II SA/Ol 34/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-03-07
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu na niej urządzeń przesyłowych (np. linii energetycznej), ma legitymację czynną do dochodzenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności, jeśli pierwotny właściciel nie otrzymał odszkodowania w momencie wywłaszczenia?Ratio decidendi
Osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu na niej urządzeń przesyłowych, nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności. Prawo do odszkodowania przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej lub jej spadkobiercom, ponieważ obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności w momencie wywłaszczenia lub ograniczenia.Stan faktyczny
Skarżąca nabyła nieruchomość w 2007 r., na której w 1984 r. na podstawie decyzji z 1984 r. posadowiono słupy i przeprowadzono linię energetyczną. Starosta umorzył postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania, uznając, że skarżąca nie ma legitymacji czynnej, gdyż nie była właścicielem w momencie budowy linii. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że roszczenie odszkodowawcze przysługuje tylko osobie wywłaszczonej, a skarżąca nabyła nieruchomość po fakcie. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz k.p.a. poprzez niezastosowanie przepisów i niewypłacenie odszkodowania, a także niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 marca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2017 roku sprawy ze skargi K. Cz. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania - oddala skargę.
Decyzją z dnia 8 sierpnia 2016 r. Starosta (dalej jako: "organ I instancji"), po rozpatrzeniu wniosku K. C. (dalej jako: "skarżąca"), na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej jako: "k.p.a."), umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie
w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu posadowienia słupów oraz przeprowadzenia, w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm., dalej jako: "ustawa z 1958 r."), napowietrznej linii energetycznej, na działkach: nr "[...]" o pow. 7,5001 ha i nr "[...]" o pow. 5,8100 ha, położonych w obrębie W., gmina M. Organ I instancji ustalił, że linia SN-15 kV "[...]" pobudowana została w 1984 r. na podstawie decyzji Naczelnika Gminy, udzielającej zezwolenia Zakładowi Energetycznemu Okręgu Północnego. Podał, że stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. właścicielowi nieruchomości przysługiwało odszkodowanie za straty wynikłe z przeprowadzenia m.in. przewodów służących do przesyłania elektryczności. Starosta przyjął, że odszkodowanie za ewentualne szkody przysługiwało ówczesnemu właścicielowi. Natomiast skarżąca nabyła działki w drodze umowy kupna sprzedaży
w 2007 r. Skonstatował, że z treści aktu notarialnego nie wynika, aby nieruchomość była obciążona ograniczonymi prawami rzeczowymi, prawem dożywocia, ograniczeniami w rozporządzaniu, zadłużeniami ani roszczeniami, co w ocenie organu nie daje wnioskodawczyni legitymacji do ubiegania się o ustalenie odszkodowania we wnioskowanym zakresie.
W wyniku odwołania skarżącej, decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]", Zastępca Dyrektora Wydziału Infrastruktury, Geodezji i Rolnictwa w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając w całości ustalenia weń zawarte. Organ odwoławczy argumentował, że
w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy roszczenie odszkodowawcze należy rozpatrywać w świetle regulacji obecnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm., dalej jako: "u.g.n".). Wskazał, że art. 129 ust. 5 pkt 3 tej ustawy ma zastosowanie do stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Stosownie do art. 128 ust. 1 u.g.n. roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone, a zatem roszczenie o odszkodowanie przysługuje tylko osobie wywłaszczonej. Tym samym, w niniejszej sprawie z roszczeniem tym mogli wystąpić właściciele nieruchomości, których prawo do nieruchomości zostało ograniczone w momencie budowy linii energetycznej. Uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być natomiast osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ściśle z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. Podkreślono, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca stała się właścicielką nieruchomości, na podstawie umowy cywilnoprawnej z 2007 r., zatem kupując nieruchomość miała świadomość, że przez działki przebiega napowietrzna linia energetyczna. Należy też przypuszczać, że ewentualne ograniczenia wynikające z przeprowadzenia napowietrznej linii energetycznej przez nieruchomość miały wpływ na cenę, jaką zgodziła się zapłacić za nabywaną nieruchomość. Tym samym, zastosowana w niniejszym przypadku szczególna forma wywłaszczenia nie mogła doprowadzić do powstania szkody po stronie wnoszącej odwołanie.
W skardze na powyższą decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Olsztynie, skarżąca reprezentowana przez adwokata, domagała się uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach i zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych w związku z naruszeniem:
- art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 1 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie i niewypłacenie skarżącej odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości z tytułu wydania decyzji opartej na podstawie art. 35 ustawy z 1958 r., podczas gdy skarżącej przysługuje takie roszczenie jako następcy prawnemu osoby wywłaszczonej;
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, tj. dokumentów potrzebnych do ustalenia czy w przeszłości doszło do ustalenia i wypłaty właścicielom odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, co pozwoliłoby na ustalenie kto ma legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tego tytułu oraz poprzez niezwrócenie się do stron sprzedaży przedmiotowych nieruchomości o przedstawienie aktu notarialnego umowy sprzedaży, celem stwierdzenia czy na skarżącą przeszły wszelkie roszczenia,
w tym roszczenie do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie, jak również poprzez niezwrócenie się do stron umowy sprzedaży o złożenie oświadczeń potwierdzających, czy właściciele nieruchomości scedowali na rzecz nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca powołała się na dwa wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 551/14 i z dnia 14 maja 2015 r., sygn. akt II SA/po 180/15 i wywiodła, że obowiązkiem organu było ustalenie, czy ewentualna kwota odszkodowania nie została w przeszłości wypłacona lub złożona do depozytu sądowego, gdyż zgromadzona w sprawie dokumentacja nie pozwala stwierdzić, że kwestia odszkodowania dotycząca przedmiotowych nieruchomości nie była przedmiotem rozstrzygnięć organów administracji. Zarzuciła też, że organ nie zwrócił się do stron umowy sprzedaży nieruchomości o przesłanie aktu notarialnego celem stwierdzenia, czy na skarżącą przeszły wszelkie roszczenia, w tym roszczenie do odszkodowania za wywłaszczenie. Stwierdziła, że organ nie zbadał, czy między stronami doszło do cesji roszczenia o wypłacenie odszkodowania, co stanowi istotną wadę postępowania dowodowego. Skarżąca zważyła, że omawiane roszczenie może być przedmiotem obrotu, gdyż jest samoistne, majątkowe i zbywalne. Prawo to powstaje z chwilą dokonania ograniczenia własności nieruchomości i wygasa dopiero w chwili wypłacenia odszkodowania w pełnej wysokości. Zauważyła, że na cesję prawa do odszkodowania może wskazywać obiektywny czynnik w postaci ceny sprzedaży nieruchomości. Organ powinien zbadać jakie były ustalenia między stronami umowy sprzedaży nieruchomości oraz ustalić, czy cena transakcji była porównywalna do ceny gruntów podobnych, lecz nieobciążonych urządzeniami przesyłowymi. Dopiero po dokonaniu powyższych czynności, zdaniem skarżącej, możliwe jest rozstrzygnięcie o jej uprawnieniu do dochodzenia przedmiotowego odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1005/15 i z dnia 15 listopada 2016 r., sygn. akt 1060/16, wydane w podobnych sprawach.
Na rozprawie w dniu 7 marca 2017 r.:
- pełnomocnik skarżącej wniósł i wywiódł jak w skardze. Podkreślił, że decyzja wydana została przedwcześnie, ponieważ postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący;
- pełnomocnik organu wniósł jak w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Podnieść należy, że przedmiotem skargi jest decyzja umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania właścicielowi nieruchomości, na których posadowione zostały słupy oraz przeprowadzona została napowietrzna linia energetyczna. W ocenie organów orzekających skarżąca nie jest uprawniona do wystąpienia z takim żądaniem, gdyż nie była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej korzystanie z nieruchomości, a nieruchomość nabyła w drodze umowy sprzedaży.
Wyjaśnić zatem należy, że w rozpoznawanej sprawie ograniczenie korzystania z nieruchomości nastąpiło w oparciu o decyzję z 1984 r., wydaną na podstawie art. 35 nieobowiązującej już ustawy z 1958 r. Zgodnie z art. 35 ust. 1 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji zezwalającej, organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei art. 36 ust. 1 powołanej ustawy stanowił, że odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2). Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody (art. 36 ust. 3). Zatem zgodnie z powołanym regulacjami termin przedawnienia roszczeń (3-letni) został ustanowiony jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. Takiego terminu nie przewidziano natomiast dla pozostałych roszczeń, co oznacza - zgodnie z zasadami prawa administracyjnego – że termin przedawnienia w tym zakresie nie obowiązuje. Obecnie kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują przepisy rozdziału 5 (art. 128-135) u.g.n. Przy czym, jak słusznie przyjęły organy orzekające, przepisy te mają zastosowanie także do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie u.g.n. Jak bowiem stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r. (sygn. akt I OPS 1/06, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Zresztą kwestia ta nie jest sporna w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 397/11, dostępne na podanej stronie w Internecie). Zatem w rozpoznawanej sprawie podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły wskazane wyżej przepisy u.g.n. Zgodnie zaś z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Przy czym, stosownie do ust. 4 tego artykułu, odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Nie ulega zatem wątpliwości, że odszkodowanie przysługuje osobie wywłaszczonej, a więc takiej, która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania
z nieruchomości. W orzecznictwie sądowadministracyjnym nie budzi także zastrzeżeń pogląd, że prawo takie przysługuje także spadkobiercom osoby wywłaszczonej.
W takim wypadku bowiem ma miejsce sukcesja uniwersalna, w ramach której, bez konieczności podejmowania żadnych działań, nabywca wstępuje w ogół praw
i obowiązków zbywcy. Przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika jednak wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 177/15, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 1001/14 i orzeczenia tam przywołane – dostępne w Internecie).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie jest jednak ani osobą wywłaszczoną, gdyż nie była właścicielem nieruchomości w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości, ani nie jest spadkobiercą takiej osoby. Skarżąca nabyła przedmiotową nieruchomość w drodze cywilnej umowy sprzedaży nieruchomości. W związku z tym, w ocenie Sądu, skarżąca nie jest uprawniona do żądania odszkodowania. Jak bowiem wskazano w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016 r. (sygn. akt II SA/Łd 177/15) uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu tychże urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. W tym zakresie wypada podzielić dominujący w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, gdyż nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015 r. w sprawie II SA/Łd 325/15; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008 r. w sprawie II SA/Łd 353/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005 r. w sprawie II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie I SA/Wa 800/12). Także w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015 r. (sygn. akt IV SA/Po 1001/14) stwierdzono, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 w związku z art. 128 ust 4 u.g.n. jest osoba wywłaszczona oraz jej spadkobiercy. Takiego uprawnienia nie ma natomiast nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (nabywca syngularny). To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. Ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznej na przedmiotowej nieruchomości musiały bowiem wpłynąć na cenę zakupu nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie zasadnym jest wniosek, że skarżąca miała pełną świadomość, iż na nieruchomości posadowione są słupy energetyczne i biegnie linia energetyczna. Mimo to, wyraziła zgodę na cenę zaproponowaną przez sprzedawcę. Zatem ewentualna szkoda, o ile taka miała miejsce, nie wynika z decyzji organu administracji, lecz z decyzji skarżącej o zakupie nieruchomości, na której posadowione są słupy energetyczne i przez którą przebiega linia energetyczna.
Z wyżej podanych względów Sąd nie podziela stanowiska skarżącej o możliwości zbycia roszczenia o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia w drodze umowy cywilnoprawnej. Przy czym na marginesie należy wyjaśnić, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2014 r. (sygn. akt IV SA/Po 551/14), na który powołuje się strona skarżąca, został uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2016 r. (sygn.. akt I OSK 2635/14), a skarga w tej sprawie została oddalona. Natomiast drugi z powoływanych wyroków, wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dniu 14 maja 2015 r. (sygn. akt II SA/Po 180/15) nie jest jeszcze wyrokiem prawomocnym. Zatem nie sposób uznać, że stanowisko prezentowane przez skarżącą znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W związku z powyższym, organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły prawa. Skoro bowiem skarżącą nie jest osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie, to brak jest podstaw do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. Zatem postępowanie w takiej sprawie - jako bezprzedmiotowe – podlega umorzeniu stosownie do art. 105 § 1 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło