II SA/Ol 726/14
PostanowienieWSA w Olsztynie2014-09-24
Skład orzekający: Krzysztof Nesteruk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Syndyk masy upadłości może zostać częściowo zwolniony od kosztów sądowych, jeśli wykaże brak wystarczających środków, ale jednocześnie posiada znaczne aktywa i nie wyjaśnił w pełni pochodzenia nieregularnych wpływów?Ratio decidendi
Sąd odmówił częściowego zwolnienia Syndyka od kosztów sądowych, uznając, że nie wykazał on zasadności wniosku w świetle ustawowych przesłanek. Mimo deklarowanego braku środków, Syndyk posiadał aktywa o znacznej wartości, a jego wyjaśnienia dotyczące nieregularnych wpływów i wydatków budziły wątpliwości. Sąd podkreślił, że prawo pomocy jest formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Syndyk masy upadłości spółki złożył wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych (opłaty kancelaryjnej za odpis wyroku i wpisu od skargi kasacyjnej), argumentując brak środków w masie upadłości. Syndyk wskazał na wygaśnięcie umów dzierżawy, brak regularnych przychodów, zaległości podatkowe i wysokie miesięczne koszty postępowania upadłościowego. Sąd rozpatrzył wniosek, analizując przedłożone dokumenty finansowe i prawne.Rozstrzygnięcie
Odmówiono częściowego zwolnienia Syndyka masy upadłości od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie Krzysztof Nesteruk po rozpoznaniu w dniu 24 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Syndyka masy upadłości "[...]" sp. z o.o. "[...]" o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Syndyka masy upadłości "[...]" sp. z o.o. "[...]" na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w "[...]" z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie uchylenia kary porządkowej postanawia odmówić częściowego zwolnienia Syndyka masy upadłości "[...]" sp. z o.o. "[...]" od kosztów sądowych.
We wniosku z 4 września 2014 r. (k. 29-33 akt) Syndyk masy upadłości "[...]" sp. z o.o. "[...]" zwrócił się o zwolnienie od opłaty kancelaryjnej za odpis wyroku z uzasadnieniem oraz wpisu od skargi kasacyjnej, podnosząc, iż w masie upadłości nie ma środków pozwalających na poniesienie tych kosztów sądowych.
Wskazał, iż Spółka znajduje się w stanie upadłości likwidacyjnej od "[...]". Koszty postępowania upadłościowego były od początku finansowane z dochodów z umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa oraz umowy dzierżawy z "[...]". Z uwagi na to, że od października 2013 r. dzierżawca całkowicie zaprzestał przekazywania środków na podatek "[...]", zaś od stycznia 2014 r. przestał również płacić czynsz, umowy dzierżawy nie zostały przedłużone i wygasły z końcem lutego br. Tym samym Syndyk został pozbawiony źródła finansowania kosztów postępowania upadłościowego, pozostając jednocześnie z zaległościami podatkowymi wygenerowanymi przez dzierżawcę w kwocie "[...]" zł plus odsetki. Co prawda udało się zmniejszyć stratę bilansową, jednak na koniec 2013 r. i tak wyniosła ona "[...]" zł. Syndyk wystąpił również z powództwem o zapłatę przeciwko dzierżawcy jednak na razie, poza uzyskaniem zwolnienia od kosztów sądowych, sprawie nie nadano biegu. W związku z utratą źródeł finansowania postępowania upadłościowego środki masy ulegają systematycznemu zmniejszeniu i wynoszą obecnie zaledwie 237 zł (197,83 zł w kasie oraz 39,17 zł na rachunkach bankowych).
Syndyk nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku upadłego – "[...]", ponieważ zgodnie z art. 169 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego (dalej: p.u.i.n.), syndyk prowadzący przedsiębiorstwo upadłego nie może prowadzić działalności wymagającej koncesji albo zezwolenia, chyba że co innego wynika z ustawy lub decyzji o przyznaniu koncesji albo zezwolenia. Ponieważ ani z ustawy ani z zezwoleń posiadanych przez Spółkę nie wynikała możliwość prowadzenia przez Syndyka działalności w zakresie "[...]", nigdy jej nie prowadził. Wydzierżawił natomiast zorganizowaną część przedsiębiorstwa oraz sprzęt komputerowy. Umowy dzierżawy wygasły jednak, jak wskazano, z końcem lutego br. Wydzierżawienie przedsiębiorstwa innemu podmiotowi też nie jest możliwe chociażby z uwagi na to, że obecnie spółka nie dysponuje zezwoleniami. W związku z brakiem prowadzenia działalności gospodarczej przez Spółkę (Syndyka), wygaśnięciem umów dzierżawy oraz trudnościami w sprzedaży składników masy upadłości, Syndyk nie uzyskuje więc regularnych przychodów. Syndykowi nie udało się jeszcze, pomimo intensywnych starań zlikwidować masy upadłości - sprzedać cały majątek upadłego i pozyskać w ten sposób środki finansowe. Trzykrotne próby sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa, podobnie jak wielokrotne próby sprzedaży poszczególnych nieruchomości nie odniosły rezultatu. Syndyk kontynuuje działania w tym kierunku, jednakże do czasu zlikwidowania składników masy nie może liczyć na przychody. Jednocześnie uzyskanie środków z tytułu sprzedaży majątku wymaga poniesienia kosztów - m.in. na znaczki pocztowe, ogłoszenia prasowe, utrzymanie biura, wynagrodzenia pracowników. Bez tego kontynuowanie postępowania upadłościowego nie jest możliwe. Oznacza to, że choć kwota 237 zł wystarczy na uiszczenie wpisu
w niniejszej sprawie, to nie może być przeznaczona na ten cel bez uszczerbku dla postępowania upadłościowego. Ponadto, poza niniejszą sprawą Syndyk wniósł
o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych również w ok 10 innych sprawach,
w których wpisy sądowe wynoszą łącznie ok 2 000 zł, a więc przekraczają środki masy upadłości.
Syndyk ponosi miesięczne koszty postępowania w wysokości ok 18 447,52 zł, na które składają się: podatki od nieruchomości - 1 678 zł, czynsze najmu lokali - 4920 zł, energia - 65,31 zł, telefony - 130,09 zł, usługa księgowa - 2 460 zł, koszty opłat bankowych i pocztowych - ok 200 zł, wynagrodzenie zleceniobiorców - 7 000 zł, delegacje pracowników - ok. 350 zł, ZUS od działalności syndyka - 1 544,12 zł oraz opłaty skarbowe - ok 100 zł. Z powodu braku środków Syndyk nie pokrywa wszystkich bieżących kosztów. Zaległości w płatnościach dotyczą podatku od nieruchomości w wysokości 8390 zł (za okres 04-08 2014 r.), czynszów najmu lokali
- 29520 zł (za okres 03-08 2014 r.), usługi księgowej - 9 840 zł, wynagrodzenia zleceniobiorców - 28 000 zł, składek ZUS od działalności syndyka - 6 176,48 zł (za okres 05-08 2014 r.).
Choć w skład masy upadłości nadal wchodzą trzy nieruchomości, to (abstrahując od trudności w ich sprzedaży) są one obciążone hipotekami, w związku
z czym środki uzyskane w przyszłości z ich sprzedaży zostaną obligatoryjnie rozdysponowane głównie na zaspokojenie wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie.
Obecnie Syndyk uczestniczy w kilkudziesięciu postępowaniach podatkowych dotyczących majątku upadłego, przy czym od lipca br. złożył już ok. 10 wniosków
o zwolnienie od kosztów sądowych - wcześniej nie zachodziła taka konieczność i wpisy były uiszczane. Jednocześnie Syndyk zamierza w najbliższym czasie wnieść kolejne skargi wraz z wnioskami o przyznanie prawa pomocy, ponieważ środki masy nie pozwalają na ich uiszczenie, zaś Syndyk nie może odstąpić od zaskarżania aktów, które w jego ocenie zostały wydane z naruszeniem prawa, ponieważ jest zobowiązany do należytej ochrony interesów upadłego.
Jak wynika z oświadczenia o majątku i dochodach, wysokość kapitału zakładowego Spółki wynosi 1 000 000 zł, wartość środków trwałych (wg bilansu za ostatni rok) - 4 178 877 zł, ostatni rok obrotowy przyniósł stratę w wysokości 277 624,21 zł, zaś stan dwóch rachunków bankowych na koniec miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku wyniósł łącznie 39,17 zł. W rubryce nr 10 wykazane zostały: działka zabudowana w "[...]", działka niezabudowana w "[...]" oraz działka zabudowana w "[...]"
Do wniosku załączono (w formie kopii): sprawozdanie finansowe za 2013 r.
(k. 34-38), bilans na dzień 31 grudnia 2013 r. (k. 39-40), rachunek zysków i strat za 2013 r. (k. 41), aktualizacja opisu i oszacowania wartości przedsiębiorstwa (k. 42), wyciągi z rachunków bankowych (k. 43-74), raporty kasowe za okres od maja do sierpnia 2014 r. (k. 75-78), pozew o zapłatę z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych (k. 79-86), wydruki z ksiąg wieczystych (k. 87-105).
Rozpatrując wniosek zważono, co następuje:
Stosownie do unormowania zawartego w art. 245 § 3 i art. 246 § 2 pkt 2 ustawy
z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: p.p.s.a.), osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej prawo pomocy w postaci zwolnienia w całości lub w części od kosztów sądowych może być przyznane, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Z treści tego przepisu wynika, że ciężar dowodu, co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek
o przyznanie tego prawa, a rozstrzygnięcie sądu w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. Oznacza to, że nawet jeżeli zostałaby spełniona przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, sąd nie musi przychylić się do żądania strony, a jedynie może przyznać prawo pomocy, jeżeli
w oparciu o powyższy przepis uzna, że zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu (z postanowienia NSA z 23 maja 2013 r., sygn. akt II FZ 255/13; orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tym względzie należy podzielić stanowisko wyrażone w uzasadnieniu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 22 września 2014 r. o odmowie częściowego zwolnienia Syndyka od kosztów sądowych w sprawie
o sygn. akt II SA/Ol 413/14.
Jak wskazano, należy mieć przede wszystkim na uwadze, że udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania
z budżetu Państwa i powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe. Ponadto opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji R.P. Dlatego też może być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danego podmiotu na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego
z obowiązku ich ponoszenia. Z tego względu przesłanki zastosowania instytucji prawa pomocy winny być interpretowane w sposób ścisły.
Syndyk nie wykazał zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Analiza przedłożonych dokumentów prowadzi do wniosku, że zostały one przedstawione wybiórczo, dokumentując przede wszystkim księgowane wydatki. Wątpliwości budzi wysokość osiąganych przez spółkę przychodów, posiadanych przez nią środków pieniężnych oraz aktywów obrotowych. Syndyk starał się wykazać, że środków na rachunkach bankowych i w kasie Spółki jest coraz mniej. Dowodził, że Spółka nie prowadzi żadnej działalności, zaznaczając przy tym, że zdarzają się nieregularne wpływy. Syndyk nie wyjaśnił z jakiego tytułu są to środki. Z przedłożonych raportów kasowych wynika, że mimo deklarowanego braku przychodu Syndyk opłacił należność za usługę księgową - 2 460 zł, zaś w sierpniu za obsługę prawną 2 960 zł oraz za telefon 130,43 zł. Zatem na krótko przed złożeniem wniosku Spółka posiadała środki na uiszczenie wymaganych kosztów sądowych
(w niniejszej sprawie w kwocie 200 zł). Suma ta jest nieznaczna w porównaniu
z deklarowanymi miesięcznymi kosztami postępowania upadłościowego - 18.447,52 zł. Wbrew przekonaniu Syndyka, w sprawie nie może mieć znaczenia, że uiszczenie wymaganego wpisu zwiększy wydatki Syndyka z uszczerbkiem dla wydatków postępowania upadłościowego. Przepis art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nie zakłada takiej zależności, a stanowi jedynie o braku dostatecznych środków. Z przedstawionych dokumentów wynika zaś, że dotychczas Syndyk posiadał dostateczne środki na pokrycie kosztów sądowych. Poza tym wartość masy upadłości jest na tyle znacząca, że mimo zgłaszanych trudności w sprzedaży nieruchomości i zabezpieczonych na nich wierzytelności Syndyk nadal prowadzi to postępowanie. Wysokość kapitału zakładowego spółki wynosi 1 000 000 zł, a wartość środków trwałych - 4 178 877 zł. Wprawdzie według bilansu za 2013 r. firma poniosła stratę w wysokości 277 624,21 zł, jednak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 19 lipca 2011 r. w sprawie
II GZ 355/11 (orzeczenia.nsa.gov.pl) zwrócił uwagę na to, że "strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych. Zatem powstanie straty nie oznacza jeszcze utraty płynności finansowej". Wskazać trzeba, że mimo wykazywania straty nie udowodniono, że Spółka zalega z jakimikolwiek płatnościami. Nie sposób też pominąć, że z końcem grudnia 2013 r. dysponowała aktywami obrotowymi, w tym należnościami krótkoterminowymi na kwotę 884 198,78 zł. Syndyk nie wyjaśnił, czy należności te są wymagalne lub zostały już rozdysponowane.
Podkreślić należy, że nie ma podstaw do przyjęcia, że wierzytelności związane
z postępowaniem upadłościowym oraz wierzytelności o charakterze cywilnoprawnym korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed wierzytelnościami Skarbu Państwa wynikającymi z obowiązku finansowania przez stronę kosztów prowadzenia sprawy przed sądem administracyjnym. Obowiązek ten wynika zaś z art. 199 p.p.s.a., zgodnie
z którym strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Poza tym z art. 342 § 1 pkt 1 p.u.i.n. wynika, że w pierwszej kategorii należności podlegających zaspokojeniu z funduszu masy upadłości znajdują się nie tylko koszty postępowania upadłościowego, ale i m.in. należności powstałe z czynności syndyka. Skoro zatem syndyk wniósł w rozpoznawanej sprawie skargę, to wydatki z tym związane, choć nie dotyczą samego postępowania upadłościowego, należą w rezultacie do pierwszej kategorii należności zaspokajanych
z masy upadłości wskazanych w powołanym przepisie.
Wprawdzie strona skarżąca prowadzi obecnie kilka spraw przed sądami administracyjnymi, lecz wskazać należy, iż w świetle ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, strona wszczynając wiele postępowań sądowych powinna liczyć się z tym, że będzie się to wiązało z obowiązkiem ponoszenia określonych wydatków, dlatego też powinna poczynić oszczędności, które pozwoliłyby jej na ich pokrycie we własnym zakresie. Jak stwierdził NSA w postanowieniu z dnia 29 marca 2011 r.
w sprawie I OZ 191/11 (orzeczenia.nsa.gov.pl), osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków.
Reasumując, Syndyk nie wykazał, że w warunkach niniejszej sprawy uzasadnione jest przyznanie prawa pomocy obejmującego częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Wobec tego orzeczono jak w sentencji w oparciu o art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., powierzający referendarzowi sądowemu wydawanie na posiedzeniu niejawnym postanowień co do przyznania lub odmowy przyznania prawa pomocy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło