II SA/Ol 328/19

WyrokWSA w Olsztynie2019-05-30

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie dla bezrobotnych pobrane przez wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. jest świadczeniem nienależnie pobranym, jeśli osoba ta nie została prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących utratę prawa do świadczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, uznając, że świadczenie dla bezrobotnych pobrane przez wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. nie może być uznane za nienależnie pobrane, jeśli osoba ta nie została prawidłowo i zrozumiale pouczona o okolicznościach powodujących utratę prawa do świadczenia. Brak należytego pouczenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy ustawa nie zawiera wprost stwierdzenia o nienależności świadczenia w przypadku posiadania tytułu do ubezpieczeń, a osoba nie prowadziła faktycznie działalności gospodarczej, uniemożliwia orzeczenie obowiązku zwrotu świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżący, R. Z., zarejestrował się jako osoba bezrobotna i pobierał zasiłek dla bezrobotnych. Powiatowy Urząd Pracy dowiedział się, że skarżący jest wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. i podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym od 2016 r. Organy uznały, że skarżący pobrał świadczenie nienależnie, ponieważ nie poinformował o swoim statusie jako wspólnika spółki. Skarżący argumentował, że spółka nie prowadziła działalności, była zadłużona, a on sam nie wiedział, że jego status wspólnika uniemożliwia pobieranie zasiłku, i nie został o tym prawidłowo pouczony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji (Starosty).

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Matczak sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2019 r. sprawy ze skargi R. Z. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda, działając na podstawie art. 10 ust. 7 pkt 2, art. 76 ust. 1, ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. 2018, poz. 1265 t.j., dalej: ustawa) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania R. Z. (skarżący) od decyzji Starosty "[...]" z dnia "[...]" w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zakwestionowana decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Pismem z dnia 21 grudnia 2018 r. Powiatowy Urząd Pracy w "[...]" zawiadomił R. Z. o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego za okres od dnia 12 września 2018 r. do dnia 25 lipca 2017 r. W piśmie podano, że R. Z. nie przysługiwał status osoby bezrobotnej i prawo do zasiłku dla bezrobotnych od dnia 12 września 2016 r., ponieważ od 11 września 2016 r. jest on zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., a w okresie od dnia 12 września 2016 r. do dnia 25 lipca 2017 r. pobierał zasiłek dla bezrobotnych. Decyzją z dnia "[...]"., wydaną na podstawie art. 76 ust. 1, art. 76 ust. 2 pkt 1 oraz art. 76 ust. 6 ustawy, Starosta "[...]" orzekł o zobowiązaniu R. Z. do zwrotu świadczenia w kwocie 8523,40 zł, pobranego nienależnie tytułem zasiłku dla bezrobotnych za okres od 12 września 2016 r. do 25 lipca 2017 r. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że w związku z tym, iż firma "[...]" od 2007 r. jest tzw. nieaktywnym podmiotem martwym i od 12 lat nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, nie osiągał żadnych dochodów z tytułu prowadzenia tej spółki, która w momencie zakończenia wszelkiej działalności była zadłużona i wszystkie dochody i konta były zajęte przez komornika. W tej sytuacji dalsza działalność spółki stała się niemożliwa, więc nie mógł jej dalej prowadzić i został bez środków do dalszego funkcjonowania w codziennym życiu. Dodał, że w tej sytuacji jedynym wyjściem było zgłoszenie się do PUP jako osoba bezrobotna. Podał, że nie wiedział i nikt go nie pouczył, że w takiej sytuacji nie może być osobą bezrobotną i nie może pobierać zasiłku dla bezrobotnych. Od 2016 r. zgłaszał się co miesiąc do Urzędu Pracy, zawsze stawiał się na wezwania, niestety nikt nie potrafił mu pomóc. Zawsze sam znajdował sobie pracę, sam odprowadzał składki do ZUS i otrzymywał wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Stwierdził, że nie posiada żadnej dokumentacji dotyczącej prowadzenia spółki i nie jest w stanie jej odtworzyć. Obecnie zaczął nową pracę i otrzymuje za nią wynagrodzenie, lecz przy zajęciach komorniczych nie jest w stanie ponosić kosztów zwrotu nienależnych świadczeń pieniężnych, ponieważ pobory nie wystarczają na normalne funkcjonowanie w życiu codziennym, co uzasadnia umorzenie nienależnie pobranego świadczenia. W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Wojewoda, przytaczając treść art. 2, art. 76 ust. 1 i 2 ustawy wskazał, że skarżący, rejestrując się w dniu 12 września 2016 r. w Powiatowym Urzędzie Pracy oświadczył m.in., że jest osobą niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu obowiązującego w danym zawodzie lub służbie oraz, że nie podlega, na podstawie odrębnych przepisów, obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, z wyjątkiem ubezpieczenia społecznego rolników. Zobowiązał się także do zawiadamiania powiatowego urzędu pracy osobiście o wszelkich zmianach w danych przekazanych w trakcie rejestracji oraz w złożonych oświadczeniach w terminie 7 dni od dnia ich wystąpienia oraz do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w przypadku niespełnienia warunków wymienionych w ustawie. Organ wskazał, że decyzją z dnia "[...]" orzeczono m.in. o odmowie uznania skarżącego za osobę bezrobotną z dniem 12 września 2016 r. oraz o odmowie przyznania od tego dnia prawa do zasiłku dla bezrobotnych w związku z podleganiem ubezpieczeniom społecznym jako właściciel jednoosobowej spółki z o.o. Od decyzji tej skarżący nie wniósł odwołania, zatem uprawnionym jest wniosek, iż zgodził się z zawartym w decyzji rozstrzygnięciem. Wojewoda dodał, że zasiłek dla bezrobotnych pobrany przez osobę nie posiadającą faktycznie statusu osoby bezrobotnej to niewątpliwie świadczenie nienależnie pobrane i podlega zwrotowi na podstawie art. 76 ust. 1 ustawy. W świetle akt postępowania, pomimo subiektywnych odczuć skarżącego, rozstrzygnięcie podjęte przez organ I instancji należy uznać za prawidłowe, bowiem zostały spełnione przesłanki określone w art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy do uznania pobranego przez skarżącego zasiłku za nienależny. W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję Wojewody skarżący przytoczył w całości argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, w skrócie: p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że kontrola dokonywana przez Sąd podczas badania okoliczności sprawy sprowadza się do ustalenia, czy w toku prowadzonego postępowania organy nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. W sprawie niniejszej Sąd uznał, że zaskarżona decyzja, jako naruszająca przepisy prawa materialnego, jak również przepisy postępowania administracyjnego, nie mogła ostać się w obrocie prawnym, wobec czego orzekł o jej uchyleniu wraz z poprzedzającą ją decyzją, którą Starosta, zobowiązał skarżącego do zwrotu świadczenia nienależnie pobranego w kwocie 8523,40 zł. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji, w dniu rejestracji jako osoba bezrobotna dnia 12 września 2016 r. skarżący oświadczył, że jest osobą niezatrudnioną i nie wykonuje innej pracy zarobkowej. Jednocześnie zobowiązał się do informowania Urzędu Pracy o wszelkich zmianach danych zawartych w trakcie rejestracji w ciągu 7 dni od ich wystąpienia. Wobec powyższego, w ocenie organów obu instancji, skarżący miał pełną świadomość uprawnień i obowiązków wynikających z posiadania statusu osoby bezrobotnej. Z powyższej okoliczności organy wywiodły, że skarżący świadomie nie poinformowała organu, że od 11 września 2016 r. jest on zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych jako właściciel jednoosobowej spółki z o.o. W sprawie niniejszej ustalenia wymaga zatem, czy świadczenie pieniężne wypłacone zostało skarżącemu na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez skarżącego, co implikuje uznanie wypłaconego w ten sposób świadczenia za świadczenie nienależnie pobrane. W pierwszej kolejności wyjaśnić jednak należy skarżącemu, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sadu Administracyjnego, które skład Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w całości podziela wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. objęty jest obowiązkiem ubezpieczenia bez względu na to, czy prowadzi ona działalność gospodarczą, gdyż wspomniany obowiązek powiązany jest jedynie z posiadaniem przez niego określonego statusu prawnego (wyrok NSA z dnia 22 marca 2019 r., sygn. II GSK 187/17). Wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. objęty jest obowiązkiem ubezpieczenia bez względu na fakt prowadzenia działalności gospodarczej, bowiem obowiązek ubezpieczenia wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. powiązany jest jedynie z posiadaniem przez niego takiego statusu prawnego, nie zaś z prowadzeniem działalności gospodarczej czy faktycznym działaniem w imieniu spółki. O ile podleganie ubezpieczeniom społecznym osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą wiąże się nierozerwalnie z faktycznym jej prowadzeniem, to posiadanie statusu wspólnika spółki z o.o., już od momentu wpisu do KRS, rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego (wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2019 r., sygn. II GSK 4767/16). Powyższy pogląd ma swoje normatywne potwierdzenie w art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.2019.300 t.j., dalej ustawa o ubezpieczeniu) stanowiącym, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz osobami z nimi współpracującymi, za które art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy ubezpieczeniowej uznaje wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej). Przywołana art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy ubezpieczeniowej legalna definicja osoby prowadzącej działalność gospodarczą explicite - ze zwrotu "uważa się" - wyraża domniemanie prawne niewzruszalne (praesumptio iuris ac de iure), co oznacza, że wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzi działalność gospodarczą w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U.2018.646, dalej prawo przedsiębiorców), tj. zorganizowaną działalność zarobkową, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Nadto – co istotniejsze w realiach niniejszej sprawy – tenże wspólnik jednoosobowej spółki ograniczoną odpowiedzialnością prowadzi rzeczoną działalność gospodarczą w zasadzie już od chwili zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jako, że z tą chwilą - po myśli art. 161 ustawy z dnia 15 września 2000 r. kodeks spółek handlowych (Dz.U.2019.505 t.j.) - powstaje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, za zobowiązania której – jak z kolei stanowi art. 13 tej ustawy - odpowiadają solidarnie spółka i osoby, które działały w jej imieniu. Skoro, zatem już od chwili zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powstaje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji - która stosownie do art. 12 powyżej ustawy z chwilą wpisu do rejestru staje się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i z tą chwilą staje się ona podmiotem praw i obowiązków spółki w organizacji - to teza o prowadzeniu działalności gospodarczej w rozumieniu prawo przedsiębiorców przez wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialności w zasadzie już od chwili zawarcia umowy tej spółki znajduje normatywne uzasadnienie w przywołanych powyżej regulacjach dotyczących ukonstytuowania się tejże spółki kapitałowej i zasadzie jej odpowiedzialności, co jest immanentną cechą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 prawo przedsiębiorców. Jednocześnie spółka spółka z ograniczona odpowiedzialnością funkcjonuje w obrocie prawnym do chwili jej rozwiązania i likwidacji stosownie do rozdziału 6 działu i tytułu III (art. 270 i nast.) kodeksu spółek handlowych, co oznacza, że wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do tej też chwili powadzi działalność gospodarczą, co wynika wprost z legalnej definicji zawartej w art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy ubezpieczeniowej statuującym domniemanie prawne niewzruszalne osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą, za jaką uważany jest wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W rezultacie powyższe irrelewantna w realiach przedmiotowej sprawy jest okoliczność (ewentualna), że kapitałowa spółka prawa handlowego, jaką jest spółka z o.o., której skarżący jest jedynym właścicielem, faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. prawo przedsiębiorców, tj. zorganizowanej działalności zarobkowej, wykonywanej we własnym imieniu i w sposób ciągły, skoro w świetle niewzruszalnego domniemania prawnego zawartego w art. art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy ubezpieczeniowej wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością rzeczoną działalność gospodarczą prowadzi do chwili ustania, w myśl regulacji kodeksu spółek handlowych, bytu prawnego tejże spółki kapitałowej właśnie z uwagi na cechę szczególną, jaką jest bycie wspólnikiem jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a nie realne wykonywanie czynności faktycznych i prawnych będących emanacją działalności gospodarczej. Podstawę materialnoprawną wydanych w niniejszej sprawie decyzji stanowił przepis art. 76 ustawy. Zgodnie z ust. 1 osoba, która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne. Za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się zgodnie z ust. 2 art. 76 m.in.: 1) świadczenie pieniężne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o tych okolicznościach; 2) świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie. Bezsprzecznie w sprawie niniejszej skarżący w dniu 12 września 2016 r. zarejestrowany został w Powiatowym Urzędzie Pracy, jako osoba bezrobotna. W dniu rejestracji skarżący podpisał oświadczenie bezrobotnego. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 18 kwietnia 2018 r. Powiatowy Urząd Pracy powziął od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informację, że skarżący posiada tytuł do ubezpieczeń jako właściciel jednoosobowej spółki z o.o. W ocenie organu, niezgłoszenie przez skarżącego powyższej okoliczności stanowiło podstawę do uznania pobranego zasiłku dla bezrobotnych za świadczenie nienależnie pobrane. Wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym o świadczeniu nienależnie pobranym w rozumieniu art. 76 ust. 2 ustawy, można mówić w sytuacji, gdy strona w momencie zgłoszenia się do urzędu pracy w celu uzyskania statusu bezrobotnego i przysługujących z tego tytułu świadczeń, będąc świadoma - w wyniku udzielonego jej pouczenia - prawnego znaczenia określonych faktów oraz okoliczności decydujących o uznaniu za osobę bezrobotną, czyli taką osobę, której w związku z przyznaniem statusu bezrobotnego przysługują określone w ustawie świadczenia, jak też zasad odpowiedzialności w przypadku nieuprawnionego korzystania ze świadczeń przysługujących osobom, wprowadza organ w błąd (zob. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Go 1010/13 - CBOSA). Zatem świadczenie nienależnie pobrane, to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że się ono jemu nie należy (por. wyroki NSA: z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 826/09; z dnia 27 października 2010 r. sygn. akt I OSK 981/10; z dnia z 4 października 2011 r. sygn. akt I OSK 762/11; publ. CBOSA). Rekapitulując, świadczenie nienależne jest świadczeniem, któremu brak jest podstawy jego przyznania. Natomiast świadczenie nienależne pobrane to świadczenie, pobraniu którego towarzyszyło zawinione działanie beneficjenta, który, działając w złej wierze, miał świadomość nienależności pobrania, gdyż zawarte w art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy określenie, "jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczenia" odwołuje się do świadomości świadczeniobiorcy, do jego winy w ujęciu subiektywnym. Art. 76 ustawy został wskazany w treści decyzji organu I instancji, jako podstawa wydania tej decyzji, organ odwoławczy natomiast ograniczył się do zacytowania treści pkt 1 ustępu 2 art. 76 ustawy, nie wskazując, dlaczego ta przesłanka legła u podstaw uznania nienależnego pobrania przez skarżącego. Jednocześnie organy skupiają się na kwestii posiadania przez skarżącego świadomości o obowiązku informowania organu w terminie 7 dni wynikającego z informacji dla osób rejestrujących się, podpisanej przez skarżącego w momencie rejestracji. Z tej okoliczności organy wywodzą świadome wprowadzenie w błąd przez skarżącego - braku podania, że posiada on tytuł do ubezpieczeń. Podkreślenia jednak wymaga, że istotną cechą świadczenia nienależnie pobranego jest zamiar osoby, która je pobrała i świadomość, że nie jest to świadczenie jej należne. Wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie została jednak spełniona niezbędna przesłanka nałożenia na skarżącego obowiązku zwrotu zasiłku, jako świadczenia nienależnie pobranego, a mianowicie przesłanka uprzedniego pouczenia o okolicznościach powodujących ustanie prawa do pobierania tego świadczenia. W trakcie całego postępowania administracyjnego, w tym w złożonym odwołaniu od decyzji organu I instancji, jak i w skardze skarżący wyjaśniał, że nie wiedział, że jest zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i nikt go nie pouczył, że w takiej sytuacji zasiłek mu nie przysługuje. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że wątpliwości budzi sposób pouczenia o obowiązkach bezrobotnego w sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący. Z oświadczenia bezrobotnego (k. 44 akt adm.) wynika, że skarżący poświadczył, że nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego – pkt 9. Nie sposób jednak przyjąć, że skarżący był w sposób należyty i wystarczający poinformowany o obowiązkach związanych ze statusem bezrobotnego. Treść udzielonych stronie pouczeń należy oceniać z uwzględnieniem okoliczności, że ustawa nie zawiera sformułowanego wprost stwierdzenia, że nienależnym świadczeniem jest zasiłek wypłacany osobie posiadającej tytuł do ubezpieczeń, tym bardziej, że skarżący w trakcie posiadania statusu osoby bezrobotnej nie prowadził działalności gospodarczej. W związku z tym, informacja w tym zakresie kierowana dla bezrobotnego powinna być jasna i precyzyjna. Brak takiego pouczenia oznacza, że obowiązek dokonania powyższej wykładni przepisów ustawy o promocji zatrudnienia został przerzucony na bezrobotnego, który nie musi posiadać umiejętności interpretacji przepisów prawa. Użyte w art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy określenie, "jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczenia" jest spełniona wtedy, gdy pouczenie o jakim w niej mowa udzielone jest w sposób zrozumiały i nie budzący wątpliwości, co do utraty prawa do świadczenia. O prawidłowym pouczeniu można mówić dopiero wtedy, gdy organ sprecyzował treść pouczenia w taki sposób, aby stało się ono czytelne, jasne i zrozumiałe dla odbiorcy - który nie zawsze orientuje się w zawiłościach procedur administracyjnych związanych z przyznawaniem i utratą statusu bezrobotnego - aby pouczony mógł je odnieść do własnej sytuacji (konkretyzacja pouczenia). Musi ono wyraźnie wskazywać okoliczności, w jakich dochodzi do nienależnego pobrania świadczenia. Zatem skuteczne pouczenie, którym mowa powyższym przepisie, to tylko takie pouczenie, które było sformułowane i przedstawione konkretnemu adresatowi w taki sposób, że zgodnie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego można przyjąć, iż tenże adresat miał świadomość pobierania świadczenia nienależnego. Tak więc, informacje niezrozumiałe, niepełne, wymagające dokonywania swoistych interpretacji ich treści nie stanowią pouczenia, o jakim mowa w tym przepisie. W konsekwencji pouczenie, o którym mowa powyżej, nie może ono odnosić się do wszystkich hipotecznych okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Oznacza to, że pouczenia zamieszczane standardowo na drukach wniosków o przyznanie konkretnego rodzaju pomocy, z którym świadczeniobiorca ma możliwość zapoznania się jedynie w momencie składania wniosku, a które następnie pozostawione są w aktach administracyjnych sprawy lub pouczenia zawarte w decyzjach, lecz dotyczące wszystkich możliwych sytuacji, w odniesieniu do konkretnego świadczenia, nie mogą być uznane za należyte, w szczególności gdy przytaczają one jedynie przepis ustawy, bez nawet jakiejkolwiek próby jego wyjaśnienia. Takie sformułowania są bowiem dla większości osób nie posiadających wykształcenia prawniczego zupełnie nieczytelne i nie mogą być traktowane jako pouczenie o tym, kiedy i jakie okoliczności osoba taka winna wziąć pod uwagę w toku pobierania świadczenia. Ponieważ prawidłowe pouczenie stanowi warunek sine qua non żądania zwrotu nienależnie zrealizowanych kwot zasiłku, brak prawidłowego pouczenia powoduje zatem, że świadczeniobiorca nie ma obowiązku zwrotu pobranych kwot. Powyższe upoważnia do tezy, że warunkiem orzeczenia o obowiązku zwrotu pobranego świadczenia jest zaistnienie równocześnie dwóch przesłanek: obiektywnej - polegającej na tym, że świadczenie wypłacono mimo wystąpienia okoliczności skutkujących utratą prawa do jego pobierania, oraz subiektywnej - polegającej na tym, że osoba, która świadczenie pobrała była prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących utratę uprawnień do tego świadczenia (wyrok NSA z dnia 27 lutego 2018 t., I OSK 968/16). W rezultacie powyższego uzależnienie zwrotu świadczenia w art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy od uprzedniego pouczenia otrzymującego świadczenie o okolicznościach powodujących taki obowiązek, skutkuje tym, że nie działa powszechna w systemie prawa zasada ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi). W okolicznościach sprawy stwierdzić przyjdzie, że organy nie wyjaśniły dostatecznie, czy w sprawie zaistniały podstawy do uznania pobranego przez skarżącego zasiłku za świadczenie pobrane nienależnie. Przede wszystkim brak w aktach ustaleń odnośnie świadomości skarżącego przy wprowadzeniu organów w błąd. Ten zamiar - jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 2143/16 (CBOSA) - należy w sposób niebudzący wątpliwości ustalić. Jednocześnie ustawa nie reguluje kryteriów branych pod rozwagę w tym procesie, pozwalając organowi na prowadzenie szerokiego postępowania dowodowego wedle zasad uregulowanych w art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a., a następnie na ocenę wiarygodności dowodów zgodnie z regułami zawartymi w art. 80 k.p.a. Dla uznania świadomego wprowadzenia organu w błąd istotne jest również stwierdzenie, czy strona była świadoma tego, że fakty, które zataiła bądź co do których poświadczyła nieprawdę były istotne dla sprawy, a zatem czy zdawała sobie sprawę z ich znaczenia, jak również szczegółowe wykazanie na czym polegało świadome wprowadzenie organu w błąd. W tym zakresie należało przede wszystkim wnikliwiej ocenić treść i sposób przedstawienia pouczeń (możliwość ich zrozumienia) oraz późniejsze zachowanie skarżącego. Mając na uwadze konieczność uwzględnienia subiektywnej przesłanki, konieczne jest zindywidualizowanie oceny organu do okoliczności danej sprawy, dla którego pożądane może być przesłuchanie osoby bezrobotnej, aby jednoznacznie ustalić świadomość negatywnego działania i jego skutków oraz intencje ("winę") strony. Uznając zatem, że organy dokonały błędnej wykładni art. 76 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy, a także naruszyły wyższej wskazane przepisy postępowania administracyjnego, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, należało uchylić wydane w sprawie decyzje. Wskazania co do dalszego postępowania wprost wynikają z wykładni art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy, zwłaszcza w zakresie zwrotu, "jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczenia". W tej sytuacji Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło