II SAB/Ol 21/10

PostanowienieWSA w Olsztynie2010-06-14

Skład orzekający: Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, uzasadniając przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości swojej trudnej sytuacji materialnej, która uzasadniałaby przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym. Stwierdzono liczne sprzeczności i nieścisłości w składanych przez niego oświadczeniach i dokumentach dotyczących jego dochodów, wydatków oraz posiadanych rachunków bankowych, co uniemożliwiło rzetelną ocenę jego sytuacji finansowej.
Stan faktyczny
Skarżący I.Ż. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na bezczynność Starosty w udzieleniu informacji publicznej. Wskazał na trudną sytuację materialną, związaną z wychowywaniem niepełnosprawnego syna i ponoszeniem wysokich wydatków. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach skarżącego i brak przedłożenia wszystkich wymaganych dokumentów. Skarżący wniósł sprzeciw, który został rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2010r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I.Ż. o zwolnienie od kosztów sądowych sprawie ze skargi I.Ż. na bezczynność Starosty w udzieleniu informacji publicznej postanawia odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskiem z dnia 23 marca 2010r. I.Ż. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych, podnosząc, że jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, wymagającego ciągłego leczenia i rehabilitacji. Związane z tym wydatki są bardzo duże i wynoszą około 500 zł miesięcznie. Ponadto strona wydatkuje miesięcznie 800 zł na utrzymanie mieszkania oraz ponosi koszty alimentów w wysokości 400 zł. W konsekwencji, poniesienie kosztów sądowych nie jest praktycznie możliwe przy miesięcznym dochodzie rodziny wynoszącym ok. 2100 zł. Strona podała, iż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z synem, co zaznaczyła w rubryce nr 6 formularza wniosku. Majątek rodziny stanowią mieszkanie. Jako dochody strona wykazała emeryturę własną i rentę socjalną syna w łącznej kwocie 2.141,66 zł. W rubryce nr 11 formularza wniosku dodano, iż jest wnioskodawca zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł. Na podstawie zarządzenia Referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie z 12 maja 2010r. (sygn. akt II SAB/Ol 21/10) dołączono do akt sprawy odpisy wymienionych dokumentów, zgromadzonych w toku uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w sprawach o sygn. akt II SO/Ol 2/08, II SO/Ol 14/09, II SA/Ol 85/10 i II SO/Ol 1/10. Postanowieniem z 12 maja 2010r. (sygn. akt II SAB/Ol 21/10) Referendarz sądowy odmówił przyznania I.Ż. prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. W obszernym uzasadnieniu wyjaśniono, iż z uwagi na wielość spraw prowadzonych przez skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie oraz prowadzonych w ich ramach uzupełniających postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy, za zasadne uznano włączenie w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy dokumentów zgromadzonych w sprawach wymienionych w powyższym zarządzeniu, których treść ma istotne znaczenie dla oceny sytuacji materialnej także w niniejszej sprawie. Stwierdzono, że brak przedłożenia przez wnioskodawcę, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które nie są ze sobą zgodne lub pozostają w sprzeczności, uniemożliwia ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych strony i jego rodziny. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w tej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako taka powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania. Z zachowaniem ustawowego terminu I.Ż. wniósł sprzeciw na to postanowienie. W jego treści podniósł, że w sposób wiarygodny wykazał dochody i wydatki swojej rodziny, dostarczając na tę okoliczność wszelkie możliwe dowody i nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych. Sprzedaż domu lub samochodu nie jest możliwa, gdyż pozbawiło by to rodzinę dachu nad głową, syna – możliwości rehabilitacji. Nadto jest jeszcze przez sąd rozpatrywanych kilka innych wniosków o przyznanie prawa pomocy, a więc ogólna kwota kosztów waha się w granicach trzymiesięcznych dochodów rodziny i ich opłacenie w sposób drastyczny spowodowałby uszczerbek dla niego i rodziny. Dziwi ponadto skarżącego także to, że przyznawano mu prawo pomocy wcześniej, kiedy był w lepszej sytuacji finansowej, natomiast teraz spotyka się z odmową. Stwierdził, że jeżeli Sąd ma zamiar uniemożliwić mu dochodzenie jego praw to spodziewa się uznania sprzeciwu za niezasadny, jednak nie taki jest cel prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Wobec wniesienia sprzeciwu przeciwko wydanemu postanowieniu utraciło ono moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Ponieważ sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek strony o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej: ustawą ppsa., zarówno przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, jak i częściowym, następuje jeśli osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść odpowiednio jakichkolwiek kosztów postępowania lub pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej, tak aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma przekonać sąd, iż znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W sprawie tej w żadnym przypadku nie można uznać, aby skarżący przedkładając dokumenty i informacje przekonał sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić koszty postępowania. Podkreślić należy, że ze względu na wielość spraw prowadzonych w niniejszym w tut. Sądzie ze skarg I.Ż. oraz prowadzonych w ich ramach uzupełniających postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy zasadne było włączenie przez Referendarza sądowego zarządzeniem z 12 maja 2010r. w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy dokumentów zgromadzonych w sprawach wymienionych, których treść ma istotne znaczenie dla oceny sytuacji materialnej także w niniejszej sprawie. Przechodząc do rozpatrzenia niniejszej sprawy należy zwrócić uwagę, że w odpowiedzi na załączone do akt niniejszej sprawy wezwanie z dnia 9 marca 2010r. (sygn. akt II SO/Ol 1/10) wnioskodawca przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w Banku A. Nr "[...]" 8505 za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004r. do 12 marca 2010r., Nr "[...]"9073 za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005r. do 12 marca 2010r. oraz Nr "[...]"8481 za okres od 25 października 2004r. do 12 marca 2010r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z Banku A. skarżący oświadczył, iż dostarcza wyciągi z wszystkich posiadanych rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, iż nadal funkcjonują. Wyjaśnił, iż zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Strona we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygn. II SO/Ol 14/09 nie wyszczególniła wszystkich rachunków bankowych - rachunku Nr "[...]" 8505 pomimo tego, że była wzywana do przedłożenia wszystkich rachunków bankowych. Nie został też wskazany rachunek Nr "[...]" 2333 (przedłożony na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu z dnia 1 marca 2008r. złożonym w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 2/08, natomiast w sprawie sygn. akt II SO/Ol 2/08, co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr "[...]" 9073 i Nr "[...]" 8505. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez stronę w obecnym postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. To, że strona pomimo wezwania nie przedkłada wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi istotne wątpliwości co do rzetelności w tej sprawie, a w konsekwencji także do rzeczywistej ilości posiadanych przez nią rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych pozbawia tym samym możliwości oceny realnych zdolności płatniczych strony i to niezależnie od tego, że ostatecznie stwierdzono, iż na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadzono znacznych środków finansowych. Wskazać jednocześnie należy, iż niewielka ilość środków zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia braku przedstawienia wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień w sytuacji, gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Rzeczą wymagającą uwagi jest także to, że osoba posiadająca stałe źródło dochodu, posiada tak wiele rachunków bankowych i jednocześnie ubiegając się o przyznanie prawa pomocy nie wskazuje wszystkich tych rachunków. Bez względu na powody takiego postępowania strona nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych. Stwierdzić należy zatem, że nie może się ona skutecznie ubiegać o przyznanie prawa pomocy, gdyż osoby, która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać ile posiada rachunków bakowych nie sposób uznać za nie zdolną do poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Poważne wątpliwości budzi też to na, co były przeznaczane środki finansowe zgromadzone na jednym z kont strony. W sprawie o sygn. akt II SO/Ol 14/09, skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr "[...]" 1145 mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego, którego przewidywany termin to grudzień 2009r. lub lato 2010r., natomiast przedłożony wyciąg za styczeń 2010r. dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Z tego powodu zażądano dowodów poniesienia przez stronę kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie przedłożono wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1 października 2009r. do 1 marca 2010r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł a 1 marca 2010r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z 22 czerwca 2007r., strona poinformowała jednocześnie, iż w 2009r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniesiono, iż w zamian za to zakupiony został sprzęt rehabilitacyjny, co potwierdzają kserokopie dowodów zakupu takiego sprzętu. Jednakże faktury te nie dotyczą listopada i grudnia 2009r., czy też stycznia 2010r., lecz marca, września i października 2009r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z 15 marca 2010r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), strona wskazała m.in., iż przedmiotową pożyczkę zaciągnęła w styczniu 2010r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie. W świetle przedstawionych okoliczności dotyczących wydatkowania przez stronę pieniędzy nie można uznać za wiarygodne wcześniejszych oświadczeń. Nie oznacza to, że I.Ż. chciał w sposób świadomy wprowadzić sąd w błąd, bo przecież posiadając tak wielką ilość rachunków bankowych mógł się pomylić co jest wypłacane z danego rachunku, a skoro strona mogła się pomylić to znaczy, że jej sytuacja finansowa nie jest tak zła jak stara się wykazać ubiegając się o przyznanie prawa pomocy. Podkreślić jednak należy, że nie potwierdziło się oświadczenie, aby środki pieniężne, zgodnie z deklaracją, zarezerwowane na turnus rehabilitacyjny syna zostały przeznaczone na ten cel. Strona oświadczyła także, że zaciągnęła pożyczkę w celu pokrycia kosztów sądowych, której jak wynika z oświadczenia z 26 lutego 2010r. jeszcze nie spłaciła podczas, gdy z wyciągu bankowego wynika, iż koszty sądowe w sprawie cywilnej zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus syna. Środki pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr "[...]" 1145, bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. Wobec tego oświadczeniu strony w tym zakresie trudno przypisać wiarygodność. Z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że strona oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z 26 lutego 2010r. w zaktualizowanej we wniosku, łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Wydatki na utrzymanie mieszkania zaktualizował we wniosku do wyższej kwoty 800 zł miesięcznie. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie co najmniej 2.500 zł mimo, iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem z tytułu emerytury i renty socjalnej, wynoszą tylko 2.141,66 zł. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010r. w kwocie 360 zł, zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr "[...]" 6910). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie nawet, gdy przyjęte zostanie, że strona i syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to 3.020 zł podczas, gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.569,76 zł (emerytura: 1.545,72 zł + renta socjalna: 504,04 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł). Powyższego nie zmienia informacja o zaciągniętej u rodziny pożyczce w kwocie 500 zł, którą to kwotę dochodu strona od dłuższego czasu niezmiennie podaje w składanych wcześniej wnioskach o przyznanie prawa pomocy. Brak staranności w zakresie wskazania, czy to wysokości ponoszonych wydatków, czy też wysokości uzyskiwanych dochodów pozbawia sąd możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej wnioskodawcy i jego rodziny. Należy podkreślić, że skarżący miał świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w poprzednio rozpoznawanych sprawach w zakresie prawa pomocy wzywany był do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody jak i ponoszone wydatki. Wobec wyszczególnionych wyżej sprzeczności w twierdzeniach strony nie była możliwa rzetelna ocena sytuacji finansowej tym samym nie było możliwe przyznanie I.Ż. prawa pomocy w zakresie częściowym. Podkreślić należy, że sprzeczności te w sposób bardzo precyzyjny, wręcz drobiazgowy, zostały wykazane w postanowieniu Referendarza sądowego, a strona w sprzeciwie praktycznie się do nich nie odniosła. W sprzeciwie podkreślono, że strona nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych, ale pomimo braku możliwości precyzyjnego ustalenia sytuacji majątkowej z tym stwierdzeniem nie można się zgodzić. Strona, aby uiścić wpis sądowy w kwocie 100 zł, tylko takie koszty na obecnym etapie jest zobowiązana uiścić, nie musi sprzedawać domu ani też samochodu, o którym strona wspomniała w niniejszej sprawie dopiero w sprzeciwie od postanowienia referendarza sądowego. Nikt zresztą nigdy w ramach prowadzonego postępowania takiego rozwiązania nie proponował. Strona wiąże w sprzeciwie niemożność uiszczenia wpisu sądowego z ilością skarg jakie wniosła do tutejszego sądu, jednakże wyjaśnić pozostaje, że to ile skarg i kiedy zostały wniesione do sądu zależy tylko i wyłącznie od jej woli, gdyż nie są to skargi np. na decyzje odmawiające przyznania jakiegoś prawa, przykładowo - udzielenia świadczenia ze środków pomocy społecznej, lecz skargi dotyczące udzielenia informacji publicznej. Strona ma niekwestionowane prawo do żądania udzielenia informacji publicznej, podobnie jak posiada konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu. Powinna jednak i sama poczynić pewne oszczędności, które pozwoliłyby na pokrycie kosztów sądowych w tych sprawach. Nie sposób jest oprzeć się wrażeniu, że strona jako obowiązującą zasadę przyjęła zwalnianie od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych spraw do sądu wnosi o zwolnienie od uiszczenia kosztów sądowych. W tej sytuacji nie można inaczej jak tylko czystym teoretyzowaniem określić twierdzeń zawartych w sprzeciwie, dotyczących tego na ile miesięcy pozbawiona zostałaby środków do życia gdyby uiściła wpisy we wszystkich sprawach, a w niektórych ustanowiła pełnomocnika, bo jeszcze ani razu nie uiściła wpisu, ani też nie ustanowiła pełnomocnika. Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu, dlatego też dziwić nie może, iż wcześniej strona była zwalniana od uiszczenia wpisu sądowego. Jednakże to, że była zwalniana wcześniej nie oznacza, iż musi być i w tej sprawie przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sadowych, które na obecnym etapie stanowią wpis w wysokości 100 zł. Wskazać należy także, że wychwycenie nieścisłości czy też sprzeczności w twierdzeniach strony było możliwe dopiero przez porównanie jej twierdzeń składanych w tej sprawie i w sprawach rozpoznawanych uprzednio, czego wcześniej nie można było uczynić. Ponadto wskazać skarżącemu należy, iż w sprawach o podobnym charakterze, na skutek wniesionych przez niego zażaleń na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił je stwierdzając, iż Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie zrealizował ciążącego na nim na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy ppsa. obowiązku wykazania, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, natomiast uchylanie się skarżącego przed przedłożeniem wszystkich dokumentów wskazywanych w wezwaniach mogło wzbudzić wątpliwości, co do jego sytuacji majątkowej. Ponadto okoliczność przyznania prawa pomocy w innej sprawie nie może sama w sobie stanowić argumentu uzasadniającego podobne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. NSA ocenił, że nie do przyjęcia byłaby sytuacja, gdyby sąd rozpoznający indywidualną sprawę rozstrzygał nie na podstawie akt tej sprawy, lecz w oparciu o stanowisko wyrażone w podobnej sprawie przez inny skład orzekający (postanowienia z 14 czerwca 2010r. sygn. akt: I OZ 418/10, I OZ 419/10 I OZ 420/10). Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło