II SA/Ol 505/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-08-24
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia niezaskarżalnego w drodze zażalenia, wydana w formie decyzji, stanowi rażące naruszenie prawa lub brak podstawy prawnej, uzasadniający stwierdzenie nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia niezaskarżalnego w drodze zażalenia, wydana w formie decyzji na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. i art. 134 k.p.a., nie stanowi rażącego naruszenia prawa ani braku podstawy prawnej. Uchybienie co do formy wydanego rozstrzygnięcia (decyzja zamiast postanowienia) nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy i nie uzasadnia stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd oddalił skargę jako niezasadną.Stan faktyczny
Skarżący P.B. wniósł o stwierdzenie nieważności postanowienia Rektora Uniwersytetu o niedopuszczalności zażalenia na postanowienie Dziekana w przedmiocie uzupełnienia pouczenia. Rektor odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, uznając postanowienie za niezaskarżalne. Skarżący zarzucił decyzji Rektora brak podstawy prawnej oraz naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. przez rozstrzygnięcie sprawy przez tego samego pracownika. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Rektora Uniwersytetu z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia-kierunek rybactwo oddala skargę
Postanowieniem z dnia "[...]", "[...]" Rektor Uniwersytetu (zwany dalej: Rektorem) stwierdził niedopuszczalność zażalenia na postanowienie Dziekana Wydziału (zwanym dalej: Dziekanem) z dnia "[...]" w przedmiocie uzupełnienia pouczenia.
W uzasadnieniu wskazano, że postanowieniem z "[...]" organ I instancji przekazał na zasadzie art. 65 § 1 kpa odwołanie P.B. z żądaniem uchylenia decyzji o jego skreśleniu z listy studentów kierunku "[...]". W dniu 23 stycznia 2009 r. strona wystąpiła z wnioskiem o sprostowanie pouczenia tego postanowienia. Postanowieniem z dnia "[...]" Dziekan Wydziału sprostował pouczenie swojego postanowienia z dnia "[...]". Ponieważ na to postanowienie wniesiono zażalenie należało stwierdzić jego niedopuszczalność, bowiem po myśli art. 141 § 1 kpa zażalenie przysługuje na postanowienie tylko w przypadkach wskazanych w kodeksie postępowania administracyjnego. Skoro postanowienie wydana w trybie art. 111 § 1 kpa nie jest zaskarżalne należało orzec o stwierdzeniu niedopuszczalności zażalenia.
Pismem z dnia 3 lutego 2010 r. P.B. zwrócił się do Rektora z wnioskiem o stwierdzenie nieważności postanowienia tego organu z dnia "[...]", nr "[...]" z powodu jego wydania z rażącym naruszeniem prawa, bowiem rażąco naruszony został przepis art. 112 kpa, gdyż błędne pouczenie nie może szkodzić stronie i należało przyjąć jej zażalenie do rozpoznania. Z tego powodu należy stwierdzić nieważność tego postanowienia bądź też stwierdzić, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa - choćby w uzasadnieniu.
Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" Rektor odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności własnego postanowienia z dnia "[...]". W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że postanowienie, którego wyeliminowania żąda strona w trybie stwierdzenia jego nieważności wydane zostało na podstawie art. 134 kpa. Stosownie zaś do art. 126 kpa nie można stwierdzić nieważności w stosunku do aktów niezaskarżalnych, a takim niewątpliwie jest postanowienie wydane na podstawie art. 134 kpa o stwierdzeniu niedopuszczalności zażalenia. W tym duchu jednoznacznie wypowiedział się WSA w Olsztynie w wyroku z dnia 13 października 2009 r. (sygn. akt II SA/Ol 657/09).
Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Rektor decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał swoje stanowisko w tej sprawie wskazując jednocześnie, iż stosownie do art. 157 § 3 kpa organ odmawia wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w drodze decyzji. Do tego też przepisu odsyła art. 126 kpa, zatem właściwie rozstrzygnięto w sprawie w drodze decyzji.
Na tą decyzję P.B., działając przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się stwierdzenia jej nieważności oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia "[...]" jak również zasądzenia kosztów postępowania sądowego. Zarzucił, że zaskarżona decyzja została wydana bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Taka sytuacja ma miejsce, gdy organ rozstrzygnie w formie decyzji sprawę niepodlegającą załatwieniu w trybie Kpa, jak również, gdy dla załatwienia sprawy administracyjnej organ skorzysta z formy decyzji, gdy ustawodawca celowo nakazuje organowi załatwienie takiej sprawy w drodze postanowienia. Skarżący podkreślił, iż taka sytuacja nie wyklucza jednoczesnego stwierdzenia, iż taka decyzja wydana została z rażącym naruszeniem prawa - art. 126 kpa.
Ponadto zdaniem skarżącego, podczas wydawania decyzji został naruszony
art. 24 § 1 pkt 5 Kpa, gdyż sprawa została rozstrzygnięta przez tego samego pracownika organu, chociaż mógł to zrobić inny pracownik lub sam piastun organu - por. uchwała NSA z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. II GPS 2/06, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008r. sygn. P 57/07.
W odpowiedzi na skargę Rektor wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wyjaśnił, że przepis art. 126 Kpa nie ma zastosowania do sytuacji opisanej w art. 157 § 3 Kpa, a zatem w przypadku odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia organ zobowiązany jest do wydania decyzji, a nie postanowienia.
Organ stwierdził także, że w przedmiotowej sprawie uprawnionym do ponownego rozpatrzenia sprawy o stwierdzenie nieważności postanowienia jest organ, który wydał decyzję w I instancji, tj. Prorektor ds. Studenckich Uniwersytetu. Kompetencje w tym zakresie zostały przekazane Prorektorowi przez Rektora na mocy decyzji nr 17 z 1 września 2008 r. w sprawie określenia zakresów obowiązków Rektora, Prorektorów oraz Kanclerza wydanej na podstawie art. 66 ust. 2 ustawy z 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym. Wyjaśniono, iż z faktu, że Prorektor może upoważnić inne osoby do reprezentowania Uniwersytetu i podejmowania decyzji w jego imieniu, nie może oznaczać obowiązku udzielenia takich upoważnień.
Na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2010 r. skarżący zgłosił wniosek o zawieszenie postępowania sądowego do czasu rozstrzygnięcia skargi konstytucyjnej zarejestrowanej pod sygn. Ts 114/10, w której podniesiony został zarzut niekonstytucyjności art. 24 § 1 pkt 5 kpa w związku z art. 127 § 3 kpa i art. 140 kpa w zakresie w jakim nie wyłącza osoby piastującej stanowisko monokratyczne od udziału w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Ponieważ obecne postępowanie oparte jest na tym samym zarzucie celowe jest zawieszenie postępowania sądowego do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny.
Sąd na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2010 r. odmówił zawieszenia postępowania w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do jego wydania.
Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270, ze zm) zwanej dalej: ustawą ppsa., aby wyeliminować z obrotu prawnego rozstrzygnięcie organu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności.
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja tego organu nie została podjęta z naruszeniem prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
I. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić motywy Sądu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania sądowego, dla którego uzasadnienia skarżący podnosił okoliczność zawiśnięcia przed Trybunałem Konstytucyjnym skargi kasacyjnej w zakresie zbadania konstytucyjności art. 24 § 1 pkt 5 kpa w związku z art. 127 § 3 kpa i art. 140 kpa, w zakresie w jakim nie wyłącza osoby piastującej stanowisko monokratyczne od udziału w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.
Stosownie do art. 124 § 1 pkt 5 ustawy ppsa. Sąd zawiesza postępowanie z urzędu w razie przedstawienia przez sąd w tym postępowaniu pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu, zaś po myśli art. 125 § 1 pkt 1 tej ustawy sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygniecie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi pierwsza z powołanych okoliczności, gdyż Sąd nie wystąpił w tym postępowaniu z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, zatem do rozpoznania pozostała druga z możliwości fakultatywnego zawieszenia postępowania sądowego. W treści art. 125 § 1 pkt 1 ustawy ppsa. wskazuje się, iż aby zawiesić postępowanie jego rozstrzygnięcie musi zależeć od innego toczącego się postępowania sądowego m.in. przed Trybunałem Konstytucyjnym. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę nie zachodzi potrzeba zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż jej rozpoznanie nie zależy od innego toczącego się postępowania. Ewentualne stwierdzenie niekonstytucyjności zapisu art. 24 § 1 pkt 5 kpa w odniesieniu do organu monokratycznego w sytuacji rozpoznawania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, na którego naruszenie powołuje się m.in. skarżący w obecnym postępowaniu sądowoadministracyjnym będzie uprawniało stronę do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania sądowego w przyszłości - art. 272 § 1 ustawy ppsa.
II.
W przedmiotowej sprawie Rektor Uniwersytetu odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności własnego postanowienia z dnia "[...]" argumentując, że strona żąda kontroli w trybie nadzwyczajnym postanowienia wydanego na podstawie art. 134 kpa stwierdzającego niedopuszczalność zażalenia, które nie podlega kontroli instancyjnej, jest ostateczne.
W tym miejscu należy zauważyć, że odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 157 § 3 kpa może nastąpić jedynie wówczas, gdy wszczęcie i prowadzenie postępowania jest niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 1998 r., sygn. akt IV SA 1581/96, LEX nr 43220). Sytuacja taka może mieć miejsce, np. kiedy podmiot żądający postępowania nie jest stroną w rozumieniu art. 28 Kpa lub gdy żądanie dotyczy decyzji, która nie została jeszcze wydana albo innego akt z zakresu administracji, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy ppsa. Przesłanką o charakterze przedmiotowym będzie także sytuacja, gdy podanie o stwierdzenie nieważności skierowane jest w stosunku do takiej formy działania, do której nie odnosi się instytucja nieważności. Wprawdzie w orzecznictwie w odniesieniu do postanowień, na które nie służy zażalenie znalazł się pogląd zgodnie, z którym w takim przypadku "organ administracyjny, do którego skierowano wniosek o stwierdzenie nieważności postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie, powinien pozostawić wniosek bez rozpoznania, zawiadamiając o tym w wnioskodawcę (por. wyrok NSA z dnia 9 września 2002 r. sygn. II SA/Kr 3161/01, OSP 2003, z 11, poz. 138), jednakże pogląd ten spotkał się z krytyką W. Chróścielewskiego, glosa do wyroku NSA z dnia 9 września 2002 r. sygn. II SA/Kr 3161/01, OSP 2003, z. 11, poz. 138. W stanowisku tym wskazano, iż skoro za przesłankę odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności uznaje się np. skierowanie podania dotyczącego innej formy prawnej niż decyzja, czy postanowienie, to nie powinny istnieć żadne przeszkody przeciwko zaliczeniu do tej samej kategorii postanowień niezaskarżalnych w drodze zażalenia. Pogląd ten w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę.
Skoro bowiem przedmiotem wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności postanowienia Rektora było postanowienie z dnia "[...]" stwierdzające niedopuszczalność zażalenia, czyli postanowienie niezaskarżalne w trybie odwoławczym, to prawidłowo organ ten postąpił wydając w tej sprawie rozstrzygnięcie w oparciu o art. 157 § 3 kpa.
Odnośnie zarzutu skarżącego dotyczącego rozstrzygnięcia przez organ w formie decyzji o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia, należy zauważyć, że odmawiając wszczęcia postępowania w tej sprawie, organ powinien był wydać postanowienie, a nie decyzję administracyjną. Stanowisko takie prezentowane jest w orzecznictwie i w doktrynie (por. postanowienie NSA z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 655/09, LEX nr 574245, postanowienie NSA z dnia 19 czerwca 2009 r., II OSK 873/09, LEX nr 563556, postanowienie wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 września 2008 r., sygn. akt III SA/Gl 803/08, LEX nr 566799 oraz J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J., Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2006, str. 759).
Zaznaczyć jednak należy, że prezentowane są także stanowiska odmienne, tak jak w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 stycznia 2008r., sygn. akt IV SA/Gl 714/07. Z treści art. 126 kpa wynika, że do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy art. 107 § 2-5 oraz art. 109-113, a do postanowień, od których przysługuje zażalenie - również art. 145-152 oraz art. 156-159, z tym że zamiast decyzji, o której mowa w art. art. 149 § 3, 151 § 1, 157 § 1 i 158, wydaje się postanowienie. W powołanym wyżej Komentarzu wywiedziono, że "stosownie do aktualnego brzmienia przepisu art. 126 przepisy art. 157 stosuje się do stwierdzenia nieważności postanowienia zaskarżonego zażaleniem. W przepisie art. 126 jest jawna pomyłka w odesłaniu do art. 157, ponieważ powinno być to odesłanie do § 3 (a nie do § 1), co widać z porównania z innymi odesłaniami. Odmowa wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia powinna następować przez wydanie postanowienia".
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji z tego powodu. Nie można bowiem skutecznie żądać stwierdzenia nieważności, gdy określony przepis wskazuje, że dany akt organu winien przybrać formę decyzji (art. 157 § 3 Kpa). Art. 126 kpa nie odsyła wprost do art. 157 § 3 kpa, a właściwe stosowanie tego przepisu zostało wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo i jak wskazano wyżej, wynika z błędu redakcyjnego zawartego w art. 126 kpa. Organ administracji nie jest jednak uprawniony do poprawiania ustawodawcy. Ponadto w orzecznictwie prezentowany jest także pogląd, że odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia winna nastąpić w drodze decyzji. Nie można więc przyjąć, jak wskazuje skarżący, że w sprawie tej wystąpiła przesłanka braku podstawy prawnej, skoro art. 126 nie odsyła wprost do art. 157 § 3 kpa, a ten ostatni przepis mówi o decyzji. Uchybienie co do formy wydanego przez organ rozstrzygnięcia nie stanowi także w ocenie Sadu rozpoznającego tę sprawę naruszenia, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy ppsa., zgodnie z którym sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W tym przypadku stwierdzenie w drodze wykładni i orzecznictwa sądowego właściwej formy wydanego rozstrzygnięcia w odniesieniu do wydania aktu administracyjnego w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem nie zostały w żaden sposób naruszone jakiekolwiek uprawnienia skarżącego w związku z takim wydanym rozstrzygnięciem.
Nie można zatem podzielić zarzutu skargi, że skarżona decyzja rażąco narusza prawo.
O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawa, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem lub uchylono obowiązki. Cechą rażącego prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 2000 r., sygn. III SA 1935/99, LEX nr 47008). Ponadto o tym, czy naruszenie prawa jest "rażące", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe, zwłaszcza w sytuacji naruszenia polegającego na niewłaściwym zastosowaniu przepisu, kiedy uchylenie decyzji może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99, LEX nr 50137).
W odniesieniu do przedstawionej argumentacji nie można także uznać, iż wydana decyzja o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia Rektora z dnia "[...]" wydana została bez podstawy prawnej. Do takiej sytuacji dochodzi jedynie wówczas, gdy decyzja rzeczywiście takiej podstawy nie posiada. W rozpoznawanej sprawie podjęte rozstrzygnięcie oparte zostało prawidłowo na podstawie art. 157 § 3 kpa w związku z art. 126 kpa w związku z art. 134 kpa.
Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącego, iż organ dopuścił się naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 kpa, polegającego na dwukrotnym rozstrzygnięciu sprawy przez tego samego pracownika organu. Stosownie do art. 24 § 1 pkt 5 kpa pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji.
Skład orzekający w tym postępowaniu podziela te linię orzecznictwa sądów administracyjnych w odniesieniu do organów monokratycznych zgodnie, z którą podpisanie decyzji wydanej w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy przez tę samą osobę, która podpisała decyzję wydaną w I instancji nie stanowi naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 kpa (por. np. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt I OPS 13/09 oraz wyroki tego Sądu z dnia: 15 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 291/99 LEX nr 46798; 22 listopada 1999 r., sygn. akt II SA 699/99 LEX nr 46260, 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 696/08, LEX nr 522556, 21 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 300/07, 15 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1558/07, z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 701/09 i z 16 lipca 2010r., sygn. akt I OSK 1088/10, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia. nsa. gov.pl).
W ostatnim z wymienionych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazano, iż ani Naczelny Sąd Administracyjny podejmujący uchwałę w sprawie sygn. II GPS 2/06, ani Trybunał Konstytucyjny (w wyroku z 15 grudnia 2008 r. P57/07) nie wypowiedziały się co do sytuacji rozpatrywania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ministra. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie zastrzegł, że nie wyszedł poza zakres pytania prawnego i nie badał konstytucyjności trybu i konsekwencji prawnych decyzji wydanych przez ministra w ramach wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazano dalej przywołując uchwałę w sprawie II GPS 2/06, w świetle regulacji zawartych w ustawie z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856, ze zm.), że kolegia stanowiące jako całość organy jednostek samorządu terytorialnego w znaczeniu strukturalnym ( art. 5 § 2 pkt 6 kpa) w zakresie orzekania w sprawach administracyjnych występują jako poszczególne składy, których członkowie orzekając zachowują niezależność od prezesów kolegiów. Pozycja członka kolegium w zakresie orzecznictwa jest w wysokim stopniu bizona do tej jaka przysługuje sędziom. Uprawnione jest stwierdzenie, że organem rozpatrującym sprawę administracyjną jest skład samorządowego kolegium odwoławczego, a nie kolegium jako całość. Wobec tego i skutkiem regulacji wynikającej z rozpatrywanej przez Trybunał Konstytucyjny normy prawnej zawartej w art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 kpa ukształtował się nieopisywany dotąd model weryfikacji decyzji. Rozpoznawanie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez samorządowe kolegium odwoławcze nie odpowiada ani kontroli instancyjnej wskazywanej w art. 15 kpa, ani ponownemu rozpatrywaniu sprawy przez ten sam organ. Podstawową regułą tego nowego modelu jest przeniesienie kompetencji do rozpatrzenia sprawy na inny organ (inny skład kolegium) tego samego stopnia funkcjonujący na tym samym poziomie w hierarchii podporządkowania instancyjnego, co organ wydający weryfikowaną decyzję. Za wprowadzeniem takiego modelu rozpatrywania przez kolegium wymienionych w art. 127 § 3 kpa wniosków ze wszech miar przemawiają względy wynikające ze wskazanych przez Trybunał Konstytucyjny standardów sprawiedliwości proceduralnej. Omawianego modelu weryfikacji decyzji w trybie określonym w art. 127 § 3 kpa nie można odnieść do sytuacji weryfikacji własnych decyzji przez ministrów. Na pewno nie jest to możliwe w przypadku organu kolegialnego (np. Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych, Naczelnej Rady Adwokackiej), który wydaje decyzje działając in pleno przy zachowaniu ustawowego quorum i którego kompetencji, z uwagi na ich specyfikę , nie da się przenieść na inny organ.
W wyroku z dnia 3 lutego 2009 r. wywiedziono dalej, że pracownik organu administracji publicznej nie jest organem nawet wtedy, kiedy jest upoważniony do załatwiania spraw. Wobec tego przeniesienie możliwości wydawania decyzji na innego pracownika nie stwarza sytuacji odpowiadającej omawianemu nowemu modelowi. Zachodzi w tym przypadku realizacja klasycznego wzorca przewidzianego w art. 127 § 3 kpa, to jest weryfikacja decyzji przez ten sam podmiot, który ją wydał, czego nie zmienia okoliczność, że decyzję podpisuje lub przygotowuje upoważniony przez organ pracownik. Już z tego względu odpowiednie stosowanie przepisów o wyłączeniu pracownika, który brał udział w wydaniu wcześniejszej decyzji, nie jest uprawnione. Można by nawet twierdzić, że wręcz pożądane jest, by zasadność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oceniała ta sama osoba, która wcześniej wydała lub przygotowała decyzję, gdyż taki jest najogólniejszy cel regulacji zawartej w art. 127 § 3 kpa, w myśl której ten sam podmiot ma dwukrotnie rozpoznać sprawę. Rozpoznając sprawę ponownie jest obowiązany rozważyć argumentację strony zawartą we wniosku wszczynającym powtórne postępowanie ( por. postanowienie NSA z 27 stycznia 1986r. sygn. I SA 1656 -1659/85, Rada Narodowa-Gospodarka, Administracja, 1986, nr 5 str. 46).
W sytuacji stosowania art. 127 § 3 kpa decyzję wydaje pracownik związany z organem administracji publicznej więzami podległości pracowniczej i służbowej, zależny pod wieloma względami od tego samego organu i jego piastuna, któremu podlegał pracownik biorący udział w wydaniu wcześniejszej decyzji. Jest to sytuacja zupełnie odmienna pod typowych stanów faktycznych, do których odnosi się art. 24 § 1 pkt 5 kpa, to jest takich, w których pracownik biorący udział w wydaniu decyzji przez organ I instancji staje się pracownikiem organu odwoławczego wydającego decyzję w toku instancji.
Argumentacja zawarta w opisanym wyroku NSA z 3 lutego 2009 r. - którą skład orzekający podziela w pełni - ma także zastosowanie w tej sprawie w przypadku wydania decyzji w wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Prorektora działającego z upoważnienie Rektora.
Wskazać także należy na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2010 r. sygn. akt I OSK 1088/10 wydany po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącego, w którym ten Sąd wskazał, że postępowanie z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie jest postępowaniem drugoinstancyjnym.
Na marginesie należy zauważyć, że ewentualne przyjęcie proponowanej przez skarżącego wykładni art. 24 § 1 pkt 5 kpa mogłoby stanowić tylko podstawę do uchylenia decyzji, a nie do stwierdzenia jej nieważności. Przedstawione wyżej stanowisko co do rażącego naruszenia prawa nie pozwala na przyjęcie, w szczególności przy tak rozbieżnym orzecznictwie w kwestii wyłączenia organu monokratycznego, by w sprawie zachodziła podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa. Nadto, wydanie decyzji przez pracownika podlegającego wyłączeniu stanowi przesłankę wznowienia postępowania, nie zaś stwierdzenia jej nieważności.
W tej sytuacji nie można uznać, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 kpa podczas ponownego rozpatrywania sprawy przez organ.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło