II SA/Ol 409/14

PostanowienieWSA w Olsztynie2014-08-20

Skład orzekający: Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności podane przez stronę skarżącą (podjęcie zatrudnienia w dniu rozprawy, brak informacji o braku doręczenia wyroku z urzędu, brak wykształcenia prawniczego, odmowa ustanowienia adwokata) uzasadniają przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Podjęcie zatrudnienia w dniu rozprawy oraz nieznajomość prawa nie stanowią okoliczności od strony niezależnych i nieprzewidywalnych, które uzasadniałyby przywrócenie terminu. Strona została prawidłowo pouczona o sposobie składania wniosku o uzasadnienie wyroku w przypadku oddalenia skargi.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, który oddalił jej skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie warunków zabudowy. Jako przyczynę uchybienia terminu podała podjęcie zatrudnienia w dniu rozprawy, brak informacji o braku doręczenia wyroku z urzędu, brak wykształcenia prawniczego oraz odmowę ustanowienia adwokata. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Osipuk po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.P. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A.P na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 18 lutego 2014 r., nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę A.P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 18 lutego 2014 r. w przedmiocie warunków zabudowy. Skarżąca, wnioskiem z dnia 5 sierpnia 2014 r., zwróciła się do tut. Sądu o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia powyższego wyroku. Podała, że z uwagi na podjęcie w dniu 8 lipca 2014 r. zatrudnienia w ramach zawartej w tym dniu umowy o pracę i fakt nieobowiązkowego stawiennictwa na rozprawie, nie miała możliwości uczestniczenia w posiedzeniu Sądu. Podniosła, że w pouczeniu zawartym w zawiadomieniu o rozprawie nie została poinformowania o tym, że nie zostanie jej z urzędu doręczony wyrok sądu. Informację o treści wyroku Sądu powzięła dopiero w dniu 5 sierpnia 2014 r., dzwoniąc do Sądu, zaniepokojona brakiem doręczenia jej orzeczenia. Powyższe spowodowało, że w sposób niezawiniony nie dotrzymała terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Nie może bowiem ponosić winy za nieznajomość przepisów prawa, nie posiadając wykształcenia prawniczego. Dodała, że Sąd odmówił jej ustanowienia adwokata, a nie była w stanie zatrudnić profesjonalnego prawnika we własnym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek może przywrócić termin. Stosownie natomiast do art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdej osoby, należycie dbającej o swoje interesy. Brak winy w uchybieniu terminowi można więc przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OZ 216/10, dostępne w internetowej bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw. Podkreślić należy, że z uwagi na fakt, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, to może to nastąpić jedynie wtedy, gdy strona zaprezentowaną argumentacją, w sposób przekonujący, uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OZ 332/14). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. W szczególności zaś przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, ani nieznajomość prawa (zob. postanowienia NSA z dnia: 4 marca 2014 r., sygn. akt II GZ 75/14; 27 czerwca 2012 r., sygn. akt I OZ 450/12 oraz 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1104/12). W przedmiotowej sprawie skarżąca nie wykazała istnienia obiektywnych przyczyn, uniemożliwiających jej zachowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku. Przede wszystkim, wbrew zawartemu w rozpoznawanym wniosku zarzutowi, skarżąca - w zawiadomieniu o rozprawie z dnia 17 czerwca 2014 r., doręczonym jej w dniu 24 czerwca 2014 r. - została poinformowana, że tylko stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego, która na skutek pozbawienia wolności była nieobecna przy ogłoszeniu wyroku, sąd z urzędu w ciągu tygodnia od ogłoszenia wyroku doręcza odpis jego sentencji z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia (art. 140 § 2 p.p.s.a.). Skarżąca bezspornie nie znajdowała się w takiej sytuacji. Ponadto w powyższym zawiadomieniu zawarto także pouczenie, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku, a uzasadnienie wyroku sporządza się w terminie czternastu dni od dnia zgłoszenia wniosku, zaś jedynie w razie uwzględnienia skargi Sąd sporządza i doręcza z urzędu wyrok z uzasadnieniem każdej ze stron. Wobec powyższego, ustalenie dopiero w dniu 5 sierpnia 2014 r. treści zapadłego na rozprawie w dniu 8 lipca 2014 r. rozstrzygnięcia, nie może być uznane za spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, gdyż nie stanowi takich okoliczności bierne oczekiwanie na doręczenie z urzędu sentencji zapadłego wyroku, skoro skarżąca nie znajdowała się w sytuacji opisanej w cytowanym wyżej art. 140 § 2 p.p.s.a. Podjęcie pracy w dniu rozprawy również nie stanowi przesłanki, wskazującej na brak winy skarżącej w uchybieniu terminowi. Okoliczność ta nie wystąpiła bowiem nieoczekiwanie i w sytuacji niepozwalającej na takie zorganizowanie swej działalności, by możliwe było niezwłoczne ustalenie treści zapadłego w tym dniu rozstrzygnięcia Sądu i podjęcia adekwatnych do tego działań prawnych. Nie można zatem mówić o dotrzymaniu wymogu zachowania należytej staranności w prowadzeniu swych spraw, w sytuacji gdy skarżąca dopiero po kilku tygodniach od rozprawy, o terminie której była zawiadomiona, zadzwoniła do Sądu w celu ustalenia, jakie zapadło wówczas rozstrzygnięcie. Od każdej rozsądnej i należycie dbającej o swoje interesy osoby można oczekiwać, by umiała pogodzić prowadzenie swojej codziennej aktywności zawodowej z udziałem w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w szczególności, jeśli - jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - została ona prawidłowo pouczona o swoich prawach i obowiązkach z nim związanych, a ich podjęcie nie wymagało posiadania szczególnych uprawnień czy szczególnej wiedzy. Reasumując, należy stwierdzić, że podniesione przez skarżącą okoliczności nie uzasadniają przyjęcia, że dołożyła ona należytej staranności, aby nie uchybić siedmiodniowemu terminowi, o którym stanowi art. 141 § 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało postanowić jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło