II SA/Ol 805/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-11-09
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody łowieckiej rozpoczyna bieg, gdy nie sporządzono protokołu, a także czy doręczenie postanowienia organu za pomocą poczty elektronicznej bez spełnienia ustawowych warunków jest prawidłowe?Ratio decidendi
Termin do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody łowieckiej nie rozpoczyna biegu, jeśli protokół nie został sporządzony, a brak pouczenia o prawie do odwołania skutkuje uznaniem odwołania za wniesione w terminie bez konieczności przywracania terminu. Doręczenie postanowienia organu za pomocą poczty elektronicznej bez spełnienia wymogów ustawowych jest nieprawidłowe, co jednak nie wpływa na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż sąd rozpoznaje skargę mimo wadliwości doręczenia.Stan faktyczny
M. T. złożył wniosek do Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo S. o ustalenie rozmiaru szkody wyrządzonej przez zwierzynę łowną w uprawie kukurydzy. Koło Łowieckie odmówiło przeprowadzenia szacowania szkody, twierdząc, że działki były wyłączone z obwodu łowieckiego, co zostało zakwestionowane. Nadleśniczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od protokołu szacowania szkody, gdyż wniosek o wszczęcie postępowania wpłynął z opóźnieniem. Skarżący zaskarżył postanowienie, podnosząc błędną wykładnię przepisów oraz nieprawidłowe doręczenie postanowienia za pomocą poczty elektronicznej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo S. oraz zasądził od organu na rzecz M. T. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Piotr Chybicki sędzia WSA Bogusław Jażdżyk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2021 r. sprawy ze skargi M. T. na postanowienie Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo S. z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie szacowania szkód wyrządzonych przez zwierzynę I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo S. na rzecz M. T. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 16 sierpnia 2021 r. M. T. - reprezentowany przez pełnomocnika
r. pr. P. S. (dalej jako: "Skarżący", "Strona") - złożył do Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe - Nadleśnictwo S. (dalej jako: "Nadleśniczy", "organ") wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia rozmiaru szkody wyrządzonej przez zwierzynę łowną w uprawie kukurydzy, prowadzonej przez Stronę na działkach nr "[...]" i nr "[...]", obręb "[...]", gm. S.
i wydanie decyzji, o której mowa w przepisie art. 46e ust. 1 ustawy z dnia
13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U. z 2020 r., poz. 1638 ze zm.), dalej jako: "Pr. łow.", a także przeprowadzenie dowodu z załączonych do wniosku dokumentów.
W uzasadnieniu wniosku wyjaśniono, że na mocy nowelizacji Prawa łowieckiego z 2018 r., sformalizowano procedurę szacowania szkód łowieckich. Powołując przepis art. 46 ust. 2 Pr. łow., wskazano, że szacowania szkód łowieckich dokonuje zespół złożony z właściciela lub posiadacza gruntu oraz przedstawicieli zarządcy lub dzierżawcy obwodu łowieckiego. Z szacowania, sporządza się protokół, od którego posiadacz lub właściciel gruntu może złożyć odwołanie do Nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe (dalej: jako "PGLLP"),
w terminie 7 dni od jego otrzymania. Podano, że zgodnie z przepisem art. 46e ust. 4 Pr. łow. przesłanka do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego aktualizuje się dopiero po ponownym przeprowadzeniu szacowania przez Nadleśniczego
i sporządzeniu przez niego decyzji w tym przedmiocie. W niniejszej sprawie Koło Łowieckie "[...]" w S. (dalej jako: "Koło Łowieckie") nie wypełniło swojego ustawowego obowiązku, ponieważ w ogóle nie przeprowadziło szacowania uprawy dotkniętej szkodami łowieckimi, argumentując, że działki rolne, na których znajdowała się uprawa były wyłączone z obwodu łowieckiego, co jednak jest sprzeczne z treścią pisma Marszałka Województwa P., który potwierdził, że Koło Łowieckie ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone na ww. działkach. Podano również, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2021 r., sygn. akt III CZP 48/20, brak wykonania obowiązku przeprowadzenia ostatecznego szacowania szkody przez zarządcę lub dzierżawcę obwodu łowieckiego i niesporządzenie protokołu szacowania szkody, nie zamyka poszkodowanemu właścicielowi lub posiadaczowi gruntu drogi sądowej, o ile zostanie wydana decyzja, o której mowa w przepisie art. 46e ust. 1 Pr. łow. Ostatecznie podniesiono, że w niniejszej sprawie w ogóle nie rozpoczął biegu termin wynikający z przepisu art. 46d ust. 1 Pr. łow., ponieważ Koło Łowieckie nie sporządziło protokołu szacowania szkody. Podkreślono ponadto, że decyzja Nadleśniczego może zostać wydana po zakończeniu postępowania administracyjnego, mającego na celu ustalenie rzeczywistego rozmiaru szkody.
Postanowieniem będącym przedmiotem skargi, tj. postanowieniem z dnia
"[...]" r., nr "[...]", Nadleśniczy Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwa S. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu przedstawiono stan faktyczny sprawy, wynikający z przedłożonych do wniosku dokumentów, wyjaśniono, że pismem z 21 października 2019 r. Koło Łowieckie odmówiło szacowania szkody, natomiast zgodnie z przepisem art. 46d ust. 1 Pr. łow. właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do Nadleśniczego, a odwołanie to wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu. Wyjaśniono, że w powołanej we wniosku uchwale Sąd Najwyższy stwierdził, że w razie odmowy szacowania szkód łowieckich, a szczególnie w przypadku nieprzeprowadzenia szacowania, właściciel gruntu powinien w terminie siedmiu dni od otrzymania odmowy złożyć odwołanie do Nadleśniczego; z uchwały wynika więc, że nawet w przypadku braku protokołu z czynności szacowania, poszkodowany ma obowiązek złożyć odwołanie w ustawowym terminie siedmiu dni, aby decyzję w przedmiocie odszkodowania ustalił Nadleśniczy, i dopiero po wyczerpaniu tej drogi możliwe jest wystąpienie z powództwem do sądu. Stwierdzono, że wobec tego w tej sprawie termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg najpóźniej w dniu 26 listopada 2019 r.,
tj. w dniu doręczenia Skarżącemu pisma Koła Łowieckiego, a tym samym termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 grudnia 2019 r. Wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia rozmiaru szkody łowieckiej wpłynął natomiast do organu z opóźnieniem liczącym 1 rok 8 miesięcy i 15 dni, wobec czego należało stwierdzić uchybienie terminu.
Postanowienie Nadleśniczego zaskarżył do tutejszego Sądu w całości M. T. – reprezentowany przez pełnomocnika, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Rozstrzygnięciu Nadleśniczego zarzucono naruszenie przepisu art. 134 k.p.a. w zw.
z art. 46d ust. 1 Pr. łow. poprzez błędną wykładnię, skutkującą stwierdzeniem przez organ uchybieniem terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy prawidłowa wykładnia prowadzić winna do wniosku, że termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął swojego biegu, gdyż nie sporządzono protokołu, o którym mowa w przepisie art. 46c ust. 5 Pr. łow. oraz naruszenie art. 125 § 1 w zw. z art. 39 i 391 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, co skutkowało doręczeniem zaskarżonego postanowienia w trybie nieznanym Kodeksowi postępowania administracyjnego, tj. za pośrednictwem poczty elektronicznej, podczas gdy Kodeks przewiduje doręczenie przez operatora pocztowego lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
W uzasadnieniu skargi powielono argumentację zawarta we wniosku
o wszczęcie postępowania. Podkreślono, że odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu szacowania szkody, a z powołanej uchwały Sądu Najwyższego nie wynika, aby siedmiodniowy termin na wniesienie odwołania był liczony od dnia otrzymania odmowy przystąpienia do szacowania szkody; wskazano również, że przepisy Pr. łow. nie określają rozpoczęcia terminu do wniesienia odwołania,
w przypadku odmowy. Uzasadniając drugi z zarzutów skargi wyjaśniono, że skarżone postanowienie zostało wysłane pełnomocnikowi Skarżącego za pomocą poczty elektronicznej, jako załącznik wiadomości e-mail, w konsekwencji należy więc uznać, że doręczono je w trybie nieznanym ustawie, wobec czego nie weszło ono do obrotu prawnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odniesiono się również do zarzutów skargi i wyjaśniono, że organ dokonał prawidłowej wykładni przepisów
Pr. łow., co potwierdza uchwała Sądu Najwyższego. Zakwestionowane postanowienie zostało również prawidłowo doręczone Skarżącemu, gdyż przepis art. 125 k.p.a. przewiduje, że postanowienie, od którego przysługuje zażalenie lub skarga do sądu administracyjnego, doręcza się na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Natomiast zgodnie z art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r.
o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2020 r., poz. 344) za środki komunikacji elektronicznej uważa się rozwiązania techniczne, w tym urządzenia teleinformatyczne i współpracujące z nimi narzędzia programowe, umożliwiające indywidualne porozumiewanie się na odległość przy wykorzystaniu transmisji danych między systemami teleinformatycznymi, a w szczególności pocztę elektroniczną.
Co więcej, doręczenie postanowienia za pomocą poczty elektronicznej nie spowodowało po stronie Skarżącego negatywnych konsekwencji prawnych, a wpłynęło na przyspieszenie postępowania.
W dniu 4 listopada 2021 r. do Sądu wpłynęło pismo procesowe Skarżącego wraz z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2021 r., sygn. akt III CZP 48/20 wraz z uzasadnieniem, na okoliczność braku rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania przez Skarżącego,
a w konsekwencji brak uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w dniu wydawania postanowienia organ nie znał uzasadnienia uchwały, bowiem nie było ono jeszcze sporządzone, ani opublikowane. Wobec tego wykładnia uchwały stanowi interpretację organu i jego ocenę, nie mającą oparcia
w brzmieniu uzasadnienia, w którym Sąd Najwyższy wskazał, że "(...) przy czym oczywiście tylko sporządzenie tego drugiego protokołu może uzasadniać rozpoczęcie biegu terminu do wydania decyzji". Podano nadto, że z uzasadnienia uchwały wynika,
iż Nadleśniczy może wydać decyzję, bazując na innych dowodach, niż protokoły oględzin i szacowania szkody, których zaniechał zarządca lub dzierżawca obwodu łowieckiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl
art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania
z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga fakt, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że
wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy jednak wyjaśnić, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z przepisem art. 119 pkt 3 p.p.s.a., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana
w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane
w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty.
W rozpoznawanej sprawie istotę sporu stanowi kwestia, czy Skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, o którym mowa w przepisie art. 46d ust. 1 Pr. łow. Zgodnie z tym przepisem "właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5", tj. od dnia podpisania protokołu oględzin a także protokołu szacowania ostatecznego. Nadleśniczy stwierdził uchybienie do wniesienia odwołania – bowiem tak potraktował złożony przez Skarżącego wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 46e ust. 1 Pr. łow. – z czym nie zgodziła się Strona skarżąca.
Zgodnie z przepisem art. 49a ust. 1 Pr. łow., w zakresie nieuregulowanym
w ustawie lub przepisach wydanych na jej podstawie, do postępowania prowadzonego przez nadleśniczego lub dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), dalej jako: "k.p.a.", co oznacza, że postępowanie w sprawie szacowania wysokości odszkodowania jest tzw. postępowaniem hybrydowym, łączącym w sobie elementy procedury cywilnej oraz administracyjnej. Co prawda ustawodawca w ww. przepisie wskazał, że przepisy k.p.a. znajdują zastosowanie dopiero do postępowania prowadzonego przez Nadleśniczego, to jednak dokonując wykładni systemowej i funkcjonalnej tego przepisu należy przyjąć, że całe postępowanie opisane w rozdziale 9 Pr. łow. jest postępowaniem quasi-administracyjnym, a Koło Łowieckie działa w tym przypadku jako quasi-organ I instancji, zaś Nadleśniczy jest organem odwoławczym, co już wprost wynika z przepisu art. 46d Pr. łow. Słusznie zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, że "sprawa ustalenia przez nadleśniczego wysokości odszkodowania, to sprawa, która inicjowana jest już
z momentem złożenia (wniesienia) odwołania" (wyrok NSA z 17 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2028/20, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), a więc wywodząc dalej – wszczęcie tego szczególnego postępowania hybrydowego, następuje w chwili zgłoszenia roszczenia o odszkodowanie do dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego. Z tego względu uznać należy, że w całym toku postępowania szacowania szkody, winny być stosowane standardy proceduralne przewidziane zasadami ogólnymi k.p.a.
Przepis art. 46d ust. 1 Pr. łow. określa siedmiodniowy termin na wniesienie odwołania do Nadleśniczego, który liczony jest od dnia podpisania protokołu oględzin lub protokołu ostatecznego szacowania szkody. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wypracowane zostało również stanowisko, że termin na wniesienie odwołania - w przypadku odmowy podpisania protokołu - rozpoczyna swój bieg od dnia odmowy (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 7 maja 2020 r., sygn. akt
II SA/Wr 70/20, oraz wyrok WSA w Szczecinie z 30 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 1068/19, dostępne w CBOSA). Ustawa nie przewiduje natomiast możliwości wniesienia odwołania od odmowy przystąpienia przez Koło Łowieckie do szacowania szkody. Zasadne wobec tego, w ocenie składu orzekającego tutejszego Sądu, było stanowisko Skarżącego, że mógł on w takim przypadku złożyć wniosek o wszczęcie postępowania przez Nadleśniczego, albowiem tylko wydanie decyzji określonej w przepisie art. 46e Pr. łow., umożliwia wszczęcie postępowania cywilnego w przedmiocie wysokości odszkodowania, co wprost wynika z przepisu art. 46e ust. 4 Pr. łow. Skoro więc ustawodawca nie przewidział, że od odmowy wszczęcia procedury odszkodowawczej przez Koło Łowieckie przysługuje odwołanie, to należy uznać, że Strona była uprawniona w inny sposób dochodzić swojego prawa, m.in. poprzez żądanie wszczęcia postępowania w przedmiocie wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania.
W takim przypadku w ogóle nie można mówić o uchybieniu do wniesienia odwołania, ponieważ ustawodawca nie przewidział trybu odwoławczego dla odmowy przystąpienia do szacowania szkody przez dzierżawcę obwodu łowieckiego. Co więcej, nawet
z uzasadnienia powoływanej przez Skarżącego, jak i organ, uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2021 r. sygn. akt III CZP 48/20, w przedmiocie dopuszczalności drogi sądowej w sprawach o odszkodowanie za szkody łowieckie, wynika, że "postępowanie w sprawie o ustalenie wysokości odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez zwierzęta łowne, kończące się decyzją przewidzianą w art. 46e ust. 1 Pr. łow., może być wszczęte tylko na wniosek strony, gdyż dotyczy przyznania uprawnienia i nic innego nie wynika z prawa łowieckiego, jako regulacji szczególnej (art. 61 § 1 k.p.a.)". Dalej SN w przytoczonej uchwale zaznaczył, że wniosek taki powinien być co prawda skierowany do Koła Łowieckiego (zarządcy lub dzierżawcy obwodu łowieckiego), to jednak nie można wykluczyć sytuacji, gdy wniosek zostanie złożony wprost do Nadleśniczego, jeśli dzierżawca lub zarządca uchyla się od ciążących na nim obowiązków. Ustawodawca nie przewidział bowiem żadnych środków prawnych, mających na celu ochronę poszkodowanego, co nie mieści się w standardach demokratycznego państwa prawa.
Natomiast nawet gdyby w przedmiotowej sprawie uznać, że dopuszczalne jest wniesienie odwołania od odmowy przystąpienia do szacowania szkody przez Koło Łowieckie, to zaskarżone rozstrzygnięcie także w tym przypadku nie odpowiadałoby prawu. Jak wskazano już wyżej, w orzecznictwie przyjmuje się, że w toku całego postępowania szacowania szkody, powinny być stosowane standardy proceduralne jak w postępowaniu administracyjnym. Jak wywiódł WSA w Poznaniu, co prawda
ani z przepisu art. 46c, ani art. 46d Pr. łow. nie wynika obowiązek pouczenia
o prawie i terminie do wniesienia odwołania, a z art. 49a ust. 1 Pr. łow. wynika, że przepisy k.p.a., w tym zasady dotyczące informowania stron o przysługujących im środkach zaskarżenia stosuje się odpowiednio do postępowania prowadzonego dopiero przez Nadleśniczego, to jednak konieczność informowania o możliwości i terminie odwołania stanowi jeden ze standardów dobrej administracji. Standardy te określa nie tylko k.p.a., ale również Europejski Kodeks Dobrej Praktyki Administracyjnej, który przewiduje m.in., że wydana przez instytucję decyzja, która może mieć negatywny wpływ na prawa lub interesy jednostki, zawiera informację o możliwościach złożenia odwołania. Sąd podkreślił, że "choć cytowane postanowienia odnoszą się wprost do urzędników i innych funkcjonariuszy unijnych (zob. art. 2 ust. 4 lit. b EKDA), to w istocie kodyfikują one pewne ogólne zasady (standardy), których winny przestrzegać organy administracji publicznej każdego demokratycznego państwa prawnego, i tak też są one postrzegane w orzecznictwie sądów administracyjnych" (por. wyrok NSA z 27 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1386/12, dostępny w CBOSA).
Wobec tego już z samej zasady dobrej administracji należy wyprowadzić obowiązek dochowania przez organ wszelkiej staranności – w tym pouczenia o prawie do wniesienia odwołania przewidzianego w art. 46d ust. 1 Pr. łow. W powołanym wyroku sąd wywiódł również, że "wymogu potwierdzenia dokonania pouczenia nie wymienia art. 46c ust. 5 Pr. łow. Organy administracji muszą jednak mieć na względzie przede wszystkim to, by na skutek takich zaniechań organu, jak brak pouczenia, strona nie poniosła negatywnych dla niej skutków prawnych. Podkreślić bowiem należy, że prawidłowe wyczerpanie trybu odwołania o jakim mowa w art. 46d ust. 1 i nast. Pr. łow. pozwala na ustalenie wysokości odszkodowania w formie decyzji wydawanej przez nadleśniczego, od której następnie w terminie trzech miesięcy od dnia jej doręczenia strona niezadowolona z decyzji może wnieść powództwo do sądu powszechnego.
Reasumując istotne jest zatem dopełnienie przez organ wszelkich zasad postępowania zmierzających do zapewnienia stronie przysługujących jej praw, w tym prawidłowego pouczenia o przysługującym odwołaniu, terminie i trybie jego wniesienia" (wyrok WSA w Poznaniu z 21 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 702/19, a także wyrok WSA w Warszawie z 28 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 1691/19, oraz wyrok WSA w Warszawie z 17 października 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1922/19, dostępne w CBOSA).
Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby Skarżący w przedmiotowej sprawie został pouczony o przysługującym mu prawie do wniesienia odwołania od stanowiska Koła Łowieckiego; pismo Koła Łowieckiego odmawiające przystąpienia do szacowania szkód i stwierdzające niewłaściwość Koła nie zawiera żadnej informacji dotyczącej możliwości weryfikacji prawidłowości jego stanowiska. Tym samym - podzielając stanowisko judykatury, że brak pouczenia o przysługującym środku zaskarżenia należy traktować na równi z błędnym pouczeniem - stwierdzić należy, że skoro Skarżącego nie poinformowano o możliwości wniesienia odwołania od stanowiska Koła Łowieckiego, to zgodnie z art. 112 k.p.a., powinien mieć on możliwość skorzystania z przewidzianego prawem środka zaskarżenia, co zniweluje skutki braku wcześniejszego prawidłowego pouczenia (por. wyrok WSA w Szczecinie z 26 września 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 633/19, dostępny w CBOSA).
W doktrynie i orzecznictwie wyodrębniły się dwa stanowiska, dotyczące trybu sanowania skutków błędnego pouczenia Strony. Pierwsza z koncepcji zakłada, że zastosowanie się do błędnego pouczenia sanuje wadliwość takiej czynności z mocy prawa, a zasadę wyrażoną w art. 112 k.p.a. należy rozumieć w ten sposób, że strona podejmując określone czynności procesowe, dla których określony został termin, nie musi składać wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jeżeli działa zgodnie
z pouczeniem zawartym w decyzji. Drugi pogląd przyjmuje natomiast, że uchybienie terminowi niezawinione przez Stronę, wymaga przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności w trybie art. 58 k.p.a. (M. Dyl [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz., red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2017,
s. 864), z czym jednak nie sposób się zgodzić.
W ocenie składu orzekającego tutejszego Sądu, uznać należy, że na akceptację zasługuje pierwszy z wymienionych poglądów. Wobec tego, organ powinien traktować odwołanie, wniesione przez Stronę niepouczoną przez organ o przysługujących jej środkach prawnych, za wniesione w terminie, bez konieczności przywracania terminu do dokonania tej czynności. Wskazać bowiem należy, że zgodnie z przepisem art. 111 § 2 k.p.a. w sytuacji uzupełnienia decyzji co do pouczenia, termin dla strony do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od dnia doręczenia, lub ogłoszenia postanowienia w tym zakresie. Analogicznie więc można uznać, że dla Strony w ogóle nie pouczonej, termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął swojego biegu.
Ostatecznie wyjaśnić organowi również należy, że zasadny jest zarzut skargi dotyczący nieprawidłowego doręczenia zaskarżonego postanowienia. W stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania zaskarżonego postanowienia, tj. w dniu
"[...]" r., zgodnie z przepisem art. 39 k.p.a. organ miał obowiązek doręczenia pism
w postępowaniu administracyjnym za pokwitowaniem przez operatora pocztowego
w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Doręczenie pisma drogą elektroniczną, zgodnie z przepisem art. 391 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia
5 października 2021 r., mogło natomiast nastąpić wyłącznie, jeżeli strona lub inny uczestnik postępowania spełnił jeden z następujących warunków:
1) złożył podanie w formie dokumentu elektronicznego przez elektroniczną skrzynkę podawczą organu administracji publicznej;
2) wystąpił do organu administracji publicznej o takie doręczenie i wskaże organowi administracji publicznej adres elektroniczny;
3) wyraził zgodę na doręczanie pism w postępowaniu za pomocą tych środków i wskaże organowi administracji publicznej adres elektroniczny.
W rozpoznawanej sprawie, z przekazanych akt administracyjnych wynika, że żaden ze wskazanych warunków nie został spełniony, zaś Nadleśniczy w sposób dowolny przesłał zaskarżone postanowienia na adres e-mail Kancelarii pełnomocnika Skarżącego. Na marginesie wypada już tylko dodać, że organ w odpowiedzi na skargę powołując piśmiennictwo, które wyjaśnia, że "adres elektroniczny w rozumieniu przepisu dopełnienia to: oznaczenie systemu teleinformatycznego umożliwiające porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej", pominął dalszy wywód, w którym wprost wskazano, że "pojęcie adresu elektronicznego nie jest zatem tożsame z pojęciem adresu poczty elektronicznej" (M. Wilbrandt-Gotowicz [w:] K. Czaplicki, A. Gryszczyńska,
M. Świerczyński, K. Świtała, K. Wojsyk, M. Wilbrandt-Gotowicz, Doręczenia elektroniczne. Komentarz, LEX/el. 2021).
Okoliczność powyższa nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem
w sprawie nie wystąpiły ww. okoliczności uprawniające organ do zastosowania przepisów dotyczących doręczeń elektronicznych. Dopiero od dnia wejścia w życie nowelizacji przepisów k.p.a. dotyczących doręczeń, dokonanej na mocy art. 61 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 2320 ze zm.), tj. od dnia 5 października 2021 r., zgodnie z przepisem art. 39 § 1 k.p.a. podstawowym sposobem dokonywania doręczeń jest doręczanie pism na adres do doręczeń elektronicznych, o którym mowa w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, chyba że doręczenie następuje w siedzibie organu.
Tutejszy Sąd rozpoznał skargę pomimo wadliwości doręczenia. Uchybienie organu w zakresie doręczenia postanowienia było niewątpliwie naruszeniem przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, ale nie mogło mieć wpływu na rozstrzygnięcie Sądu, ponieważ stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie nie weszło do obrotu prawnego i zobowiązanie organu do dokonania prawidłowego doręczenia godziłoby jedynie w konstytucyjne prawo do sądu, zgodnie z którym sprawy winny być rozpatrywane przez sąd bez nieuzasadnionej zwłoki.
W tej sytuacji, ponownie rozpatrując sprawę, organ - zgodnie z przepisem art. 153 p.p.s.a. - powinien załatwić merytorycznie sprawę ustalenia wysokości odszkodowania Skarżącego za szkody łowieckie, bowiem jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w powoływanej wyżej uchwale "skoro w celu rozpoznania odwołań od ustaleń poczynionych do protokołów oględzin i oszacowania szkody nadleśniczy Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe zobowiązany jest do ponownego dokonania oględzin i zweryfikowania twierdzeń i zastrzeżeń zgłoszonych przez strony do protokołu, to nie ma przeszkód, by - zawiadomiony o uchyleniu się przez zarządcę lub dzierżawcę obwodu łowieckiego od wykonania nałożonych na niego obowiązków w fazie polubownego szacowania wysokości szkody - czynności tych dokonał w celu zrealizowania własnej kompetencji do wydania decyzji. Nie ma też przeszkód, by nadleśniczy Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe wydał decyzję, o której mowa w art. 46e Pr. łow. bazując na innym dowodzie niż protokoły oględzin lub ostatecznego oszacowania szkody, których sporządzenia zaniechał dzierżawca lub zarządcę obwodu łowieckiego".
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego przez Skarżącego wpisu od skargi
(100 zł.), wysokość opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł) oraz wysokość wynagrodzenia pełnomocnika Skarżącego, będącego radcą prawnym (480 zł) ustalonego na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) i § 15 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło