II SAB/Ol 36/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-10-08

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Bogusław Jażdżyk, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, jeśli nie rozpatrzył wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego w ustawowym terminie, pomimo że akta sprawy znajdują się w posiadaniu sądu administracyjnego lub innego organu odwoławczego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może biernie oczekiwać na zwrot akt sprawy od organu wyższego rzędu lub sądu, jeśli istnieje możliwość podjęcia czynności w celu rozpatrzenia wniosku. Ciąży na nim obowiązek strzeżenia praworządności i działania wnikliwie oraz szybko, a także aktywnego kompletowania wymaganych dokumentów. Bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego uzasadnia zobowiązanie organu do jego rozpoznania w wyznaczonym terminie, niezależnie od przyczyn opóźnienia, chyba że stwierdzono, iż nie miało ono miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego podziału nieruchomości. Wójt Gminy kilkukrotnie odmawiał wznowienia postępowania, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchylało te postanowienia, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Pomimo upływu terminów i kolejnych postanowień organu odwoławczego, Wójt Gminy nie rozpoznał wniosku, argumentując to brakiem akt sprawy, które miały znajdować się w posiadaniu SKO lub WSA. Skarżący wnieśli skargi na bezczynność organu.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Wójta Gminy do rozpoznania wniosku z dnia 11 marca 2013 r. o wznowienie postępowania w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt organowi; stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; nie wymierzono organowi grzywny; zasądzono od Wójta Gminy na rzecz D. Ś. i K. Ś. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2015 r. sprawy ze skarg D. Ś., K. Ś. na bezczynność Wójta Gminy w rozpatrzeniu wniosku o wznowienie postępowania w sprawie podziału nieruchomości I. zobowiązuje Wójta Gminy do rozpoznania wniosku z dnia "[...]" o wznowienie postępowania zakończonego decyzję Wójta Gminy z dnia "[...]" - w terminie 30 dni - od dnia zwrotu akt organowi; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. nie wymierza organowi grzywny; IV. zasądza od Wójta Gminy na rzecz D. Ś. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania; V. zasądza od Wójta Gminy na rzecz K. Ś. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że postanowieniem z dnia "[...]" Wójt Gminy, działając na podstawie art. 93 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2010r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) pozytywnie zaopiniował projekt podziału działki nr "[...]", położonej w obrębie A, stanowiącej własność Gminy A. Następnie decyzją z dnia "[...]" zatwierdził projekt podziału tejże nieruchomości. W dniu 13 lipca 2012r. E. S., zam. A, gm. A wniósł zażalenie na wskazane postanowienie Wójta Gminy z dnia "[...]", pozytywnie opiniujące projekt podziału działki nr "[...]". Postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: "SKO) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia tego zażalenia. W uzasadnieniu tego postanowienia SKO poinformowało żalącego się, że stronie (zastrzegając, że nie przesądza kwestii uznania żalącego się za stronę), która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu przysługuje wniosek o wznowienie postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r. poz. 267), dalej jak: k.p.a.). Podano, że zgodnie z art. 148 k.p.a. wniosek taki składa się w organie, który wydał kwestionowany akt, w terminie jednego miesiąca od dnia dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Wnioskiem z dnia 11 marca 2013r. (data wpływu pisma do organu) H. K. S. i D. S., zam. "[...]", gm. A, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wystąpili do Wójta Gminy o wznowienie postępowania w sprawie wydanego przez ten organ postanowienia z dnia "[...]", pozytywnie opiniującego projekt podziału działki nr "[...]", położonej w obrębie A, stanowiącej własność Gminy A oraz wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia "[...]" o zatwierdzeniu projektu podziału tejże nieruchomości. Pismem z dnia 18 marca 2013r. Wójt Gminy zawiadomił wnioskodawców, na zasadzie art. 35 i 36 k.p.a., że sprawa nie może być załatwiona w terminie z przyczyn niezależnych od organu. Wskazano, że w związku ze skargą E. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na postanowienie SKO, całość akt sprawy odesłano temu organowi. W dniu 20 marca 2013r. H. K. i D. wnieśli do SKO, za pośrednictwem Wójta Gminy, skargę na bezczynność tego organu w załatwieniu ich wniosku o wznowienie postępowania. Zarzucili, że organ gminy wskazanym zawiadomieniem próbuje obejść przepisy, które nakazują wykonanie czynności w określonym terminie. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013r., sygn. akt II SA/Ol 284/13 WSA w Olsztynie oddalił skargę E. S. na postanowienie SKO o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. Odrębnym wnioskiem z dnia 18 marca 2013r. E. S. wystąpił do SKO o stwierdzenie nieważności postanowienia Wójta Gminy z dnia "[...]", pozytywnie opiniującego projekt podziału. Postanowieniem z dnia "[...]" SKO umorzyło postępowanie w tym przedmiocie, uznając, że E. S. nie przysługuje przymiot strony. Stanowisko to SKO podtrzymało następnie w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2013r. Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2014r., sygn. akt II SA/Ol 162/14 WSA w Olsztynie oddalił skargę na te rozstrzygnięcia, wskazując, że osoba niebędąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości nie może być stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może skutecznie ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Postanowieniami z dnia "[...]" SKO uznało za uzasadnione zażalenia H. K. i D. S. w zakresie niezałatwienia w terminie sprawy wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego kwestionowanym postanowieniem opiniującym podział (postanowienie nr "[...]") i decyzją zatwierdzającą podział (postanowienie nr "[...]"). Wyznaczono Wójtowi Gminy dodatkowy miesięczny termin załatwienia tych spraw. Postanowieniem z dnia "[...]" Wójt Gminy odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostatecznym postanowieniem z dnia "[...]" opiniującym projekt podziału spornej działki nr "[...]" (pkt 1 sentencji) i odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia "[...]" zatwierdzającą podział tejże nieruchomości (pkt 2 sentencji). Organ ocenił, że postępowanie podziałowe działki nr "[...]", stanowiącej własność Gminy, nie dotyczyło interesu prawnego wnioskodawców ani ich obowiązku. Postanowieniem z dnia "[...]" SKO uchyliło powyższe rozstrzygnięcie i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Wyjaśniono, że organ I instancji błędnie rozstrzygnął o braku interesu prawnego wnioskodawców w fazie wstępnej postępowania, tzn. przed wznowieniem postępowania. SKO wskazało na konieczność sprawdzenia zachowania terminu do żądania wznowienia postępowania. Zarzuciło, że organ I instancji nie wyjaśnił w ogóle, kiedy wnioskodawcy dowiedzieli się o istnieniu kwestionowanej decyzji podziałowej. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy postanowieniem z dnia "[...]" Wójt Gminy A odmówił wznowienia postępowania zarówno w sprawie żądanego postanowienia opiniującego podział, jak i decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Przyjęto, że wnioskodawcy wystąpili z podaniem o wznowienie postępowań po upływie terminu jednego miesiąca, którego początek biegu organ ustalił na dzień 6 lipca 2012r., kiedy to E. S. potwierdził otrzymanie postanowienia z dnia "[...]" opiniującego podział. Postanowieniem z dnia "[...]", SKO uchyliło powyższe rozstrzygnięcie i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Pismem z dnia 21 maja 2015r. D. i K. S. wniosły do organu I instancji pismo zatytułowane "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa", w którym domagały się zaprzestania bezczynności. W dniu 26 maja 2015r. (data nadania pocztowego) D. S. i K. S., reprezentowane przez radcę prawnego, wniosły bezpośrednio do WSA w Olsztynie odrębne skargi na bezczynność Wójta Gminy w załatwieniu ich wniosku z dnia 11 marca 2013r. w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy z dnia "[...]" w sprawie podziału działki nr "[...]", położonej w obrębie A. Skargi te, zgodnie z art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a., który stanowi, że skargi wnosi się za pośrednictwem organu, zostały w dniu 2 czerwca 2015r. przesłane przez tutejszy Sąd Wójtowi Gminy. Organ ten przekazał następnie te skargi do WSA w Olsztynie w prawidłowym już trybie, wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi sprawy. Skarga D. S. zarejestrowana została w dniu 6 lipca 2015r. pod sygnaturą II SAB/Ol 36/15, zaś skarga K. S. otrzymała sygnaturę II SAB/Ol 37/15. W obu skargach skarżące zawarły takie same zarzuty i wnioski oraz argumenty na ich poparcie. Domagały się: wyznaczenia Wójtowi Gminy terminu do załatwienia sprawy; stwierdzenia, iż niezałatwienie sprawy w terminie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa; nałożenia na Wójta Gminy grzywny, o której mowa w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenia od organu kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżące podkreśliły, że w toku postępowania wznowieniowego Wójt Gminy kilkukrotnie odmawiał wznowienia postępowania, a organ II instancji uchylał te rozstrzygnięcia. Tak też stało się z postanowieniem Wójta Gminy z dnia "[...]", które zostało uchylone w całości postanowieniem z dnia "[...]", przekazującym sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zaznaczono, że SKO dokładnie wskazało jakie czynności organ I instancji powinien podjąć przy kolejnym rozpatrywaniu sprawy. Tymczasem do dnia wniesienia skargi Wójt Gminy nie zakończył postępowania, ale również nie podjął żadnych czynności, nie poinformował o przyczynach zwłoki i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Podali, że w dniu 23 czerwca 2014r. składali zażalenie na bezczynność Wójta Gminy w tej sprawie, które SKO uwzględniło postanowieniem z dnia "[...]", zakreślając miesięczny termin na załatwienie sprawy. Mimo to termin ten nie został dotrzymany. Dodatkowo skarżące udokumentowały, że w dniu 21 maja 2015r. obie wezwały Wójta Gminy do usunięcia naruszenia prawa w postaci bezczynności w sprawie z wniosku z dnia 11 marca 2013r. w przedmiocie wznowienia postępowania podziałowego spornej działki. W odpowiedzi na skargi Wójt Gminy wniósł o ich oddalenie. Organ potwierdził, ze postanowieniem z dnia "[...]" uchyliło jego postanowienie z dnia "[...]". Wskazał, że to postanowienie kasacyjne wpłynęło do Urzędu Gminy w dniu 2 marca 2015r., jednakże już wtedy Wójt Gminy nie był w posiadaniu jakiejkolwiek dokumentacji związanej ze sprawą i nie mógł podjąć czynności wynikających z postanowienia SKO Udokumentował, że pismem z dnia 2 lutego 2015r. SKO zażądało przesłania całości oryginalnych akt związanych z podziałem wskazanej nieruchomości. Podkreślono, że wszelka dokumentacja organu związana z niniejszą sprawą pozostawała przez długi czas i nadal pozostaje w posiadaniu SKO w związku z licznymi postępowaniami wszczynanymi na wniosek członków rodziny S.. Dlatego w ocenie Wójta Gminy, uznać należy, że niemożność wydania przez niego w odpowiednim terminie postanowienia związanego z rozstrzygnięciem SKO z dnia "[...]", w znacznym stopniu wynika z mnogości środków odwoławczych składanych przez Państwo S., co paraliżuje jego pracę poprzez ciągłą konieczność udostępniania organowi II instancji akt. Stwierdził, że z tego powodu nie może być mowy o tym, aby z winy organu doszło do rażącego naruszenia prawa. Zaznaczono, że postępowanie przedłużyło się z przyczyn niezależnych od organu. Został jednakże wyznaczony, jeszcze przed złożeniem skargi, nowy termin na załatwienie sprawy, a organ podjął stosowne środki w celu załatwienia sprawy. Wójt Gminy podał, że pismem z dnia 2 czerwca 2015r. poinformował zainteresowanych o przyczynach opóźniających załatwienie sprawy oraz określił nowy termin rozpatrzenia sprawy na dzień 31 lipca 2015r. Wskazał też, że w dniu 11 czerwca uzyskał tymczasowy dostęp do swoich dokumentów. Na podstawie zarządzenia z dnia 25 września 2015r. Wójt Gminy został wezwany do wskazania na jakim obecnie etapie znajduje się postępowanie administracyjne dotyczące złożonego wniosku z dnia 11 marca 2013r. o wznowienie postępowania w sprawie podziału nieruchomości, w szczególności o wskazanie, czy postępowanie to zostało zakończone. W odpowiedzi z dnia 5 października 2015 r. Wójt Gminy podał, że postępowanie to nie zostało jeszcze zakończone. Oświadczył, że nie jest w stanie określić etapu postępowania, ponieważ na skutek wielu skarg i odwołań Państwa S. akta sprawy przesyłane są do organów odwoławczych, aktualnie są w WSA w Olsztynie i organy nie mogą ich rozstrzygnąć. Zaznaczono, że postępowanie Wójta Gminy A zależne jest od rozstrzygnięcia spraw przez organ wyższego rzędu. Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 8 października 2015r. Sąd postanowił, na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. połączyć sprawy ze skargi D. S. sygn. akt II SAB/Ol 36/15 i skargi K. S. sygn. akt II SAB/Ol 37/15 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, i prowadzić je pod sygnaturą akt II SAB/Ol 36/15. Pełnomocnik D. S. – mąż E. S. poparł skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Skargi zasługują na uwzględnienie. Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawie skarg na akty administracyjne lub czynności z zakresu administracji publicznej, enumeratywnie wymienione w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 20012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", jak również na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a art. 3 § 2 ustawy, tj. gdy organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach. W realiach niniejszej sprawy, dotyczącej bezczynności organu w załatwieniu wniosku o wznowienie postępowania podziałowego, zważyć należy, że w postępowaniu administracyjnym ogólnym, uregulowanym przepisami k.p.a., które normuje postępowanie przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych, bezczynność organu administracji ma miejsce wówczas, gdy mimo wszczęcia postępowania w sprawie, w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie. W konsekwencji w przypadku skargi na bezczynność w postępowaniu administracyjnym kontrola Sądu zmierza jedynie do sprawdzenia, czy istotnie, mimo wszczęcia postępowania w sprawie, organ administracji publicznej pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Przepis ten obliguje organ do załatwienia sprawy przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. W związku z tym w przypadku skargi na bezczynność Sąd nie może rozważać w ogóle czy zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji i jakie powinno zapaść w sprawie rozstrzygnięcie. Rolą Sądu w takich sprawach jest tylko zbadanie, czy organ, któremu bezczynność zarzucono pozostaje w zwłoce w rozpatrzeniu wniesionego doń podania. Skarga na bezczynność organu ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Uznając skargę na bezczynność organu za zasadną sąd zobowiązuje bowiem organ do wydania aktu lub dokonania czynności bądź przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Z przepisu art. 35 § 1 i 3 k.p.a. wynika obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej bez zbędnej zwłoki, przy czym załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu jednego miesiąca, natomiast w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej czas ten nie może przekroczyć dwóch miesięcy. Do wyżej wskazanych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień powodowanych z winy strony, czy wreszcie powstałych z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Jeżeli sprawy nie można załatwić w terminach wskazanych powyżej, wówczas organ administracji publicznej zobowiązany jest zawiadomić strony o tym fakcie, a jednocześnie powinien podać przyczyny zwłoki oraz wskazać nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1). Należy zauważyć, że przyczyny zwłoki mogą mieć charakter obiektywny (art. 36 § 2 k.p.a.) lub subiektywny. Bezczynność organu administracji publicznej ma zatem miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Przy czym zarówno w literaturze i judykaturze podkreśla się, iż dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10.09.2004r. w spr. I SAB 287/03 LEX nr 156902, T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie administracyjne, "Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis" Warszawa 2004, s. 84). Tak rozumianą bezczynność zasadnie zarzucają organowi obie skarżące. Zauważyć przy tym należy, że w rozpatrywanym przypadku Sąd ocenił pozytywnie spełnienie przez obie skargi wymogów formalnych warunkujących merytoryczne ich rozpatrzenie. W szczególności obie skarżące wykazały, że przed wniesieniem skargi wyczerpały tryb administracyjny zmierzający do likwidacji bezczynności. Z akt sprawy wynika bezspornie, że obie skarżące wniosły zażalenie na bezczynność do SKO. Następnie pismem z dnia 19 maja 2015r. skarżące zwróciły się do Wójta Gminy ponownie z pismem zatytułowanym "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa", w którym zarzuciły organowi I instancji bezczynność i domagały się załatwienia ich wniosku. Z treści tego pisma wnioskować można, że intencją skarżących było zaskarżenie ponownej bezczynności w sprawie. Sąd zważył, że brak nadania temu pismu prawidłowego biegu przez Wójta Gminy Kalinowo, który powinien był zgodnie z wymogami art. 7 i 8 k.p.a., dopytać skarżące o zamiar jego wniesienia, nie może szkodzić stronom, które działały wówczas bez profesjonalnego pełnomocnika. W rozpatrywanej sprawie skarżące domagają się załatwienia ich wniosku z dnia 11 marca 2013r. o wznowienie postępowania podziałowego zakończonego decyzją ostateczną z dnia "[...]". Instytucja wznowienia postępowania uregulowana jest w przepisach ustawy k.p.a, które wyodrębniają dwa etapy postępowania w sprawie wznowienia postępowania. W pierwszym etapie organ bada, czy podanie o wznowienie wniosła strona w rozumieniu art. 28 k.p.a., czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowienia, o których mowa w art. 145 § 1 k.p.a., a także czy dotyczy ono decyzji ostatecznej oraz czy zostało wniesione w terminie określonym w art. 148 k.p.a. Dopiero pozytywne ustalenia w tym zakresie uzasadniają wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, które rozpoczyna drugi etap postępowania i stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Zatem postanowienie o odmowie wznowienia postępowania, na które przysługuje zażalenie (art. 149 § 3 i 4 k.p.a.), kończy postępowanie w danej instancji w rozumieniu art. 104 § 2 k.p.a. i w przypadku jego wydania nie można organowi czynić zarzutu, ze pozostaje w bezczynności. W tej sprawie organ orzekał w sprawie dwukrotnie odmawiając wznowienia postępowania. Ostatni raz Wójt Gminy wydał postanowienie rozstrzygające wniosek skarżących w dniu "[...]". Przy czym obie strony zgodnie podają, że postanowieniem z dnia "[...]" SKO uchyliło to postanowienie i sprawę przekazało organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W aktach sprawy brak jest tego postanowienia kasacyjnego, nieznane są więc motywy tego rozstrzygnięcia i wytyczne organu II instancji, na które powołują się strony. Istotnym jest jednak sam fakt kasacji rozstrzygnięcia organu I instancji. Okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie, bowiem wobec uchylenia wskazanego postanowienia wniosek skarżących o wznowienie przedmiotowego postępowania podziałowego powrócił do etapu oceny jego dopuszczalności. Zauważyć należy przy tym, iż z chwilą zwrotu sprawy organowi rozpoczął bieg nowy termin załatwienia wniosku, który powinien zostać rozstrzygnięty bez zbędnej zwłoki, a maksymalnie w terminie miesiąca, liczonego od dnia 2 marca 2015r., kiedy to, jak przyznał organ w odpowiedzi na skargę doręczone zostało mu rozstrzygnięcie kasacyjne. Organ twierdzi, że nie był w stanie sprostać temu obowiązkowi z powodu braku akt administracyjnych sprawy, które były w posiadaniu SKO lub WSA w Olsztynie na skutek postępowań inicjowanych przez rodzinę S.. Taka argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Organ bezpodstawnie biernie oczekuje na zwrot akt administracyjnych sprawy, w istocie uzależniając od zwrotu tych akt podjęcie jakiegokolwiek postępowania w sprawie. Mimo wiedzy o dołączeniu akt administracyjnych do innej sprawy Wójt Gminy nawet nie zdaje sobie sprawy na jakim etapie jest to inne postępowanie i czego dotyczy, bezpodstawnie twierdząc w piśmie z dnia 5 października 2015r., że rozpatrzenie niniejszego wniosku zależy od rozstrzygnięcia spraw przez organ wyższego rzędu. Wójt Gminy nie skorzystał też z możliwości wypożyczenia akt z Sądu, względnie sporządzenia odpisów akt, które jak sam przyznał w odpowiedzi na skargę tymczasowo posiadał w dniu 11 czerwca 2015r.. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, że niezwrócenie przez Sąd akt administracyjnych sprawy nie oznacza, że organ nie może podejmować w sprawie czynności i jej zakończyć (tak; NSA w wyroku z dnia 29 grudnia 2011r., sygn. akt II OSK 2237/11, LEX nr 1152150).Organ administracji powinien mieć tutaj na względzie, że ciąży na nim obowiązek strzeżenia praworządności (art. 7 k.p.a.), działania w sprawie wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 k.p.a.). Dlatego winien sam także wykazać aktywność w skompletowaniu wymaganych do rozstrzygnięcia akt (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 11 kwietnia 2013r., sygn. akt II SA/Bk 988/12, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Bez wątpienia organ musi dysponować aktami sprawy w sposób możliwy do podjęcia rozstrzygnięcia. Nie oznacza to jednak, że organ powinien biernie oczekiwać na przesłanie mu akt administracyjnych, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Przeświadczenie zatem organu I instancji co do konieczności zwrotu akt przez organ wyższego rzędu lub Sąd było błędne, co doprowadziło do zaniechania przez Wójta Gminy jakichkolwiek działań w celu ustalenia czy wnioskodawczynie skutecznie wystąpiły z wnioskiem o wznowienie, do czego przecież nie były organowi niezbędne akta sprawy. W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości Sądu, że Wójt Gminy bezpodstawnie uchyla się od załatwienia wniosku skarżących z dnia 11 marca 2013r. Stwierdzonej bezczynności nie mogło sanować powołane przez organ pismo z dnia 2 czerwca 2015r., w którym zawiadomił zainteresowanych o niemożności załatwienia wniosku i wyznaczył nowy termin rozpatrzenia sprawy na dzień 31 lipca 2015r. Jak już wskazano podane motywy odroczenia terminu załatwienia sprawy nie zasługują na uwzględnienie, także nowy termin został wyznaczony zupełnie abstrakcyjnie, którego i tak organ nie dochował. W związku z powyższym dla oceny bezczynności, rozumianej jako niepodejmowanie nakazanych prawem działań, nie może mieć znaczenia, że organ dwukrotnie orzekał w sprawie, a także, że informował strony o przyczynach opóźnienia i wskazywał nowy termin załatwienia wniosku. Istotnym jest tylko, że w zaistniałej sytuacji organ dotychczas nie załatwił zgłoszonego wniosku z dnia 11 marca 2013r. w przepisany sposób. Dlatego, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., należało zobowiązać organ do rozpatrzenia w terminie 30 dni wniosku skarżących z dnia 11 marca 2013r. W przedstawionych okolicznościach faktycznych Sąd nie stwierdził, aby bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ nie zignorował zgłoszonego wniosku. Niezwłocznie poinformował zainteresowanych o przyczynach zwłoki. Natomiast zażalenie skarżących na bezczynność rozpoznane zostało przez SKO dopiero postanowieniami z dnia "[...]". Po tych rozstrzygnięciach Wójt Gminy w krótkim czasie orzekał w sprawie dwukrotnie. Na skutek ostatniego postanowienia kasacyjnego SKO z dnia "[...]", organowi I instancji zaczął biec nowy termin do załatwienia wniosku, liczony od momentu doręczenia tego postanowienia organowi I instancji, co nastąpiło jak przyznał organ w odpowiedzi na skargę w dniu 2 marca 2015r. W ocenie sądu organowi można przypisać jedynie brak prawidłowej interpretacji obowiązującego prawa. Powyższe uzasadnia rozstrzygnięcie zawarte w pkt II wyroku. Wskazane okoliczności uzasadniały też rozstrzygnięcie zawarte w pkt III sentencji wyroku. Zgodnie bowiem z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Przepis ten nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny, lecz daje mu takie uprawnienie w razie stwierdzenia, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Kwestia ta pozostawiana jest do uznania sądu orzekającego w sprawie. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaniechanie organu, choć oczywiste, nie wymaga dyscyplinowania organu poprzez wymierzanie grzywny. O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszonych przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490). Do kosztów postępowania Sąd uwzględnił na rzecz każdej ze skarżących uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 240 zł oraz 17 zł z tytułu uiszczonej opłaty od udzielonego pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło