II SA/Ol 370/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-09-29
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna obciążająca kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu może być uznana za ostateczną i skutecznie doręczoną, jeśli organ nie zawiadomił strony o wszczęciu postępowania z urzędu i doręczenie decyzji nie było skuteczne?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna, która nie została skutecznie doręczona stronie i wobec której nie doszło do skutecznego wszczęcia postępowania, nie może stać się ostateczna i wejść do obrotu prawnego. Wobec tego nie ma podstaw do wznowienia takiego postępowania. Organ administracji publicznej ma obowiązek skutecznie zawiadomić stronę o wszczęciu postępowania oraz ustalić jej aktualny adres do doręczeń.Stan faktyczny
Skarżąca A. Ł.-H. została obciążona kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu marki Daewoo Matiz. Twierdziła, że sprzedała pojazd w 2008 roku, jednak nie posiadała umowy sprzedaży. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły uchylenia decyzji obciążającej ją kosztami. Skarżąca podniosła, że nie była skutecznie zawiadomiona o wszczęciu postępowania, gdyż organ kierował korespondencję na jej stary adres, a także wskazała na swój zły stan zdrowia i zmianę miejsca zamieszkania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 września 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Matczak sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2015 roku sprawy ze skargi A. Ł.-H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej A. Ł.-H. kwotę 100 złotych (słownie: sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" nr ‘[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty (dalej jako: "organ I instancji") z dnia "[...]", wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), dalej jako: "k.p.a.", o odmowie uchylenia własnej decyzji z dnia "[...]", znak: ‘[...]" w sprawie nałożenia na A. Ł. obowiązku zapłaty kwoty 21.930,10 zł z tytułu obciążenia kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu marki Daewoo Matiz.
W uzasadnieniu organ II instancji przytoczył stan faktyczny sprawy. Wskazał, że w dniu 10 października 2013r. do Starostwa Powiatowego wpłynął wniosek A. Ł. o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji ostatecznej z dnia "[...]" r. w sprawie obciążenia kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania w/w samochodu. Wnioskodawczyni podniosła, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wyjaśniła, iż z uwagi na stan zdrowia, z końcem 2012 r. przeprowadziła się ze swojego mieszkania przy ul. "[...]" w W. do córki na ul. "[...]" w W., a wobec kierowania przez organ I instancji korespondencji "na stary adres", nie uczestniczyła w prowadzonym postępowaniu i w związku z tym była pozbawiona możliwości obrony swoich praw. Podała, że przedmiotowy samochód sprzedała w 2008r., jednak umowa zaginęła w trakcie przeprowadzki. Wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania podanych świadków na okoliczność sprzedaży samochodu w 2008r.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. Starosta Giżycki wznowił postępowanie w sprawie. Następnie po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, decyzją z dnia "[...]" organ I instancji odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia "[...]" r. Decyzją kasacyjną z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia z uwagi na naruszenie zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 75 § 1, art. 79 § 1, art. 7 i 77 oraz art. 10 § 1 k.p.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji uzupełnił postępowanie
w zakresie wskazanym przez Kolegium. Ponownie przesłuchał zawnioskowanych świadków w obecności strony i zawiadomił o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranego materiału w sprawie. Decyzją z dnia "[...]" organ I instancji ponownie odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia "[...]", uznając, że strona nie przedstawiła wystarczających dowodów potwierdzających, że nie była właścicielką przedmiotowego pojazdu w chwili usunięcia go z drogi.
W odwołaniu od tej decyzji strona powołała się na zeznania świadków, które w jej ocenie jednoznacznie potwierdzają, że zbyła samochód w 2008r. Zarzuciła, że postępowanie prowadzone było długotrwale, co wygenerowało wysokie koszty, których jako emerytka nie jest w stanie ponieść.
Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wskazaną na wstępie decyzją z dnia "[...]", utrzymało w mocy powyższą decyzję, podzielając w całości stanowisko organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium wskazało na zakres i cele wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną. Dalej organ odwoławczy podał, że w niniejszej sprawie nie zaistniały podstawy do uchylenia ostatecznej decyzji Starosty. Zdaniem Kolegium w toku wznowionego postępowania nie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania kwestionowanej decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Zważono, że strona nie przedstawiła żadnych innych dowodów, poza zeznaniami świadków. Kolegium oceniło, że z zeznań świadków wcale nie wynika jednoznacznie, że doszło do zbycia przedmiotowego pojazdu, gdyż podane przez nich informacje są ogólnikowe, brak jest w nich konkretnych danych, które uprawdopodobniłyby, że do zawarcia umowy sprzedaży rzeczywiście doszło. Podkreślono, że nie ma żadnego dokumentu, który potwierdzałby wersję strony, która nie dopełniła ustawowych obowiązków powiadomienia na piśmie zakładu ubezpieczeń i starosty o przeniesieniu prawa własności pojazdu. Nie może mieć więc znaczenia dla rozstrzygnięcia gołosłowne twierdzenie strony, że umowa sprzedaży zaginęła podczas przeprowadzki. Zaznaczono też, że w prawomocnym postanowieniu orzekającym przepadem przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu, jako właściciela wskazano odwołującą się.
A. Ł. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, domagając się jej uchylenia, jak i uchylenia decyzji organu I instancji, w związku z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez jednostronną ocenę dowodów, bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy i odmówienia wiary zeznaniom zgłoszonych świadków, co spowodowało błędną ocenę zgromadzonego materiału, na którym oparto rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że już w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Komendę Policji, podniosła, że samochód sprzedała i wydała nabywcy dokumenty pojazdu. Obecnie nie jest w stanie przedstawić umowy sprzedaży, która jej zaginęła w trakcie zmiany miejsca zamieszkania. Przekonywała, że w dacie usunięcia pojazdu na parking samochód przedstawiał określoną wartość i gdyby pozostawała jego właścicielem, to podjęłaby działania dla odzyskania swojej własności. Przyznała, że po sprzedaży samochodu nie dokonała czynności związanych z jego wyrejestrowaniem, licząc w swojej naiwności, że dopełni tego nabywca. W ocenie strony z okoliczności tej nie można jednak wyciągać wniosku, że zbycie pojazdu nie nastąpiło. Skarżąca wniosła też o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 29 września 2015r., skarżąca podtrzymała skargę i wnioski w niej zawarte. Wskazała, że pod adresem przy ul. "[...]" zamieszkuje jej syn, który jest całkowicie niesprawną osobą – fizycznie wprawdzie jest sprawny, ale psychicznie ma zaniki pamięci, bo jest po dwóch śmierciach klinicznych na skutek wypadku komunikacyjnego. Podała, że w domu syna bywała, żeby mu pomagać. Przeprowadziła się do córki, ponieważ sama zaczęła wymagać opieki z uwagi na stan zdrowia. W tym czasie synem opiekowała się jego partnerka – obecnie żona. Potwierdziła, że nie dopełniła obowiązku meldunkowego, przemeldowała się dopiero miesiąc temu. Nie zgłosiła faktu sprzedaży samochodu ani w organie, ani u ubezpieczyciela, ale działo się wtedy tyle istotnych spraw w jej życiu i syna, że zapomniała o tych obowiązkach, ale także do końca się w tym nie orientowała. Po tym, jak przeniosła się do córki, o zmianie adresu powiadomiła np. bank i pracodawcę. Nie zgłaszała tego w urzędzie ewidencji ludności, bo nie wiedziała, gdzie osiądzie na stałe. Pod rozwagę Sądu poddała okoliczność, że organ nie informował jej o narastających należnościach, a uczynił to dopiero kiedy kwota urosła do 21.000 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zasada legalności obowiązująca w postępowaniu sądowoadministracyjnym obliguje Sąd do kontroli aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, przy czym – zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U z 2012r., poz. 270
ze zmianami), zwanej dalej jako: "p.p.s.a." - Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy,
nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że skarga powinna zostać uwzględniona, jeśli tylko Sąd, niezależnie
od zarzutów w niej podniesionych i wniosków w niej sformułowanych, stwierdzi istnienie naruszenie prawa materialnego lub procesowego, skutkujące koniecznością wzruszenia zaskarżonego aktu.
Badając legalność zaskarżonej decyzji, wydanej w trybie wznowieniowym,
w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że powoływana przez strony decyzja Starosty
z dnia "[...]", znak: "[...]", zobowiązująca skarżącą do zapłaty kwoty 21.930,10 zł za usunięcie przedmiotowego pojazdu z drogi w dniu 9 sierpnia 2010r., następnie jego przechowywanie na parkingu strzeżonym w G. i oszacowanie jego wartości, została wadliwie uznana za skutecznie doręczoną stronie, a ponieważ skarżąca była jedyną stroną wszczętego z urzędu postępowania w sprawie ustalenia kosztów, decyzja ta nie mogła zacząć obowiązywać, a tym samym stać się ostateczną w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. Decyzja ta nie weszła w ogóle do obrotu prawnego. Tym samym nie było możliwe wznowienie postępowania administracyjnego w tej sprawie. W myśl art. 145 § 1 k.p.a. wznowienie postępowania może nastąpić tylko w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, taka zaś sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Oceniając prawidłowość doręczenia kwestionowanej decyzji z dnia "[...]" w pierwszym rzędzie należy rozstrzygnąć, czy doszło do skutecznego wszczęcia tego postępowania, czyli skutecznego doręczenia pierwszego pisma organu
w postępowaniu. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w dniu 20 grudnia 2012r. organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem spornego pojazdu,
o czym jednak nie zawiadomił strony. Przesyłka w tej sprawie po dwukrotnym awizowaniu pod adresem zameldowania skarżącej, została zwrócona organowi w dniu 18 stycznia 2013r. z adnotacją mieszkanie zamknięte (k.46 akt administracyjnych). Po tym zwrocie przesyłki organ I instancji nie podjął ponownej próby zawiadomienia strony o wszczęciu wobec niej postępowania administracyjnego. Nie podjęto żadnych kroków w celu ustalenia adresu pod jakim przebywa, mimo że art. 61 § 4 k.p.a. wyraźnie stanowi, że o wszczęciu postępowania z urzędu należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie. Przepis ten wymaga skutecznego zawiadomienia, umożliwiającego stronie wzięcie czynnego udziału w postępowaniu (tak: NSA w wyroku z dnia 4 lutego 1994 r.,SA/Wr 2063/93, ONSA 1995, nr 1, poz. 37; M. Praw. 1995, nr 2, s. 57). Dlatego art. 42 § 1 k.p.a. stanowi, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (art. 42 § 3 k.p.a.). Przepisy te uwidaczniają, jak ważkie jest zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania. Tylko w toku postępowania, a więc po skutecznym jego wszczęciu, strona ma obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zamianie swojego adresu (art. 41 § 1 k.p.a.). Zauważyć można, że użyte w art. 42 § 1 k.p.a. pojęcie "mieszkanie" traktować można zamiennie z wskazywanym przez stronę adresem. Adres, o którym mowa w art. 63 § 2 i 41 § 1 k.p.a., to miejsce gdzie strona faktycznie przebywa i w którym będzie możliwe, zgodnie z jej wolą, doręczenie pism urzędowych adresowanych do niej (tak: WSA w Krakowie w wyroku z dnia 7 lipca 2014r., sygn. akt I SA/Kr 1123/14, LEX nr 1489983).
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że wszczynając postępowanie z urzędu organ administracji publicznej zobowiązany jest ustalić adres do doręczeń oraz pouczyć stronę o obowiązku poinformowania o zmianie adresu i konsekwencjach prawnych wynikających z art. 41 § 2 k.p.a. (por. wyroki NSA z dnia 12 września 2006 r. sygn. akt I OSK 1369/05, LEX nr 321137; z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt II FSK 2251/10, LEX nr 1214155). Art. 41 § 2 stanowi, że w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Z brzmienia art. 41 § 1 k.p.a wynika, że obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie adresu ciąży na stronie od daty dowiedzenia się o prowadzonym postępowaniu administracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 23 września 2005 r., sygn. akt I OSK 43/05, LEX nr 194724). Natomiast z treści art. 41 § 2 k.p.a. wnioskować należy, że dla przyjęcia fikcji doręczenia poprzez doręczenie zastępcze, określone w art. 43 i 44 k.p.a., konieczne jest, aby strona faktycznie dowiedziała się o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie i została pouczona o sutkach zaniechania powiadomienia o zmianie adresu. Jeżeli pierwsze doręczenie nie zostało dokonane skutecznie (poprzez jego faktyczne odebranie), przyjęcie fikcji doręczenia nie jest możliwe (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 561/14, LEX nr 1647396). Przez to, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie można uznać za skuteczne doręczenia kwestionowanej decyzji z dnia ‘[...]", która także po dwukrotnym awizowaniu została zwrócona organowi I instancji.
W wyroku z dnia 27 czerwca 2014r., sygn. akt II FSK 1770/12, (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl), Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że doręczenie ma istotne znaczenie z punktu widzenia wykonania decyzji administracyjnych, gdyż od tego momentu decyzja trafia do obrotu prawnego. Opatrzenie dokumentu datą, nie wywiera takiego skutku. Zgodnie z art. 109 § 1 k.p.a. decyzję doręcza się stronie na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej (art. 110 k.p.a).
Skoro w świetle powołanych przepisów nie można było przyjąć, że w realiach niniejszej sprawy doszło do skutecznego doręczenia decyzji, to nie mogła zacząć ona obowiązywać i stać się ostateczną. Brak było więc podstaw do wznowienia postępowania w sprawie tej decyzji.
O prowadzeniu postępowania skarżąca dowiedziała się dopiero w czerwcu 2013r., wobec podjęcia przez jej syna wezwania do zapłaty. Wyjaśniła wówczas, że jej aktualny adres zamieszkania to ul. "[...]" w W. Należało więc na ten adres doręczyć stronie decyzję, aby weszła do obrotu prawnego.
Dostrzeżone uchybienia procesowe uniemożliwiają Sądowi odniesienie się do zasadności obciążenia skarżącej kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania przedmiotowego pojazdu.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania, obejmujących zwrot skarżącej od organu wpisu od skargi w kwocie 100 zł, Sąd orzekł w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło