II SA/Ol 748/18
WyrokWSA w Olsztynie2019-01-08
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podniesienie poziomu działki i wykonanie rowów przez właściciela sąsiedniej nieruchomości stanowi zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla nieruchomości sąsiedniej, uzasadniającą nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, w tym opinię biegłego hydrologa. Opinia ta wykazała, że mimo pewnych prac na działce sąsiedniej, nie doszło do istotnej zmiany stanu wody na gruncie ani zmiany kierunku odpływu wód opadowych, które szkodliwie wpływałyby na nieruchomość skarżącej. Brak związku przyczynowo-skutkowego między zmianami na działce sąsiedniej a szkodą na gruncie skarżącej uniemożliwia zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.Stan faktyczny
Skarżąca A. S. wniosła o nakazanie sąsiadce I. D. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że podniesienie poziomu jej działki i wykonanie rowów spowodowało przechodzenie wody na posesję skarżącej, niszcząc roślinność i płot. Organy administracji po wielokrotnym postępowaniu odmówiły nakazania takich działań, uznając, że mimo pewnych zmian na działce sąsiedniej, nie stwierdzono szkodliwego wpływu na nieruchomość skarżącej. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym nieuwzględnienie prawomocnego wyroku w sprawie o wykroczenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 stycznia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2019 roku sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom - oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia "[...]"r. "[...]", działający z up. Wójta Gminy E Zastępca Wójta, odmówił nakazania M D oraz I D, właścicielom gruntu zlokalizowanego na działce oznaczonej nr geodezyjnym "[...]", położonego w obrębie M W, gmina E przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Na skutek wniesienia odwołania przez A S, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O (dalej: Kolegium, organ II instancji) decyzją z dnia "[...]" r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzje organu I instancji w całości.
Wskazane rozstrzygnięcia wydane zostały w następującym stanie faktycznym:
W dniu "[...]" r. A S złożyła w organie I instancji wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie zmiany stanu wody na gruncie przez I D w miejscowości M przy ul. Z (działka nr "[...]" obręb M, gmina E). Podała, że właścicielka sąsiedniej nieruchomości podniosła poziom swojej działki nawożąc kilkadziesiąt ton ziemi gliniastej co spowodowało przechodzenie wody na jej posesję. Wskazała również, iż sąsiadka wykopała na swojej nieruchomości rowy, którymi woda spływa na jej działkę. Wyjaśniła, że zmiana stosunków wodnych jest dokonana ze szkodą dla jej nieruchomości (zatrucie gleby, obumieranie roślin, niszczenie płotu). Wniosek ten powtórzyła w piśmie z "[...]" r., zwracając się o przeprowadzenie postępowania w sprawie.
Organ I instancji decyzją z dnia "[...]"r. o nr "[...]" nakazał I D wykonanie na odcinku "[...]"m wzdłuż ogrodzenia od strony działki nr "[...]" obręb M (ul. Z), będącej własnością A S, urządzenia zapobiegającego szkodom tj. wykonanie izolacji z tworzywa nieprzepuszczającego wodę np.: folii kubełkowej.
Od decyzji tej odwołanie złożyły A S oraz I D.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O decyzją z dnia "[...]"r. o sygn. "[...]" uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego.
Kolejną decyzją z "[...]" r. Wójt Gminy E nakazał I D wykonanie na działce nr "[...]" na odcinku "[...]"m - wzdłuż ogrodzenia od strony działki nr "[...]" obręb M będącej własnością A S bezpośrednio przy granicy tej działki - urządzenia zapobiegającego szkodom tj. wykonanie betonowego murku oporowego o grubości nie mniejszej niż 8 cm i całkowitej wysokości nie mniejszej niż 30 cm oraz zabezpieczenie powstałego muru betonowego od strony napływu wody (działki nr "[...]") izolacją nieprzepuszczającą wody stosowaną w budownictwie do izolacji fundamentów budynków mieszkalnych.
W wyniku złożonych przez strony postępowania odwołań, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O decyzją z "[...]"r. o nr "[...]" uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z dnia "[...]"r. Wójt Gminy E odmówił nakazania I D właścicielce działki o nr "[...]" obręb M W przywrócenia poprzedniego naturalnego spływu wód opadowych.
W wyniku odwołania złożonego przez A S, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O, decyzją z "[...]"r. o nr "[...]" uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
W toku uzupełniającego postępowania, w dniu "[...]"r. wpłynął odpis skrócony aktu zgonu I D. Z poświadczenia dziedziczenia sporządzonego w formie aktu notarialnego wynika natomiast, że spadek po I D nabyli I D oraz M D.
Organ I instancji decyzją z dnia "[...]"r. "[...]" wydaną z up. Wójta Gminy E, odmówił nakazania M D oraz I D, właścicielom gruntu zlokalizowanego na działce oznaczonej numerem geodezyjnym "[...]", położonego w obrębie M, gmina E przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił dotychczasowy stan faktyczny sprawy. Wyjaśnił, że podczas oględzin w dniu "[...]"r. nie zastano zastoisk wody na działkach o nr "[...]" oraz "[...]" obręb M, gmina E. W toku postępowania powołano również biegłego hydrologa. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy stwierdzono, iż zagospodarowanie powierzchni działki o nr "[...]" spowodowało zmianę stosunków wodnych. Jednakże zmiana ukształtowania terenu tej działki przez podniesienie i wyrównanie jej nawierzchni naruszyła tylko nieznacznie kierunek spływu wód opadowych i roztopowych. Organ I instancji podkreślił przy tym, iż dokonane zmiany na działce nr "[...]" poprzez nawiezienie ziemi, spowodowały zmianę stanu wody na gruncie, jednak zmiany te nie oddziałują szkodliwie na grunty sąsiednie, należy więc wykluczyć możliwość zastosowania art. 29 ust 3 ustawy Prawo wodne, tj. wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Od decyzji tej odwołanie złożyła A S. W obszernym odwołaniu wskazała, iż jest niezadowolona z zapadłego rozstrzygnięcia a jej sprawa nie została w istocie rozpatrzona merytorycznie. Podała, że w sprawie nie uwzględniono prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w S sygn. akt "[...]" wydanego w sprawie o wykroczenie. Nie zgodziła się ze sporządzoną opinią biegłego hydrologa. Wskazała, iż nastąpiła zmiana stanu odpływu wody opadowej, która przyczynia się do zalewania podmurówki ogrodzenia między sąsiednimi nieruchomościami oraz roślinności posadowionej wzdłuż ogrodzenia. Podkreślała, że w wyniku zmiany kierunku spływu wód opadowych wystąpiła konkretna szkoda, jako że woda niszczy jej własność regularnie od co najmniej 4 lat. Podała, iż od "[...]" r. woda opadowa nie stoi przy domu Pani D i wokół studzienki rewizyjnej oraz z tyłu domu, gdyż kolejne dowożenie ziemi doprowadziło do spływu wód opadowych na płot oddzielający nieruchomości stojący na działce skarżącej. Odwołująca krytycznie odniosła się do działań biegłego hydrologa oraz jego oceny przez organ I instancji. Stwierdzała, że błędnie potraktowano płot i roślinność wokół niego (stanowiące jej własność) jako element zabezpieczający jej posesję przed wpływem wód opadowych z działki nr "[...]". Strona odwołująca się podkreśliła również brak właściwego zaangażowania po stronie organu I instancji, jak również drugiej strony postępowania w rozwiązaniu istniejącego problemu.
W dniu "[...]"r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynęło pismo organu I instancji, z którego wynikało, że nieruchomość o nr "[...]", obręb M, gmina E, została nabyta w dniu "[...]"r. przez P M oraz D M. Do pisma załączono kopię aktu notarialnego z "[...]"r. rep. "[...]" nr "[...]" - umowę sprzedaży oraz oświadczenie o ustanowieniu hipoteki. Kolegium wskazano zatem, że stosownie do art. 30 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Na skutek zawarcia umowy sprzedaży stroną przedmiotowego postępowania - jako właściciele działki nr "[...]" - stali się, na mocy art. 30 § 4 Kpa - P M oraz D M.
Następnie organ II instancji decyzją z "[...]"r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje organu I instancji w całości.
W motywach rozstrzygnięcia, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy Kolegium wskazało, że zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz.1566 ze zm.) dalej: P.w., do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego jest Prezes Wód Polskich, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego był w tych sprawach Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej albo dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej (art. 545 ust 4 ww. ustawy). Biorąc pod uwagę, iż przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte w dniu 17 lutego 2014 r., zastosowanie będą miały przepisy ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001r. (t.j. Dz. U z 2017r. poz. 1121 ze zm.) dalej zwanej: Prawo wodne.
Organ II instancji przytoczył treść art. 29 ustawy Prawo wodne, zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Nawiązując do brzmienia wskazanego przepisu organ wskazał, że zastosowanie konsekwencji określonych w tym przepisie wymaga wykazania w toku postępowania prowadzonego przez właściwy organ administracji publicznej, iż właściciel gruntu dokonał zmian stanu wody na swoim gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wobec tego, wydanie decyzji w oparciu o przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak - z jakiej przyczyny, w szczególności czy z powodu dokonanych zmian, jaki jest tego możliwy skutek oraz czy może on stanowić szkodę dla właścicieli nieruchomości sąsiednich. Wyłącznie prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i podjęcia rozstrzygnięcia. Wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga zatem uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie, a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie.
Podniesiono, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa, gdyż zgromadzone dowody pozwalają na wydanie ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie. Organ I instancji w uzasadnieniu stanowiska przedstawił wystarczające dowody, z których wynika, że nie nastąpiła faktyczna zmiana stanu wody na gruncie należącym obecnie do P M oraz D M (działka nr "[...]", obręb M, gmina E). Brak jest również związanego z tym szkodliwego oddziaływania (poprzez zmianę stanu wód) na grunt sąsiedni tj. na nieruchomość o nr "[...]", obręb M. W okolicznościach tej sprawy istniała konieczność przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających, w tym wymagających wiadomości specjalnych tj. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie. Organ podkreślił, że postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, w tym ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, z uwagi na jego specyfikę i skomplikowanie wymaga sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej. Nie można ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Wymaga to co do zasady odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń. Celowe było zatem dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, w której treść merytoryczną co prawda organ wkraczać nie może, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły, ma jednak obowiązek ocenić jej wartość dowodową, wiarygodność i przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy. Ocena wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu, to bowiem organ administracji ostatecznie rozstrzyga sprawę (wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 1998 r., IV SA 656/96, LEX nr 43813).
Jak wskazywało Kolegium w okolicznościach tej sprawy została sporządzona ekspertyza hydrologiczna, z której treści wynika, że stosunki wodne na działce nr "[...]" należącej do P M oraz D M nie zostały zmienione. W ocenie biegłego źródłem okresowego nadmiernego uwilgocenia części posesji należącej do A S (działka nr [...]) nie są położone niżej wody z tworzącego się w szczególnych sytuacjach zastoiska na sąsiedniej działce "[...]", a własne wody opadowe, zwłaszcza te odprowadzane do gruntu. Tym samym na działce nr "[...]" dochodzi głównie do powstawania na gruncie zastoisk własnych wód opadowych, a tylko w ograniczonym stopniu napływu wód z ulicy Z. Jako przyczynę takiego stanu rzeczy biegły wskazał: niewielkie spadki, słabą przepuszczalność gruntu, płytkie położenie zwierciadła wód gruntowych (123,3m n.p.m. z tendencją spadkową) i odprowadzanie części wód opadowych do gruntu. Podczas prowadzonych pomiarów biegły nie stwierdził takich działań, które mogłyby ingerować w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Nieistotne podniesienie fragmentu działki nr "[...]", co zostało wykazane w toku postępowania i przyznane przez I D, nie spowodowało zmian ukształtowanego w terenie systemu zasobów wodnych. Z przedstawionego w ekspertyzie stanu faktycznego wynika, że ukształtowanie powierzchni działek nr "[...]"i "[...]" jak i terenu przyległego powoduje, że powierzchniowy spływ wód opadowych odbywa się z ulicy Z (działka nr "[...]") wzdłuż granicy miedzy działkami w kierunku obniżenia położonego poza południowo- zachodnią granicą działek. Nachylenie terenu jest niewielkie co sprawia, że wody spływają wolno wypełniając po drodze lokalne zagłębienia. Przedstawione przez biegłego w formie graficznej na kopii mapy zasadniczej kierunki spływów powierzchniowych z naniesionymi przez biegłego własnymi pomiarami wysokości rzędnych terenu (zał. 1 i zał. 4 do ekspertyzy) wskazują, iż na działce nr "[...]" nie nastąpiła zmiana wysokości tych rzędnych ani kierunków spływu wód w stosunku do istniejących dotychczas.
Skład orzekający Kolegium przyjął, że przedstawione w ekspertyzie stanowisko biegłego jest prawidłowe i znajduje potwierdzenie w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym sprawy, w szczególności materiale zdjęciowym. Zwrócono uwagę, że zgodnie z twierdzeniem biegłego obecnie jedynym okresem, w którym mogą stępować problemy związane ze stagnowaniem wody na granicy działek "[...]" i "[...]" jest okres wiosennych roztopów i intensywnych opadów. Nie neguje tego również skarżąca, wskazując w uzupełnieniu złożonego odwołania, iż na drodze gminnej (ulica Z) wykonano trzy studzienki i od grudnia "[...]" r. woda spływa do nich, a niewielka ilość wody stoi po deszczu na drodze. Natomiast problem stagnowania wody na granicy działek istnieje po ulewach i roztopach. Przy czym wynika to z naturalnego ukształtowania terenu i jego słabej chłonności na obu działkach tj. "[...]" i "[...]" oraz płytkiego położenia na tym terenie wód gruntowych.
Kolegium stwierdziło, że w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie - wbrew twierdzeniom odwołującej - brak jest dowodów wskazujących, iż doszło do zmiany stanu wody na gruncie i nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej ze szkodą dla gruntów skarżącej. Kolegium zaznaczało, że z akt sprawy wynika, iż było prowadzone postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 194 pkt 1 w zw. z art. 29 ust 1 pkt 1 Prawo wodne. W tym zakresie wyrokiem z dnia "[...]" r. sygn. akt "[...]" Sąd Rejonowy w E uznał I D winną tego, że w okresie od "[...]" r. do "[...]"r. w miejscowości M będąc właścicielem nieruchomości nr "[...]", w wyniku zmian podłoża doprowadziła do zmian stanu wody na nieruchomości ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. Wyrokiem z dnia "[...]"r. sygn. akt "[...]" Sąd Okręgowy w S na skutek apelacji wniesionej przez obwinioną I D zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Wyjaśniono, że w nawiązaniu do tego oraz odnosząc się do odwołania strony należy stwierdzić, iż w ocenie składu orzekającego Kolegium brak jest podstaw prawnych do uznania związania organu administracji wyrokiem sądu powszechnego w sprawie o wykroczenie. Nie jest możliwe oparcie rozstrzygnięcia w prowadzonej sprawie administracyjnej o okoliczności faktyczne będące podstawą orzekania przez sąd powszechny w sprawie o wykroczenie.
Od tego rozstrzygnięcia skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wywiodła A S zarzucając naruszenie przepisów postępowania:
- art. 7 i 8 k.p.a., w zw. art. 77 § 1 i 2 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. polegające na zaniechaniu dokonania w sposób wyczerpujący oceny materiału dowodowego, poprzez pominięcie wniosków dowodowych składanych przez stronę, a mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności pominięcie:
- prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w E o sygn."[...]", w sytuacji, gdy uprzednio wydane decyzje uwzględniały niniejszy wyrok;
- obszernej dokumentacji fotograficznej dotyczącej sytuacji na działkach – "[...]" oraz "[...]"i nieuwzględnienie tych dowodów w sporządzonej przez biegłego hydrologa opinii, a także pominięcie tych źródeł dowodowych w uzasadnieniu decyzji przez organy obu instancji;
- pominięcie pkt 11 opinii hydrologa z dnia "[...]"r. wskazującego konieczność zagospodarowania wód opadowych przez właścicieli działek na datę sporządzenia opinii bez uwzględniania sytuacji na gruncie od roku "[...]" tj. od daty pierwszego wniosku z dnia "[...]"r;.
Mając na to na uwadze skarżąca wnosiła o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu, po przedstawieniu okoliczności faktycznych sprawy powielono w dużej mierze argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Skarżąca kwestionuje sposób dokonania ustaleń faktycznych przez organy obu instancji, gdyż decyzje organów administracji obu instancji nie uwzględniły materiałów zgromadzonych w sprawie, poza opinią hydrologa. Jak podnosiła w toku postępowania zostały wydane w sumie trzy decyzje organu I instancji i każda z nich była uchylona. Mimo że sytuacja na spornej działce nie zmieniała się od roku"[...]", organ administracji I instancji - a następnie organ II instancji - odnosił się do materiału dowodowego wybiórczo i nie uwzględnił wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów. Podkreśliła, że w wyroku Sądu Rejonowego w E –"[...]", utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w S – "[...]", Sąd uznał, że doszło do zmiany stosunków wodnych, co powinno zostać wzięte pod uwagę przez orzekające organy. Nie uwzględniono w toku orzekania szeregu dowodów, a wśród pominiętych dowodów wskazała m.in. na:
- treść zarzutów przeciwko I D zgłoszonych przez nią organom Policji w lutym "[...]" roku;
- decyzję o podtrzymaniu odmowy przyznania odszkodowania z "[...]". z dnia "[...]" r., nr roszczenia"[...]", polisa "[...]",
- wyrok Sądu Okręgowego w S sygn. akt "[...]" z "[...]"r.
- zdjęcia nieruchomości z lat "[...]". Skarżąca wskazała, że organy nie uwzględniły faktu, iż w toku postępowania ustalono podniesienie terenu na działce "[...]" obręb M, co było podyktowane wyłącznie chęcią minimalizowania strat własnych przez właścicieli nieruchomości, niemniej doprowadziło to do naruszenia stosunków wodnych na działce sąsiedniej (wyrok Sądu Okręgowego w S sygn. akt "[...]" z "[...]" r. oraz decyzja SKO w O z dnia "[...]"r. Pominięto również informacje, jakie niosło ze sobą przesłuchanie R K - pracownika Urzędu Gminy E. Podniosła, że powołany hydrolog wskazał, iż w sprawie "ma zastosowanie zasada zagospodarowania własnych wód opadowych w granicach swojej działki, zgodnie z projektem budowlanym (rozporządzenie Min. Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. rozdział III par. 8 p.6). Organy administracji pominęły i nie odniosły się do dostarczanej wielokrotnie do akt sprawy decyzji PINB "[...]" - co traktuję jako ewidentne działanie przez organ I instancji na jej niekorzyść. Skarżąca zakwestionowała także jakość sporządzonej w sprawie opinii biegłego hydrologa, wskazując, że sporządzając opinie oparł się on jedynie na części materiału dowodowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie w całości. W uzasadnieniu swojego stanowiska, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy podtrzymało swoją wcześniejsza argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 z późn.zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) dalej jako: p.p.s.a., sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że organ odwoławczy słusznie wskazał, iż zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz.1566 ze zm.) dalej: P.w., do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r - Kodeks postępowania administracyjnego jest Prezes Wód Polskich, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego był w tych sprawach Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej albo dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej (art. 545 ust 4 ww. ustawy). Biorąc pod uwagę, iż niniejsze postępowanie zostało wszczęte w dniu "[...]" r., zastosowanie będą miały przepisy ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001 r. (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1121 ze zm.).
Odnosząc się zaś bezpośrednio do rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że sformułowane przez skarżącą zarzuty o charakterze procesowym nie znajdują podstaw. Sam fakt nie uwzględnienia przez organ określonych dowodów lub też zinterpretowania dowodów w sposób odmienny od oczekiwanego przez stronę nie stanowi uchybienia procesowego. Brak wyraźnego odniesienia się przez organ do niektórych źródeł dowodowych w uzasadnieniu decyzji, mając na uwadze bardzo obszerny materiał aktowy sprawy, również nie może być traktowany jako naruszenie prawa mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Organ ma bowiem obowiązek w sposób wyczerpujący uzasadnić swoje rozstrzygniecie odnosząc się do kluczowych okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. W przedmiotowej sprawie motywy skarżonego rozstrzygnięcia przedstawione zostały w sposób spójny i logiczny, a stan faktyczny sprawy omówiony w sposób wyczerpujący. Organ nie miał obowiązku odnosić się do każdego ze źródeł dowodowych z osobna.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 3206/17 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl) okolicznościami, które w świetle art. 29 ust. 3 Prawa wodnego muszą być wyjaśnione przez właściwy organ z poszanowaniem przepisów postępowania administracyjnego, są: zmiany stanu wody na gruncie; osoba właściciela gruntu, na którym występują stwierdzone zmiany; związek przyczynowo-skutkowy między działaniami/zaniechaniami właściciela gruntu, a stwierdzonymi zmianami stanu wody; szkodliwy wpływ stwierdzonych zmian na sąsiednie grunty (związek przyczynowo-skutkowy).
W kontekście powyższych uwag wyjaśnić należy, obowiązujące w procedurze administracyjnej zasady prowadzenia postępowania wyjaśniającego: zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę swobodnej oceny dowodów.
Pierwsza z wymienionych, znajduje swoje źródło w art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2017r. poz.1257, ze zm) dalej: k.p.a. Jak wskazał WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 17 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 649/07 (dostępny w CBOSA) "Postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie prawdy materialnej (obiektywnej), co oznacza, że celem postępowania jest ustalenie tej prawdy w oparciu o fakty i okoliczności udowodnione. Dotarcie do prawdy materialnej następuje dzięki zgromadzeniu odpowiedniego materiału dowodowego, a następnie jego ocenie. Organ administracji powinien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.)". Właściwa realizacja zasady prawdy obiektywnej zawsze zależy od przestrzegania gwarancji zawartych w przepisach procedury administracyjnej, regulujących postępowanie dowodowe.
Druga z zasad - zasada swobodnej oceny dowodów - polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Nie oznacza to jednak, że organ dokonuje dowolnej oceny dowodów, gdyż w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia. Przepis art. 80 k.p.a. nie wyznacza organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie wg. swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne (wyrok NSA z dnia 9.8.2016 r.; sygn. I OSK 484/15, dostępny CBOSA). Zgodnie zaś ze stanowiskiem doktryny przyjęcie koncepcji oparcia postępowania dowodowego na zasadzie swobodnej oceny dowodów pozwala, "by organ przy ustaleniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. (...) swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest jednak oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu (jeśli ustawa nie zwalnia go od tego obowiązku" (patrz. B. Adamiak, Komentarz do art. 80 k.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 15, Warszawa 2017).
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że organy obu instancji zgromadziły i oceniły materiał dowodowy w sposób właściwy odpowiadający podstawowym regułom procedury administracyjnej. Korzystały z przyznanej im swobody w zakresie interpretacji i oceny materiału dowodowego, lecz działania te opierały na racjonalnych podstawach i wskazywały ich motywy. W wydaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ administracji publicznej skorzystał zarówno ze źródeł dowodowych zgromadzonych w sposób bezpośredni - oględziny (protokoły oględzin z: "[...]"r. k. "[...]" akt adm.; z "[...]"r. k."[...]" akt adm.; z "[...]"r., k. "[...]" akt adm.; z "[...]" r. k. "[...]" akt adm.; z "[...]" r. k."[...]" akt adm.; z "[...]"r. k."[...]" akt adm.), jak również opinii biegłego hydrologa (wraz z opinią uzupełniającą z "[...]" r. k. "[...]"akt adm.) oraz wielu innych źródeł dowodowych, w tym zgromadzonej w aktach obszernej dokumentacji fotograficznej. Stan faktyczny sprawy został rozpoznany przez organy w sposób staranny i wyczerpujący. Fakt, iż sposób interpretacji zgromadzonych przez organy danych nie był zgodny z wolą skarżącej nie dowodzi uchybień procesowych. Dokonana przez organy ocena ustalonych w sprawie faktów mieści się w granicach wyznaczonych zasadą swobodnej oceny dowodów i poparta jest logiczną argumentacją. Zarzuty skarżącej dotyczące samej opinii biegłego wyjaśnione zostały zaś w opinii uzupełniającej z "[...]" r. Skarżąca nie przedstawiła zaś poza własnymi poglądami i kolejnymi zdjęciami fotograficznymi innej opinii specjalisty, w której merytorycznie zakwestionowano by ustalenia biegłego hydrologa.
Odnosząc się do wyroku Sądu Rejonowego w E z "[...] r. (sygn. akt "[...]") wskazać należy, że sąd uznał I D za winną, tego, że w okresie od kwietnia "[...]" r. do "[...]" r. w miejscowości M, będąc właścicielem nieruchomości nr. "[...]" w wyniku zmian podłoża doprowadziła do zmian stanu wody na nieruchomości ze szkodą dla gruntu sąsiedniego tj. popełnienia czynu z art. 194 pkt.1 w zw. z art. 29 ust.1 pkt.1 ustawy Prawo wodne i za to, na podstawie art. 194 pkt.1 w zw. z art. 29 ust.1 pkt.1 ustawy Prawo wodne, sąd skazał obwinioną, jednocześnie na podstawie art. 39 § 1 k.w. odstąpił od wymierzenia kary.
W tym miejscy stwierdzić należy, iż między postepowaniem wykroczeniowym a administracyjnym nie zachodzi tożsamość, a nadto podstawą rozstrzygnięcia organów administracji publicznej był stan faktyczny ustalony na chwilę orzekania, a więc późniejszy od tego stanowiącego podstawę wskazanego wyżej rozstrzygnięcia sądu powszechnego. Poza tym stosownie do treści art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienie przestępstwa wiążą sąd administracyjny, a contrario ustalenia sądu w kwestii popełnienia wykroczenia nie są wiążące dla sądu administracyjnego. Nadto skarżąca podnosząc zarzut braku uwzględnienia w wydanym rozstrzygnięciu faktu skazania za wykroczenie z art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, zdaje się całkowicie pomijać ustalenia, które zostały przez Sąd Rejonowy poczynione, jak również stwierdzenie o braku wymierzenia kary z uwagi właśnie na podjęte przez p. D działania mające wyeliminować ewentualne negatywne skutki dla nieruchomości skarżącej, na co powołano się w uzasadnieniu tego orzeczenia.
Wskazać należy zatem, że podstawową kwestią w niniejszej sprawie było ustalenie czy stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie normy wynikającej z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tj. czy właściciel gruntu (działki nr. "[...]") spowodował na niej zmiany stanu wody szkodliwie wpływające na grunty sąsiednie - w realiach tej sprawy doprowadził do odprowadzania wód opadowych na działkę nr. "[...]". Organy orzekające opierając się na wiarygodnych dowodach przedstawiły spójną interpretację stanu faktycznego sprawy, zgodnie z którą ustalony stan faktyczny sprawy nie wyczerpuje hipotezy art. 29 Prawa wodnego.
Jak wskazuje się w doktrynie, przedmiotem postępowania prowadzonego w oparciu o art. 29 ust. 3 Prawa wodnego winno być ustalenie, czy rzeczywiście występuje szkoda na gruncie wnioskodawcy oraz czy na wskazanym przez wnioskodawcę gruncie dokonano czynności, które mogły zmienić stosunki wodne. Rzeczą najistotniejszą jest ustalenie, czy zachodzi związek przyczynowy pomiędzy tymi czynnościami, a szkodą, a więc ustalenie, czy dana szkoda jest następstwem określonych czynności i zdarzeń na gruncie. Podobne stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. I tak w wyroku WSA w Łodzi w wyroku z 10 października 2018 r. (sygn. akt II SA/Łd 387/18, dostępny CBOSA) stwierdzono, że postępowanie administracyjne może być prowadzone na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki z cytowanego przepisu, tj. doszło do zmiany stanu wód i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich, co oznacza, że pomiędzy zmianą stanu wód a szkodą musi wystąpić związek przyczynowo - skutkowy. Brak którejkolwiek z tych przesłanek, czyni zbędnym dokonywanie wyboru możliwych kierunków rozstrzygania o nałożeniu na właściciela obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wydania mu nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego i, lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Wydanie takiej decyzji w innych warunkach jest niedopuszczalne (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 października 2017 r., sygn. II SA/Gl 538/17, dostępny CBOSA). Z kolei w wyroku NSA z dnia 27 czerwca 2018 r. (sygn. akt II OSK 3206/17, dostępny CBOSA) wskazano, że okolicznościami, które w świetle art. 29 ust. 3 Prawa wodnego muszą być wyjaśnione przez właściwy organ z poszanowaniem przywołanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego, są: zmiany stanu wody na gruncie; osoba właściciela gruntu, na którym występują stwierdzone zmiany; związek przyczynowo-skutkowy między działaniami/zaniechaniami właściciela gruntu, a stwierdzonymi zmianami stanu wody; szkodliwy wpływ stwierdzonych zmian na sąsiednie grunty (związek przyczynowo-skutkowy). Podobne stanowisko zajął WSA w Rzeszowie w wyroku z 13 czerwca 2018r. (sygn. akt. II SA/Rz 231/18) i WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018r. (sygn. akt II SA/Bk 938/17). Nadto jak wskazał WSA w Krakowie w wyroku z 23 lutego 2018 r. (sygn. akt II SA/Kr 1679/17), nie każda zmiana stanu wody na gruncie będzie powodowała zastosowanie art. 29 ust. 3 ustawy z 2001 r. Prawo wodne, a jedynie taka, która negatywnie, szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Tym samym, organ prowadzący postępowanie musi ustalić zmianę stosunków wodnych na gruncie oraz wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy dokonaną zmianą a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim.
Przenosząc powyższe poglądy na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że stanowisko organów obu instancji w zakresie oceny czy w sprawie zachodzą podstawy do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego jest prawidłowe i kontekście zebranych materiałów dowodowych nie budzi wątpliwości. W tej sytuacji rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest prawidłowe. Z zebranego materiału dowodowego nie zostało wykazane, w tym nie uczyniła tego skarżąca, ażeby wykonane na działce "[...]" prace spowodowały szkody w nieruchomości skarżącej. Rozstrzygnięcie organu oparte zostało w głównej mierze na tezach zawartych w opinii biegłego hydrologa z dnia "[...]"r. Ten środek dowodowy zawiera zatem dane o aktualnym charakterze, a interpretacja danych dokonana została przez podmiot dysponujący wiedzą fachową z zakresu hydrologii. Organy obu instancji, dokonały oceny tak pozyskanych informacji i skonfrontowały je z innymi środkami dowodowymi. Jak wskazało Kolegium przedstawione w ekspertyzie stanowisko biegłego jest prawidłowe i znajduje odzwierciedlenie w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym sprawy, w szczególności materiale zdjęciowym. Z tego względu przyjęto, iż tezy zawarte w opinii biegłego stanowią wartościowe i wiarygodne źródło dowodowe. Pozwoliło to na uznanie, że choć niewątpliwie na działce nr "[...]" przeprowadzone zostały różnego rodzaju prace, związane ze zmianą jej ukształtowania przez jej podniesienie i wyrównanie, to nie skutkowało jednak istotnym naruszeniem kierunku spływu wód opadowych i roztopowych. Biegły wprost wskazał, że na działce nr. "[...]" nie nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie oraz zmiana kierunku odpływu wód opadowych. Dalej wyjaśnił, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych na nieruchomościach. Biegły odniósł się również do uwag skarżącej dotyczących ekspertyzy w opinii uzupełniającej z "[...]"r. Zaistniała zatem możliwość skonfrontowania stanowiska biegłego z uwagami strony postępowania.
Jak wynika z opinii biegłego oraz stanowiska organów administracji ustalone w oparciu o całość zgromadzonego materiału dowodowego, obecnie jedynym okresem w którym mogą występować problemy ze stagnowaniem wody na granicy działek "[...]" i "[...]" jest okres wiosennych roztopów i intensywnych opadów. Problem ten wynika jednak z naturalnego ukształtowania terenu i jego słabej chłonności na obu działkach tj. "[...]" i "[...]" oraz płytkiego położenia na tym terenie wód gruntowych. Obecny sposób zagospodarowania działki nr "[...]" nie ma istotnego wpływu na tą sytuację. Nie ulega wątpliwości, iż były na niej prowadzone prace polegające na podwyższeniu i wyrównaniu terenu, lecz w chwili obecnej, nie mają one konsekwencji dla stanu stosunków wodnych na obu działkach, i nie skutkują powstaniem szkody na gruncie skarżącej, na okoliczność tą wpływ miały m.in. prace prowadzone na przylegającej do działek drodze gminnej - ulica Z. Wykonano na niej trzy studzienki. Nie można wykluczyć faktu, iż w chwili prowadzenia samych prac na działce "[...]", mogły one mieć potencjalnie pewne znaczenie dla kierunku spływu wód opadowych, ale z uwagi na ich skalę, oraz upływ czasu, w chwili orzekania przez organy administracji w przedmiotowej sprawie sposób zagospodarowania działki nr "[...]" nie wpływał na stan stosunków wodnych na działce skarżącej i nie powodował powstania szkód. Tym samym nie zaistniał stan określony w hipotezie art. 29 ust.3 Prawa wodnego.
Reasumując, Sąd nie podzielił zarzutów skargi, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania: art. 7 i 8 k.p.a., w zw. art. 77 § 1 i 2 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. Wręcz przeciwnie - organy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, oceniając go obiektywnie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, a jego analiza i wnioski z niego wyciągnięte nie budzą wątpliwości. W toku postępowania organ I instancji pozyskał opinię biegłego z zakresu hydrologii. Wspomniana opinia jest kompletna, jej lektura nie budzi wątpliwości. Należy zauważyć, że strona skarżąca w toku postępowania nie była pozbawiona inicjatywy dowodowej, a do jej uwag ustosunkował się biegły w opinii uzupełniającej.
Niewątpliwie ocena zmiany stosunków wodnych wymaga specjalnej i odpowiedniej wiedzy z zakresu stosunków wodno-melioracyjnych. Zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela (właścicieli) gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń. W niniejszej sprawie - wbrew twierdzeniom skargi - postępowanie przeprowadzone w sprawie nie jest dotknięte wadami, które mogłyby uzasadniać uchylenie kontestowanej decyzji.
W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne nie potwierdziło tezy skarżącej o zmianie stosunków wodnych na gruncie przez uczestników postępowania. Biegły wskazał w opinii, w sposób logiczny i fachowy, iż nie doszło do zmiany stanu wód na działce nr. "[...]", a co za tym idzie spowodowanych tym szkód na działce skarżącej. Biegły wskazał, że żaden z właścicieli działek nie naruszył ogólnie pojmowanych zależności zwanych stanem wody na gruncie. Nie zostały również naruszone zapisane w projekcie budowlanym zasady zagospodarowania własnych wód w granicach swoich posesji. Źródłem okresowego nadmiernego wilgocenia części posesji nr "[...]" nie są położone niżej wody z tworzącego się w szczególnych sytuacjach zastoiska a własne wody opadowe, zwłaszcza te odprowadzane do gruntu.
Wobec takich ustaleń organów bezspornie nie było podstaw do władczej ingerencji w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł w wyroku o oddaleniu skargi w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło