II SA/Ol 814/08

WyrokWSA w Olsztynie2008-12-09

Skład orzekający: Beata Jezielska, Marzenna Glabas, Hanna Raszkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność materialno-techniczna zameldowania na pobyt stały może zostać anulowana, jeśli ustalono, że osoba zameldowana faktycznie nie zamieszkuje pod wskazanym adresem z zamiarem stałego pobytu?
Ratio decidendi
Czynność materialno-techniczna zameldowania nie posiada cech ostateczności ani prawomocności, co umożliwia jej korektę w drodze decyzji administracyjnej. Jeśli zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i oświadczenia stron, jednoznacznie wskazuje, że osoba zameldowana nie zamieszkuje pod wskazanym adresem z zamiarem stałego pobytu, lecz jedynie okazjonalnie, organ administracji ma obowiązek anulować błędny wpis ewidencyjny.
Stan faktyczny
Skarżący zostali zameldowani na pobyt stały w budynku przy ul. R. Prezydent Miasta E. orzekł o anulowaniu tej czynności, uznając, że skarżący nie spełniali warunków do stałego zameldowania, gdyż faktycznie nie zamieszkiwali pod tym adresem z zamiarem stałego pobytu. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do sądu, kwestionując ocenę dowodów i zarzucając naruszenie przepisów dotyczących udostępniania akt.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi E.iK.W. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie anulowania czynności materialno-technicznej zameldowania oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]" Prezydent Miasta E. orzekł o anulowaniu czynności materialno – technicznej zameldowania na pobyt stały E. i K. W. w budynku mieszkalnym położonym w "[...]" przy ul. R. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, w tym oświadczenia stron, zeznania świadków oraz pisma organów Policji, wywiódł, że E. i K.W. w dacie zameldowania pod wskazanym wyżej adresem nie spełniali warunków przewidzianych w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, z późn. zm.), zwanej dalej jako ustawa o ewidencji. Nie zamieszkiwali bowiem w przedmiotowym budynku z zamiarem stałego przebywania, nie znajdują się tam ich rzeczy osobiste i meble. W tym okresie zamieszkiwali oni w budynku przy ul. F. "[....]", a następnie w miejscowości P. Organ pierwszej instancji stwierdził, że sama chęć zamieszkania E. i K.W. w budynku przy ul. R nie przesądza o stałym zameldowaniu i nie uprawnia ich do zamieszkania tam. W złożonym odwołaniu E. i K.W. zarzucili, że zeznania świadków są nieobiektywne. Zakwestionowali dokonaną przez organ pierwszej instancji ocenę materiału dowodowego, w szczególności ocenę swoich zeznań jako niespójnych oraz podważali wiarygodność zeznań wnioskodawczyni, która zameldowała ich fikcyjnie, a obecnie dąży do ich wymeldowania. Zarzucili też, że wbrew ich działaniom, organ administracji uznał, że nie dążą do polubownego załatwienia sprawy. Podnieśli ponadto, że nie została wyjaśniona sprawa ujawnienia ich danych osobowych. Wojewoda decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Podał w uzasadnieniu, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż zgłoszenie meldunkowe będące podstawą do zameldowania odwołujących się, było nieprawdziwe. W dacie zameldowania a także w okresie późniejszym nie mieszkali oni w budynku przy ul. R, co potwierdzają świadkowie. Czynność materialno – techniczna zameldowania nie dopowiadała zatem prawdzie. Ponieważ czynność ta nie ma przymiotu ostateczności, mogła być skorygowana w drodze decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 47 ustawy o ewidencji. Organ odwoławczy podzielił ocenę materiału dowodowego dokonaną w kwestionowanej decyzji i zauważył, że odwołujący się – mimo zapewnienia im prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, nie uczestniczyli w przesłuchaniu świadków, a także nie chcieli wziąć udziału w rozprawie administracyjnej. Wojewoda podkreślił, że zamieszkiwanie w lokalu mieszkalnym należy odróżnić od pobytu czy nieregularnego w nim przebywania. Odnosząc się do zarzutów odwołania przyznał, że materiał dowodowy potwierdza stworzenie przez wnioskodawczynię w 2000 r. fikcji meldunkowej, lecz celem kontrolowanego postępowania administracyjnego jest wyłącznie skorygowanie błędnego wpisu do ewidencji ludności. Organ odwoławczy nie doszukał się działań niezgodnych z prawem w kwestii rozpowszechniania danych osobowych odwołujących się bez ich zgody. Wyjaśnił, że organ administracji ma obowiązek umożliwienia stronom przeglądania akt oraz sporządzania z nich notatek i odpisów, lecz nie ponosi odpowiedzialności za dalszy sposób wykorzystania tych dokumentów. W złożonej skardze E. i K.W. stwierdzili, że nie zgadzają się na udostępnianie ich danych osobowych i stanu posiadania poprzez wydanie kserokopii z akt administracyjnych osobom przez nich nie upoważnionym i skonfliktowanym z nimi. Zdaniem skarżących przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) dalej zwanej jako K.p.a., nie przewidują takiej formy udostępniana dokumentów. Zarzucili, że w sytuacji uznania oświadczeń obu stron za niewiarygodne, organ administracji nie powinien w ogóle rozpoznawać sprawy. Zarzucili ponadto niedokładną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności ich oświadczeń o miejscu przechowywania mebli. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżonej decyzji nie można zarzucić naruszenia prawa. Przypomnieć należy, że stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy o ewidencji osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 6 ust. 1). Przy czym samo przebywanie (fizyczna obecność) osoby w danym miejscu jest niewystarczająca, aby organ administracji mógł dokonać prawidłowo czynności materialno-technicznej zameldowania. Przebywanie osoby fizycznej musi być kwalifikowane przez dodatkowe okoliczności dotyczące jego trwałości. Miejsce stałego pobytu osoby, uprawniające ją do zameldowania się, to miejsce, w którym realizuje ona stale swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1604/07, niepublikowany oraz z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/2005, LEX nr 192912, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 2001 r., sygn. akt V SA 1496/00, LEX nr 54454). Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Stwierdzenie natomiast, że ewidencja ludności zawiera nieprawidłowe, niezgodne ze stanem faktycznym, dane, obliguje właściwy miejscowo organ gminy do ich weryfikacji i wyeliminowania, na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy o ewidencji, błędnego wpisu ewidencyjnego. Czynność materialno-techniczna, jaką jest zameldowanie, nie nosi bowiem cech ostateczności ani prawomocności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 883/05, LEX nr 265701). W stanie faktycznym sprawy Prezydent Miasta "[...]" został poinformowany przez D. i A.W., że zameldowani na pobyt stały w ich budynku, położonym w "[...]" przy ul. R, E. i K.W., nigdy tam nie mieszkali. W okresie od 1987 r. do 2000 r. mieszkali bowiem w E. przy ul. D., następnie przy ul. F., zaś po sprzedaży tego budynku w kwietniu 2006 r. przeprowadzili się do miejscowości P., gdzie mieszkają nadal. Informacje podane przez we wniosku z dnia 10 grudnia 2007 r. obligowały organ pierwszej instancji do wszczęcia postępowania w sprawie anulowania czynności materialno – technicznej zameldowania skarżących na pobyt stały pod wskazanym wyżej adresem. Znalazły one potwierdzenie w dowodach zgromadzonych w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego. Przede wszystkim okoliczność tę potwierdzili świadkowie, przesłuchani pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Z.S. i T.M. zeznali, że wprawdzie sporadycznie widywali skarżących w domu D. i A.W., lecz ich zdaniem E. i K.W. wraz z dziećmi nie mieszkali w budynku przy ul. R. Należy zauważyć, że także skarżący, choć pierwotnie zeznali do protokołu z dnia 21 grudnia 2007 r., że w przedmiotowym budynku mieszkali stale od września 2000 r. do połowy grudnia 2007 r., to już w pismach z dnia 6 i 17 lutego 2008 r. podali, że było to zamieszkiwanie "nieregularne", gdyż mieszkali również w budynku przy ul. F i domu rekreacyjnym w P. Ponadto E.W. zeznała do protokołu z dnia 4 kwietnia 2008 r., że w budynku, gdzie byli zameldowani zamieszkiwali nieregularnie. Ponadto poinformowali oni funkcjonariusza Policji, który sprawdzał, czy skarżący zamieszkują w P., że dużo czasu przebywają w tej miejscowości, gdyż trzymają tam zwierzęta i "muszą codziennie ich doglądać". Natomiast gdy strony o spornych interesach zajmują odmienne stanowiska odnośnie zaistniałych faktów (stałego przebywania w przedmiotowym lokalu) pomocnym może być wykazanie, iż pobyt ten realizowany jest w innym miejscu. W tej sytuacji nie można skutecznie podnosić, że skarżący umiejscowili swoje centrum życiowe w budynku przy ul. R. Podkreślenia wymaga, że E. i K.W. zeznali, że nigdy nie mieli kluczy do drzwi wejściowych tego budynku, ale "zawsze ktoś był w mieszkaniu" i ich wpuszczał. Okoliczność ta, zdaniem Sądu potwierdza, iż w przedmiotowym lokalu mieszkalnym przebywali tylko okazyjnie. Trudno byłoby bowiem funkcjonować czteroosobowej rodzinie w mieszkaniu, do którego nie posiadaliby swobodnego dostępu, przy czym skarżący nie podali, aby podejmowali jakiekolwiek działania zmierzające do zmiany takiego stanu. Wniosek, iż wizyty skarżących w budynku D. i A.W. miały charakter okazjonalnych odwiedzin rodzinnych a nie stałego zamieszkiwania, można wywieść również ze złożonych w dniu 20 czerwca 2007 r. zeznań A.W., matki K. i A. W., która stwierdziła, że wprawdzie bardzo rzadko bywała w budynku przy ul. R., tylko z okazji uroczystości rodzinnych i wówczas widywała tam skarżących. Skarżący stwierdzili również do protokołu, że ich rzeczy osobiste znajdowały się w budynku przy ul. R. Natomiast w pismach z dnia 17 lutego 2008 r. i 11 kwietnia 2008 r. informowali organ pierwszej instancji, że ich meble i rzeczy osobiste przechowywane są jednak w magazynie w G. W świetle przedstawionego stanu faktycznego nie można uznać, że skarżący przebywali przy ul. R z zamiarem stałego tam zamieszkania. Podkreślenia wymaga, że skarżący nie wskazali świadków, którzy mogliby potwierdzić ich twierdzenia. Argument, że nie chcą angażować osób postronnych w sprawy rodzinne, jest niezrozumiały. Skarżący pominęli, że organy administracji prowadziły postępowanie administracyjne w celu ustalenia prawidłowości realizacji przez nich obowiązku meldunkowego. Organy te miały zatem za zadanie ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego, a strony tego postępowania – także we własnym interesie - winny czynnie w tym postępowaniu uczestniczyć, m.in. przez wskazywanie dowodów potwierdzających ich stanowisko. Należy podzielić tezę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w wyroku z dnia 23 lutego 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2219/06 (LEX nr 312057) stwierdził, że obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy nie jest sprzeczny z zasadą, że ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Zaniechanie zaś przedstawienia przez stronę dowodów, pomimo wezwania przez organ, wyłącza możliwość skutecznego podnoszenia zarzutu, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem wskutek naruszenia obowiązku organu wyjaśnienia okoliczności sprawy. Wnioskodawcy wskazali okoliczności oraz środki dowodowe, które pozwoliły na zweryfikowanie prawdziwości podniesionych przez nich faktów. Natomiast skarżący ograniczyli się wyłącznie do gołosłownych deklaracji i podważania wiarygodności już zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Skoro skarżący nie wskazali żadnego dowodu, nie można uznać przedstawianego przez nich stanu faktycznego za prawdziwy tylko w oparciu o same ich oświadczenia. Dodać też należy, że tylko legalne korzystanie z określonego lokalu mieszkalnego uprawnia do żądania zameldowania w nim i wyklucza jednocześnie możliwość wymeldowania, przy zastrzeżeniu stałego przebywania danej osoby fizycznej w tym lokalu. Wprawdzie art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji stanowi, iż zameldowanie potwierdza faktyczny pobyt osoby w lokalu, jednakże odnosi się wyłącznie do pobytu legalnego. Nielegalny pobyt, oznaczający przebywanie bez zgody osoby uprawnionej do dysponowania lokalem i nie stanowi pobytu stałego z zamiarem zamieszkania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego 4 października 2007 r., sygn. akt OSK 519/07, LEX nr 441993). Wobec powyższego, skoro w rozpatrywanej sprawie skarżący nigdy nie mieszkali pod adresem stałego zameldowania i zostali tam zameldowani fikcyjnie- organ pierwszej instancji prawidłowo anulował tę czynność materialno- techniczną. Całokształt zachowań skarżących wskazuje bowiem na to, iż budynek, w którym byli stałe zameldowani, nie był miejscem koncentracji ich interesów życiowych. Odnosząc się do zarzutu skargi, iż uznanie za niewiarygodne oświadczeń stron kontrolowanego postępowania powinno skutkować jego umorzeniem, Sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Te obowiązki organ pierwszej instancji wypełnił i po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym ustalił obiektywny stan faktyczny, który obligował go do wydania rozstrzygnięcia zgodnie z art. 47 ust. 2 ustawy o ewidencji. Podkreślić należy, że oświadczenia stron nie były jedynym materiałem dowodowym w tej sprawie. Okoliczności sprawy wykluczały natomiast możliwość umorzenia tego postępowania. zgodnie bowiem z art. 105 § 1 K.p.a., tylko gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Organy administracji w rozpoznawanej sprawie nie naruszyły również art. 73 i art. 74 K.p.a., regulujących zasady udostępniania akt. Organ administracji publicznej obowiązany jest w każdym stadium postępowania umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z nich notatek i odpisów, zaś strona może żądać uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Powyższe uprawnienie podlega wyłączeniu tylko wobec akt sprawy objętych ochroną tajemnicy państwowej oraz do innych akt, które organ administracji publicznej wyłączył ze względu na ważny interes państwowy. Taka sytuacja jednak nie zaistniała w stanie faktycznym sprawy. Nie może budzić wątpliwości, że sporządzanie notatek i odpisów z akt sprawy może przybrać formę sporządzenia kopii pism za pomocą kserokopiarki lub innych urządzeń służących do powielania ich treści (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2005 r., GSK 898/04, LEX nr 190721 i z dnia 8 kwietnia 1998 r., I SA/Gd 1657/97, LEX nr 35920 i wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lipca 2006 r., II SA/Wa 776/06, LEX nr 258357, i z dnia 16 marca 2005 r., IV SA 4541/02, LEX nr 189011). Natomiast poza kontrolą organu administracji jest sposób postępowania z uzyskanymi odpisami akt sprawy przez uprawnione do ich otrzymania osoby. W tej sytuacji nie jest możliwe skuteczne stawianie zarzutu organowi administracji, że – wypełniając swój obowiązek udostępniania akt sprawy jednej ze stron- nie respektuje praw innej strony. Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło