował. Nałożenie kary opisanej w pkt. 3 decyzji nastąpiło natomiast zgodnie z l.p.1.12 załącznika do u.t.d. w związku z art. 87 u.t.d. Sumę nałożonych kar organ zasadnie ograniczył do kwoty 12 tys. zł, zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d., który wprost stanowi, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Organy prawidłowo również oceniły, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., to jest, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Nie wystąpiły także przesłanki opisane w art. 92c ust. 1 pkt 2 i 3 u.t.d. Zasadnie bowiem podkreśla się w orzecznictwie, że ww. przepisy odnoszą się do okoliczności wyjątkowych i nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy (wyrok NSA z 10 października 2017 r., sygn. akt II GSK 220/16, LEX nr 2399174), które w rozpoznawanej sprawie bezspornie nie wystąpiły. Reasumując, przeprowadzona przez tutejszy Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji, wbrew przekonaniu skarżącego, wykazała, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, są zgodne z przepisami prawa. Organy administracji publicznej orzekające w sprawie przeprowadziły wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, z zachowaniem zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego i w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustaliły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a swoje stanowisko należycie uzasadniły, dokonując prawidłowej wykładni prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło