II SAB/Ol 112/22

WyrokWSA w Olsztynie2022-06-21

Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pisma radnych gminy skierowane do Wojewody dotyczące działalności wójta stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pisma radnych gminy skierowane do Wojewody mogą stanowić informację publiczną, jeśli ich treść odnosi się do spraw publicznych. Samo skierowanie pisma przez radnych, działających jako osoby fizyczne, nie wyklucza jego publicznego charakteru. W przypadku odmowy udostępnienia informacji lub braku odpowiedzi, organ dopuszcza się bezczynności, co uzasadnia zobowiązanie go do rozpoznania wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Wojewody o udostępnienie pism radnych gminy dotyczących działalności wójta. Wojewoda odmówił udostępnienia, uznając, że pisma te nie stanowią informacji publicznej, ponieważ zostały złożone przez osoby fizyczne, a nie przez organ władzy publicznej. Skarżący zarzucił Wojewodzie bezczynność i rażące naruszenie prawa. Sąd rozpoznał sprawę ze skargi na bezczynność Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, orzekł o niewymierzaniu organowi grzywny oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 czerwca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 czerwca 2022 roku sprawy ze skargi M. G. na bezczynność Wojewody Warmińsko-Mazurskiego w udostępnieniu informacji publicznej I. zobowiązuje Wojewodę Warmińsko-Mazurskiego do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] - w terminie 14 dni; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. orzeka o niewymierzaniu organowi grzywny; IV. zasądza od Wojewody Warmińsko-Mazurskiego na rzecz M. G. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M.G. (dalej: "skarżący") wnioskiem z 14 lutego 2022 r. zwrócił się do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego (dalej: "Wojewoda") o udostępnienie informacji publicznej, przez podanie czy Radni Gminy [...] składali pisma do Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie dotyczące działalności Wójta Gminy [...] w okresie od 1 grudnia 2018 r. do dnia wpływu wniosku. W przypadku pozytywnej odpowiedzi na ww. pytanie skarżący wniósł o udostępnienie kopii wszystkich złożonych pism i udzielonych odpowiedzi. W piśmie z 28 lutego 2022 r. Wojewoda stwierdził, że wniosek odnosi się do udostępnienia pism skierowanych do Urzędu Wojewódzkiego nie przez organ władzy publicznej, a radnych - osoby fizyczne. Inna sytuacja zaistniałaby, w przypadku gdyby nadawcą pism była Rada Gminy, jako organ publiczny. Ponadto podkreślił, że pismo przekazane przez grupę radnych nie jest i nie było wykorzystywane do realizacji zadań wojewody. Stwierdził, że w tej sytuacji informacja, będąca przedmiotem wniosku, nie stanowi informacji publicznej. W złożonej skardze Skarżący zarzucił, że we wniosku szczegółowo wyjaśnił, iż radny jest funkcjonariuszem publicznym. W ocenie skarżącego, brak odniesienia się do tej argumentacji przez Wojewodę i zajęcie odmiennego stanowiska w tej kwestii, stanowi rażące naruszenie prawa. Skoro we wniosku o dostęp do informacji publicznej znalazło się merytoryczne uzasadnienie, to w przypadku braku przychylenia się do tej argumentacji, organ powinien był wskazać przesłanki zajęcia odmiennego stanowiska. Skarżący zarzucił, że zawarte w odpowiedzi organu ogólnikowe stwierdzenia, nie przekonują o słuszności zajętego przez Wojewodę stanowiska. Skarżący wniósł o: zobowiązanie Wojewody do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, stwierdzenie, ze bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o udostępnieniu informacji publicznej, w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176), dalej jako: "u.d.i.p." lub "ustawa", wynika, że obowiązek udostępnienia treści informacji publicznej i jej postaci dotyczy tylko dokumentów urzędowych. W przypadku zaś innych, niż dokumenty urzędowe, rodzajów nośników informacji publicznej, podmiot zobowiązany nie ma obowiązku udostępniać samego nośnika, a jedynie zawartą w nim informację publiczną. Tym samym wnioskodawca nie jest uprawniony do żądania zachowania określonej treści i postaci dokumentu prywatnego (skanu wszelkiej korespondencji), może natomiast domagać się zawartej w nim informacji, o ile stanowi on informację publiczną. Stwierdził, że jeżeli informacja, o którą wnioskuje dana osoba, nie stanowi informacji publicznej, to organ powinien zwykłym pismem poinformować wnioskodawcę o tym, że dana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy. W związku z tym, iż przepisy ustawy nie przewidują terminu udzielenia odpowiedzi wnioskodawcy w formie ww. pisma, kierując się analogią do brzmienia art. 13 ust. 1 u.d.i.p., należy udzielić odpowiedzi wnioskodawcy zawierającej stanowisko adresata wniosku, najpóźniej w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Wojewoda podzielił stanowisko, że informacja publiczna może wynikać nie tylko z dokumentów urzędowych, sporządzonych przez uprawnionego funkcjonariusza publicznego w ramach jego kompetencji oraz skierowanych do innego podmiotu lub złożonych do akt sprawy, lecz także z innych dokumentów, którymi podmioty publiczne posługują się w celu wykonywania powierzonych im zadań publicznych, jeśli tylko dokumenty te stanowią część bazy informacyjnej wykorzystywanej przez dany podmiot publiczny. W związku z tym, udzielając Skarżącemu odpowiedzi, w sposób jednoznaczny wyjaśnił, iż pismo grupy radnych adresowane do Wojewody nie jest i nie było wykorzystywane do realizacji zadań wojewody. Wobec powyższego, w ocenie Wojewody, nie doszło do bezczynności w kwestii nieudzielenia informacji publicznej Skarżącemu i działania organu nie noszą znamion rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt. 4a, zaś na mocy pkt. 9 - bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje w przypadku braku reakcji podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, wymaganego ustawą z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, z późn. zm.), dalej jako "u.d.i.p.", oraz gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu na zasadach ww. ustawy (zob. np. wyroki NSA z: 27.10.2020 r., I OSK 2266/19; 3.03.2020 r., I OSK 3513/18, dostępne na stronie: www.nsa.orzeczenia.gov.pl). W sytuacji gdy organ, do którego skierowano wniosek uznaje, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, skarga na bezczynność organu jest sposobem na zweryfikowanie poglądu co do charakteru tej informacji (por. np. wyrok NSA z 11.09.2012 r., I OSK 916/12). Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest ocena, czy informacje i dokumenty, których udostępnienia domaga się skarżący w przedmiotowym wniosku, to jest ewentualne pisma radnych rady gminy dotyczące działalności wójta, stanowią informację publiczną. Według ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną będzie więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia, mającej walor informacji publicznej, treści wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Zaznaczyć należy, że są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Należy podzielić pogląd, że żądanie, podanie, skarga, itp. inicjujący określonego rodzaju procedurę, co do zasady stanowi dokument prywatny i nie powinien podlegać upublicznieniu. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że to od okoliczności konkretnej sprawy i jej specyfiki będzie zależało, czy dane żądanie stanowi informację publiczną. Niekiedy bowiem wnioski inicjujące określonego rodzaju procedury stanowią informację o sprawach publicznych i winny zostać udostępnione w trybie u.d.i.p., przede wszystkim z uwagi na ich treść, a w niektórych przypadkach także ich postać. Pośród informacji publicznych ustawodawca wyodrębnił bowiem kategorię dokumentu urzędowego, którym zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. udostępnieniu podlega zaś nie tylko treść dokumentów urzędowych, ale również i ich postać. W przypadku zaś dokumentu prywatnego należy wyraźnie oddzielić treść informacji od jej nośnika. Dokument prywatny może bowiem zawierać w sobie zarówno dane mające charakter publiczny, jak i informacje pozbawione tego waloru. Udostępnieniu będzie podlegała zatem jedynie treść informacji publicznej w nim zawartej, nie zaś sama postać takiego dokument (por. wyroki NSA z 14 lipca 2021 r., III OSK 3201/21, z 22 listopada 2019 r., I OSK 1520/18, z 26 stycznia 2018 r., I OSK 814/16, oraz z 27 czerwca 2017 r., I OSK 2807/15). Zaznaczyć przy tym należy, że informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż "dokumenty urzędowe" i nie można zawężać i utożsamiać dostępu do informacji publicznej z dostępem do takich dokumentów. Informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organy administracji publicznej, ale także te dokumenty, których organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Istotne znaczenie ma zatem nie to, czy dokument został sporządzony przez funkcjonariusza publicznego w znaczeniu przepisów Kodeksu karnego, lecz przede wszystkim to, czy zawiera on informację publiczną. Charakter informacji publicznej ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów. Niezasadny jest więc pogląd Wojewody, że udostępnieniu podlegałoby pismo sporządzone przez organy władzy publicznej - radę gminy. Jak już wyżej wyjaśniono, informacje publiczne (dotyczące spraw publicznych) mogą znaleźć się również w innych dokumentach. Zaznaczyć przy tym należy, że wnioskiem o udostepnienie informacji publicznej w świetle u.d.i.p. może być objęte jedynie pytanie o określone fakty, o stan określonych zjawisk na dzień udzielenia odpowiedzi (por. wyroki NSA: z 20.06.2002 r., II SAB 56/02; z 25.03.2003 r., II SA 4059/02; z 14.09.2012 r., I OSK 1177/12). Jeżeli określona informacja dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną i ma związek z wykonywanymi przez nią zadaniami lub sprawowaną funkcją, to należy uznać, że – co do zasady - stanowi ona informację publiczną. Podnieść ponadto należy, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (tak WSA w Poznaniu w wyroku z 10.11.2015 r., IV SA/Po 134/15). Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Przez pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną należy więc rozumieć osoby pełniące takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych decyzji dotyczących innych podmiotów (zob. wyrok NSA z 8.07.2015 r., I OSK 1530/14 i powołany tam wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20.03.2006 r., K 17/05). Osobą pełniącą funkcję publiczną jest niewątpliwie funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 § 13 kodeksu karnego, ale pojęcie to na gruncie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. należy rozumieć szerzej. Na podstawie tej ustawy osobą pełniącą funkcję publiczną będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Funkcję publiczną pełnią osoby, które wykonują powierzone im przez instytucje państwowe lub samorządowe zadania i przez to uzyskują znaczny wpływ na treść decyzji o charakterze ogólnospołecznym. Cechą wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną jest posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 122-123). Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że wykonywanie mandatu radnego rady gminy jest sprawowaniem funkcji publicznej. Tym samym, nie można podzielić stanowiska, że pismo radnych wniesione do Wojewody nie może być udostępnione, tylko i wyłącznie z tego powodu, że zostało skierowane do tego organu przez "radnych - osoby fizyczne". Zaznaczyć należy, że o ile treść pisma Wojewody z 28 lutego 2022 r. sugeruje, że jakieś pismo zostało przekazane przez grupę radnych do organu, to nie wynika z tego, czy osoby te działały jako radni, czy też jako osoby prywatne. Nie wiadomo też, co jest przedmiotem tego pisma. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że jeżeli adresowane do Wojewody pismo z uwagi jego treść, zawiera informacje o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., to może stanowić informację publiczną, udostępnianą na zasadach określonych w tej ustawie. Natomiast inna korespondencja adresowana do organu zawierająca informacje, które nie odnoszą się do spraw publicznych, nie powinna być traktowana w kategorii informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie jest środkiem do występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Z treści pisma Wojewody z 28 lutego 2022 r., a także z odpowiedzi na skargę, nie wynika, że ewentualne pisma radnych, których udostępnienia ten organ odmówił, nie zawierają informacji publicznej. Sąd na obecnym etapie nie jest w stanie przesądzić czy informacje objęte wnioskiem skarżącego stanowią informację publiczną. Przypomnieć zaś należy, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), za wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. oraz następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Jeśli informacja publiczna, której domaga się zainteresowany podmiot, została upubliczniona, organ, do którego skierowano odpowiedni wniosek, winien jedynie odesłać wnioskodawcę do publikatora. Jeżeli zaś informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia, wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Zgodnie natomiast z art. 16 ust. 1 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 następuje w drodze decyzji administracyjnej. Organ może też poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy, gdy nie jest podmiotem zobowiązanym w świetle art. 4 u.d.i.p., gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, gdy nie dysponuje on przedmiotową informacją albo wnioskowane dane są dostępne w publikatorze oraz gdy w zakresie żądanej informacji publicznej przepisy prawa wprowadzają odrębny tryb dostępu (por. np. wyroki NSA z 27 stycznia 2016 r., I OSK 127/15 i z 18 stycznia 2017 r., I OSK 1789/16). W takiej sytuacji organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz jedynie zawiadamia wnoszącego podanie, że jego żądanie nie dotyczy informacji publicznej i nie mieści się w u.d.i.p. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że wobec zaniechania organu udostępnienia dokumentów wskazanych we wniosku, wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanych informacji publicznych, lub jednoznacznego wykazania, że żądane informacje nie są informacją publiczną, bądź że organ nie posiada żądanych informacji, należało przyjąć, że organ dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu ww. wniosku. Wobec tego, Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpoznania wniosku skarżącego z 14 lutego 2022 r. w terminie 14 dni. W ocenie Sądu, stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie bezczynności organu do naruszającej prawo w sposób rażący, jest oczywistość, drastyczność naruszenia prawa z jednoczesnym brakiem racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 26.05.2020 r., II OSK 4016/19). Jednocześnie, oceniając charakter bezczynności czy przewlekłości nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z 18.03.2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę m.in. występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność czy przewlekłość organu (por. wyrok NSA z 24.04.2014 r., II FSK 3614/13). Podsumowując, rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. - jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań, w kontekście okoliczności danej sprawy, można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności. W konsekwencji, bezczynność lub przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące (por. wyrok NSA z 8 lipca 2015 r., I OSK 1514/14). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Z treści pisma Wojewody z 28 lutego 2022 r. należy wnioskować, że brak załatwienia wniosku skarżącego w sposób zgodny z przepisami u.d.i.p. wynikał z co najmniej przedwczesnego stanowiska, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Sąd orzekł o niewymierzaniu organowi grzywny. Wyjaśnić należy, że stosowanie środków określonych w art. 149 § 2 p.p.s.a. wobec organu jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem możliwością, z której sąd może skorzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wybór odpowiedniego środka powinien być warunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie tych stanów mających miejsce w postępowaniu i doprowadzenie do jego zakończenia. Istotna jest również funkcja prewencyjna, mająca na celu zapobieganie, aby w przyszłości organ administracji nie dopuszczał do powstania stanu przewlekłości w postępowaniu. Środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Sąd nie stwierdził, aby w rozpoznawanej sprawie zaistniała przedstawiona wyżej podstawa do wymierzenia organowi grzywny. O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. W niniejszej sprawie Sąd orzekał w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło