II SA/Ol 501/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-08-06
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska w Mikołajkach była uprawniona do doprecyzowania definicji "powierzchni całkowitej zabudowy" w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz do wprowadzenia zakazów dotyczących indywidualnych ujęć wody i zbiorników bezodpływowych/przydomowych oczyszczalni ścieków na terenach uzbrojonych w sieci?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały Rady Miejskiej w Mikołajkach dotyczącej zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uznał, że Rada nie była uprawniona do doprecyzowania ustawowej definicji "intensywności zabudowy" oraz do wprowadzania zakazów dotyczących indywidualnych ujęć wody i systemów odprowadzania ścieków, gdyż przepisy te naruszały zasady sporządzania planów miejscowych, wykraczały poza upoważnienie ustawowe i były sprzeczne z przepisami wyższej rangi.Stan faktyczny
Wojewoda Warmińsko-Mazurski zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Mikołajkach zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej definicji "powierzchni całkowitej zabudowy" oraz zakazów dotyczących indywidualnych ujęć wody i zbiorników bezodpływowych/przydomowych oczyszczalni ścieków. Organ nadzoru argumentował, że Rada przekroczyła swoje kompetencje, doprecyzowując ustawowe definicje i wprowadzając zakazy sprzeczne z przepisami wyższej rangi. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, twierdząc, że doprecyzowanie było konieczne dla jednoznaczności planu, a zakazy były uzasadnione istniejącą infrastrukturą.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej § 5 pkt 2 oraz § 7 ust. 5 pkt 5b i pkt 6b, a także orzekł, że uchwała nie podlega wykonaniu w tej części.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi Wojewody Warmińsko-Mazurskiego na uchwałę Rady Miejskiej w Mikołajkach z dnia 6 marca 2015 r. nr IV/20/2015 w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, w części dotyczącej § 5 pkt 2 w zakresie dotyczącym sformułowania: "przy czym przez powierzchnię całkowitą zabudowy należy rozumieć łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków na działce budowlanej" oraz § 7 ust. 5 pkt 5b i pkt 6 b; II. orzeka, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu w części opisanej w pkt. I wyroku.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że w dniu 6 marca 2015 r. Rada Miejska w Mikołajkach (dalej zwana Radą Miejską) podjęła uchwałę nr IV/20/2015 w sprawie uchwalenia częściowej zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej w rejonie ulic Mrągowskiej i Warszawskiej w Mikołajkach (dalej zwaną uchwałą lub planem).
Uchwała ta stała się przedmiotem skargi Wojewody Warmińsko-Mazurskiego (dalej zwanego organem nadzoru) do tutejszego Sądu, w której organ nadzoru zażądał stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej:
- § 5 pkt 2 uchwały, w zakresie dotyczącym sformułowania "przy czym przez powierzchnię całkowitą zabudowy należy rozumieć łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków na działce budowlanej";
- § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b) uchwały;
- § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały.
W uzasadnieniu skargi organ nadzoru podał, że Rada Miejska w treści § 5 pkt 2 zdefiniowała pojęcie "intensywności zabudowy" określając je jako "wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej" i precyzując, że "przez powierzchnię całkowitą zabudowy należy rozumieć łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków na działce budowlanej". Zauważył, że definicja legalna "intensywności zabudowy" zawarta jest w art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 199 – dalej jako u.p.z.p.), który termin ten określa jako "wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej". Ocenił, że Rada Miejska nie była uprawniona do doprecyzowania w uchwale definicji ustawowej poprzez dodanie jak należy rozumieć pojęcie "powierzchni całkowitej zabudowy". Podniósł, że szczegółowy zakres i formę projektu budowlanego, który stanowić ma podstawę do oceny jego zgodności z ustaleniami planu miejscowego, stanowi rozporządzenie Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462 ze zm.), wydane na podstawie art. 34 ust. 6 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Stosownie do wymogów ww. rozporządzenia zawartych w § 8 ust. 1, projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na mapie do celów projektowych, przy czym stosownie do ustaleń § 8 ust. 2 pkt 4 i 9 ww. rozporządzenia, część opisowa, powinna określać zarówno zestawienie powierzchni poszczególnych części zagospodarowania działki budowlanej lub terenu, takich jak: powierzchnia zabudowy projektowanych i istniejących obiektów budowlanych, powierzchnie dróg, parkingów, placów i chodników, powierzchnia zieleni lub powierzchnia biologicznie czynna oraz innych części terenu, niezbędnych do sprawdzenia zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zaś w przypadku budynków powierzchnię zabudowy, o której mowa w pkt 4, określanej zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych wymienionej w załączniku do rozporządzenia (PN-ISO 9836: 1997 Właściwości użytkowe w budownictwie - Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych). Zdaniem organu nadzoru skoro na mocy przywołanych przepisów ustawy Prawo budowlane oraz rozporządzenia wykonawczego, w celu sprawdzenia zgodności planowanego zamierzenia inwestycyjnego z podstawowymi wskaźnikami oraz parametrami, o których mowa w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., to definiowanie sposobu ich pomiaru w sposób odmienny, od wskazanych powyżej przepisów uznać należy za wychodzące poza zakres ustaleń planu miejscowego i w związku z powyższym za naruszające prawo. Stwierdzono, że z samej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wynika, by organa gminy uprawnione były do definiowania sposobu liczenia poszczególnych wskaźników, ale do określania ich parametrów (wskaźników). Organ nadzoru podkreślił, że z literalnego brzmienia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. wynika, że intensywność zabudowy określa wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Tak sformułowany przepis ustawy nie pozostawia w zasadzie wątpliwości, że intensywność zabudowy powinna być określona z uwzględnieniem całkowitej zabudowy, czyli całkowitej zabudowy wszystkich budynków znajdujących się na działce budowlanej, a nie łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków. Tym samym stosowany w urbanistyce i budownictwie wskaźnik intensywności zabudowy stanowi stosunek powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji budynków do powierzchni terenu działki (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 162/12, Wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu: z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt II SNWr 489/13; z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. akt II SNWr 378/13, wszystkie opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący zarzucił, że kwestionowany przepis uchwały stanowi nie tylko niezgodną z prawem modyfikację postanowień ustawowych, ale również w sposób nieuzasadniony rozszerza kompetencję organu uchwałodawczego gminy.
Ponadto organ nadzoru stwierdził, że Rada Miejska nie była uprawniona do wprowadzenia zakazów sytuowania indywidualnych ujęć wody (w § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b uchwały) oraz zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków (w § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b uchwały). Uznał, że zakazy te są niezgodnie z treścią przepisów powszechnie obowiązującego prawa, to jest: § 26 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, art. 36 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne oraz z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ocenił, że nie można potencjalnym inwestorom zakazać rozwiązań dotyczących budowy indywidualnych ujęć wody i odprowadzania ścieków sanitarnych przewidzianych ustawą. Zaznaczył, że postanowienia miejscowych planów winny być realistyczne, możliwe do zrealizowania i nie mogą ograniczać chronionych konstytucyjnie praw obywateli.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi. Podniosła, że użyty w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. termin "powierzchni całkowitej zabudowy" jest niejednoznaczny co powoduje problemy interpretacyjne na etapie realizacji planu (w procesie projektowania). Oceniła, że skoro ustalenia planu miejscowego muszą w sposób jednoznaczny określać warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, to konieczne było wyjaśnienie tego terminu w słowniczku planu. Podniesiono, że Polska norma PN-ISO 9836:1997 ( Właściwości użytkowe w budownictwie – Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych) określa takie pojęcia jak powierzchnia całkowita kondygnacji, powierzchnia całkowita budynku i powierzchnia zabudowy, którą definiuje jako powierzchnię rzutu zewnętrznych obrysów budynku na teren. W związku z tym, zdaniem Rady Miejskiej powierzchnię całkowitą należy odnosić do budynku, a nie do zabudowy. Odnosząc się natomiast do zarzutów organu nadzoru względem regulacji zawartych w § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b) oraz w § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały, Rada Miejska uznała je za zupełnie bezpodstawne i całkowicie niezrozumiałe. Podała, że na mapie stanowiącej rysunek planu (załącznik nr 1 do uchwały Rady Miejskiej) wyraźnie widać, że analizowany teren wyposażony jest m.in. w sieć wodociągową i sieć kanalizacji sanitarnej, co oprócz mapy odzwierciedlają dodatkowe oznaczenia w legendzie opisane jako: "istniejącą sieć wodociągową" i "istniejącą sieć kanalizacji sanitarnej" oraz na rysunku planu. W granicach planu przeznaczono pod zabudowę dwa tereny teren usług turystycznych oznaczony symbolem UT.01, na którym zlokalizowany jest istniejący budynek pensjonatu podłączony do sieci wodno-kanalizacyjnej oraz teren zabudowy usługowo-mieszkaniowej oznaczony symbolem UM.01, przez który przebiega sieć kanalizacji sanitarnej, a wodociąg zlokalizowany jest w odległości ok. 115 m mierząc po istniejącej drodze gminnej. W związku z powyższym logicznym jest, że skoro gmina wybudowała m.in. w granicach analizowanego planu sieć wodociągową i kanalizacji sanitarnej, ponosząc znaczące koszty ich budowy z publicznych pieniędzy, to bezzasadnym
i nielogicznym byłoby dopuszczanie możliwości budowy indywidualnych ujęć wody, zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków na już uzbrojonych terenach położonych w mieście Mikołajki wśród terenów przeznaczonych w planach pod zabudowę, tym bardziej, że przytoczone w uzasadnieniu Wojewody podstawy prawne nie mają w analizowanym przypadku zastosowania i odnoszą wręcz odwrotny skutek, czyli dowodzą, że w zaistniałej sytuacji Burmistrz i Rada Miejska zachowali się właściwie, zgodnie z zasadami logiki i przepisami obowiązującego prawa. Na poparcie przyjętego stanowiska organ stanowiący gminy zacytował fragment wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn.: II SA/Gd 49/10, w którym sąd zaznaczył, że "sam fakt planowania przez gminę budowy kanalizacji pozostaje bez wpływu na zakres uprawnień właściciela w przedmiocie wyboru formy odprowadzania ścieków w postaci oczyszczalni. Dopiero realne istnienie kanalizacji może wyłączyć prawa właściciela w tym zakresie". Zdaniem Rady Miejskiej w niniejszej sprawie mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Skarga organu nadzoru jest zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie zaś z art. 91 ust. 1 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.), uchwała organu gminy sprzeczna z prawem jest nieważna. O nieważności uchwały w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia jej doręczenia organowi nadzoru, a po tym terminie sąd administracyjny na skutek skargi wniesionej przez organ nadzoru.
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi organu nadzoru jest uchwała nr IV/20/2015 w sprawie uchwalenia częściowej zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej w rejonie ulic Mrągowskiej i Warszawskiej w Mikołajkach. Jak wynika z przekazanych Sądowi wraz ze skargą akt sprawy, uchwała ta została przedłożona organowi nadzoru przez Burmistrza Mikołajek w dniu 27 marca 2015 r. (k. 6 akt sądowych). Wniesienie zatem przez organ nadzoru skargi do tutejszego Sądu na tę uchwałę w dniu 6 maja 2015 r. nastąpiło po upływie 30 dni na stwierdzenie jej nieważności przez organ nadzoru. Tym samym, skarga organu nadzoru w rozpoznawanej sprawie jest dopuszczalna, przy czym uchwała ta została zaskarżona przez organ nadzoru w części dotyczącej:
- § 5 pkt 2 uchwały, w zakresie dotyczącym sformułowania "przy czym przez powierzchnię całkowitą zabudowy należy rozumieć łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków na działce budowlanej";
- § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b) uchwały;
- § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały.
Podkreślić należy, że zaskarżona uchwała podjęta została na podstawie przepisów u.p.z.p. Przy ocenie zgodności z prawem zakwestionowanych przez organ nadzoru regulacji tej uchwały należało zatem uwzględnić art. 28 ust. 1 u.p.z.p. W świetle tego przepisu, naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
W ocenie Sądu, przy uchwalaniu kontrolowanego planu nie doszło do istotnego naruszenia trybu jego sporządzania. Z akt sprawy wynika bowiem, że uchwałą nr XXXV/486/2013 z dnia 29 listopada 2013 przystąpiła do opracowywania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowego terenu (art. 14 u.p.z.p.). Wyczerpana została także szczegółowa procedura planistyczna określona w art. 17 u.p.z.p., przy czym dochowano kolejności wymaganych czynności. Rozpatrzone zostały wnioski do planu, a uwag nie zgłoszono (art. 17 pkt 4 i art. 20 u.p.z.p.). Plan uchwalony został przez wymagany przepisem art. 20 ust. 1 u.p.z.p. organ tj. radę gminy. Nie doszło także do naruszenia zawartości merytorycznej planu, określonej w tym przepisie (część tekstowa, graficzna i inne załączniki).
Zdaniem Sądu, w zaskarżonych przez organ nadzoru przepisach planu, Rada Miejska dopuściła się jednak naruszenia zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uzasadniających stwierdzenie nieważności tego planu w części dotyczącej tych przepisów.
Podnieść przede wszystkim należy, że zgodnie z art. 94 Konstytucji RP i art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, organy gminy wydają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie. Każde unormowanie wykraczające poza udzielone upoważnienie jest naruszeniem normy upoważniającej i zarazem naruszeniem konstytucyjnych warunków legalności aktu prawa miejscowego wydanego na podstawie upoważnienia ustawowego. Należy bowiem pamiętać, że w świetle art. 94 Konstytucji RP regulacje zawarte w akcie prawa miejscowego mają na celu jedynie "uzupełnienie" przepisów powszechnie obowiązujących rangi ustawowej, kształtujących prawa i obowiązki ich adresatów. Ponadto zauważyć należy, że organ gminy, uchwalając przepisy prawa miejscowego, powinien przestrzegać regulacji zawartych w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. Nr 100, poz. 908), stanowiących w myśl art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, źródło powszechnie obowiązującego prawa. Organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego winien zatem uwzględnić regulacje § 115 i § 135 w zw. z § 143 załącznika do wskazanego rozporządzenia, z których wynika, że w akcie wykonawczym zamieszcza się tylko przepisy regulujące sprawy przekazane do unormowania w przepisie upoważniającym. Powinien także wziąć pod uwagę przepisy § 118 i § 137 w zw. z § 143 załącznika do rozporządzenia stanowiące, że w akcie wykonawczym nie powtarza się tego, co zostało wcześniej przez prawodawcę unormowane w przepisie powszechnie obowiązującym (w ustawie upoważniającej lub w innym akcie normatywnym – innej ustawie, ratyfikowanej umowie międzynarodowej, czy rozporządzeniu) oraz przepisy § 116 i § 136 w zw. z § 143 określające, że w akcie wykonawczym nie zamieszcza się przepisów prawnych niezgodnych ze wskazanymi aktami normatywnymi, a więc i przepisów modyfikujących ich treści. Sprzeczne z prawem jest również, w świetle § 149 załącznika do rozporządzenia, formułowanie bez upoważnienia ustawowego, w akcie wykonawczym niższym rangą niż ustawa definicji ustalających znaczenie określeń ustawowych. Oznacza to, że powszechnie obowiązujący porządek prawny narusza w stopniu istotnym nie tylko regulowanie przez radę gminy raz jeszcze tego, co zostało już uregulowane w źródle prawa powszechnie obowiązującego, lecz również modyfikowanie przepisu ustawowego przez akt wykonawczy niższego rzędu, co możliwe jest tylko w graniach wyraźnie przewidzianego upoważnienia ustawowego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że Rada Miejska nie była uprawniona do regulowania, czy też raczej doprecyzowywania (w § 5 pkt 2 planu), sposobu ustalania wskaźnika intensywności zabudowy, skoro ustawodawca uczynił to w przepisie rangi ustawy. Zgodnie bowiem z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., intensywność zabudowy stanowi "wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej". Uregulowanie w planie znaczenia omawianego wskaźnika w sposób odmienny od określenia ustawowego - co w § 5 pkt 2 uchwały polegało na dodaniu kwestionowanego przez organ nadzoru sformułowania "przy czym przez powierzchnię całkowitą zabudowy należy rozumieć łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków na działce budowlanej" - wykraczało poza zakres upoważnienia ustawowego (art. 94 Konstytucji RP i art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym) i naruszało art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. oraz § 115, § 116, § 118, §136, § 137 w zw. z § 143 oraz § 149 Zasad techniki prawodawczej, stanowiących załącznik do rozporządzenia Prezesa RM z dnia 20 czerwca 2002 r. (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Wr 143/15, wyrok NSA z 28 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1562/13 oraz wyrok NSA z 16 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 961/10, dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stosownie do art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w planie miejscowym Rada gminy powinna określić maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Organ stanowiący gminy nie był więc uprawniony do regulowania, poprzez doprecyzowanie sposobu ustalania wskaźnika intensywności zabudowy, skoro ustawodawca uczynił to w przepisach rangi ustawowej.
Zasady sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zostały naruszone przez Radę Miejską także w treści § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b) oraz § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały. Problematyka zawarta w tych przepisach uchwały została bowiem uregulowana w przepisach aktów wyższej rangi, to jest w: art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1399 ze zm.), art. 36 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) oraz w § 26 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.).
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub, w przypadku gdy budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych, spełniające wymagania określone w przepisach odrębnych; przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej nie jest obowiązkowe, jeżeli nieruchomość jest wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych. Stosownie zaś do art. 36 ust. 1 i 2 ustawy Prawo wodne, właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie; prawo to nie stanowi prawa do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego, z zastrzeżeniem ust. 3. W świetle natomiast § 26 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, działka budowlana, przewidziana pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, powinna mieć zapewnioną możliwość przyłączenia uzbrojenia działki lub bezpośrednio budynku do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, elektroenergetycznej i ciepłowniczej. W razie braku warunków przyłączenia sieci wodociągowej i kanalizacyjnej działka taka może być wykorzystana pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, pod warunkiem zapewnienia możliwości korzystania z indywidualnego ujęcia wody, a także zastosowania zbiornika bezodpływowego lub przydomowej oczyszczalni ścieków, jeżeli ich ilość nie przekracza 5 m3 na dobę. Jeżeli ilość ścieków jest większa od 5 m3, to ich gromadzenie lub oczyszczanie wymaga pozytywnej opinii właściwego terenowo inspektora ochrony środowiska.
Powołane przepisy wyraźnie regulują uprawnienia i obowiązki właścicieli w okresie istnienia sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz w okresie przed ich powstaniem. W tych okolicznościach, wprowadzenie regulacji w tym przedmiocie w kontrolowanym planie, bez wyraźnej delegacji ustawowej, stanowi nieuprawnione przekroczenie granic władztwa planistycznego gminy (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 28 października 2014 r., sygn. akt II SA/Wr 584/14 oraz wyrok NSA z 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 684/12, dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stwierdzić więc należy, że Rada Miejska uchwalając przepisy § 7 ust. 5 pkt 5 lit. b) oraz § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) planu, wykroczyła poza zakres upoważnienia ustawowego (art. 94 Konstytucji RP i art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym) i naruszyła art. 15 ust. 2 u.p.z.p. oraz § 115, § 116, § 118, § 138 w zw. z § 143 Zasad techniki prawodawczej, stanowiących załącznik do rozporządzenia Prezesa RM z dnia 20 czerwca 2002 r.
Nie sposób także nie dostrzec sprzeczności treści § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały Rada Miejska wprowadziła bowiem bezwzględny zakaz odprowadzania ścieków sanitarnych do zbiorników bezodpływowych lub przydomowych oczyszczalni ścieków. Jak wynika zaś z odpowiedzi na skargę, przyczyną wprowadzenia tego zakazu było istnienie na terenie objętym planem, w dniu podejmowania uchwały, sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej. Uszło jednak uwadze Rady Miejskiej, że w świetle art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej nie jest obowiązkowe, jeżeli nieruchomość jest wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych. Wprowadzenie więc w § 7 ust. 5 pkt 6 lit. b) uchwały, bezwzględnego zakazu odprowadzania ścieków sanitarnych także do przydomowych oczyszczalni ścieków, co miało związek z wybudowaniem sieci kanalizacji sanitarnej na terenie objętym planem, nie odpowiada treści zawartej w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p., orzeczono jak w sentencji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonego aktu podjęto stosownie do art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło