II SAB/Ol 32/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-06-04
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Ewa Osipuk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz pozostawał w bezczynności w rozpatrzeniu wniosku skarżącej dotyczącego nieszczelnego szamba, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie bezczynności organu, ponieważ organ wydał decyzję po wniesieniu skargi, co spowodowało bezprzedmiotowość dalszego postępowania. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ podejmował działania, choć opieszałe, a okres oczekiwania na ekspertyzę biegłego nie wlicza się do terminu załatwienia sprawy. W związku z tym nie orzeczono o wymierzeniu grzywny ani o przyznaniu sumy pieniężnej na rzecz skarżącej, a jedynie zasądzono zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o interwencję w sprawie nieszczelnego szamba. Po kilku decyzjach uchylających i postanowieniach o zawieszeniu i podjęciu postępowania, organ I instancji wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, powołując się na skomplikowany charakter i potrzebę wykonania ekspertyzy. Po złożeniu ponaglenia przez skarżącą, organ wydał decyzję po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. Skarżąca zarzuciła organowi bezczynność i rażące naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynności organu; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) orzeka o niewymierzeniu organowi grzywny; 4) oddala wniosek o przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej; 5) zasądza od Burmistrza na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 czerwca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk sędzia WSA Adam Matuszak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 czerwca 2019 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. N. na bezczynność Burmistrza w rozpoznaniu wniosku dotyczącego nieszczelnego szamba 1) umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynności organu; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) orzeka o niewymierzeniu organowi grzywny; 4) oddala wniosek o przyznanie od organu na rzecz skarżącej M. N. sumy pieniężnej; 5) zasądza od Burmistrza na rzecz skarżącej M. N. kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że pismem z dnia 17 października 2016 r. M. N. (dalej jako: "skarżąca") wystąpiła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem o interwencję w sprawie zanieczyszczania gruntu jej posesji przez nieszczelne szambo przy budynku "[...]" w miejscowości C., gmina B.
W dniu 24 października 2016 r. RDOŚ przekazał wniosek Burmistrzowi (dalej też jako: "organ I instancji") do rozpatrzenia według właściwości.
Decyzją z dnia "[...]" r. Burmistrz umorzył w całości postępowanie w sprawie. W wyniku złożonego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia "[...]" r., uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium wskazało między innymi na konieczność powołania biegłego z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej i melioracji wodnych.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. organ I instancji zawiesił postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. z uwagi na śmierć jednej ze stron. Postanowieniem z dnia "[...]" r. Burmistrz podjął zawieszone postępowanie.
Decyzją z dnia "[...]" r. Burmistrz odmówił nałożenia na właściciela działki nr "[...]"obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na terenie tej nieruchomości. Decyzją z dnia "[...]" r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na skutek odwołania skarżącej, uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego, w tym w szczególności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych.
Następnie organ I instancji, działając na podstawie art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej jako: "k.p.a."), kolejno zawiadomieniami z dnia: 10 października 2018 r., 6 listopada 2018 r. i 4 grudnia 2018 r., informował strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy z powodu jej skomplikowanego charakteru i prowadzonego rozeznania co do wykonania ekspertyzy.
W dniu 31 grudnia 2018 r. skarżąca wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie.
Tego samego dnia (31 grudnia 2018 r.) organ I instancji wszczął procedurę
o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie ekspertyzy i sporządzenie opinii przez biegłego w dziedzinie hydrologii, hydrogeologii, stosunków wodnych lub melioracji wodnej w przedmiocie nieszczelnego szamba/studni na działce nr "[...]", obręb C.
Zawiadomieniem z dnia 2 stycznia 2019 r. organ I instancji zawiadomił strony
o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy ze względu na prowadzone rozeznanie
w sprawie wykonania ekspertyzy.
Pismem z dnia 3 stycznia 2019 r. Burmistrz przekazał ponaglenie do rozpatrzenia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało ponaglenie za uzasadnione, stwierdziło, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa i wyznaczyło organowi
I instancji 60-dniowy termin załatwienia sprawy.
W dniu 21 stycznia 2019 r. Burmistrz dokonał wyboru najkorzystniejszej oferty na wykonanie ekspertyzy.
Zawiadomieniem z dnia 30 stycznia 2019 r. organ I instancji przedłużył termin załatwienia sprawy do 22 marca 2019 r., z uwagi na oczekiwanie na wykonanie ekspertyzy. Następnie zawiadomieniem z dnia 18 lutego 2019 r. poinformował strony
o terminie oględzin posesji nr "[...]", wyznaczonych na dzień 4 marca 2019 r. z udziałem biegłego. Ponadto organ I instancji poinformował strony o możliwości zapoznania się
z aktami sprawy po jej zakończeniu, tj. od 25 lutego 2019 r.
Zawiadomieniem z dnia 19 marca 2019 r. Burmistrz ponownie przedłużył termin załatwienia sprawy do dnia 30 kwietnia 2019 r., wskazując na opracowywanie ekspertyzy przez biegłego.
W dniu 15 kwietnia 2019 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, za pośrednictwem organu I instancji, skargę na bezczynność Burmistrza w załatwieniu sprawy. Zarzuciła, że sprawa nie została załatwiona w terminie wyznaczonym przez Kolegium postanowieniem z dnia "[...]" r.,
z naruszeniem art. 35 § 1-3 w zw. z art. 36 § 1 k.p.a., przez co naruszone zostało prawo skarżącej do niezwłocznego załatwienia sprawy administracyjnej. Skarżąca wniosła:
o zobowiązanie organu I instancji do wydania decyzji w określonym terminie,
o stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
o przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 10.000 zł oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca przytoczyła stan faktyczny sprawy. Podniosła, że mimo wiążących zaleceń Kolegium, Burmistrz dopiero 5 listopada 2018 r. zwrócił się do jednego ze specjalistów, jednakże podmiot ten wskazał termin wystąpienia z ofertą na styczeń 2019 r. Zarzuciła, że organ I instancji nie zwrócił się w takiej sytuacji do żadnego innego podmiotu świadczącego tego rodzaju usługi w celu skrócenia terminu załatwienia sprawy, co bez wątpienia mógł uczynić. Skarżąca argumentowała też, że w dniu 4 marca 2019 r. odbyła się wizja terenowa z udziałem dwóch pracowników Urzędu Miejskiego oraz trzech biegłych. Mimo upływu blisko 1,5 miesiąca od tej czynności, w sprawie nie została wydana decyzja. Zdaniem skarżącej w sprawie występuje bezczynność Burmistrza, gdyż nie dotrzymał kilkunastu terminów, poprzez kolejne zawiadomienia o ich zmianie, poprzez niezastosowanie się do terminu wyznaczonego przez Kolegium i niepodjęcie czynności zmierzających do załatwienia sprawy w krótszym terminie.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie. Wskazał na podejmowane działania w sprawie. Wyjaśnił, że w dniu 19 kwietnia 2019 r. do Urzędu wpłynęła ekspertyza i w związku z tym zawiadomił strony o możliwości zapoznania się
z aktami sprawy. Podał, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż w dniu 15 maja 2019 r. wydał decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), stanowi o tym art. 3 § 2 pkt 8 tej ustawy.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi była bezczynność Burmistrza w rozpatrzeniu wniosku skarżącej o wydanie decyzji w przedmiocie nieszczelnego szamba na działce nr "[...]" w miejscowości C. Skarga ta została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 120 i art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Rozpatrując w pierwszej kolejności kwestię dopuszczalności skargi, Sąd miał na uwadze, że stosownie do art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zastosowanie ma art. 37 § 1k.p.a., który stanowi, że stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli:
1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność);
2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
Stosownie do art. 37 § 3 pkt 1 i 2 k.p.a. ponaglenie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie lub do organu prowadzącego postępowanie - jeżeli nie ma organu wyższego stopnia.
W świetle tych unormowań wniesienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w wydaniu decyzji przez organ wykonawczy gminy, zależy od uprzedniego złożenia ponaglenia przez stronę kwestionującą bezczynność organu, za pośrednictwem tego organu, do organu wyższego stopnia. Zgodnie z art. 17 pkt 1 k.p.a. organami wyższego stopnia w rozumieniu kodeksu są, w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego - samorządowe kolegia odwoławcze, chyba że ustawy szczególne stanowią inaczej.
W rozpatrywanym przypadku z akt administracyjnych sprawy wynika bezspornie, że skarżąca wystąpiła z wymaganym ponagleniem, które zostało uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze– postanowieniem z dnia "[...]" r. Organ wyższego stopnia potwierdził bezczynność Burmistrza, wyznaczając mu 60- dniowy termin do załatwienia sprawy. Zauważyć należy, że rozpatrzenie ponaglenia przez Kolegium nie warunkuje dopuszczalności niniejszej skargi. Na postanowienie organu wyższego stopnia w przedmiocie rozpatrzenia ponaglenia nie przysługuje zażalenie, postanowienie takie nie rozstrzyga istoty sprawy, nie kończy postępowania w sprawie, a więc zgodnie z art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego (por. postanowienie WSA w Olsztynie z dnia 4 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 949/17 oraz postanowienie NSA z dnia 10 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2098/17, publ. w CBOSA). Celem instytucji ponaglenia unormowanej w art. 37 k.p.a., co podkreślić należy, jest likwidacja bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji publicznej w trybie postępowania administracyjnego. Jeżeli działanie to nie przyniesie zamierzonego przez stronę skutku, może ona wnieść skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postepowania przez organ, w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu (art. 53 § 2b p.p.s.a.). Wystarczy złożenie jednego ponaglenia w sprawie, strona nie musi ponawiać tej czynności bezpośrednio przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego.
Przystępując do merytorycznego rozpatrzenia skargi, zauważyć można, że ustawodawca w przepisach dopuścił skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Z treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. wynika, że bezczynność to stan niezałatwienia sprawy w terminie określonym przepisami art. 35 lub art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość zaś występuje, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. W orzecznictwie podkreśla się, że przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu w załatwieniu sprawy. Przewlekłość postępowania obejmuje takie przypadki prowadzenia postępowania jak np.: wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy, stan zastoju procesowego wynikający z zaniechania lub wadliwości działań organu (por. wyrok WSA w Olsztynie
z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Ol 9/12; z dnia 21 kwietnia 2016r., sygn. akt II SAB/Ol 85/15, publ. w CBOSA). Dostrzec należy, że zarówno bezczynność, jak
i przewlekłe prowadzenie postępowania związane jest z naruszeniem ustawowego terminu i przepisanej procedury do załatwienia sprawy. Skutkiem przewlekłości jest niezałatwienie sprawy w terminie, a więc bezczynność. W konsekwencji granice między tymi stanami mogą się zacierać. Także użycie przez ustawodawcę spójnika "lub" wskazuje, że stany te mogą występować łącznie. Dlatego może dochodzić do rozbieżnych interpretacji na tle konkretnych stanów faktycznych, czy w istocie właściwy jest zarzut bezczynności, czy przewlekłości.
W realiach niniejszej sprawy skarżąca postawiła Burmistrzowi zarzut bezczynności. Natomiast stan sprawy był taki, że wniosek skarżącej wpłynął do organu I instancji w dniu 24 października 2016 r. i podlegał załatwieniu w procesowej formie decyzji administracyjnej. Od dnia wpływu wniosku do organu rozpoczął bieg terminu do załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 k.p.a. Stosownie do art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki. W myśl § 3 art. 35 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zgodnie z tymi unormowaniami Burmistrz powinien zakończyć postępowanie decyzją najpóźniej w grudniu 2016 r. I tak też uczynił, orzekając w dniu "[...]" r. o umorzeniu postępowania. Decyzja ta została jednak uchylona, a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpoznania –decyzją kasacyjną z dnia "[...]" r. Od momentu zwrotu sprawy organowi I instancji na nowo rozpoczął bieg terminu do załatwienia sprawy, liczony według art. 35 k.p.a. Przy czym w czasie biegu terminu do załatwienia sprawy organ postanowieniem z dnia "[...]" r. zawiesił postępowanie, które zostało podjęte dopiero w dniu 15 lutego 2018r. Zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a. okresów zawieszenia postępowania nie wlicza się do terminów określonych dla załatwienia sprawy. Także art. 103 k.p.a. stanowi, że zawieszenie postępowania wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w kodeksie. Zatem formalnie w takim okresie organ nie jest bezczynny w wydaniu decyzji. Poza tym decyzją z dnia "[...]" r. organ I instancji rozstrzygnął merytorycznie wniosek skarżącej. Na skutek decyzji kasacyjnej Kolegium z dnia "[...]" r. na nowo rozpoczął bieg terminu załatwienia sprawy, czyli wydania decyzji przez organ I instancji. Postawiony organowi zarzut bezczynności należy rozpatrywać właśnie od zwrotu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W tym czasie – od 10 października 2018 r. do 4 grudnia 2018 r. Burmistrz nie podjął, żadnych konkretnych działań zmierzających do wyjaśnienia istoty sprawy, informując jedynie strony o przedłużeniu terminów z uwagi na skomplikowany charakter sprawy i prowadzenie rozeznania w sprawie wykonania ekspertyzy. Mimo wskazania organu II instancji co do konieczności powołania biegłego, Burmistrz nie podjął skutecznych działań w tym kierunku. Dopiero na skutek ponaglenia skarżącej, Burmistrz zlecił wykonanie ekspertyzy w styczniu 2019 r. Organ wprawdzie przedłużał termin postępowania, informując strony, zgodnie z art. 36 § 1 i § 2 k.p.a., o przyczynach zwłoki. Nie zasługuje jednak na akceptację przedłużanie postępowania z powodu prowadzenia rozeznania w sprawie wykonania ekspertyzy, podczas którego nie powołano żadnego biegłego, co doprowadziło w istocie do przekroczenia ustawowego terminu, a tym samym bezczynności organu I instancji w załatwieniu sprawy. Do momentu powołania biegłego, działanie organu było nieefektywne, opieszałe. Zasadnie Kolegium wytknęło organowi I instancji w postanowieniu z dnia "[...]" r., że powinien wystąpić z zapytaniem do kilu biegłych, a nie poprzestawać na korespondowaniu z jednym, który nie miał wolnych terminów. Stwierdzonej bezczynności nie sanuje późniejsze postępowanie organu I instancji po uwzględnieniu ponaglenia przez Kolegium, które było już skoncentrowane i celowe. Z analizy akt wynika, że po rozpatrzeniu ponaglenia Burmistrz dopełniał obowiązku z art. 36 § 1 i § 2 k.p.a., gdyż nie mógł dochować wyznaczonego mu przez Kolegium terminu z uwagi na to, że oczekiwał na ekspertyzę biegłego. Stosownie do art. 35 § 5 do terminów nie wlicza się okresów opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu. Okoliczność taka nie sanuje jednak uprzedniej bezczynności, która doprowadziła
w konsekwencji do zwłoki w załatwieniu sprawy. Ponieważ w dacie wniesienia niniejszej skargi na bezczynność, Burmistrz nie wydał jeszcze oczekiwanej decyzji, aktualny pozostawał zarzut bezczynności w załatwieniu sprawy.
Przy czym w odpowiedzi na skargę organ wskazał i udokumentował, że w dniu "[...]" r. wydał w przedmiotowej sprawie decyzję, więc po wniesieniu skargi bezczynność ustała. W sytuacji ustania bezczynności sąd orzeka, biorąc za podstawę stan faktyczny sprawy w czasie wydania orzeczenia sądowego. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał akt lub dokonał czynności, chociażby z przekroczeniem ustawowych terminów, to oznacza to, że organ nie pozostaje w stanie bezczynności i sąd nie może uwzględnić skargi na tzw. milczenie władzy. Nie może bowiem zobowiązać organu do określonego działania, które przed dniem orzekania zostało już podjęte (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2017r., sygn. akt I OSK 1789/16, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W takich przypadkach, zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, które z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe, o czym orzeczono
w pkt 1 wyroku.
W aktualnym stanie prawnym wydanie decyzji przez organ w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi na bezczynność, co jest równoznaczne
z uwzględnieniem skargi przez organ, nie zwalania sądu administracyjnego
z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W ocenie Sądu, omówiona bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 2 wyroku. W niniejszej sprawie nie zachodzi przypadek oczywistego lekceważenia wniosku skarżącej i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Sąd uwzględnił, że organowi I instancji można przypisać bezczynność przez okres 3 miesięcy (październik-grudzień 2018 r.), kiedy rzeczywiście nie podejmował celowych działań zmierzających do niezwłocznego zakończenia postępowania. Później jednak, z chwilą zlecenia wykonania ekspertyzy (styczeń 2019 r.) i oczekiwania na jej dostarczenie organ mógł jedynie informować strony o przyczynie zwłoki i przewidywanym terminie załatwienia sprawy, zgodnie z art. 36 § 1 i § 2 k.p.a., co też czynił. Stosownie do art. 35 § 5 k.p.a. okresu oczekiwania na opinię biegłego nie wlicza się do terminu załatwienia sprawy. Zatem okres sporządzania ekspertyzy przez biegłego nie może obciążać organu.
Wskazane okoliczności uzasadniały też rozstrzygnięcie zawarte w pkt 3 wyroku. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przepis ten nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny lub przyznania stronie sumy pieniężnej w związku ze stwierdzeniem bezczynności, lecz daje mu takie uprawnienie w razie stwierdzenia, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Kwestia ta pozostawiana jest do uznania sądu orzekającego w sprawie. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaniechanie organu, choć oczywiste, nie wymaga dyscyplinowania organu do terminowego załatwiania spraw, poprzez wymierzenie grzywny.
Oddalając w pkt 4 wyroku wniosek skarżącej o zasądzenie od organu żądanej sumy pieniężnej, Sąd miał na uwadze kompensacyjny charakter rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Skarżąca nie wykazała zaś, aby poniosła jakąkolwiek szkodę w związku
z bezczynnością organu.
O kosztach postępowania, obejmujących zwrot od organu na rzecz skarżącej uiszczonego wpisu od skargi w kwocie 100 zł, rozstrzygnięto na zasadzie art. 201 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów także w razie umorzenia postępowania z przyczyny określonej w art. 54 § 3 p.p.s.a.,
a więc gdy w ramach autokontroli organ uwzględni skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło